irena_ochodzka 27.01.05, 13:06 ...o tej porze roku? czy też skazanam na mrożoną miazgę? A noże ktoś widział w Wawie? Dziękuję awansem za cenne wskazówki :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ma_go Re: dostanę gdzieś świeży szpinak... 27.01.05, 13:09 Dostaniesz mrożony niekoniecznie miazgę,sa 2 rodzaje,chyba w makro widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: dostanę gdzieś świeży szpinak... 27.01.05, 13:11 Moja Ukochana ostatnio w Bomi w Klifie (W-wa) znalazla mrozony co prawda ale w duzych kostkach. I jak te kostki rozmrozilismy, to okazalo sie, ze z calych lisci byly! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_go Re: dostanę gdzieś świeży szpinak... 27.01.05, 13:12 albo w puszkach,też nie jest na papkę zmielony, nie taki jak świeży,ale zawsze coś. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: dostanę gdzieś świeży szpinak... 27.01.05, 13:15 teoretycznie jest to możliwe, odmianę "zimowy olbrzym" o tej porze roku można zbierać.w krakowie na targu tydzień temu była, cena szalona - 7,50 pln za trzy pokaźne sztuki, które po obróbce zajmują aż 2 łyżki stołowe:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: dostanę gdzieś świeży szpinak... IP: *.acn.waw.pl 27.01.05, 15:10 w Bomi w niedziele był swiezy. Odpowiedz Link Zgłoś