lubat
30.12.13, 21:13
...najwyższą wartością Zachodu, tak długo, jak jest to dla niego korzystne. Ale w momencie, kiedy inni próbują się załapać na liberalne wartości i jest to dla nich korzystne, Zachód ma te zasady głęboko w ..., no tam, gdzie się kończy przewód pokarmowy:)
Jakiś czas temu na tym forum było dużo śmichów-chichów na temat rosyjskiego satelitarnego systemu nawigacyjnego GLONASS. Okazuje się, że system działa i stanowi konkurencję dla GPS. Aby mógł działać globalnie, władze rosyjskie wystąpiły do władz USA o zgodę na budowę na ich terytorium kilku stacji naziemnych, niejako w rewanżu za kilkanaście stacji GPS w Rosji.
I tu Ameryka pokazała wała, nie skrywając, że GLONASS stanowi zagrożenie handlowej atrakcyjności GPS. Oczywiście dodano jeszcze esy floresy o bezpieczeństwie USA, bo wiadomo, że GLONASS jest niebezpieczny dla USA, a GPS dla Rosji to samo dobro, itp., itd.
Zdaje się, że ulubieniec naszych mediów Dmitrij Rogozin pogroził Imperium Zła odwetem, rewidując warunki funkcjonowania stacji GPS, ale prawdę mówiąc, nie wiem, czy to nie jest tylko nacisk handlowy.
www.vesti.ru/doc.html?id=1175898