eva15
06.06.12, 10:48
Wciąż nadziwić się nie mogę, jak bardzo różne wojtusie, amigos i inne herry7 pochylają się z troską nad Rosją i wieszczą jej szybki upadek (zwasze już za pół roku) , natomiast mało się przejmują własnym krajem.
Oni jakoś ciągle jeszcze nie pojmują, że dziejsza (czyli putinowska) Rosja wyciągnęła wnioski ze swego upadku w latach 90.- szalonych latach neoliberalizmu wwiezionego z zagranicy oraz z wnioski ze skutków tegoż neoliberalizu w byłych demoludach z Polską na czele.
W przemyśle (którego wg naszych forumowych mędrców w Rosji ponoć nie ma) przełożyło się to na to, że zaprzestano wyprzedaży upadłych ponoć i niekonkurencyjnych firm . Zamiast wyprzedaży a ala Polska dopuszczano firmy zachodnie na zasadzie udziałowców, a nie wyłącznych właściecieli i tą to metodą uratowano przynajmniej niektóre WŁASNE marki. O Ładzie wiadomo, ale teraz jest jeszcze ciekawiej.
Kamaz, po dopuszczeniu Mercedesa, jako udziałowca chce ekspandować na rynki unijne.
W tym celu prowadzi rozmowy z rządem Litwyo otworzenie tam rosyjskich montowni swych pojazdów. . Rząd litweski jest zachwycony, bo to wszak miejsca pracy. A na Litwie, podobnie jak w Polsce największym kapitałem jest tania siła robocza, reszta to kapitał zagraniczny. Tak więc premier Litwy cieszy się bardzo z planowanej rosyjskie i inwestycji:
Witamy takie plany i taką inwestycję. Z zadowoleniem przyjmiemy sukces w realizacji tego projektu
wyborcza.biz/biznes/1,100896,11874989,Producent_ciezarowek_Kamaz_chce_przez_Litwe_wejsc.html
Gdyby Polska była normalnym krajem, to większy sens miałaby otworzenie tutaj rosyjskich montowni. Rynek jest większy, taniej siły roboczej więcej...