e.va15
14.03.13, 23:28
Wczoraj jako absolutnie najszybszy rozwrzeszczał się kylax, taka pierwsza jaskółka tego, co dziać się będzie. Dziś dołączyła już GW, w Niemczech Spiegel, w innych krajach pewnie inne media.
Jakiś jeden facet w Argentynie napisał swego czasu coś przeciw obecnemu papieżowi i to w zupełności wystarcza. Podobnie jak niejaki Amsterdam i/lub inny Goldfarb (nie pomnę, kto konkretnie, może był to jeszcze ktoś inny) napisał, że Putin ukradł 40 mld dol., albo nawet 400 mld dol. Zależy kto i jak liczy i po co. Ale poszło w świat ku uciesze bystrzaków.
Jeden usiadł i coś napisał, drugi usiadł i coś napisał. W Londynie w ciepłej chałupie usiadł taki jeden wygodnie i pisze o Syrii jako specjalista ds. mordów Asaada. A że specjalista zna zna Syrię tylko z tv, who cares?
I tak to powstaje wiedza dla ludu podparta wiarygodnością demokratycznych mediów.
W takiej surrealistycznej rzeczywistości KAZDY niewybrany przez niekatolików papież będzie miał pod górkę. BXVI okazał się jak wiadomo zapalonym nazistą, obecny papież okazuje się zwolennikiem junty argentyńskiej.
Ogólnie KK - jest siedliskiem faszyzmu, złodziejstwa , zboczeń, pedofilii i wszelkiej zgnilizny i tylko ustanowienie papieża z zewnątrz może tę jeszcze instytucję uratować:-) Pod warunkiem, że pogodzi się ona z rolą małej dziwacznej sekty bez znaczenia.
F I ma przed sobą cierniową/ciernistą drogę, na której BXVI się potknął i padł pod naporem. JP II był ostatnim papieżem, którego hołubił wolny i demokratyczny świat, bo przydał się bardzo do obalania komunizmu. Stalin rzekłby - pożyteczny idiota. Niestety to ponura prawda, że KK pod wodzą polskiego papieża dał się wykorzystać/użyć.