Dodaj do ulubionych

Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim

09.07.13, 22:46
wzywają polski sejm do uznania rzezi wołyńskiej za ludobójstwo


148 deputowanych ukraińskiego parlamentu z partii komunistycznej i Partii Regionów zaapelowało w liście do marszałek Sejmu Ewy Kopacz o uznanie tragedii wołyńskiej za ludobójstwo popełnione na Polakach przez nacjonalistów z Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Komuniści i posłowie Partii Regionów napisali w specjalnym liście"(...) Dzisiaj potrzebujemy prawdy o rzeczywistym obliczu ukraińskiego nacjonalizmu" - napisali.
Deputowani odwołali się do czerwcowej uchwały Senatu RP, która określiła zbrodnię wołyńską jako "czystkę etniczną noszącą znamiona ludobójstwa"


więcej:

www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/ukraincy-pisza-do-kopacz-uznac-rzez-wolynska-za-ludobojstwo,337743.html
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 00:58
      Bardzo dobre. Ciekawe, co na to odpowiedzą polskie władze ...
      • arleta.von.nowak Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 08:50
        > Bardzo dobre. Ciekawe, co na to odpowiedzą polskie władze ...


        Najprawdopodobniej wcale nie zareagują, gdyż jakakolwiek pozytywna odpowiedź zupełnie nie pasowałoby to do polityki bezwarunkowego wspierania tych sił na Ukrainie, które uznają że na Wołyniu Polacy generalnie mordowali się sami. Z kolei odpowiedź jawnie negatywna mogła by wywołać wściekłość w Polsce.

        Dziwne, że informacja o inicjatywie bądź co bądź dużej grupy ukraińskich parlamentarzystów w ogóle przebiła się w polskich mediach, poza blogami i niszowymi serwisami.
        • igor_uk Sprawa jest bardziej skomplikowana, 10.07.13, 17:08
          niz to wydaje sie.
          arleta.von.nowak napisał(a): "Najprawdopodobniej wcale nie zareagują, gdyż jakakolwiek pozytywna odpowiedź zupełnie nie pasowałoby to do polityki bezwarunkowego wspierania tych sił na Ukrainie"
          W Polsce tragedie wolynska ucieszaja nie tylko dla tego,ze to moze zaszkodzic stosunkom polsko-ukrainskim,a i dla tego,zeby nie podnosili sie pytania - co robil rzad z Londyna i Armia Krajowa ,zeby zapobiec tragedii ? Wielokrotnie czytalem wspomnienia ocalalych z rzezi Polakow,ktore mieli zal do AK .Poniewaz UPA zazwyczaj dawali 48 godzin na opuszczenie poszczegolnych wiosek i miasteczek,a AK wydawala rozkaz - wiosek nie pozostawiac Ukraincom,poniewaz w ten sposob stracimy Wolyn.W ten sposob bezbronni cywile pozostawali sie sam na sam z borracikami,ktore nie mieli zadnych zachamowan.
          • yurek11111 Re: Sprawa jest bardziej skomplikowana, 10.07.13, 17:54
            igor,lzesz jak na komsomolca przystalo,nigdy UPA nie dawala zadnych 48 godzin na opuszczenie przez Polakow wiosek i miasteczek,raczej czesciej ukrywali zamiary wymordowania polskich sasiadow,podobnie rzecz sie miala z AK,ktore robilo co moglo,by chronic polska ludnosc przed rezunami ukrainskimi ,niestety skala mordow(tylko w lipcu napasci dokonano na ponad 500 polskich wsi),przerastala mozliwosci obronne AK...
            Po pierwszych, oddolnych próbach tworzenia samoobrony, proces ten wsparła i objęła kontrolą konspiracja AK, co nakazał w kwietniu 1943 r. Komendant Okręgu AK Wołyń płk Kazimierz Bąbiński "Luboń":

            Tworząca się samorzutnie wołyńska samoobrona na terenach zagrożonych uniemożliwia lub co najmniej utrudnia dalsze napady rezunów. Na dowódców wszystkich szczebli kładę obowiązek wzięcia w swoje ręce inicjatywy w organizowaniu samoobrony, nie dekonspirując swoich związków organizacyjnych. Na nas jako kadrę dowódczą spadł obowiązek i odpowiedzialność za obronę Polaków na Wołyniu, gdyż już się krew polska nie z naszej winy polała. b/ zakazuję stosowania metod jakich stosują ukraińskie rezuny. Nie będziemy w odwecie palili ukraińskich zagród lub zabijali ukraińskich kobiet i dzieci. Samoobrona ma bronić się przed napastnikami lub atakować napastników, pozostawiając ludność i jej dobytek w spokoju.

            Jednocześnie "Luboń" zakazywał współpracy w ramach samoobrony z Niemcami (w tym wstępowania do policji niemieckiej) i partyzantką sowiecką[3].

            Pierwszy większy ośrodek polskiej samoobrony zorganizowano na początku maja 1943 r. w Pańskiej Dolinie w powiecie dubieńskim. Dopiero 20 lipca (po największym nasileniu rzezi z 11 lipca) ukazała się „Instrukcja w sprawie formowania baz samoobrony i organizacji oddziałów partyzanckich” wydana przez Okręgową Delegaturę Rządu na Wołyniu. Rozpoczęto tworzenie większych baz samoobrony, składających się z kilku wsi (placówek) o większych skupiskach ludności polskiej. Takie bazy miały być bronione przez oddziały miejscowe, wykorzystując rowy strzeleckie, prymitywne bunkry drewniano-ziemne i różnego rodzaju zasieki[2].

            pl.wikipedia.org/wiki/Polska_samoobrona_na_Wo%C5%82yniu
            11 lipca 1943 roku

            Na cztery dni przed wyznaczonym terminem eksterminacji Polaków, w ukraińskich wsiach odbywały się wiece, w czasie których przekonywano chłopów, że Lachów trzeba wyrżnąć! W pierwszym dniu dokonano napadów na 99 polskich miejscowości, główna fala mordów trwała do 16 lipca. W sumie w lipcu 1943 roku Ukraińcy napadli na 530 polskich wsi, osad, kolonii – wymordowano co najmniej 17 tys. osób.

            W sierpniu dokonano napaści na przeszło 300 miejscowości, wymordowano co najmniej 8280 Polaków. Na przykład w dniach 28-31 sierpnia zaatakowano 85 miejscowości. W Woli Ostrowieckiej zginęło 529 osób, w tym 220 dzieci w wieku do lat 14; w Ostrówkach zamordowano 438 osób, w tym 246 dzieci...

            Ewa i Władysław Siemaszkowie, autorzy książki pt. "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939–1945" (Wydawnictwo von boroviecky, Warszawa 2000) podają, że we wsi i majątku Ostrówki wymordowano 521 Polaków, 2 Żydów, a w odwecie zginęło 6 Ukraińców.

            Rzezią wsi Ostrawki i Wola Ostrowiecka dowodził "Łysyj", który w raporcie napisał: "Zlikwidowałem wszystkich Polaków od małego do starego. Wszystkie budynki spaliłem, a mienie i bydło zabrałem dla potrzeb kurenia".

            Z perspektywy lat wydaje się, że Polacy powinni się bronić – nawet kosami i widłami, co prawda organizowano oddziały samoobrony, ale nie wszędzie; można też chyba mówić o pewnej beztrosce bądź przekonaniu, że "u nas do czegoś takiego nie dojdzie". Z drugiej strony, dokąd mieli Polacy uciekać i jak się wyżywić poza rodzimą wioską?

