Gość: rachelka
IP: *.twcny.rr.com
04.08.04, 03:24
zauwazylam,ze wiele razy popelniamy bledy ortograficzne na tym wybitnie
intelektualnym forum. gwoli scislowsci moje bledy sa niezamierzone i zawsze sa
poprawiane przez nauczycielke dane(stokrotne dzieki),ktora to nie poprawia
jednoczesnie swojskiego gwaru swego kolezki fredka. moze wynika to z wielkiej
ilosci bledow poprawianych przez tego nobliste. mam pytanie do humanistow i
jezykozawcow. otoz za moich archaicznych czasow slowo H...J (czesc
fizjologiczna meska) pisalo sie przez samo h. ostatnio wiele forumowiczow
pisze to slowo literackie przez CH. ktora pisownia jest poprawna?
z gory dziekuje za pomoc w rozwiazaniu tej zagadki ortograficznej.