zeitgeist2010
08.08.12, 12:29
Od dluzszego juz czasu da sie zauwazyc na zachodzie podziw dla chinskich sukcesow gospodarczych mierzonych drugim miejscem za USA czy 8% rocznym wzrostem.
Nawet 1) “naukowi ekonomisci” doradzaja brac przyklad z Chin. Nie wiem jednak z czego. Podobnie musialem sie zasmiac z wypowiedzi rzecznika chinskiego ministerstwa spraw zagr na briefingu dla zach korespondendow w kwietniu. Oficjal ten z jednej strony skarcil zachodnie rzady za dyskryminowanie Chin na swoich rynkach. Po drugie, doradzal zachodowi aby zredukowal wydatki na programy spoleczne i wspieral wiecej wolny rynek / laughing
Te cyfrowe voodoo nigdy nie robilo na mnie wrazenia ale teraz po osobistych obserwacjach i doswiadczeniach wiem, ze smok ma nie tylko gliniane ale nawet bibulkowe nogi.
80% ludnosci Chin zyje w biedzie i mizerii umyslowej przypominajacej miedzywojenna Europe. Kazdy ma co prawda komorkowy ale regula jest ze rodzice, ich dziecko oraz co najmniej jedna para dziadkow zyje w malenkim i dosyc prymitywnym mieszkaniu. Nie gloduja ale to juz wszystko.
W duzych miastach dzieci chodza do szkoly. Na wsi juz nie.
Ich zycie sklada sie z kiszenia sie we wlasnym rodzinnym sosie i ogladaniu bardzo prymitywnej i intelektualnie bezwartowciowej telewizji.
Poziom wyksztalceniea i osobistej kultury w 90% ludnosci to katastrofa.
Wysoka opinia o zdolnosciach chinskich studentow zagranica opiera sie na tym samym mechanizmie co ich sukcesy sportowe. Wczesna selekcja i uciazliwa, uwlaczajaca godnosci ludzkiej , dlugotrwala jednostronna tresura.
Juz w Europie zauwazylem u chinskich studentow i naukowcow ograniczenia intelektualne gdy doszlo do urozmaicenia metodyki, pedagogicznego myslenia, rozpatrywania zadan w nowych torach albo znalezienia rozwiazania kompleksowego problemu.
Poziom uslug, infrastruktury, jakosci produkcji przemyslowej jest w wymiarze masowym na przecietnym albo niskim poziomie. Codziennie widze dziury w drogach i mysleniu.
(Przestepcza)Kultura ruchu drogowego moze sluzyc jako case study. Kompletny brak zdolnosci do honorowania zasad postepowania, wzgledu na blizniego. Gdybym mial pod reka RPG Gustav albo miotacz ognia, to nie wiem …
Pekin jest chyba najgorsza stolica swiata pod wzgledem srodowiska. W lecie powietrze jest tak gorace I zatrute ze ludzie z umiarkowanej strefu klimatu nie moga wytrzymac. Jedynym miejscem z jako taka kultura jest san li tun. Dzielnica zachodniej kolonii. Jedyne miejsce z placami zabaw dla dzieci I prawdziwymi drzewami.Oczywiscie ogrodzone kondominia.
Ostatnia ulewa w Pekinie odslonila w tragiczny sposob wiele systemowych slabosci.
1. system odplywu wody obliczony byl na 1-6 tej ilosci wody co spadla.
2. na trasach dwukierunkowych jedna jezdnia jest 1m nizej. po 30 minutach ulewy ta nizsza jezdnie zamienila sie w basen
3. brud i smieci. WOda zmyla brud z ulicy i zatkala kanaly sciekowe
krotko = chinscy inzynierowie zawiedli
4. Za duzo pojazdow. Za malo drog. Dziadosk wiedza na prawo jazdy. Niski poziom kulturowy i umoslowy spoleczenstwa.
Politycy zawiedli.
uzytkownicy samochodow – debile. nie wiedzieli jak szybko sie z nich wydostac , nie mieli radia, nie brali na powaznie ostrzezen. Z zasady w ogole nie powinni prowadzic a wybrac sie rowerem …
Pekin, to horror ale sa lepsze miejsca.
Obejrzalem akurat epickie zwyciestwo siatkarek Japonii nad Chinami. (przypomina sie z lezka w oku ”kat” Hubert Wagner ).
Lapie sie na tym ze Wszystkie Chinki to ”Hanki” – proste, pol europejskie nosy i sredniej grubosci wargi. Poza tym, Chinczycy, to widac, ze starozytna populacja, ogromne zroznicowanie genetyczne.
1. ekonomia to wedlug mnie bezwartosciowa nikomu niepotrzebna pseudonauka
八八 祝愿好运