asmall4
14.01.13, 14:52
W Rosji nie cichną komentarze po nadaniu francuskiemu gwiazdorowi Gerardowi Depardieu rosyjskiego obywatelstwa
Moskiewski diakon Andriej Kurajew nie ma wprawdzie nic przeciwko aktorowi, ale uważa, iż Władimir Putin niepotrzebnie się śpieszył z nadaniem mu obywatelstwa. Zwłaszcza że w cerkwiach odbywają się właśnie nabożeństwa dziękczynne z okazji dwusetnej rocznicy zwycięstwa Rosji nad wojskami Napoleona. Pytany przez dziennikarzy Kurajew ubolewał nad „przygodami Francuza w Rosji" i obiecał, że będzie się modlił o wygnanie Depardieu ze swojego kraju.
www.rp.pl/artykul/27,969639-Rosja--modly--o-wygnanie-Depardieu.html