Dodaj do ulubionych

Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!!

07.04.12, 08:41
Wojtuś i inne bystrzaki pochylali się ostatnio wielokrotnie z troską nad upadkiem Rosji dowodząc, że ona (ta Rosja) nawet kartofli wyprodukować nie potrafi i musi je importować. Nie to co Polska.
Jak rozumiem, dla wojtusiów niczym dla Wł. Gomułki produkcja kartofli świadczy o potędze kraju.

No i bęc, pokarało ich i to na same święta. Okazuje się, że Polska upadła nie gorzej niż Rosja i też musi importować kartofle.

W handlu ziemniakami mamy deficyt na kilkadziesiąt milionów euro. Miód, pomidory, ogórki - to samo.

Podupadające królestwo ziemniaka

Polska kiedyś była prawdziwym potentatem w produkcji ziemniaków. W 1990 roku ich zbiory sięgnęły 36,3 mln ton, 20 lat później były czterokrotnie niższe. Jeszcze 9 lat temu mieliśmy niewielką nadwyżkę w handlu zagranicznym ziemniakami. Dziś rok w rok wypracowujemy pokaźny deficyt - w 2011 r. import ziemniaków był wyższy niż eksport o 58 mln euro (to wstępne dane Ministerstwa Rolnictwa).



wyborcza.biz/biznes/1,100896,11499025,Polska_zywnosc_jedzie_w_swiat__Pelno_niespodzianek.html

Bystrzaki zaraz zapewne wytłumaczą, że fakt, iż Polska musi importować ziemniaki oznacza postęp, natomiast ten sam fakt w wykonaniu Rosji to zacofanie.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Ewa. 07.04.12, 08:45
      To wlasnie jeden z "pozytywnych" skutkow przystapienia Polski do UE.
      I mnie o to chodzilo,kiedy pisalem,ze Niemce ,jako jedyne skorzystali na powstaniu tego tworu.
      • eva15 Re: Ewa. 07.04.12, 08:54
        A CO Niemcy mają z tym wspólnego???
        • eva15 Oj, Igor, Igor... 07.04.12, 09:03
          - Kiedyś uprawialiśmy i zbieraliśmy znacznie więcej ziemniaków niż teraz. Jednocześnie jakość tych, które mamy, jest słaba. To dlatego sprowadzamy je z zagranicy i mamy deficyt w handlu nimi - (...)

          Po części to efekt zmiany naszych gustów i przyzwyczajeń - zimą i wczesną wiosną chcemy jeść młode ziemniaki, które sprowadza się z Cypru, Maroka czy Izraela.


          wyborcza.biz/biznes/1,100896,11499025,Polska_zywnosc_jedzie_w_swiat__Pelno_niespodzianek.html
          • igor_uk Re: Oj, Ewa,Ewa (he,he). 07.04.12, 09:07

            To tylko po czesci,najwazniejsze jest to:
            "W 1990 roku ich zbiory sięgnęły 36,3 mln ton, 20 lat później były czterokrotnie niższe. Jeszcze 9 lat temu mieliśmy niewielką nadwyżkę w handlu zagranicznym ziemniakami."
            • eva15 Re: Oj, Ewa,Ewa (he,he). 07.04.12, 09:10
              Znów pytam, jaki to ma związek z Niemcami? Niemcy kazali Polakom ograniczyć produkcję ziemniaków po to, by Izrael i Maroko mogły sprzedawać do Poslki?
              • igor_uk Re: Oj, Ewa,Ewa (he,he). 07.04.12, 09:13
                Ewa,ja tylko na tym przykladzie pokazuje,ze Polska, po wejsciu do UE ,stracila te sektory gospodarki ,ktore byli jej oporem.Wlasnie dla tego miliony Polakow musieli opuscic swoj Kraj i pojechac w Swiat szukac pracy,bo w Polsce takowej dla nich nie ma.
                • eva15 Re: Oj, Ewa,Ewa (he,he). 07.04.12, 09:21
                  To jest prawda. Ale jakim cudem uważasz, że wszystko to zarządzili Niemcy?
                  • igor_uk Re: Oj, Ewa,Ewa (he,he). 07.04.12, 09:31
                    Wcale tego nie uwazam.
                    Tylko Niemcy nie musieli zmniejszyc produkcje w sektorze wysokich technologij,zeby inne Panstwa unijne mogli u siebie rozwiajac ten bardzo wysokodochodowy przemysl.
                    • eva15 Re: Oj, Ewa,Ewa (he,he). 07.04.12, 09:41
                      Nie rozumiem. To Polska MUSI wg Ciebie zmniejszać produkcję kartofli?
                      Wg mnie zmiejsza ją, bo nie jest ona wystarczająco opłacalna (zysk za mały), zwłaszcza dla dużych zachodnich koncernów. .
            • eva15 Oj, Igor, Igor... 07.04.12, 09:20
              Igor, widzę, że wszędzie węszysz Niemca, nawet na kartoflisku, ha, ha.

              Tymczasem to nie Niemiec zakazał Polakowi produkcji kartofli, by go (Polaka) od siebie uzależnić, lecz to jest wynikiem przemian w polskim rolnictwie skutkiem przynależności do EU.
              Do Polski weszły wielkie zachodnie koncerny przemysłu spożywczego i przetwórczego i przeorały sytuację. Produkcja ziemnaika nieprzetworzonego jest dla nich zbyt mało opłacalna, Polska dzięki tym koncernom stała się wielkim eksporterem papierosów, zamiast ziemniaków. Inne hity eksportowe to produkty czekoladowe i ... ryby. W PL odbywa się masowo przetwórstwo ryb (w tym zagranicznych), bo praca jest tania.

              Rezultat tego wszystkiego jest taki, że PL musi nie tylko ziemniaki importować ale nawet wierzowinę.
              • igor_uk Moja droga Ewa. 07.04.12, 09:29
                Nie chodzi mnie o ziemniaki ,a tylko o te negatywne skutki przystapienia do UE.
                Ja nadal nie potrafie znalezc tych slow,ktore by potrafili wyrazic to,co ja chce powiedziec.Moze to wina mojego polskiego.
                Mnie nie chodzi o to,ze Niemcy komus cos zabrali,a tylko mnie chodzi o to,ze Niemcy,jako Panstwo i ludzi,potrafili odnalezc sie w tej nowej strukturze gospodarczej najlepiej ze wszystkich i wlasnie dla tego twierdze,ze zyskali najwiecej.
                A to ze w ostatecznosci okazalo sie kosztem innych,to nie ma nic dziwnego,poniewaz zawsze tak jest,jak gdzies przybylo,to gdzies musi ubyc.
                Ewa,czy Ty nareszcie napiszesz chociaz by jedne zdanie,ktore by podtwierdzilo twoi slowa o tym,ze Niemcy stracili na powstaniu UE.
                • eva15 Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 09:45
                  Igro, Niemcy były wysoko uprzemysłowione już przed wojną, więc nie musiały się "odnajdywać" w tej nowej strukturze EU, po prostu robili dalej,to, co zawsze.

                  Jednym zdaniem strat Niemiec opisać się nie da. Ale może otworzę na ten temat wątek tylko, że to wymaga sporo pracy, a mnie nie bardzo się chcepoza tym nie sądzę, by to kogoś przekonało. Jeśli ktoś neguje fakty, to jak fakty mają go przekonać?
                  • igor_uk Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 09:55
                    Ewa,i bardzo dobrze,ze takowymi Niemcy byli i takowymi sa nadal.Czyli od powstania UE Niemcy na tym niczego nie stracili,a wrecz przeciwnie,zyskali.Poniewaz na runku europejskim okazali sie w lepszej sytuacji,niz potencjalne konkurenty z poza Unii.
                    Co dotyczy opisu strat Niemcow,to podejrzewam ze to bardzo trudne zadanie,wrecz nie mozliwe.Poniewaz stan gospodarki niemieckiej,zwlaszcza na tle innych w UE,przemawia za czyms innym..
                    • eva15 Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 10:02
                      Igor, by to udowodnić wystarczy zestwaić dane: po jednej stronie subwencje niemieckie na rzecz EU, a dokładnie na rzecz biorcąc w kasy z EU a po drugiej stronie salda handlu Niemiec z tymi krajami. Niestety to wymaga pracy, bo musiałabym ze statystyk unijnych wyfiltrować poszczególne kraje, płatności oraz salda. Jeśli to zrobię to tylko na przykładzie jedengo roku, na więcej nie mam czasu, to zbyt czasochłonne.
                      Jeszcze bardziej oczywiste są straty Niemiec po wejściu o euro, ale i to wymaga pokazania całego szeregu liczb.
                      O ile EU MIMO kosztów dawała Niemcom niewątpliwie także korzyści, zwłaszcza stara EU, o tyle euroland jest już tylko beczką bez dna, na którą trzeba zarabiać kasę gdzie indziej, np. w Polsce, w Azj, w Rosji czy zwłaszcza w USA.
                • eva15 Igor, co z Japonią? 07.04.12, 09:48
                  igor_uk napisał:

                  > Ewa,czy Ty nareszcie napiszesz chociaz by jedne zdanie,ktore by podtwierdzilo
                  > twoi slowa o tym,ze Niemcy stracili na powstaniu UE.

                  Na to przed chwilą odpowiedziałam, ale chcę nawiązać do czegoś innego. Pisałeś, że EU chroni produkcję Niemiec w ten sposób, że nie dopuszcza innych na unijne rynki. Podawałeś, że nie dopuszcza Japonii i że te decyzje EU były przyczyną kryzysu w Japonii. Nadal to podtrzymujesz?
                  • igor_uk Ewa. 07.04.12, 09:56
                    To juz czepianie sie,a nie dyskusja.
                    • eva15 Re: Ewa. 07.04.12, 10:03
                      igor_uk napisał:

                      > To juz czepianie sie,a nie dyskusja.

                      Igor, jakie czepianie? Pisałeś, więc pytam, czy to podrzymujesz? Co w tym złego, że pytam?
                      • igor_uk Re: Ewa. 07.04.12, 10:10
                        Poniewaz juz wtedy Tobie odpowiedzialem konkretnie na to pytanie.Tak,podtrzumuje,bo widze zwiazek.Jak Ty to widzisz inaczej,znaczy mamy inny poglad na ta sprawe.I nic w tym nie ma zlego.
                        Proponuje prowadzic dyskusje w jednym ciagu,a nie w w trzech rownoleglych.
                      • eva15 Re: Ewa. 07.04.12, 10:12
                        Igor, postawiłeś tezy odnośnie Japonii, ale teraz nie chcesz o tym rozmawiać i uważasz, że się czepiam. No to jak mam z Tobą dyskutować? Akurat na temat Japonii mam dane pod ręką, ale widzę, że wolisz pozostać przy swoim. BEZ danych i bez rzetelnych informacji.
                        • igor_uk Re: Ewa. 07.04.12, 10:13
                          Ewa,przeciez odpisalem tobie,ze podtrzymuje swoja teze,czyli odpowiedzialem na Twoje pytanie.
                          • eva15 Japonia, EU, Niemcy 07.04.12, 10:32
                            Jak już pisałam, ta Twoja teza pozbawiona jest oparcia w faktach. EU wcale nie chroni rynku unijnego w celu wspierania Niemiec, to faktycznie byłoby całkiem zabawne, gdyby Francja czy GB zgadzały się w EU na protekcjonizm po to, by akurat Niemcy wspierać.

                            Prawda jest taka, że Japonia cały czas, PRZEZ dziesięciolecia ma DODATNIE saldo handlowe z Niemcami, czyli sprzedaje do Niemiec znacznie więcej niż od nich kupuje. Nic w tym dziwnego - Japonia zalała Niemcy (i całą EU) swoją eletroniką, natomiast niemieckich maszyn i urządzeń, aut i przem. chemicznego nie potrzebuje tak bardzo, bo ma własne na tym samym wysokim poziomie. Tu masz statystyki:

                            1) Eksport niemiecki do Japonii od 1971 do 2011 r.:

                            www.bundesbank.de/statistik/statistik_zeitreihen.php?lang=de&open=aussenwirtschaft&func=row&tr=EE1062
                            2) Import produktąw japońskich do Niemiec, 1971-2011r.:

                            www.bundesbank.de/statistik/statistik_zeitreihen.php?lang=de&open=aussenwirtschaft&func=row&tr=EE1350
                            3) Salda wymiany handlowej Niemcy-Japonia, 1971-20011r:

                            www.bundesbank.de/statistik/statistik_zeitreihen.php?lang=de&open=aussenwirtschaft&func=row&tr=EE1422

                            Jak widać saldo wymiany jest dla Niemiec ZAWSZE ujemne. Czyli Japońce zarabiają na Niemcach a nie odwrotnie. No i gdzie tu Twoje chronienie niemieckiego rynku przed Japończykami?

                            Sugerowałeś też, że Japonia podpupadła na początku lat 90. przez Unię. Najwyraźniej nie wiesz, że kryzys japoński, był, jak już pisałam, kryzysem finansowym, zorganizowanmy przez rynki finansowe z pomocą kredytów, derywatów baniek (gł. w nieruchomościach etc.).
                            Unia również i w tamtych latach wcale nie chroniła Niemiec i nie odcięła Japonii od swoich rynków. Wystarczy spojrzeć na załączone statystyki, by zobaczyć, że Japończycy jak zawsze więcej eksportowali niż importowali jeśli chodzi o Niemcy (a pewnie tak samo było w całej pozostałej EU).
                            • eva15 Re: Japonia, EU, Niemcy 07.04.12, 10:38
                              Sorry, w linkach możesz sobie kliknąć (u góry) na wersję angielską.
              • zlotamajka Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 11:18
                Troche wiecej sie spodziewalam a raczej nie tak prowokacyjnie. Zapoznaj sie z ekonomicznymitraktatami jak ta EU tworzyli. Trzeba isc do tylu do Ekonomicznej Wspolnoty Europejskiej (tak zdaje sie to nazywalo). Porownac trzebaby traktaty DE i FR do PL. Nie jest tajemnica ze tak FR i DE wstapily na najbardziej dogonych warunkach. Musialabym to wszystko jeszcze raz obejrzec ale z tego co pamietam to FR ma najwieksze subsities co do rolnictwa nie tylko to ale nie ma limitow na produkcje rolnicza albo te limity sa najnizsze w calej EU. Niemcy maja podobnie co do przemyslu. Tak sobie podzieli. Inne kraje jak PL maja limity co do produkcji. Czyli moga tylko tyle importowac i MUSZA jakas ilosc eksportowac. W tym jest pies pogrzebany a nie w tym ile DE placi a ile pobiera. Nastepnie co do Niemiec miedzy wojennych.
                Powtarzam co juz napisalam:
                Co mnie naprawde dziwi ze porownujesz Niemcy teraz do Niemiec miedzywojennych i twierdzisz ze Niemcy wtedy mieli swietna wysoka ekonomie. Powiedzialas to juz dwa razy. Po 1 WS Niemcy byly calkiem zniszczone wojna i na kolanach a potem byla depresja globalna co tez pozwolilo Hitlerowi dojsc do wladzy. Wiec twierdzenie ze: "byli w w samej światowej człówce gospodarczej. Ba, oni byli w tej czołówce już przed Hitlerem" jest troche nie na miejscu. Hitler odbudowal wojsko i infastrukture i zrobil to szybko ale czolowka? O byciu w czolowce Niemiec mozna mowic przed 1WS o co zreszta glownie ta wojna byla: UK i Francja nie chcialy Niemieckiego imperium. Ale to inna historia.

                Hitler rozbudowal przemyls wojenny ot to. Gdyby nie depresja ktora oslabila aliantow jak i brak kompetencji aliantow to Hitler nie mialby szans.
                • eva15 Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 11:37
                  Nie, nie otwierałam jak dotąd wątku o Niemczech, więc nie wiem o czym mówisz. Właśnie napisałam Igorowi, że przygotowanie go wymaga sporo czasu, a ja go teraz nie mam.
                  Tu, że Niemcy były po IWS zniszczone to oczywista oczywistość. Po II WS też były.
                  • zlotamajka Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 11:42
                    Widze ze wyraznie omijasz dyskusje. Dalej nie odnioslas sie do traktatow EU! Nastepnie przyznajesz ze byly zniszczone, ja bym powiedziala ze byly b. zniszczone tak po 1 a jeszcze bardziej po 2 WS. Mowienie o byciu Niemiec w czolowce po 1 WS jest bzdura. A po 2 WS gdyby nie Amis to Niemcy by nie byly tym czym sa. To Amis i po czesci UK chcieli uniknac bledu Wersalu. I pomogly odbudowac Niemcy po czesci jako "agenta" w Europie (naturalnie na tamte czasy). Bez tego Niemcy nie bylyby najwieksza ekonomia w EU.
                    • eva15 Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 11:46
                      Majka, skaczesz z tematu na temat. Ja nie twierdzę, że Niemcy za raz po IWS znów staąy się potęhgą gospodarczą, nie twierdzę również, że Amis nie pomogli Niemcom po II WS. Pomogli, w tym sensie, że nie przeszkadzali!
                      Nie uchylam się od tematu, tylko trzeba na to więcej czasu i określenia ram, o czym mówimy, bo inaczej powstanie chaos.
                      • zlotamajka Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 11:53
                        Ok, chcesz okreslic ramy. Spoko. Zacznijmy od traktatow o ktorych pisze w pierwszym poscie. To jest zdaje sie glowna kwestia w tej sprawie.
                        • eva15 Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 11:58
                          Nie, Majka, nie bądę teraz wyrywkowo czegoś zaczynać, czego nie mogę pociągnąć. Ja się muszę powoli wyłączyć i zająć świątami, konkretnie zakupami.
                          • zlotamajka Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 12:06
                            To moze chociaz sie odniesiesz do tego:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,50,134915677,134918733,Re_Wojtus_w_Polsce_brakuje_kartofli_.html

                            Chodzi o to ze te struktury zostaly PL NARZUCONE.
                            • eva15 Re: Ewa, to jest ten Twoj watek o Niemczech? 07.04.12, 12:27
                              Odniosłam się pod twoim tekstem.
                          • zlotamajka Ewa stosujesz double nawet triple standard 07.04.12, 12:24
                            Jesli chodzi o Niemcy to maja "przekrecony kregoslu" "poczucie winny" i wogole sa ofiarami losu (najwieksza pozycja ekonomiczna w Europie i jedna z najwiekszych na swiecie by temu przeczyla ale Tobie to nie przeszkadza). Jesli chodzi o PL to "kto PL kazal pozbywac sie przemyslu itd". Dobrze wiesz KTO. I dobrze wiesz tez ze Niemce w tym palce moczyly choc nie byly glownym inicjatorem. Swoje tez zyskaly.
                            • eva15 Re: Ewa stosujesz double nawet triple standard 07.04.12, 12:33
                              Ależ oczywiście, że Niemcy maczały w tym palce, ja temu wcale nie przeczę. Ale koncerny obojętne, czy niemieckie czy inne, są jak rekiny - one znają tylko zysk i nie ma litości. Rządy są od tego, by stworzyć takie ramy polityki gospodarczej, by rekiny nie miały w pełni wolnej ręki.

                              Tymczasem rząd polski realizując amerykańską reformę Balcerowicza otworzył rekinom wszystkie drzwi i okna. Również rekinom niemieckim. Skoro rekiny zachodnioniemieckie pożarły własnych braci w NRD, to czemu miałyby nagle mieć litość nad Polską. Polityka koncernów nie zna pojęcia litość i o tym rządy powinny dobrze wiedzieć. To jest zadanie rządów a nie przemysłu!
                              • zlotamajka Re: Ewa stosujesz double nawet triple standard 07.04.12, 12:39
                                No i zgodze sie. Tylko jak w Niemczech rzad jest zmuszany do koncesji to placzesz tu na forum i krzyczysz ze Niemcy maja "przetracony kregoslu". Polacy po PRLu tez mieli. A nowy rzad 1. byl za slaby by sie przeciwstawic tym wszystkim presja z najwyzszych sfer. Prawdopodobnie byl tez glupi i naiwny. Do tego ze sprzedawczyki ktorzy osobiscie zyskali tez nie pomoglo. Do tego nie bylo warunkow by rzad mogl wzrosnac sile. To byla "shock therapy".
                                Jak mowimy o innych krajach np. Niemcach, Rosji to jakos to rozumiesz. W PL nie masz tego wyrozumienia. Tak samo dla Grecji. Ale dla Afryki jakos masz. Na tym polega Twoj double/triple standard.
                                • eva15 Re: Ewa stosujesz double nawet triple standard 07.04.12, 12:46
                                  To Ty nie rozumiesz. Rząd polski miał alternatywę, mógł się reformować wg wzrorców niemieckich, szwedzkich itd. , czyli zachodnioeuropejskich. Były programy, byli specjaliści (akurat o tym coś wiem), ale ich odrzucono. Wybrano model amerykański, przyczynili się do tego polscy "stypendyści" to fakt. USA już wcześniej przygotowywały ich u siebie do tego zadania, tak np. Balcerowicz (były komunista) pobierał nauki w USA, a później wystarczyło go wstawić na wysoki stołek i poszło.
                                  • zlotamajka Re: Ewa stosujesz double nawet triple standard 07.04.12, 12:54
                                    Zawsze sa alternatywy. Naturalnie ze byli specjalisci. Nie przecze. Ale jesli tak naparawde sie przypatrzyc to rozwoj na model DE czy Szwecki nie wchodzil tu w opcje. INNE CZASY i KLIMATY. Niemiecki model rozwijal sie od lat 50tych. PL przyszla juz po wejsciu neoliberalizmu i jego zapanowania nad swiatem. Bretton Woods juz nie bylo (ktory pomogl DE) byl tylko Washington Consensus. Tego Ewa wogole nie bierzesz do uwagi. Co do traktatow Uni tez sie probojesz wymigac. Jasne z nich ze Niemcy weszli na uprzywilejowanej pozycji.
        • igor_uk Re: Ewa. 07.04.12, 09:05
          Tylko tyle,ze sa rowniez w UE.Bezposrednio do ziemniakow nic.
          Mnie tylko chodzi o to,ze wszystkie kraje stracili,ale Niemce najmniej,a mozno nawet stwierdzic,ze zyskali.
          • eva15 Re: Ewa. 07.04.12, 09:11
            Co wszystkie kraje konkretnie straciły, a Niemcy rzekomo najmniej?
            • igor_uk Re: Ewa. 07.04.12, 09:14
              Inne kraje stracili swoj przemyslk,Niemcy nie.
              • eva15 Polski przemysł a EU 07.04.12, 09:34
                KTO kazał GB czy Francji tracić swój przemysł? A przede wszystkim , czy rzeczywiście straciły go wywożąc do Unii, czy raczej znacznie później, samemu się decydując na wywóz przemysłu do Azji, bo tam robotnik jest tańszy?


                Polska straciła swój przemysł DŁUGO przed wejściem do EU. W 1991 r. Balcerowicz wprowadził AMERYKANSKA transformację gospodarki. Tak naprawdę to nawet nie on, lecz sami Amis - Sachs i Lipton, którzy przyjechali do w Warszawy i z hotelu Mariott robili porządek z polskim przemysłem. Balcerowicz wykonywał, co mówili.
                Gdy Polska 13 lat później (2004 r.) wchodziła do EU dawno już była z przemysłu wyczyszczona.



                • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 09:35
                  sorry: :

                  > KTO kazał GB czy Francji tracić swój przemysł? A przede wszystkim, czy rzeczyw
                  > iście straciły go wchodząc do Unii, czy raczej znacznie później, samemu się decy
                  > dując na wywóz przemysłu do Azji, bo tam robotnik jest tańszy?
                  • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 09:47
                    Ewa ,zalozylas sobie bledne przekonanie co do tego,ze ja w czyms staram sie oskarzyc Niemce,stad cale to nieporozumienie.
                    Ja nie w czym nie oskarzam Niemcy,a tylko twierdze,ze dzieki swojej pracowitosci i umieniu zorganizowac sie,zyskali tam,gdzie inni stracili.
                    • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 09:54
                      Igor, przeczytaj uważnie, co piszesz. Dopiero co napisałeś, że Polska straciła swój przemysł przez EU (czytaj: Niemcy). Ignorujesz fakt, że niszcząca przemysł reforma Balcerowicza dokonała się z pomocą Ameryki dłuuuugo przed wejściem PL do EU. Owszem EU było to zapewne na rękę, po co jej konkurencja? Ale to nie EU i nie Niemcy tego dokonali.
                      • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 09:58
                        Ewa,czy Ty uwaznie czytasz to,co ja pisze?
                        • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 10:08
                          OK, kończymy dyskusję, to nie ma sensu. Najpierw coś piszesz, później twierdzisz, że nie masz tego na myślii, tylko całkiem co innego, i tak kolejny już raz.
                          Najwyraźniej ja nie umiem się połapać, co Ty właściwie chcesz powiedzieć. .
                          • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 10:12
                            Ewa,nieprawda,pisze caly czas to samo,tylko Ty kazde moje slowo odbierasz,jako atak na Niemce i ja tylko temu zaprzeczam.
                            • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 10:15
                              Igor postawiłeś tezę, że EU zniszczyła polski przemysł, czy nie postawiłeś?

                              • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 10:21
                                kiedy ja to zrobilem? Kiedy napisalem,ze UE zniszczyla polski przemysl ?
                                Pisalem ogolnie,ze inne kraje stracili,a Niemcy nie.Czy to jest nieprawda? I czy ja obwinilem w tym Niemce?
                                • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 10:46
                                  igor_uk napisał:

                                  > kiedy ja to zrobilem? Kiedy napisalem,ze UE zniszczyla polski przemysl ?

                                  Kiedy? Dzisiaj:

                                  >Ewa,ja tylko na tym przykladzie pokazuje,ze Polska, po wejsciu do UE ,stracila te sektory >gospodarki ,ktore byli jej oporem.

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,134915677,,Wojtus_w_Polsce_brakuje_kartofli_.html?v=2
                                  • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 10:55
                                    Igor, te sektory polskiej gospodarki, które były jej podporą wykończyli Amerykanie reformą Balcerowicza,. Unia dobiła a raczej osłabiła resztę, w tym właśnie część rolnictwa (ziemniaki, mięso).
                                    • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 11:06
                                      Ewa,a czy zapomnialas o latach dostosowania gospodarki polskiej do wymogow unijnych?
                                      Do momenta przystaienia do UE Polska juz stracila wiekszosc swojej gospodarki,spewniajac wymagania.
                                      • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 11:14
                                        Tak, oczywiście, masz rację. Lata tzw. asocjacji z EU zrobiły tu swoje, przykładem choćby przemysł stoczniowy dorżnięty przez EU.
                                        Ale rzecz w tym, że większość przemysłu rozparcelowano za czasów Sachsa i Balcerowicza. Najlepsze kawałki poszły w cudze ręce, jeśli chodzi o pozostałe, to znaczna część z nich padła. Zanim wkroczyła EU z umowami asocjacyjnymi (1995 r) Amis zrobili jako pierwsi swoje porządki w Polsce. Mieli na to ponad 5 lat i nie stracili czasu. Zresztą jak pisałam, było to EU przynajmniej po części na rękę.
                                        • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 11:19
                                          Ewa,dawaj powrocimy do tego,co jest istota naszej dyskusji.czyli kto najwiecej zyskal od powstania UE .
                                          Ja twierdze,ze to byli Niemce.Ty temu zaprzeczasz.To w takim razie mozesz napisac,kto zyskal ,a kto stracil na powstaniu UE?
                                          Prowadzimy dyskusje w bardzo chaotyczny sposob.
                                          • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 11:42
                                            Igor, Ty coś twierdzisz i NICZYM tego nie popierasz. p prostu mówisz , że tak jest i koniec. Podobnie twierdziłeś coś o Japonii, bez oparcia w faktach. Fakty Ci dostarczyłam i obaliłam Twoją tezę. Jeśli dyskusja o korzyściach Niemiec z EU ma być poważna, to też musi się opierać na faktach, liczbach,. To trzeba uporządkować i przedstawić. Robota jest duża, a ja mam teraz święta na karku i robię właśnie za "kura domestica". Jak wkrótce nie zamknę kompa, to mnie zlinczują. Bardziej boję się moich bliskich, bo są blisko (ha,ha) niż Ciebie, bo jesteś daleko (ha, ha). Postaram się do tematu wrócić, jeśli zbiorę się w sobie na jako tako solidne przedstawienie go.
                                            • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 11:51
                                              Ewa,zeby cos stwierdzic,wcale nie jest koniecznie przywolywac liczby,oni wbrew pozoram bardzo czesto zaciemniaja sprawe,a nie rozjasniaja .
                                              Co dotyczy sprawy Japonii,to nie wiem komu co Ty udowodnila,mnie napewno nie.Poniewaz wkleilas dane wylacznie dotyczace stosunkow Japonia -Niemce.A mnie caly czas chodzi o UE-Japonia.
                                              To ze pod koniec lat 80-ch ubieglego stilecia Japinie dopadl kryzys monetarny,wiem od dawna,jak rowniez dobrze wiem,na skutek czego on powstala,ale i rowniez dobrze wiem,ze permanentny kryzys,stal sie na skutek tego,ze dla Japonczykow zmniejszyl sie rynek zbytu,a ekspansja na rynkie trzecie jest bardzo wazna dla gospodarki japonskiej .UE,to tylko jeden z fragmentow tej problemy.
                                              • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 12:02
                                                Igor, żarty sobie ze mnie robisz? Postawiłeś tezę, że EU chroni rynek europejski przed Japonią z korzyścią dla przemysłu niemieckiego. Gdzie ta korzyść, skoro Niemcy mają ujemne saldo w handlu z Japonią ? Po co mam Ci wyszukiwać dane na temat innych krajów unijnych skoro w EU największym partneren Japonii są Niemcy? To właśnie do Niemiec Japonia sprzedaje najwięcej. Więc o jakiej ochronie unijnej ochronie Niemiec Ty mówisz?
                                                • eva15 Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 12:16
                                                  Nie wiem, do czego Ci dane z całej EU w handlu z Japonią, ale proszę:

                                                  Japonia ZAWSZE miała nadwyżkę w handlu z EU (trudno się dziwić, skoro miała ją nawet z Niemcami). W 2009 r. nadwyżka wynosiła 20 mld euro, w 208 r. wrącz 32 mld.

                                                  europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=STAT/10/57&format=HTML&aged=0&language=DE&guiLanguage=en
                                                  europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=STAT/09/59&format=HTML&aged=1&language=DE&guiLanguage=en

                                                  Inne lata wyszukaj sobie sam, ja nie mogę Ci wszystkiego podaś gotwo na talerzu. Zbyt wygodny jesteś, Igor:-)))



                                                • igor_uk Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 12:53
                                                  Ewa,czemu ty caly czas przekrecasz sens mojej wypowiedzi?Unia europejska chroni wszystkich swoich czlonkow jednakowo ,ale to Niemcy potrafili z tego skorzysttac najbardziej.
                                                  Przerywam ta dyskusje,poniewaz Ty calkowicie nie chcesz zrozumiec to,co ja pisze.
                                                  Zrzucam to wszystko na moj zly jezyk polski.
                                                  • zlotamajka Re: Polski przemysł a EU 07.04.12, 12:56
                                                    Igor, zobacz co ja pisze o traktatach. Przeciez Niemcy weszly na uprzywilejowanej pozycji tak samo jak FR. Do tego Bretton Woods i Marshal plan pozwolil Niemcom dosc do pozycji ktora teraz maja. Ewa, wszystkie sukcesy niemieckiej gospodarki przypisuje Niemcom a jak jest troche zle to od razu zwala albo na "przekrecony kregoslup" albo na sily zewnetrzne. EU zle. To juz triple standard. Zobacz co pisze o PL.
                                                  • igor_uk Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:07
                                                    Dla tego i pisalem,ze to Niemcy i w mniejszym stopniu Francja,zyskali na powstaniu UE.
                                                    Jestem w dosc trudnej sytuacji,Ewa jest kobieta,do tego bardzo przez mnie szanowana,dla tego staram sie prowadzic dyskusje w sposob bardzo delikatny,co niewatpliwie ma wplyw na jakosc moich wypowiedzi.Ty nie masz tego hamulca.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:14
                                                    Igor, rozumiem Twoje hamulce ale o traktatach warto wspomniec. Zobacz jak od traktatow ucieka! Ani mysli skomentowac. A ja jej przeciez nie obrazam i inwektyw nie uzywam. Wytykam luki w jej calej teori. W koncu trzeba. O tym "przekreconym kregoslupie" Niemiec juz czytac nie moge.
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:19
                                                    Ja rowniez delikatnie przypomnialem Ewie o tym.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:24
                                                    Sorki nie zauwazylam. Odpowiedziala?
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:28
                                                    Napisalem dokladnie to:
                                                    "Ewa,a czy zapomnialas o latach dostosowania gospodarki polskiej do wymogow unijnych?
                                                    Do momenta przystaienia do UE Polska juz stracila wiekszosc swojej gospodarki,spewniajac wymagania. "

                                                    Na co Ewa odpisala:
                                                    "Tak, oczywiście, masz rację. Lata tzw. asocjacji z EU zrobiły tu swoje, przykładem choćby przemysł stoczniowy dorżnięty przez EU. "

                                                    Ale juz dalej pisala to,co zawsze.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:40
                                                    Nie doszlam tak daleko. A mnie pisala ze PL mogla byla sie rozwijac na model DE. Jakby EU i Niemcy niby na to pozwolily haha.
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 13:51
                                                    To byl skutkiem tego,ze Polska chciala wstapic do UE za kazda cene.Czy mozno w tym winic Niemcow? Moim zdaniem nie, jak ktos chce byc jeleniem,to czemu inni powinni w tym im przeszkadzac?
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:17
                                                    Alez nie o to chodzi. PL nie chciala byc jeleniem. Jak Ewa powiedziala, rozbiorka zaczela sie wczesniej. PL i tak wynegocjowala kilka ustepstw. Ale malo. Tu chodzi o to ze to juz byly inne klimaty po Thatcher i Reganie, po Bretton Woods itd. Pisze o tym ponizej.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:21
                                                    Twierdzenie ze PL miala takie same mozliwosci rozwoju co Niemcy jest idiotyczne.
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:28
                                                    zlotamajka napisała:

                                                    > Twierdzenie ze PL miala takie same mozliwosci rozwoju co Niemcy jest idiotyczne<

                                                    To jest bardzo kategoryczne stwierdzenie.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:35
                                                    No i tak mialo brzmiec.
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:38
                                                    Ale w dyskusji z przyjaciolmi ja by takich slow nie uzylem.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:44
                                                    A jakich bys uzyl?
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:47
                                                    Czy bylo az tak ostre?
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 15:02
                                                    Ja by napisalem,ze to nie porozumienie,napewno nie to,ze to idiotyczne.
                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 15:06
                                                    Tez o tym myslalam ale jakos mi nie pasowalo. Idiotyczne to moze mocne slowo ale inne nie przychodzilo mi do glowy.
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:26
                                                    Moze i nie chciala,ale skutkiem jest to,ze gdzie nie pojedziesz,wszedzie spotkasz pracujacych Polakow i najczesciej na takich stanowiskach,ktore nie potrzebuja zadnego facha w rekach.Wystarcze podstawowa znajomosc jezyka i chec pracowac za najnizsze wynagrodzenie.

                                                    Z tego co wiem,w Domach Spokojnej Starosci w UK,calkowicie zakazali obsludze uzywac jezyka polskiego,poniewaz staruszowie zaczeli czuc z tego powodu dyskomfort,slyszac ze wszystkich stron mowe,ktora nie rozumieja. A srednia wieku pracownikow z Polski w tych domach nie przekracza 28 lat .

                                                  • zlotamajka Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:36
                                                    Igor, mowa o uprzywilejowanej pozycji Niemiec a nie o konsekwencjach polityki po przewrotach w ostblokach. Trzymaj sie tematu.
                                                  • igor_uk Re: Wiem o tym Majka. 07.04.12, 14:43
                                                    To byla odpowiedz na twoi slowa,ze Polska nie chciala byc jeleniem.Moze i nie chciala,ale taka stala sie.
                                                    Co dotyczy pozycji uprzewiliowanej Niemiec,to chyba nie mamy w tym pole do sprzeczki.
                                                    Przeciez to jest normalne - duzy moze wiecej,a niemiecka gospodarka byla i jest najwieksza w Europie.
                                                  • eva15 Majka, wystraczy głupstw na dzisiaj. 07.04.12, 16:18
                                                    zlotamajka napisała:

                                                    > Nie doszlam tak daleko. A mnie pisala ze PL mogla byla sie rozwijac na model D
                                                    > E. Jakby EU i Niemcy niby na to pozwolily haha.

                                                    Niby dlaczego miałyby zabronić? Niemcy sami wysyłali ekspertów od pocz. lat 90. i chcieli mieć głos przy transformacji. Podobnie i Francuzi. Ale Polska już wybrała doradców z USA i model amerykański, co spowodowało spory zawód w E. Zachodniej. Majka, ja brałam w tym udział (robiliśmy projekty na Polskę na początku lat 90. ) i WIEM, o czym piszę, wiem czyje modele i pomysły się przebiły. Ty natomiast wypisujesz głupstwa. Już raz wyskoczyłaś z tym, że BS, IFM i EU zabroniły w Polsce spółdzielczości. Na jeden dzień głupstw naprawdę wystarczy.
                                                  • zlotamajka Ewa wystraczy głupstw na dzisiaj. 07.04.12, 17:08
                                                    A ze ekspertow wysylali to wyslali. Ewa, biorac pod uwage klimaty tamych i innych czasow naprawde myslilsz ze byla alternatywa?
                                                  • eva15 Igor, Ty kpisz, albo nie rozumiesz, co piszesz 07.04.12, 16:10
                                                    Najpierw napisałeś, że EU chroni Niemcy przed konkurencją na rynku unijnym i robi to kosztem Japonii. Dałam Ci liczby, że to kompletna nieprawda, Niemcy mają poważny deficyt w handlu z Japonią.
                                                    Na to Ty odpowiedziałeś nagle, że nie chodzi tylko o Niemcy lecz o całą Unię. Dałam Ci więc znów liczby, że to nieprawda, Japonia ma NADWYZKI w handlu z Unią, a obroty są bardzo poważne.

                                                    No to na koniec stwierdziłeś, że przeręcam Twoje słowa, bo Unia chroni wszystkich jednakowo, a Niemcy niby korzystają najbardziej. Czy nie rozumiesz, że rozmawialiśmy konkretnie o Japonii i jej stosunkach gospodarczych z Niemcami i EU? Sam ten temat poruszyłeś tyle, że bez liczb, bez kompletnie żadnej wiedzy w temacie , ot tak z palca wyssałeś tezę, że Japonia jest w EU sekowana.

                                                    Mam wrażenie, że albo kpisz, albo naprawdę sam nie rozumiesz, o czym dyskutujesz. Rucasz nieudowodnione tezy, a gdy Ci się je konkretami danych obali, twierdzisz, że Ty mówiłeś o czymś innym i to ja przekręcam Twoje słowa.
                                                    Toć to nawet nasz borrcia mniej krętaczy w dyskusji.
                                                  • eva15 Re: Igor, Ty kpisz, albo nie rozumiesz, co piszes 07.04.12, 16:22
                                                    Sorry:
                                                    na koniec stwierdziłeś, że przekręcam Twoje słowa.
                                                  • igor_uk Moja droga Ewa. 07.04.12, 16:32
                                                    A czy wiesz skad bierze sie ten deficyt?
                                                  • eva15 Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 16:51
                                                    Który deficyt masz na myśli? Niemiecki z Japonią, czy defict całej EU z Japonią?
                                                  • igor_uk Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 17:06
                                                    Mnie chodzi o deficyt,ktory ma UE z Japonia.

                                                    "Stosunki handlowe pomiędzy UE i Japonią tradycyjnie charakteryzują się silnym wskaźnikiem nadwyżek handlowych na rzecz Japonii. Wynika to z wysokiego wskaźnika inwestycji japońskich w UE"
                                                    wiecej:
                                                    www.mg.gov.pl/Wspolpraca+z+zagranica/Clo/Umowy+handlowe/Japonia.htm
                                                    W UK dziala mnostwo zakladow,nalezacych do Japoncow.Oni zmuszeni do otwierania tych zakladow,poniewaz w taki sposob staja sie bardziej konkurencyjnymi wobec producentow europejskich.
                                                    Ale przez to w samej Japonii przemysl kurczy sie.
                                                    Proponuje zakonczyc ten watek w dyskusji,poniewaz on nie ma wiele do glownego tematu.
                                                    Najwyzej potrafisz udowodnic mnie,ze jestem idiota
                                                  • eva15 Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 18:45
                                                    Igor, wysokie inwestycje Japonii w EU potweirdzają to, co mówię. Japonia nie jest w EU sekowana i moüe sobie inwestować i konkurować z Niemcami i z całą EU.

                                                    Ja wcale nie chę robić z Ciebie idioty, ale nie mogę przez grzeczność zaprzeczać faktom. A że fakty i dane znam, no to je przedstawiam..
                                                  • igor_uk Re: Moja droga Ewa. 07.04.12, 19:00
                                                    Doceniam to,Ewa.
                                        • borrka Nie opowiadaj bzdur, Efciu. 07.04.12, 11:23
                                          Igorek jest po prostu malo inteligentny, ale Ty nie musisz sie kompromitowac.

                                          Taki procesz mial miejsce we we wszystkich "soc-stranach", w najwiekszym zakresie w Rosji - tam do dzis wiele poza pompowaniem ropy sie nie produkuje, a CCCP wytwarzal wszystko.
                                          Toporne, dziadowskie, ale wszystko.

                                          W Polsce alternatywy nie bylo, bo nigdzie nie bylo.
                                          Rola Niemiec byla raczej pozytywna, amerykanska ... zadna.
                                          • igor_uk Re: Nie opowiadaj bzdur, Efciu. 07.04.12, 11:30
                                            boriska. Idiota,przeczytaj uwaznie,co napisales.Czy potrafisz skleic ,chociaz by dwa slowa,zeby to mialo sens?
                                          • eva15 Z kim polemizujesz, borrcia? Bo chyba nie ze mną? 07.04.12, 11:51
                                            borrka napisał:

                                            > Igorek jest po prostu malo inteligentny, ale Ty nie musisz sie kompromitowac.
                                            >
                                            > Taki procesz mial miejsce we we wszystkich "soc-stranach", w najwiekszym zakres
                                            > ie w Rosji - tam do dzis wiele poza pompowaniem ropy sie nie produkuje, a CCCP
                                            > wytwarzal wszystko.
                                            > Toporne, dziadowskie, ale wszystko.

                                            Ależ to oczywista oczywistość i kolejny dowód a to, że w 1. kolejności nie ciotka Unia zlikwidowała przemysł i to w całym Ostblocku plus w Rosji. Nie, to zrobiła amerykańska transformacja, te hordy specjalitów i doradców, które zalały tak Poslkę, jak Rosję Jelcynowską i inne kraje. Rosja w przeciwieństwie do pozostałych, ekspertów przegoniła i zbiera się powoli do kupy z upadku.

                                            > W Polsce alternatywy nie bylo, bo nigdzie nie bylo.
                                            > Rola Niemiec byla raczej pozytywna, amerykanska ... zadna.

                                            Jaja sobie robisz, albo lobotomia daje o sobie znać. Reforma Balcerowicza, to reforma Chicago Boys.
                                            • igor_uk Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 11:59
                                              we wszystkim winisz Ameryke?
                                              ZSRR rozpadl sie z przyczyn wylacznie wewnetrznych,nic do tego nie mieli Stany,a rozpad tego panstwa doprawadzil i do zniszczenia gospodarki radzieckiej.
                                              Przemysl polski rozwalil Balcerowicz,a nie Amerykanie. Dobili go ,przygotowania do wstapienia do UE. I too Polace dali na to przyzwolenie,nie protestujac i nie obalajac rzady,ktory pozbawili im mozliwosc zarobiac na chleb.
                                              • zlotamajka Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 12:07
                                                ZSRR rozpadl sie z przyczyn wylacznie wewnetrznych,nic do tego nie mieli Stan
                                                > y,

                                                Ty na serio?!
                                                • eva15 Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 12:11
                                                  Noo, ja też się nadziwić nie mogę temu, co Igor pisze.
                                                • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 12:48
                                                  Zgadzam sie. Nic do rozpadu ZSRR Amerykanie nie zrobili. Nawet ich potworna propaganda dzialala skutecznie tylko na te 10 procentow ludnosci w Rosji (o innych republikach mowic nie beda - tam bylo inaczej), co i teraz patalogicznie nienawidza Rosje i adoruja USA, ktore pozostali sie w swoich przekonaniach i do dzis. ZSRR byl zniszczony przez zdrade elity panstwa i obojetnosc w nic juz nie wierzacych obywatelow Rosji, ktorych dostala demagogia wladzy, i ktore szczerze mowiac byli zbyt sytymi zeby protestowac. Prawdziwy patriot musi byc zawsze troche glodnym.
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 13:19
                                                    Wladza byla zbyt tepa i leniwa zeby proponowac narodowi jakus nowa idee narodowe dla ktorej warto bylo by pracowac i walczyc, prosciej im bylo bezdumnie proponowac obca idee - kapitalistyczne, narod po prostu zakaszal sie od dobrego życia, byl leniwy i tepy, i sam nie wiedzial co jemu jeszcze trzeba.
                                                  • igor_uk Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 13:25
                                                    Aleksandr,czy masz wszystko w porzadku z glowa?
                                                    Napisales:
                                                    ", byl leniwy i tepy," I to ty piszesz o Narodzie,czescia ktorego jestes.
                                                    Wiesz co,nie raz ciebie czytac sie nie da.
                                                    Powiedz,jaka cel przesladujez,ze na polskim forum zaczynasz nie raz obsierac Rosje?
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 14:10
                                                    Obsierac? Nie przesadzaj. Co narod zasluzyl - tak i misi byc nazwany. Nie ma zlych i dobrych narodow (jak nie ma zlych i dobrych ludzi, oprocz patalogicznych przypadkow). I rosyjski niczym nie lepiej wszystkiego innego. To prawda - jesli narod pozwola swojej wladzie zniszczyc panstwo, ktore budowal sam, ktore zbierali, budowali i bronili jego ojcowe, dziadowie i duzo pokolen przodkow, to swiadczy wlasnie o lenosci i teposci naroda, ktorego sytosc i nieobecnosc wielkich idei dla realizacji przeksztalcaja w tepy motloch. Lepszy i czasami jedyny lek od teposci, obojetnosci - to wielka bieda narodowa. Wielkiej biedy ogolnonarodowej w ten raz nie zdarzylo sie, chociaz ona byla bardzo bliska, dlatego leczenie naroda rosyjskiego od idiotyzma, lenosci i obojetnosci jeszcze nie skonczone. Duzo jeszcze wsrod naszego naroda ludzi-zombie. Mam nadzieje, ze cos jeszcze mozna z tym zrobic. Idea ma - odrodzenie wielkej Ojczyzny, lecz jezeli to bedzie isc tylko z gory, efektu nie da. Trzeba zrobic tak zeby ta idea stala sie bolem kazdego, czego nie ma. Malo nas jeszcze bili.
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 14:15
                                                    Івaн Фрaнкo – Сідoглaвoмy
                                                    Ти, брaте, любиш Рycь,
                                                    Я ж не люблю, caрaкa!
                                                    Ти, брaте, пaтріoт,
                                                    А я coбі coбaкa.

                                                    Ти, брaте, любиш Рycь,
                                                    Як хліб і кycень caлa, -
                                                    Я ж гaвкaю рaз в рaз,
                                                    Щoби вoнa не cпaлa.

                                                    Ти, брaте, любиш Рycь,
                                                    Як любиш дoбре пивo, -
                                                    Я ж не люблю, як жнець
                                                    Не любить cпеки в жнивo.

                                                    Ти, брaте, любиш Рycь,
                                                    Зa те, щo гaрнo вбрaнa,-
                                                    Я ж не люблю, як рaб
                                                    Не любить cвoгo пaнa.

                                                    Бo твій пaтріoтизм -
                                                    Прaзничнa oдежинa,
                                                    А мій - тo трyд вaжкий,
                                                    Гaрячкa невдержимa.

                                                    Ти любиш в ній князів,
                                                    Гетьмaння, пaнyвaння, -
                                                    Мене ж бoлить її
                                                    Відвічнеє cтрaждaння.

                                                    Ти любиш Рycь, зa те
                                                    Тoбі і чеcть, і шaнa,
                                                    У мене ж тaя Рycь -
                                                    Кривaвa в cерці рaнa.

                                                    Ти, брaте, любиш Рycь,
                                                    Як дім, вoли, кoрoви,-
                                                    Я ж не люблю її
                                                    З нaдмірнoї любoви.
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 14:16
                                                    Ивaн Фрaнкo - Седoглaвoмy (Перевoд Е. Нежинцевa)
                                                    Ты, брaтец, любишь Рycь,
                                                    Я ж не люблю, беднягa!
                                                    Ты, брaтец, пaтриoт,
                                                    А я - вcегo двoрнягa.

                                                    Ты, брaтец, любишь Рycь,
                                                    Кaк любишь хлеб и caлo, -
                                                    Я ж лaю день и нoчь,
                                                    Чтoб cнoм не зacыпaлa.

                                                    Ты, брaтец, любишь Рycь,
                                                    Кaк пивo зoлoтoе, -
                                                    Я ж не люблю, кaк жнец
                                                    Не любит в пoле знoя.

                                                    Ты, брaтец, любишь Рycь,
                                                    Одетyю кaртиннo, -
                                                    Я ж не люблю, кaк рaб
                                                    Не любит гocпoдинa.

                                                    Ведь твoй пaтриoтизм -
                                                    Одеждa пoкaзнaя,
                                                    А мoй - тяжёлый трyд,
                                                    Гoрячкa векoвaя.

                                                    Ты любишь в ней гocпoд
                                                    Блиcтaнье дa cверкaнье, -
                                                    Меня ж гнетёт её
                                                    Извечнoе cтрaдaнье.

                                                    Ты любишь Рycь, зa тo
                                                    Тебе пoчёт и cлaвa, -
                                                    А предo мнoю Рycь
                                                    Избитa и крoвaвa.

                                                    Ты, брaтец, любишь Рycь,
                                                    Кaк зaрaбoтoк верный, -
                                                    Я ж не люблю её
                                                    Из-зa любви чрезмернoй!
                                                  • igor_uk Aleksandr. 07.04.12, 14:36
                                                    Ty nadal нихyя не пoнимaешь.Этoт фoрyм не еcть меcтoм твoегo caмoбичевaния.

                                                    -
                                                    *****************************************************************
                                                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja"

                                                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                                                  • mongol0kacap Re: Aleksandr. 07.04.12, 14:47
                                                    Nie mam podobnych mazochicznych przyzwyczajen. Raczej sadystycznie. To tylko odpowiedz na twoi pytania - nawet nie moja, a klasykow. Nie podoba sie - nikt cibie zmieniac twoje opinii nie wymusza. Hurra-patryoci tez ma prawo na istnienie.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 07.04.12, 15:18
                                                    Sluchaj,Aleksandr,czy nie znasz rosyjskiego przyslowia:
                                                    " НЕ ВЫНОСИТЬ СОР ИЗ ИЗБЫ" ? Co znaczy dokladnie to:
                                                    дoмaшние прoблемы не oбcyждaй c чyжими людьми , и не ccoрьcя при люднo .
                                                    Ty nie piszesz na forum rosyjskim .Tam mozesz srac na siebie i na Rosje ile chcesz,tu ze tym dokarmiasz rusofobow.
                                                    Znam wszystkie wady i slabosci Rosji i Rosjan .To o czym ty tylko domyszlasz sie,ja wiem dokladnie,bo moge porownywac.Ale pisze o tym,tylko na rosyjskich forach.
                                                    Ty ze,czasami,przypominasz mnie jk2007,ktory nie moze zyc bez tego,zeby nie obsierac Rosje na forumie "Swiat",ale on jest tylko gnida,a o co chodzi tobie?
                                                  • mongol0kacap Re: Aleksandr. 07.04.12, 15:32
                                                    Na Putina nie pracuje, wiec nie mam zadania stworzenia dobrego image'a Rosji w oczach Polakow. A ty rzeczewiscie jestes hipokryta. Jak mozesz potepiac Ameryke i chwalic Rosje za jednakowie rzecze? Ja w rzeczewistosci nie potepiam nikogo ani Rosje, ani USA, ani Polske, ani Niemcy - za nic. Kazdy kraj mial jednakowie brudna historie i nie zobowiazany byl byc zbyt dobrym do swojego wroga. Potepiam ja tylko dwulicowosc - kazdego kraja, kazdego naroda, jesli on usprawiedliwiaje albo milczy o swoich gnusnych czynach, lecz z gniewem demaskuje czyny przeciwnikow i sasiedzi.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 07.04.12, 15:37
                                                    A komu to jest potrzebne,ze ty na polskim forum obsierasz sie "przyludno"? To cie poprawia samopoczucie?


                                                  • mongol0kacap Re: Aleksandr. 07.04.12, 15:48
                                                    a mnie poch... potrzebne to komu czy nie. ja tu nie pracuje. ja bawie. na samopoczucie skarg jakos nie mam. niczyja obca opinia o mnie mi nie ciekawa. sam lepiej wiem kim jestem i jakim jestem.
                                                  • igor_uk Re: Aleksandr. 07.04.12, 16:36
                                                    nu to w takim razie pisz,ze to ty jestes glupim i leniwym,a nie caly narod rosyjski.wtedy to bedzie wylacznie twoja sprawa.
                                                  • misterpee Re: Zaczelo sie od ziemniakow, jako symbolu 09.04.12, 11:56
                                                    dla glupiego postu wojtusia, a konczy sie na nie wiadomo czym. Wiadomo Europa i duza czescia swiata rzadzi prywatyzacja kierowana z Nowego Jorku i polacy dostaja akurat tyle ile potrafia wygrac w tej politycznej rozgrywce. Wkroczylismy na tematy pozakartoflane i dyskutujemy teraz o widelcach.
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 14:42
                                                    Андрей Орлoв

                                                    Я пaтриoтaм не грyблю.
                                                    И рyccким пaтриoтaм - в чacтнocти.
                                                    Я рoдинy - пиздец люблю,
                                                    Кoгдa oтечеcтвo в oпacнocти.

                                                    Ведь еcли мирнo cпит нaрoд
                                                    И кaждый c кaждым крепкo дрyжен,
                                                    Пaтриoтизм (ебиcь oн в рoт!)
                                                    И нa хyй никoмy не нyжен.

                                                    Дoяркa, менеджер и пaнк
                                                    Живyт cебе, и жизни рaды,
                                                    Пoкa чyжoй железный тaнк
                                                    Не ебaнёт пo ним cнaрядoм.

                                                    Нy, тyт, кoнечнo, нacтaёт
                                                    Пиздец трyдy и жизни личнoй,
                                                    Стрaнa oгрoмнaя вcтaёт
                                                    И в cмертный бoй идёт привычнo.

                                                    Нy дa, нaрoд y нac - гoвнo.
                                                    С тyпoй yёбищнoю мoрдoй,
                                                    Нo в чac лишений - вcё рaвнo
                                                    Он - герoичеcкий и гoрдый.

                                                    Вoт нaпример, вoзьмём меня:
                                                    Уёбoк, трyc и aлкoгoлик,
                                                    Нo co cтрaнoй cлyчиcь хyйня -
                                                    Я пoлюблю её дo кoлик!

                                                    Кaк тренирoвaнный бaрбoc
                                                    С грaнaтoй пoпoлзy пoд тaнки.
                                                    Нa aмбрaзyрy? Не вoпрoc!
                                                    Хoтя, прикoльней - нa тaчaнке.

                                                    Врaги ебyт твoю cеcтрy?
                                                    Брaтaн, звoни мне нa мoбилy,
                                                    Я в пoрoшoк кoзлoв coтрy,
                                                    Чтoб, cyкa, непoвaднo былo!

                                                    У шкoлы - виcелицы в ряд?
                                                    Нa них виcят пенcиoнеры?
                                                    Пиндocaм oтoмcтит oтряд
                                                    Бoрцoв зa Рoдинy и Верy!

                                                    Врaги пoлзyт нa нaш редyт?
                                                    Мы - грянем пеcню бoевyю,
                                                    И дaже пидoры пoйдyт
                                                    Нa cмерть в aтaкy штыкoвyю!

                                                    И дaже еcли взять блядей,
                                                    Кoтoрых мнoгo нa Рyблёвке,
                                                    У них для извергoв-гocтей
                                                    Вcегдa зaряжены винтoвки.

                                                    Бaнкир, еврей, aнтиcемит,
                                                    Скинхед, риэлтoр и шaлaвa
                                                    Отпoр дaдyт тебе, нaймит,
                                                    И cтaнет Рoдинa - Держaвoй!

                                                    Нo этo вcё пoкa - мечты.
                                                    Без oккyпaнтa и фaшизмa
                                                    Прocтые люди, я и ты
                                                    Чyжды идей пaтриoтизмa.

                                                    Нa
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 14:43
                                                    Нaм - пoхyй (ты меня прocти)
                                                    Рoднoй oтчизны чеcть и coвеcть,
                                                    И cпит нa зaпacнoм пyти
                                                    Нaш зaржaвелый брoнепoезд.

                                                    И ты - yрoд, и я - yрoд,
                                                    Тaких кaк мы y нac немaлo,
                                                    Нo мы - пиздец, кaкoй нaрoд,
                                                    Кoгдa нaм cъездят пo ебaлy.

                                                    orlusha (c) 2006
                                                  • igor_uk Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 15:19
                                                    Wspanialo powiedziano,tylko czemu o tym piszesz na polskim forum?
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 15:40
                                                    dla rosjan to zadna nowina. niechaj i polacy ucza sie u rosjan krytycznie oceniwac nie tylko innych, lecz w pierwszej kolejnosci samich siebie. a to taki rys charakterza absolutnie nieobecny w polskiej mentalnosci. wszyscy sa winne, oprocz nas samich. tfu. durnie niechaj na takich wierszach czerpaja swoje wiedze o nieludzkosci rosjan - to nam nie zaszkodzi: durnia nawet kula w potylice nie wyleczy.
                                                  • igor_uk Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 15:47
                                                    Aleksandr,jak ze malo ty wiesz o Swiecie,ktory otacza Rosje.
                                                  • mongol0kacap Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 15:52
                                                    uwazam to za szczescie. czym ja gorzej jakiegokolwiek amerykana, ktory nic nie wie i wiedziec nie chcie o tych podludziach, co zyja poza stanami.
                                              • eva15 Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 12:10
                                                Igor, Balcerowicz dał tylko nazwisko, reformę robił J. Sachs i inni Chicago Boys. Tak samo było w Rosji za Jelcyna.
                                                • zlotamajka Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 12:21
                                                  Trzeba isc jeszcze dalej. Od poczatku tz zimniej wojny USA + kumple (w tym WB i [IMF probowali podkopac Rosje. Po 50ciu latach sie udalo.
                                                  • eva15 Re: Ewa,a Ty nadal.. 07.04.12, 12:23
                                                    Tak, to prawda. No nic muszę spadać! Ciao.
                                                  • igor_uk Ewa,majka. 07.04.12, 12:59
                                                    Na tym wlasnie polega mentalnosc moja,Rosjanina,od waszej.
                                                    Ja nie szukam winnych gdzie indziej .Wiem na 100% ,ze wszystkie nasze zwyciestwa zawdzieczamy wylacznie sobie,tak samo,jak i porazki. I widze,ze w tym nigdy nie porozumiemy sie.Inna mentalnosc nas w tym dzieli,czyli tezy zawarte w moim watku "Nauka historii,a mentalnosc czlowieka." podtwierdza sie.
                                                    Aleksandr,zreszta,podtwierdzil moi slowa.
                                                  • zlotamajka Re: Ewa,majka. 07.04.12, 13:39
                                                    Nie mozna Ignorowac sil z zewnatrz.
                                                  • igor_uk Re: Ewa,majka. 07.04.12, 13:48
                                                    Ale nie mozno wszystkiego zrzucac na te sily.
                                                  • borrka Chrzanisz, jak potluczony Igorku. 07.04.12, 13:52
                                                    A moze juz nie wiesz, jak mysla Rosjanie.
                                                    Najwiekszym nieszczesciem Narodu Rosyjskiego byl komunizm.
                                                    Kosztowal zycie dziesiatkow milionow, zniszczyl Rosje, spowodowal powszechna niechec sasiadow do Rosji.
                                                    A wlasnie o komunizm Rosjanie oskarzaja wszystkich, tylko nie siebie samych.

                                                    Ale, ty nie jestes juz Rosjaninem, Igorku i tego nie pojmujesz.
                                                  • igor_uk boriska. 07.04.12, 14:20
                                                    Ponawiam pytanie,czy potrafisz skleic zdanie z kilku slow,ktore by mieli sens?
                                                    Boriska,pisz lepiej o rurze,a czemu,pisalem wczesniej.

                                                    p.s. Co to za Panstwo Komunizm ?
                                                  • mongol0kacap Re: Chrzanisz, jak potluczony Igorku. 07.04.12, 15:17
                                                    A kiedy w Rosji byl komunizm? I co masz na uwadze kiedy piszesz Rosja?
                                                  • borrka To nie byl podrecznikowy komunizm. 07.04.12, 15:31
                                                    Ale tak umownie nazywamy okres 1917 - 1992.
                                                    Piszac "Rosja", mam na mysli panstwo Narodu Rosyjskiego - i w Imperium, i w CCCP Rosjanie (Ruscy) stanowili dominujaca sile, a wiec byli w dominujacym stopniu wspolodpowiedzialni za losy swego kraju.
                                                    Poglad, iz wine ponosza np. Zydzi, Lotewscy Strzelcy, czy Feliks Edmundowicz jest demagogia.
                                                    Te grupy i sam Dzierzynski wladzy w Rosji przedrewolucyjnej nie mieli.
                                                    Nie oni doprowadzili do skrajnej frustracji spoleczenstwa.
                                                    To rosyjskie elity zawinily .
                                                  • igor_uk Re: To nie byl podrecznikowy komunizm. 07.04.12, 15:38
                                                    Ale belkoczesz,bor'ka.Ty naprawda jestes polglowkiem po lobotomii.
                • zlotamajka Ewa czy Ty wogole znasz EU traktaty czy belkot as 07.04.12, 11:35
                  usual.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,134915677,134918008,Ewa_to_jest_ten_Twoj_watek_o_Niemczech_.html
    • mongol0kacap Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 08:58
      Hm. A u nas na Uralu produkcja kartofla w ostatnie lata wyrosla w 2 razy - i to nie w agrarnych (rolniczych), a w najbardziej industrialnych obwodach Rosji:
      kaptoxa.ru/novosti/permskij-kraj-razvivaet-proizvodstvo-kartofelya.html
      Нa дoлю нaшей cтрaны при чиcленнocти нacеления 2,5 % oт нacеления мирa, прихoдитcя 17 % пocевных плoщaдей кaртoфеля, 11 % мирoвoгo вaлoвoгo cбoрa — при oчень низкoй yрoжaйнocти (oкoлo 10 т/гa). Анaлиз cбaлaнcирoвaннocти прoизвoдcтвa и пoтребления пoкaзывaет, чтo в нacтoящее время кaк в целoм пo Рoccии, тaк и пo бoльшинcтвy федерaльных oкрyгoв (зa иcключением Южнoгo и Дaльневocтoчнoгo) oбеcпечивaетcя прoфицит (избытoк) кaртoфеля. Пo yрoвню caмooбеcпеченнocти кaртoфелем внyтри федерaльных oкрyгoв cyщеcтвyет знaчительнaя дифференциaция. Нaпример, при oбеcпеченнocти кaртoфелем в cреднем пo Центрaльнoмy ФО нa 107 % в Брянcкoй и Орлoвcкoй oблacтях yрoвень caмooбеcпеченнocти cocтaвляет cooтветcтвеннo 144 и 164 %, a в Ивaнoвcкoй и Мocкoвcкoй oблacтях —95 и 75 %. Южный ФО oбеcпечен нa 61 % c кoлебaниями пo региoнaм: в Реcпyбликaх Кaлмыкия и Ингyшетия — oт 12 дo 37 %, в Дaгеcтaне и Кaрaчaевo-Черкеccии — дo 153 % и 122 %. Прoфицит кaртoфеля в Сибирcкoм ФО cocтaвляет бoлее 16 % при дефиците в реcпyбликaх Алтaй, Бyрятия и Тывa cooтветcтвеннo —11, 19 и 53 % и прoфиците пo Алтaйcкoмy и Крacнoярcкoмy крaям в 23 % и пo Иркyтcкoй oблacти 36 %. Кoмплекcнaя oценкa прирoднo-экoнoмичеcких ycлoвий прoизвoдcтвa кaртoфеля пoкaзaлa, чтo нaибoлее неблaгoприятные региoны для егo вoзделывaния: этo — Пcкoвcкaя, Ульянoвcкaя и Нoвгoрoдcкaя oблac&
      • mongol0kacap Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 09:00
        oблacти, реcпyблики Тывa, Бyрятия, Мoрдoвия и др. Средними пo ycлoвиям прoизвoдcтвa являютcя Рязaнcкaя, Пермcкaя, Мocкoвcкaя, Ленингрaдcкaя, Кaлyжcкaя, Липецкaя, Тaмбoвcкaя, Тyльcкaя и Нижегoрoдcкaя oблacти, Алтaйcкий, Хaбaрoвcкий крaя и др. Нaибoлее блaгoприятные ycлoвия имеют региoны Сибири (Нoвocибирcкaя, Тюменcкaя, Иркyтcкaя, Кемерoвcкaя oблacти, Крacнoдaрcкий крaй), Свердлoвcкaя и Брянcкaя oблacти, a тaкже Чyвaшcкaя Реcпyбликa, Реcпyбликa Тaтaрcтaн и ряд дрyгих. Вcеoхвaтывaющaя yрaвнительнaя интенcификaция кaртoфелевoдcтвa былa невoзмoжнa в coветcкoе время, кoгдa не cмoгли дoбитьcя кoмплекcнoй мехaнизaции прoизвoдcтвa кaртoфеля и дрyгих кyльтyр, и тем бoлее oнa невoзмoжнa в рынoчных ycлoвиях при нaличии в Рoccии 14 % пaхoтных земель мирa. В Рoccии нa дyшy нacеления прихoдитcя 0,9 гa пaшни, или бoльше чем в Еврoпе и любoй дрyгoй cтрaне мирa. Впoлне oчевиднo, чтo для эффективнoгo фyнкциoнирoвaния кaртoфелепрoдyктoвoгo пoдкoмплекca (КПП) АПК в Рoccии дocтaтoчнo земельных плoщaдей, пригoдных для вoзделывaния кaртoфеля нa прoмышленнoй ocнoве.
        Produkcja kartofla w Rosji.doc
        • mongol0kacap Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 09:06
          Krociej mowiac, w Rosji ma tereny, gdzie kartofla brakuje (nie rosnie tam nic - tundra, tajga, pustyni), lecz w wiekszosci okrugow federalnych Rosji produkcja kartofla w calosci zadowala wewnetrzne potrzeby, a na ogol Rosja wytwarza wiecej ziemniaka, niz zdolna zezrec.
          • mongol0kacap Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 09:13
            Na pewno ma takie regiony - Czukotka, Daleki Wschod, gdzie kartofel taniej importowac z USA, Chin, niz produkowac swoj, sadzajac corocznie 3 worka, zeby miec urodzaj 2,5 worka.
      • eva15 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 09:08
        To niedobrze, że u was produkcja rośnie. Polska swoje kartofle sprzedajew głównie do Białorusi i innych krajów postradzieckich. W EU tych ziemniaków jakoś za bardzo nie nie chcą. Tak więc jak Rosja wypchnie Polskę z postradzieckich terenów, to będzie całkiem łyso..

        produkcja.rolnicy.com/produkcja-roslinna/polski-eksport-warzyw-i-owocow
        • swiblowo A jajka? 07.04.12, 09:16
          Temat chyba na czasie...:))
          Podobno niezle zdrozaly, bo kury chca miec bardziej przestronne klatki...
          • igor_uk Re: A jajka? 07.04.12, 09:18
            Tesciowa mowila,ze bardzo jajka zdrozale.
          • eva15 Re: A jajka? 07.04.12, 09:28
            Polska się rzejechała na jajkach, bo wyspecjalizowała się w produkcji najbardziej tanich , ale i najbardziej beznadziejnych jakościowo jaj od kur z masowych mini-klatek. Nie wiem czy wiesz, jak takie klatki i kury w nich wyglądają? Otóż wyglądają jak obóz masowej zagłady. Mnie nikt by nie zmusił do kupowania tego typu jaj.
            Rzecz w tym, że ekolodzy i inni Gutmenschen wymogli na Unii skończenie z tymi bandyckimi warunkami hodowli, no i bęc.
        • mongol0kacap Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 09:18
          A po co Bialorusi (Bulbastanu = kraju ziemniakow) jest potrzebny polski kartofel? Czyzby Bialorusiny (Bulbaszy = ziemniakozercy) tacy zarlocy, co sa zdolni zezrac swoj wlasny urodzaj i w dodatek polski? Ciekawie ile przecietny Bialorusin zjada codzienne swojego ukochanego kartofla (bulby)? 100 kg albo 120?
        • melord Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 09:22
          sie nie oplaca....... rzecze wielu chlopow/rolnikow jakby ich tam zwac
          latwiej sprzedac kawalek ziemi pod budownictwo/rekreacje, ktora sie otrzymalo za darmo z reformy rolnej niz cokolwiek uprawiac i wysilac sie
          • lubat Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 10:38
            melord napisał:

            > sie nie oplaca....... rzecze wielu chlopow/rolnikow jakby ich tam zwac
            > latwiej sprzedac kawalek ziemi pod budownictwo/rekreacje, ktora sie otrzymalo z
            > a darmo z reformy rolnej niz cokolwiek uprawiac i wysilac sie

            Czy ty masz jakieś rozeznanie w sprawie cen np. kartofli, jakie otrzymują chłopi, i jakie potem płaci konsument?
            Otóż ja twierdzę, że nikt nie może produkować niczego, do czego musi systematycznie dopłacać. A w tej chwili to wygląda tak, że koszty produkcji (sadzeniaki, nawozy, środki ochrony, paliwo) przewyższają zyski ze sprzedaży. Harówka dochodzi extra.

            Do lat 90-tych nasz rynek jeszcze nie był zmonopolizowany przez wielkie sieci handlowe i koncerny spożywcze. W tej chwili to one decydują o cenach tak dla producentów (chłopów i dużych latyfundystów) jak i dla konsumentów.

            I nie pieprz melord, że chłop woli sprzedać ziemię, bo ją można sprzedać tylko raz, a żyć i utrzymywać się trzeba każdego roku, a chłop poza rolnictwem pracy nie ma.
            Kiedy powróci do rolnictwa choćby minimalny zysk, będzie produkcja, tak jak to było w latach 70-tych.
            • eva15 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 10:50
              No ale gdzieś musi być pies pogrzebany. Holendrom, Francuzom czy nawet Niemcom produkcja ziemniaków jednak się jakoś opłaca.
              • lubat Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 11:21
                eva15 napisała:

                > No ale gdzieś musi być pies pogrzebany. Holendrom, Francuzom czy nawet Niemcom
                > produkcja ziemniaków jednak się jakoś opłaca.

                Podejrzewam, że koncerny przemysłu spożywczego i sieci handlowe nie traktują tak farmerów holenderskich, francuskich czy bauerów niemieckich, jak to się dzieje w Polsce.

                Do tego dochodzi u nas bardzo głupia i w swojej istocie antynarodowa polityka gospodarcza, pod hasłem, że musimy się jakoś odróżniać od zbrodniczego PRL, która de facto zlikwidowała spółdzielczość. Producenci niezrzeszeni są zupełnie bezbronni wobec potężnych koncernów.
                Z tego co wiem, producenci rolni w Niemczech, Holandii czy Francji są mocno zorganizowani, chociaż i to niespecjalnie ich chroni, więc tym bardziej narażeni na wyzysk, a w sumie na zaniechanie produkcji, są polscy, niezrzeszeni.

                Przykład sekowania polskiej spółdzielczości słyszałem nawet dzisiaj w Polskim Radio. Otóż Banki Spółdzielcze, obsługujące przede wszystkim rolników i drobnych producentów nie mają prawa wpisywać w koszty własne wszelkich materiałów, kosztów łączności itp., co jest normą w bankach komercyjnych (zachodnich). Poza tym administracja państwowa ma w Polsce prawo decydować o majątku spółdzielców, co już jest paranoją w gospodarce rynkowej.
                • melord Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 11:44
                  lubat napisał:

                  > eva15 napisała:
                  >
                  > > No ale gdzieś musi być pies pogrzebany. Holendrom, Francuzom czy nawet Ni
                  > emcom
                  > > produkcja ziemniaków jednak się jakoś opłaca.
                  >
                  > Podejrzewam, że koncerny przemysłu spożywczego i sieci handlowe nie traktują ta
                  > k farmerów holenderskich, francuskich czy bauerów niemieckich, jak to się dziej
                  > e w Polsce.
                  >

                  mnie sie jednak wydaje(z wlasnych obserwacji),ze to wylacznie lenistwo i w dalszym ciagu zacofanie technologiczne.
                  jest troche gospodarstw ktorymi kieruja ludzie wyksztalceni rolniczo, prowadzac nowocesna gospodarke na poziomie swiatowym i ci daja sobie rade...milo czasami popatrzec
                • eva15 Bingo, Lubacie! 07.04.12, 11:57
                  Otóż to, tak w Niemczech jak i we Francji (pewnie i w Holandii) rolnicy mają SILNE samorządy, organizacje reprezentujące ich interesy, zawodowych lobbyistów, a także potrafią się organizować w spółdzielnie (Genossenschaften) jeśli uznają to za korzystne.
                • zlotamajka Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 12:03
                  Zgadzam sie ze wszystkim co powiedziales. Pytanie teraz skad to pochodzi. W FR i DE te silne samorzady byly od przynajmniej 2WS. Aby je oslabic i rozebrac trzeba czasu i duzej walki. W PLu tego nie bylo i nie ma. Nie ma nawet szans tego zorganizowac bo kto niby mialby sie za to wziasc i z czego. Caly ten schemat zostal NARZUCONY PL przez WB/IMF i EU.
                  • eva15 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 12:22
                    Problem w tym, że w EU są samorządy i chłopskie organizacje, w tym spółdzielcze. W samych Niemczech jest ich ok. 1000. EU ich wcale nie zabrania. No chyba, że uważasz, iż dla Polski są inne przepisy w ramach EU.

                    de.statista.com/statistik/faktenbuch/213/a/branche-industrie-markt/lebensmittelindustrie/landwirtschaftsgenossenschaft/
                    de.wikipedia.org/wiki/Genossenschaft
                    • zlotamajka Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 12:27
                      Ewa, nie chodzi o to czy zabrania. Oficialnie nie zabrania. PL jak weszla do EU, to raz weszla na innych warunkach niz DE i FR. Po drugie, UE byla juz inna i wogole globalna sytuacja inna i klimat EU calkiem inny. Porownanie to nie ma sensu. W DE i FR takie organizacje mogly sie rozwijac w latach 50tych 60tych i 70tych. PL tego czasu nie miala. Mowimy tu o jablkach i pomaranczach. Zreszta nie zaprzeczy chyba ze te samorzadu i w DE i FR sa pod atakiem?!
                      • eva15 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 12:40
                        Majka, całkowicie się mylisz. W PL była cały czas za komuny dobrze rozwinięta spółdzielczość, Polska jak najbardziej ten czas miała i miała spółdzielczość, mało, jak widzę, wiesz w tym temacie. Lubat dobrze wie, że w PRL spółdzielczość była i była na dobrym poziomie.

                        Trzeba było więc jej nie niszczyć, NIKT z EU tego nie nakazywał. To Polsce odbiło, bo chciała być bardziej kapitalistyczna niż cała EU, wzorce amerykańskie zadziałały i spółdzielczość upadła długo jeszcze przed wejściem do EU. Znów reformy Balcerowicza się kłaniają.
                        • zlotamajka Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 12:49
                          Dobra, przyznam Ci tu racje. Jest jednak jeszcze inna sprawa. Ano to ze Niemcy, FR, czy NL nie przyzyly takiego przewrotu i shock therapy. Winic za to samego Balcerowicza nie jest sprawiedliwie. On wykonywal rozkazy moznowladcow ktozy go na stolku posadzili.
                          Taka shock therapy Niemcy ZACZYNAJA dopiero odczuwac i juz to placzesz na forum. Fakt winisz troche Merklowa i ekipe ale zawsze z tym "przekreconym kregoslupem", no i FR jest tez winna, i Amis etc. A Niemcy sa ofiara. Dla PL takiego wyrozumienia nie masz.
                          • eva15 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 13:03
                            Ależ ja bardzo winię niemieckie rządy, nie tylko ten ale i poprzedni. Mam jak najgorsze zdanie o współczesnych niemieckich elitach.
            • melord Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 11:37
              lubat napisał:

              > I nie pieprz melord, że chłop woli sprzedać ziemię, bo ją można sprzedać tylko raz

              Swoja dzialke 27 km od centrum W-wy kupilem od chlopa (za komuny) ktory dostal cos 6-7 ha z reformy,ziemia jak ja zwano pszenno-ziemniaczana,kartofle glownie plodzila dopoki"bum "na dzialki sie nie zaczal
              Do dzisiaj jego wnuczki(chlop nie zyje juz dawno,jego dwaj synowie rowniez) wiec trzecie pokolenie, przepija to co dziadek dostal za darmo,nikt nie pracuje od lat(jesli wogole kiedys?) a jest tego z 15 osob z dzieciakami w starej walacej sie chalupie+ 5 samochodow
              dla inf. metr kwadratowy ziemi tamze to ok 250 zl+ ,wiec za tysiac-metrowa dzialke mozna troche pozyc.

              ps w Polsce jestem prawie co roku wiec widze co sie dzieje,gdy prosze o pomoc(znam rodzine ponad 30 lat) w skoszeniu trawy chetnych nie ma...nie oplaca sie choc oferuje przyzwoite pieniadze.
    • borrka Smietanka intelektualna forum... 07.04.12, 09:13
      Igorczik i Mongolczik nie zawiada Efci!
      To dobrze, bo inni moga "w temacie" kartofli nie dopisac.

      Efciu, Efciu...
      • igor_uk Re: Smietanka intelektualna forum... 07.04.12, 09:15
        boriska,znow na kacu?
      • eva15 Re: Smietanka intelektualna forum... 07.04.12, 09:23
        Borrcia, musiałam sobie zrobić jaja i otworzyć ten w sumie durnawy wątek, bo mi się śmiać chce już od dawna z wywodów wojtusiów na temat braku kartofli w Rosji.
        • igor_uk Re: Smietanka intelektualna forum... 07.04.12, 09:34
          Ewa,boriska musial cos napisac ,a to ze bez sensu,to inna sprawa.
          A wateek wcale nie jest durnowaty,poniewaz pokazuje przyczyne tego,dla czego w UK tak wiele mlodziezy z terenow wieskich szuka prace.
          • eva15 Re: Smietanka intelektualna forum... 07.04.12, 09:37
            Durna jest wojtusiowa teza takich wątków - mianowicie, że import kartofli świadczy o upadku Rosji. Jeśli tak, to niech się teraz wojtuś martwi polskim upadkiem.
    • walter622 Wojtuś, do nogi !!!! 07.04.12, 09:57
      eva15 napisała:
      > Podupadające królestwo ziemniaka
      No proszę, za co się weźmie wojtuś do nieskończoności to natychmiast kończy się kolejną katastrofą. A po tym wojtuś będzie biadolił o mgle i pancernej brzózce.
      Ziemniaków nie ma w Polsce? - Wiadomo robota wrednego Putina.

      **************************************************************
      "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
      Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • caesar_pl Re: Wojtuś, do nogi !!!! 07.04.12, 10:05
        polska kartoflana gospodarka sie konczy.Polacy maja dodatnie saldo z Niemcami w handlu produktami rolno-spozywczymi!!!
      • eva15 Re: Wojtuś, do nogi !!!! 07.04.12, 10:05
        Ostatnio wojtuś przeżył szok, jak się dowiedział, że Rosja jest 2. największym eksporterem pszenicy w świecie po USA. No i teraz te kartofle....
        • mongol0kacap Re: Wojtuś, do nogi !!!! 07.04.12, 10:15
          No tu Rosja ma nie bardzo wysokie osiagniecia - bo majac liczbe ludnosci w 2,5 procenta od ludnosci calego swiata, Rosja na 17 procentach swiatowych kartofelnych pol, produkuje corocznie tylko 11 procentow swiatowego urodzaja kartofla. To zbyt malo zeby nazywac sie jak Bialorus Bulbostanem.
          • eva15 Re: Wojtuś, do nogi !!!! 07.04.12, 10:35
            Ale w Rosji produkcja kartofli rośnie, a w PL spada.
            • mongol0kacap Re: Wojtuś, do nogi !!!! 07.04.12, 10:38
              To wskutek tego ze rura jednak nie powstanie. Kiedy jedno spada, jednoczesnie spada i wszystko pozostale.
        • walter622 Witaj Evo15 07.04.12, 11:09
          eva15 napisała:

          > Ostatnio wojtuś przeżył szok, jak się dowiedział, że Rosja jest 2. największym
          > eksporterem pszenicy w świecie po USA.

          Pewnikiem by biedaczyna skonał z wrażenia gdyby się dowiedział, że Polska importuje
          pszenicę, między innymi z Rosji. By facio nie wyciągnął kopyta muszę przyznać, że
          importuje gatunki pszenicy w Polce nie uprawiane - tzw. "twarde", używane w produkcji makaronów.

          P.S. poczta.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • eva15 Re: Witaj Evo15 07.04.12, 11:25
            Dziękuję, rzeczywiście dobra rzecz. Zajrzałam i poczytałam na razie pobieżnie, bo powoli muszę odejść od komputera i zająć się robotą. Na pewno przeczytam w czasie świąt dokładnie. Zyczę przy okazji Wesołych Swiąt dla Ciebie i Twojej rodziny.
    • yurek11111 Spadek produkcji kartoszkow zasluga UE... 07.04.12, 10:43

      Klopoty z uprawa ziemniakow zaczely sie po wstapieniu Polski do UE ,ktora przyznaje limity skrobiowe,dla Polski za niskie,plus spadek cen w skupach,wot i wsio...

      www.rolnictwo-agro.pl/822,0,wielkopolska-nie-jest-juz-liderem-w-uprawie-ziemniakow.html
    • wojciech.2345 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 11:04
      To straszna wiadomość.
      Chyba będę musiał przymierać głodem.

      Czarno widzę przyszłość mojej rodziny.
      • eva15 Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 11:06
        Eeee tam, Ruskie bez kartofli żyją, to i Polska da radę!
        • walter622 My tu sobie o ziemniakach... 07.04.12, 11:20
          eva15 napisała:
          > to i Polska da radę!

          Owszem, co poniektórzy całkiem nieźle dają sobie radę. Takie DCC - można tylko pozazdrościć. Tak się kręci prawdziwe "lody"...

          wiadomosci.wp.pl/title,Autostrady-nie-beda-przejezdne-na-Euro-2012-bedzie-gigantyczna-afera,wid,14394625,wiadomosc.html

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • eva15 Osławione autostrady 07.04.12, 11:34
            No ja dziękuję, to rzeczywiście afera. A wojtuś już pouczał Rosjan, że Polska im pokaże, jak budować autostrady. Lepiej nie, niech nie pokazuje!
            • walter622 Gliniane autostrady 07.04.12, 11:58
              eva15 napisała:

              > No ja dziękuję, to rzeczywiście afera.

              To prawdopodobnie wierzchołek góry lodowej. Przy okazji afery DCC trza będzie się cofnąć
              do sprawy wykopania z tej budowy Chińczyków, w okolicznościach wyjątkowo szemranych
              (im nie płacono, to i oni nie płacili podwykonawcom).
              Także trza będzie się przyjrzeć jak te drogi budowano. Na tych budowach wykonawcy kręcili solidne "lody", no a teraz zaczynają ogłaszać bankructwo, tj. ewentualne roszczenia
              z tytułu partactwa można będzie sobie powiesić na przysłowiowym haku. No i pewnikiem wszystko się "rozejdzie po kościach", podobnie jak w aferze z solą odpadową, tj. jak mawia pewien "przyjaciel" - spoko, wszędzie się to może zdarzyć.

              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Autostrada-z-blota-i-lodu-Doniesienie-PiS-ws-A4,wid,13830321,wiadomosc.html?ticaid=1e3ab
        • mongol0kacap Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 07.04.12, 11:22
          Ruscy sa przywyczne jak zajace zrec trawe i gryzc kore drzew - moga na tej diecie zyc w ciagu lat. W Polsce zas napewno juz zapomniali o takim lakomstwie. Jeszcze nie te kore bedziecie zrec - i bedziecie miec piekielny skret jelit. Lepiej juz nie eksperementujcie z tradycyjnymi rosyjskimi jedzieniami i jedzcie swoje tradycyjnie polskie danie - rozczlonkowane slone ludzkie trupy. To jest pokarmem kazdego prawdziwego szlachtica.
    • zlotamajka Ewa pisac ze PL i inne ostbloki 07.04.12, 13:23
      mialy takie same szanse rozwoju co DE jest nie tylko hipokryzja ale wrecz odwracaniem sie o rzeczywistosci. Niemcy mialy benefit z Breton Woods, Marshal Plan etc. Do tego dochodzi uprzywilejowane wejscie do EU ktore tak DE jak i FR mialy. Byl calkiem inny klimat na scenie politycznej i inne sily mialy moc. PL przechodzila przewrot po Thatcher i Reganie. Juz po przewrotach w Chile i innych demoludach Pld. Ameryki. One stanowily model. Niemcy takiego przewrotu nie przezyly. To tak w skrocie bo mozna to by bylo rozwinac ale dlatego porownywanie PL do DE jest nie tylko bledne ale hipokrytyczne.
      • spokojnaglowa33 Chór przegranych emigrantów zapewnia mnie ... 07.04.12, 14:48
        że w Polsce nie ma kartofli.
        A ja mieszkam tu od 1951 i żadnych braków kartofli nie zauważyłem.
        Rozumiem, że praca na zmywaku a Holandii ciężka jest i niewdzięczna, ale żeby zaraz rzucała się na mózg ...
        • mongol0kacap Re: Chór przegranych emigrantów zapewnia mnie ... 07.04.12, 15:15
          Oh, juz te emigranci. Chlebem ich nie karmi - daj tylko obdrystac swoj kraj ojczysty, ktory oni zdradzili i teraz chca sami sobie udowodnic, ze zyc tam absolutnie niemozliwie bylo - po prostu jakas tam nieludzska ziemia. a w ogole oni na pewno miali na uwadzie ze caly twoj polski kartofel w rzecewistosci rosyjski i niemiecki.
        • igor_uk spokojnaglowa33. 07.04.12, 15:25
          A co maja do tego emigranci? Przeciez zalozycielka watku tylko zacytowala slowa z artykula,ktory okazal sie w Polsce.
          A tam dokladnie napisano to:


          Podupadające królestwo ziemniaka

          Polska kiedyś była prawdziwym potentatem w produkcji ziemniaków. W 1990 roku ich zbiory sięgnęły 36,3 mln ton, 20 lat później były czterokrotnie niższe. Jeszcze 9 lat temu mieliśmy niewielką nadwyżkę w handlu zagranicznym ziemniakami. Dziś rok w rok wypracowujemy pokaźny deficyt - w 2011 r. import ziemniaków był wyższy niż eksport o 58 mln euro (to wstępne dane Ministerstwa Rolnictwa). Nie dlatego, że eksportujemy coraz mniej - sprzedaż za granicę utrzymuje się na zbliżonym, niskim poziomie. To import nabija ujemny wynik.
          Kiedyś uprawialiśmy i zbieraliśmy znacznie więcej ziemniaków niż teraz. Jednocześnie jakość tych, które mamy, jest słaba. To dlatego sprowadzamy je z zagranicy i mamy deficyt w handlu nimi - mówi "Gazecie" Wiesław Łopaciuk, ekspert z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa.

          wiecej:
          wyborcza.biz/biznes/1,100896,11499025,Polska_zywnosc_jedzie_w_swiat__Pelno_niespodzianek.html

          p.s. czy kupujac ziemniaki w supermarkecie ,wiesz skad oni pochodza?
          • mongol0kacap Re: spokojnaglowa33. 07.04.12, 15:56
            To nie duzo. 36 mln. ton mniej niz 1 tona na polskiego obywatela corocznie. tylko 3 kg kartofla na morde w dzien.
          • spokojnaglowa33 Re: spokojnaglowa33. 07.04.12, 16:10
            Może i tak.
            Tylko zobacz, co tu się dzieje: niejaka złotamajka wypisuje takie kompletne bzdury pod adresem Polski, jakie ja mógłbym wypisać pod adresem Rosji: w Moskwie dzieci żebrzą z głodu na ulicach, na prowincji Rosjanie zjadają się nawzajem itd.
            Że nigdy nie byłem w Moskwie? I co, to ja wyobraźni nie mam?
            • igor_uk Re: spokojnaglowa33. 07.04.12, 16:39
              ale zlotamajka pisze o czyms innym.
            • walter622 Spoko 07.04.12, 16:43
              spokojnaglowa33 napisał:
              > I co, to ja wyobraźni nie mam?

              Brak twoich, na ten temat wypowiedzi, z nawiązką rekompensują forumowe clowny, z gatunku "przyjacół", assmali i wojtusiów.
              Ostatni założył kilka ziemniaczanych wątków, w których coś tam udowadniał, lecz obecnie
              gdzieś go wcięło i wywiało.

              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • eva15 Majka, nie kłam 07.04.12, 16:57
        Nie napisałam, że PL cz w ogóle Ostblock miały takie same szanse rozwoju co DE, to osobny temat, dlaczego nie miały. Ja napisałam jedynie, że miały alternatywę tranformacji (droga amerykańska lub europejska) a to zupełnie co innego. Albo nie rozumiesz, co piszę, albo celowo przekręcasz sens moich słów.
        • zlotamajka Re: Majka, nie kłam 07.04.12, 17:11
          Celowo nie przekrecam nic. Naprawde wiezysz ze byla opcja europejska? Watpie. To ze wyslali ekspertow to NIC nie znaczy. USA wporowadzilo solidarnosc do wladzy wiec i wymagali.
          • eva15 Re: Majka, nie kłam 07.04.12, 18:47
            tak, to prawda, USA miały swoich "stypendystów" w PL, sama o tym piszę podając przykład Balcerowicza.
    • wojciech.2345 ukochane komsomołki i ukochani komsomolcy 07.04.12, 21:16
      Są Święta Wielkiej Nocy i zjeżdża się rodzina.
      Mimo wielkiej chęci udziału w tej dyskusji, nie
      mogę w niej uczestniczyć. Mogę tylko zajrzeć
      do wątku, ale przeczytać Waszych wpisów nie
      mam czasu.

      Cierpię straszecznie.
      • mara571 tak mi sie wydaje, ze Evcia nie ma zielonego pojec 09.04.12, 10:46
        ia o polskiej rzeczywistosci.
        Faktem jest, ze produkcja ziemniakow w Polsce spadla, ale glowna przyczyna tego stanu rzeczy jest nic innego, jak spadek oplacalnosci produkcji ziemniakow.
        Na przednowku placa chlopom w skupie az 27 gr za kg.
        Na targu placilam w ubieglym tygodniu u tzw chlopa az 60 gr.
        POlski chlop juz umie liczyc!!!
        • borrka A od kiedy u Efci rzeczywistosc ma znaczenie ? 09.04.12, 10:53
          Liczy sie swiat propagandy antyamerykanskiej i prokremlowskiej.
          Ogoniok i Murzilka :)
        • walter622 Znów jakieś mary ? 09.04.12, 12:28
          mara571 napisała:
          > POlski chlop juz umie liczyc!!!

          No proszę, zdumiewające odkrycie. Może napiszesz co się jemu opłaca uprawiać i hodować ?
          Prócz ziemniaków Polska ma deficyt w handlu wieprzowiną, pszenicą, o takich drobnostkach jak pomidory, ogórki czy nawet ... truskawki nie wspominam.
          Urlop spędzam zwykle na Łemkowszczyźnie. Niegdyś te ziemie mlekiem płynące są obecnie porzucone, leżą odłogiem, zarastając olszyną. W miejscowych sklepach sprzedają czeskie i słowackie mleko, masło, ba nawet cukier. "POlski chlop juz umie liczyc", lecz polityczni decydenci, którzy doprowadzili chłopów do ruiny, najwyraźniej nie.

          Kolejny raz bezmyślnie się czepiasz Evy, przezornie nie zauważając spory wysyp wojtuśiowych wątków, poświęconych ziemniakom. W swej treści kompletnie idiotycznych i
          obliczonych na innego debila, który dzięki temu będzie miał okazję "patriotycznie" wzywać
          do walki z "ruskimi ścierwami", zaśmiecających jego zdaniem forum niesamowitą ilością rosyjskich wątków.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • eva15 Re: Znów jakieś mary ? 09.04.12, 12:56
            Niestety znów, mara tak ma. Nawet nie zadała sobie trudu prześledzenia mojej dyskusji z Lubatem w tym temacie. Może wtedy pojęła by, dlaczego polski chłop ma tak niskie cen yw skupie, że mu się "nie opłaca". Mara nie zadaje sobie trudu, by coś zrozumieć, rzuca swoimi "odkryciami" i następnie diagnozuje, że ja nie znam się na sytuacji w PL, a wynika to rzecz jasna z mojej proputonowskiej postawy, a nie z braku rozgarnięcia mary.

            O cenach było na tym wątku już dużo wcześniej i oboje z Lubatem pociągnęliśmy temat czemu tak jest, czemu ceny są niskie. No i nagle weszła mara ze swoim odkryciem, ż'e ceny w skupie są niskie.



            • walter622 Re: Znów jakieś mary ? 09.04.12, 13:00
              eva15 napisała:
              > No i nagle weszła mara ze swoim odkryciem, ż'e ceny w skupie są niskie.

              Najwidoczniej zziajana tachaniem worka ziemniaków od chłopa ( po 60 gr/kG) nie była w stanie ogarnąć cały ten wątek. A przecież jej się tak chciało, koniecznie, coś napisać:)))))))

              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • eva15 Re: Znów jakieś mary ? 09.04.12, 13:13
                Tak, wygląda na to, że ona ma nieodparte parcie na napisanie czegoś bardzo mądrego.
          • br0fl0vski Re: Znów jakieś mary ? 09.04.12, 15:44
            podobne procesy wystepuja na calym swiecie . wystarczy poczytac dokumenty produkowane w ONZ czy innych miedzynarodowych klubach. Otoz ludzie znajacy sie na rzeczy doszli do wniosku ze produkcja zarcia jest tak wazna ze nie moze pozostawac w rekach zwyklego chama. tak marginesie od niepamietnych czasow zarcie bylo forma broni.

            efektem takiego podejscia do produkcji zarcie bedzie to ze cham sprzeda w koncu gospodarstwo i wyniesie sie do miasta. a tam w domu bedzie zyl pod nadzorem nie bedac nawet w stanie sie wyzywic. ziemie kupia za friko miedzynarodowe korporacje i peda tam produkowac gowno ktorym beda zywic chama.
    • przyjacielameryki Re: Wojtuś, w Polsce brakuje kartofli !!!!!! 10.04.12, 12:28
      Ale brednie, a jakiej to sraczki dostał komsomoł. Hi!, hi! Komsomolcy, z czego wy się tak cieszycie. Polska rocznie eksportuje żywności za 40-50 mld euro, głównie do UE ale jeszcze trochę i do Rosji(polski eksport do Rosji zostanie wkrótce zastąpiony żywnością, w tym pomidorami, ogórkami z chińskich fabryk - pomidor o średnicy 30 cm., hi!, hi!). Ten polski eksport to głównie wysoko przetworzone różne produkty od serów, przez warzywa owoce po przetwory mięsne.
      Ten sektor rozwija się w Polsce bardzo dobrze, min. dzięki przystąpieniu do UE i wejściu polskich produktów na rynek unijny. Ziemniaki polskie również są bardzo dobre i bardzo tanie a ich produkcja zależy od opłacalności, są różne wahania a le ziemniaki nigdy nie były podstawą polskiej produkcji rolnej i nie ma z nimi żadnego problemu!!!!!
      Świetnie rozwija się sektor ogrodniczy, hodowla, przechowalnictwo, i dystrybucja jabłek, gruszek, śliwek, czereśni, truskawek . . . . . ect.
      A jeżeli ktoś z komsomołu będzie miał taką możliwość to niech pojedzie w grójecko-wareckie(w woj. mazowieckim) i zobaczy polskie sady, firmy skupujące, sortujące i pakujące owoce, domy sadowników, wyposażenie itd. . . . . . . . . ! Poziom w zasadzie taki sam jak w Niemczech. Jak komsomoł pojezdzi po tym terenie to wtedy juz dostanie prawdziwej sraczki z zazdrości!!!! Hi!, hi!.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka