Gość: Gaal
IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl
12.07.04, 03:01
cd.
później podwyższono do 300-400; z zaskoczeniem przyjęto fakt znalezienia w
grobach łusek karabinowych: (...).
Ekshumacja, której przeprowadzenie mogło najwięcej wyjaśnić, została
przerwana już w fazie początkowej na skutek sprzeciwu części rabinów; w ten
sposób zaprzepaszczono szansę ustalenia stanu faktycznego – ile naprawdę było
ofiar, czy do ofiar strzelano, jakie były przyczyny śmierci itp.; zatrzymanie
ekshumacji było niezgodne z pol. prawodawstwem, które w takich przypadkach
nakazuje wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy; ponadto argument o
wyjątkowości ofiar żyd. i zakazie ekshumacji jest nieprawdziwy, albowiem
wielokrotnie w takich przypadkach przeprowadzano tego typu prace na wniosek
strony żydowskiej.
Dyskusja wokół tej sprawy wykazała, że kręgi opiniotwórcze w Polsce są zdolne
do bezkrytycznego powielania przedwczesnych i dowolnych na ogół „ustaleń"
historiografii żyd. na temat holocaustu; A. Michnik w niem. wydaniu Sąsiadów
uznał, że „swą książką Gross wpisuje się w długi szereg najświetniejszych
polskich intelektualistów, począwszy od Mickiewicza i Słowackiego, a kończąc
na Gombrowiczu i Miłoszu" (cyt. za: A. Michnik, Rachunek polskiego
sumienia, „Rzeczpospolita" 5 IX 2001).
Niezależnie od wyników śledztwa J. stało się jednym z podstawowych argumentów
dla oskarżających Polaków o współudział w holocauście; świat. media
podkreślają na ogół nieprawdziwą liczbę ofiar (1600, w bardziej skrajnych
przypadkach podawana jest nawet liczba 2000) oraz bezkrytycznie powielają
tezę Grossa, że „połowa zabiła połowę", czyli: w zbrodni brała udział cała
pol. ludność miasteczka.
Sprawa ta trafiła także do podręczników historii w Polsce, w których została
przedstawiona – mimo trwającego śledztwa – zgodnie z tezami Grossa: „W lipcu
1941 roku polscy »sąsiedzi« – ludzie z tej samej okolicy – zamordowali
kilkaset (według innych – 1600) osób w miasteczku Jedwabne niedaleko Łomży.
Do końca wojny Żydów prześladowały ugrupowania partyzanckie związane z
ideologią narodową" (T. Małkowski, J. Rześniowiecki, Historia III. Podręcznik
do gimnazjum II, Gdańsk 2002).
9 VII 2002, po prawie dwuletnim śledztwie, IPN ogłosił Komunikat o końcowych
ustaleniach śledztwa w sprawie udziału w zabójstwach obywateli polskich
narodowości żydowskiej w Jedwabnem, 10 lipca 1941 r.; uznano w nim, że rola
ludności pol. była „decydująca o zrealizowaniu zbrodniczego planu"; zbrodnia
miała być „wcześniej zaplanowana", działania były wcześniej „przygotowane", a
ich wykonawcami „byli polscy mieszkańcy Jedwabnego i okolic – mężczyźni, w
liczbie co najmniej 40"; Komunikat nie zawiera jednak żadnych danych o
organizacji, która zaplanowała zbrodnię i doprowadziła do jej wykonania.
Ponadto ustalono, że ofiar było ok. 300, a do rabunków mienia żydowskiego
doszło dopiero „po dokonaniu zbrodni", co także jest sprzeczne z
publikowanymi wcześniej źródłami i materiałami archiwalnymi.
IPN ogłosił w tymże Komunikacie, że „planowane jest wydanie postanowienia o
umorzeniu śledztwa wobec niewykrycia sprawców zbrodni, innych niż wcześniej
sądzeni"; osądzonych (w procesie z 1949) sprawców było jednak zaledwie 12,
zatem IPN przyjął, że winne są wszystkie osoby, wymienione w materiałach
archiwalnych procesów karnych z okresu stalin. oraz w
materiałach „zweryfikowanych w toku obecnego śledztwa".
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040712&id=my11.txt
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_1.html
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_2.html
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_4.html
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_3.html
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_72.html