e.va15 01.09.13, 15:18 Wczoraj na wątku "Papierowy tygrys" napisałam tekst, który po pewnych zmianach i dodatkach ukazał się nieco ponad godzinę później w GW jako szybka wrzutka niejakiej pani Sasnal z Polskiego Instytutue Spraw Międzynarodowych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojciech.2345 Re: Plagianty moich tekstów 01.09.13, 15:22 e.va15 napisał(a): > Wczoraj na wątku "Papierowy tygrys" napisałam tekst, który po pewnych zmianach > i dodatkach ukazał się nieco ponad godzinę później w GW jako szybka wrzutka ni > ejakiej pani Sasnal z Polskiego Instytutue Spraw Międzynarodowych. ----------- Hm, Twoja siostra syjamska z KGB? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Brawo Effcia ! 01.09.13, 15:25 Nie przezywaj - sluchalem p. Sasnal i madrze mowila. Pisalem wlasnie o niej w watku o antyamerykanizmie. To ona mnie natchnela - swiat jest taki maly :))) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Brawo Effcia ! 01.09.13, 15:33 borrka napisał: > Nie przezywaj - sluchalem p. Sasnal i madrze mowila. Mądrze mówiła, bo mówiła dokładnie moimi słowami ! Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Wreszcie przejrzalas, Effciu ? 01.09.13, 15:36 Tez potepiasz antyamerykanizm ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wreszcie przejrzalas, Effciu ? 01.09.13, 15:39 Tamtego tekstu jeszcze nie czytałam, nie wiem z kogo tam ta pani ściągnęła. Ja na tym wątku piszę o moim tekście na temat Obamy i o plagiacie tego tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Pani Sasin mowila interesujaco w TVN24: 01.09.13, 15:45 Swiat umiarkowanie popiera ewentualna interwecje i przede wszystkim, inaczej na nia patrzy, niz Europejczycy. Jakos "obok" wspomniala o panoszacym sie antyamerykanizmie, ktory jest dolegliwoscia pewnych srodowisk w Europie. Mila pani i madrze mowila. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Pani Sasin mowila interesujaco w TVN24: 01.09.13, 15:47 borrka napisał: > Mila pani i madrze mowila. forum.gazeta.pl/forum/w,50,146663528,146666529,Bardzo_madra_niewiasta.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Plagiaty moich tekstów 01.09.13, 15:26 Ja napisałam: Obama wybrał salomonowe rozwiązanie Autor: eva15 ☺ 31.08.13, 21:06 Rozwiązanie wbrew pozorom jest rozsądne, wręcz salomonowe. Obama nie sam wpędził się w ślepy zaułek, tylko go wpędzono. Więc postanowił podać dalej ten gorący kartofell. To mądre rozwiązanie. Jeśli Kongres zażąda krwi, to Obama będzie mógł umyć ręce jak Piłat (to porównanie ma tu sens) . Jeśli nie, to Obama pokaże , że jest prawdziwym demokratą i szanuje wolę wybrańców ludu. Wybrał sprytnie i roztropnie. Dwie godziyn później redaktor Sasnal zrobiła w GW odkrycie: Obama podjął salomonową decyzję. Dał sobie czas, ale jasno poparł atak - Obama nie chce, by jego decyzja budziła takie kontrowersje, jak mogłaby wzbudzić, gdyby zdecydował o ataku na Syrię sam. Pytając o zdanie Kongres, podjął salomonową decyzję: dał sobie trochę więcej czasu, ale zadeklarował jasno, że on sam popiera atak - uważa Patrycja Sasnal, analityk ds. bliskowschodnich w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. - Przede wszystkim oznacza to odwleczenie ewentualnej interwencji zbrojnej Stanów Zjednoczonych. Z drugiej strony pokazuje to, w jak patowej sytuacji znalazł się Barack Obama. Prezydent powołuje się na Kongres, próbując obarczyć odpowiedzialnością za decyzję nie tylko siebie i administrację, ale także przedstawicieli narodu amerykańskiego - mówi Sasnal. Sasnal zaznacza, że decyzja Obamy może być odczytana jako "gest Poncjusza Piłata". wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14527765,Sasnal__Obama_podjal_salomonowa_decyzje__Dal_sobie.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Plagiaty moich tekstów 01.09.13, 15:27 Sorry, nie pani redaktor, tylko pani ekspert. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Plagiaty moich tekstów 01.09.13, 15:31 Swego czasu pracowałam z polskimi kolegami w międzynarodowych projektach. Ledwo ukazał się moja publikacja po niemiecku, a już ukazywał się w polskiej prasie fachowej mój tekst, z pewnymi zmianami rzecz jasna, no i rzecz jasna pod innym nazwiskiem. Zdarzyło mi się to 2 razy i 2 razy nic nie pomogły rozmowy nawet w szerszym gronie. Dana osoba upierała się, że zdania się przecież od siebie różnią. Faktycznie różniły się przymiotnikami , szykiem zdania i innymi drugorzędnymi pierdołami. No i co ? Do sądu z tym chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Traktowac, jako dowod uznania. 01.09.13, 15:36 Jakoś nie sprawia mi przyjemności dostarczanie za darmo moich przemyśleń dla cudzych popisów. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Alternatywa, to strata czasu. 01.09.13, 15:41 Alternatywą jest nie pisanie na forum analiz i nie karmienie sępów! Ale co wtedy z tobą? Kto będzie ci wyjaśniał, jak kręci się ten świat? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka W moim wypadku, to i tak... 01.09.13, 15:48 niczym "piwo biez wodki", czyli diengi na wieter:) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: W moim wypadku, to i tak... 01.09.13, 15:49 To prawda, ale może chociaż polskiego cię nauczę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Poncjusz Pilat byl w Moin wpisie 01.09.13, 15:54 Kto jeszcze cos swojego znajdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Az taki gigantyczny 01.09.13, 15:29 pla-giant? Jak widac Sas-om z insty-tututu-w nie mozna ufac. PF Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Plagianty moich tekstów 01.09.13, 16:58 Masz dobrego adwokata? :) Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 18:20 o moje zdanie na temat atmosfery w amerykanskim kongresie i jego mozliwej decyzji ... Cyrk z mafijnymi prostytutkami zwanymi popularnie kongresmenami w toku, hehehe. Sam John Kerry, zapytany na CNN przez Victorie Borger czy decyzja kongresu bedzie dla Obamy wiazaca, powiedzial ze Obama moze olec decyzje kongresu i bombardowac - [Obama] has the right to do this no matter what Congress does." Jak pamietasz kongres nie dal zgody na bombardowanie Libii. Obama decyzje kongresu olal i zataniczyl tak jak mu jastrzebie (za kotara) zagrali. Czemu teraz mialo byc inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 18:22 Podobno Washington Post napisał dzisiiaj, że armia się buntuje i nie chce kolejnej bezsensownej wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 18:34 eva15 napisała: > Podobno Washington Post napisał dzisiiaj, że armia się buntuje i nie chce kolej > nej bezsensownej wojny. Zdecydowanie cos sie za kulisami dzieje ... "Armia", a scislej mowiac caly ten militarny kompleks z licznymi prywatnymi galeziami, jest de fakto rzadem w opini wielu a nie ci (rzekomo demokratycznie wybierani) figuranci do Bialego Domu czy domu prostytucji zwanego kongresem. Czy MK nie chce wojny? Powatpiewam. Grabie nie od siebie grabia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 18:41 Pewne jest tylko JEDNO - jest wielki kocioł i walki za kulisami.... Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 18:34 Jednak postanowił pytać Kongres, chociaż wcale nie musiał. A to: www.mintpressnews.com/witnesses-of-gas-attack-say-saudis-supplied-rebels-with-chemical-weapons/168135/ Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Bóg w mózgu? 01.09.13, 18:49 fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-bog-w-mozgu,nId,815708 Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Bóg w mózgu? 01.09.13, 18:59 Pan potrzebuje pogadać z jakimś ekspertem z Radia Maryja, bo oni tam gadają głównie sami ze sobą. Też jakieś bardzo rozpowszechnione schorzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Re: Bóg w mózgu? 01.09.13, 19:03 Pan powinieneś zagazować Radio Maryja sarinem z Arabii Saudyjskiej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 18:49 pimpus18 napisał: > Jednak postanowił pytać Kongres, chociaż wcale nie musiał. > No ale po co ten cyrk skoro jego hendlerzy twierdza ze to co zadecyduje kongres nie jest dla niego wiazace? To make matters more complicated, Obama’s aides made clear that the President’s search for affirmation from Congress would not be binding. He might still attack Syria even if Congress issues a rejection. It is a tangle of complexity far from the simple vision Obama brought with him into office. And it is a kind of leadership that is certain to open him up to more criticism in the future. Read more: swampland.time.com/2013/08/31/unwilling-to-act-alone-obama-pulls-back-from-brink-of-war/#ixzz2df0nPqlk Jednym slowem przywodca demokracji wole swojegu ludu moze kompletnie olac ... tak jak zrobil to w przypadku Libi Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk W Stanach widoczna jest walka. 01.09.13, 18:59 Grupy wplywow nie moga uzgodnic wspolnego stanowiska,a moj przyjaciel przez to cierpi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: W Stanach widoczna jest walka. 01.09.13, 19:02 Jeszcze do tego pokojowy noblista - to może zwiększać cierpienia. Coś w tę jego wersję wirzą już tylko wyjątkowi kretyni i płatni propagandyści. Też to może zwiększać cierpienia. Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Bla bla bla ... 01.09.13, 19:02 Wyobraznia czlowieka potrafi wszystko. Relax igor ... Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Tu wyobraznie nie jest potrzebna. 01.09.13, 19:05 Wystarcze uwazniej czytac i sluchac wypowiedzi amerykanskich przedstawiciele wladzy. Czy slyszales,co powiedzial Chuck Hagel o ewenrualnym ataku USA? Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic A czy jego wypowiedz ... 01.09.13, 19:11 swiadczy o walce posrod elit wladzy? Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Oczywiscie,ze nie. 01.09.13, 19:18 Bo ja nie pisze o elitach wladzy . Ja pisze o grupach wplywow,ktorych w USA jest,przynajmniej,dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Ewka, pytalas mnie obok 01.09.13, 19:06 Dziwne, nie? Sprawa zamiast z czasem się coraz bardziej wyjaśniać, tu staje się coraz bardziej skomplikowana!? Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Pani Ewo. 01.09.13, 18:26 Bede szalenie wdzieczny za podanie linkow do tych dwoch wypowiedzi. Wczoraj wrocilem z wakacji i nie jestem w temacie, ... a on badzo ciekawy w rzeczy samej. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Plagianty moich tekstów 01.09.13, 18:53 e.va15 napisał(a): > Wczoraj na wątku "Papierowy tygrys" napisałam tekst, który po pewnych zmianach > i dodatkach ukazał się nieco ponad godzinę później w GW jako szybka wrzutka ni > ejakiej pani Sasnal z Polskiego Instytutue Spraw Międzynarodowych. Wczoraj bylem w Polsce, w hotelu wlaczylem sobie TV24, jasne wojna na wlosku przeciez, i widzialem mysle ty Pania. Najpierw powiem mloda (wystarczajaco dla mnie) i naprawde ladna. Niestety od 20 mialem wizyte i na przyciszonym TV jechalem. Potem o polnocy, bo wizyta poszla, gdzies byla tego powtorka wiec co nie co uslyszalem. A wiec na tyle co ja slyszalem o Pilacie i umywaniu rak od niej nie uslyszalem. Zato slyszalem jak twardo mowila to klamstwo ze to syryjskie wojska tym gazem truli. Od tego nie odstepowala na milimeter. Byli i inni tam na ekreanie nawet troche mniej pewni co do autorstwa tego trucia ludzi, ona nie. Przeciez twierdzenie ze to wojska rzadowe truly jest tak idiotyczne ze chyba albo niespelna rozumu moga tak twierdzic albo, mysle ze tak ja ta dziewczyna, wiedzaca co nalezy mowiec aby robic kariere. W koncu o taka jak jej prace w Polsce trudno, stolka trzeba pilnowac wiec w zaparte szla. Tak to juz jest pieniadz przymusza ludzi do roznych rzeczy. I do takiego gadania tez. Fakt, ja tez tym mechanizmem "pracuje".. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Martin Luter King: ... 01.09.13, 19:18 "Mialem sen, ze pewnego dnia ... ". Czy wiesz ilu ludzi powie, ze mowili dokladnie to samo zanim on slowa te wypowiedzial? Chcialbym sie temu plagiatowi blizej przyjrzec, ale Ewa nie odpisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Tu masz wypowiedz Sasnal . 01.09.13, 19:21 Ktora rozpowszechnil PAP. wyborcza.pl/1,91446,14527725,Ekspertka__Obama_podjal_salomonowa_decyzje.html Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Sprawa dowodow ... 01.09.13, 19:33 Secretary of State John Kerry referenced this photograph when making his speech today, trying to drive home how awful the Syrian chemical attack was as he tried to convince us why we should go to war. One problem. The picture isn’t even from Syria. It’s from Iraq in 2003. The photographer, Marco di Lauro, said he nearly “fell off his chair” when he saw it was being used to promote a war in Syria. living-liberty.tumblr.com/post/59857905811/secretary-of-state-john-kerry-referenced-this Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Dear friend 01.09.13, 19:41 Jeszcze calkiem niedawno Senator John Kerry with "dear friend" Syrian President Bashar al-Assad As President Obama's conduit to Assad, as he developed his new policy of engagement with Syria, John Kerry made numerous trips Damascus during this period. It must have been after one of these trips that the incident reported in Commentary Magazine took place: Staffers describe their collective cringe when, after a motorcycle ride with Bashar al-Assad, he returned to Washington referring to Bashar as “my dear friend.” Bashar may be a lot of things, but “my dear friend”—an address Kerry used only with a select few, such as the late Ted Kennedy—should not have been one. And indeed, with Kerry's guidance, relations with the Assad regime were steadily developed. By August 2009, a US military team was in Damascus for talks. A Stratfor analyst summarized the developments to that point: www.dailykos.com/story/2012/12/21/1171392/-SecState-John-Kerry-and-his-dear-friend-Bashar-al-Assad# Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk To jeszcze nic,Elka. 01.09.13, 19:42 Oni pokazywali nagrania z Halabdzy (kurdyjski Irak) ,gdzie doszlo do ataku w 1988 roku,zginelo tysiece ludzi,w tym bardzo duzo dzieci. Chyba na tych nagraniach i naliczyli wprawie 1500 ofiar,w tym wprawie 500 dzieci. Bo kazde inne zrodlo podaje liczby kilkakrotnie mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: No wlasnie, Igor 01.09.13, 22:00 Wspanialomyslne imperium jak widac nie przebiera w srodkach dazac do wybranego celu. Ktos by powiedzial wrecz klamstwach gdyby te same wypowiedzi padly z ust Putina czy jakiegos Wenezuelczyka! Glowy by zadano! Imperium nie klamie, nie fabrykuje, nie bombarduje boguduchawinnych ludzi, nie wiezi latami bez sadow czy wyrokow, nie inwigiluje wszystkiego co sie rusza i oddycha .... Nie, imperium jest wspanialomyslne. Tylko nie stoj im w drodze. ...from numerous interviews with doctors, Ghouta residents, rebel fighters and their families, a different picture emerges. [b]Many believe that certain rebels received chemical weapons via the Saudi intelligence chief, Prince Bandar bin Sultan, and were responsible for carrying out the dealing gas attack.[/b] www.mintpressnews.com/witnesses-of-gas-attack-say-saudis-supplied-rebels-with-chemical-weapons/168135/ Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Zadnego plagiatu ... 01.09.13, 19:40 Zbieznosc pogladow i ocen. Slogany oklepane na wszystkie mozliwe sposoby i doszukiwanie sie w nich plagiatu jest gruba przesada. Malo, takie stwierdzenie to zwykla bufonada. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 mnie też "plagiantują" 01.09.13, 20:16 derszpigiel splagiantował bo napisał, ze obama dokonał zwrotu o 180 stopni a ja byłem pierwszy. chyba podam jich do sondu. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 ewcia,sama jestes "plagiantorka"....:-)))) 02.09.13, 18:07 P.Sasnal ,wypowiedziala sie o Salomonowej decyzji Obamy,przed 21.00 w TVN24 ,wiekszosc agencji podala info o 21.40 ,tys "splagiantowala" :-)Sasnal ,i zalozylas watek o 21.06 ,nie podajac zrodla ,a wiec sama jestes plagiatorka,obawiajac sie kompromitacji,uderzeniem wyprzedzajacym ,oskarzylas p.Sasnal o jak to ty okreslilas "plagiant"... :-))) Na pocieszenie ci podpowiem ,ze obie sie mylicie,decyzja Obamy nie jest ani Salomonowa,ani on nie umywa rak,jak to uczynil Pilat, a wynika z War Powers Actzwanym tez, The War Powers Resolution, ktory zobowiazuje prezydenta USA,do uzyskania zgody Kongresu do : 1) The president will consult with Congress before U.S. armed forces are committed to hostilities or to where hostilities are imminent. 2) It applies to all circumstances where U.S. armed forces are to deployed or where the number of forces already deployed is to be significantly increased for the purpose of combat. It applies to forces deployed to the land, airspace, or waters of any foreign nation. 3) The president must report to both chambers of Congress within 48 hours: - The specific circumstances requiring the deployment of U.S. forces. - The constitutional and legislative authority to take such action. - The scope and duration of U.S involvement. www.policymic.com/articles/48921/obama-syria-war-the-war-powers-act-could-complicate-obama-s-handling-of-syria en.wikipedia.org/wiki/War_Powers_Resolution Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: ewcia,sama jestes "plagiantorka"....:-)))) 02.09.13, 23:41 powtarzam jeszcze raz. prezydent może napadać nie na dłużej niż 90 dni nie ogladajac się na kongres. war powers act może być interpretowany na 100 róznych sposobów. kongres nie może nic zrobić. nic nie zrobił kiedy obama atakował libię!!! ps. jestem chłopcem i nie pisałem o umywaniu rąk i salomonowej decyzji. to efki wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: ewcia,sama jestes "plagiantorka"....:-)))) 03.09.13, 01:10 felusiak,to ze moj wpis znalazl sie pod twoim,to nie znaczy ze tobie odpowiadalem,to bylo do ewci,a to ze ty chlopiec ,to wiem od dawna.... :-))) re:ps. jestem chłopcem i nie pisałem o umywaniu rąk i salomonowej decyzji. to efki > wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś