polski_francuz
07.05.14, 12:03
Takie pytanie, troche prowokacyjnie, zadaje Stanislaw Ciosek w interesujacym wywiadzie. Byly szef ZSP i byly ambasador Polski w Rosji uwaza, ze sankcje sa jak laskotki i nie powstrzymaja ani przywodcow ani narodu zyjacego zupelnie w innym wymiarze niz reszta swiata.I wschod Ukrainy zostanie zapewnie stracony dla tego kraju zdaniem pana Cioska.
Jak sie za takie uczenia zabrac i kto ma to zrobic, a zatem podstawowe praktyczne kwestie do takiego podejscia do sprawy pozostaja niestety niedopowiedziane.
Wracam do tego co juz kiedys pisalem, a mianowicie ze uczy sie tylko od porazek. A porazka znaczy porazka wojenna i nikomu wojny nie zycze. Chociaz mala wojna ale wojna juz na wschodzie Ukrainy trwa i gina w niej ludzie. Zmiany mentalnosci narodu bez porazki dotkliwej chyba historia jeszcze nie doswiadczyla. A zatem ciagle nie wiem jak takie zmiany przeprowadzic. Ba, nie wiem nawet od czego zaczac.
Moze ktos ma pomysly?
PF