igor.z-uk
13.04.14, 22:20
O ile bedzie tak,jak grozi banderowska junta ,i rzeczywiscie rozpocznie sie operacja wojskowa przeciwko mieszkancom wschodniej Ukrainy,zgodnie z wytycznymi CIA,to mozno bedzie uznac,ze Stany popewnili wielki blad,rozkazujac swoim marionetkom uzycia wojska.
W ostatnich godzinach obserwuje sie duzy ruch wojsk rosyjskich w poblizu granicy z Ukraina,a sama Rosja pilnie zwolala posiedzenia RB ONZ.Jestem pewien tego,ze na posiedzeniu Rosja oskarzy junte o represjach na narodzie i uprzedzi,ze Rosja nie dopusci mordow na cywilach.uzycie wojska jest ta czerwona linia,ktora Putin wyznaczyl juncie.
po tym zadnych rozmow i ugod z banderowcami,jak i ich mocodawcami,nie bedzie.
I chociaz kompromis,ktory proponowala Rosja Stanom,czyli federalizacja,byla by smiertelna dla puczystow,ale dawala Ukrainie szanse dla pokojowego rozwiazania kryzysu.
Na razie wszystko wskazuje na to,ze junta wybrala droge ratowania wlasnej skory,chociaz i nie wykluczam tego,ze te grozne deklaracje majdaunow nie sa niczym innym,niz tylko puste grozbe.