wiarusik
02.05.14, 19:23
nie chcą tam zielonych ludków. terroryści zabarykadowali się w jednym z budynków i lud chyba wykurzy ich ogniem:
"Znane jest już źródło głośnych eksplozji w Odessie, o których pisaliśmy trzy godziny temu. To aktywiści Euromajdanu zaatakowali okupowany przez separatystów budynek administracji publicznej. Za pomocą koktajli Mołotowa spalili obozowisko prorosyjskich działaczy przed budynkiem i rozpoczęli szturm. Separatyści odpowiedzieli koktajlami z dachu budynku. Protestującym udało się wejść do budynku - informuje m.in. James Miller z Interpretmag.com."