polski_francuz 10.08.13, 21:50 chce polski lekkoatleta Piotr Malachowski. Minelo trzydziesci lat a te zwyciestwo na olimpiadzie w Moskwie ciagle zywe. I szczerosc polskiego lekkoatlety w krytycznej ocenie publicznosci. PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romrus Normalny sportowiec sie zachowuje inaczej 10.08.13, 22:28 polski_francuz napisał: > szczerosc polskiego lekkoatlety w krytycznej ocenie publicznosci. Normalny sportowiec naiwpierw wygrywa, potem pokazuje co uwaza za slusne, a nie pieprzy bzdury dziennikarzom jeszcze do zawodow. Dokladnie w ten sam sposob jego belkot, a nie zadna tam szczerosc, jest odebrany przez "krytyczna publicznosc". A mnie osobiscie bardzo cieszy, ze taka publicznosc w Polske istnieje. Tyle ze nie na fo Swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Zrozum nasze sentymenty 10.08.13, 22:40 Kozakiewicz wygral chociaz "nie powinien" bo byli lokalni tyczkarze, ktorzy "powinni wygrac". I publicznosc nie mogla zniesc tego zwyciestwa. I polski sportowiec pokazal co o tym mysli. To bardzo polski gest, bo niezbyt widze Niemca czy Francuza reagujacego podobnie. I dlatego, ten "gest Kozakiewicza" pozostal w polskiej swiadomosci. Nie sadze, zeby dzisiaj ten gest zostal powtorzony. Stosunki miedzy Polska a Rosja nie sa wasalskie ale trudno-partnerskie. I chyba lekkoatletow ma polska troche gorszych obecnie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Zrozum nasze sentymenty 10.08.13, 23:52 Kozakiewicz i Ślusarski byli w tym czasie najlepsi na świecie. A czy Kozakiewicz rzeczywiście pokazał moskiewskiej publiczności "figę", czy zaczął mówić o tym dopiero wówczas gdy przyjął obywatelstwo niemieckie, tego nikt z nas nie rozsądzi. Jak sądzę, liczy się zwycięstwo w tej dyscyplinie, a nie ów "gest". Chociaż teraz są tacy, co twierdzą, że "gest" jest ważniejszy. Ty się jak widać do nich zaliczasz. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Co pozostalo? 11.08.13, 09:52 Gest? Na tym stadionie było wówczas kilka konkurencji i jedni widzowie klaskali inni gwizdali. Kozakiewicz swoim gestem sam wyszedł na wała, którym zresztą jest. Ostatnio słyszałem w radio takie kuriozum - była to zapowiedź jakiejś imprezy sportowej w Moskwie, w której spiker nam obiecywał, że "przeżyjemy to jeszcze raz", czyli że nasi sportowcy "pokażą gest Kozakiewicza" Rosjanom. Czyli nie chodzi o to żeby wygrać, ale o to żeby pokazać ów "gest". Dostrzegasz teraz swoją głupotę Polski Francuzie?! Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Przestan patrzec w lustro 11.08.13, 09:56 i widziec tam jedynego inteligentnego. Gest zostal w pamieci ludzi i tyle. Zwyciestwo wbrew publicznosci i to w kraju, ktory okupowal Polske jeszcze przez 9 dlugich lat, byl gestem odwaznego czlowieka. A rozmowa nie jest o komentatorach sportowych, bo to zupelnie inna rozmowa. Na o wiele nizszym poziomie, do ktorego za wszelka cene chcesz osiagnac. PF Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Przestan patrzec w lustro 11.08.13, 10:21 Nikt wówczas tego gestu nie zauważył. A w każdym razie nikt go tak nie interpretował. Ten gest to po prostu jeden z naszych mitów. A kibice buczą i gwiżdżą na całym świecie. Opowiadał mi kiedyś znajomy Holender jak jego drużyna grała mecz z niemiecką i jak holenderscy kibice na Niemców buczeli. Nikt rozsądny nie robi z tego problemu. Ani tym bardziej się tym nie chwali. Ale dla takich jak ty to jeszcze jedno "zwycięstwo moralne". Mam nadzieję, że się wśród Francuzów nie zdradzasz z takimi poglądami, gdyż wyjdziesz na idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Nikt nie zauwazyl ?:))) 11.08.13, 10:28 Pewnie dlatego Aristow zadal dozywotniej dyskwalifikacji Kozakiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Nikt nie zauwazyl ?:))) 11.08.13, 10:41 I co się stało? Zdyskwalifikowali Kozakiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Inne zmartwienia mieli czerwoni w 1980. 11.08.13, 10:48 Bali sie, ze wisiec beda. Jak w Budapeszcie 1956. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Inne zmartwienia mieli czerwoni w 1980. 12.08.13, 01:29 Masz borrcia dobrze w główce, czy upały były za duże? O lobotomii nie wspomnnę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Podaj dowody, albo nie pieprz 11.08.13, 15:56 borrka napisał: > Pewnie dlatego Aristow zadal dozywotniej dyskwalifikacji Kozakiewicza. Daj linka z potwierdeniem, chyba ze bylesz obecny na radzie KC PKZR. Nikt z przecietnych Rosjan nie odebral tego jako demarsz polityczny. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Sam se znajdz, Czukcza. 11.08.13, 16:06 Wpisz w Google "Kozakiewicz Aristow" i juz masz. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Nie znasz Francji 11.08.13, 14:15 "jeszcze jedno "zwycięstwo moralne"...wsrod Francuzow" ani Francuzow a walisz swoje madrosci jak gruba Berta. Jesli ktos jakiegokolwiek sposobu na zwyciestwo szuka to sa Francuzi. Daleko im do sportowego ducha fair-play Anglosaksonow. PF Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Natomiast znam Anglosaksonow 11.08.13, 16:13 polski_francuz napisał: >Daleko im do sportowego ducha fair-play Anglosaksonow. Trzy dni temu na turneju rugby w ramach Torino World Masters o wiele mocnejszy Australijczycy specjalnie zagrali z Anglikami 0:0, zeby w ten sposob pociagnac Angoli do finalu, a Rosje spuscic do meczu za 3-4 miejsce. W skutku Angole maja srebro, a Rosja - braz, a mialo byc na odwrot. "Anglosaksonski fair-play", q.mac. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Gdyby nie ta rusofobia... 11.08.13, 16:18 Dawno juz przegonilibyscie Ameryke, Czukcza. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Zadna to rusofobia, tepy banderowcu 11.08.13, 16:37 Na miejscu druzyny rosijskiej mogla by byc kazda inna. W 2000 roku graliszmy turnej we Francji, bylo ustalono przez organizatorow ze po zawodach grupowych pierwszy dwie druzyny graja superfinal za puchar turneju. Wyszli Normandia - pierwsza, i Petersburg - drugi. Oraganizatorzy powiedziali ze superfinalu nie bedzie, czyli mame srebro i na tym koniec imprezy. Ale potem do nas przyszla francuzska ekipa, wytlumaczyla sie i preprosila. Chodzilo o to ze nowy burmistrz miasta nie chcial dalej finansowac ich klub, w ktorym pomiedzy innym bylo okolo 300 dzieciakow w wieku od 8 do 16 lat, ktory by pozastali bez zawodowych trenerow, sprzetu, etc. Museli dac wynik, museli byc pierwszy zeby ten komuch-burmistrz nie mog im odmowic kasy. To jest zachowanie ludzskie, nam na zlocie zalezalo wylacznie z powodu honoru, a Francuzam z powodow o wiele waznejszych i my to zrozumieli. Dali rady chlopaki zachowac sie po ludzsku, do tej pory przyjaznime sie, byli u nas w Petersburgu tez. Anglosaksonowie na$ra cie na glowie i beda robic mine jak by nic sie nie stalo. Przeciez to oni sa dzentelmeni. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Sport zespolowy 11.08.13, 16:26 to inna dzialka. Gram w tenisa we Francji od 20 lat a poprzednio gralem 1,5 roku intensywnie w Australii. Niby te same reguly gry ale duch gry jest zupelnie inny. Nie przypominam sobie w Australii dysput o linie (czy pilka jest autowa czy nie), z drugiej strony, rzadkie sa mecze we Francji gdzie takich dysput nie ma. Anglicy nie wygrali Wimbledonu przez wiele lat (w tym roku wygral Szkot) bo wlasnie sztuka nie byla by wygrac, sztuka byla zeby szlachetnie przegrac. PF Odpowiedz Link Zgłoś
romrus To czemu nie zagralesz na Torino Masters Games? 11.08.13, 16:45 polski_francuz napisał: > to inna dzialka. Gram w tenisa we Francji od 20 lat a poprzednio gralem 1,5 rok u intensywnie w Australii. Ponad 30 000 tys. sportowcow z calego swiata w 29 roznych discyplinach sportowych w wieku 35+, i dalej kazdy 5 lat, czyli 40, 45, etc. az do oporu. Za pare dni wroce do domu, zaladuje filmy na yotube i zaloze watek o WMG Torino 2013. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Kariera tenisowa 11.08.13, 19:24 dla mnie to, przede wszystkim, klasyfikacja. Ktora zalezy od liczby meczy wygranych z dobrze sklasyfikowanymi przeciwnikami. Potem jest kariera departamentalna w danej kategorii wiekowej. Po wygraniu w departamencie jest final regionalny i kilka meczy w skali narodowej w Roland Garros. Moja klasyfikacja jest na poczatku tzw 3 serii i jest okolo 15 tys. graczy we Francji majacych taka klasyfikacje (okolo 1 mln ma licencje). Raz (2 lata temu) gralem final departamentalny. Mam wiec jeszcz wystarczajaco w domu do roboty zanim sie do Turynu wybiore. PF Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Kozakiewicza rozumem, "waszych" sentymentow - nie 11.08.13, 00:45 polski_francuz napisał: > Kozakiewicz wygral chociaz "nie powinien" bo byli lokalni tyczkarze, ktorzy "powinni wygrac". I publicznosc nie mogla zniesc tego zwyciestwa. Co to ma znaczyc "nie powinien" czy "powinni" wygrac? Jemu wysokosc mierzyli w calach, a tym ktorzy "powinni" - w centymetrach? To sa brednie. Kazda publicznosc kazdego kraju kibicuje swoim sportowca, swoim klaskaja, obcym moga gwizdac. I niby co z tego? Kiedy hokeisci z polnocnych klubow NHL leja w morde hokeistow s poludniowych klubow, to nie ma zadnego zwiazku z wojna Polnocy z Poludnia. > I polski sportowiec pokazal co o tym mysli. > To bardzo polski gest, bo niezbyt widze Niemca czy Francuza reagujacego podobnie. I dlatego, ten "gest Kozakiewicza" pozostal w polskiej swiadomosci. Ten gest jest naibardzej popularny wsrod pilkarzy kraikow bananowych a-la Urugwaj, etc. > Nie sadze, zeby dzisiaj ten gest zostal powtorzony. Tez nie sadze. Wlasnie dla tego nazwalem wypowiedz tego faceta belkotem. >Stosunki miedzy Polska a Rosja nie sa wasalskie ale trudno-partnerskie. Moim zdaniem nie ma zadnych i nie uwazam to za zle. Z takim podejsciem jak u Ciebie i wielu innych o zadnym partnerstwe, nawet trudnym, nie ma mowy. >I chyba lekkoatletow ma polska troche gorszych obecnie. A to juz wasza sprawa. P.S. Zachowanie mieszczyzny polega na czynach, a nie na belkocie. Dlatego Kozakiewicza rozumiem, a tego pajaca nie. P.S.2. Borat bredzi o "zmuszeniu" Kozakiewicza do udzialu w zawodach. Wczoraj tu na Igrzyskach w Torino kolarz z Kanady opowiedzial mi autentyczna historie swojego kumpla, ktory po to, zeby wziac udzial w IO-80 w Moskwie kupil sobie obywacelstwo Kajmanow i wystepowal w Moskwe wbrew bojkotu ze strony Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Skrajny szowinizm rosyjskich kibicow... 11.08.13, 00:59 I nienawisc do Polski, kazdy moze poznac czytajac jakis "sportowy" portal. Kibole to generalnie bydlo, ale rosyjscy sa, jak zawsze, wybitni. Nie w tym zreszta rzecz - Kozakiewicz pokazal sowieckiemu okupantowi, ze Polacy mysla nieco inaczej, niz Czterej Pancerni. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Bredzisz, banderowcu 11.08.13, 09:14 borrka napisał: > I nienawisc do Polski, kazdy moze poznac czytajac jakis "sportowy" portal. Chodzi o 80 rok. W tam tych czasach zadnej nienawisci do Polakow nie bylo, kretynie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Baliscie sie pisnac. 11.08.13, 09:31 "Narod" sowiecki byl do cna pozbawiony wolnosci slowa, a ludzie odwazni, czy tylko odbiegajacy od nakazanej linii, ladwali w ziemi, lagrach i psychuszkach, Odpowiedz Link Zgłoś
brat_ramzesa Re: Baliscie sie pisnac. 11.08.13, 10:39 wolnoscia slowa jest opluwanie innych, przynajmniej w twoim wydaniu podobnie jak budowany wspolczesnie w Polsce "patriotyzm" haha no to jest wolnosc slowa Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Sentymenty 11.08.13, 09:08 "Kiedy hokeisci z polnocnych klubow NHL leja w morde hokeistow s poludniowych klubow, to nie ma zadnego zwiazku z wojna Polnocy z Poludnia." Stany nie okupowaly Kanady i sentymentow podobnych nie ma. "Wlasnie dla tego nazwalem wypowiedz tego faceta belkotem" Ja belkotem nazywam wpisy Waltherra Czepiajewa czy Igoruka. I zaluje ze swoim smrodem zabili to forum. Jakos nie potrafie sobie wyobrazic Polakow, ktorzy tak zasmradzaja forum rosyjskie. Mysle, ze nie macie wstydu i ze sie bierzecie z kogos wiecej niz jestescie. "Moim zdaniem nie ma zadnych i nie uwazam to za zle." Ciekawe co piszesz. I zadalem sobie pytanie czy Rosja ma partnerskie z jakims krajem? Moze to jest pies pogrzebany? "historie swojego kumpla, ktory po to, zeby wziac udzial w IO-80 w Moskwie kupil sobie obywacelstwo Kajmanow" To prawie prawda. On chcial uczestniczyc w Olimpiadzie bo dla wielu to tylko jedna okazja w zyciu by trafic z forma. Miasto nie gralo wielkiej roli. PF Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Sentymenty 11.08.13, 16:16 polski_francuz napisał: > I zaluje ze swoim s > mrodem zabili to forum. Dwie strony medalu Historia lubi sie powtarzac. 50 lat temu swiat sie zachwycil, kiedy telewizja trafila "pod strzechy". Jednak wkrotce okazalo sie, ze telewizor moze byc rowniez "zlodziejem czasu", czyli przyczyna niezdrowego "nalogu" i u doroslych i u dzieci. Cos jak papieros albo wodka. Stosunkowo niedawno nastaly czasy "wspanialego internetu" i mozliwosc ciekawych dyskusji na forach z ludzmi z calego swiata. Wchodzisz na "forum swiat" lub inne z mysla, ze to cos w rodzaju nowoczesnej "kawiarnii dyskusyjnej" albo jakiegos "klubu przyjaciol geografii", gdzie wpuszczaja tylko kulturalnych ludzi "pod krawatem". Wkrotce jednak przekonujesz sie na wlasnej skorze, ze trafiles raczej do "knajpy-mordowni" rodem z przedmiescia wschodnio-europejskiej "dziury" z czasow komunizmu. Z "Paryza" do jakiegos Garwolina, Moniek lub Tluszcza, bez obrazania tych bardzo wypieknialych w ostatnich czasach miasteczek. Obok "stolikow" zajmowanych przez kulturalnych ludzi sa rowniez stoliki zajmowane przez "ferajne", glosna, wulgarna i szukajaca zaczepki z byle powodu. Polska i obca. Krzywe spojrzenie w ich kierunku wystarczy, aby wywolac wscieklosc, nierzadko "burde slowna". Padaja chamskie epitety aby "zgnoic" przeciwnika. Po czyms takim ma sie przez pewien czas rodzaj "kaca" niczym po hucznej popijawie i to w dodatku "multi-kaca". Ze zmeczenia i stresu, z powodu "zgnojenia" przez innych i ze sie samemu innych "zgnoilo" w ramach samoobrony slownej. Rozsadek nakazuje wiec pozbyc sie tego "nalogu". A jest to trudne, podobnie jak rzucenie palenia. Bo po pewnym czasie uczucie niesmaku mija i ponownie wydaje sie czlowiekowi, ze wchodzi do tej kulturalnej "kawiarni dyskusyjnej" i ze sie to oplaca ze wzgledu na normalnych ludzi, ktorych tam rowniez nie brakuje. Trzeba jednak zrobic w koncu rozsadna kalkulacje zyskow i strat duchowych. Czy oplaca sie przedluzac ten "nalog". Coraz bardziej dochodze do wniosku, ze jednak nie. Istnieje bowiem sluszne powiedzenie, ze "obcujac z glupcem przez jeden dzien mozesz sam zglupiec na caly rok." Innymi slowy chyba "koniec balu panno Lalu" (bo dwie strony sa medalu). P.S. Na ulicy widzac czlowieka o debilowatej twarzy nie bierzesz powaznie pod uwage tego co "bredzi" pod nosem. Na forum kazdego bierze sie najpierw na powaznie, bo jego ewentualnie debilowatej twarzy sie nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Sentymenty 11.08.13, 16:33 " Czy oplaca sie przedluzac ten "nalog". Coraz bardziej dochodze do wniosku, ze jednak nie." No coz, chyba Ci musze przyznac racje. Ale, jak kazdy nalog, pozbycie sie go zabiera czas i energie. Efekety sa jak "po rauszu" tu tez masz racje. Nic konstruktywnego pyskowki nie przynosza a jedynie wstyd nazajutrz. PF Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Zrozum nasze sentymenty 13.08.13, 22:32 polski_francuz napisał: > Kozakiewicz wygral chociaz "nie powinien" bo byli lokalni tyczkarze, ktorzy "po > winni wygrac". I publicznosc nie mogla zniesc tego zwyciestwa. Nie bredź!!! Dorabiasz jakieś prymitywne bogoojczyźniane ideologie. Chyba za długo przebywasz w Polsce bo już nacjonalizm i rusofobia rzucają się na mózg. Co w tym takiego dziwnego że kibice kibicuja swoim zawodnikom? > I polski sportowiec pokazal co o tym mysli. Co pokazał ten polski prymityw? Że kibice radzieccy mieli jemu kibicować a nie swoim zawodnikom? > To bardzo polski gest, bo niezbyt widze Niemca czy Francuza reagujacego podobni > e. I dlatego, ten "gest Kozakiewicza" pozostal w polskiej swiadomosci. Bo mają więcej oleju w głowie i nie mają tak zasranego mózgu rusofobią. > Nie sadze, zeby dzisiaj ten gest zostal powtorzony. Stosunki miedzy Polska a Ro > sja nie sa wasalskie ale trudno-partnerskie. I chyba lekkoatletow ma polska tro > che gorszych obecnie. No nie wiem, lata 80te były chyba najgorsze dla polskiej lekkiej atletyki. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Nie mieszajmy sportu i polityki. 10.08.13, 22:41 Kozakiewicz, to byl sportowiec z okupowanego przez "radzieckich" kraju. W pewnym sensie zmuszony do startu w bojkotowanej imprezie (chyba?). Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Nie mieszajmy sportu i polityki. 11.08.13, 08:57 Borka nie gadaj głupot. Amerykanie zbojkotowali moskiewską olimpiadę, ale Brytyjczycy już nie. Oglądałem tę Olimpiade będąc w tym czasie w UK i pamiętam, jak nasz Bronisław Malinowski płynnie po angielsku odpowiadał po swoim zwycięstwie na pytania brytyjskiego dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Imperium 11.08.13, 09:14 I co chcesz napisac, ze to Commonwealth daje przyklad? Stany zbojkotowaly chyba za Afganistan, o ile pamietam. Brytyjczycy wiedzieli, ze z Afganistanu sie nie da podbic i ze Rosjanie stamtad wyleca. BTW, to nie byla figa PF Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Imperium 11.08.13, 09:43 Piszesz głupstwa. Gdyby nie pomoc Amerykanów i Saudów to Rosjanie Afganistan by opanowali, tak jak opanowali Azję Centralna. Wyobraź sobie, że teraz Rosja wspiera talibów i dostarcza im nowoczesne rakiety. Jakie straty ponosiłaby wówczas koalicja? A Brytyjczycy nie zajęli Afganistanu, gdyż chcieli tego dokonać nie walcząc, a jedynie demonstrując siłę (której tam zresztą nie mieli). Kiedy przegrali szybko z niego uciekli zamieniając Afganistan w kraj buforowy. Brytyjczycy kierowali się zdrowym rozsądkiem, a Carter bojkotując olimpiadę w Moskwie popełnił jedno z większych głupstw. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Gdybanie 11.08.13, 09:52 Gdyby Beck pil troche mniej a myslal troche wiecej to by Polska weszla w koalicje z Hitlerem i nie byloby ani kleski wrzesniowej, ani powstania wilenskiego ani okupacji sowieckiej.. Coz to za wersja historii zaczynajaca sie z "Gdyby...". Brytyjczykow pogoniono z Afganistanu i kropka. To ze Carter byl zbyt naiwnym prezydentem z tym sie zgodze. Tyle, ze mi sie ta jego naiwnosc podoba i szanuje ludzi, ktorzy maja zasady. Zaluje tylko, ze polityka jest zbyt zgnila by w niej tacy uczciwi ludzie mogli grac role. PF Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Gdybanie 11.08.13, 10:27 Polska weszłaby w koalicję z Niemcami, gdyby ci podporządkowali się naszemu dowództwo. A Niemcy jakoś nie chcieli uznać w nas potęgi, którą Polska przecież była. Tak to mniej więcej wyglądało. A Brytowie wycofali się z Afganistanu kiedy zrozumieli, że metody jakie stosowali w Indiach - czyli przekupstwo i zastraszanie nie skutkują. Nie zapominaj, że 100 tys Brytyjczyków kontrolowało 300 mln Hindusów. Tego się nie dało osiągnąć bez przekupstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Chcesz powiedziec.... 11.08.13, 09:16 Ze swiadczy to o suwerennym charakterze polskiej decyzji uczestnictwa w Olimpiadzie ? Wolne zarty. PRL byla bantustanem kierowanym przez kremlowskich kompradorow. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Chce powiedziec ze jego naiweiksze ... 11.08.13, 15:52 ...osiagnecie to byli wlasnie IO w Moskwie. Ani przed, ani po, nigdy nie osiagal powzanego zwyciezstwa. IO w Moskwie to jeden powazny tytul w jego zyciu. Halowy ME to nie powaznie. pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Kozakiewicz borrka napisał: > Ze swiadczy to o suwerennym charakterze polskiej decyzji uczestnictwa w Olimpiadzie ? > Wolne zarty. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Uczcic zwyciestwo Kozakiewicza 11.08.13, 11:26 Pamiętam tę olimpiadę i smaczki z nią związane. Sporo państw zbojkotowało ją, a te które brały w niej udział, w większości występowały pod flagą olimpijską, a nie pod flagami narodowymi. Ciekawe pod jaką flagą występowali Brytyjczycy? Tego nie pamiętam. Atmosfera był wredna, no i ta praca "operatorów" tv. Co do Kozakiewicza. Największy problem nie był z publicznością, ale z rosyjskimi sędziami. Tego bał się Kozakiewicz. Na szczęście jednym z sędziów był to chyba Brytyjczyk, który na krok nie odchodził od skoczni. No i co potem było już wiemy. PS. Kiedyś w jakieś audycji, artykule, ... Kozakiewicz wypowiadał się o tych "sędziach." Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 suplement 11.08.13, 11:43 Znalazłem info o W. Br.. Anglicy występowali pod flagą olimpijską. Proszę sprawdzić. pl.wikipedia.org/wiki/Letnie_Igrzyska_Olimpijskie_1980 Odpowiedz Link Zgłoś
romrus No to jaki byl byl problem? 11.08.13, 16:03 wojciech.2345 napisał: > Co do Kozakiewicza. Największy problem nie był z publicznością, ale z rosyjskimi sędziami. > Tego bał się Kozakiewicz. Na szczęście jednym z sędziów był to chyba Brytyjczyk, który na krok nie odchodził od skoczni. Ze Kozakiewicz sie bal? Jaki problemy w rzeczywostosci stwozyli mu arbitry rosijski? Przestancie w koncun wymyslac. "Mogli by", "bal sie", "a jesli by". Zadnych problemow z sedziami Kozakiewicz nie mial i tylko to jest faktem. Reszta to waszy fobii i urojenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: No to jaki byl byl problem? 11.08.13, 16:06 romrus napisał: > Zadnych problemow z sedziami Kozakiewicz nie mial ... ------------- On twierdził inaczej. Ale Ty wiesz lepiej. Besserwisser. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Uczcic zwyciestwo Kozakiewicza 11.08.13, 16:03 Panu coś się wyraźnie na głowę rzuca - sędziowie problemem w skoku o tyczce? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Uczcic zwyciestwo Kozakiewicza 11.08.13, 16:07 pimpus18 napisał: > ... sędziowie problemem w skoku o tyczce? ----------- Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Przeciez juz napisalem 11.08.13, 16:49 wojciech.2345 napisał: > pimpus18 napisał: > > ... sędziowie problemem w skoku o tyczce? > ----------- > Tak. Zeby wygrac Rosjanie museli skoczyc 578 centymetrow, a Kozakiewicz 578 cali. Dobrze ze arbitr z GB umie liczyc w calach, bo Ruscy mogli zmusic Kozakiewicza skakac 578 stop. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka 578 arszynow. Czukcza. 11.08.13, 16:58 Stad powiedzenie, ze Matuszki arszynem nie zmierzysz ! Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Jeszcze raz, debilu 11.08.13, 17:10 borrka napisał: > Stad powiedzenie, ze Matuszki arszynem nie zmierzysz ! W czym konkretnie zaszkodzili Kozakiewiczu rosijski arbitry? W zyciu nie wygral bardzej powaznego medalu. Moskwa to byla jego "Minuta slavy". en.wikipedia.org/wiki/Minuta_slavy Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Syn kucharki znow popisal sie glupota. 11.08.13, 17:53 Умoм Рoccию не пoнять, Аршинoм oбщим не измерить.. To zadne powiedzenie ,a tylko wiersz Tiutczewa. A do tego slowo arszyn w tym wierszu uzyto,jako nazwa narzedzia mierniczego( ale o tym w polskiej wiki banderowiec nie przeczyta),stad wlasnie mowi sie o arszynie wspolnym. Tiutczewu chodzilo o to,ze nie mozno Rosje mierzyc ta sama miarka,co i inne panstwa. Trzeba przyznac,ze boriska co raz bardziej udowodnia to,ze jest zwyklym pajacem,bez gruntowej wiedzy w zadnym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Przeciez juz napisalem 11.08.13, 17:10 A pamiętasz rzut oszczepem i zamykanie bram stadionu. Oczywiście przypadkowe. Oszukiwaliście jak tylko mogliście. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Re: Przeciez juz napisalem 11.08.13, 17:41 wojciech.2345 napisał: > A pamiętasz rzut oszczepem i zamykanie bram stadionu. > Oczywiście przypadkowe. > Oszukiwaliście jak tylko mogliście. Wczoraj w Moskwie na MS w lekkoatletike Polka rozwalila diskem nos Ukrainke, dobrze ze w ogole nie zabila. Oczewiscie przypadkowo. Oszukujecie jak mozecie i to bratnia Chochlandie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Przeciez juz napisalem 11.08.13, 17:46 A wiesz, że Wołkow w konkursie tyczki powinien być zdyskwalifikowany? Jego kumpel pokazywał mu kierunek i prędkość wiatru. To jest zakazane, ale Wasi sędziowie tego "nie widzieli." Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Aby uczcić Kozakiwicza trzeba pokonać Hartinga, 11.08.13, 17:49 a to nie bedzie latwe. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Harting 13.08.13, 13:01 silniejszy ale o 0,2 s wolniejszy w momencie wypuszczania dysku. Szanse sa, tym bardziej, ze Malachowski zdrow i ze polski mlociarz znokautowal konkurencje...zobaczymy o 17. PF Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Pytanie do Romrusa 11.08.13, 17:51 dlaczego na uroczystości otwarcia było wczoraj tyle wolnych miejsc? Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Re: Pytanie do Romrusa 11.08.13, 21:04 mara571 napisała: > dlaczego na uroczystości otwarcia było wczoraj tyle wolnych miejsc? wladza obawia sie terrorystow Бoлее 2,3 тыc. пoлицейcких cледят зa безoпacнocтью нa ЧМ пo легкoй aтлетике в Лyжникaх (Мocквa) www.regnum.ru/news/1693668.html Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Pytanie do Romrusa 11.08.13, 21:22 to nie potrafili dac pracownikom ministerstw, policjantom, sluzbom po kilka biletow dla nich i ich rodzin? Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Przypominam, ze... 12.08.13, 01:09 ...komuna upadla ponad 20 lat temu. Ludzi bylo malo, bo: 1-to nie pilka nozna, tylka lekka atletyka, za ktorej nikt nie przepada; 2-sezon urlopow; 3-czasy, kiedy brak widzow likwidowano przez wysylanie pulku mundorowych po cywilu to dawna przeszlosc. mara571 napisała: > to nie potrafili dac pracownikom ministerstw, policjantom, sluzbom po kilka biletow dla nich i ich rodzin? Razem z rozskazem przymusowo tam ijsc? Mara, zostanow sie nad tym co piszesz. Rosja i ZSSR to nie jest to samo. Jesli ludzie chca gdzies pojsc, to sie kupuja bilety, a jesli nie chca, to do jasnej cholery nikt ich do tego nie jest w stanie zmusic. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Re: Pytanie do Romrusa 12.08.13, 12:54 mara571 napisała: > to nie potrafili dac pracownikom ministerstw, policjantom, sluzbom po kilka biletow dla nich i ich rodzin? cos probowali zrobic: 240 тыcяч билетoв нa чемпиoнaт мирa в Мocкве рacпрocтрaняютcя беcплaтнo. Чтoбы пoлyчить беcплaтные билеты, жителям Мocквы неoбхoдимo приехaть в рaйoннyю yпрaвy и ocтaвить нoмер cвoегo мoбильнoгo или дoмaшнегo телефoнa. Кaк рaccкaзaли в oднoй из рaйoнных yпрaв, этo неoбхoдимo для тoгo, чтoбы «пoтoм oтчитaтьcя» перед вышеcтoящей инcтaнцией, cooбщaет «Рyccкaя cлyжбa Би-би-cи». www.sports.ru/others/athletics/151898515.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Pogubiłaś się,mara w obowiazującej rzeczywistości 12.08.13, 02:04 Ty miewasz pytania i wypowiedzi, które wskazują na to, że gubisz się w aktualnej rzeczywistości. A to pytasz o to, czemu w Rosji nie kazano pójść ludziom na stadiony i przymusowo zapełnić miejsca ( na to odpowiedział ci Romrus, że system się zmienł, przymusu już nie ma, racz to zrozumieć:). A to pytasz innym razem (wcześniej) , czemu "Pussy Riots" nie zostały "ukarane" pracami społecznymi zamiast więzienia. Czyli zalecasz Rosjanom zachodnie rozwiązania, które skąd indąd negujesz- te bandy psychologów rozumiejące przestępców, to rozmywanie dobrego i złego, to likwidowanie prawdy i fałszu, to wszystko, co razi cię na Zachodziie, chcesz zaaplikować Rosjanom.. Nie ma winy, nie ma norm moralnych, nie ma kary, są tylko specjaliści (sądy, psychologowie) od rozmywania wszelkich norm społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Odpowiedz dla Evy i Romrusa, 13.08.13, 19:16 Nie wiem jak wysokie są ceny biletów, ale podejrzewam zbyt wysokie dla przeciętnego mieszkańca Moskwy. Fascynacja sportem była i jest duża i proszę mi nie wmawiac, ze wszystko koncentruje sie teraz na piłce nożnej i hokeju. Zwłaszcza dla młodych sportowców możliwość obserwowania gwiazd światowej lekkoatletyka byłaby pożyteczna, ze nie wspomnę tysięcy trenerów młodych. Zwyczajnie nie pomyślane o tym, wiedząc ile biletów sprzedano. Zgadzam sie z teza JK, ze w związku z obecnością Putiina na otwarciu istniała zagrożenie. I stad wzięła sie moja propozycja. Zaprzeczam wam, ze bez poleceń służbowych mając tanie bilety rodziny wymienione przeze mnie chętnie poszłoby na stadion. Mnie osobiście martwi, ze w dzisiejszych czasach pójście na imprezę sportowa stało sie w wielu krajach luksusem. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Przyznaje racje. Czesciowo. 13.08.13, 19:42 mara571 napisała: > Nie wiem jak wysokie są ceny biletów, ale podejrzewam zbyt wysokie dla przeciętnego mieszkańca Moskwy. >I stad wzięła sie moja propozycja. Zaprzeczam wam, ze bez poleceń służbowych mając tanie bilety rodziny wymienione przeze mnie chętnie poszłoby na stadion. > Mnie osobiście martwi, ze w dzisiejszych czasach pójście na imprezę sportowa stało sie w wielu krajach luksusem. Muse przyznac Cie racje, Maro. Nie mialem czasu, ale teraz wrocilem do domu i sprawdzilem ceny biletow. Sa za drogi na lekka atletyke, naitanszy - 1500 rub., dobry miejsca - 3000. Ale zeby bylo jasne, podam cene na naiblizszy meczy pilki noznej: Jekaterinburg - 2 984; Grozny - 20 379; Chimki (Moskwa) - 4 478; Rostow - 5 862; Saransk (Mordowia) - 8 777; Wolgograd - 6 624. I te cene nie odstraszaja "przecietnego mieszkanca" nie tylko Moskwy, ale nawet prowincjonalnego Saransku. > Zgadzam sie z teza JK, ze w związku z obecnością Putiina na otwarciu istniała zagrożenie. JK jak zawsze bredzi. Obecnosc Putina na otwarciu Uniwersiady w muzulmanskim Kazaniu nikomu nie przeszkodzila i wolnych miejsc nie bylo w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Przyznaje racje. Czesciowo. 13.08.13, 21:42 Dla kibicow futolowych granice finansowe nie istnieja. Bylismy w Berlinie w zeszlym roku w piatek przed finalem pucharu Niemiec. Czekalam na meza, ktory pojechal odstawic samohod na parking i na wlasne oczy widzialam jak 4 facetow z Dortmundu zaplacilo 2 tys euro za bilety na mecz. Czekali jeszcze na wolne miejsce w hotelu. Biedni nie byli, Mercedes byl nowy i nalezal do tych drozszych. Jedno musze przyznac, ze mecz, ktory widzielismy juz w Polsce nalezal do tych najpiekniejszych w zeszlym roku. A najpiekniejszy byl wynik: 5:2 dla czarno-zoltych. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Re: Przyznaje racje. Czesciowo. 13.08.13, 22:19 mara571 napisała: > Dla kibicow futolowych granice finansowe nie istnieja. > Bylismy w Berlinie w zeszlym roku w piatek przed finalem pucharu Niemiec. Czekalam na meza, ktory pojechal odstawic samohod na parking i na wlasne oczy widzialam jak 4 facetow z Dortmundu zaplacilo 2 tys euro za bilety na mecz. No to wlasnie tyle sie placi w Groznym nie za final, tylko za ZWYKLY mecz:-) P.S. Wrocilem z Torino Grand Masters Games i jest pod nie samowitym wrazeniem. Rozmawialem z Niemcem, ktory wygral dwa zlotych medali - w pchnieciu kuli i w rzutie młotem. Kategoria wiekowa - 80+, on osobiscie ma 86 lat. Nie - Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: Uczcic zwyciestwo Kozakiewicza 12.08.13, 09:44 Gest Kozakiewicza? Przecież to była bardzo prosta sprawa. Kozakiewicz był jednym z faworytów ale i jakiś Rosjanin miał szansę na zwycięstwo. W czasie tego decydującego skoku w wykonaniu Kozakiewicza, publiczność rosyjska niezwykle nachalnie i głośno gwizdała, żeby mu przeszkodzić w skoku ale Kozakiewicz skoczył świetnie i wygrał. Po oddanym skoku odwdzięczył się tym słynnym gestem chamskiej publiczności rosyjskiej, co miało też kontekst polityczny a my Polacy odebraliśmy to jednoznacznie - mamy was w doopie!!! I tak jest do dzisiaj! Odpowiedz Link Zgłoś
romrus A nie mowilem? 13.08.13, 18:10 "jesli wygram, jeli beda gwizdalii..., to pokaze" Nikt nie gwizdal, zawody przegral, teraz gest Kozakiewicza moze pokazac sobie w lustro. Kozakiewicz zostanie w pamieci jako zwyciezca, a ten jako pustoslow. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: A nie mowilem? 13.08.13, 19:41 Olimpiada w 1980 r. odbywała się pod hasłem: sowieckij narod über alles. Nie lubię wulgaryzmów, ale nie dziwę się zachowaniu Kozaka. Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Re: A nie mowilem? 13.08.13, 19:47 wojciech.2345 napisał: > Olimpiada w 1980 r. odbywała się pod hasłem: sowieckij narod über alles. > Nie lubię wulgaryzmów, ale nie dziwę się zachowaniu Kozaka. Nic nie rozumiesz. Nie chodzi o gest Kozaka, chodzi o kolejnosc. Kozakiewicz naiwpierw wygral, potem pokazal, bo jako mistrz mial prawo na swoi emocji. A ten: "moze pokaze, jesli...". A w skutku - sobie w lustro tylko moze pokazac. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: A nie mowilem? 13.08.13, 20:00 romrus napisał: > Nic nie rozumiesz. ------------------ Jeśli chcesz rozmawiać poważnie ze mną, to nie pisz tak. Zastanów się kilka razy nim to napiszesz. ------------------ > Nie chodzi o gest Kozaka, chodzi o kolejnosc. > > Kozakiewicz naiwpierw wygral, potem pokazal, bo jako mistrz mial prawo na swoi > emocji. > > A ten: "moze pokaze, jesli...". > A w skutku - sobie w lustro tylko moze pokazac. ------------------ Dziwisz się? Wyjazd do Rosji na wycieczkę, zawody sportowe, ... to podróż w nieznane obarczone ryzykiem. Nawet teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Żałosne polskie prostaki! 13.08.13, 22:24 Kibice rosyjscy/radzieccy kibicują swoim zawodnikom, co w tym takiego dziwnego? Dorabianie jakiś chorych bogoojczyźnianych teorii, co to ma do cholery wspólnego ze sportem? Przez takich kretynów jak Małachowski człowiek traci całą radość z kibicowania! :( Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Nie martw sie, Tornson 13.08.13, 22:30 tornson napisał: > Kibice rosyjscy/radzieccy kibicują swoim zawodnikom, co w tym takiego dziwnego? > Dorabianie jakiś chorych bogoojczyźnianych teorii, co to ma do cholery wspólnego ze sportem? Przez takich kretynów jak Małachowski człowiek traci całą radość z kibicowania! :( To sa komentarzy normalnych ludzi z Polski, tyle ze na fo Swiat takich brakuje: bgd2 3 dni temu Oceniono 224 razy 74 "Inteligencie" Małachowski - Rosjanie akurat czują do Polaków sympatię, na Euro w strefie kibica w Moskwie podczas meczów z Grecją i Czechami byli za nami. Na Kozakiewicza gwizdali, bo rywalizował z ich zawodnikami. Ciekawe jak nasi kibice by się tak zachowywali. Schowaj człowieku swoje prowincjonalne uprzedzenia do buta i zajmij się lepiej trenowaniem. muezza8 3 dni temu Oceniono 118 razy 60 Oto klasyczny "produkt" obecnej indoktrynacji światopoglądowej. Żałosne... wydeusz 3 dni temu Oceniono 135 razy 51 Glupek. Jeszcze nie wygral a juz opowiada o tym co zrobi jak wygra. A co zrobi jak nie wygra? Tez powinien powiedziec. Pieniadze i nagrody poprzewracaly wybitnym sportowcom w glowach. takisobiestatystyk 3 dni temu Oceniono 61 razy 47 Takie nastawianie się z góry na nieprzyjazną konfrontację z kibicami w kraju, w którym będzie się występowało - nie ma najmniejszego sensu. O wiele sensowniej jest starać się przyjaznym sposobem bycia pozyskać ich sympatię. Są sportowcy, którzy to potrafią i ci wszędzie są witani szczerymi oklaskami, a są także buce, którzy nigdzie nie są lubiani. lactum 3 dni temu Oceniono 65 razy 45 Jezeli Rosjanie beda mieli cos przeciwko Panu, to prosze nie utozsamiac tego z Polska, bo byc moze Pana zachowanie ich do tego sprowokuje. sceptyk31 3 dni temu Oceniono 58 razy 32 Małachowski ulega propagandzie, która nie ma nic wspólnego ze stanem rzeczywistym. W 1980 r. gwizdano na Kozakiewicza bo wygrał z ich zawodnikiem. A ten jego słynny gest pewnie nawet nie został zauważony, słynny to on tylko u nas. Więc Małachowski niech się nie napina przed zawodami, bo bąki puszcza, niech się skoncentruje na starcie a nie taniej propagandzie zrozumiałej tylko w Polsce. mistrzunio_swiata 3 dni temu Oceniono 44 razy 30 Żeby nie było samospełniającej się przepowiedni. Wyobraźcie sobie jakby Rusek opowiadał w wywiadach jak to fucka pokaże Polakom jak będą na niego gwizdać. I co, myślicie, że będą? krzyk58 3 dni temu Oceniono 28 razy 20 Jeżeli tak rzeczywiście uważa, to jest tylko nędznym prowokatorem.Ja osobiscie widziałbym jakies sympatyczne gesty w strone rosyjskiej publiczności.A tak to tylko burak,starajacy sie przypodobac osobnikom o psychice Kaczyńskich w POlandii. lares87 3 dni temu Oceniono 38 razy 16 klasyczny głupek, czy tu trzeba cokolwiek pisać? I tak dalej. Wszystko gra, nie wszystkim szajba sie odbija, wiekszosc jest w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Martw sie, Tornson i romrus..."kibicowaniem"swoim 13.08.13, 23:34 ...zawodnikom... Na marginesie wala Kozakiewicza,przeraza zachowanie i ocena Wolkowa,przez radzieckich "kibicow",pieknie o tym napisal,po zawodach w skoku tyczce,obserwujacy na zywo,moskiewska olimpiade Bohdan Tomaszewski: Złość płynąca z trybun była tak duża, ponieważ nasz sportowiec pokonał reprezentanta ZSRS, Konstantina Wołkowa. Zawodnik gospodarzy walczył dzielnie do końca, jednak przegrał – taki jest sport. Tymczasem sowieccy kibice przyjęli jego porażkę z ogromnym niezadowoleniem, wyrażając swoje rozczarowanie wobec niego, tuż po zawodach. Pierwszym z nich okazał się kierowca autokaru, który w tym dniu miał zabrać sportowców, dziennikarzy i działaczy ze stadionu Łużniki. Jednym z pasażerów był Bohdan Tomaszewski, który następnie historię tę przelał na papier. Opisywał, że autokar zapełniał się stopniowo, gdyż pasażerowie powoli wracali z olimpijskiej areny, kierowca zaś cierpliwie czekał aż będzie komplet. Siedzenia w końcu zapełniły się, kierowca mógł uruchomić silnik i ruszyć do hotelu. Tymczasem na drodze pozostała jeszcze jeden osoba, dla której nie było już miejsca w autokarze. Był nią młody chłopaka w czerwonym dresie, który mokry i zmarznięty stał przed drzwiami autokaru, licząc, że wsiądzie. Kierowca jednak odjechał, pozostawiając go za drzwiami. Po chwili, gdy autobus ruszył, Tomaszewski rozpoznał w nim sportowca, który walczył nie tak dawno z Kozakiewiczem – to był Konstantin Wołkow, zdobywca srebrnego medalu olimpijskiego. Sprawozdawca „Polskiego Radio” zanotował po latach: Autokar rusza. W ciemnościach i strugach deszczu widzę smutną twarz olimpijczyka. Coraz mniejsza sylwetka gaśnie w mroku. Jedno z najsmutniejszych wspomnień z tych Igrzysk. Srebrny medal – wielka rzecz! Srebrny, ale nie złoty. W drodze do hotelu zapytałem kierowcę, dlaczego nie zabrał Wołkowa. Spojrzał na mnie filozoficznie, wzruszył ramionami i rzucił krótko: »przecież przegrał”. wpolityce.pl/artykuly/54231-nastepstwa-slynnego-gestu-kozakiewicza-czy-polski-zawodnik-rzeczywiscie-to-planowal Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Martw sie, Tornson i romrus..."kibicowaniem" 13.08.13, 23:51 Wołkow powinien być zdyskwalifikowany. Nie wolno korzystać z sygnałów dotyczących prędkości i kierunku wiatru podczas zawodów. Sędziowie "spali"? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 uzupełnienie 13.08.13, 23:59 To scena - pozostawienie Wołkowa na deszczu jest świetne. Nadaje się na film. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Nie mam mentalnosci komsomolca... 14.08.13, 01:31 Pomimo przegranej Agnieszki z Wiliams(bylem na meczu),i tak "sreberko" szanuje i podziwiam... PS.Postepowanie wzgledem Wolkowa ,znakomicie oddaje zwyczaje "komuny" ,gorszego sqr...synstwa i cyganskiej muzyki ,nigdzie nie odnotowywano,i do tego chce wrocic kremlowski zuraw,ale jak zauwazyl blue,Rosja sie wali ,zuraw tez....:-)))) Wojtek,zaraz jakis komsomolec ci odpisze(pomijajac podstawowy aspekt zachowania sie wzgledem Wolkowa),ze scena: pozostawienie Wołkowa na deszczu nadaje sie na film.....ale meteorologiczny ,ze wzgledu na deszcz.... :-)))))) wojciech.2345 napisał: > To scena - pozostawienie Wołkowa na deszczu jest świetne. > Nadaje się na film. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc_ze_smolenska Re: Uczcic zwyciestwo Kozakiewicza 14.08.13, 18:43 No to w koncu uczcil czy nie? Co mowi sam mistrz Malachowski? Czy moskiewska publicznosc rzeczywiscie zasluguje na krytyczna ocene najbardziej szczerego mistrza? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Uczcił, nie uczcił, przeszedł do historii... 14.08.13, 18:51 ...tego forum "Świat", dla którego nie ma duPRLu, którym by się pobawić nie warto... Odpowiedz Link Zgłoś