Dodaj do ulubionych

Sceptyczny Kerry

09.09.13, 21:41
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,14575666.html?v=1&pId=23980161&send-a=1#opinion23980161
Taki news powinien na czerwono jakiś czas powisieć na głównej (w końcu losy wojny się ważą) a jakoś mi umknął i przypadkowo nań trafiłem, ckliwe utracone dzieciństwo jakoś wisi nadal. Toż majtki Dody wiszą na tyle długo na tym opiniotwórczym portalu że ciężko je przegapić.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Nie sceptyczny Kerry. 09.09.13, 21:46
      A tylko robiacy z siebia glupka Kerry.
      Przeciez on ,jako pierwszy, wyszedl z ta propozycja do ludzi.
      • amg10 Kerry/Wolfowitz ??? 09.09.13, 22:16
        igor_uk napisał:

        > A tylko robiacy z siebia glupka Kerry.
        > Przeciez on ,jako pierwszy, wyszedl z ta propozycja do ludzi.

        Ten Kerry przypominal mi "golabka pokoju" w porownaniu z GWB w czasach gdy obaj konkurowali ze soba na prezia usa (bush walczyl wtedy o swoja druga kadencje i wygral).

        Teraz ten sam Kerry przypomina mi Paula Wolfowitza (jastrzab wojenny) gdy Paul przekonywal w Senacie/Kongresie usa o potrzebie ataku na Irak w 2003.

        Co za metamorfoza.
        • igor_uk Re: Kerry/Wolfowitz ??? 09.09.13, 22:21
          A moj przyjaciel? Pokojowy noblista twoju mac !
          Co jeden,co drugi ,gadaja tak,jak by ktos stal za nimi,trymajac lufe pistoletu przy potylice.
    • mara571 tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 22:20
      i obecnej ekipy w Bialym Domu.
      • igor_uk Powaznie,Mara? 09.09.13, 22:27
        W takim razie Kerry dzis zrobil wszystko,zeby ta twarz wygladala ,jako twarz pajaca..
        Jak mozno w tym samym dniu wyjsc z propozycja,a jak tylko ona znalazla odzwiek ,nie tylko wycofac sie z niej,a i udawac,ze nic wczesniej o niej nie slyszal.
        • mara571 Igor 09.09.13, 22:54
          przypominam ci, ze to nie byla oficjalna deklaracja tylko odpowiedz na pytanie dziennikarki.
          • igor_uk Re: Igor 09.09.13, 23:04
            Kazde slowo Ministra Spraw Zagranicznych,wypowiedziane publicznie,jest oficjalne.
            Dla tego wlasnie Krzysio podziwia Lawrowa,bo ten zawsze o tym pamjeta.Jak Kerry publicznie gada to,co jemu sroka przyniosla na ogonie,to on powinien zajac sie czyms innym,a nie osmieszac Kraj,ktory ma reprezentowac na arenie miedzynarodowej.
          • krzysiozboj Re: Igor 09.09.13, 23:29
            Mara, tak, szybka odpowiedź na szybkie pytanie bez zastanawiania się nad konsekwencjami wypowiedzianych słów. Kłopot w tym że Kerry piastuje dość konkretne stanowisko i nie jest to wypowiedź żula gdzieś pod budką z piwem a bardzo konkretnego urzędnika.

            Można by to jeszcze zignorować gdyby nie wręcz wzorcowa zagrywka Ławrowa, ten szybko podjął temat i nadął mu sporą rangę, zadbał też o to by był to news mocno medialny, to właśnie Ławrow z kilku głupio szybko puszczonych słów zrobił temat negocjacji z Syrią bardzo wygodny dla Syrii i Rosji a ... zaproponowany przez USA.
            • igor_uk To jest tak oczewiste,Krzysio. 10.09.13, 00:20
              ze dziwie sie temu,ze Mara tego nie rozumie.
              • eva15 Zaczynam mieć wątpliwości... 10.09.13, 01:00
                Igor, tylko diabli wiedzą, jak rzeczywiście jest. My dostajemy jedynie odłamki informacji i tak naprawdę błądzimy po omacku. A kto wie, może tonący rząd Obamy rzucił ustami Kerryego sygnał SOS i mimo, że szybko się ze swej oferty wycofał, Rosja zrozumiała sygnał i pomogła Obamie i spółce wycofać się z twarzą, no i jednocześnie ochroniła Syrię przed atakiem

                Tak czy inaczej, jakby nie patrzał, nie analizował - w każdym przypadku Rosja jest jak dotąd wielkim wygranym obecnej sytuacji.
            • mara571 Szybka odpowiedz po zadaniu uzgodnionego pytania! 10.09.13, 09:21
              takie numery zawsze sie robilo.
              Wczoraj wieczorem Obama udzielil wywiadow 6 najwiekszym stacjom telewizyjnym.
              Poczytaj sobie, co mowil.
              • krzysiozboj Re: Szybka odpowiedz po zadaniu uzgodnionego pyta 10.09.13, 09:34
                Możliwe że masz rację, że było to uzgodnione, tego się nie dowiemy. Z całą pewnością masz rację w tym że mocarze od dawna zakulisowo ustalają co zrobić z małymi i jak to ładnie medialnie sprzedać.

                Niemniej jedno jest bezdyskusyjne - w tym momencie w tej zabawie dyplomatycznie wygrywa Rosja, to ona stawia na swoim a USA jakoś tam stara się ratować własną twarz. Pisałem to już w innym miejscu - Rosja wygrała jeszcze coś, pokazała że można u niej "kupić" ochronę przed inwazją USA, tu np Iran może solidnie sypnąć pieniędzmi na zakup uzbrojenia czy technologii.
      • krzysiozboj Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 22:48
        Tak, chodzi o zachowanie twarzy po błazenadzie Kerrego i popisowym numerze Ławrowa. Już to pisałem wcześniej, właśnie za to podziwiam Ławrowa - za spokój, opanowanie, powagę i treść która drugą stronę stawia w roli pouczanego przedszkolaka. Robi to przy tym w taki sposób że nic mu nie można zarzucić, jako dyplomata klasa sama w sobie. Ot wytrawny szachista usiadł do partii z pokerzystą, pokerzysta zablefował, szachista blefu się nie przestraszył, przemyślał ruch, wykonał go i czeka na odpowiedź.

        Co może biały dom zrobić? Wycofać się z tego co mówił Kerry i zaatakowac Syrię? Toż to kompletna kompromitacja. Wycofać okręty i wpuścić międzynarodową ekipę wraz z Rosjanami? Wtedy okręty USA mogą zawijać do macierzystych portów a Izrael może zapomnieć o jakichkolwiek prowokacjach.
        • 5magna Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 22:58
          Jak jedna twarz straci to zawsze mu pozostanie ta tylna....
        • mara571 Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 23:00
          proponuje odczekac debate w Kongresie. A potem Obama bedzie dlugo spacerowal po orodzie Bialego Domu....
          • krzysiozboj Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 23:23
            Ja zaryzykowałbym tezę że nie dostanie poparcia ;) Spacer w poszukiwaniu twarzy może być wtedy faktycznie długi.
        • eva15 Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 23:28
          krzysiozboj napisał:

          > Ot wytrawny szachista usiadł do partii z pokerzystą, pokerzysta zablefował, szachista blefu się nie przestraszył, przemyślał ruch, wykona ł go i czeka na odpowiedź.

          Widzę, że moja ocena pojedynku Rosja - USA jako pojedynku szachiści kontra pokerzyści szybko się rozprzestrzenia.
          • krzysiozboj Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 09.09.13, 23:32
            aj, teorie o super pokerzystach w USA już od kilku tygodni widuję na forach a szachy jakoś tak na porządku dziennym są u mnie w domu (zawsze leżą na podłodze bo troje domowników w nie gra) to i teraz nie powiem czy kopiuję Ciebie, czy to gdzieś podpatrzyłem wczesniej czy samo wyszło.
            • eva15 Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 10.09.13, 01:02
              No tak, skoro masz w domu szachy, to temat się wyczerpał:-)
              • 5magna Re: tu chodzi o zachowanie twarzy Obamy 10.09.13, 05:10
                www.informationclearinghouse.info/article36181.htm
    • krzysiozboj Re: Sceptyczny Kerry 10.09.13, 10:57
      Sporo o Rosji, USA, Asadowi ale ta strona ma jeszcze jedną stronę konfliktu - rebelsi, co z nimi? Wygląda na to że zostali sami, to chyba jedyna strona konfliktu dla której nie ma pomysłu jak wyjść z twarzą. Nie wiem czy po bestialstwie jaką wykazały się strony konfliktu będzie możliwa prosta amnestia, czy jednak wyłapywanie i eliminacja z jakimś kąsaniem niedobitków w postaci podkładanych bomb.
      • yurek11111 Jednym slowem,syryjscy cywile wygrali.... 10.09.13, 21:20
        RE:
        Nie wiem czy po bestialstwie
        > jaką wykazały się strony konfliktu będzie możliwa prosta amnestia, czy jednak w
        > yłapywanie i eliminacja z jakimś kąsaniem niedobitków w postaci podkładanych bo
        > mb.
      • romrus Zalatwi sie jak w Czeczenii 10.09.13, 23:30
        krzysiozboj napisał:
        > Sporo o Rosji, USA, Asadowi ale ta strona ma jeszcze jedną stronę konfliktu - rebelsi, co z nimi? Wygląda na to że zostali sami, to chyba jedyna strona konfliktu dla której nie ma pomysłu jak wyjść z twarzą. Nie wiem czy po bestialstwie jaką wykazały się strony konfliktu będzie możliwa prosta amnestia, czy jednak wyłapywanie i eliminacja z jakimś kąsaniem niedobitków w postaci podkładanych bomb.


        Jak tylko sie uda przeciec finansowanie, swoi rdzenny Syryjczyki pojda przewaznie pod amnestie, i chetnie razem z Armia wymorduja wiekszosc "dzichad-turistow", czesc pojedzie postrzelac jeszcze gdziez, mniejszosc zwieje do swoich krajow.
        Do konca oczewiscie sie nie uposkoi, jakis ataki teroristyczny beda w dalszym ciagu, jak i w Iraku, ale stosunkowy spokoj nastapi.
        • kaszebe12 ? 10.09.13, 23:36
          -Jak , w koncu , oni wszyscy sie nazywaja ? -Teraz wyskakuje ten Kerry...a niby Kohn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka