Kosowo a Krym

19.03.14, 01:40
Czy Putin miał rację, porównując okoliczności przejęcia Krymu przez Rosję, z przejęciem Kosowa przez Albanię?
Jeśli nie - to dlaczego?
    • kaczeziobro Re: Kosowo a Krym 19.03.14, 01:50
      Kosowo to niezalezne panstwo, nie czesc Albanii. W Albani sa Kosowarzy, ale jako mniejszosc.
      • don.kichote Dorabiasz prymitywną ideologię 19.03.14, 16:00
        kaczeziobro napisała:

        > Kosowo to niezalezne panstwo,

        Teraz - tak, ale wcześniej?
        Chcesz powiedzieć, że nigdy nie było serbskie?

        > nie czesc Albanii.

        Aaa?! To ciekawa interpretacja. Bardzo...

        > W Albani sa Kosowarzy, ale jako mniejszosc.

        W Polsce mniejszościami są Kaszubi, Ślązacy , Mazurzy - ale to nadal Polacy!
        • ubiquitousghost88 Ona dorabia a ty ją pogłębiasz.. 19.03.14, 17:34
          1. Państwo nie uznane przez Rosję nie jest państwem i nigdy nim nie będzie.
          2. Kosowarów nie ma. Są tylko Serbi i Albańczycy, zwani przez tych pierwszych pogardliwie szipcami (od albańskiego Shqipëria = Albania), bez względu na to gdzie ci Albańczycy żyją.
          3. Serbska pogarda z dwóch powodów:
          a) ze wzglądu na fakt niewysłowionego wprost prymitywizmu i zacofania Albańczyków, rzucającego się w oczy nawet na tle ogólnie znanego zacofania bałkańskiego oraz
          b) ponieważ ich sami Serbowie ściągnęli przed stu laty do Kosowa z Albanii, jako najemną siłę roboczą na ich posiadłościach rolnych - ci natomiast rozmnożyli się tam jak insekty i stali się raptem "większością" na terenie Kosowa.

          To tak, jakgdyby ogród pani Zuzi ogłosić Stanami Zjednoczonymi Nutrolandii, po cudownym w nim rozmnożeniu nutrii...

          Powtarzam: zero porównań - Kaszubi, Ślązacy to wiadomo kto, Kosowarzy to nie wiadomo co i z czym się warzy.
          Krym był, jest i będzie Rosją tak jak Kosowo bylo, jest i będzie Serbią i tylko o to porównanie chodziło Putinowi, oprócz przypomnienia zgniłemu Zachodowi, że to dopiero pierwszy, ale nie ostatni rachunek, który przyjdzie zapłacić za perfidne, faszystowskie rozwalenie Jugosławii, na którym ten Zachód pracował intensywnie przez 40 lat.

          SMRT FASIZMU SLOBODA NARODU!
          • kylax1 Bełkot. 19.03.14, 18:37
            ubiquitousghost88 napisał:

            > 1. Państwo nie uznane przez Rosję nie jest państwem i nigdy nim nie będzie.

            Większej bredni dawno nie czytałem. Kosowo jest niepodległe, czy się to kremlistom podoba, czy nie.


            > Krym był, jest i będzie Rosją tak jak Kosowo bylo, jest i będzie Serbią i tylko
            > o to porównanie chodziło Putinowi, oprócz przypomnienia zgniłemu Zachodowi, że
            > to dopiero pierwszy, ale nie ostatni rachunek, który przyjdzie zapłacić za per
            > fidne, faszystowskie rozwalenie Jugosławii, na którym ten Zachód pracował inten
            > sywnie przez 40 lat.

            Kosowo jest niepodległe i do Serbii już nie wróci. A Putin może nam naskoczyć. Jugosławia sama się rozpadła, bo to od początku było sztuczne państwo.
            • ubiquitousghost88 Plwociny zakompleksionego polaczka... 19.03.14, 19:46
              ...który na forum GW się sprzedaje za znaffcę i intelektualistę, a jest zwykłym półinteligentem kresowym z dziadka pradziadka...

              Góralski, śląski i kaszubski są bardziej oddalone od siebie niż chorwacki, serbski i macedoński (bułgarski)...

              Popatrz sobie na tę fikcję przed stu laty "Polską" ochrzczoną przez tego samego co Jugosławię do chrztu trzymał, amer-cwaniaczka Wilsona...


              WYBORY DO SEJMU 2011

              republika.pl/blog_na_4302306/6131521/tr/rysunek3.jpg
              gruba linia – imperialne granice rozbiorowe (czyżby przypadek?)

              Wniosek:
              Tzw. „Polska” jest iluzją na mapie politycznej świata.
              Objaśnienie:
              Rozkład sympatii politycznych obywateli tego kraju, tzw. „Polaków”, sto lat po 150-letnim okresie rozbiorowym ich byłego państwa, pokrywa się dokładnie i aż do przesady z granicami rozbiorowymi Imperiów: Pruskiego, Rosyjskiego i Austrowęgierskiego. Tylko Wisła im płynie po staremu, a nie po woli zaborców.
              W zaborcach się podkochiwali (a panie szczególnie) czy jaka cholera?
              A może po prostu w Imperium zawsze było lepiej żyć niż w kolonii jakiegoś amer-degeneryka?
        • pijatyka Kosowo, Krym (i in.) - analiza 04.08.14, 12:49
          Co jest ważniejsze: jedność państwa czy prawo części jego mieszkańców do samostanowienia?
          W przypadku Krymu Władimir Putin dał jednoznaczną odpowiedź.
          W sprawie Kosowa też, ale zupełnie inną.



          www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1574553,1,refleksje-po-aneksji-krymu.read
    • ukos Kosowo to skutek serbskiej czystki etnicznej 19.03.14, 16:15
      Z Krymu nikt Rosjan nie wypędzał.
      • jaroslaw2104 Re: Kosowo to skutek serbskiej czystki etnicznej 19.03.14, 18:48
        Jeszcze
    • j-k Albania nie przejela Kosova. 19.03.14, 18:54
      przejelo ja NATO.
      • ubiquitousghost88 I NATO Kosovo razem z płucami wypluje... 19.03.14, 18:58
        Ypomoni, jak śpiewają Grecy...
        • boavista4 Re: Kosowo to serce Serbi 19.03.14, 20:09
          a naplyw albanskiej ludnosci zaczal sie dopiero po wojnie. Caly konflikt miedzy oboma grupami byl wyrezyserwany przez obce panstwa. Demokratury bombardowaly wiezowce biurowe, szkoly, szpitale, , sila pani allbright zwyciezyla, a Zachod sila uznal Kosowo niepodleglosc bez zadnego referendum, a ludnosc serbska musiala ratowac zycie ucieczka . To byla prawdziwa czystka etniczna.

          Krym byl turecki, potem rosyjski a niedawno przekazany Ukrainskiej SRR przez Chruszczowa. Miedzy Ukraicami i Rosjanami nie bylo konfliktu, konflikt powstal dzieki banderowcom, potrzebom strategi zacvhodniej i bezmyslnemu janukowiczowi. Detale sa. Na Krymie czystki nie bylo, 3 jezyki sa pelnoprawne, referendum przeprowadzono przy udziale miedzynarodowych obserwatorow , a Rosja przyjela wyniki referendum i uznala niepodleglosc Krymu , a potem wlaczyla Krym. Oczywiscie bez potegi Rosji to byloby niemozliwe.
          A wiec jest podobienstwo, sila dyktuje prawo czy sie to komu podoba czy nie. A Zachod i USA szczegolnie przktykuje rozwiazania militarne niemal stale. Nawet na Krymie Rosja nie uzyla sily, ptega Rosji jednak gwarantuje obecne bezkrwawe zmiany na Krymie.
    • humbak Re: Kosowo a Krym 19.03.14, 21:10
      Potwierdzenie na trzeba uzasadniać?
      • don.kichote Dla mnie, jest to tak oczywiste, że nie!!! 19.03.14, 21:59
        humbak napisał:

        > Potwierdzenie na trzeba uzasadniać?

        • humbak Re: Dla mnie, jest to tak oczywiste, że nie!!! 19.03.14, 22:03
          To nad wyraz ciekawe, biorąc pod uwagę przebieg zajść w tych dwóch przypadkach. Przypomnij może w takim razie, co się takiego złego działo na Krymie, że konieczna była interwencja z zewnątrz?
          • don.kichote Re: Dla mnie, jest to tak oczywiste, że nie!!! 19.03.14, 22:40
            humbak napisał:

            > To nad wyraz ciekawe, biorąc pod uwagę przebieg zajść w tych dwóch przypadkach.
            > Przypomnij może w takim razie, co się takiego złego działo na Krymie, że konie
            > czna była interwencja z zewnątrz?

            Uważasz, że należało zaczekać, aż zacznie się tam dziać tak źle jak na Bałkanach?

            Jak na razie, na Krymie jest 1 ofiara.
            Ile było i ile jeszcze będzie w Kijowie i w zachodniej Ukrainie???
            • humbak Re: Dla mnie, jest to tak oczywiste, że nie!!! 19.03.14, 22:45
              Póki co nic nie wskazuje, byśmy zbliżali się do czegokolwiek podobnego do Kosowa.
          • walter622 Re: Dla mnie, jest to tak oczywiste, że nie!!! 19.03.14, 22:43
            humbak napisał:
            > Przypomnij może w takim razie, co się takiego złego działo na Krymie, że konieczna
            > była interwencja z zewnątrz?

            Tak więc przypomnę.
            1. Pod Czeboksarami bojówka Prawego Sektora spaliła żywcem pasażerów autobusu
            (5 osób zabitych, 17 rannych). Mieli pecha - autobus był na krymskich numerach rejestracyjnych.
            2. W tym samym czasie bojówki Prawego Sektora próbowały sforsować Turecki Wał - krymska samoobrona ich powstrzymała.
            3. Jarosz wydał odezwę do krymskich Tatarów by ci wspólnie z bojówkami Prawego Sektora (te co usiłowały sforsować Turecki Wał) rozprawili się z krymskimi Rosjanami.
            • humbak Re: Dla mnie, jest to tak oczywiste, że nie!!! 19.03.14, 22:46
              Przeredaguj, bo sam się zdradzasz, ze nie odpisujesz na temat.
              • ubiquitousghost88 Co to za głupia dyskusją!... 20.03.14, 10:02
                Rosja miała czekać, aż USA zainstaluje na Krymie VI Flotę?

                Co wy tu Kosowo-nie Kosowo, jedna ofiara, czy tysiąc, Tatarzy-nie Tatarzy...
                Czy wy naprawdę zielonego pojęcia nie macie o co poszło?
                • humbak Re: Co to za głupia dyskusją!... 20.03.14, 10:53
                  Faktycznie, z punktu widzenia floty wielka Amerykanom różnica, Turcja czy Krym.
                  • romrus Re: Co to za głupia dyskusją!... 20.03.14, 11:15
                    humbak napisał:
                    > Faktycznie, z punktu widzenia floty wielka Amerykanom różnica, Turcja czy Krym.


                    Diskusja faktycznie idiotyczna.

                    Zeby referendum na Krymie pasowal do kazusu Kosowo, trzeba bylo poczekac na rozlew krwi?

                    Pokaz, gdzie w Kartie ONZ jest wskazane cos podobnego.
                    Pokaz, gdzie w decyzji sadu ONZ w Haadze o Kosowo ktos sie powoluje na ofiary i krew.
                    • humbak Re: Co to za głupia dyskusją!... 20.03.14, 11:26
                      Szukaj dalej w papierach. Masz dwie sytuacje, diwe historie. Przebieg obu z grubsza znany jest wszystkim. Różnice widać gołym okiem. Ale jak chcecie, gimnastykujcie się dalej. Może kogoś przekonacie.
                      • ubiquitousghost88 Ślepy jesteś, czy wredny?... 20.03.14, 11:54
                        Ty Imperium Zła nie widzisz, czy wariata nam tu udajesz?
                        USA bez zasiusianej Polski nie mogła się obejść?
                        A jak ją skolonizowała, to mogła Ukrainę zostawić w spokoju?
                        Jugosławii mogła nie rozpier.dalać (jugosłowiańskimi rękoma, of course, a jakże)?
                        Kiedyś i w jakimś punkcie na Globie tej ofensywie musiał przyjść koniec.
                        Krym, nie Krym, Kosowo nie Kosowo, wola narodu, moja, Putina, czy wola Boska - co za różnica?
                        USA wreszcie dostało po zębach i dlatego, wraz ze swoimi kundlami wścieka się bezsilną wściekłością psa, któremu kij pokazano.
                        I niech spróbuje tylko podskoczyć...
                        • humbak Re: Ślepy jesteś, czy wredny?... 20.03.14, 12:01
                          Uspokój się ociupinę najpierw zanim zaczniesz pisać.
                          Pisanie o kolonizacji Polski akurat przez USA kompltenie nie ma miejsca. Wystarczy spojrzeć na wielkośc inwestycji zagranicznych z różnych krajów rozwiniętych.
                          Jak Rosja wypada na brataniu z Rosją widać. Przewrót z tyłka się nie wziął.
                          • ubiquitousghost88 Do szkoły chamie i za naukę się bierz! 20.03.14, 14:29
                            Kiego xyja tu robisz na forum, jak pisać nie potrafisz?
                            • humbak Re: Do szkoły chamie i za naukę się bierz! 20.03.14, 14:34
                              Meliskę Słoneczko zaparz. Na gwiazdki sobie popatrz i ponów odpowiedź, jeśli coś Ci się na myśl nasunie.
Pełna wersja