53.uk.igor
12.09.12, 18:47
Obama szybuje w sondażach. Sztab Romneya panikuje.
A ja pisalem o tym odrazu po konwencji w watku felusia:
"I tak on wygra.Zalozymy sie?
A tak serio.Sluchalem jego przemowienie i powiem tobie,felus,ze jego konkurentu trzeba jeszcze dlugo uczyc sie,zeby z takim przekonaniem do wlasnej racji,rzucac motlochu kielbase.
Romney rowniez nie oszczedzal,ale jemu mniej chcialo sie wierzyc. "
I to ja mialem racje,a nie felus,ktory stwierdzil,podpierajac sie mitycznymi zrodlami:
"przemowienie obamy było najgorsze w historii. dużo dymu i jeszcze wiecej dymu. "
Ciekawo,czy my sluchali to samo wystapienie?
p.s. Ciekawo,jak rozklada sie poparcie dla kandydatow miedzy roznymi grupami narodowosciowymi?Czy ma ktos te dane?