doomsday
20.08.13, 19:05
Tymczasem student z Niemiec Moritz Erhardt pracował na stażu w Londynie w Bank of Amerika . Umarł w czwartek pod prysznicem po przepracowaniu 72 godzin niemal ciągiem . Forumowicze włoskiej gazety wyjaśniają, że młodzi stażyści w bankach pracują 110 godzin tygodniowo, co daje 18 godzin dziennie łącznie z sobotą . Zarabiają 2.700 tys funtów na miesiąc. Tu jest link do artykułu ze zdjęciem studenta:
www.repubblica.it/esteri/2013/08/20/news/stagista_lavora_72_ore_e_muore_era_in_tirocinio_alla_bank_of_america-65041575/?ref=HREC1-8
Taka praca oznaca, że student wraca do domu rano o 6, taksówkarz czeka pod domem, aż student weżmie przysznic i z powrotem wiezie go do pracy.
Tu jest link po angielsku:
www.independent.co.uk/news/uk/home-news/bank-of-america-intern-21-dies-after-working-until-6am-three-days-in-a-row-at-london-offices-8775917.html
Studenci podczas stażu pracują niejednokrotnie na okrągło od 7 rano do 6 rano następnego dnia . Tylko takim "twardzielom" jest w konsekwencji oferowane stałe zatrudnienie . Moritz miał jeszcze siedem dni do zakończenia wakacyjnego stażu.
Wszystkie gazety Świata napisaly dzisiaj o tej bezsensownej śmierci.GW milczy.,..