kaszebe12 02.09.12, 13:11 -Amerykanie zawieszaja na czas nieokreslony tresure afganskiej policji. -Ponoc maja dosyc tzw "atakow wewnetrznych". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
superspec Z psychologią się nie wygra. 02.09.12, 14:32 ataki samobójcze i nie tylko mają podstawy w psychice. www.sciencedaily.com/releases/2009/02/090218161949.htm Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk To nie psychologia. 02.09.12, 22:05 To tresura-nowy sposob walki. W czasach interwencji radzieckiej w Afganistanie przypadki samobojczych atakow byli nie znane. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 To nie psychologia.To kwestia różnicy sił. 02.09.12, 22:31 No właśnie, za ZSRR zamachów samobójczych w Afganistanie nie było. Samobójstwa jako narzędzie walki są stosowane tylko wobec beznadziejnie potężnej przewagi przeciwnika. Japończycy używali kamikadze dopiero pod koniec wojny, gdy przewaga USA była miażdżąca. Podobnie zresztą i Niemcy, oni też mieli pod koniec wojny swoich "kamikadze", o czym mało się wie. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Re: To nie psychologia.To kwestia różnicy sił. 02.09.12, 22:35 Ewa,radzieckie zolnierze nie bali sie otwartej walki z mudzahedzinami,w tym problem.Amerykanie staraja sie wojowac mala krwia zdala (oczewiscie chodzi o ich krew) . Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: To nie psychologia.To kwestia różnicy sił. 02.09.12, 22:52 Zgadzam sie z tym zdaniem, Igor ,ale szkoda,ze tak rzadko porusza sie aspekt psychlogiczny tej wojny. -Kilku doswiadczonych wiarusow zwrocilo uwage na pewien szczegol...-kazdy ruch , kazdy manewr , nawet wyglad (uzbrojenie,zabezpieczenia) nasuwa jedna opinie -co zolnierze nie zachowuja sie ,jak zwyciezcy , a widza to zwykli afganscy cywile... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: To nie psychologia.To kwestia różnicy sił. 02.09.12, 23:04 Igor, metody walki się zmieniają. Walczyć tak, by straty własne były możliwie najmniejsze, to nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: To nie psychologia.To kwestia różnicy sił. 03.09.12, 10:31 To zadna nowinka , Ewo...ta metode Amerykanie zaczeli stosowac w kampanii wloskiej II WS (w przeciwienstwie do Armii Czerwonej) , co im sie nie udalo z Japonia .-Innym aspektem jest inteligencja drugiej strony ,ktora moze zmusic przeciwnika do zaangazowania. Uderzajacym , poza Afganistanem , jest casus Somalii ,z ktorej najwieksza potega swiata wiala w ekspresowym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Afganistan, fotki 02.09.12, 23:05 zycie czarno-biale navoine.ru/afghan-will-baxter.html Odpowiedz Link Zgłoś