            www.goniec.net/goniec/teksty/jeśli-zapomnę-o-nich-ty-boże-na-niebie-zapomnij-o-mnie.html
            Odpowiadasz na:

            igor_uk napisał:
            W Polsce tragedie wolynska ucieszaja nie tylko dla tego,ze to moze zaszkodzic
            > stosunkom polsko-ukrainskim,a i dla tego,zeby nie podnosili sie pytania - co ro
            > bil rzad z Londyna i Armia Krajowa ,zeby zapobiec tragedii ? Wielokrotnie czyta
            > lem wspomnienia ocalalych z rzezi Polakow,ktore mieli zal do AK .Poniewaz UPA z
            > azwyczaj dawali 48 godzin na opuszczenie poszczegolnych wiosek i miasteczek,a A
            > K wydawala rozkaz - wiosek nie pozostawiac Ukraincom,poniewaz w ten sposob stra
            > cimy Wolyn.W ten sposob bezbronni cywile pozostawali sie sam na sam z borracika
            > mi,ktore nie mieli zadnych zachamowan.

            • igor_uk yurek. 10.07.13, 18:20
              Nie zasieraj watek uwagami osobistymi.To bardzo powazny temat.


              p.s. Kiedy nauczysz sie czytac ze zrozumieniem?
          • arleta.von.nowak Re: Sprawa jest bardziej skomplikowana, 11.07.13, 23:48
            > W Polsce tragedie wolynska ucieszaja nie tylko dla tego,ze to moze zaszkodzic
            > stosunkom polsko-ukrainskim,a i dla tego,zeby nie podnosili sie pytania - co ro
            > bil rzad z Londyna i Armia Krajowa ,zeby zapobiec tragedii ?.....

            Rzad Londyński w tej sprawie zrobić mógł tyle co nic, gdyż jego możliwości w ogóle były bardzo nikłe, a już szczególnie na terenie Wołynia i Galicji, które nie dość że kontrolowane wówczas przez Niemców to były jeszcze podzielone etnicznie i w związku z tym działało tam kilka niezależnych, liczących się formacji partyzanckich.

            AK czyli zbrojne ramie Londynu, ewidentnie popełniło koszmarny błąd nie dość dokładnie rozpoznając intencje i możliwości ukraińskich faszystów ale przede wszystkim samą datę rozpoczecia czystek. To złe rozpoznanie daty skutkujące paraliżem działan mających zapobiec rzezi bądź ją znacząco ograniczyć kładzie się najwiekszym cieniem na tamtejszym dowództwie AK.

            Co do tego opuszczania w przeciągu 48 godzin i zwiazanych z tym możliwości ocalenia przed eksterminacją to bardzo nietrafnie napisałes.

            Niemcy też dawali wiele szans Żydom np mieli obietnicę ocalenia jak będą solidnie pracować na rzecz niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Niektórzy z nich w to wierzyli i pracowali bardzo solidnie do do swojego końca w piecu, albo pod ścianą.

            Przeczytaj jak chcesz moją odpowiedź dla "Walter622". Tam są wypunktowane argumenty. Powtarzać nie ma sensu.
    • lubat Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 14:00
      Wydaje mi się trochę dziwaczne i podejrzane to "wezwanie". Jeśli ukraińscy parlamentarzyści chcą te czystki uznać za ludobójstwo, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobili to we własnym parlamencie.
      Natomiast apel sił komuszych i prorosyjskich może być obliczony na wywołanie rozłamu, a przynajmniej wątpliwości wśród sejmowych "prawdziwych Polaków" - bo nie będzie Polak słuchał pouczeń prorosyjskich komuchów;)

      PS. Trochę na ten temat pisze L. Stomma:

      www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/ludwik-stomma-polityka-ukrainska
      • eva15 Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 14:05
        No sorry, jesli ofiary (ich rodacy) nie uwazaj a tego za ludobojsteo, to czemu Ukraincy mieliby
        to z a nich robic?
        • lubat Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 16:48
          Dla samooczyszczenia się i pokuty;)

          PS. Ja pozwalam sobie na dystans wobec zabiegów "pojednawczych" z obydwu stron, bo nie odczuwam potrzeby pojednania. Nigdy nie byłem "rozjednany" z Ukraińcami, tak jak i zdecydowana większość Polaków, których los nigdy nie stykał z Ukraińcami.
          I jestem bardzo zniesmaczony polską grą trupami, wykorzystywanie ich do bieżących rozgrywek politycznych.
        • yurek11111 ewcia,uwazasz sie za najmadrzejsza,a... 10.07.13, 17:32
          ...nie zastanowilo cie ,dlaczego to Ukraincy ,glosami komuchow, nawoluja do uznania mordow nacjonalistow ukrainskich na Wolyniu ,za ludobojstwo?
          Smierdzi na odleglosc kremlowskim,psujacym sie zurawiem....

          eva15 napisała:

          > No sorry, jesli ofiary (ich rodacy) nie uwazaj a tego za ludobojsteo, to czemu
          > Ukraincy mieliby
          > to z a nich robic?
          • igor_uk arleta.von.nowak ,bardzo Cie przepraszam. 10.07.13, 17:47
            To ja zaprosilem na ten watek tego "orla" intelektualnego :-)
            • yurek11111 igorczik,przepraszaj za twoje "przekrety"...:-))) 10.07.13, 18:09
          • lubat Re: ewcia,uwazasz sie za najmadrzejsza,a... 10.07.13, 17:55
            yurku, orle tu mój na kaczych łapkach, jeśli sądzisz, że żuraw jest tak moguczij, iż może sterować wszystkimi, to kup sobie zapas świeczek, zapałek i może solonych śledzi i zakop się w ziemiance - inaczej dopadnie cię i oskubie piórka z jaj:)
            • yurek11111 Re: ewcia,uwazasz sie za najmadrzejsza,a... 10.07.13, 18:07
              Widzisz lubaciku,ty moje zurawiatko-niebozatko,mi chociaz maja co oskubac,wam ,igora w to wlaczajac to nie grozi, bo nie macie jaj... :-))))

              lubat napisał:

              > yurku, orle tu mój na kaczych łapkach, jeśli sądzisz, że żuraw jest tak mogu
              > czij
              , iż może sterować wszystkimi, to kup sobie zapas świeczek, zapałek i m
              > oże solonych śledzi i zakop się w ziemiance - inaczej dopadnie cię i oskubie pi
              > órka z jaj:)
              • igor_uk Dla czego Polska powinna powaznie odniesc sie, 10.07.13, 18:32
                do tego wezwania.

                10 lat temu Polska i Ukraina wyciagneli do siebie rece na pojednanie.Mozno bylo by powiedziec,ze na tym trzeba postawic kropke .Alw w ciagu tych 10 lat sporo zmienilo sie na Ukraine.
                Nacjonalisci ukrainskie,ci dla ktorych UPA stanowi wzor dzialania,zasiaduja teraz w Najwyzszej Radzie . Gloryfikuja sie na Ukrainie aktywni uczestnice tam tych wydarzen.Klimu Sawuru ,glownemu organizatoru rzezi wolynskiej,w Rowno postawiono pomnik.Na pytanie o zbrodni,nacjonalisci cynicznie odpowiadaja :
                "A czy UPA wojowala na polskich ziemiach?".
                Oni nie maja zadnej skruchy,oni uwazaja,ze Polakow mordowano w slusznej sprawie.

                p.s. W zaden sposob Polska nie powinna rzucic zbiorowej odpowiedzialnosci na wszystkich Ukraincow.
                • igor_uk Zapomniany genocyd. 10.07.13, 19:34
                  Duzy zbior swiadectw,dokumentow,w formacie PDF (niestety po rosyjsku)

                  militera.lib.ru/research/0/pdf/lostxeno.pdf
    • arleta.von.nowak Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 20:35
      Tak zbiorczo, gdyż nie mam zacięcia do przepychanek słownych.

      1) Moim zdaniem doskonale widać z tego co zostało napisane i zalinkowane (Stomma), że polska pamięć patriotyczno-martyrologiczna jest bardzo wybiórcza, co we współczesnym świecie (chyba?) jakoś wyjątkowe nie jest. Natomiast stanowi bardzo ciekawy fenomen w przypadku kraju, który całość swojej współczesnej polityki, buduje na eksploatowaniu przeszłośc, notorycznie abstrahując od zdarzeń wspólczesnych czy programowo re/interpretując je w świetle historii sprzed co najmniej kilku dekad.

      2) Igor_UK Opuszczenie miejsca zamieszkania w przeciągu 48 godzin (bez wzgledu na ile jest prawdziwy a na ile wymyślony) miałoby jakikolwiek sens, gdyby w zasięgu takiego dwudobowego marszu ludzi z dobytkiem i małymi dziećmi znajdowała by się jakaś magiczna linnia za którą uciekający byli by bezpieczni. A również gdyby istniała realna gwarancja, że kolumny uciekinierów nie będą atakowane i wyżynane po drodze. Bardzo to co napisałeś do mnie nie trafia. Trafia natomiast okreslenie <tragedia wołyńska> bo to była tragedia
      .
      3) Odezwa grupy znaczącej kijowskich parlamentarzystów to jest ważny sygnał dotyczący wewnetrznej sytuacji na Ukrainie. Przy całym natężeniu wojny radjomaryja/gazeta polska/PIS przeciw PO nie wyobrażalne jest, żeby jakakolwiek nie mówiac już że znacząca grupa posłów wydaje odezwę adresowaną do innego kraju, nie kamuflując się w jej treści z zamiarem zdyskredytowania przeciwników politycznych. Widać że Ukraina to obecnie dwa zupełnie różne elektoraty, któtych nie łączy elementarna postawa propaństwowa. W bardziej sprzyjających okolicznościach były by może już dwa byty, ale na razie nie widać na to koniunktury i najprawdopodobniej pozostanie jak jest.

      • walter622 Czeski Kupiczów 10.07.13, 22:58
        arleta.von.nowak napisał(a):

        >znajdowała by się jakaś magiczna linnia za którą uciekający byli by bezpieczni.

        Owszem, na Wołyniu były takie "magiczne linie". Schronienie w miejscowościach, w których znajdowały się niemieckie posterunki lub jednostki wojskowe dawały szansę przetrwania - banderowcy generalnie unikali ataków na takie miejscowości.
        Również, o czym chyba nie wiele osób wie, a niewątpliwie warto o tym mówić i pamiętać , taką szansę stworzyli czescy osadnicy na Wołyniu. Takich osad tam było ca. 20.
        Po zajęciu Zaolzia podlegali represjom ze strony polskich władz, lecz w czasie Rzezi Wołynia zachowali się wobec Polaków w sposób wyjątkowo godny szacunku. Banderowcy zaproponowali im "sojusz" przeciw Polakom, który był przez Czechów odrzucony.
        Najbardziej sławnym był Czeski Kupiczów. W tej miejscowości, zamieszkałej przez ca. 1200
        Czechów w czasie Rzezi Wołyńskiej znalazło schronienie ponad 1000 Polaków (zresztą nie tylko Polaków - mieszkańcy Kupiczowa ratowali również Żydów). Za pomoc udzielaną Polakom Czesi ściągnęli na siebie gniew banderowców - pozostając przy Kupiczowie - to miasteczko było praktycznie przez pół roku oblegane przez banderowców i trzykrotnie przez nich atakowane (w tym w Wigilię 43 r.).

        > zamiarem zdyskredytowania przeciwników
        Przed, bodajże przed 10-u laty oba Parlamenty miały przyjąć wspólną, uprzednio uzgodnioną uchwałę w sprawie Rzezi Wołyńskiej. Niestety, ta uchwała była zawetowana w ukraińskim Parlamencie przez ... Julkę i jej zwolenników. No ale o tym jej wyczynie w Polsce nic się nie mówi, podobnie jak o jej haśle wyborczym ("odżydzić Odessę, odpolaczyć Lwów").


        • arleta.von.nowak Re: Czeski Kupiczów 11.07.13, 23:06
          > Owszem, na Wołyniu były takie "magiczne linie". Schronienie w miejscowościach.....


          Całkowicie nierealna jest ta ta teza o bezpiecznych czeskich, bądź posiadających niemiecką załogę miejscowościach, i to z co najmniej kilku powodów:

          - jawnie artykułowanym celem ukraińskich faszystów była trwała zmiana stosunków etnicznych na terenie Wołynia, poprzez eliminację wszelkich "obcych". Pozwolenie na przybycie do takich enklaw rozciągniętym na drodze kolumnom uciekinierów stoi w jawnej sprzeczności z założonym przez nich celem. (Uciekinierzy, którzy przetrwali w takich enklawach dalej stanowią obcy element na obszarze, który ma zostać "oczyszczony"), co wiecej wraz z możliwością przetrwania w bezpieczniejszych miejscowościach Wołynia (a ta nadchodziła błyskawicznie wraz z Armią Czerwoną) mogą oni powrócić do swych wsi.

          Szczególną determinację w przeprowadzeniu czystki etnicznej widać w tym, że ofiarami zrorganizowanego mordu padali również, zupełnie nieliczni na tym obszarze Rosjanie, co biorąc pod uwagę zbliżającą się Armię Czerwoną świadczyło o całkowitej zatracie instynku samozachowawczego w obliczu wybuchu sentymentów narodowych. W tym kontekście oczekiwanie że uciekinierzy bezpieczne przetrwają w osadach z dominującym elementem czeskim bądź posiadajacych niemiecką załogę wydaje się nierealne.

          - kolumny uciekinierów na obszarze gdzie dominuje wrogi żywioł są dużo łatwiejszym celem eksterminacji niż ludzie pozostający w swoich osadach. W tych warunkach decyzja o masowej ucieczce z rodzimych miejscowości oznaczacza samobójstwo. Trwanie w nich z uwagi na znajomość terenu - ukrycie sie w czasie napadu, a czasami i możliwości skutecznej obrony było rozwiązaniem zdecydowanie bardziej racjonalnym.

          - bez wzgledu na to, że Polacy byli zdecydowanie chętniej atakowani od Czechów to bezpieczne okazywały się miejscowości, których ludność zdołała się zorganizować w struktury zdolne do do skutecznej obrony, bez wzgledu na to jaki żywioł etniczny w nich dominował. W skutecznie obronionej przed atakami ukraińskich faszystów Przebraży mieszkali Polacy, w Kupiczowie Czesi, ale obydwie wsie przetrwały, gdyż zdołały skutecznie zniweczyć zakusy zbrodniarzy. Faszyści ukraińscy jeśli tylko mieli "wolne moce przerobowe" mordowali również pozbawionych obrony Czechów, a także Rosjan, Ormian i oczywiście niedobitki eksterminowanych wcześniej Żydów.

          - Schronienie się bardzo skromnie licząc 300 tyś zagrożonych eksterminacją mieszkańców Wołynia do około stu, wyniszczonych już długotrwałą wojną "bezpiecznych" miejscowości musi w krótkim przeciągu czasu spowodować w nich gigantyczną klęskę sanitarną i głód. W rezultacie doprowadzi do wydalenia będących przyczyną takiego stanu rzeczy uciekinierów. W łapy czekajacych (jeśli przyjąć najbardziej optymistyczną możliwość, bo nie wydaje się by w tej sytuacji biernie sobie czekali) faszystów ukraińskich.

          Przytaczać więcej argumentów nie ma sensu, choć można.


          • walter622 Re: Czeski Kupiczów 12.07.13, 09:40
            arleta.von.nowak napisał(a):

            > Całkowicie nierealna jest ta ta teza o bezpiecznych czeskich, bądź posiadający
            > ch niemiecką załogę miejscowościach, i to z co najmniej kilku powodów:

            Teoretyzujesz w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości, czy opierasz się na jakiś konkretnych faktach ?

            Obrona Czeskiego Kupiczowa i współpraca oddziałów „Blanik” z AK jest faktem, mało znanym
            i ze zrozumiałych względów obecnie skazanym na całkowite zapomnienie. Tak więc zmuszony jestem ponowić swoją wypowiedź - w czeskich enklawach na Wołyniu Polacy znajdowali schronienie i o tym wypada pamiętać. Tylko w Czeskim Kupiczowe przed zagładą uratowało się ponad 1000 Polaków.
            Na ten temat warto się zapoznać z opracowaniami np. Jaroslava Meca, przedstawiciela Stowarzyszenia Czechów Wołyńskich.
            Podobnie w miasteczkach, gdzie były niemieckie posterunki - w jednej z takich miejscowości schronili się przed pogromem moi bliscy.
    • krzysiozboj Re: Siły prorosyjskie w parlamencie ukraińskim 10.07.13, 23:31
      Oglądałem dopiero co w TVP1 dyskusję na ten temat i jedno mnie uderzyło - co by było gdyby zapytać tych ukraińskich deputowanych o Katyń, jaka byłaby odpowiedź?

      A generalnie podzielam zdanie Isakowicza, prawdą i tragedią ludzi nie można handlować jak to się próbuje robić. Nie ma mowy o odwecie, zemście, nawet rozliczeniu żyjących, chodzi o niezamiatanie pod dywan niewygodnego kawałka historii, o upamiętnienie masowych grobów to po naszej stronie a po ukraińskiej przynajmniej o brak gloryfikowania zwyrodniałych rzeźników.
      • borrka Nawet na forum Swiat widac... 10.07.13, 23:53
        Kto przy kazdej okazji usiluje antagonizowac Polakow i Ukraincow.
        CzeKa z obowiazku sluzbowego, pozyteczni idioci z glupoty.
        Poniewaz forumowi komsomolcy prowadza dzialalnosc antypolska, postrzegam to jako zachete do pojednania polsko-ukrainskiego.
        • krzysiozboj Re: Nawet na forum Swiat widac... 11.07.13, 00:17
          Widać ja pożytecznym idiotą jestem bo nie potrafię zaakceptować logiki typu - UPA to wspaniała formacja walcząca o wolność Ukrainy a że trafiały sie jakieś incydenty to do końca nie wiadomo kto był winny, czy Polacy czy Ukraińcy, że takie czasy były, że to normalne było.

          Nic nie usprawiedliwia mordów na cywilach, na dzieciach i kobietach, żadne czasy czy uwarunkowania nie tłumaczą bestialstwa jakie tam było a na gloryfikowaniu zwyrodniałych rzeźników pojednania budować nie można bo to czysta kpina i szyderstwo z ofiar. Dla mnie jaki kraj tacy bohaterowie. Szkoda tylko tych Ukraińców którzy musieli ginąć bo nie chcieli pomagać mordować swoich polskich sąsiadów.
          • borrka Nie namawiam do usprawiedliwiania zbrodni. 11.07.13, 01:07
            Zachecam do eliminowania kagebowskich prowokatorow - proste pytanie: co maja Rosjanie do konfliktow polsko-ukrainskich ?

            Prosta odpowiedz: NIC NIE MAJA.
            Winni pilnowac swoich zbrodni.
            Starczy na dlugie rozliczanie.
          • igor_uk Krzysio. 11.07.13, 14:47
            Jak juz pisalem wyzej -nie wolno wrzucac wszystkich mieszkancow Ukrainy do jednego kosza.
            Banderowcy ,to nie Ukraincy ,oni nie maja nic wspolnego z Ukraincami.Wyglad zewnetrzny, jezyk,wiara,historia.To wszystko ich dzieli z Ukraincami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka