Dodaj do ulubionych

Wolne Kongo

03.07.04, 10:11
Francuzi i Niemcy okupują Kongo. Pojechali tam po metale kolorowe. Żadnej
krwi za metale kolorowe.

-----------------------
Wolne Kongo
Obserwuj wątek
    • Gość: Humbak Re: Wolne Kongo IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.07.04, 10:17
      Czemu tak uważasz? A jaka jest oficjalna wersja? W Kongu Kinszasie to chyba
      nadal wojna domowa trwa.
      • superspec Re: Wolne Kongo 03.07.04, 10:27
        Gość portalu: Humbak napisał(a):

        > Czemu tak uważasz? A jaka jest oficjalna wersja? W Kongu Kinszasie to chyba
        > nadal wojna domowa trwa.
        Francuzi i Niemcy uspokajają ten rejon Konga gdzie akurat przypadkiem znajdują
        się złoża surowca (nie pamiętam dokładnie nazwy to jest chyba jakiś metal)
        używanego w produkcji telefonów komórkowych. Oficjalna wersja jest taka jak w
        Iraku "walczymy o wolnośc i demokrację".
        • Gość: Humbak Re: Wolne Kongo IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.07.04, 10:29
          Ale z tego co wiem tam napradę straszne rzeźe były. To na zachodzie kraju. Nie
          sądze, zby twój zarzut miał podstawy.
          • superspec Re: Wolne Kongo 03.07.04, 10:38
            A czy w Iraku nie było rzezi.
            • Gość: Humbak Re: Wolne Kongo IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.07.04, 10:41
              Nie porównuj. Tam było dużo gorzej. Tak z resztą nic nie udowodnisz. Do Konga z
              resztą pojechali tylko żołnierze i pomoc hum. o ile się nie mylę. Do wydobycia
              specjaliści potrzebni.
              • superspec Re: Wolne Kongo 03.07.04, 10:56
                Poprostu mają mniejsze środki. Ale nie wiadomo czy oni ochraniają ludzi czy
                złoża? Jedno wiem że świętych nie ma. A dlaczego nie można tych rzeczy połączyc
                czyli zarabiania i pomagania? Pomogą ludności a przy okazji zarobią (w Iraku
                czy w Kongo).
                • Gość: Humbak Re: Wolne Kongo IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.07.04, 11:09
                  Nie przesadzaj. Tam interwencja była naprawdę potrzebna. Wojny plemiennej nie
                  da się ot tak wygasić. Przed czym mieliby ochraniać te złoża? Poza tym jak
                  mieliby zarobić. Do wydobycia metali potrzebni są specjaliści, potrzebny jest
                  sprzęt. Skąd oni to tam wezmą, przecież nie przywiozą, bo niezależne media
                  zaczną się drzeć. Twoja hipoteza moim zdaniem nie przejdzie. Licencje zdobyli
                  by bez tego. Z resztą nie wiem czy uda im się na tyle sytuację opanować na
                  tyle, by coś robić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka