Dodaj do ulubionych

Kazachstan-Chiny: umowa naftowa

08.09.13, 09:13
Xi Jinping i Nursułtan Nazarbajew spotkali sie wczoraj w Astanie, aby podpisac nowa umowe dotyczaca udzialu Chin w eksploatacji nowego zloza Kashagan.
Za 5 mld $ Chinczycy otrzymali 8% akcji.
To nie byla jedyna podpisana wczoraj umowa: laczna wartosc tranzakcji to 30 mld $. Chinczycy maja Kazachom wybudowac nowa rafinerie ropy.
wyborcza.biz/biznes/1,100896,14563853,Chiny_podgryzaja_Rosje_w_Kazachstanie__Podpisano_umowy.html
Obserwuj wątek
    • krzysiozboj Re: Kazachstan-Chiny: umowa naftowa 08.09.13, 10:18
      To co Chiny robią na rynku kopalin budzi we mnie i podziw i grozę. Mając ogromne ilości $ zarobione na wszelakiej tandecie eksportowanej na zachód wydają je teraz na kupno złóż praktycznie na całym świecie. Robią to w cywilizowany sposób, miast organizować rewolucje i kraść jak to w zwyczaju mają USA i ich "sojusznicy" to zwyczajnie kupują. Tu prztyka co prawda dali Rosji ale Rosja tyle tego ma że mocno nie zaboli, pytanie co będzie jeśli wejdą gdzieś mocno w "strefę wpływów" Anglosasów i nie cofną się w przypadku próby zabrania im tego. Tu nie tylko Morze Południowochińskie może być zapalnikiem.

      A dlaczego grozę? Jest tylko kwestią czasu kiedy przejmą dominację ekonomiczną w świecie a ta dla nas nie musi oznaczać nic dobrego.
      • igor_uk To zaden przytyk Rosji. 08.09.13, 10:25
        Rosja wszystko,co jest wstanie wydobyc,moze opylic w Chinach,czy gdzie indziej.
        Przeciez nie bylo pytania -czy Chiny kupia rope od Rosji,czy od Kazachstanu? Chiny kupia kazda ilosc ropy,poniewaz ona jest im niezbedna.


        p.s. Ta umowa przygotowywala sie od kilku lat i robienie z tego taniej sensacji jest glupota.
        • igor_uk A swoja droga. 08.09.13, 10:29
          jestem pewien tego,ze mara by w ogole nie zwrocila uwage na ta informacje,jak by nie tytul.
          Ona nie mogla po prostu przejsc obok ,o ile w tytule cos jest o tym,ze ktos podgryza Rosje.
          Z samego tekstu nie mozno wyciagnac zadnego wniosku,ze ta umowa jest skierowana przeciwko Rosji.Ale dziennikarze dobrze wiedza,jak zwrocic uwage na swoj artykul.Dla mary wystacze,zeby w tytule splunac na Rosje,chociaz dalej po tekstu Rosja w ogole nie wspomina sie.
      • wojciech.2345 Re: Kazachstan-Chiny: umowa naftowa 08.09.13, 10:33
        Krzysiu,
        były kiedyś jakieś artykuły na temat ekspansji chińskiej
        w Afryce. Przypomina to nalot szarańczy. Bez imprimatur
        z Pekinu nie jest możliwe wejście w Afryce firm z UE i USA.

        To tak najkrócej.


        PS. Chińczycy dewastują środowisko w Afryce.
        Robią to równie "dobrze" jak Rosjanie u siebie.
        • krzysiozboj Re: Kazachstan-Chiny: umowa naftowa 08.09.13, 10:54
          Tak, to wygląda jak nalot szarańczy, kupują praktycznie wszystko co jest do kupienia. A że tam dewastują? U siebie też to robią i nie boli to w Afryce ma ich boleć?

          Ja tylko nie wiem czy zawsze będą się cofali tak jak w Sudanie, czy w którymś miejscu nagle nie bedą bardziej stanowczy niż Rosja przy Syrii.
          • igor_uk Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:06
            Chinczycy nie nadaja sie mentalnie do walki.Jak nie uda sie czegos kupic,to beda probowac zaplacic wiecej,jak i to nie zalatwi sprawe,to cofna sie.
            • krzysiozboj Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:24
              Historia Chin pokazuje że nie rwą się oni do kolonizacji terenów "obcych" (i tu podzielam Twoje zdanie, mogą nie chcieć o nie walczyć) ale na tych które uważają za swoje nie pozwalają innym za wiele, przykład Tybetu. Nie jest też żadną tajemnicą ze nie tylko USA zbroi się na potęgę, robi to także Rosja i właśnie Chiny. Przy chinach jest też ten sam problem co przy Rosji - nie można ich podbić na ich własnym terenie, tu całą potęga USA i NATO jest bezradna.

              Ale do konfrontacji wcale nie musi dojść w takiej formie jaką znamy, do konfrontacji może dojść np na rynku walutowym, pewnego dnia może paść informacja że ropę rozliczamy nie w $ a np w juanach, że tworzymy alternatywny system bankowy dla tego Anglosasów i sprowadzamy $ do roli śmieciowego papieru na rynku międzynarodowym. Tu zresztą USA poprzez swoją totalną inwigilację wszystkiego i wszystkich samo sie o to prosi.
              • igor_uk Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:35
                Wlasnie,Krzysio,ich interesuja tylko te tereny,ktore uwazaja za swoje. Zauwaz,ich armia szykuje sie wylacznie do walki o Taiwan . Ich doktryna wojskowa tylko temu podporzadkowana .Oni rozwijaja na gwalt swoja flote,spodziewajac sie wkrotce walk na morzu.
                • krzysiozboj Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:41
                  Tajwan i Morze Południowochińskie ponoć bardzo bogate w złoża. Pytanie czy USA podkuli tam ładnie ogon? Bo cholera wie ile determinacji wykażą Chiny o to jeśli przyjdzie do konfrontacji.
                  I powtórzę się, tu pole frontu może być znacznie szersze niż na działa oraz rakiety, tu może się okazać ze USA przestaną dominować w cyberprzestrzeni.
                  • igor_uk Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:46
                    Zgadza sie,Krzysio .Ja tylko moge dodac,ze nie potrzbnie pytasz,czy starcze Chinom determinacji? Starcze,na bank.Na ich stronie czas i ogromna populacja. Stany popewnili w swoim czasie kardynalny blad,probujac z chinskich komunistow zrobic sojusznikow dla walki z komunistami radzieckimi.Komunistow radzieckich nie ma,a komuchy chinskie nabrali sily.A w zamiarze mialo byc tak,ze oni wykacza sie na wzajem.
                    • krzysiozboj Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:58
                      Myślę że to tak było jak piszesz. Ja z zasady nie lubię postawy gdzie rozgrywa się innych przeciw sobie lub sztucznie odgrywa się czyjegoś przyjaciela by wrogowi zrobić na złość bo to z czasem się mści. Rosji jako państwa i jej polityki wobec Polski raczej nie trawię ale głupotą nazwałbym to co nasi politycy wyprawiali na Ukrainie. Miast wrzucać komuś kamyki do ogródka trzeba było normalnie rozmawiać zarówno o rurociągach jak i normalnej wymianie gospodarczej. Miast pieprzyć o tarczach antyrakietowych wymierzonych właśnie w Rosję lepiej było zbudować gazoport i racjonalnie rozmawiać o cenie gazu dla nas. Polska obudziła się z rączkami w nocniku, została zwyczajnym kundlem z którym nie liczy się żadna ze stron i dla żadnej specjalnie nie jest ona partnerem, właśnie podobnie może wylądować USA, może nie być poważnym partnerem ani dla Rosji ani dla Chin a te ostatnie mogą dojść na jakims polu do porozumienia które bedzie w ich interesie a tylko skutkiem ubocznym uderzy w USA.
                      • igor_uk Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 12:02
                        Rozsadny z Ciebie czlowiek,Krzysio.
                        Szacun.
                  • mara571 w przypadku Tajwanu chodzi nie o zloza 08.09.13, 11:50
                    ale o dostep do technologii. I to takich,ktore oszczedzilyby Chinczykom kupe czasu i pozwolily na przyspieczenie modernizacji, szczegolnie sektora militarnego.
                    • krzysiozboj Re: w przypadku Tajwanu chodzi nie o zloza 08.09.13, 12:00
                      A nawet nie wiem czy technologię, tą oni już mają. Zachód jak ogłupiały kształcił Chińczyków na swoich uczelniach a i sami Chińczycy kupili masę firm wraz z tym co te firmy posiadały.

                      Tajwan to ich terytorium i obawiam się że nawet gdyby tam była sama pustynia to i tak by o to walczyli bo ... to jest ich.
                      • igor_uk mara,Twoja uwaga jest nietrafna. 08.09.13, 12:06
                        Glowna cela ChRL od dnia powstania tego panstwa,bylo przywrocenie swojej suwerennosci nad oderwawszy mi sie prowincjami.Sadze,ze i ropa z gazem w tym przypadku nie odgrywa kluczowa role.

                        p.s. Taiwan nie dysponuje takimi technologiami,ktore by zmusili Chiny kontynentalne,rozwiazac wojne.
                        • kylax1 Tu akurat zgadzam się z igorem. 08.09.13, 13:22
                          Kwestia Tajwanu to kwestia honoru.
                    • romrus W przypadku Tajwanu chodzi o honor... 08.09.13, 19:10
                      mara571 napisała:
                      > ale o dostep do technologii. I to takich,ktore oszczedzilyby Chinczykom kupe czasu i pozwolily na przyspieczenie modernizacji, szczegolnie sektora militarnego.


                      ...i nic wiecej.

                      Technologii da sie kupic czy ukrasc.
                      Honor - nie.
                • wojciech.2345 Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 12:02
                  igor_uk napisał:
                  > Wlasnie,Krzysio,ich interesuja tylko te tereny,ktore uwazaja za swoje. Zauwaz,i
                  > ch armia szykuje sie wylacznie do walki o Taiwan . Ich doktryna wojskowa tylko
                  > temu podporzadkowana .Oni rozwijaja na gwalt swoja flote,spodziewajac sie wkrot
                  > ce walk na morzu.
                  -----------------
                  Pocieszę Cię Igorku,
                  Chiny chcą odzyskać Syberię, to pewne. Ale ich polityka rodzinna (1 dziecka w małżeństwie)
                  spowoduje już niedługo brak ochoty na ekspansję. Będzie to bardzo stare społeczeństwo.

                  Tak to widzę.
                  • igor_uk Wojtus,jestes ignoranta. 08.09.13, 12:16
                    Chiny nigdy nie wladali Sybiria i dla tego nie moga miec checi odzyskania czegos,co im nie nallezalo.
                    Chiny przez setki lat budowali swoj Mur,zeby oddzielic sie od Sybirii.
                    Jakzesz jestes glupi .Nie potrafisz napisac nic,co by mialo sens.
                    • wojciech.2345 Re: Wojtus,jestes ignoranta. 08.09.13, 12:25
                      igor_uk napisał:
                      > Chiny nigdy nie wladali Sybiria ...
                      ---------------
                      Tubylcy z Syberii należą do rasy żółtej.
                      • igor_uk Re: Wojtus,jestes ignoranta. 08.09.13, 12:32
                        Jestes idiota,wojtus.zajmij sie kartoflami.
                        • wojciech.2345 Re: Wojtus,jestes ignoranta. 08.09.13, 12:36
                          igor_uk napisał:
                          > Jestes idiota,wojtus.zajmij sie kartoflami.
                          -------------
                          Wiem.
                          Trafiłem.
              • wojciech.2345 Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:39
                Z ekonomią nie jest tak łatwo. Nie wiem czy można porównywać
                Chiny do Japonii, ale spróbujmy. Japonia też miała i ma górę baksów,
                ale swojej giełdy papierów wartościowych tak naprawdę nie otwiera.
                Polega to na tym, że masz na giełdzie dwie japońskie firmy X i Y.
                Firma X posiada znaczący pakiet akcji firmy Y i odwrotnie. I żebyś
                nie wiem jak chciał, to z zewnątrz nie da się tych firm kupić.

                To jest jakaś quasi-kapitalistyczna ekonomia.
                • krzysiozboj Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:49
                  Wydaje mi się ze zarówno Japonia jak i Chiny na swój sposób są hermetyczne dla obcych, różnica polega moim zdaniem na tym że Japonia nie ma ma terenów poza swoją kontrolą które uważa za swoje (Kuryle to pikuś przy roszczeniach Chin) i jest o wiele mocniej związana z zachodem.

                  Dla mnie pytanie jest typu - co będzie gdy Chiny zbudują potęgę militarną pozwalającą na odparcie ataku USA oraz uznają że w ich interesie jest sprowadzenie $ do pozycji śmieci by np wprowadzić na salony juana lub wpadną na pomysł by wraz z innymi państwami zrobić system bankowy całkowicie niezależny od tego obecnie nam znanego?
                  • wojciech.2345 Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 11:57
                    Co do waluty. Zachód oskarżał kiedyś Japonię, a teraz Chiny
                    o sztuczne zaniżanie wartości swoich walut. Ten manewr byłby
                    niemożliwy gdyby waluta japońska czy chińska była podstawą
                    rozliczeń bilateralnych.

                    Myślę, że pomysł by juan konkurował z $ jest absurdalny.
                    • krzysiozboj Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 12:03
                      No właśnie pytanie na ile to jest absurdalne z chińskiego punktu widzenia w jakiejś tam przyszłości.
                      • wojciech.2345 Re: Niestety,Krzysio. 08.09.13, 12:11
                        krzysiozboj napisał:
                        > No właśnie pytanie na ile to jest absurdalne z chińskiego punktu widzenia w jak
                        > iejś tam przyszłości.
                        --------------------
                        Ja patrzę na to tak. By jakąś walutą zastąpić $, to rynek tego kraju
                        musi być otwarty na wszelkie transakcje biznesowe.

                        Jeśli nie mogłeś i nie możesz kupić firmy japońskiej, to nie ma o czym
                        mówić, to samo jest z Chinami. Ale jeśli już miałoby się to kiedyś zdarzyć,
                        to myślę, że nie za naszego życia.
                  • kylax1 Nic się nie stanie. 08.09.13, 13:21
                    Waluta nie zostaje walutą rezerwową świata, bo ktoś tak chce. To jest proces trwający wiele dekad. Reszta świata musi uznać daną walutę za godną zaufania. Bez tego, nie ma szans na zglobalizowanie danego pieniądza.

                    Poza tym waluta zostaje rezerwową wiele dziesięcioleci po osiągnięciu dominacji, przez dane państwo. USA zostały największą gospodarką świata z 20-30 lat przed końcem II wojny światowej, po której dopiero dolar wybił się na czołowe miejsce.

                    Nawet jeżeli Chiny staną się największą gospodarką świata, może minąć nawet 40 lat zanim świat zaakceptuje RMB w roli globalnej waluty. Muszą nastąpić zmiany prawne i systemowe w Chinach. Sam rozmiar chińskiej gospodarki niewiele znaczy.
              • herr7 Chiny są cierpliwe... 08.09.13, 12:45
                i konsekwentne w działaniu. Jej elita ma plan, w odróżnieniu od elity rosyjskiej z której część chciałaby być mniejszą wersją ZSRR, a reszta chce być częścią Zachodu. Problem w tym, że trudno jest odbudować imperium skoro nie posiada się niezależności gospodarczej. Z drugiej strony prozachodnie aspiracje Rosji są niszczone przez sam Zachód, który wyznacza Rosji jedynie rolę wasala.

                Chiny nie muszą walczyć o Tajwan. Budując jednak silną flotę powodują, że Tajwanu nie będzie można obronić z zewnątrz. Przejmą Tajwan na zasadach podobnych do Hongkongu.
          • mara571 Re: Kazachstan-Chiny: umowa naftowa 08.09.13, 11:15
            beda sie cofali tak dlugo, jak ich armia nie osiagnie odpowiedniego poziomu militarnego.
            Deng Xiaoping wyciagnal wnioski z upadku Chin. Izolacja i zamkniecie sie na swiat bylo jedna z najwazniejszych przyczyn najwiekszego przez wieki maocarstwa swiatowego.
            • mara571 poprawka 08.09.13, 11:23
              Izolacja i zamkniecie sie na swiat bylo jedna z najwazniejszych przyczyn upadku najwiekszego przez wieki maocarstwa swiatowego.
            • wojciech.2345 Re: Kazachstan-Chiny: umowa naftowa 08.09.13, 11:30
              Maro,
              chińska izolacja był efektem przekonania, że świat zewnętrzny
              jest na dużo niższym poziomie cywilizacyjnym. Chronili swoje
              osiągnięcia cywilizacyjne. Tylko świat zewnętrzny zmienił
              się i obudzili się z ręką w nocniku.
          • wojciech.2345 Re: Kazachstan-Chiny: umowa naftowa 08.09.13, 11:27
            krzysiozboj napisał:
            > Ja tylko nie wiem czy zawsze będą się cofali tak jak w Sudanie, czy w którymś m
            > iejscu nagle nie bedą bardziej stanowczy niż Rosja przy Syrii.
            ------------------
            Jak pojechała Clintonowa do Afryki z ofertą gospodarczą, to oddźwięk wśród
            krajów afrykańskich był zerowy. To samo spotkało Angelę.
            Być może był to efekt chińskiej polityki na tym kontynencie.

            Nie śledziłem tego uważnie, ale obie niewiasty wróciły na tarczy.
            • kylax1 Zachód jest trochę jak dziecko w Afryce. 08.09.13, 13:24
              Mieszkańcy Afryki mają (w znacznej części) dość pouczania przez kraje zachodnie.

              Chińczycy z kolei skupiają się na interesach i dzięki temu, że nie wtrącają się do polityki wewnętrznej owych państw, uzyskują przewagę.
      • mara571 stawka jest wysoka 08.09.13, 10:35
        z jednej strony chodzi o stabilne dostawy ropy i to regionu bliskiego geograficznie Chinom z drugiej o wyeliminowanie dolara jako waluty rozliczeniowej w dostawach ropy. Czy Nazarbajew zgodzilcie na tranzakcje bez uzycia dolara nie wiadomo.
        U drugiej strony chinska gospodarka potrzebuje surowcow, a przede wszystkim ropy. Nowe kierownictwo obiecalo Chinczykom wzrost stopy zyciowej, a ta kojarzy sie z mozliwoscia poruszania sie wlasnym samochodem. Wlasny przemysl samochodowy gwarantuje miliny miejsc pracy. Kolko sie zazebia..
        • igor_uk I to prawda ,Mara. 08.09.13, 10:37
          Tylko co do tego ma tytul,w ktorym idzie mowa o podgryzaniu Rosji?
          Przeciez z Twoich slow wynika,ze powinno byc cos o podgryzaniu Stanow.
          • mara571 tytul artykulu pochodzi od GW 08.09.13, 10:43
            ja wybralam celowo inny, bo mnie interesuje przede wszystkim chinska ekspansja.
            • igor_uk Re: tytul artykulu pochodzi od GW 08.09.13, 10:47
              Przeciez nie zarzucam Tobie manipulowania.
              oskarzylem o to redakcje GW,ktora dobrze wie,jak przyciagnac uwage do wydarzenia,powiedzmy,malociekawego.O ono jest malo ciekawe,poiewaz Chiny skupuja surowce wszedzie,gdzie tylko sie da.
          • herr7 to proste... 08.09.13, 12:49
            Dawniej Kazachstanem rządzono z Kremla, a teraz Kreml może jedynie się przyglądać co w byłych radzieckich republikach związkowych robią byli komunistyczni sekretarze. A Nazarbajew się z pewnością z Putinem w tej sprawie nie konsultował. Pocieszeniem jest jedynie to, że złoża te przejmują Chińczycy, a nie Amerykanie.
      • johnny-kalesony Wystawmy pomink Konfucjusza ... 08.09.13, 12:54
        krzysiozboj napisał:

        > (...) Jest tylko kwestią czasu kiedy przejmą dominację ekonomiczną
        > w świecie a ta dla nas nie musi oznaczać nic dobrego.


        Ja jednak byłbym spokojny o dotychczasową dominacją świata atlantyckiego & Japonii ... Dlaczego? Podziękujmy opatrzności, która podarowała nam (tak, właśnie nam) Chińczyka znanego jako Konfucjusz. To właśnie ów przemądrzały, ograniczony umysłowo ciemniak został na przełomie 6 i 5 wieku p. n. e. czołowym ideologiem Chin, to właśnie on zaprojektował dzisiejszą chińską mentalność.
        A owa mentalność właściwie całkowicie wyklucza innowacje technologiczne, uniemożliwia zaistnienie porządku demokratycznego oraz wolnej konkurencji, która rodzi postęp.
        na tym forum - i ne tylko tutaj - pokutuje częste porównywanie drogi Chin do tej ścieżki, którą swego czasu pokonała Japonia.
        Doprawdy - nie wiem, skąd bierze się skłonność do dokonywania tego rodzaju porównań.
        W 1867 roku w japońskiej prefekturze Shizouka w rodzinie ubogiego pomocnika stolarza Toyody przychodzi na świat mały Sakichi. Rodzina nie mia pieniędzy, by posłać go do szkoły, więc chłopiec uczy się sam. Wkrótce zaczyna okazywać niebywały talent matematyczny oraz inżynierski, dokonując szeregu przełomowych wynalazków. Zakłada rodzinną formę, bardzo dobrze znaną pod nazwą Toyota, umiera w roku 1930 jako miliarder.
        Chciałbym zobaczyć jakiegoś Chińczyka z małej, ubogiej wioski, należącego do niskiej klasy społecznej, który posiadając niebywały talent inżynierski dochodzi do identycznej pozycji, którą osiągnął Sakichi Toyoda.
        Otóż właśnie - ciemniak Konfucjusz skutecznie zadbał o to, by tak się nie stało. Zaszczepił Chinom coś, co nazywa się tam guang-si i pomimo oczywistego bezsensu tego zjawiska - istnieje od tysiącleci.
        Dlaczego chińska reprezentacja piłki nożnej przegrywa właściwie każdy mecz? Ponieważ panującym tam zwyczajem jest podawanie piłki nie do tego zawodnika, który znajduje się na najlepszej pozycji, lecz do tego, który posiada dłuższy staż w drużynie oraz pochodzi z wyższej kasty społecznej.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • mara571 Re: Wystawmy pomink Konfucjusza ... 08.09.13, 13:28
          ja taka spokojna bym nie byla.
          Sadze jednak, ze to nie mysli Konfucjusza decyduja o sposobie sprawowania rzadow.
          Najpierw pewien Chinczyk w Singapurze Lee Kuan Yew sprobowal nowej formy sprawowania wladzy i odniosl olbrzymi sukces. Deng Xiaoping przejal jego doktryne dostosowujac ja do Chin.
          Geniuszy czy ludzi wybitnie zdolnych w Chinach nie brakuje. Obserwujac wszystko z zewnatrz mozna przypuszczac, ze wladze pozwalaja im rozwjac ich umiejetnosci. Otwarte pozostaje pytanie, czy beda mogli rozwinac wlasne innowacyjne firmy. Panstwowe firmy maja wielkie przywileje.
          • wtopek Re: Wystawmy pomink Konfucjusza ... 08.09.13, 19:49
            tylko, że Singapur to nie tylko Chińczycy, ale mix narodowościowy plus dziedzictwo brytyjskie w postaci prawa i instytucji
        • kylax1 W Chinach jest cała masa miliarderów, którzy 08.09.13, 13:29
          zaczynali od zera jako biedni ludzie ze wsi. Im bogatszy kraj, tym ciężej się wzbogacić biednym ludziom. W Japonii XIX wieku było to stosunkowo łatwe. W Japonii XXI wieku chłop nie zostanie miliarderem.

          Podobnie jest w Chinach. Obecnie są jeszcze stosunkowo ubogie, dlatego łatwo się wzbogacić. Za 50 lat, gdy staną się krajem zamożnym, także Chińczykom ciężko będzie zostać miliarderami.

          Na Zachodzie jest podobnie. W XVIII-XIX nawet prosty chłop mógł zostać magnatem przemysłowym. Dzisiaj gospodarka jest opanowana przez wiele rodów, dzięki czemu coraz ciężej zostać np. miliarderem.

          Przepraszam, ale ośmieszasz się nazywając Konfucjusza "ciemniakiem".

          PS: Japonia ma 125 mln ludzi, Chiny 1350 mln ludzi. Już to powoduje, że Japonia nie ma szans w starciu gospodarczym z Państwem Środka.
      • romrus Chiny-Rosja 08.09.13, 19:08
        krzysiozboj napisał:
        > Tu prztyka co prawda dali Rosji

        Zadnego.

        Kazachstan to jednak partner Rosji i swoja rope muse sprzedawac.

        Rosja zmusila Turkmenistan do podpisania umowy gazowej z Chinami, blokujac turkmenski dostawy.

        To wielka gra.
        • krzysiozboj Re: Chiny-Rosja 08.09.13, 19:11
          sprzeczał się nie będę bo za cienki w tym temacie jestem ale mam wrażenie że Rosja lubi kontrolować węglowodory w swojej strefie wpływów a to jakby poza jej kontrolą poszło.
          • romrus Re: Chiny-Rosja 08.09.13, 19:36
            krzysiozboj napisał:
            > sprzeczał się nie będę bo za cienki w tym temacie jestem ale mam wrażenie że Rosja lubi kontrolować węglowodory w swojej strefie wpływów a to jakby poza jej kontrolą poszło.


            Zgoda, ale Kazachstanu kontrolowac sie nie da, wiec nie ma sensu sie meczyc.
            Turkmenistan umyslnie oddali Chinczykam przez blokade Morza Kaspijskiego i dostaw przez naszy rurociagi, zeby ich gaz nie mial szans trafic do Europy.
            • brat_ramzesa Re: Chiny-Rosja 09.09.13, 15:32
              Kwesta czasu moze paru lat a Chiny beda zmuszone podpisac umowy ropno-gazowe z Rosja
              Wolumen wymiany powinien dramatycznie wzrosnąć, wowczas zaistnieje mozliwosc budowy innego systemu rozliczeniowego niz dolar
    • borrka Kazachstan, jak Bialorus. 08.09.13, 11:52
      Gra na dwoch balalajkach - matuszkanskiej i chinskiej.
      Oczywiscie, trudno bardziej zdenerwowac Kreml, niz lamiac naftowy monopol.
      Nawet komsomol forumowy zbaranial,
      • mara571 Re: Kazachstan, jak Bialorus. 08.09.13, 12:00
        owszem, zbaranial.
        Nie wiesz przypadkiem co z tym?
    • felusiak1 Wyjaśniam z konieczności 08.09.13, 19:49
      Kashdan Oil Field podzielony był nastepująco:
      Royal Dutch Shell (16.81%),
      ExxonMobil (16.81%)
      Total S.A. (16.81%)
      ConocoPhillips (16.81%)
      Eni (16.5%)
      KazMunayGas (16.81%)
      Inpex (7.56%)
      ConocoPhillips wystawił połowę swoich akcji na sprzedaż w lipcu. Akcje chciała kupić indyjka firma ONGC ale rząd kazachstanu zablokował tranzakcję i przejął akcje od ConocoPhillips za 5 mld dolarów. Teraz odsprzedał je chińczykom odzyskując włozone pieniadze.
      Rosja nie grała w tym przedsięwzieciu zadnej roli od samego początku zatem krzyczacy tytuł w GW jest próbą robienia sensacji tam gdzie jej nie ma.
      Ciny mogą kupić wiele rzeczy za swoje dolary ale nie są w stanie dostarczyć technologii bez której złoża Kashagan nie mogą być eksploatowane. rosjanie też takowej nie posiadają.
      • yurek11111 felusiak,ty masz dar....:-)))) 08.09.13, 20:46
        Po twoich wyjasnieniach z koniecznosci, wszyscy zbaraniali....
        felusiak1 napisał:
        Wyjasniam z koniecznosci

        > Kashdan Oil Field podzielony był nastepująco:
        > Royal Dutch Shell (16.81%),
        > ExxonMobil (16.81%)
        > Total S.A. (16.81%)
        > ConocoPhillips (16.81%)
        > Eni (16.5%)
        > KazMunayGas (16.81%)
        > Inpex (7.56%)
        > ConocoPhillips wystawił połowę swoich akcji na sprzedaż w lipcu. Akcje chciała
        > kupić indyjka firma ONGC ale rząd kazachstanu zablokował tranzakcję i przejął a
        > kcje od ConocoPhillips za 5 mld dolarów. Teraz odsprzedał je chińczykom odzysku
        > jąc włozone pieniadze.
        > Rosja nie grała w tym przedsięwzieciu zadnej roli od samego początku zatem krzy
        > czacy tytuł w GW jest próbą robienia sensacji tam gdzie jej nie ma.
        > Ciny mogą kupić wiele rzeczy za swoje dolary ale nie są w stanie dostarczyć tec
        > hnologii bez której złoża Kashagan nie mogą być eksploatowane. rosjanie też tak
        > owej nie posiadają.
      • igor_uk felus,nie osmieszja sie. 09.09.13, 15:48
        Nie latwiej bylo by wkleic link do wikipedii?
        en.wikipedia.org/wiki/Kashagan_Field
        Zamiast robic z siebie pajaca.
      • walter622 Feluś, masz rację 13.09.13, 10:31
        Feluś, generalnie masz rację.
        Można dodać, że Chińczycy na kazakhskich polach naftowych są już od dość dawna i gazowniany "news" nie jest jakąś rewelacją. By zmartwić maniakalnych rusofobów dodam,
        że Rosjanie też na tych polach są - w sumie są tam wszyscy, co w tej branży się liczą.

        Mozna dodać, że jedną z przyczyn zamieszek z przed dwóch lat w Żanaozen była właśnie obecność na tych polach naftowych Chińczyków i ich coraz większych "apetytów". Angole niechętnie patrzyli na kontrakty Chińczyków z AO Ozenmunajgaz i z tego powodu sprowokowali zamieszki, napuszczając Kazmenów na lokalne władze. No ale dla mary i
        innych forumowych nielotów to faktycznie zbyt skomplikowane.
        Z koncesją "Kashdan" jest jeszcze jeden bardzo istotny niuans, będący przyczyną aktywności
        Chińczyków (o nabycie udziałów w tej koncesji zabiegali od ponad dwóch lat), przez wszystkich pominięty. No ale nielotom jak widać braki w wiedzy nie przeszkadzają w pociesznym gaworzeniu.
    • jk2007 Łupkowa ropa zmiecie rosyjską gospodarkę 09.09.13, 14:47
      www.instytutintl.pl/pl/aktualnosci/item/349-lupkowa-ropa-rosja
      • brat_ramzesa Re: Łupkowa ropa zmiecie rosyjską gospodarkę 09.09.13, 15:37
        moze sprawdz sobie ile ropy łupkowej i to latwo wydowbywalnej ma Rosja, bardzo sie zdziwisz a takze tym ze przy jej wydobyciu maja pomoc Amerykanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka