Dodaj do ulubionych

Rosnaca rola Polski

24.01.13, 13:17
Bardzo ciekawy wywiad ministra SZ Polski Radoslawa Sikorskiego w/s zmian i konsekwencji wynikajacych z wystapienia Camerona.

Jedna z konsekwecji jest wzrost znaczenia Polski w Unii Europejskiej.

PF
Obserwuj wątek
    • bywszy1 Re: w czym objawi sie ta rosnaca rola?+ 24.01.13, 13:25
      A przede wszystkim jesteśmy w trakcie trudnych negocjacji o budżet UE - powiedział Sikorski.
      mam ndzieje,zerosnacej roli towarzyszy rosnacy wklad materialny decydentow.
      Bo nasza minister od UE jest kategorycznie przeciwna wzrostowi wydatkow Szwecji na rzecz UE.
      • polski_francuz Bywszy 24.01.13, 14:10
        Ty badz czlowiek, Ty daj Polsce troche czasu. To co piszesz to prawda, ale Polska swoja kariere europejska dopiero zaczyna (od 2004 roku).

        Pozdro

        PF
        • kaszebe12 Tak w nawiasie... 24.01.13, 14:30
          Gdzies to juz pisalem w zwiazku z wojna kolonialna w Mali....-Sluchalem kilka wywiadow obserwatorow i wyzszych francuskich oficerow , ktorzy jednoglosnie stwierdzili , ze , procz Brytoli, tylko Polska dysponuje operatywna armia w UE.
          • polski_francuz Temu sluzyly i sluza 24.01.13, 14:34
            akcje w Iraku i w Afganistanie: probom bojowym i utrzymywaniu armii takiej, ktora sie "kulom nie klania". Politycznie jest troche trudniej w tych udzialach znalezc sensu.

            PF
          • der-chef Re: Tak w nawiasie... 24.01.13, 14:38
            kaszebe12 napisał:

            > Gdzies to juz pisalem w zwiazku z wojna kolonialna w Mali....-Sluchalem kilka w
            > ywiadow obserwatorow i wyzszych francuskich oficerow , ktorzy jednoglosnie stwi
            > erdzili , ze , procz Brytoli, tylko Polska dysponuje operatywna armia w UE.


            Czyli rośnie zapotrzebowanie na polski Kanonenfutter. Do niczego więcej Polska nie jest potrzebna.
          • br0fl0vski nie pierwszy to juz raz 24.01.13, 17:37
            zawsze z tym samym skutkiem

            en.wikipedia.org/wiki/File:San_Domingo.jpg
            bi.gazeta.pl/im/3/11161/z11161553P,Armia-Napoleona-wycofuje-sie-z-Rosji-w-1821--Illarion.jpg
        • bywszy1 Re: Bywszy+ 24.01.13, 17:42
          polski_francuz napisał:

          > Ty badz czlowiek, Ty daj Polsce troche czasu. To co piszesz to prawda, ale Pols
          > ka swoja kariere europejska dopiero zaczyna (od 2004 roku).
          >
          > Pozdro
          >
          > PF


          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          a juz panu decydowac sie zachciewa.
          Wiecej skromnosci.
        • 5magna Re: Bywszy 24.01.13, 17:51
          On nie bedzie czlowiek bo on swistak......
          • bywszy1 Re: przyzawodowcu+ 24.01.13, 18:07

            cicho badz,pedraku,jak dorosli
            mysli swoje
            wymieniaja
            I nie wkladaj swoj niedomyty paluch,gdzie nie trzeba..
    • ubiquitousghost88 Jak jedyne co w Unii rośnie Polską zajeżdża... 24.01.13, 14:51
      ...to ta szemrana rodzinka splajtować musi...
    • borrka Rola Polski moze tylko rosnac. 24.01.13, 15:10
      Przez lata Polska byla matuszkanskim bantustanem, teraz wraca do swej niejako "przyrodzonej" pozycji.
      To niezla pozycja i jesli Matuszka da nam troche pieredyszki, to bedzie w porzadku.

      Polacy sa w pierwszej lidze IQ, dosc (bez szalenstw) pracowici, coraz lepiej zorganizowani, wiec pozostaje problem politycznogo bardaku.
      Uformowanie nowoczesnego Polaka, ale nie w wersji Dmowskiego i nie w wersji Kosciola (choc jestem wierzacy).
      Skromnie mowiac .... w mojej wersji:)
      • mongolszuudan Re: Rola Polski moze tylko rosnac. 24.01.13, 15:53
        Jakiej czekasz pieriedyszki? bantustanem byli, bantustanem jestescie, bantustanem i bedziecie. Innej roli dla was w tym swiecie nie istnieje. Prosrali wy swoj kraj 300 lat temu. WTEDY MNIEJ PIERIEDYSZEK TRZEBA BYLO ROBIC. Jak tam u Lewisa Carolla w Alicji: ''u nas trzeba biec z całą szybkością, ażeby pozostać w tym samym miejscu”.
        • mongolszuudan Re: Rola Polski moze tylko rosnac. 24.01.13, 15:55
          Bo widzisz, u nas trzeba biec z całą szybkością, na jaka ty w ogóle możesz się zdobyć, ażeby pozostać w tym samym miejscu. A gdybyś się chciała gdzie indziej dostać, musisz biec dwa razy szybciej.
        • borrka Na pampersy brak w psychuszce ? 24.01.13, 15:59

          Nie przejmuj sie Mongolczik, jak przyjdzie kontrola z Moskwy, schowaja cie w komorce pod schodami.
          Nie przyniesiesz wstydu sluzbie zrowia w gorode geroje Jekaterinburgu :)
          • mongolszuudan Re: Na pampersy brak w psychuszce ? 24.01.13, 16:01
            Znowu cie zastrzyka nie dostarczylo, nieborakku?
      • eva15 Borrciowe nadęcie wielkomocarstwowe 24.01.13, 17:47
        Nadął się Sikorski, nadął się p_f, zaraz po nich nadął się wielkomocarstwowo i borrcia.

        Zupełnie bez żadnej złośliwości pytam na poważne - w jaki sposób Polska może w EU przejąć rolę GB? Aby ją przejąć, należy tę rolę najpierw zdefiniować. Borrcia, czy zdajesz sobie sprawę, na czym polega szczególna rola GB w EU?
        • ubiquitousghost88 Szczególna rola w nieszczególnej unii? Żartujesz? 24.01.13, 17:57
          Z chamskim pozdrowieniem! :)
        • borrka Ani tego nie napisalem... 24.01.13, 18:32
          Ani tak nie mysle.
          Niby dlaczego Polska mialaby przejmowac czyjakolwiek role ?
          Polska powoli wraca do swej wlasnej roli, sredniej wielkosci europejskiego panstwa.
          Moze to byc zupelnie mila rola, ale nigdy nie przejawiam zadnych mocarstwowych ciagot, ani {POWTARZAM} nic takiego nie napisalem.
          Masz zwidy Effciu ?
          Blagam, nie idz w slady Mongolczika !
          On juz te sekwencje forumowego zycia wypelnia.
          • eva15 Re: Ani tego nie napisalem... 24.01.13, 18:37
            OK, masz rację, to bardziej p_f się nadął niż ty. A najbardziej nadął się Sikorski sugerując, że PL może przejąć rolę GB. To już zupełne niezrozumienie specyficznej roli GB w EU, aż trudno uwierzyć, by Sikorski tego nie wiedział. Jego wypowiedź jest więc raczej celowym łechtaniem próżności różnych polskich p_fów.
    • przyjacielameryki Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 16:37
      Dlatego miejsce Polski jest w UE i to w jej tzw. ścisłym jądrze. To również oznacza, że powinniśmy jak najszybciej przyjąć euro ale i zreformować finanse publiczne ale także powinniśmy dokończyć szereg innych reform jak np. w prawie budowlanym(pozwolenia na budowę) czy w prowadzeniu działalności gospodarczej(maksymalna wolność a ci dopiero uruchamiający powinni płacić ZUS dopiero po uzyskaniu jakiegoś dochodu a nie od razu na starcie), czy w sądownictwie(zdecydowane przyspieszenie orzekania wyroków).

      UE pod przewodnictwem Niemiec będzie się dalej integrować, rola Francji będzie cały czas ważna ale już nie tak jak wcześniej a Polska wyrasta na ważnego sojusznika Niemiec w UE i ważnego członka UE. Co będzie z Wlk. Brytanią? Prawie na pewno nie wyjdzie z UE a te strachy Camerona to taka gra ale skazana na nicość. Nie ma takiej możliwości, żeby wybierać sobie dowolnie tylko te obszary w których pasuje komuś integracja. I dlaczego Cameron nie ogłosił referendum już teraz?
      Ale z drugiej strony UE faktycznie potrzebuje reform, ograniczenia roli Brukseli i szczegółowych głupich dyrektyw, większej wolności gospodarczej, reformy budżetu unijnego w kierunku zwiększenia środków na Gospodarkę Innowacyjną i zdecydowanego zmniejszenia na rolnictwo. Ale również powinno się rozpocząć tworzenie niezwykle profesjonalnej i świetnie wyposażonej armii UE(300-400 tys. żołnierzy) będącej jednocześnie do dyspozycji NATO. Bez armii UE będzie takim eunuchem, cały czas nie wiele znaczącym politycznie kolosem gospodarczym. Konflikty zbrojne i różne wojny lokalne będą już stałym obrazkiem współczesnego życia a interwencje jak np. w Mali, w Syrii, w Libii . . . . czy w Afganistanie mogłaby wykonywać z sposób szybki i zorganizowany taka właśnie armia.
      • zeitgeist2010 Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 17:01
        przyjacielameryki napisał:

        Dlatego miejsce Polski jest w UE i to w jej tzw. ścisłym jądrze. To również ozn acza, że powinniśmy jak najszybciej przyjąć euro ((...)

        Gdybym mial dac jakas rade rodakom w Panstwie polskim, odradzalbym wejscie do sfery Euro. Polska bardziej przypomina POrtugalie niz Austrie.

        A teraz nawet Austriacy utyskuja.

        ALe o dziwo rola Polski rosnie! Dzieki madrej strategii Tuska i Radka, ktorzy politycznie i propagandowo stawiali na NIemcy.

        Cameron dobrze prawi. ANglia zrobila by wiecej korzysci poza niz w UE. ALe centrum UE to Niemcy I Francja. A ten tandem sie nie rozerwie! Trzymajmy sie tego tandemu. Miejmy nadzieje ze Niemcy zmusza sasiada do koniecznych rerform
        • 5magna Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 18:00
          Wlasnie pisali w GW jak to Portugalczyk obdoil Polske i Polakow i wlasnie zostal miliarderem (dolarowym). Polska nigdy Portugalii nie dogoni.....
      • 5magna Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 17:57
        To jest to. Trzeba byc tym JADREM a nie ZBUKIEM......
      • ubiquitousghost88 Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 18:01
        przyjacielameryki napisał:

        > Dlatego miejsce Polski jest w UE i to w jej tzw. ścisłym jądrze.

        I w tym samym rejonie tarcza.
        Bo po jądrach dostać, to ja dziękuję...
        • 5magna Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 18:04
          PA sie nie boi. On jest jak to mowili w Polsce... bez jaj.
          • ubiquitousghost88 Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 18:07
            aaaaaaaaaa dlatego mu cudze potrzebne! :)
    • br0fl0vski Boso, ale w ostrogach 24.01.13, 17:27


      Co za pokaz nowomowy. jak rosnie i w ktora strone? Tez bym Franky chcial tyle ze swatem rzadzi pieniadz ( w duzym uproszczeniu) i nikt nie dzieli sie rzadzeniem z wlasnej woli. znowu jakis bredni naczytales sie w zeitungach. przerciez po samowyprzedazy Polska nie ma kapitalu. przerabialismy to wielokrotnie w historii z tym samy skutkiem , zawsze bici w dupe i placacy rachuniki za to bicie.
      • br0fl0vski Re: Boso, ale w ostrogach 25.01.13, 01:49
        www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=dIeEXkoikYg#!
    • wojciech.2345 Re: Rosnaca rola Polski 24.01.13, 20:56
      Polacy to ludzie spokojni, rozsądni i cierpliwi.
      Mowa kamerdynera zaczyna być postrzegana jako
      kabotyństwo.

      Anglicy zaczynają mieć problem z postrzeganiem
      proporcji.

      Jestem wredny?
      • polski_francuz Powiedzmy inaczej 24.01.13, 21:47
        Polska musiala ciagle walczyc o swoje, czesto przegrywala i prawie nigdy nie miala czegos za nic. Polacy postrzegaja sprawy w calej ich zlozonosci i rozumieja jak trudno jest cokolwiek osiagnac poprzez wlasna prace.

        UK, Francja czy Rosja to kraje kolonialne, badz post-kolonialne. Ich ego jest o wiele wieksze niz ich realne mozliwosci. Ich swiat mentalny sie kurczy i bedzie kurczyc tak dlugo zanim dojdzie do tego, ze zaczna sie postrzegac takimi jakimi naprawde sa.

        PF
        • des4 Re: Powiedzmy inaczej 24.01.13, 21:53
          kanadyjska ubecka hołota tradycyjnie nie potrafiła się merytorycznie ustosunkować do wywiadu Sikorskiego
          • polski_francuz Zima kanadyjska 24.01.13, 21:55
            jest bardzo surowa. Poczekaj z ich ocena do wiosny:)

            PF
            • edek_vilola "Politrukom" sie nie podoba, ze rola Polski rosnie 25.01.13, 01:24
              A oni chcieliby, zeby malala i cieszyliby sie bardzo gdyby malala. Nawet jak nie maleje, to wmawiaja sobie, ze maleje, aby czuc sie dobrze i szczesliwie. Powiadaja tak samo, jak pewna rosyjska "babuszka", zaraz po tym jak Polska wyrwala sie spod radzieckiej "opieki".

              "- Widzicie. Jak byliscie z nami, to bylo wam dobrze. A teraz nie jestescie z nami i jest wam zle."

              Napisali jej te "prawdy" w jakiejs "Prawdzie" i uwierzyla. No coz, "Prawda" to prawda.


              P.S. Wyjasniam mlodym i urodzonym po roku 1989.

              "Politruk" to skrot od "POLITyczeskij RUKawaditiel" (kierownik polityczny)
              "Zampolit" to skrot od "ZAMiestitiel POLITrruka" (zastepca politruka)
              • 5magna Re: "Politrukom" sie nie podoba, ze rola Polski r 25.01.13, 03:15
                Mozecie to sobie miedzy bajki wlozyc. Brof te imbecyje nie reaguja nic na to co om wklejasz. Zaden nie zna angielskiego a jak zna to nie rozumie o co chodzi. Moze to do tych baranow dotrze. Wlasnie 2 godziny temu spotkalem znajomego Wegra. Nie widzialem go z 2 lata. Powiedzial ze byl na Wegrzech przez 7 miesiecy, wrocil do Kanady w Pazdzierniku 2012. Pytam sie a jak tam jest. Bracie mowi (tak sie do mnie zwraca) dziadostwo i syf jakiego jeszcze nie bylo w historii Wegier. Szkoda ze nie pojechalem wczesniej to bym sie juz dawno wyleczyl z tesknot za krajem... Mowi w calej Europie jest zle a wschodnia Europa to idzie na dno, zdycha. W/g tych szubrawcow tu na forum Polska jest klejnotem w koronie krolowej angielskiej. Kiss my ass assholes....
                • kaszebe12 Re: "Politrukom" sie nie podoba, ze rola Polski r 25.01.13, 09:01
                  Niech bedzie "ass" , magna , ale "holes" podaruj sobie .
                • przyjacielameryki Re: "Politrukom" sie nie podoba, ze rola Polski r 25.01.13, 13:49
                  5magna napisał(a):

                  > Mozecie to sobie miedzy bajki wlozyc. Brof te imbecyje nie reaguja nic na to co
                  > om wklejasz. Zaden nie zna angielskiego a jak zna to nie rozumie o co chodzi.
                  > Moze to do tych baranow dotrze. Wlasnie 2 godziny temu spotkalem znajomego Wegr
                  > a. Nie widzialem go z 2 lata. Powiedzial ze byl na Wegrzech przez 7 miesiecy, w
                  > rocil do Kanady w Pazdzierniku 2012. Pytam sie a jak tam jest. Bracie mowi (tak
                  > sie do mnie zwraca) dziadostwo i syf jakiego jeszcze nie bylo w historii Wegie
                  > r. Szkoda ze nie pojechalem wczesniej to bym sie juz dawno wyleczyl z tesknot z
                  > a krajem... Mowi w calej Europie jest zle a wschodnia Europa to idzie na dno, z
                  > dycha. W/g tych szubrawcow tu na forum Polska jest klejnotem w koronie krolowej
                  > angielskiej. Kiss my ass assholes....

                  Masz krosty na mózgu i bredzisz, bredzisz, bredzisz. Ponoć dobra jest na takie krosty soda kaustyczna. Polecam!
                • j-k Niech ten Wegier belkocze sam za siebie... 25.01.13, 14:06
                  Wegry mialy w 1990 dochod narodowy na glowe o 25 % wyzszy, niz Polska,
                  a teraz Poska ich przescignela - mimo, ze Wegry nie mialy zadnych zniszczen wojennych.
                  - Mozna powiedziec ,ze Wegrom rzeczywiscie nie idzie...

                  Ale Polska nie ma zadnego powodu do wstydu. Polska byla w czasie II.WS powaznie zniszczona ,a taka Belgia - tradycyjnie wysoko rozwiniety kraj - NIE.

                  Polska osiagnela juz POLOWE GNP/ dochodu nar. Belgii na glowe - co jest dowodem sporego sukcesu:
                  en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GNI_(PPP)_per_capita
                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  ekonomista.
                  • przyjacielameryki Re: Niech ten Wegier belkocze sam za siebie... 25.01.13, 15:39
                    j-k napisał:

                    > Wegry mialy w 1990 dochod narodowy na glowe o 25 % wyzszy, niz Polska,
                    > a teraz Poska ich przescignela - mimo, ze Wegry nie mialy zadnych zniszczen wo
                    > jennych.
                    > - Mozna powiedziec ,ze Wegrom rzeczywiscie nie idzie...
                    >
                    > Ale Polska nie ma zadnego powodu do wstydu. Polska byla w czasie II.WS powaznie
                    > zniszczona ,a taka Belgia - tradycyjnie wysoko rozwiniety kraj - NIE.
                    >
                    > Polska osiagnela juz POLOWE GNP/ dochodu nar. Belgii na glowe - co jest dowodem
                    > sporego sukcesu:
                    > en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GNI_(PPP)_per_capita
                    > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                    > ekonomista.

                    Na Węgrzech nie jest tak zle. To bełkot UB-owskich emigrantów, którzy nie dopuszczają myśli do swoich zakutych łbów o naszym dynamicznym rozwoju. Oni tylko czekają na każdą złą wiadomość z Polski(a takie wiadomości płyną z każdego kraju) żeby się utwierdzić w przekonaniu jak to oni dobrze zrobili że wyjechali. Ale obecność tego podłego badziewia na naszych forach pokazuje, że nie mogą zapomnieć tej "ohydnej" Polski. To frustraci, bez ojczyzny. To tak jak dzieciaki z sierocińca, bez rodziców. Sam nie wiem czy wku . . . . wiać się na nich czy współczuć?
                    • j-k Wegry - tak, ale nie calkiem... 25.01.13, 15:58
                      Wegry za komuny byly blaskiem wolnego rynku - takim troche gorszym Wiedniem.

                      Czeska Praga - to bylo przy w porownaniu z Budapesztem prowincjonalne miasto.

                      Dzisiaj Praga urzeka bogactwem, schludnoscia i prawie zachodnim dobrobytem...

                      A na Wegrzech jest niewesolo. wysokie bezrobocie, wysokie (wyzsze niz w Polsce) koszty utrzymania... Slowem jest tak sobie... ale nie tragicznie. Wiec troche tego Wegra rozumiem...

                      Wazne , ze Polsce sie udalo... startowalismy w 1990 z olbrzymim zadluzeniem, a dzis Warszawa - to jeden z najwiekszych (poza Paryzem i Londynem - rzcz jasna) PLAC BUDOWY
                      w Unii..

                      wiekszy, niz np. Berlin...
                      • borrka I to by bylo na tyle, Doktorze. 25.01.13, 16:08
                        Ja nie cierpie tego biadolenia Rodakow, jestem patologicznym optymista i zadowolonym obywatelem.
                        Tak, jest mi dobrze i bedzie jeszcze lepiej, tylko chwilowo zajmuje mnie ratowanie Matuszki.
                        Bo samolubny tez nie jestem.
                        • przyjacielameryki Re: I to by bylo na tyle, Doktorze. 25.01.13, 16:20
                          borrka napisał:

                          > Ja nie cierpie tego biadolenia Rodakow, jestem patologicznym optymista i zadowo
                          > lonym obywatelem.
                          > Tak, jest mi dobrze i bedzie jeszcze lepiej, tylko chwilowo zajmuje mnie ratowa
                          > nie Matuszki.
                          > Bo samolubny tez nie jestem.


                          Ja podobnie z wyjątkiem matuszki która w ogóle mnie nie obchodzi.

                          Ps. A jeżeli chodzi o Polskę w ogóle? No cóż, jeżeli kochasz to cały organizm i akceptujesz do pewnego stopnia również jego wady. Jeżeli zaś krytykujesz to celem tej krytyki jest naprawa tych wad a nie radość, że jest zle. I to nas borka zdecydowanie odróżnia od wielu frustratów-emigrantów z tego forum.
                        • wojciech.2345 a to Ci się udało Borrka 25.01.13, 16:27
                          borrka napisał:
                          > ... jestem patologicznym optymista ...
                          ------------
                          Odwróciłbym szyk "optymistą patologicznym".
                          Wtedy przymiotnik pracuje najmocniej.
              • romrus Re: "Politrukom" sie nie podoba, ze rola Polski r 25.01.13, 10:50
                edek_vilola napisał(a):

                > P.S. Wyjasniam mlodym i urodzonym po roku 1989.
                > "Politruk" to skrot od "POLITyczeskij RUKawaditiel" (kierownik polityczny)
                > "Zampolit" to skrot od "ZAMiestitiel POLITrruka" (zastepca politruka)

                "Zampolit" to "ZAMestitiel po POLITiticzeskoj czasci", czyli zastepca jednostki wojskowej do spraw politycznych.

                Politruk=zampolit=komissar.

                Jesli juz, Panie Edku.

              • bywszy3 Re: politruk a zampolit+ 25.01.13, 10:51
                зaмпoли́т

                Зaмеcтитель кoмaндирa пo пoлитичеcкoй рaбoте c вoеннocлyжaщими.
                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                zampolit-zastepca dowodcy do spraw politycznych
                • edek_vilola Re: Dziekuje z sprostowanie 25.01.13, 11:05
                  Terminow: "Politruk" i "Zampolit". Jak sie okazuje "wiedzialem, ze dzwonia", ale nie wiedzialem dokladnie, "w ktorym kosciele".
                  • 5magna Re: Dziekuje z sprostowanie 25.01.13, 16:24
                    Jak sie szankry zucily na tego Wegra. Jak by mogli to by go ukrzyzowali ze mowi prawde. Widac dobrze co to za gnoj a nie ludzie.Wegry za komuny staly lepiej od Polski. Teraz za demokracji stoczyly sie do dolu. W Polsce troche lepiej ale nie dak duzo. Wystarczy poczytac GW co sie tam dzieje. Co dziennie jakis szok....
                    • 5magna Re: Dziekuje z sprostowanie 25.01.13, 16:33
                      Nastepny poranny "brylancik" przeczytany w GW. Wspominaja Hitlera i Stalina jako dobrych ludzi w porownaniu do tego co sie dzieje w tym polskim dobrobycie. PS. Komentarze shwance kierujcie do redaktora GW, nie do mnie......

                      warszawa.gazeta.pl/warszawa/10,88291,13295970,Strajk_na_kolei___Hitler_i_Stalin_nie_zabierali__a.html#LokKrajTxt
                  • mongolszuudan Re: Dziekuje z sprostowanie 27.01.13, 12:05
                    Starszyna mnie mat' rodnaja,
                    Zampolit - otiec rodnoj.
                    Nie nużna rodnia takaja,
                    Luczsze budu sirotoj.
        • wojciech.2345 Powiedzmy inaczej - expressis verbis 25.01.13, 16:31
          polski_francuz napisał:
          > Polska musiala ciagle walczyc o swoje, czesto przegrywala i prawie nigdy nie mi
          > ala czegos za nic. Polacy postrzegaja sprawy w calej ich zlozonosci i rozumieja
          > jak trudno jest cokolwiek osiagnac poprzez wlasna prace.
          -----------------
          Nam Polakom nie chodzi o to by nam ktoś coś dał.

          Nam chodzi o to by nas nikt nie okradał np. przez 200 lat.
          • 5magna Re: Powiedzmy inaczej - expressis verbis 25.01.13, 16:36
            Teraz podobno Polska jest najwiekszym odbiorca "unijnej smietany" ale nie za darmo sprzedaliscie kraj i juz go nie odbierzecie....
            • wojciech.2345 Re: Powiedzmy inaczej - expressis verbis 25.01.13, 16:53
              5magna napisał(a):
              > Teraz podobno Polska jest najwiekszym odbiorca "unijnej smietany" ale nie za da
              > rmo sprzedaliscie kraj i juz go nie odbierzecie....
              -----------
              Bercik,
              Polska kiedyś była silnym krajem, a Niemcy = 101 słabiutkich
              księstewek. Nie napadliśmy wtedy na nich i nie robiliśmy im
              kuku. Rosja szuka sposobności by okraść sąsiedni kraj.

              Widzisz to?
          • bogo200 takie stare cytaty 25.01.13, 16:45
            po co to komu teraz....?

            www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=AnREWcnWuRk
            wojciech.2345 napisał: (...)
    • felusiak1 rosnąć w dryfie 25.01.13, 16:57
      Jeden z pasażerów statku zapragnął debatować o spuszczeniu szalupy ratunkowej. nie chciałby się ewakuować ale nie widzi wyjścia. Wszyscy inni pasażerowie natychmiast opluli szalupiarza i powiedzieli mu, ze jest xujem, że chce sobie dogodzić kosztem innych i że były trudności, że woda wdzierała się do kadłuba ale teraz wszystko jest dobrze, zatkano dziury i statek nie zatonie.
      szalupiarz na to mówi im, że silniki nie pracują i statek dryfuje i że któregoś pieknego dnia nadzieje się na skały albo koralową rafę i że trzeba coś z tym zrobić, trzeba naprawić silniki Na co jeszcze inny pasażer ucieszył się i zaczął mówić że kiedy szalupiarz odpłynie to on chciałby dostać się na mostek blisko koła sterowego. Jakie silniki?
      • wojciech.2345 Re: rosnąć w dryfie 25.01.13, 17:02
        felusiak1 napisał:
        > Jeden z pasażerów statku zapragnął debatować o spuszczeniu szalupy ratunkowej.
        > nie chciałby się ewakuować ale nie widzi wyjścia.
        --------------------
        Problem w tym, że ten "jeden pasażer" jest kabotynem.
        • felusiak1 Re: rosnąć w dryfie 25.01.13, 17:17
          jak rozpoznałeś kabotyna wśród kabotynów?
          co go od innych odróżnia?
          • wojciech.2345 Re: rosnąć w dryfie 25.01.13, 17:22
            felusiak1 napisał:
            > jak rozpoznałeś kabotyna wśród kabotynów?
            > co go od innych odróżnia?
            ------------------
            Zobacz co Francuzik wyartykułował:
            "Jeśli Wielka Brytania chce wyjść z UE, rozwiniemy dla was czerwony dywan"

            www.tvn24.pl/jesli-wielka-brytania-chce-wyjsc-z-ue-rozwiniemy-dla-was-czerwony-dywan,301853,s.html

            Niech Brytole spadają.
            Nic po nich.
      • bogo200 niemozliwy wybor w dryfie..! 25.01.13, 17:12
        niemcy, albo rosja.. odwieczny polski dylemat....!


        felusiak1 napisał: (...)Jakie silniki?
        >
        • wojciech.2345 Re: niemozliwy wybor w dryfie..! 25.01.13, 17:17
          bogo200 napisał(a):
          > niemcy, albo rosja.. odwieczny polski dylemat....!
          ----------------
          Jaki dylemat?

          Rosja umiera.
          • bogo200 Re: niemozliwy wybor w dryfie..! 25.01.13, 17:26
            a pod jakim wzgledem...?

            wojciech.2345 napisał: (...)

            > Rosja umiera.
            • wojciech.2345 Re: niemozliwy wybor w dryfie..! 25.01.13, 17:29
              bogo200 napisał(a):

              > a pod jakim wzgledem...?
              >
              > wojciech.2345 napisał: (...)
              >
              > > Rosja umiera.
              --------------
              Wiek życia mężczyzn w Rosji to 58-59 lat.
              1/5 to muzułmanie.
              Oni nie piją.

              Pomyśl teraz.


              • bogo200 no i co ze nie pija, moze umieraja na brak seksu.! 25.01.13, 17:40



                wojciech.2345 napisał:

                > Wiek życia mężczyzn w Rosji to 58-59 lat.
                > 1/5 to muzułmanie.
                > Oni nie piją.
                • wojciech.2345 Re: no i co ze nie pija, moze umieraja na brak se 25.01.13, 17:47
                  Myślę, że Rosjanin dożywający emerytury
                  to fenomen.
                  Ciekawe jak wypada Rosja w statystyce wdów.

                  Pierwsza światowa trójka, piątka?
                  • bogo200 Re: no i co ze nie pija, moze umieraja na brak se 25.01.13, 18:01
                    a ja mysle, ze muzulmanin , dozywajacy w rosji emerytury, to norma..!

                    wojciech.2345 napisał:

                    > Myślę, że Rosjanin dożywający emerytury
                    > to fenomen.
              • romrus Tylko dla scislosci, Wojtku:-) 25.01.13, 18:58
                Wojciech.2345 napisał:
                >Rosja umiera
                > Wiek życia mężczyzn w Rosji to 58-59 lat.
                > 1/5 to muzułmanie.
                > Oni nie piją.


                Z tego co napisalesz wynika, ze Twoim zdaniem umiera nie Rosja, tylko etniczny Rosjanie.
                Jestem ciekaw, czy bedziesz taki radostny, kiedy armija Rosji razem z bronia atomowa bedzie muzulmanska na 4/5.



                > Pomyśl teraz.


                • wojciech.2345 Re: Tylko dla scislosci, Wojtku:-) 25.01.13, 19:04
                  Nie cieszy mnie umieranie Rosji.
                  Ale na Waszą durnotę nie ma recepty.

                  Jesteście jak lemingi., które dotarły do brzegu morza.
                  • bogo200 umiejetnosc wyjscia z rozmowy.... :(! 25.01.13, 19:26

                    wojciech.2345 napisał:

                    > Nie cieszy mnie umieranie Rosji.
                    > Ale na Waszą durnotę nie ma recepty.
                    >
                    > Jesteście jak lemingi., które dotarły do brzegu morza.
                    • 5magna Re: umiejetnosc wyjscia z rozmowy.... :(! 25.01.13, 19:34
                      Jak dal zada a ze glupi to tego nie zmieni....Czasami wdepnie we wlasne gowno az pryska....
                  • romrus Re: Tylko dla scislosci, Wojtku:-) 25.01.13, 19:46
                    wojciech.2345 napisał:
                    > Jesteście jak lemingi., które dotarły do brzegu morza.

                    Ano dotarly.
                    Od Morza Bialego i Baltyku do Oceanu Spokojnego.
                    Na lemmingow raczej nie wygladame.
                    • wojciech.2345 Re: Tylko dla scislosci, Wojtku:-) 25.01.13, 20:43
                      romrus napisał:

                      > wojciech.2345 napisał:
                      > > Jesteście jak lemingi., które dotarły do brzegu morza.
                      >
                      > Ano dotarly.
                      > Od Morza Bialego i Baltyku do Oceanu Spokojnego.
                      > Na lemmingow raczej nie wygladame.
                      ---------------
                      Ano dotarliście do Bałtyku.
                      Na jego brzegach założyliście ekologiczne
                      gospodarstwa: pokrzywy i łopian.

                      Nie umiecie budować.
                      Umiecie niszczyć.
                      • romrus Re: Tylko dla scislosci, Wojtku:-) 25.01.13, 20:53
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Ano dotarliście do Bałtyku.
                        > Na jego brzegach założyliście ekologiczne gospodarstwa: pokrzywy i łopian.

                        Nie wiem, Wojtku, o co Cie chodzi.
                        W moich okolicach pokrzyw i lopianu prawie ze w ogole nie ma.



                        > Nie umiecie budować.
                        > Umiecie niszczyć.

                        Czyzby?

                        www.youtube.com/watch?v=kX_qxjGTMnY
                        • polski_francuz Wybaczcie wtracenie 25.01.13, 21:33
                          "Nie umiecie budować. Umiecie niszczyć."

                          Ekonomia rosyjska jst scentralizowana wokol surowcow i zbrojen.

                          I po jaka cholere wam te zbrojenia? Irak was nie napadnie, Chiny mur wybudowaly by sie bronic a nie atakowac...bez klamstw jestescie bardzo agresywnym panstwem.

                          Tego na nauczyla historia.

                          PF
                          • romrus Chetnie wybaczam 25.01.13, 22:04
                            polski_francuz napisał:
                            > Ekonomia rosyjska jst scentralizowana wokol surowcow i zbrojen.
                            >
                            > I po jaka cholere wam te zbrojenia? Irak was nie napadnie, Chiny mur wybudowaly by sie bronic a nie atakowac...bez klamstw jestescie bardzo agresywnym panstwem.


                            PF, policz ile panstw w ciagu ostatnich 15 lat zaatakowal Zachod.
                            Jedyna przyczyna, z powodu ktorej Rosja nie podzielila los Jugoslawii - to wlasnie naszy zbrojenia. Z tego samego powodu nie obawiame sie Chin.

                            Nie jesteszmy Luksemburgiem, zeby mogli sie pozwolic nie bronic terenow najwiekszego panstwa na Ziemi, gdzie mieszka 8 (slownie - osiem) osob na km.2.

                            Po za tym, mame 2 miejsce w sprzedazy broni, a przemysl zbrojeniowy pociaga za soba uczelni techniczny, nauke, szkolenie, miejsca pracy, etc.

                            Co do surowcow, to co?
                            Mame zrezygnowac z ich sprzedazy?

                            Udzial surowcow w WNP na osobe w Norwegii i Kanadzie jest o wiele wyzszy i nikt sie nie martwi.

                            • polski_francuz W Europie 25.01.13, 22:20
                              tzw Zachod zaatakowal tylko Serbie i to po dluugich wahaniach. Serbowie to nasi bracia ale im (Milosevic) odbilo nacjonalistycznie.

                              I to jeszcze nie Zachod ale Stany. A Stany dzisiaj sa za biedne by kogokolwiek zaatakowac. Maja dlug w wysokosci 16 trylionow US$ i juz nawet papier toaletowy w Bialym Domu nie starczy, zeby o wazniejszych rzeczach nie wspominac.

                              Nie romrus, trujesz i tyle. Wasze panstwo jest zbudowane na agresji i ekspansji. Okolice Krolewca zostawiliscie jak niegdys Niemcy zostawili Prusy Wschodnie. Kiedys zazadacie eksterytorialnej drogi jak Hitler zazadal od nas. I jak jej nie dostaniecie ruszycie znow na zachod.

                              Te zbrojenia nie pociagaja poprawienia stanu kraju a jedynie jego specjalizacje - na agresji wlasnie.

                              Surowce to dar Bozy i jako taki trzeba go dobrze uzyc. Ale nie na agresje, ale na poprawienie doli ludzi.

                              Powiedzmy inaczej na najwazniejszych 10 problemow Rosji (korupcja, pijanstwo, brak infrastruktury...) moze na 10 miejscu jest agresja sasiadow.

                              A kto, do cholery, ustala takie piorytety aby od najmniejszego problemu zaczynac? Nawet nasz prezio, slabenki, zabiera sie troche za istotne problemy.

                              PF
                              • romrus Re: W Europie 25.01.13, 23:10
                                polski_francuz napisał:
                                > tzw Zachod zaatakowal tylko Serbie i to po dluugich wahaniach. Serbowie to nasi bracia ale im (Milosevic) odbilo nacjonalistycznie.


                                Ktos Cie w blad wprowadzil, ze Rosja lezy w Europie:-)

                                A powod dla ataku moze byc kazdy, w Serbii - nacjonalizm, w Iraku - bron masowego razenia, dla Rosji ja Cie 10 przyczyn znajde i to szybko.


                                > I to jeszcze nie Zachod ale Stany. A Stany dzisiaj sa za biedne by kogokolwiek zaatakowac. Maja dlug w wysokosci 16 trylionow US$ i juz nawet papier toaletowy w Bialym Domu nie starczy, zeby o wazniejszych rzeczach nie wspominac.

                                Oj-oj-oj:-)

                                Jesli wszystko az tak zle, to po jaka cholere wydaja na swoi zbronia tyle ile reszta Swiata?
                                Po jaka cholere Francja utrzymuje trzeci w Swiecie arsenal nuklearny?



                                > Nie romrus, trujesz i tyle. Wasze panstwo jest zbudowane na agresji i ekspansji.

                                Rowniez trujesz, PF.
                                Polska tak samo probowala kiedys podbijac, rabowac, byla ekspansja na Wschod, etc.
                                Tyle tylko, ze wam sie nie udalo i to nie dla tego, ze Polacy nie sa odwazny, a dlatego ze za duzo p@rdoliliscie na swoich sejmach i sejmikach.
                                Nie potrafiliscie byc konsekwetny w swoich dazeniach, zalatwili was klotliwosc i liberum weto.

                                A na czym zbudowana Wielka Britania, Francja?
                                Na podboju kolonii, czy na uprawie ziemniakow, ktory tak lubi Wojtek?


                                >Okolice Krolewca zostawiliscie jak niegdys Niemcy zostawili Prusy Wschodnie. Kiedys zazadacie eksterytorialnej drogi jak Hitler zazadal od nas. I jak jej nie dostaniecie ruszycie znow na zachod.

                                O Litwie sie martwisz?
                                Daj spokoj, to juz paranoja.
                                Wojny Rosja-NATO nie biedzie.


                                > Te zbrojenia nie pociagaja poprawienia stanu kraju a jedynie jego specjalizacje - na agresji wlasnie.

                                O jakiej agresji w tej chwile Cie chodzi?
                                Jest bilans i tyle, i ten bilans sil ma byc.

                                > Surowce to dar Bozy i jako taki trzeba go dobrze uzyc. Ale nie na agresje, ale na poprawienie doli ludzi.
                                > Powiedzmy inaczej na najwazniejszych 10 problemow Rosji (korupcja, pijanstwo, brak infrastruktury...) moze na 10 miejscu jest agresja sasiadow.


                                Dajcie spokoj juz z ta korupcja.
                                Owszem, jest wysoka, ale nie w niej jest problem.


                                Co do zbrojen, do tej pory jak NATO, USA i Chiny sie nie rozbroja, Rosja tez sie nie rozbroi, to chyba jasne.
                                A przemysl zbrojeniowy i kosmiczny w Rosji byli, jest i beda.
                                • edek_vilola Re: Dwa przyslowia 26.01.13, 09:14
                                  "Wojna jest tak stara jak milosc"
                                  "If you want peace, you must prepare for war"

                                  I kazdy kraj patrzy na swiat ze swojego punktu widzenia. To normalne.

                                  Trudno, zeby narod, ktory wygral wojne (Rosja) mial taka sama mentalnosc jak narod, ktory ja przegral (Niemcy). Bolesne doswiadczenia i kleski ucza jednak madre narody o wiele wiecej niz sukcesy i zwyciestwa. Z tym, ze w historii Niemcy znali rowniez upojne uczucie zwyciestwa, np. po wygranej wojnie z "najwiekszym mocarstwem swiata" - Francja w roku 1871. Upojenie tym zwyciestwem i uwierzenie we wlasna "boskosc" zaprowadzilo ich najpierw do sukcesu gospodarczego ("wiara przenosi gory"), ale nastepnie na manowce i do kleski militarnej w I-szej i II-giej wojnie swiatowej. "Ugryzli wiecej niz mogli polknac". Rosja pewnie jednak nie pojdzie ich sladem, bo Niemcy uwazali, ze nie maja sobie rownych, a dzis mamy np. Chiny i USA, kraje "nie od macochy" i Rosja potrafi ocenic wartosc ich obu.
                                  • polski_francuz Problem nauczki 26.01.13, 09:29
                                    "Trudno, zeby narod, ktory wygral wojne (Rosja) mial taka sama mentalnosc jak narod, ktory ja przegral (Niemcy)."

                                    Dokladnie to jest rosyjskim problemem. Nie maja poczucia, ze przegrali i nie zabieraja sie za porzadna analize kleski.

                                    A przeciez przegrali "zimna wojne".

                                    Czy trzeba koniecznie goraca wojne przegrac by zaczac sie zastanawiac?

                                    PF
                                    • edek_vilola Re: Problem nauczki 26.01.13, 15:13
                                      polski_francuz napisał:

                                      >
                                      > Dokladnie to jest rosyjskim problemem. Nie maja poczucia, ze przegrali i nie za
                                      > bieraja sie za porzadna analize kleski.
                                      >
                                      > A przeciez przegrali "zimna wojne".
                                      >
                                      > Czy trzeba koniecznie goraca wojne przegrac by zaczac sie zastanawiac?

                                      Masz racje. To jest prawie dokladnie tak samo jak z Niemcami po 1-szej Wojnie Swiatowej. Ich kraj pozostal prawie nietkniety przez wojne, obcy zolnierz-okupant nie postawil buta na niemieckiej ziemi. Niemcy nie wierzyli i nie chcieli uwierzyc, ze wojne przegrali militarnie (przeciez to "narod zwyciezcow", w to wierzyli). Dlatego wymyslali rozne teorie, a to o "ciosie w plecy", "zdradzie", "spisku Zydow" itp.

                                      Podobne teorie sa modne w ZSRR na temat rozwiazania tego kraju. "Zdrada", "cios w plecy", "spisek". Dumny narod ich potrzebuje, zeby funkcjonowac i zyc przekonaniem o wlasnej "wyzszosci".

                                      W Niemczech trzeba bylo dopiero nastepnej wojny, zobaczyc zrujnowane miasta, spustoszone ziemie, zgwalcone kobiety, okupacje aliantow itd. aby do nich dotarlo, ze nie istnieja "narody genetycznych zwyciezcow". Z tym, ze z Rosja nie musi byc tak jak z Niemcami. Maja juz "Lebensraum", a poza tym Stalin kiedys powiedzial, ze "Problem Hitlera polega na tym, ze nie wie, kiedy sie zatrzymac. Ja wiem." Hitler to byl "gambler", hazardzista. A tak gra tak dlugo dopoki wszystkiego nie przegra.
                                      • zeitgeist2010 Merkel jest wszystkim czym potomek 26.01.13, 16:20
                                        edek_vilola napisał(a):

                                        (...)" Hitler to byl "gambler", hazardzista. A tak gra tak dlugo dopoki wszystkiego nie przegra.

                                        Staram sie zrozumiec mechanizmy za poparciem Niemców dla Merkel. Ty mi pomogles. Merkel jest wszystkim czym potomek Schicklgrubera nie byl
                                • 5magna Re: W Europie 26.01.13, 10:00
                                  Romus ty gadasz tu z przyglupem, naukowcem co wyklada na uczelni ale podlogi kaflami....
                                • walter622 Lebensraum 26.01.13, 14:08
                                  romrus napisał:
                                  > Rowniez trujesz, PF.

                                  Pewnikiem z przyrodzonego infantylizmu i kompletnej niewiedzy. Tatarzy, Polacy, Francuzi
                                  i Niemcy "odwiedzali" ruskie ziemie wyłącznie w ramach krzewienia miłości bliźniego.

                                  > Polska tak samo probowala kiedys podbijac, rabowac, byla ekspansja na Wschod, etc.

                                  Siejąc niesamowite spustoszenie na zajętych ziemiach. Np. do Dymitriady, tj. na początku
                                  XVII w. Smoleńsk liczył ca. 80 tys. ludności, po "wizycie" Polaków w tym mieście przeżyło niespełna 1 tys. mieszkańców ( i to uprowadzonych w charakterze jeńców wojennych). Podobny los spotkał mieszkańców innych zajętych przez Polaków rosyjskich miast - np. w Moskwie liczba ludności zmniejszyła się z ca. 350 tys. do ca. 50 tys.
                                  Z korespondencji Jezuitów, którzy w tej "przygodzie" mieli swój sporawy wkład wynika, że
                                  eliminacja miejscowej, prawosławnej ludności była działaniem całkowicie świadomym i
                                  zamierzonym - czym więcej miało w tej wojnie zginąć "tubylców" tym ich zdaniem prostszym zadaniem byłoby nawrócenie pozostałych przy życiu niedobitków. Taka swoista XVII-o wieczna koncepcja "Lebensraum".
                                  No ale fracowaty jak zwykle nic o tym nie wie, wiec pisze pocieszne pierdułki.


                                  • borrka Jak kagiebowska sunia lzesz, Wania... 26.01.13, 14:20
                                    Rabunek i eksterminacja nie mialy charakteru "antyprawoslawnego";
                                    Z prostej przyczyny - okolo 60% wojsk "polskich" stanowili prawoslawni Kozacy.
                                    Oni chetnie rabowali, ale nie ze wzgledow ideologicznych, lecz pragmatycznych.
                                    • wojciech.2345 zmyśla? 26.01.13, 14:52
                                      Albin pisze "... na początku XVII w. Smoleńsk liczył ca. 80 tys. ludności, po "wizycie" Polaków w tym mieście przeżyło niespełna 1 tys. "

                                      Naprawdę 80 tys?
                                      Przecież Kraków w 1791 liczył niecałe 24 tys. ludn,
                                      a Warszawa w roku 1700 39 tys.

                                      Zawsze trzeba patrzeć Albina sprawdzać.
                                      Nawet jak jak napisze, że 2 + 2 = 4.
                                      • borrka Wania kreuje teze o przesladowaniach religijnych. 26.01.13, 15:22
                                        A to byl zwykly rabunek.
                                        Bezwzgledny, brutalny, ale nie mial charakteru dzisiejszych czystek etnicznych.
                                        Po "wizycie" takich Lisowszczykow czesto niebo i ziemia zostawaly, ale rabowano, co bylo.
                                        Bez subtelnosci wyznaniowych.
                                        A dane liczebne fantazyjne, bo dokladnych brak.
                                        • wojciech.2345 Re: Wania kreuje teze o przesladowaniach religijn 26.01.13, 15:47
                                          Ale w tym co on pisze żadne z trzech pojęć nie pasuje do siebie:
                                          1. wojna religijna prowadzona przez Polskę,
                                          2. Lebensraum,
                                          3. liczba mieszkańców Smoleńska.

                                          Ja myślę, że on jest ślusarzem, który przeczytał dużo książek.
                                          • borrka To tak, jak ja. 26.01.13, 15:56
                                            Ale ja jestem blyskotliwie inteligentny i uwazam, co wypisuje :)))
                                        • walter622 Borrat nieuk 26.01.13, 16:17
                                          borrka napisał:

                                          > A to byl zwykly rabunek.

                                          Borrat, popisałeś się swego czasu zdumiewająca wiedzą na temat Finów, którzy w sile jednego batalionu spacyfikowali Powstanie Listopadowe, tak więc twoje popisy historyczne nie budzą zdziwienia.
                                          O skali eksterminacji miejscowej ludności ( w tym odnośnie liczebności ludności poszczególnych ruskich miast) możesz się szczegółowo dowiedzieć z tomu VIII S.Sołowiewa.
                                          Z podobnymi danymi możesz się zapoznać również w pracach W. Kluczewskiego ( demograficzne, ekonomiczne i socjalne skutki tej "wycieczki pokój miłujących") Również u
                                          S.Sołowiewa możesz się zapoznać z treścią "instrukcji watykańskiej" odnośnie polityki Jezuitów w stosunku do miejscowej, prawosławnej ludności. Znając treść tego kluczowego dla tych wydarzeń dokumentu, można zrozumieć przyczyny zablokowania przez Jezuitów kandydatury królewicza Władysława na tron moskiewski (zgodnie z zawartymi porozumieniami miał przejść na prawosławie). Nie w wspominając o zobowiązaniu jakie wcześniej przyjął wobec Jezuitów łże-Dimitr I za udzielone przez nich poparcie dla jego awantury - zobowiązał się "przechrzcić" Ruś (sam był katolikiem). Również można zrozumieć przyczyny rozgrzeszenia Maryny Mniszchówny za kłamstwo jakiego się dopuściła, rozpoznając w kolejnym uzurpatorze ("tuszyńskim worze") cudownie ocalonego męża
                                          ( w tej sprawie zachowało się kilka wyjątkowo ciekawych dokumentów - w tym jej pismo).
                                          Tak więc w całej tej awanturze Jezuici pełnili kluczową rolę, będąc przekonani, że zdołają
                                          przejąć majątek cerkwi prawosławnej w ramach "przechrzczenia"prawosławnych. A, że mieli świadomość oporu jaki wywołuje wśród miejscowej ludności taki pomysł to rzecz jasna
                                          w ich interesie była eksterminacja jak największej ilości "schizmatyków".
                                          • borrka Smieszne Wania. 26.01.13, 16:22
                                            Ja pisze o pobudkach prawoslawnych zolnierzy kozackich, rabujacych ,co sie dalo, a ty mi robisz wyklad o spisku Jezuitow.
                                            Jak zwykle u ciebie, bez sensu i bez zwiazku.
                                            • eva15 Borrcia nic nie kuma 26.01.13, 16:39
                                              Ty nie rozumiesz, o co chodzi. Kozacy nie byli tymi, którzy decydowali o geopolitycznych celach tej wojny, to nie oni ustawiali pionki na wielkiej szachownicy. Oni byli tymi rozstawianymi pionkami, mięsem armatnim. A to mięso, czyli armia, tak jak każda inna paliła, gwałciła, grabiła, mordowała, nie patrząc, nie selekcjonując według konfesji. .
                                              • wojciech.2345 Re: Borrcia nic nie kuma 26.01.13, 16:49
                                                Eva,
                                                Albin plecie dyrdymały. Wyprawa na Smoleńsk jako
                                                wojna religijna przecież to absurd.

                                                Ten człowiek chyba nie rozumie tego co sam pisze.
                                                • walter622 Re: Borrcia nic nie kuma 26.01.13, 17:00
                                                  wojciech.2345 napisał:
                                                  > Wyprawa na Smoleńsk

                                                  Wojtuś, pisz o ziemniakach. Natomiast o "Dymitriadzie" lepiej się nie wypowiadaj.
                                              • walter622 Re: Borrcia nic nie kuma 26.01.13, 16:53
                                                eva15 napisała:

                                                > Ty nie rozumiesz, o co chodzi.

                                                Nie pierwszy raz. Zachowała się z tego okresu wyjątkowo ciekawa korespondencja Konstancji Habsburżanki z Zygmuntem III Wazą, rzucająca światło na przyczyny zerwania dwóch zawartych z bojarami porozumień w sprawie intronizacji Władysława. Ta dewotka, podkręcana przez nuncjusza stale bombardowała swego męża żądaniami, przypominając jemu jego nadrzędne obowiązki względem KK - "Ruś katolicka" była dla tych dewotów ideą
                                                przewodnią.
                                            • walter622 Re: Smieszne Borrat 26.01.13, 16:41

                                              Kicuś, wpierw się zapoznaj z treścią "instrukcji watykańskiej" no a po tym się zgłoś to może na ten temat podyskutujemy. Gdzie jest ten dokument opublikowany - wskazałem, więc się zabierz do roboty, a nie wypisuj kolejne kretynizmy.
                                              Jezuici mieli nadzieję solidnie się obłowić na całej tej zadymie. Przy tym nic nie ryzykowali, natomiast Rzeczypospolita - owszem mogła sporo stracić i straciła.

                                          • wojciech.2345 trzeba wiedzieć o czym się pisze 26.01.13, 16:43
                                            Albinie,
                                            piszesz, że Smoleńsk miał 80 tys. mieszkańców na początku XVII wieku.
                                            Tymczasem Warszawa miała wtedy (przed Potopem szwedzkim) ok.
                                            20 tys mieszkańców.
                                            A więc, Smoleńsk miał 4 razy więcej mieszkańców niż Warszawa.

                                            Ty nie wiesz o czym piszesz.


                                            PS. Miasto w XVII w o liczbie mieszkańców 80 tys. to bardzo
                                            duże miasto. To jest wiedza.
                                            • walter622 Re: trzeba wiedzieć o czym się pisze 26.01.13, 16:56
                                              Owszem, specjalisto od ziemniaków.
                                              Dane demograficzne z tego okresu są szczegółowo podane w tomie VIII S. Sołowiewa.
                                              W okresie rządów Godunowa Smoleńsk liczył 80 tys. mieszkańców, natomiast Moskwa
                                              ca. 350 tys.

                                              Tak więc pisz o cenach ziemniaków - przypuszczam, że na tym się znasz.
                                              • wojciech.2345 rewelacje Waltera 26.01.13, 17:16
                                                walter622 napisał:

                                                > Owszem, specjalisto od ziemniaków.
                                                > Dane demograficzne z tego okresu są szczegółowo podane w tomie VIII S. Sołowiew
                                                > a.
                                                > W okresie rządów Godunowa Smoleńsk liczył 80 tys. mieszkańców, natomiast Moskwa
                                                >
                                                > ca. 350 tys.
                                                >
                                                > Tak więc pisz o cenach ziemniaków - przypuszczam, że na tym się znasz.
                                                -----------------
                                                Liczba mieszkańców:
                                                rok 1791 Wilno 17,5 tys.
                                                rok 1700 Warszawa 39 tys
                                                rok 1791 Kraków 23,5 tys.

                                                No i Twoja rewelacja
                                                Smoleńsk na początku XVII w 80 tys.

                                                Smoleńsk powinien mieć więcej mieszkańców niż
                                                liczba ludności razem wziętych miast: Wilna, Warszawy i Krakowa.

                                                LOL.
                                                • walter622 głupota wojtusia 27.01.13, 11:22
                                                  wojciech.2345 napisał:
                                                  > Liczba mieszkańców:
                                                  > rok 1791 Wilno 17,5 tys.
                                                  > rok 1700 Warszawa 39 tys
                                                  > rok 1791 Kraków 23,5 tys.

                                                  Pisz o ziemniakach.
                                                  Byś był bardziej zakompleksiony - ordyńskie miasto Sarai-al-Maqrus (o którym pewnikiem nic nie wiesz) pod koniec XIII w. liczyło ponad 75 tys. mieszkańców. Na jego tle Kraków to faktycznie była wioska.
                                                  Co zaś się tyczy Smoleńska - sprawdź jak długo Zygmunt III oblegał to miasto - to może coś zrozumiesz ( w co zresztą wątpię - vide twoja historyjka o "czeczeńskich księżniczkach").
                                                  • wojciech.2345 o ignorancji 27.01.13, 12:08
                                                    Są takie dziedziny naukowe jak demografia i statystyka.
                                                    Na początku XVII wieku idąc od zachodu (Hiszpania, Francja)
                                                    na wschód miast było coraz mniej i były coraz mniejsze.
                                                    Wtedy cała Syberia miała mieszkańców poniżej 200 tys.,
                                                    a Moskwę oceniano na 80 - 100 tys.

                                                    Smoleńsk z liczbą mieszkańców 80 tys. to absurd.
                                                  • walter622 Kartoflanka ? 27.01.13, 12:51
                                                    wojciech.2345 napisał:
                                                    > Smoleńsk z liczbą mieszkańców 80 tys. to absurd.

                                                    Wojtuś, absurdem były twoje opowieści o "czeczeńskich księżniczkach", tak więc twoja ignorancja mnie nie zaskakuje.
                                                    Dane demograficzne podaje S.Sołowiew i W.Kluczewski, których jak na razie nikt nie podważa, rzecz jasna prócz tak wybitnego "historyka" jak wojtuś od kartofli. Tak więc wpierw ich prace poczytaj, może się czegoś dowiesz, no a po tym dyskutuj.
                                                    Są takie dokumenty jak chociażby spisy podatkowe, na podstawie których można z dość dużą trafnością oszacować populację. W przypadku Smoleńska jest też dość ciekawy, z tych czasów dokument - list ziemi smoleńskiej do innych ruskich miast, w którym również pojawiają się informacje co do liczebności mieszkańców Smoleńska.
                                                    Wojtuś, moja rada - pisz o cenie ziemniaków na podwarszawskich bazarach.
                                                  • wojciech.2345 ano poczytajmy 27.01.13, 13:10
                                                    walter622 napisał:

                                                    > Tak więc wpierw ich prace poczytaj, może się czegoś dowiesz, no a po tym dysk
                                                    > utuj.
                                                    > Są takie dokumenty jak chociażby spisy podatkowe, na podstawie których można z
                                                    > dość dużą trafnością oszacować populację. W przypadku Smoleńska jest też dość c
                                                    > iekawy, z tych czasów dokument - list ziemi smoleńskiej do innych ruskich miast
                                                    > , w którym również pojawiają się informacje co do liczebności mieszkańców Smole
                                                    > ńska.
                                                    -------------------------
                                                    Moskwa 1612 str.91 T. Bohun - ludność Moskwy liczyła od 80 do
                                                    100 tys. mieszkańców.

                                                    Skąd te Twoje 350 tys.?


                                                    W Wiki Ogłupiaczu o Smoleńsku czytamy:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Smole%C5%84sk

                                                    "Ludność Smoleńska w 1635 roku szacowano na 6000 ludzi mieszkających w około 1000 domów."
                                                    ....
                                                    "Według spisu z 1780 roku w Smoleńsku było około 3000 domów, w których mieszkało około 11000 ludzi."

                                                    I jeszcze tutaj:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Smole%C5%84ska_1609-1611
                                                    "Samo miasto Smoleńsk liczyło wówczas 30-40 tys. mieszkańców."


                                                    No to gdzie te 80 tysięcy???
                                                  • wojciech.2345 i jeszcze to 27.01.13, 13:24
                                                    Link ten sam.

                                                    Posłujący do Rosji Antonio Possevino oceniał w 1582 roku ludność Smoleńska na 20 000 ludzi, choć zastrzegał przy tym, że władze rosyjskie rozmyślnie spędzają wieśniaków do miast, przez które przejeżdżają poselstwa, by wydawały się bogatsze i ludniejsze niż w rzeczywistości.


                                                    Gdzie te 80 tys.?
                                                    Miasto na wschodzie i w tym czasie o takiej ilości mieszkańców to
                                                    GIGANT.

                                                    To właśnie wzbudziło moje wątpliwości.
                                                    A Ty kręcisz, kręcisz i kręcisz.
                                                  • walter622 Re: ano poczytajmy 27.01.13, 13:34
                                                    > No to gdzie te 80 tysięcy???

                                                    Wojtuś, robisz się nudny - wskazałem tobie S.Sołowiewa. Jak do jego ustaleń masz zastrzeżenia to może coś sensownego napiszesz, powołując się na rewelacje z "Wiki Ogłupiacza".
                                                  • wojciech.2345 Re: ano poczytajmy 27.01.13, 13:40
                                                    walter622 napisał:

                                                    > > No to gdzie te 80 tysięcy???
                                                    >
                                                    > Wojtuś, robisz się nudny - wskazałem tobie S.Sołowiewa. Jak do jego ustaleń mas
                                                    > z zastrzeżenia to może coś sensownego napiszesz, powołując się na rewelacje z "
                                                    > Wiki Ogłupiacza".
                                                    -------------------
                                                    Moje wątpliwości płyną z wiedzy o epoce.
                                                    W tym czasie od Berlina do Władywostoku (pomijając Azję)
                                                    jedynym miastem o liczbie mieszkańców 80 tys i więcej
                                                    mogła być jedynie Moskwa. A i to może być wątpliwe i zależeć
                                                    od metodologii.

                                                    To jest wiedza ogólna,
                                                    Trzeba było się uczyć, a nie ganiać na spędy pionierów.
                                                  • walter622 Re: ano poczytajmy 27.01.13, 14:06
                                                    Wojtuś, rozumiem, że jesteś głupszy niż to Ustawa przewiduje.
                                                    Od połowy XIII w. na Rusi przeprowadzano spisy ludności podlegającej opodatkowaniu
                                                    (taki tatarski wynalazek). Domyślam się, że liczbę tej ludności zawyżano by płacić większe podatki - gratuluję rozumowania.
                                                    Zaczynasz nudzić. Tak na marginesie - sprawdź kiedy założono Władywostok.
                                                  • wojciech.2345 Re: ano poczytajmy 27.01.13, 14:15
                                                    walter622 napisał:

                                                    > Wojtuś, rozumiem, że jesteś głupszy niż to Ustawa przewiduje.
                                                    > Od połowy XIII w. na Rusi przeprowadzano spisy ludności podlegającej opodatkowa
                                                    > niu
                                                    > (taki tatarski wynalazek). Domyślam się, że liczbę tej ludności zawyżano by pła
                                                    > cić większe podatki - gratuluję rozumowania.
                                                    > Zaczynasz nudzić. Tak na marginesie - sprawdź kiedy założono Władywostok.
                                                    -------------------------
                                                    Wiedziałem, że przyczepisz się Władywostoku.
                                                    Na początku wieku XVII od granic Francji zaczynały
                                                    się tereny o małym zaludnieniu, a od granic Polski
                                                    stepy. Trzeba wiedzieć o czym się mówi.

                                                    Miej proporcje Mocium Panie!
                                                  • walter622 Nudzisz 27.01.13, 14:43
                                                    wojciech.2345 napisał:
                                                    >a od granic Polski stepy.

                                                    Typowa wiedza ignoranta. Tak wiec w ramach lektury - byś się nie przemęczył z "ogłupiacza":

                                                    "Wielki ośrodek handlowy, który w szczytowym okresie swojego rozwoju liczył więcej mieszkańców niż ówczesny Paryż, Londyn czy Florencja."
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Saraj_%28Z%C5%82ota_Orda%29
                                                    Dla twej wiedzy - w XIV w. na terenie "stepów", tylko w państwie Złotej Ordy było ponad 100
                                                    miast. Lecz skąd byś o tym wiedział, kartoflany mądralo ?
                                                  • wojciech.2345 Re: Nudzisz 27.01.13, 14:54
                                                    walter622 napisał:
                                                    > wojciech.2345 napisał:
                                                    > >a od granic Polski stepy.
                                                    >
                                                    > Typowa wiedza ignoranta. Tak wiec w ramach lektury - byś się nie przemęczył z "
                                                    > ogłupiacza":
                                                    ---------
                                                    Mam wrażenie, że czytasz książki, których nie rozumiesz.
                                                    Nie dlatego zareagowałem na liczbę ludności 80 tys. w
                                                    Smoleńsku by Ciebie złapać na błędzie, ale dlatego, że
                                                    nie zgadzało się to z tym co przeczytałem o świecie jako
                                                    szczawik

                                                    I to by było na tyle.
                                                  • walter622 Re: Nudzisz 27.01.13, 15:40
                                                    wojciech.2345 napisał:
                                                    > z tym co przeczytałem o świecie jako szczawik

                                                    Chyba nie obarczasz mnie twoim dość dennym doborem lektury?
                                                    Również z tych czytanek dowiedziałeś się sporo o "czeczeńskich księżniczkach"?
                                                    Tak więc kompletnie się nie dziwię czytając twe wypowiedzi ("a od granic Polski stepy").
                                                    No tak, były stepy. A może coś napiszesz na temat ordyńskiego osadnictwa na tych "stepach" - chociażby o takich miastach jak wspomniane Sarai-al-Jadid i Sarai-al-Maqrus ?
                                                    Ile te miasta, według twej wiedzy, liczyły ludności ?
                                    • bywszy1 Re: Jak wiadomo+ 26.01.13, 15:12

    • kylax1 Chyba watykanu.... 25.01.13, 17:35

      • 5magna Re: Chyba watykanu.... 26.01.13, 10:02
        A ty co tu puszczasz baki ksiedzu kapucynie......
    • zeitgeist2010 Jako Polak czuje sie nieusatysfakcjonowany 26.01.13, 16:25
      3 Newsy o Polsce w ostatnim 10-leciu.

      uno: Kaczynski: gdyby nie wojna to mielibysm 60 mln mieszkanców
      duo: Smolensk
      tres: Radek: wiecej przywódctwa od Niemiec

      we need to come up with some more powerful fire
      • bogo200 prosze,zadnego zydowskiego osiedlenca, z polskim 27.01.13, 13:03
        paszportem, nie brac za polaka....;)!
        zeitgeist2010 napisał:

        > 3 Newsy o Polsce w ostatnim 10-leciu.
        >
        > uno: Kaczynski: gdyby nie wojna to mielibysm 60 mln mieszkanców
        > duo: Smolensk
        > tres: Radek: wiecej przywódctwa od Niemiec
        >
        > we need to come up with some more powerful fire
        >
        >
        >
        >
        >
        • bywszy1 Re: panie "Z",nawet pana,syna Polski+ 27.01.13, 15:08

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka