Dodaj do ulubionych

Igrzyska zamiast wody

23.02.09, 08:20
Gala boksu to kolejny przykład na urządzanie społeczności Łomianek
igrzysk zamiast zaspokajania podstawowych potrzeb jak wodociąg,
kanalizacja, dobre równe drogi.
Burmistrz lansuje się na ringu czerwony jak cegła, a mieszkańcy brną
w śniegu, błocie. Niszczymy sobie zawieszenia w samochodach i
trujemy się pijąc ścieki. Za to burmistrz robi naprawy dróg i asalty
tak gdzie ma znajomych i kolegów. Gratulujemy panu burmistrzowi
wystąpienia przed ogólnopolska tv, zupełnie jak Sokołowski.

Igrzyska trwają budżet się nie domyka!
Obserwuj wątek
    • toyara Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 09:03
      No nie zgodzę się, choć mieszkam w takim rejonie, gdzie woda i kanalizacja daleko przed nami.

      Kryzys będzie nam doskwierał przez najbliższe kilka...lat (w miejsce kropek wstaw: naście/dziesiąt/nic).

      A może potraktujmy ten wieczór jako promocję miasta? Byłam, widziałam, warto było.

      • neptun666 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 09:31
        toyara napisała:

        A może potraktujmy ten wieczór jako promocję miasta? Byłam, widziałam, warto by
        > ło.

        Ja też byłem widziałem i uważam że jest to dobra promocja Łomianek.

        A wojnowsk1 niech idzie do lekarza i zacznie się leczyć z nienawiści do
        wszystkich a w szczególności do burmistrza, co ten facet mu zrobił? A może żal
        dawnych czasów z Sokołowskim i Grądzkim ? wojnowsk1 to se ne wrati,więc musisz
        się pogodzić.
        >
      • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 09:36
        Promocja? Przepraszam co promujemy? Wioskę bez wodociągów
        kanalizacji, z wszechprzelewającymi się szambami. Miejscowość, gdzie
        połowa dróg to błotne trakty, cały rok dziurawe. Miasto które w
        interesie kilku deweloperów zaborczo wkracza na wyjątkowo cenne
        przyrodniczo tereny KPN i Wisły. Działania miasta powinny iść w
        kierunku podnoszenia poziomu życia mieszkańców.

        Łatwiej zrobić imprezę niż budować kanalizę.

        "Chleba i igrzysk (łac. panem et circenses) – okrzyk autorstwa
        starorzymskiego poety Juwenalisa, który wznosiło rzymskie
        pospólstwo, domagając się pożywienia i rozrywek.
        Postulaty te były realizowane, między innymi poprzez igrzyska
        gladiatorów, podczas których rzucano w tłum monety, czy
        organizowanie publicznych uczt dla tysięcy osób. Bywało też, że
        rozdawano chleb, zboże czy pieniądze pojedynczym osobom (w okresie
        cesarstwa przeznaczano w ten sposób na jedną osobę stałą kwotę; w I
        w. wynosiła ona 75 denarów); liczba obdarowywanych w ten sposób za
        rządów cesarza Oktawiana Augusta wynosiła około dwieście tysięcy.
        Rozdawnictwo tego typu na wzór Rzymu było organizowane przez
        bogatych obywateli innych miast, a jego szczególną formą były
        fundusze alimentacyjne wypłacające zapomogi dla sierot.

        Celem rozdawnictw były nie tyle pobudki humanitarne czy łagodzenie
        napięć społecznych, a zdobycie popularności potrzebnej w
        działalności politycznej.

        Kontakty z ludem były dla cesarzy okazją do poznania panujących
        wśród niego nastrojów i możliwością wpływania na jego opinię.
        Do najhojniejszych donatorów należeli między innymi Sulla, Juliusz
        Cezar, Pompejusz czy Trajan (autor myśli: Lud rzymski można utrzymać
        w spokoju tylko rozdawnictwem zboża i igrzyskami)."

        za wikipedią




        • zarnowiecki Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:36
          Wojnoski poducz się trochę historii. Fundy dla Rzymian czyli obywateli Rzymu
          miały inna genezę. Otóż Rzymianin - nie zawsze obywatel mieszkający w mieście
          Rzym miał prawo głosu. I ten głos się w pewnym sensie kupowało bo każdy
          Rzymianin był klientem/członkiem danego rodu. Przy czym była to generalnie
          służebność w obie strony, trochę przypominająca wczesny feudalizm. W TYM OKRESIE
          WEZWANIE CHLEBA I IGRZYSK NIE MIAŁO WIĘKSZEGO SENSU choć rozdawnictwo już
          istniało. Potem to w okresie późniejszym uległo zmianie, gdy zubożeni Rzymianie
          napływali licznie do miasta Rzym a więzy rodowe ulegały zatarciu wezwanie to
          uzyskało sens, choć nadal nie w dzisiejszym tego słowa znaczeniu.
      • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 09:45
        Co wy chcecie od gradka? Nie znam go za bardzo, tyle co wszyscy z
        oficjalnych spotkań. Obecny burmistrz jest tak samo nieudolny jak
        poprzednicy. Naprawdę nie widzicie tego. Faktem jest że lepiej się
        promuje w ostatecznej rozgrywce nie będzie miało to znaczenia.
        Większość ludzi w Łomiankach jest zawiedziona obecnymi władzami,
        takie promowanie odbiera się negatywnie. Życzę Wam powodzenia choć
        na pewno drugi raz się nie uda. Ludzie nie są głupi!
          • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:19
            Rozumiem że nie wolno mi pisać krytycznie o tym co dzieje się w
            gminie?! Niestety pomimo wielu szumnych zapowiedzi nic się nie
            zmieniło, ochrona obecnych władz doprowadzi jedynie do jeszcze
            większego marazmu w inwestycjach. Z tego co wiem ICDS i te jego
            imprezy (plenerowo-halowe)kosztują rocznie tyle samo ile budowa
            wodociągów i kanalizacji w całej gminie. 4 mln icds, 4 mln budowa
            wodociagów.
            Gratuluję niektórym dobrego samopoczucia. Ja wybieram wodociąg
            zamiast gali bokserskiej i sylwestra. Jeżeli wybieracie galę to wasz
            problem. Dziś po gali nie ma śladu zupełnie jak po wodociągu na
            większości osiedli.
            • toyara Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:36
              wojnowsk1 napisał:

              Z tego co wiem ICDS i te jego
              > imprezy (plenerowo-halowe)kosztują rocznie tyle samo ile budowa
              > wodociągów i kanalizacji w całej gminie. 4 mln icds, 4 mln budowa
              > wodociagów.
              > Gratuluję niektórym dobrego samopoczucia.

              Dobre samopoczucie trzyma nas w pionie:))

              Wracając do tematu, skoro już mamy ten nieszczęsny ICDS, nie lepiej z niego korzystać? Przecież go nie oddamy. Lepiej, żeby go mole zjadły? Skoro płacimy (wyjścia nie mamy), miejmy chociaż jakiś z tego pożytek.

              Też chciałabym mieć kanalizację, uwierz mi. I drogi też chciałabym mieć. Ale chcę też normalnie żyć, nie musząc codziennie myśleć o kryzysie, debecie i oprocentowaniu franka.

              Ta odrobina rozrywki trzyma nas przy życiu :)

              Mam blisko siebie taką osobę, która całe życie podporządkowała zbieraniu pieniędzy na budowę domu, koniecznie za gotówkę. Ok, jego sprawa, jego życie. Ale facet ma rodzinę i dzieci. Od lat nie wychylają nosa poza iejsce zamieszkania, o wakacyjnym wypoczynku, spontanicznym szaleństwie zakupowym nie ma mowy. Cały czas tylko dom i dom. Działki poszły w górę i do wymarzonego domu coraz dalej. Rodzina ma już dość. Ileż można tak żyć? Czasem trzeba odpocząć.
              • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:49
                Wkraczamy w śliskie tematy. Tylko bogatych i mądrych stać na kredyt,
                a biedny zawsze dostanie po d... od banku. Żal wszystkich którzy
                brali kredyty w CHF, Euro w zeszłym roku a teraz brakuje do
                pierwszego. Ktoś musi stracić aby mądry zarobił. Jak już
                zbankrutjemy zostanie nam zabawa na koszt innych, najlepsza okazja
                jest w gminie... Łomianki.
                Nasza gmina postepuje jak bankrut i nieźle bawi się na nasz koszt. W
                budżecie jest dużo pieniędzy które przejadamy zamiast inwestować,
                szczególnie teraz bo wartość inwestycji już spadła o 30%. Buduje się
                w kryzysie! To trudne, bo tak postepuja mądrzy i bogaci, a reszta
                wszystko skonsumuje i na koniec powie:
                Dlaczegoś głupiś? bom biedny- a dlaczego biedny? bom głupi!

                Inwestować trzeba umieć, jak ktoś nie potrafi niech się zabiera skąd
                przyszedł. Obecne władze niech wracają tam gdzie ich miejsce i
                odstapią pola komuś mądrzejszemu. Pytanie tylko czy ktoś mądry tutaj
                będzie chciał cokolwiek pomóc?
                • toyara Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 11:04
                  Wiem jedno, że najłatwiej jest krytykować, czy to pomysły, czy decyzje.

                  Kredyt zawsze jest jakąś niepewną. Nikt nie zagwarantuje Ci stałych dochodów czy koniunktury na rynku. Jedni siedzą w miejscu, inni ryzykują. I każdy zapłaci za swoją decyzję.



                  • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 11:30
                    Dlaczego krytykować. Żyjemy w czasach wolności gospodarczej i każdy
                    sam podejmuje decyzje. Jak ktoś na studiach uczył się ekonomi
                    komunizmu a dziś próbuje zarzadzać gminą w warunkach wolnego rynku
                    nie ma się co dziwić ze konsumpcja jest priorytetem. Konsumpcja
                    nastawiona na siebie znajomych i rodzinę. Nie jest tajemnicą kto
                    wygrywa przetargi w ICDS, także nie jest tajemnicą kto tam
                    monitoruje czy pilnuje obiekt. W sumie macie rację niepotrzebnie się
                    czepiam, przecież od początku wiadomo o co chodzi. Na pewno nie o
                    chodzi zysk czy jakieś dobro społeczne.
        • toyara Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:09
          wojnowsk1 napisał:


          > Większość ludzi w Łomiankach jest zawiedziona obecnymi władzami,
          > takie promowanie odbiera się negatywnie.

          Akurat Łomianki znam o wiele dłużej, niż tu mieszkam. I powiem Ci, że tyle samo ludzi narzekało na poprzednie władze. Mało tego, tyleż samo ludzi będzie psioczyło na kolejne. Ot, tak już jest.
          Skąd to wiem? Z własnego podwórka:)

          Jestem osobą, która ocenia konkretne działania, bez względu na przynależność polityczną i przekonania.
          I tak, jak nadal nie jestem zadowolona z trasy Ł-ki, tak jestem zadowolona z takiej promocji miasta.

          Czy, gdyby tej imprezy nie było, bylibyśmy bliżej do kanalizacji? O ile bliżej? O pół metra? Nie tędy droga.
          Czy, jeśli mamy kryzys, nie zabierzesz dziecka do kina, nie kupisz mu czekolady?

          Podobno zamiast zmniejszać wydatki, powinno się zwiększać dochody.
          • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:27
            Jak dodamy te wszystkie impezy z icdsu to okaże się że moglibyśmy
            budować 2 x razy tyle kanalizacji co w ostatnim roku.

            Oczywiście najlepiej się zadłużać i żyć ponad stan. Jak mnie nie
            stać na czekoladę dla dziecka to mu jej nie kupię na kredyt. Znajdą
            się tacy, którzy kupią dziecku czekoladę na kredyt i skonsumują
            wszystko co mają. Łącznie z wszystkimi debetami i nawet wezmą
            kolejny kredyt hipoteczny na konsumpcję, po czym okaże się że nie
            mają z czego go spłacić. Tak zaczął się kryzys w USA:(
            • kmsanczia Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:30
              Czyli skoro już mamy tego forsożernego wieloryba to powinien stać pusty? A takie
              gale to pewnie za darmo się odbywają? Czy może ktoś to organizuje i płaci za
              wynajem? Bo za wynajęcie sali w icdsie dosyć słono sobie liczą.
              • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:40
                Jaką masz pewność że do tej imprezy nie dołożono z twoich podatków.
                Wszystko tylko po to by burmistrz mógł się pokazać w TV. To w końcu
                co promujemy Łomianki czy czerwonego na buzi burmistrza? I po co
                Łomiankom promocja? Mamy ściągnąć tutaj kolejne 20 tysięcy ludzi,
                którzy jeszcze bardziej będą narzekać na brak wodociągu, tragiczny
                wyjazd do pracy, brak perspektyw i miejsc w szkołach, a my razem z
                nimi stać w jeszcze większych kolejkach, korkach i wąchać śmierdzące
                szambo sąsiadów, waląc głową o sufit samochodu przejeżdzającego po
                nowych dołach w ulicy. Za to burmistrz znowu ich zaprosi na
                wystrzelenie fajerwerków i piękny kolorowy teleturniej, w świetle
                kamer i dźwiękach muzyki gdzie będzie nagradzał zwyciężców
                uśmiechając się do publiki. Chyba jednak ludzie pogłupieli wolą
                kolorowe ładnie zapakowane puste pudełeczko niż konkretny produkt
                bez promocji. To pozostaje w kwestii emocji i racjonalności. Każdy
                wybiera sam. Rozczaruje się dopiero po otwarciu:)
                • kmsanczia Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:49
                  wojnowsk1 napisał:
                  > Jaką masz pewność że do tej imprezy nie dołożono z twoich podatków.
                  Ja nie mam pewności, ale ty rozumiem masz?

                  > po co Łomiankom promocja? Mamy ściągnąć tutaj kolejne 20 tysięcy ludzi
                  Nie, mamy promować wielorybie bydlę, żeby może parę osób przy forsie i z
                  możliwościami wynajmowało go na tego typu imprezy. To się może za 300 lat zwróci. ;)
                  Czy burmistrz promuje w tv tereny pod zabudowę czy hale sportowe?
                  • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:56
                    Jak sie promuje Łomianki to sie promuje gminę jako atracyjne miejsce
                    do zamieszkania. Co daje się w zamian? Tereny zalewowe w dolinie
                    nieobliczalnej największej rzeki w Polsce a na dodatek gęsto
                    zaludnione.

                    Oczywiście promujemy ICDS od wielu lat w poprzednim roku przyniósl
                    na moje oko ponad 2 mln strat do tego dodaj kredyt ratalny kolejne 5-
                    6 mln-co roku. Problem polega na braku jakiegokolwiek rachunku
                    ekonomicznego w tej instytucji. Kmsanczia płaci i jeszcze to
                    akceptuje nie może być lepiej;) Po więc zmieniać jak akceptuje, a
                    może jakby nie akceptowała to ktoś by w końcu wymusił komercyjny
                    charakter i ICDSu przestałyby być dotowany i deficytowy. Po co
                    cokolwiek zmieniać, kiedy tak jest dobrze i jeszcze w TV się pokaże:)
                    • kmsanczia Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 11:00
                      Strasznie pokrętne myślenie. Oczekiwałabym raczej odpierania argumentów w
                      logiczniejszy sposób, a przynajmniej taki który by mnie przekonał. ;)
                      Jak coś przynosi straty, to powinno się to zamknąć i nie używać, OK to już wiem.
                      Ci, którzy nas wpuścili na tą minę to porządne chłopaki, to też już ustaliliśmy.
                      Może coś jeszcze? ;)
                      • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 11:19
                        Także oczekuję od ciebie konkretów i logiki. Nikt nie pisze ze tamci
                        byli lepsi. Dla mnie są tacy sami mam nadzieję że zakończą tak samo:)
                        Icds nie ma stać pusty ma działać tak żebysmy nie musieli do niego
                        dokładać. Jeszcze raz napiszę oprócz kredytu dokładamy do niego 2
                        mln rocznie. Ile straciliśmy na gali? Wiem, wiem kolejna impreza
                        władzy bezcenne. Za wszystkie inne zapłacisz z naszych podatków.
                        Byłem na sylwestra stoły uginały się od żarcia, wszyscy bawili się
                        nieźle, poza tym że między stołami stało wiele pustych krzeseł i
                        hulał wiatr-też z twoich podatków.

                        Jak coś przynosi straty to się to zamyka, tak jest na całym świecie
                        albo zmienia na managera który potrafi zarobić. Dziwię się że się
                        dziwisz?
                • toyara Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:53
                  Byłeś na tej imprezie? Ja byłam.
                  Oprócz burmistrza byli również inni włodarze. Nasz "promował" się w takim samym stopniu jak pozostali, czyli jedna runda łącznie dla wszystkich.

                  Czy, Twoim zdaniem, pierwsza impreza w ICDS powinna odbyć się po spłacie zadłużenia w/w ?
                  Dopiero ludzie byliby wściekli. Nie dość, że trzeba dopłacać to jeszcze żadnego z tego pożytku dla szarego obywatela.
                  • woynowski1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 11:03
                    Ja mam inne pojęcie dotacji. Wszystko co przecie obecnej władzy to cacy, a co za
                    to be.
                    Ktoś kiedyś wybudował w Łomiankach kukułcze jajo zwane ICDS. Obraz bizantyjskiej
                    rozrzutności i megalomanii. Do takich obiektów użyteczności publicznej się
                    dopłaca na całym świecie, albo państwo albo sponsorzy ale dzięki megalomani ten
                    obiekt kosztuje Jeszce więcej. By mniej dopłacać trzeba taki obiekt promować
                    najlepiej w skali kraju. A taka promocja promować może dodatkowo i gminę. Jak
                    może mnie się ttto podobać, jeżeli czynią to obecne władze, które zdają sobie
                    radzić coraz lepiej z utrzymaniem obiektu. Trzeba to przekuć na ich porażkę, co
                    niniejszym czynię.
            • toyara Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:44
              Ale pomiędzy
              "jak mnie nie
              stać na czekoladę dla dziecka to mu jej nie kupię na kredyt"
              a
              "znajdą się tacy, którzy kupią dziecku czekoladę na kredyt i skonsumują wszystko co mają. Łącznie z wszystkimi debetami i nawet wezmą kolejny kredyt hipoteczny na konsumpcję, po czym okaże się że nie mają z czego go spłacić"

              jest jeszcze środek, czyli ci wszyscy, którzy nie dają się kryzysowi. Wolę siąść i zastanowić się, jak tu ten okres przetrwać nie rezygnując z dotychczasowego poziomu życia.
        • zarnowiecki Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 10:44
          Grądek to manipulant pierwszej wody. Jego wiedza jako nauczyciela w pełni
          przystawała do jego dokonań. Budowa ICDS na wysoce atrakcyjnych warunkach dla
          budującego, bez żadnego przetargu. ICDS którego miejsca widowiskowe z trudem
          można zapełnić podczas takich imprez jak gala sportu, za które jednak gmina
          zapłaciła i płaci bo ogrzewanie i konserwacja wiecznie pustych miejsc też
          kosztuje. Molocha którego nie można utrzymać bez krociowych dotacji. Molocha
          który, przez lata wysysa z budżety gminy miliony złoty na spłatę "kredytu
          kupieckiego". I będzie wysysał bodajże do 2012 roku. Chwała tamtej ekipie,
          gdzież w Polsce była gorsza?
          • neptun666 Re:Wstep na galę Boksu był płatny... 23.02.09, 11:14

            Jeszcze raz napiszę że taka promocja Łomianek bardzo mi się podoba, jakoś nikt
            nie pisze że wstęp na galę był płatny, były bilety w różnych cenach te bliżej po
            40,00zł,30,00zł, na dalsze chyba po 10,00zł
            nie sądzę aby Gmina do tej imprezy dołożyła widziałem loga sponsorów.
            a to że zawsze komuś się coś nie podoba,widać takie już nasze społeczeństwo i
            trzeba z tym żyć i robić swoje.
            Już nie wiem o co chodzi niektórym,to burmistrz nie ma prawa bywać na takich
            imprezach? pewnie tak do roboty i po robocie do domu i nosa nie wychylać bo nie
            ma przyzwolenia wyborców na takie imprezy.
            Ach nie chce się już pisać, biorę się do roboty bo na dom nie zarobię ( ten w
            budowie żeby zdążyć jak już wojnowsk1 będzie burmistrzem i założy mi kanalizę)
            już nie mogę się doczekać.
              • wojnowsk1 Re:Wstep na galę Boksu był płatny... 23.02.09, 11:23
                Nie będę niczego budował nie kandyduję. Oceniam władze mam do tego
                prawo, utrzymuję ich z moich podatków. Jak ktoś pcha się do władzy
                musi się liczyć z krytyką. Burmistrz 40 dychy, kilku radnych razy 40
                dychy, wielu gości zaproszonych za darmo. Może ktoś napisze ile to
                biletów sprzedano w cenie 40 złoty a ile osób z kręgu władzy weszło
                za darmochę? Obstawiam że za darmochę weszło większość, za to
                Kmsanczia musiałby pewnie zapłacić(raz za bilet, dwa dotując
                imprezę). Tak się bawi władza wraz z rodzinami na nasz koszt:)
                • toyara Re:Wstep na galę Boksu był płatny... 23.02.09, 11:46
                  wojnowsk1 napisał:

                  wielu gości zaproszonych za darmo

                  Tu mnie zagiąłeś:))) Zapraszasz gości i każesz im płacić za wejście?

                  Fakt, że parę miejsc "dla VIP-ów" było pustych. Ale z drugiej strony nei zmusisz ludzi do zakupu droższych biletów. I jakoś, jako współorganizatorka/sponsorka, wolałabym, żeby zaproszeni dostali lepsze miejsca. U mnie gość też jest gościem, kimś wyróżnionym.

                  Co do radnych i tego, czy płacili za wejściówki, nie widziałam, nie komentuję. Zdarza mi się bywać na imprezach i korzystać z biletów "z puli".
                    • toyara Re:Wstep na galę Boksu był płatny... 23.02.09, 12:09
                      Dobrze, że w ostatnim momencie kupiłam bilety na trybunach.
                      W przeciwnym razie siedziałabym, wraz z mężem i dziećmi, z innymi VIP-ami.
                      Niechby się trafił jakiś wyborca i mnie rozpoznał. Dopiero byłyby domysły. Zapłaciła czy nie...Na swój koszt czy na nasz?

                      Poważnie mówiąc, przecież na dole miejsca wolne były. O jakich VIP-ach mówisz?
    • wlodek299 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 11:49
      W Łomiankach był już kiedys burmistrz co robił imprezy zamiast
      budować sieć wodno kanalizayjną. Z tą róźnicą ze tamten przynajmniej
      nie oszukiwał że będzie inaczej. Ciągle podkreślał ze inwestuje w
      młode pokolenia integrację i szkoły. Obecny szedł do wyborów pod
      hasłem potrzeby zmian i przyspieszenia inwestycji. W mojej ocenie
      inwtesycje nie przyspieszyły, to że się promuje to normalne. Każdy
      tak robi. Dla mnie najlepszą promocją dla gminy byłaby budowa dróg.
      • neptun666 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 12:35
        Tak gwoli wyjaśnienia, ja zapłaciłem 40.00zł. jeśli byłyby po 100.00 też bym
        zapłacił,nawet jeśli część tej sumy poszła by na bilet dla burmistrza.

        wlodek kup sobie okulary to zobaczysz te inwestycje.
        Co miało przyspieszyć? jak za sokoła nie było żadnych, te które teraz są to
        właśnie rozpoczęte przez obecnego burmistrza i tak w ogóle to może się
        zdecydujcie czy ma robić kanalizację? czy drogi?bo obydwu inwestycji na raz
        robić się nie da.
        • wojnowsk1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 13:03
          neptun666 napisał: "i tak w ogóle to może się
          > zdecydujcie czy ma robić kanalizację? czy drogi?bo obydwu
          inwestycji na raz> robić się nie da."

          Dlaczego nie da się zrobić? Inne gminy mogą, w Łomiankach nic się
          nie da. Jak się buduje za 4 mln wodociągi i kanalizację i tyle samo
          na icds to pewnie że sie nie da. Budżet prawie 90 mln gdzie te
          pieniadze idą? Jak byśmy podliczyli koszty utrzymania etatów
          rodziny, znajomych w urzędach, utrzymanie wygranych przetargów przez
          kolegów, zakrapiane imprezy to sie okaże ze rodzina i koledzy drożsi
          pieniędzy. Tak faktycznie się nie da.
          • lomianki.1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 21:09
            człowieku tylko umiesz narzekać weź się za robotę .Z towich postów
            wynika ,że nic nie robisz tylko siedzisz na forum , weź łopatę i
            poodśnieżaj podwórko, albo przed furtką -to Twój obowiązek.
        • 0burzony Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 13:09
          jak się nie da jak się da
          Tylko troche pomyślunku, a nie jak na Ogrodowej, najpierw asfalt, a później
          dopiero odpływy robili. Jak wygląda teraz nowa, odnowiona ulica, każdy widzi.

          Najpierw kanalizacja, potem ładna ulica. Jedno nie wyklucza drugiego.

          I nie mówcie o braku kasy przez Gminę, bo tyle, ile brali i biorą urzędnicy u
          nas do kieszeni za lewe interesy, to się w głowie nie mieści.

          Nie ma drogi, to co ? Ale pozwolenie na budowę dostaniesz. Nie ma
          wystarczającego placu, to co ? Pozwolenie dostaniesz. Wystarczy tylko wiedzieć
          gdzie i do kogo uderzyć.

          Gala może i fajna, ale co z tego. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
          Co z dostępem do normalnego pogrania w piłe, co z jakimiś inwestycjami dla
          kultury mieszkańców.
          Naćkane jest i będzie coraz więcej domków, osiedli i niedługo blokowisk, a
          żadnej możliwości rozrywki w pobliżu, tylko naćkane w centrum, albo do Warszawy
          zasuwać.

          Ciekawostka !
          Ciekawe, ile osób wie, że osiedla Chopina i idące w stronę wału leżą na dawnych
          składowiskach eternitu ? Zakopywane tam tego było na zabój. Inwestor się dogadał
          z Gminą, przyćmił im oczy i kaske trzepie.
          Nasza Gmina to jedna wielka machlojka, dlatego starają się teraz przyćmić oczy
          obywatelom, a za ich plecami ustalać bezsensowne rozporządzenia (np. ze
          śmieciami), albo jak coś sprzedać żeby nikt nie wiedział.
          • neptun666 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 13:58
            oburzony napisał:

            > Nie ma drogi, to co ? Ale pozwolenie na budowę dostaniesz. Nie ma
            > wystarczającego placu, to co ? Pozwolenie dostaniesz. Wystarczy tylko wiedzieć
            > gdzie i do kogo uderzyć.

            To proszę napisać do kogo imiennie po nazwisku mam uderzyć, skoro oburzony pisze
            znaczy korzystał?

            oburzony pisze dalej:

            Nasza Gmina to jedna wielka machlojka, dlatego starają się teraz przyćmić oczy
            > obywatelom, a za ich plecami ustalać bezsensowne rozporządzenia (np. ze
            > śmieciami), albo jak coś sprzedać żeby nikt nie wiedział.

            oburzony nie wiem czy wiesz że za takie pomówienia też można odpowiadać, niech
            Ci się nie wydaje że na forum można pisać wszystko co komu do głowy przyjdzie.
            W tej gminie pracują konkretni ludzie z imienia i nazwiska rzucając beztrosko
            cytuję " Nasza Gmina lub coś sprzedać itd.) napisz jeśli masz taką wiedzę lub
            idż do odpowiednich instytucji zajmujących się takimi sprawami.
            Wydaje mi się, ba nawet mam pewność że Ty jednak zazdrościsz wszystkim
            pracującym w tej gminie ( pewnie jeden z tych oburzonych że to inni wygrali wybory:)
            • 0burzony Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 16:27
              neptun666 napisał:

              > oburzony napisał:
              >
              > > Nie ma drogi, to co ? Ale pozwolenie na budowę dostaniesz. Nie ma
              > > wystarczającego placu, to co ? Pozwolenie dostaniesz. Wystarczy tylko wie
              > dzieć
              > > gdzie i do kogo uderzyć.
              >
              > To proszę napisać do kogo imiennie po nazwisku mam uderzyć, skoro oburzony pisz
              > e
              > znaczy korzystał?
              >
              > oburzony pisze dalej:
              >
              > Nasza Gmina to jedna wielka machlojka, dlatego starają się teraz przyćmić oczy
              > > obywatelom, a za ich plecami ustalać bezsensowne rozporządzenia (np. ze
              > > śmieciami), albo jak coś sprzedać żeby nikt nie wiedział.
              >
              > oburzony nie wiem czy wiesz że za takie pomówienia też można odpowiadać, niech
              > Ci się nie wydaje że na forum można pisać wszystko co komu do głowy przyjdzie.
              > W tej gminie pracują konkretni ludzie z imienia i nazwiska rzucając beztrosko
              > cytuję " Nasza Gmina lub coś sprzedać itd.) napisz jeśli masz taką wiedzę lub
              > idż do odpowiednich instytucji zajmujących się takimi sprawami.
              > Wydaje mi się, ba nawet mam pewność że Ty jednak zazdrościsz wszystkim
              > pracującym w tej gminie ( pewnie jeden z tych oburzonych że to inni wygrali wyb
              > ory:)

              Są na to dowody i każdy kto jest trochę inteligentny i zależy mu na Gminie stara
              się jakoś to wyjaśniać. A że mało jest takich osób, albo wolą siedzieć cicho, bo
              im nic nie przeszkadza to jest jak jest.

              Podam tak: sprzedaż działek do pobudowania za bezcen, w Kiełpinie, bez dojazdu.
              Zamieszkuje tu była współpracownica p. Sokołowskiego, która zagrodziła swoją
              działką dojazd, zmuszając mniej zamożnych sąsiadów do udostępnienia jej
              przejazdu i strasząc ich burmistrzem.
              Na rozmowie z Sokołowskim, to on groził, że blokując wjazd zadrą z nim.
              W papierach oficjalnych jest że mają drogę. Tylko ze ta droga jest ślepa i nie
              ma żadnego połączenia z droga gminną.
              Mało tego, na chwilę obecną dalej wydają pozwolenia na budowę w tym miejscu,
              wiedząc że brak jest dostępu do drogi gminnej.

              Ulica pogodna, w dziekanowie - kilka lat trwa usilne zmuszenie właściciela do
              otworzenia drogi, nawet nie próbując z nim porozmawiać i zaproponować jakichś
              pieniędzy.

              Opasówka wzdłuż ulicy Kolejowej, równolegle do Lutza - najlepiej jakby fragment
              działki właściciel oddał za darmo, bo gminie brak pieniędzy na wykup pasa działki.

              Teren chroniony pod Puszczą Kampinoską. Kiedyś nie było mowy o budowie, teraz
              raptem to nie obowiązuje.

              Podobnie z ziemią na Dąbrowie, gdzie ma iść trasa.
              Od ponad 50 lat było wiadomo, co ma tam być, a teraz już można wysprzedać tą
              ziemię ??

              Mieszkam tu kilkadziesiąt lat, tu się wychowałem i trochę widziałem co się dzieje.

              Nie chodzi o nowego burmistrza, ale większość ludzi, pracujących w Urzędzie
              pamięta czasy jeszcze poprzednich władz, a jak nie oni, to ich rodzice, bo
              doszukać się koneksji za urzędniczymi biurkami nie trudno.

              Nie będę sypał nazwiskami, bo to nic nie da. Ręka ręke myje i w Gminie nic nie
              wskuram tym, że zacznę wojować. Zawsze się znajdzie taki, który sprowadził się 5
              lat temu i który uważa, że wszystko jest w porządku i jak inni mogą się czepiać
              i o tego bardziej będzie zabiegać Urząd, a jak jeszcze zamożniejszy, to jeszcze
              lepiej.

              Bez ICDSu też dało się żyć. Jak chciałem pływać szedłem nad jezioro, jak pograć
              w piłke to były zamiast ICDSu dwa boiska.
              Życie się wiele nie polepszyło w Gminie dzięki tak wspaniałej wg niektórych
              inwestycji, bo żeby tam chodzić, trzeba mieć dużą kieszeń. Fajniejszy basen jest
              na Potockiej, tańsza hala w szkole w Łomiankach, a na spektakle się chodziło do
              domu kultury.

              Dlatego fajniej byłoby szybciej wydostać się na jakąś ciekawą rozrywkę do
              Warszawy, aniżeli z chęci tułania się w korku po dziurawej ulicy iść do tego
              ICDSu :P
              • neptun666 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 17:41
                oburzony napisał:

                Nie chodzi o nowego burmistrza, ale większość ludzi, pracujących w Urzędzie
                > pamięta czasy jeszcze poprzednich władz, a jak nie oni, to ich rodzice, bo
                > doszukać się koneksji za urzędniczymi biurkami nie trudno.

                Facet wszystko co pisałeś wcześniej jak rozumiem dotyczyło Sokołowskiego? to
                znaczy teraz wielkimi literami to odszczekaj, bo gdyby nie moja dociekliwość(
                sam się dziwię, ale od początku czułem że coś tu nie gra.

                W taki właśnie sposób powstają plotki,wstyd panie oburzony ten wątek powinien
                mieć tytuł " Insynuacje oburzonego).
              • kmsanczia Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 17:52
                0burzony napisał:
                > Podobnie z ziemią na Dąbrowie, gdzie ma iść trasa.
                > Od ponad 50 lat było wiadomo, co ma tam być, a teraz już można wysprzedać tą
                > ziemię ??

                O, to ciekawe, możesz rozwinąć temat? Dają w gminie WZ-ki na ten teren?


                > Mieszkam tu kilkadziesiąt lat, tu się wychowałem i trochę widziałem co się dzieje.
                > Zawsze się znajdzie taki, który sprowadził się 5 lat temu i który uważa, że
                wszystko jest w porządku

                Czy by było w porządku czy nie to i tak wszyscy na wszystko psioczą. Bo to taki
                lokalny klimat. Widocznie ci co mieszkają krótko jeszcze nie są skażeni takim
                myśleniem, poza tym nie przejęli nienawiści przekazywanej z pokolenia na
                pokolenie. ;)
                • 0burzony Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 11:14
                  hehe, widać że chcecie żyć w idealnym według własnego mniemania świecie

                  Nie będę nic odszczekiwał, bo mówię prawdę. Sytuacje które powstały za
                  Sokołowskiego są skrupulatnie tuszowane.
                  Proszę powiedzieć, skoro tacy jesteście oburzeni moimi wypowiedziami, kto
                  pracował z pracowników Gminy za Sokołowskiego i ile osób się zmieniło.

                  Napisałem że to nie wina burmistrza, bo to byłoby śmieszne oskarżać człowieka za
                  wszystkie grzechy poprzednika. Mam tylko uraz do osób, które dalej pracują w
                  Urzędzie, a które sporo wcześniej namieszały.

                  Sam jestem niestety ofiarą tych machlojek, dlatego nie wyssałem tych opowieści z
                  palca.

                  Chcecie żyć w przekonaniu jak wszystko jest wspaniale, dobrze, wasze życie.
                  Tylko później nie czepiajcie się, że nikt wam nie wspominał o podobnych zdarzeniach.

                  Co do mojej rodziny i nienawiści przekazywanej, to tak samo jak z Twoją
                  hipokryzją i nieudolnością.
                  Pozdrawiam
                  • 0burzony Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 11:18
                    sorki, trochę się zapędziłem ;)

                    Co do WZ-tek, to może i dają, ale ziemię pod trasę sprzedać chcą, szczególnie,
                    że nie każdemu chce się czekać na odszkodowanie i woli mieć kasę od ręki.
                    Mojemu dziadkowi nie pozwolili sprzedać ziemi i biedaczek nie doczekał
                    odszkodowań. Może czekają aż wszyscy powymierają.
                  • kmsanczia Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 11:41
                    0burzony napisał:
                    > Co do mojej rodziny i nienawiści przekazywanej, to tak samo jak z Twoją
                    > hipokryzją i nieudolnością.

                    Ja nie pisałam o twojej rodzinie, nie mam w zwyczaju obrażać ludzi
                    bezpodstawnie, ale skoro bierzesz to do siebie... :>
                    Do hipokryzji się nie przyznaję, przynajmniej mam odwagę pisać pod jednym
                    nickiem. A ta nieudolność to w czym się przejawia? ;)
                    • 0burzony Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 16:04
                      kmsanczia napisała:

                      > 0burzony napisał:
                      > > Co do mojej rodziny i nienawiści przekazywanej, to tak samo jak z Twoją
                      > > hipokryzją i nieudolnością.
                      >
                      > Ja nie pisałam o twojej rodzinie, nie mam w zwyczaju obrażać ludzi
                      > bezpodstawnie, ale skoro bierzesz to do siebie... :>
                      > Do hipokryzji się nie przyznaję, przynajmniej mam odwagę pisać pod jednym
                      > nickiem. A ta nieudolność to w czym się przejawia? ;)

                      przecież napisałem że przesadziłem i przeprosiłem
                      czytamy, czytamy, co się pisze ;)
          • zreg6 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 14:00
            Brawo ,,oburzony,, więcej takich dyskusji.Niech ta władza wreszcie
            się opamięta co ona wyprawia. Należy się zapytać czy nastepują
            rozliczenia kosztów i wydatków w ICDS ,czy organizując imprezy czy
            wynajmując lokale Gmina na tym nie traci.Czy wynajmujący pokrywają
            koszty utrzymania i inne tego obiektu.To chyba powinien wiedzieć
            brycek,On siedział w papierach i sporządzał białe ksiegi .Jak
            rozlicza się te koszty tak wielkiego obiektu tym bardzej należałoby
            wiedzieć gdyż ICDS jest zadłużony kredytem.
          • lolaxyz Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 15:05
            0burzony napisał:

            Inwestor się dogadał
            > z Gminą, przyćmił im oczy i kaske trzepie.
            > Nasza Gmina to jedna wielka machlojka, dlatego starają się teraz
            przyćmić oczy
            > obywatelom, a za ich plecami ustalać bezsensowne rozporządzenia (

            Zainteresował mnie ten wątek z przycmiwaniem oczu, czy mogę prosić
            jego o rozwinięcie. Jeśli dobrze rozumiem najpierw inwestor przyćmił
            oczy urzędnikom a potem urzędnicy przyćmili oczy obywatelom. W sumie
            mając przyćmione oczy mogli wydac sie obywatelom w tym przyćmiwaniu
            całkiem wiarygodni.
            • jack.sparrow.1 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 15:09
              świetna zabawa. doskonały sposób na promocję Łomianek. A bez tego
              nie ma inwestorów.

              Dobre nagłośnienie, publicznosć dopisała, fajne widowisko. Czy
              Polacy muszą tylko gnuśnieć, siedzieć w domu i ogladać seriale czy
              mogą uczestniczyc w taich wydarzeniach?

              Jak dla mnie bomba...i w dodatku u nas....więcej takich imprez!
              • brycezion Re: Imprezy w ICDS 23.02.09, 15:41
                1.Kredyty za ICDS będziemy spłacać do 2021 r.
                2.Rocznie dopłacaliśmy do ICDS ponad 1,5 mln zł
                3.Zmniejszenie dopłat można osiągnąć różnymi sposobami.
                Jednym z nich jest organizowanie imprez, z tym, że musi być rachunek ekonomiczny
                ile na nich zarabiamy.
                Mam nadzieję, że można policzyć koszty i wpływy z każdej imprezy.
                Na koniec roku okaże się, jakie jest ogólne saldo ICDS.
                4.Promocja Łomianek to sprawa drugorzędna.
                5.Wydatki na ICDS omawia Biała Księga rozdz. IV. Wydatki w latach 1999-2006
                str.15 oraz wcześniejsze analizy budżetów dostępne na str. www.lomiankiko.net.



    • lomek2 Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 15:08
      Sądzę że do tej imprezy gmina nie dopłaciła, wręcz przeciwnie.
      Skoro ICDS jest deficytowy to ściąganie do niego imprez jest jak najbardziej
      wskazane i głupotą jest mieszanie tego z kanalizacją itp.
    • kundziuk Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 18:18
      Czytam, czytam i nic nie rozumiem...To źle, że Łomianki organizują
      takie imprezy? Powiedziałabym, że bardzo dobrze. Źle, że burmistrz
      się lansuje? Też bym się lansowała (no wiem, ale ja może gupia
      jestem). Rozumując logicznie: wstęp był płatny, było sporo
      sponsorów, pełno ludzi - tak, z tego z całą pewnością wynika, że
      imprezę sponsorowała gmina. Tak. Kurcze, no gupia jestem, że na to
      nie wpadłam. To się wręcz samo nasuwa.
      • kmsanczia Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 18:42
        Niedokładnie czytałaś, już ktoś wyjaśniał, że wpływy z imprezy z pewnością
        przekroczyły wydatki gminne, bo za dużo powietrza na sali się marnowało. No i
        publiczność to byli głównie radni z rodzinami, którzy nie płacili za wejście. ;)
        • krzysiom1 Rzecznik, rzecznik, rzecznik,rzecznik! 23.02.09, 20:48
          kmsanczia napisała:

          > Niedokładnie czytałaś, już ktoś wyjaśniał, że wpływy z imprezy z
          > pewnością przekroczyły wydatki gminne, bo za dużo powietrza na
          > sali się marnowało.

          Nasz rzecznik ma w końcu pełne pole do popisu.
          Może zdradzi nam tajemnicę finasów takiej imprezy?
        • jeser Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 23:49

          kmsanczia napisała:
          > publiczność to byli głównie radni z rodzinami, którzy nie płacili >za wejście. ;
          > )
          Ja również wzorem ESC przepraszam, że się wtrącam.
          Osobiście byłem na gali. Kupiłem w piątek cztery bilety (nr 326-329) po 10 zł.
          Droższych już nie było. Jeden sprezentowałem bratu, na pozostałe wszedł syn z
          synową i ja. Wg informacji kasjerek biletów po 40 zł. było w wolnej sprzedaży
          tylko kilkadziesiąt. Pozostała ilość została zarezerwowana pocztą elektroniczną
          i sprzedana znacznie wcześniej. Jakąś część biletów pewnie pozostawili sobie
          organizatorzy, takie mają prawo i mogli z z nimi zrobić co im się żywnie podoba.
          A głównym organizatorem gali była wyszczególniona na bilecie tłustym drukiem
          grupa " babilon promotion ". Łomianki i ICDS wyszczególnione w rożku biletu były
          współorganizatorem czyli inaczej mówiąc podwykonawcą. Na bilecie wyszczególniono
          mniejszymi i większymi literami również kilku sponsorów. Takie szczegóły są
          uzgadniane na etapie podpisywania stosownych umów. Byli wszyscy coś znaczący w
          polskim biznesie bokserskim.Były walki pokazowe amatorów, na najdroższych
          miejscach siedziała reprezentacja historii polskiego boksu miedzy innymi Kulej,
          Gajda, Średnicki, Kosedowski, Skrzecz, Raubo, Diablo. W gali udział wzięli
          zawodowi bokserzy z Austrii, Szwecji, Łotwy, Polski. Wg moich obserwacji
          organizacyjnie wywiązaliśmy się na dobrym poziomie, co powinno skutkować w
          przyszłości kolejnymi zamówieniami i wpływami do kasy. Chyba jest rzeczą
          naturalną, że władze miasta powinny na tego typu imprezach się pokazywać a
          często nawet obejmować patronat. A, że poproszono burmistrza do udekorowania
          zwycięzcy walki wieczoru pasem mistrzowskim świadczy o klasie organizatora
          jednocześnie przytaczanie wielokrotnie w tym wątku info o odcieniu twarzy
          burmistrza świadczy o klasie przytaczającego.
          Na trybunach spotkałem radnego M.Perlika, który również kupił sobie za 10 zł.
          bilet. Teraz trochę odczuć negatywnych. Krzesełka na trybunach są strasznie
          niewygodne i wysiedzenie na nich dobre dwie godziny wiąże się z odczuciem dużego
          dyskomfortu, barierki ochronne usytuowane na wysokości wzroku zasłaniają znaczną
          część parkietu, przy takiej frekwencji trudności z zaparkowaniem samochodu i
          jednak profesjonalny poziom niektórych walk był bardzo niski.
          • lolaxyz Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 09:24
            jeser napisał:
            > )
            Kupiłem w piątek cztery bilety (nr 326-329) po 10 zł.
            >
            > Na trybunach spotkałem radnego M.Perlika, który również kupił
            sobie za 10 zł.
            > bilet.

            A skąd radni wzięli te 10 zł.? Radny Serżysko nawet 40 zł! Pytam
            skąd???
            Odpowiedź brzmi Z DIETY RADNEGO a więc z naszych pieniędzy! Z
            naszych podatków! Za to płacimy drodzy mieszkańcy żeby radni
            przechadzali się po mordobiciu, do tego radny Perlik był wyraźnie
            blady! Może poprzedniego dnia spożył napój wyskokowy finansowany z
            diety (wszak wobec radnego Serżysko zaoszczędził 30 zł. i nie
            wiadomo co z nimi zrobił).
            A mogłoby za te pieniądze powstac ze 12 albo nawet 15 cm kanalizacji!
    • esscort Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 18:40
      wojnowsk1 napisał: Burmistrz lansuje się na ringu czerwony jak
      cegła,


      wojnowsk1 napisał: To w końcu co promujemy Łomianki czy czerwonego
      na buzi burmistrza?

      Przepraszam, że sie wtracam. Rozumiem, że można mieć swoje zdanie i
      jakies uwagi na temat burmistrza, gali czy wydatków na ICDS. Ale co
      ma do tego fakt, czy burmistrz był czerwony? Jakie to ma znaczenie w
      tej sprawie? Może sie opalil, a moze tak ma. Ostatnio jedno wielkie
      mocarstwo zafundowalo sobie prezydenta wręcz czarnego ;) Trzymajmy
      jakiś poziom
      • panipanasewicz Re: Igrzyska zamiast wody 23.02.09, 22:23
        esscort napisał:
        >Trzymajmy jakiś poziom



        Esscort, o czym Ty piszesz? Jaki poziom? Zamiast poziomu mamy
        bluzgi i inwektywy.
        Ja zupełnie inaczej patrzę na wiele spraw. Nie uważam, żeby
        Łomianki były niedbałą gminą. Długie lata mieszkałam w małej
        miejscowości, gdzie było tak, jak napisał Oburzony:

        "Bez ICDSu też dało się żyć. Jak chciałem pływać szedłem nad
        jezioro, jak pograć w piłke to były zamiast ICDSu dwa boiska.",

        też chodziłam nad jezioro, a zamiast Gali Boksu chłopcy sami
        okładali się po zębach. Nie wiem, bo tak długo w Łomiankach nie
        mieszkam, jak było bez ICDSu (widzę, że boiska obok są).
        Ale co, mam uznać, że tamto było lepsze, że jezioro przewyższa w
        czymś basen? Jak kiedy i jak dla kogo. Puszczanie sobie farby z
        nosa lepsze od profesojnalnego mordobicia na ringu? i mam uznać, że
        ma tak zostać? Nic nie robić, bo zaraz jakiś Wojnowsk1 wrzeszczy?
        A niech wrzeszczy.

    • kowalik22 Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 08:19
      Przeczytałam całość z rosnącym zdumieniem.
      O co ta burza, bo nie rozumiem?
      Jest wieloryb, to trzeba starać się go wykorzystywać.
      Takie imprezy, jak gala boksu, oby się częściej zdarzały. Oczywiście
      nie wiem, ILE na gali (czy na wynajęciu jedynie wielorybka) gmina
      zarobiła, ale nie sądzę, by do tej imprezy dołożyła.
      A promowanie Łomianek (czy wielorybka, jako miejsca nadającego się
      na tego typu imprezy) jest jak najbardziej do przyjęcia i
      akceptacji.

      Dzień dobry:)
      Ciekawe, w jakiej gminnej sprawie dziś będziemy się okładać/boksować
      inwektywami:>
        • kowalik22 Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 09:08
          krzysiom napisał:
          > Ciekawe jak wyglądają finanse takiej imprezy?
          > Chyba nie jest to tajemnicą handlową?

          Papi, albo inny przysłowiowy Pan Hieronim pewnie "profilaktycznie"
          zapytają burmistrza, ile gmina zarobiła.
          Albo rzecznik z własnej inicjatywy w gazłomie lub na stronie urzędu
          napisze;)

          Nie, wrrrróć, pytanie zadane burmistrzowi nie będzie dotyczyło
          tego, czy i ile gmina zarobiła.
          Będzie brzmiało mniej więcej tak:
          "dlaczego pan burmistrz działając nieroztropnie i rozrzutnie, podjął
          decyzję o wydatkowaniu gminnych, skromnych środków finnasowych, na
          promowanie swojej osoby w czasie nikomu niepotrzebnej i nieciekawej
          gali boksu, zamiast na najpilniejsze potrzeby mieszkańców, to jest
          wod-kan?" :?
          :)


    • papirus22 Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 08:29
      Nie wdając się w awantury może jednak warto profilaktycznie
      sprawdzić ile ICDS zarobił na tej imprezie. To chyba nie kosztuje na
      pewno rozwieje wątpliwości. Gala jak gala oglądałem bez emocji. Boks
      bez nazwisk to nie boks, może w przyszłości będzie ktoś bardziej
      znany.
      • panipanasewicz Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 08:41
        papirus22 napisał:
        > Nie wdając się w awantury może jednak warto profilaktycznie
        > sprawdzić

        Co tu oznacza słowo "profilaktycznie", "profilaktycznie" - wobec
        czego?
        Kowalik zapytuje, o co jest ta burza. Burza jest dla samej burzy,
        czyli po to, żeby władze gminny stawiać nieustannie w stan
        oskarżenia.
        To się liczy tu przede wszystkim, a że zarzuty i poszlaki są dęte,
        no to co, ważne, żeby je rzucać i powtarzać. A mało kto zauważył,
        że w tym roku przypada dwudziestolecie praw miejskich dla Łomianek.
        Czy to nie jest okazja dobra do tego, żeby ożywić i jednoczśnie
        zapromować Łomianki przez imprezy przyciągające dużą widownię.
        • zarnowiecki Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 12:43
          Zastanówcie się, co piszecie. Gromki krzyk, iż błędem jest samo wynajęcie hali,
          na podrzędną galę boksu, /choć transmisja w TVP podnosi w pewnym stopniu rangę
          imprezy/ ma szereg konsekwencji. Urzędnik, który to wymyślił ma pocięte
          skrzydła. Jego szef czerwone uszy. Burmistrz do którego sprawa dotarła jest
          teraz pewnie zły. Efektem całego zamieszania będzie fakt, iż urzędnik, któremu
          nawinie się podobna lub większa okazja najmu sali, raczej drugi raz nie
          zaryzykuje. Podobnie kierownik a nawet Burmistrz. Hala, więc będzie stała pusta,
          a wszystkie efekty w postaci nawet minimalnych zysków nie będą realne, bo bez
          minimalnego ryzyka nie ma korzyści.
          Zostawmy na boku sprawy powstania ICDS. Jest i jest to fakt nieodwracalny, ze
          wszystkimi konsekwencjami powstania. A przecież ta hala został również
          wybudowana do takich celów. I nikt raczej nie spodziewał się, że będzie areną
          spotkań międzynarodowych. Łomianki wszak to jedna z wielu miejscowości
          otaczających aglomerację Warszawską, na terenie, której podobnych obiektów jest
          kilka. W mojej ocenie każde sensowne wynajęcie hali jest celowe, a zwłaszcza
          takie, które przynosi pewne korzyści materialne oraz korzyści w postaci
          reklamowania obiektu i miejscowości.
      • neptun666 Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 12:37
        papirus22 napisał:

        > Nie wdając się w awantury może jednak warto profilaktycznie
        > sprawdzić ile ICDS zarobił na tej imprezie. To chyba nie kosztuje na
        > pewno rozwieje wątpliwości.

        Jak dobrze odczytałem intencje papirusa to zapewne już profilaktycznie napisał
        pismo do władz z żądaniem udostępnienia kosztów zorganizowania tej imprezy:)Oraz
        zażądał wyjaśnień na temat:
        Kto? za ile? i ile zarobił ICDS? a może stracił jeśli stracił to pociągnąć do
        odpowiedzialności karnej, najlepiej zamknąć tę budę do której ciągle dokładamy i
        będzie spokój.

        A ha i jeszcze niech papirus nie zapomni donieść do odpowiednich organów i broń
        boże nie zapomni o Życiu Łomianek:)))
        • papirus22 Re: Igrzyska zamiast wody 24.02.09, 17:09
          Dlaczego całe żale są do mnie?

          neptun666 napisał:"A ha i jeszcze niech papirus nie zapomni donieść
          do odpowiednich organów i broń boże nie zapomni o Życiu Łomianek:)))"

          Nie donoszę do organów, nie napisałem jeszcze pisma w tej sprawie.
          Zastanawiam sie czy z punktu widzenia gminy nie lepiej byłoby podać
          ten zysk za walkę bokserską, w końcu to nie tajemnica, ucięło by to
          dyskusje.
          Z drugiej strony mam prawo jak każdy obywatel wiedzieć a tym
          bardziej pytać. Co jest w tym dziwnego, może jak bym więcej pisał
          tych pism, to może już byłaby dotacja unijna i wiele innych
          pozytywów dla gminy. Urząd boi sie tylko pism i jest to jedyne
          skuteczne narzędzie w walce o sprawy.
    • wojnowsk1 Igrzyska nie przysłonią zaniedbań inwestycyjnych 24.02.09, 13:01
      Cóż widzę cały urząd zmobilizowany do walki o nędzną walkę bokserską.
      Brawo radni brawo urzędnicy walczcie brawo rzeczniku brawo władzunio
      razem można więcej. Szkoda że nie dociera do was głos ludzi
      zniesmaczonych "autopromocją" władz. Tyle zabiegów specjalistów
      pijaru i wszystko na marne. Proponuję zajmijcie się ciężką rzeteleną
      pracą zaangażujcie w budowę tego czego wszyscy oczekujemy i latami
      czekamy. Skończcie już nędzne igrzyska zajmijcie sie tym do czego
      was powołaliśmy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka