Dodaj do ulubionych

Czy są niewinni Izraelczycy?

    • Gość: żYciE żYćStwo IP: *.cm-upc.chello.se 25.04.02, 07:50
      a żYdowStwo
      żYwNość
      żYwOtność
      JuiiiiiF
      żyX vel Xyż
      ЩУД
      לור'ש צשב!
    • Gość: wieslaw6 Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.cm-upc.chello.se 25.04.02, 09:50
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      Zobaczmy co to nowego splodzil nasz Andrzej.

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      > konsekwencje:
      > -Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe.

      I tak i nie. W ten sam sposob Arafat jest odpowiedzialny za za setki Izraelskich
      dzieci i cywili zabitych w zamamchach bombowuych w Izraelu. I nie byli to tylko
      Zydzi. Gineli Izraelscy Arabowie. Plestynczycy tez wybrali Arafata mimo iz
      wiedzieli ze jest on odpowiedzialny za 40 000 zabitych libanskich chrzescujan, i
      za setki tysiecy zmuszonych do ucieczki. Kto jak kto ale Palestynczycy najlepiej
      znaja przeszlosc Arafat. Wiec idac za logika Andzreja "nie ma niewinnych
      Palestynczykow".

      > Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
      > okupację terytoriów palestyńskich,

      dokladnie to samo stosowano w stosunku do Izraela od 1948 roku. To nie Izrael
      zaczal ale Arabowie.

      > tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych i tak dalej.

      BZDURA !!! Izrael nie uwtorzyl ani jednego obozu!!!
      Wszystkie obozy zostalt stworzone przez Arabskie Panstwa w:
      - Jordani,
      - w Libanie
      - w Syri,
      - na Wets Bank przez Jordanie,
      - w Gazie przez Egipt.
      (Andrzejku moze bys sie za ksiazki zlapala?)

      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za
      > opisane wyżej zbrodnie?

      no jaka kara powinna spotkac Arafata, za 35 lat teroru, za morderstwa niewinnych
      cywili na lotniskach Europy, za mordowanie dyplomatow - nawet Arabskich, za
      zbrodnie dokonane w Libanie? No jaka Andrzejku ?

      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę

      Wszyscy Arabowie - wszystkie Panstwa Arabskie plus caly Sowiecki oboz,
      finansowaly i wspomagaly teroryzm. Ostatnia placowka terorystow zostala z
      likwidowana w Polsce przez Kiszczaka w 1986 roku na wyraznie zadanie CiA. No jaka
      kara powinna spotkac ludzi w Polsce ktorzy z urzedu lub prywatnie wspomagali
      teroryzm?

      Reszta wywodow Andrzejka jest taka sama jak zawsze - nie ma to z logika nic
      wspolnego ale z kompletnym brakiem wiadomosc. Wiadomosci Andrzejka przypominaja
      propagabnde SB/MSW ktora od 1967 roku mozna bylo zobaczyc w PRL'owskich gazetach.
      • Gość: gosc Do Wieslawa6 IP: 131.137.84.* 25.04.02, 17:05
        Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

        > Wszyscy Arabowie - wszystkie Panstwa Arabskie plus caly Sowiecki oboz,
        > finansowaly i wspomagaly teroryzm.

        Szalenia jestem ciekaw skad ty masz takie informacje ??
        Jesli to prawda to ja mieszkajac w PRL nic o tym nie wiedzialem (mass media nic o
        tym nie pisaly, przynajmniej w Polsce). Dlatego nie czuje sie odpowiedzialny za
        taka sytuacje.


        >Ostatnia placowka terorystow zostala zlikwidowana w Polsce przez Kiszczaka w
        򗶢 roku na wyraznie zadanie CiA. No jaka kara powinna spotkac ludzi w Polsce
        >ktorzy z urzedu lub prywatnie wspomagali teroryzm?
        >

        Czy i to prawda ?? Skad masz te informacje ?? Dla mnie to zupelna nowosc !!

        Pozdr.
        • Gość: ARI Polemika - do Andrzeja IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 18:48
          Wchodzę na "Viva Palestina" itd.Staram się wyważyć racje, mimo szoku,którego
          doznaje przyzwoity, normalny człowiek.Ostanią Intifadę wywołał oczywiście
          Szaron i zrobił to całkowicie świadomie.Ale dyskusja "czy są niewinni
          Izraelczycy" prowadzi do nikąd.Nas też oddano w pacht Stalinowi pod warunkiem
          przysz lych "wolnych wyborów", po czym powiedziano,że mogliśmy sobie wybrać
          inny rząd...My tez służyliśmy w wojsku i nikt nas w tej sprawie nie pytał o
          zgodę.Andrzeju,nie ma sensu powtarzać tego,co już załatwili inni: w
          ostatniej "Polityce"/ chyba cokolwiek mniej zazydzonej/ jest historia powstania
          Izraela.
          Wojny nie wywołuja prości ludzie.Wojny wywołują politycy.Zwykli ludzie
          za to gina w tych wojnach,nawet jeśli to będzie śmierć w kawiarni czy na
          dyskotece.
          To,co politycy gadają,to tylko "parole,parole,parole".Jasno mówią mapy.I
          z tego wynika,ze Arabowie dostali znacznie więcej niż żydzi z wojennego
          podziału łupów.Jeśli chcą jeszcze i jeszcze więcej - to coś tu jest nie
          tak..Przecież swego czsu nie było żadnych Palestyńczyków,byli zwykli
          Arabowie,ktorzy na te ziemie ściągali razem z Zyami,mniej - więcej w tym samym
          czsie.I dostali cały wschodni brzeg, po czy także trochę zachodniego.Powoli
          zaczyna mi się wydawać, ze to jest jednak przyjęta przez państaw arabskie
          taktyka,z tym zepchnięciem Zydów do morza.Coś w tym
          jest.
          Nie wiem,czy znasz ten stary dowcip w warszwskiej komendzie MO z
          ul.Cyryla i Metodego: - "Cyryl jak Cyryl,ale te metody...".No i tu też chodzi o
          metody.Wkurza mnie,kiedy izraelski korespondent z Tel Aviwu mówi:" u nas giną
          dzieci!" Dzieci arabskie giną od dawna, ale dla żydów - jak napisała niedawno
          pewna "Europejka/hmm/ to tylko pastuchy w biało-czarnych
          szmatach.
          No,dobra!Ale co ci Zydzi w końcu mają zrobić,jeśli to naprawdę jest
          arabska /czyt.polityczna/ taktyka?Wrócić,skąd przyszli - jak chcą Arabowie np.z
          Hamasu?
          • Gość: Ari Re: Polemika - do Andrzeja IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 20:17
            Przepraszam za powtórki,nie mogłam pierwszego znaleźc na forum
          • Gość:   Ari moze podasz link? IP: *.104.popsite.net 29.04.02, 18:04
            Ari> zgodę.Andrzeju,nie ma sensu powtarzać tego,co już załatwili inni: w
            ostatniej "Polityce"/ chyba cokolwiek mniej zazydzonej/ jest historia powstania
            Izraela.
            ale jezeli dla ciebie polityka to zrodlo ... nic diwnego
          • Gość: cyklon B wieczna wedrówka ludów. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 22:16
            Gość portalu: ARI napisał(a):

            > Wchodzę na "Viva Palestina" itd.Staram się wyważyć racje, mimo szoku,którego
            > doznaje przyzwoity, normalny człowiek.Ostanią Intifadę wywołał oczywiście
            > Szaron i zrobił to całkowicie świadomie.Ale dyskusja "czy są niewinni
            > Izraelczycy" prowadzi do nikąd.Nas też oddano w pacht Stalinowi pod warunkiem
            > przysz lych "wolnych wyborów", po czym powiedziano,że mogliśmy sobie wybrać
            > inny rząd...My tez służyliśmy w wojsku i nikt nas w tej sprawie nie pytał o
            > zgodę.Andrzeju,nie ma sensu powtarzać tego,co już załatwili inni: w
            > ostatniej "Polityce"/ chyba cokolwiek mniej zazydzonej/ jest historia
            powstania
            >
            >
            Izraela.
            >
            > Wojny nie wywołuja prości ludzie.Wojny wywołują politycy.Zwykli
            ludzie
            > za to gina w tych wojnach,nawet jeśli to będzie śmierć w kawiarni czy na
            >
            dyskotece.
            >
            > To,co politycy gadają,to tylko "parole,parole,parole".Jasno mówią
            mapy.I
            >
            > z tego wynika,ze Arabowie dostali znacznie więcej niż żydzi z wojennego
            > podziału łupów.Jeśli chcą jeszcze i jeszcze więcej - to coś tu jest nie
            > tak..Przecież swego czsu nie było żadnych Palestyńczyków,byli zwykli
            > Arabowie,ktorzy na te ziemie ściągali razem z Zyami,mniej - więcej w tym
            samym
            > czsie.I dostali cały wschodni brzeg, po czy także trochę
            zachodniego.Powoli
            > zaczyna mi się wydawać, ze to jest jednak przyjęta przez państaw arabskie
            > taktyka,z tym zepchnięciem Zydów do morza.Coś w tym
            >
            jest.
            >
            > Nie wiem,czy znasz ten stary dowcip w warszwskiej komendzie MO z
            > ul.Cyryla i Metodego: - "Cyryl jak Cyryl,ale te metody...".No i tu też chodzi
            o
            >
            > metody.Wkurza mnie,kiedy izraelski korespondent z Tel Aviwu mówi:" u nas giną
            > dzieci!" Dzieci arabskie giną od dawna, ale dla żydów - jak napisała
            niedawno
            > pewna "Europejka/hmm/ to tylko pastuchy w biało-czarnych
            >
            szmatach.
            >
            > No,dobra!Ale co ci Zydzi w końcu mają zrobić,jeśli to naprawdę jest
            > arabska /czyt.polityczna/ taktyka?Wrócić,skąd przyszli - jak chcą Arabowie
            np.z
            >
            > Hamasu?

            rozumiem, że Zydzi z Rosji ( 1 mln) tez powinni wrócić do radiny ?
            a Ci pochodzacy z Polski do Polski! A Ci pochodzacy z Egiptu czy Iraku
            spowrotem do Iraku!
            nowa wielka wedrówka ludów!
            ilu Żydów było w 1920 roku w Palestynie ?
        • Gość: Ari do gościa i Andrzeja IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 20:15

          Do gościa:wszystkim chodziło najpierw o ropę,Angolom takze o
          zobowiązania sojusznicze wobec Arabów.Tego prawie nikt nie pisze,ale do
          statków - tuż po wojnie - płynących na teren Paletyny z emigrującymi z Europy
          Zydami najzwyczajniej,za zgodą Brytyjczyków ,strzelano.Te statki tez wiozly
          dzieci,ocalone z Holokaustu.I to, niestety, też jest prawda.Inna sprawa,że
          Zydzi wtedy sami robili za terrorystów,trudno aby to się Angolom
          podobało.
          Arabskich terrorystów oczywiście szkolono,leczono i hołubiono w PRL,
          szczególnie w ośrodku szkolenia polskiego wywiadu w Kiejkutach,na Mazurach.To
          od dawna przecież nie jest tajemnica!AZe prasa o tym nie pisała...ależ pisała,
          tyle że nie wtedy,kiedy to się
          działo.
          Właściwie Rosja zgodziła sie na istnienie Izraela, licząc na
          przyczólek Zydokomuny na Bliskim Wschodzie, będącym wtedy brytyjskim terytorium
          mandatowym, zdobytym na Turcji.Ale potem wygoniej było Rosji po stronie
          arabskiej - z tysiąca powodów, zwlaszcza z powodu wzajemnej miłości Izraela i
          Stanów. Rosja jak kocha - to kocha,jak nienawidzi - to nienawidzi.Stąd
          zaangazowanie się po stronie Arabów.No, nie mówiąc juz o ropie. Prawie napewno
          można stwierdzić, ze wojny na Bliskim Wschodzie wybuchały z podpuszczenia
          ZSRR.
          Do
          Andrzeja:
          Nas też oddano w pacht Stalinowi z cynicznym zastrzeżeniem:
          do "wolnych wyborów",które nie były tak całkiem wolne, nie mówiąc już o tym,że
          je ordynarnie sfałszowano.My też służyliśmy w PRL-owskim wojsku.Kto nas pytał o
          zgodę?
          Teren Palestyny był słabo zaludniony.Ludność arabska napływała tam
          razem z emigrujacymi Zydami,Oczywiście Zydów tam ni było przez prawie dwa tys.
          lat, siłą rzeczy Arabow było więcej.Z powojennego podziału łupów dostali to,
          co teraz nazywa się Jordanią,czyli cały wschodni brzeg i część
          zachodniego.Wchodzę na "Viva Palestina",wiem,co się tam dzieje i reaguję jak
          kżdy przyzwoity człowiek oburzeniem i wstrętem,zwłaszcza ze z całą pewnością
          ostatnią Intifadę wywołał cynicznie Szaron.Ale niemniej - oczywiście są
          niewinni Izraelczycy.Bez wątpienia giną dzieciaki.I bez watpienia giną
          dzieciaki po stronie palestyńskiej.Ale...Hamas mówi publicznie:"nie ma tam
          miejsca dla Zydów.Niech wracają tam,skąd
          przyszli!"
          Czyli dokąd?W Europie mówiono im to samo.Do dziś ortodoksi uważają,
          że nie powinni tam być.Mieli wrócić do siebie po przyjściu Mesjasza.Jednak
          ortodoksi też już nie wrócą - "skąd przyszli".Wielu Izraelczyków nie godzi
          się na t a k ą wojnę, na żadną wojnę.Palestyńczycy jakoś dziwnie nie potrafią
          walczć w mieście.Czy Arafat nigdy nie słyszał o "koktailach Mołotowa"? Ta
          niewiedza jest tak dziwna, że nasuwa się podejrzenie - to jest niewiedza
          celowa.Tak, jakby panowie politycy ścigali się ,kosztem krwi niewinnych, co do
          liczby ofiar : niech świat się dziwi!To nie jest nowina, tak już bywało w
          dziejach.Z różnych powodów poświęcało się własną ludność - w imię wyższych
          celów.Churchil poświęcił dzielnicę Chelsea, chociaż - po złamaniu "Enigmy" -
          wiedział,że będzie w nocy zbombardowana.Ala ewakuacja ludności/
          no,robotniczej.../ ujawniłaby sparwę złamania szyfru.Na to Churchil nie mógł
          sobie pozwolić.Wybrał mniejsze
          zło.
          Powstanie Warszawskie rozpoczęło się, kiedy na siedmiu chłopaków
          przypadał jeden pistolet - broń mieli zdobyć z niemieckiego arsenału.Fakt -
          udało się, ale pewności nie było,że się mianowicie uda.A czasu nie było, jeśli
          nie mieliśmy obudzić się w siedemnastej
          republice.
          Czemu nie wierzę ani jednym, ani drugim?Bo to mi wygląda na owoce
          niuenawiści polityków,nienawiści posuniętej ad absurdum - jednego pana do
          drugiego, pod hasłem : "albo stanie na moim,albo niech ginie
          świat".


          • Gość: gosc Do Ari IP: 131.137.84.* 25.04.02, 22:34
            Gość portalu: Ari napisał(a):

            > Do gościa:
            > wszystkim chodziło najpierw o ropę,Angolom takze o
            > zobowiązania sojusznicze wobec Arabów.Tego prawie nikt nie pisze,ale do
            > statków - tuż po wojnie - płynących na teren Paletyny z emigrującymi z Europy
            > Zydami najzwyczajniej,za zgodą Brytyjczyków ,strzelano.

            Strzelali Arabowie czy Brytyjczycy ?
            I mimo ostrzeliwan pozwolili tym statkom zacumowac do brzegu, rozladowac ludzi
            i osiedlic sie tym ludziom ?? Dziwi mnie jak to bylo technicznie mozliwe. Chyba
            dosc latwo bylo strzelajacym z ladu wybic ich jak kaczki, no nie ??


            > Te statki tez wiozly dzieci,ocalone z Holokaustu.I to, niestety, też jest
            > Inna sprawa,że Zydzi wtedy sami robili za terrorystów,trudno aby to się
            > Algolom podobalo.

            Tak wiec po wyladowaniu (ci co przezyli ostzrzeliwanie Arabsko|Brytyjskie)
            zdolali sie tak zorganizowac i utworzyc terrorystyczne oddzialy ?? Dla mnie to
            bardzo dziwne !!!!!!!!!


            > Arabskich terrorystów oczywiście szkolono,leczono i hołubiono w PRL,
            > szczególnie w ośrodku szkolenia polskiego wywiadu w Kiejkutach,na Mazurach.To
            > od dawna przecież nie jest tajemnica!

            To tez b.ciekawe skad ty masz takie detaliczne informacje ?? No, mniejsza o to.
            Od jak dawna nie jest to tajemnica ?? Kto w Polsce o tym wie, ale nie z
            podziemnych zrodel tylko z oficjalnych ??

            > A ze prasa o tym nie pisała...ależ pisała, tyle że nie wtedy,kiedy to się
            > działo.

            Kiedy wiec prasa o tym pisala ???


            > Właściwie Rosja zgodziła sie na istnienie Izraela, licząc na
            > przyczólek Zydokomuny na Bliskim Wschodzie, będącym wtedy brytyjskim
            >terytorium mandatowym, zdobytym na Turcji.Ale potem wygoniej było Rosji po
            >stronie arabskiej - z tysiąca powodów, zwlaszcza z powodu wzajemnej miłości
            Izraela i Stanów.

            Sluchaj Ari, kiedy zaczela sie ta milosc Izraela i Stanow ?? Slyszales chyba o
            sprawie statku wypelniomym europejskimi Zydami ktorzy plyneli tuz przed II WW
            do Ameryki Pln. w celu znalezienia schronienia przed Hitlerem. Z tego co wiem,
            to najpierw USA potem Kanada i Kuba - wszystkie te kraje nie przyjely tych
            uchodzcow ... i stateczek wrocil do Europy a jego pasarzerowie skonczyli w
            wiekszosci w komorach gazowych Oswiecimia.
            1. Gdzie jest wiec - nie mowiac nawet o milosci - ale sympatia np. rzadu USA do
            zydow ??
            2. Czy amerykanscy zydzi robili wtedy cokolwiek by pomoc swoim pobratymcom ??

            Milosc miedzy USA a Izraelem musiala sie wiec chyba zaczac w czasie lub po II
            WW ??? Co spowodowalo taki wzajemny przyplyw uczuc ??



            No wiec kurs historii trawa. Czekam cierpliwie na twoja reakcje .......

            pozdrowienia ..........
            • Gość: Ari Do Gościa IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 11:08

              Wiadomości pochodzą z setek źródeł na przestrzeni dziejów. Po
              prostu - jestem namietnym "czytaczem".Ogólnie biorąc: na Bliskim Wschodzie był
              taki kocioł jak na Balkanach po rozpadzie Imperium Tureckiego.Arabowie
              niekoniecznie chcieli być poddanymi Turcji,chociaz łączyła ich wiara.Vide: my
              też Austrię traktowaliśmy jak okupanta,chociaż była katolicka.Walczyli po
              stronie Brytyjczyków, którzy mieli im się "odwdzięczyć".Stąd początkowe zatargi
              z Zydami.Ale Angole z reguły nie dotrzymują zobowiązań sojuszniczych - to raz,
              a po drugie wojna oznacza koszty.Kasę zaś
              miał ...Rotschild.

              Słuchaj,to wszystko dotyczy I wojny,Ligi Narodow,stare
              dzieje.Ale gdzieś mi tkwi w głowie artykuł przeczytany zupełnie niedawno,chyba
              w ostatniej "Polityce", Własnie o historii powstania Izraela, z mapami
              itd.
              Nie potrafię podać źrodła w sprawie szkolenia terrorystów, ale
              nie mam co do tego żadnych wątpliwości.Nie dotyczy to wyłącznie Arabów,ale tez
              m.i. ukrywania Carlosa,okresowo grupy Bader-Mainchof itd.Pewnie nie
              wymyśliliśmy tego my,Polacy, bo to samo dotyczy NRD,Bułgarii, a poderzewam, że
              całego bloku
              sowieckiego.
              Kto więc jest winny? Pewnie praojciec Abracham.Dalej to już
              jest czysto biblijna nienawiść, kwestie religijne, a takze niemalże
              archeologiczne. Winny jest bez wątpienia Szaron - wlazł z butami w duszę
              Arabów, wchodząc w śięte miejsce Islamu. I zrobił to chyba z czystej
              nienawiści, bo po co? Nie było po temu żadnych konkretnych powodów. I to
              właśnie jemu Zydzi powinni podziękować za zamachy, za krew
              niewinnych.
              Jak mam odpowiedzieć na pytanie w sprawie wzajemnej miłości
              Ameryki i Izraela? Nie widać gołym okiem? Oczywiście dotyczy to zydowskiej
              finansjery, bez poparcia której ani jeden prezydent amerykański nie wygrał
              wyborow. A społeczeństwo amerykańskie jest ogłupiane sto razy bardziej, niż my
              byliśmy kiedykolwiek.W końcu dzieciaki zajrzą na "prawdziwe" strony w
              internecie, to kwestia przypadku.Ale czy uwierzą? U nas było hasło "prasa
              kłamie", oni tego nie podejrzewają.Przynajmniej jako
              masa.
              Nie ma tak,żeby c a ł y naród był winien zbrodni.Więc oczywiście są
              niewinni Izraelczycy.I pewnie to oni giną.Człowiek przekonany o własnym
              wsołuczestnictwie w zbrodni chyba jest
              ostrozniejszy.Pozdrawiam.
              • Gość: gosc Do Ari IP: 131.137.84.* 26.04.02, 15:59
                Fajnie nam sie rozmawia. Ja jednak po cichu liczylem, ze ty zechcesz
                odpowiedziec na moje pytania z poprzedniego listu.

                Szczegolnie ciekaw bylem twojej reakcji w sprawie tego statku (przed II WW)
                wypelnionego Zydami. (Zapomniales)/(Nie chciales)/(Nie wiedziales nic o tym) i
                dlatego pominales swoj komentarz o !?!?

                1. Piszesz, ze w 1967 to Izrael zaczal te wojne a nie Araby ??
                2. Stosujac prawo zdobywcy, dlaczego Izrael nigdy oficjalnie nie zadeklarowal,
                ze West Bank jest integralna czescia Izraela ??

                Tyle na dzisiaj.

                Pozdrowienia ..............
                • Gość: Andrzej Re: Do Ari IP: 62.89.126.* 28.04.02, 07:46
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > Fajnie nam sie rozmawia. Ja jednak po cichu liczylem, ze ty zechcesz
                  > odpowiedziec na moje pytania z poprzedniego listu.
                  >
                  > Szczegolnie ciekaw bylem twojej reakcji w sprawie tego statku (przed II WW)
                  > wypelnionego Zydami. (Zapomniales)/(Nie chciales)/(Nie wiedziales nic o tym) i
                  > dlatego pominales swoj komentarz o !?!?
                  >
                  > 1. Piszesz, ze w 1967 to Izrael zaczal te wojne a nie Araby ??
                  > 2. Stosujac prawo zdobywcy, dlaczego Izrael nigdy oficjalnie nie zadeklarowal,
                  > ze West Bank jest integralna czescia Izraela ??

                  Odpowiedż na drugie pytanie jest prosta - w przypadku aneksji Izrael by musiał
                  nadać prawa obywatelskie tamtejszym Arabom. Izrael anektuje Zacodni Brzeg, gdy
                  będą tam mieszkali wyłącznie żydzi.
                  Andrzej



                  > Tyle na dzisiaj.
                  >
                  > Pozdrowienia ..............

                  • Gość: wieslaw6 Re: Do Ari IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 11:53
                    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                    > Odpowiedż na drugie pytanie jest prosta - w przypadku aneksji Izrael by musiał
                    > nadać prawa obywatelskie tamtejszym Arabom. Izrael anektuje Zacodni Brzeg, gdy
                    > będą tam mieszkali wyłącznie żydzi.
                    > Andrzej

                    A ty z kad to wiesz? Znowu bawisz sie w Wernychore..
                    czy masz jakies zrodla ktore by to popieraly?
                    • Gość: Rysy Do wieslawa Chinskie Przyslowie: IP: *.104.popsite.net 29.04.02, 18:31
                      Wiesiu
                      Chinczycy mowia:
                      Madry wie to co glupiec na prozno prubuje odgadnac.

                      Czy teraz wiesz dlaczego oczywiste ludobujcze intencje Izraela sa widoczne dla
                      niektorych "wtajemniczonych" ludzi.
                    • Gość: Andrzej Re: Do Ari IP: 62.89.126.* 02.05.02, 09:11
                      Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

                      > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                      >
                      > > Odpowiedż na drugie pytanie jest prosta - w przypadku aneksji Izrael by mu
                      > siał
                      > > nadać prawa obywatelskie tamtejszym Arabom. Izrael anektuje Zacodni Brzeg,
                      > gdy
                      > > będą tam mieszkali wyłącznie żydzi.
                      > > Andrzej
                      >
                      > A ty z kad to wiesz? Znowu bawisz sie w Wernychore..
                      > czy masz jakies zrodla ktore by to popieraly?

                      Ave,
                      to po co było to zabieranie ziemi Arabom na ziemiach okupowanych i osiedlanie tam
                      żydów (już ponad 200.000)?
                      Andrzej

          • Gość: Rysy CZy Zydokumuna rzadila Rosja? IP: *.104.popsite.net 29.04.02, 18:10
            no to jak z "rosji bylo wygodnie uznac Izrael"

            wiekszosc stanowisk w Rosji obsadzona byla Zydami.
            Tak jak to jest teraz w USA, Polsce i pewnie nadal w Rosji

          • titus_flavius Re: do gościa i Andrzeja 16.08.04, 07:57
            Gość portalu: Ari napisał(a):

            > lat, siłą rzeczy Arabow było więcej.Z powojennego podziału łupów dostali to,
            > co teraz nazywa się Jordanią,czyli cały wschodni brzeg i część

            Chaire,
            po kim był te podział łupów, po Hitlerze?
            T.


            > zachodniego.Wchodzę na "Viva Palestina",wiem,co się tam dzieje i reaguję jak
            > kżdy przyzwoity człowiek oburzeniem i wstrętem,zwłaszcza ze z całą pewnością
            > ostatnią Intifadę wywołał cynicznie Szaron.Ale niemniej - oczywiście są
            > niewinni Izraelczycy.Bez wątpienia giną dzieciaki.I bez watpienia giną
            > dzieciaki po stronie palestyńskiej.Ale...Hamas mówi publicznie:"nie ma tam
            > miejsca dla Zydów.Niech wracają tam,skąd
            >
            przyszli!"
            >
            > Czyli dokąd?W Europie mówiono im to samo.Do dziś ortodoksi uważają,
            > że nie powinni tam być.Mieli wrócić do siebie po przyjściu Mesjasza.Jednak
            > ortodoksi też już nie wrócą - "skąd przyszli".Wielu Izraelczyków nie godzi
            > się na t a k ą wojnę, na żadną wojnę.Palestyńczycy jakoś dziwnie nie
            potrafią
            > walczć w mieście.Czy Arafat nigdy nie słyszał o "koktailach Mołotowa"? Ta
            > niewiedza jest tak dziwna, że nasuwa się podejrzenie - to jest niewiedza
            > celowa.Tak, jakby panowie politycy ścigali się ,kosztem krwi niewinnych, co
            do
            > liczby ofiar : niech świat się dziwi!To nie jest nowina, tak już bywało w
            > dziejach.Z różnych powodów poświęcało się własną ludność - w imię wyższych
            > celów.Churchil poświęcił dzielnicę Chelsea, chociaż - po złamaniu "Enigmy" -

            > wiedział,że będzie w nocy zbombardowana.Ala ewakuacja ludności/
            > no,robotniczej.../ ujawniłaby sparwę złamania szyfru.Na to Churchil nie mógł
            > sobie pozwolić.Wybrał mniejsze
            >
            zło.
            >
            > Powstanie Warszawskie rozpoczęło się, kiedy na siedmiu chłopaków
            > przypadał jeden pistolet - broń mieli zdobyć z niemieckiego arsenału.Fakt -
            > udało się, ale pewności nie było,że się mianowicie uda.A czasu nie było,
            jeśli
            > nie mieliśmy obudzić się w siedemnastej
            >
            republice.
            >
            > Czemu nie wierzę ani jednym, ani drugim?Bo to mi wygląda na owoce
            > niuenawiści polityków,nienawiści posuniętej ad absurdum - jednego pana do
            > drugiego, pod hasłem : "albo stanie na moim,albo niech ginie
            >
            świat".
            >
            >

            >
            >

            >
            >
      • Gość: Andrzej Jest dyskusja? IP: 62.89.126.* 25.04.02, 19:59
        Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

        > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
        >
        > Zobaczmy co to nowego splodzil nasz Andrzej.
        >
        > > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy
        > się,
        > > czy istotnie są oni tacy niewinni?
        > > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wybor
        > cy
        > > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się
        > pewne
        > > konsekwencje:
        > > -Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
        > > władze państwowe.
        >
        > I tak i nie. W ten sam sposob Arafat jest odpowiedzialny za za setki Izraelskic
        > h
        > dzieci i cywili zabitych w zamamchach bombowuych w Izraelu. I nie byli to tylko
        >
        > Zydzi. Gineli Izraelscy Arabowie.

        Ave,
        po pierwsze, co ma piernik do wiatraka? Arafat do zbrodni izraelskich?
        Po drugie, Hamasu i Dżihadu nikt nie upoważnił w demokratycznych wyborach do
        stosowania terroru. Policja palestyńska - jedyny legalny organ porządkowy w
        Autonomii nie stosuje metod terrorystycznych.
        Arafat został wybrany w wyborach, ale nikt poza Izraelem nie mówi, ze Arafat ma
        wpływ na terrorystów - Izrael zarzuca mu jedynie pobłażliwość dla terrorystów.
        Zresztą Palestyńczycy Arafata wybrali jako pokojowego przywódcę, nie zaś jako
        osobę, która obiecywała np. wrzucenie Izraelitów do morza, czy stosowanie
        terroru.
        Autonomia nie jest zresztą nawet niezależnym i demokratycznym państwem, nie można
        więc wymagać od jej obywateli odpowiedzialności za władzę, skoro o wszystkim tam
        decydują Izraelici

        >Plestynczycy tez wybrali Arafata mimo iz
        > wiedzieli ze jest on odpowiedzialny za 40 000 zabitych libanskich chrzescujan,
        > i
        > za setki tysiecy zmuszonych do ucieczki. Kto jak kto ale Palestynczycy najlepie
        > j

        Więc Szaron jest mścicielem Libańczyków? Ale co to ma do urzędu Prezedenta
        Autonomii? Liczą się tylko czyny podjęte w czasie i w ramach sprawowanego urzędu,
        gdyż tylko to obejmuje wola wyborców. A tu Izrael niczego Arafatowi nie jest w
        stanie wykazać. Zarzuca mu (co najwyżej) pobłażliwość

        > znaja przeszlosc Arafat. Wiec idac za logika Andzreja "nie ma niewinnych
        > Palestynczykow".

        Przykro mi, ale nic takiego z Twojego postu nie wynika.


        >
        > > Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
        > > okupację terytoriów palestyńskich,
        >
        > dokladnie to samo stosowano w stosunku do Izraela od 1948 roku. To nie Izrael
        > zaczal ale Arabowie.
        >

        Jacy Arabowie?
        Kto ich wybrał i upowaznił do walki z Izrelem? W 1948 była zresztą regularna
        wojna, podczas której Izraelici masowo wypędzali i mordowali Arabów z Palestyny.
        Zresztą wcześniej to żydzi wsławili się w Palestynie terroryzmem, że wspomnę
        hotel "Król Dawid" i resztę wybryków Żabotyńskiego.



        > > tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych i tak dalej.



        > BZDURA !!! Izrael nie uwtorzyl ani jednego obozu!!!
        > Wszystkie obozy zostalt stworzone przez Arabskie Panstwa w:
        > - Jordani,
        > - w Libanie
        > - w Syri,
        > - na Wets Bank przez Jordanie,
        > - w Gazie przez Egipt.
        > (Andrzejku moze bys sie za ksiazki zlapala?)

        Mam na myśli Zachodni Brzeg i Strefę Gazy - Izraelici podzieli ten obszar na
        obozy koncentracyjne i do dzisaj utrzymują taki stan rzeczy. Proste pytanie, kto
        decyduje o tym, kto może wjechać na Zachodni Brzeg?



        > > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za
        > > opisane wyżej zbrodnie?
        >
        > no jaka kara powinna spotkac Arafata, za 35 lat teroru, za morderstwa niewinnyc
        > h
        > cywili na lotniskach Europy, za mordowanie dyplomatow - nawet Arabskich, za
        > zbrodnie dokonane w Libanie? No jaka Andrzejku ?
        >
        > > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują pol
        > itykę
        >
        > Wszyscy Arabowie - wszystkie Panstwa Arabskie plus caly Sowiecki oboz,
        > finansowaly i wspomagaly teroryzm. Ostatnia placowka terorystow zostala z
        > likwidowana w Polsce przez Kiszczaka w 1986 roku na wyraznie zadanie CiA. No ja
        > ka
        > kara powinna spotkac ludzi w Polsce ktorzy z urzedu lub prywatnie wspomagali
        > teroryzm?

        Władze w Polsce przed 1989 r. nie były wybierane przez obywateli. Obywatele nie
        ponoszą więc odpowiedzailności za taką działalność władzy.


        > Reszta wywodow Andrzejka jest taka sama jak zawsze - nie ma to z logika nic
        > wspolnego ale z kompletnym brakiem wiadomosc. Wiadomosci Andrzejka przypominaja
        >
        > propagabnde SB/MSW ktora od 1967 roku mozna bylo zobaczyc w PRL'owskich gazetac
        > h.

        • Gość: wieslaw6 Re: Jest dyskusja? IP: *.cm-upc.chello.se 25.04.02, 22:48
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Ave,
          > po pierwsze, co ma piernik do wiatraka? Arafat do zbrodni izraelskich?

          A no tyle ze Izrael byl o te zbrodnie oskarazany przez samego Arafat i jego
          administracje. - a w tym wypadku dobrzeby bylo aby:
          - oskarzyciel mial sam czyste lapki.(czyli Arafat)
          - sam byl wzorem prawdomownosci.(czyli Arafat)

          A wracajac do Ciebie - Andrzejka !!
          Nikt jeszcze nie udowodnil "izraleskich zbrodni", a Ty juz je uznales jako fakt,
          co wyraznie wskazuje, ze nie zalezy ci na poznaniu prawdy. Jezeli komisja ONZ
          orzeknie, ze nie bylo masakry, zapewnie napiszesz ze Zydzi ja przekupili, lub ze
          skladala sie z samych Zydow, albo ze Zydzi balonami przetransportowali zwloki na
          Kilimandzaro.

          Kazdy dowod musi byc oparty na faktach. Jak na razie to niepotrafiles przedstawic
          ani jednego faktu. Twoja wiedza na temat Zydow, Palestyny, Palestynczykow,
          definicji slowa narod, powstania w Gettcie, oraz wielu innych tematow na ktore
          sie wypowiadales wyraznie kuleje. To co jest we wszystkich twoich wypowiedziach
          wspolne to straszna chec przypeicia Izraelowi lub Zydom jakiejs latki. Niestety
          jak juz mozna buylo w innych tematach zauwazyc - nie jestes wystarczajacy w tych
          dyskusjach.

          > Po drugie, Hamasu i Dżihadu nikt nie upoważnił w demokratycznych wyborach do
          > stosowania terroru.

          To jest prawda, ale Hamas i Dihad byly koordynowane z kwatery Arafata. Obydwie te
          grupy sa dyrygowane przez Iran. To z Iranu szedl transport broni dla Pana Arafata
          ktory Izrael przechwycil na morzu. Iran nigdy nie pomagal by Arafatowi jezeli nie
          byloby miedzy Iranem a Arafatem wspolpracy. Wszyscy doskonale widza o trojkacie
          Arafat - Iran - Hamas/Hizbula/Dihad/ - Arafat. Tak wiec demokratycznie wybrany
          Arafat wspolpracuje ze terorystami.

          > Policja palestyńska - jedyny legalny organ porządkowy w Autonomii nie stosuje
          > metod terrorystycznych.

          Moj drogi Andrzejku. Znowu musze cie odeslac do ksiazek. Wg. porozumienia w Oslo
          ustalono jakiego typu ma byc uzbrojenie PA. Malo tego Palestynskie PA zostalo
          uzbrojone przez _Izrael_. Wszystkie M16, PA otrzymalo od Izraela!!! Kazda jedna
          sztuka tej broni zanim zostala przekazana PA zostala spisana - numer seria.
          Jezeli pozniej przy zabitym teroryscie znajduje sie bron typu M16, wiadomo z kad
          ona pochodzi - z magazynow legalenj Arafatowskiej Policji.

          > Arafat został wybrany w wyborach, ale nikt poza Izraelem nie mówi, ze Arafat ma
          > wpływ na terrorystów - Izrael zarzuca mu jedynie pobłażliwość dla terrorystów.

          Jest jedna zasadnicza sprawa. Albo Arafat ma wladze i kontroluje terorystow, albo
          jej nie ma. Teraz jezeli Arafat ta wladze ma - to wszystko cokolwiek sie tam
          dzieje jest za jego zgoda. Sa na to dowody!!! Zchwytani prze Palestynska policje
          i osadzeni w palestynskim wiezieniu terorysci ktorych Arafat podal na liscie
          doreczonej USA, Izraelowi i Europie, nagle okazuje sie ze spaceruja po ulicach
          Ramallah !!! BBC TV-Team ktory przedkilkoma miesiacami odwiedzil Palestynskich
          terorystow odwiedzal tez tych "niby zchwytanych przez Aarafata". W praktyce byly
          to prywatne mieszkania gdzie Palestynska policja chronila tych terorystow przez
          zlapaniem przez Izraelski wywiad.

          Teraz - jezeli Aarafa nie ma wladzy nad terorystami - to znaczy ze Izrael ma
          racje. Nie ma z kim rozmawiac o pokoju z kims kto nie ma wladzy w Palestynie.

          > Zresztą Palestyńczycy Arafata wybrali jako pokojowego przywódcę, nie zaś jako
          > osobę, która obiecywała np. wrzucenie Izraelitów do morza, czy stosowanie
          > terroru.

          Znowu malo wiesz. Arafat ma za soba 35 lat teroru. To byly przywodca PLO i Black
          September, ktore dopiero pod naciskiem porozumienia w Oslo usunelo ze swojego
          statutu kompletne zniszcznie Panstwa Izrael.

          > Autonomia nie jest zresztą nawet niezależnym i demokratycznym państwem, nie moż
          > na więc wymagać od jej obywateli odpowiedzialności za władzę, skoro o
          > wszystkim tam decydują Izraelici.

          No chyba cos ci sie znowu poplatalo. To nie Izraelczycy decyduja na co Arafat
          wydaje np. pieniadze. Izrael nie ingerowal wogole w sprawy Autonomi przez bardzo
          dlugi czas, nawet wtedy kiedy bez posrednio po zawarciu porozumienia w Oslo,
          dalej mordowano Izraelskich cywili. (Wystarczy obejzec liste terorystycznych
          zamachow w Izraelu w pierwszych latach po Oslo) Ross jeden z ma. dyplomatow ktory
          bral udzial w rozmowach w Camp D. - powiedzial " intyfada wybuchla dla pokrycia
          defraduacji pieniedzy jakie Arafat otrzymal od Europy i USA". Bezposrednio przed
          wybuchem intyfady, nawet wsord arabskiej prasy zaczely sie poijawaic pytania:
          "gdzie podzialy sie pieniadze? - miljardy dolarow?"

          > > Plestynczycy tez wybrali Arafata mimo iz
          > > wiedzieli ze jest on odpowiedzialny za 40 000 zabitych libanskich chrzescu
          > > jan, i za setki tysiecy zmuszonych do ucieczki. Kto jak kto ale Palestynczycy
          > > najlepiej.

          > Więc Szaron jest mścicielem Libańczyków?

          Nie! Sharon broni swoich Izraelskich obywateli przed taka sama masakra jaka
          Arafat urzadzil Libanskim Chrzescijanom. Walka w Libanie miedzy Palestynczykami
          i Chrzescijanami wybuchla dlatego ze Chrzescijanie nie chcieli aby Aarafat uzywal
          ich wiosek jako baz wypadowych do atakow na Izrael - dlatego poszli pod noz !!!

          Wystarczy spojrzec na chronologie tygodnia jaki sie wydarzyl przed ostatnim
          wejsciem Izraelskich wojsk do Autonomi. Kilka bombowych zamachow w Izraelu. Na
          pierwsze Izrael nie zareagowal, kiedy wydarzyly sie ostatnie cztery w samo
          Zydowskie swieto w przeciagu dwoch dni - niestety ale bylo to troche zaduzo -
          czyz nie?

          >Ale co to ma do urzędu Prezedenta Autonomii? Liczą się tylko czyny podjęte w
          >czasie i w ramach sprawowanego urzędu, gdyż tylko to obejmuje wola wyborców.
          >A tu Izrael niczego Arafatowi nie jest w stanie wykazać. Zarzuca mu (co
          >najwyżej) pobłażliwość

          Owszem jest. I nie tylko Izrael ale CiA i FBI. Stanowisko Bush'a wobec Arafat nie
          jest przypadkiem. Putin tez nie spieszy sie ze specjalnym poparciem. Poza tym
          wszyscy doskonale pamietja poparcie jakie udzielil Sadamowi(Irakowi) Arafat.
          To tez niebyl przypadek - tak samo jak Irackie rakiety lecace na Izraelskie
          miasta.

          > > znaja przeszlosc Arafat. Wiec idac za logika Andzreja "nie ma niewinnych
          > > Palestynczykow".

          > Przykro mi, ale nic takiego z Twojego postu nie wynika.

          Owszem wynika. Ludzie gdy wybieraja nie wiedza jak bedzie rzadzil ich kandydat!!
          Wiedza natomiast jaka mial on przeszlosc. Palestynczycy nie wiedzieli jak Arafat
          bedzie rzadzil - wiedzieli jaka mial przeszlosc - i dlatego go wybrali. Wybrali
          go mimo ze jest to terorysta i morderca - sa wiec winni tego co sie dzisiaj
          dzieje. Poaztym w Palestynskich wyborach nie bylo zadnych przeciwnikow... w
          wyborach, - tez ciekawe...:))

          W.
          • Gość: Andrzej Re: Jest dyskusja? IP: 62.89.126.* 26.04.02, 10:32

            Ave,
            Co do zbrodni izraelskich: 1500 zabitych Arabów tylko w ciągu ostatniego 1,5
            roku, masowe torturowanie Arabów, terrorystyczne naloty i niszczenie całych miast
            (ostatnio Dżenin) ponad 3 mln uchodźców (znaczna część od 1948r.), okuopacja
            Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy, kolonizacja żydowska ....
            I tak dalej. Potwierdzają to wszystkie źródła z wyjątkiem Izraela i USA.


            Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

            ) Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            )
            ) ) Ave,
            ) ) po pierwsze, co ma piernik do wiatraka? Arafat do zbrodni izraelskich?
            )
            ) A no tyle ze Izrael byl o te zbrodnie oskarazany przez samego Arafat i jego
            ) administracje. - a w tym wypadku dobrzeby bylo aby:
            ) - oskarzyciel mial sam czyste lapki.(czyli Arafat)
            ) - sam byl wzorem prawdomownosci.(czyli Arafat)


            Izrael jest oskarżany przez cały cywilizowany świat (z wyjątkiem USA).


            ) A wracajac do Ciebie - Andrzejka !!
            ) Nikt jeszcze nie udowodnil "izraleskich zbrodni", a Ty juz je uznales jako fakt
            ) ,
            ) co wyraznie wskazuje, ze nie zalezy ci na poznaniu prawdy. Jezeli komisja ONZ
            ) orzeknie, ze nie bylo masakry, zapewnie napiszesz ze Zydzi ja przekupili, lub z
            ) e
            ) skladala sie z samych Zydow, albo ze Zydzi balonami przetransportowali zwloki n
            ) a
            ) Kilimandzaro.


            Nie chodzi tylko o Dżenin, od 1948r. Izrael stale stosuje terrorystyczne metody.
            Izraelski baranek - Rabin polecił w trakcie I intifady łamać ręce i nogi
            dzieciom, które rzucały kamieniami ....

            )
            ) Kazdy dowod musi byc oparty na faktach. Jak na razie to niepotrafiles przedstaw
            ) ic
            ) ani jednego faktu. Twoja wiedza na temat Zydow, Palestyny, Palestynczykow,


            "Rzeczy oczywiste dowodu nie wymagają" - słyszałeś o tym?


            ) definicji slowa narod, powstania w Gettcie, oraz wielu innych tematow na ktore
            ) sie wypowiadales wyraznie kuleje. To co jest we wszystkich twoich wypowiedziach
            )
            ) wspolne to straszna chec przypeicia Izraelowi lub Zydom jakiejs latki. Niestety
            )
            ) jak juz mozna buylo w innych tematach zauwazyc - nie jestes wystarczajacy w tyc
            ) h
            ) dyskusjach.
            )
            ) ) Po drugie, Hamasu i Dżihadu nikt nie upoważnił w demokratycznych wyborach
            ) do
            ) ) stosowania terroru.
            )
            ) To jest prawda, ale Hamas i Dihad byly koordynowane z kwatery Arafata. Obydwie
            ) te

            ALe nie były częścią administracji palestyńskiej. I na pewno nie podlegały
            służbowo Arafatowi.



            ) grupy sa dyrygowane przez Iran. To z Iranu szedl transport broni dla Pana Arafa
            ) ta
            ) ktory Izrael przechwycil na morzu. Iran nigdy nie pomagal by Arafatowi jezeli n
            ) ie
            ) byloby miedzy Iranem a Arafatem wspolpracy. Wszyscy doskonale widza o trojkacie
            )
            ) Arafat - Iran - Hamas/Hizbula/Dihad/ - Arafat. Tak wiec demokratycznie wybrany
            ) Arafat wspolpracuje ze terorystami.

            Wbrew swoim uprawnieniom. Zresztą, to jest jedynie bezpodstawny pogląd Izraela.


            ) ) Policja palestyńska - jedyny legalny organ porządkowy w Autonomii nie sto
            ) suje
            ) ) metod terrorystycznych.
            )
            ) Moj drogi Andrzejku. Znowu musze cie odeslac do ksiazek. Wg. porozumienia w Osl
            ) o
            ) ustalono jakiego typu ma byc uzbrojenie PA. Malo tego Palestynskie PA zostalo
            ) uzbrojone przez _Izrael_. Wszystkie M16, PA otrzymalo od Izraela!!! Kazda jedna
            )
            ) sztuka tej broni zanim zostala przekazana PA zostala spisana - numer seria.
            ) Jezeli pozniej przy zabitym teroryscie znajduje sie bron typu M16, wiadomo z ka
            ) d
            ) ona pochodzi - z magazynow legalenj Arafatowskiej Policji.


            Rozróżniajmy: czynności służbowe policji, od ewentualnej działalności
            przestępczej niektórych plicjantów.


            ) ) Arafat został wybrany w wyborach, ale nikt poza Izraelem nie mówi, ze Araf
            ) at ma
            ) ) wpływ na terrorystów - Izrael zarzuca mu jedynie pobłażliwość dla terrorys
            ) tów.
            )
            ) Jest jedna zasadnicza sprawa. Albo Arafat ma wladze i kontroluje terorystow, al
            ) bo
            ) jej nie ma. Teraz jezeli Arafat ta wladze ma - to wszystko cokolwiek sie tam
            ) dzieje jest za jego zgoda. Sa na to dowody!!! Zchwytani prze Palestynska policj
            ) e
            ) i osadzeni w palestynskim wiezieniu terorysci ktorych Arafat podal na liscie
            ) doreczonej USA, Izraelowi i Europie, nagle okazuje sie ze spaceruja po ulicach
            ) Ramallah !!! BBC TV-Team ktory przedkilkoma miesiacami odwiedzil Palestynskich
            ) terorystow odwiedzal tez tych "niby zchwytanych przez Aarafata". W praktyce byl
            ) y
            ) to prywatne mieszkania gdzie Palestynska policja chronila tych terorystow przez
            )
            ) zlapaniem przez Izraelski wywiad.
            )
            ) Teraz - jezeli Aarafa nie ma wladzy nad terorystami - to znaczy ze Izrael ma
            ) racje. Nie ma z kim rozmawiac o pokoju z kims kto nie ma wladzy w Palestynie.
            )

            Czy rząd Izraela kontroluje i odpowiada za każdego ze swoich obywateli? Nie,
            tylko za urzędników, wykonujących swe obowiązki służbowe.
            Arafat nie ma władzy, bo jest otoczony w Ramallach przez Izraelitów, którzy
            zniszczyli jego wszystkie służby.


            ) ) Zresztą Palestyńczycy Arafata wybrali jako pokojowego przywódcę, nie zaś j
            ) ako
            ) ) osobę, która obiecywała np. wrzucenie Izraelitów do morza, czy stosowanie
            ) ) terroru.
            )
            ) Znowu malo wiesz. Arafat ma za soba 35 lat teroru. To byly przywodca PLO i Blac
            ) k
            ) September, ktore dopiero pod naciskiem porozumienia w Oslo usunelo ze swojego
            ) statutu kompletne zniszcznie Panstwa Izrael.

            To nie zmienia faktu, że Arafat był i dla żydów przywódcą pokojowycm, aż do
            czasu, gdy okazało się, że nie będzie stał na czele arabskiego Judenratu.

            )
            ) ) Autonomia nie jest zresztą nawet niezależnym i demokratycznym państwem, ni
            ) e moż
            ) ) na więc wymagać od jej obywateli odpowiedzialności za władzę, skoro o
            ) ) wszystkim tam decydują Izraelici.
            )
            ) No chyba cos ci sie znowu poplatalo. To nie Izraelczycy decyduja na co Arafat
            ) wydaje np. pieniadze. Izrael nie ingerowal wogole w sprawy Autonomi przez bardz


            To jest chyba żart. Masowe morderstwa, zniszczenia, Izrelici i ich bunkry co
            kilometr, obsadzone granice i to jest samodzielność?


            ) dlugi czas, nawet wtedy kiedy bez posrednio po zawarciu porozumienia w Oslo,
            ) dalej mordowano Izraelskich cywili. (Wystarczy obejzec liste terorystycznych
            ) zamachow w Izraelu w pierwszych latach po Oslo) Ross jeden z ma. dyplomatow kto

            A lista zbrodni izraelskich?


            ) ry
            ) bral udzial w rozmowach w Camp D. - powiedzial " intyfada wybuchla dla pokrycia
            )
            ) defraduacji pieniedzy jakie Arafat otrzymal od Europy i USA". Bezposrednio prze
            ) d
            ) wybuchem intyfady, nawet wsord arabskiej prasy zaczely sie poijawaic pytania:
            ) "gdzie podzialy sie pieniadze? - miljardy dolarow?"

            Palestyńczycy walczą o wolność, pieniądze to rzecz wtrórna.


            )
            ) ) ) Plestynczycy tez wybrali Arafata mimo iz
            ) ) ) wiedzieli ze jest on odpowiedzialny za 40 000 zabitych libanskich chr
            ) zescu
            ) ) ) jan, i za setki tysiecy zmuszonych do ucieczki. Kto jak kto ale Pales
            ) tynczycy
            ) ) ) najlepiej.
            )
            ) ) Więc Szaron jest mścicielem Libańczyków?
            )
            ) Nie! Sharon broni swoich Izraelskich obywateli przed taka sama masakra jaka
            ) Arafat urzadzil Libanskim Chrzescijanom. Walka w Libanie miedzy Palestynczykami
            )
            ) i Chrzescijanami wybuchla dlatego ze Chrzescijanie nie chcieli aby Aarafat uzyw
            ) al
            ) ich wiosek jako baz wypadowych do atakow na Izrael - dlatego poszli pod noz !!!


            Jak na razie to Izrael masakruje Arabów. Statystyka: zginęło 1500 ARabów i 500
            Izraelitów.


            )
            ) Wystarczy spojrzec na chronologie tygodnia jaki sie wydarzyl przed ostatnim
            ) wejsciem Izraelskich wojsk do Autonomi. Kilka bombowych zamachow w Izraelu. Na
            ) pierwsze Izrael nie zareagowal, kiedy wydarzyly sie ostatnie cztery w samo
            ) Zydowskie swieto w przeciagu dwoch dni - niestety ale bylo to troche zaduzo -
            ) czyz nie?

            A co było wcześniej? I co się tam dzieje od 1948? Za to wszytklo ponoszą
            odpowiedzailność obywatele Izraela!


            )
            ) )Ale co to ma do urzędu Prezedenta Autonomii? Liczą się tylko czyny podjęte
            • Gość: wieslaw6 Re: Jest dyskusja? IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 13:16
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              A... tyle bzdur i udalo ci sie wszystko w paru linijkach.. brawo
              Andzrejku brawo.. zobaczmy jednak punkt po punkcie.

              ) Ave,
              ) Co do zbrodni izraelskich:
              ) 1500 zabitych Arabów tylko w ciągu ostatniego 1,5 roku

              - o co ci tu chodzi? czy o to ze IDF ma dac spokojnie strzelac
              do siebie jak do kaczek i nie odpowiadac ogniem?

              - nie ma zadnych dowodow na to ze cale 1500 osob zginelo od
              Izraelskich kul. Podczas poprzedniej Intyfady 200'stu Palestynczykow
              zginelo bezposterdnio od nozy i kul Hamas, a jakies 20% zginelo od
              kul Palestynskich wyrostkow ktorzy strzelaja na oslep czesto w plecy
              swoich braci. Wtedy weszystkie ofiary trafialy do Izraelskich szpitali
              dzis wiekszosc do Palestynskich - a Palestynczycy przeciez nie powiedza
              ze sami przez pomylke strzelaja czesto do siebie.

              - czy moze chodzi ci o to ze w zginelo wiecej Palestynczykow
              niz Izraelczkow?
              To tez ciekawe, bo podczas WWII zginelo wiecej Niemcow niz Norwegow czy znaczy
              to ze Niemcy mieli racje jak napadli na Norwegie?

              - to ze jedna strona ma wiecej ofiar niz druga, swiadczy tylko o tym kto jest
              lepiej uzbrojony i kto chce bardziej ZYC !!!

              ) masowe torturowanie Arabów,

              klamstwo - nie ma i nie bylo nigdy zadnego _masowego_ torturowania.
              Amnesty International ma w tym wzgledzie tyle samo zastrzezen do Izraela
              jak i do administracji Arafata ktora tez stosuje tortury.(wszystkie arabskie
              panstwa - co do jednego)

              ) terrorystyczne naloty i niszczenie całych miastst (ostatnio Dżenin)

              Klamstwo ani jedno _cale_ miasto nie zostalo nigdy zniszczone. Byl tylko
              helikoptery ktore rozwalily rakietami _punktowo_ pare domow. Tylko 10% Jenin
              zostalo zniszczone. Jakby byly naloty - nie pozostalby z Jenin kamien na kamieniu.

              ) ponad 3 mln uchodźców (znaczna część od 1948r.),

              Klamstwo!!!
              W 1948 roku teren dzisiejszego Izraela opuscilo 700 tys Palestynczykow. Z drugiej
              strony z Panstw Arabskich wyrzucono w tym samym czasie 700 tys. Zydow.

              Jak dla mnie dosc sprawiedliwa zamiana !!!!!!

              Izrael zajal sie wypedzonymi Zydami - Panstwa Arabskie zamknely Palestynczykow w
              obozach uchodzcow. Ci Palestynczycy ktorzy nie chcieli w 1948 roku opuscic
              Izraela zostali i sa dzis Izraelskimi obywatelami.

              Palestynczykow w obozach jest teraz 3 mln z powodu Pana Arafata ktory sobie
              wykombinowal(jakies 20 lat temu) ze zaleje Izrael Palestynczykami i powiedzial:
              - "ta wojne wygraja nasze matki i zony swoimi macicami" - jak za dotknieciem
              czarodziejskiej rozdzki przyrost naturalny Palestynczykow wyprzedzil
              Bangaladesz!, Indie! i Pakistan! ale tylko ci u Pana Arafata - nie ci ktorzy
              sa obywatelami Izraela.

              ) okuopacja Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy, kolonizacja żydowska ....
              ) I tak dalej.

              A co z Arabska okupacja Zachodniego Brzegu i Strefy Gazydo 1967 roku??????
              A co z trzema wojnami kiedy to Arabowie napadali na Izrael. A co z calym terorem
              zanim Izrael zajal West Bank i Gaze?

              ) Potwierdzają to wszystkie źródła z wyjątkiem Izraela i USA.

              Najbardziej potwierdzaja to stare polskie komunistyczne zrodla.. te z
              komunistycznego MSW i SB - czyz nie?

              ) Izrael jest oskarżany przez cały cywilizowany świat (z wyjątkiem USA).

              Caly cywilizowany swiat? - wynika ze USA tez nie jest cywilizowane?
              Jaki cywilizowany swiat? Arabskie Panstwa plus lewicujaca prasa na swiecie.
              Chyba ze piszac "cywilizowany swiat" masz na mysli SIEBIE !!!

              ) Nie chodzi tylko o Dżenin, od 1948r Izrael stale stosuje terrorystyczne metody
              ) Izraelski baranek

              W 1948 roku Izrael zaakceptowal rezolucje ONZ i proklamowal Panstwo Izrael w
              granicach oznaczonych przez ONZ. Jerusalem mialo byc wolnym miastem. W odpowiedzi
              na drugi dzien Jordania zaczela obstrzal Zydowskiej czesci Jerusalem, a pozniej
              Jordania zajela West Bank, Egipt Gaze dodatkowo trzy arabskie Panstwa rzucily sie
              na Izrael !!! - probujac "zepchnac Zydow do morza"

              ) - Rabin polecił w trakcie I intifady łamać ręce i nogi
              ) dzieciom, które rzucały kamieniami ....

              Bzdura - Gdzie jest na to dowod? z jakich zrodel?

              ) "Rzeczy oczywiste dowodu nie wymagają" - słyszałeś o tym?

              Nie!!! i nie sadze aby ktokolwiek cos takiego slyszal.
              A kto okresla czym sa te "Rzeczy oczywiste" - TY ???
              ...:))))))))

              ) ) ) Po drugie, Hamasu i Dżihadu nikt nie upoważnił w demokratycznych wyborach
              ) ) ) do stosowania terroru.

              ) ) To jest prawda, ale Hamas i Dihad byly koordynowane z kwatery Arafata.

              ) ALe nie były częścią administracji palestyńskiej. I na pewno nie podlegały
              ) służbowo Arafatowi.

              SS Galizien ktore mordowalo Polakow i Zydow tez nie bylo czescia hitlerowskiej
              administracji - ale byl przez hitlerowcow sterowane. Co za roznica. Arafat
              jak i Hamas sa koordynowane z Iranu.

              ) ) Arafat wspolpracuje ze terorystami.

              ) Wbrew swoim uprawnieniom. Zresztą, to jest jedynie bezpodstawny pogląd Izraela.

              Nie - na to sa dowody - zarowno Bush, Blair, Putin i wszystkie zachodnie wywiady
              wiedza (nawet polski) o wspolpracy Arafat z Iranem. Jedyna roznica ze wszyscy sa
              bardziej zainteresowani usunieciem Sadama niz bezpieczenstwem obywateli Izraela.
              Juz raz byla taka sytuacja. USA atakowalo Irak a Irak atakowal Izrael. Wtedy
              Izrael zgodzil sie na _nie_odpowiadanie_na_teror_ - ale teraz sie im to
              znudzilo !!!

              ) Rozróżniajmy: czynności służbowe policji, od ewentualnej działalności
              ) przestępczej niektórych plicjantów.

              Nie!! nie niektorych, ale calej policji. Dlatego ze w ich glownej kwaterze
              znaleziono nie tylko dokumenty ale bron rakietwa miny, bron antyczolgowa ktora
              wlasnie Izrael byl atakowany. Jezeli Izrael idnajdywal ukryte w meczetach
              wyrzutnie rakiet, mowienie ze Palestynska policja o tym nie wiedziala jest
              smieszne..:)

              ) Czy rząd Izraela kontroluje i odpowiada za każdego ze swoich obywateli? Nie,

              TAAAAAAAAAAK !!!!!!!!!!!! Dlatego zdarzyl sie tylko jeden wypadek kiedy Zyd wpadl
              do Meczetu i pozabijal niewinnych ludzi. Izrael pilnuje granicy w obydwie strony.
              Kazdy jeden Zyd ktory na wlasna reke atakuje Palestynczykow idzie pod sad !!!!
              Sa tacy Zydzi i siedza w Izraelskich wiezieniach !!!

              ) tylko za urzędników, wykonujących swe obowiązki służbowe.

              Czlowiek kazde Panstwo odpowiada za swoich obywateli. Znowu do ksiazek naucz sie
              czegos !!! Jak widze nie masz nawet pojecia o Polskim prawie !!! jest ono takie
              samo!!

              ) Arafat nie ma władzy, bo jest otoczony w Ramallach przez Izraelitów, którzy
              ) zniszczyli jego wszystkie służby.

              Arafat jest otoczony od kilku miesiecy, ale przez 5 ostatnich lat nie byl
              otoczony i mogl zrobic porzadek w Palestynie - a nie zrobil tego bo bral
              pieniazki z Iranu. Arafat sam zaczal Intyfade, zerwal rozmowy pokojowe i
              powiedzial "pomaszerujemy na Jerusalem i nie spoczniemy az zatkniemy tam
              Palestynska flage" !!!

              ) To nie zmienia faktu, że Arafat był i dla żydów przywódcą pokojowycm,

              Arafat nigdy nie byl dla Zydow pokojowym przywodaca - byl zawsze terorysta tylko
              Rabin i Peres kiedys wzieli ryzyko i postanowili z nim mimo wszystko rozmawiac !!

              ) aż do
              ) czasu, gdy okazało się, że nie będzie stał na czele arabskiego Judenratu.

              Znowu Andrzejku tak jak z tym tlumieniem powstania w Getcie okazuje sie ze cos
              slyszales, ale niewiele. Judenrat skladal sie z ludzi ktorzy bali sie o swoje
              zycie i kooperowali z Nimecami - a ktorych Nimcy i tak tez wyslali do komor
              gazowych. Nikt nie ma zamiaru wysylac Arafat do komory gazowej jezeli bedzie on
              walczyl ze swoimi terorystami.

              ) To jest chyba żart. Masowe morderstwa, zniszczenia, Izrelici i ich bunkry co
              ) kilometr, obsadzone granice i to jest samodzielność?

              Znowu jakie masowe mardestwa - daj mi jeden na to przyklad !!!
              i jakie bunkry - byles tam? - "bunkry co kilometr" - ja tam bylem.

              Widzialem granice widzialem obozy uchodzcow. Gdy jechalem od Jordanskiej granicy
              autobusem do Jerusalem jechalem przez West Bank, nawet nie zauwazylem ze
              jechalis
              • Gość: wieslaw6 Koncowo do Andrzejka. IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 16:15

                Napisales "dyskusja" - pmuyslalem OK - dlaczego nie.
                Niestety dyskusja naogol tocza sie na temat interpretacji
                faktow. Gdy jedna strona cos wie a druga nie zan podstawowych
                faktow konflikcie na bliskim wschodzie, histori WWII .. itd
                stakjes sie to parodia.

                Drogi Andrzejku ilosc bzdur ktore produkujesz w kazdym swoim
                lisci karze mi sadzic ze niestety ale jestes jakims hobbysta-antysmita
                - bo tylko to mogloby tlumaczyc ten kogielmogiel ktory produkujesz.

                Profesjonalni antysemici probuja sie trzymac faktow, a ich teorje sa
                przynajmniej profesjonalnie napisane.

                Z drugiej strony zastanawiam sie czy nie jestes przpadkiem sam Zydem
                ktory pisze bzdury aby z kompromitowac antysemitow - tak aby wyszli
                na glopkow.

                Obojetnie od tego jakie sa twoje powody - odradzam wszystkim jakakolwiek
                z toba wymiane zdan - bezproduktywne.

                Pozdrowienia.
                w.
                P.S. Jak ci sie kiedys znudza Zydzi sprobuj cos na temat Pingwinow
                na ich temat tez niewiele wiesz - wiec napewno ci dobrze pojdzie.

                • Gość: Andrzej Re: Koncowo do Andrzejka. IP: 62.89.126.* 02.05.02, 22:13

                  Ave,
                  nie ma to jak wysłuchać frapujących argumentów i rzeczowej krytyki:

                  Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):
                  > Napisales "dyskusja" - pmuyslalem OK - dlaczego nie.
                  > Niestety dyskusja naogol tocza sie na temat interpretacji
                  > faktow. Gdy jedna strona cos wie a druga nie zan podstawowych
                  > faktow konflikcie na bliskim wschodzie, histori WWII .. itd
                  > stakjes sie to parodia.
                  >
                  > Drogi Andrzejku ilosc bzdur ktore produkujesz w kazdym swoim
                  > lisci karze mi sadzic ze niestety ale jestes jakims hobbysta-antysmita
                  > - bo tylko to mogloby tlumaczyc ten kogielmogiel ktory produkujesz.
                  >
                  > Profesjonalni antysemici probuja sie trzymac faktow, a ich teorje sa
                  > przynajmniej profesjonalnie napisane.
                  >
                  > Z drugiej strony zastanawiam sie czy nie jestes przpadkiem sam Zydem
                  > ktory pisze bzdury aby z kompromitowac antysemitow - tak aby wyszli
                  > na glopkow.
                  >
                  > Obojetnie od tego jakie sa twoje powody - odradzam wszystkim jakakolwiek
                  > z toba wymiane zdan - bezproduktywne.
                  >
                  > Pozdrowienia.
                  > w.
                  > P.S. Jak ci sie kiedys znudza Zydzi sprobuj cos na temat Pingwinow
                  > na ich temat tez niewiele wiesz - wiec napewno ci dobrze pojdzie.
                  >

          • Gość: Ari Wiesławie drogi IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 13:19

            Rzadko zabieram glos,choć czytam Wasze wypowiedzi.Człowieku, kimkolwiek
            jesteś - tak nie
            można!
            Faktem jest państwa arabskie nie uznały podziału Palestyny z 47
            r.
            W wuniku zwycięskiej wojny Izrael - enigmatycznie mówiąc - p o w i ę k
            s z y ł swoje terytorium o 1/3.Dobra, nie tylko Izrael.Ale to wtedy prawie
            milion Palestyńczyków wylądowała w obozach dla uchodźców, gdzie powstały
            pierwsze oddziały zbrojne fedainów - "tych,którzy sie poświecają". Bylo
            tak?!!!
            Dziennikarze i politycy izraelscy często mówią: - "nie możemy zgodzić
            się na powrót uchodźców.To tak,jakby do was /czyli do nas/ mieli powrócić
            przesiedeni Niemcy".Ale to przecież Zydzi znaleźli się tam - analogicznie do
            tych ew.Niemców - po upływie 1800 lat. Czy m u s i a ł o sie to podobać
            Arabom? Czy nam by się to podobało,gdyby nam urządzono wrogie państwo w
            naszych /choćby potencjalnie/ granicach? Odpowiedź zawarta jest w izraelskich
            pytaniach pod naszym
            adresem.
            Gdyby Izrael wrócił wtedy we własne granice, można by dziś
            twierdzić :"Arabusy zaczęły". A tak - krzywda została odpłacona krzywdą - i
            zrodziła mścicieli.Zaznaczam: rozumiem determinację narodu, który już nie miał
            dokąd pójść.Nawet w tej proponowanej cholernej Ugandzie też ostatecznie ktoś
            mieszkał.
            Po nieudanej nacjonalizacji Kanału Sueskiego - kto zaczął? Nie pytam,
            kto inspirował,to wszyscy wiedzą.Ale jakie to jest tłumaczenie w polityce :-
            "zacząłem, bo Franek mi
            kazał"...
            1967 r. - "wojna sześciodniowa". Cokolwiek by nie mówić o straszeniu
            szbelką przez państwa ościenne - wojnę zaczął Izrael, co "zrodziło" Arafata i
            OWP. No i są
            skutki.
            Powtarzam: rozumiem,że Izraela nie weźmie się na plecy i nie
            przeniesie do tej rzeczonej Ugandy. Nikt inny też nie stworzy warunków do życia
            dla 4 mln. narodu. Toć świat nie zrobił tego dla Zydów wtedy, kiedy było to
            najbardziej potrzebne, kiedy Karski błagał wszystkich świętych o pomoc dla
            Zydów. Pomogli? A przecież prosił również amerykańsą diasporę! Ale nie można na
            siłę robić niewinnych z winnych, ofiary z nienawidzących i
            pogardzających / "pastuchów wczarno-białych szmatach" - to przecież wypowiedź z
            tego forum/. Nie ma prawd wyłącznie czarnych i wyłącznie białych.Powiadam :
            winien jest Abracham, ale teraz trzeba pójść po rozum do głowy i nie mylić
            przyczyn ze skutkami.
            • Gość: wieslaw6 Re: Wiesławie drogi IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 15:49
              Gość portalu: Ari napisał(a):

              )
              ) Rzadko zabieram glos,choć czytam Wasze wypowiedzi.Człowieku, kimkolwiek
              ) jesteś - tak nie można! Faktem jest państwa arabskie nie uznały podziału
              ) Palestyny z 47r.
              ) W wyniku zwycięskiej wojny Izrael - enigmatycznie mówiąc - p o w i ę k
              ) s z y ł swoje terytorium o 1/3.Dobra, nie tylko Izrael.Ale to wtedy prawie
              ) milion Palestyńczyków wylądowała w obozach dla uchodźców, gdzie powstały
              ) pierwsze oddziały zbrojne fedainów - "tych,którzy sie poświecają". Bylo
              ) tak?!!!

              Posluchaj - mozna tak, ale musisz wziac poprawke na czas. Nie probuj _dzis_
              wytyczac granic moralnych tego co stalo sie 50 lat temu. Moralnosc swiata 50 lat
              temu wygladala inaczej. Jezeli chcesz sadzic dzis to co zrobil Izrael przed 50
              laty musisz stosowac to sprawiedliwie do wszystkich.

              Zacznijmy od tego ze bylo to w 3 lata po zakonczeniu WWII gdzie problemy granic i
              ludzi rozstrzygala wygrana wojna. Hitler zaczepil Europe przegral - musial sie
              wiec pogodzic z przesiedleniem Niemcow z Polski z nowymi granicami. Po
              proklamowaniu Izraela 5 Panstw arabskich plus ochotnicy nawet z dalekiej Persji
              rzucili sie na Izrael. Przegrali wojne analogicznie jak Hitler przegral. Wiec
              musilei tez analogicznie zaakceptowac nowe granice. Wiekszosc Palestynskich
              uchodzcow nie zostala przepedzona, ale uciekla na wezwanie Arabskich Panstw. (700
              tys) Dalej, w konsekwencji wojny ktora zaczeli Arabowie wyrzucono 700 tys Zydow z
              Arabskich Panstw. Izrael ich przyjal u siebie - zupelnie Fair Play wymiana tej
              samej ilosci ludzi.

              ** pierwsze oddziały zbrojne fedainów - "tych,którzy sie poświecają" **

              Czy to ma byc wytlumaczenie czy usprawieliwienie?? Samobujcow stworzyl ISLAM a ze
              wybral ludnosc z obozow uchodzcow jest zupelnie oczywiste. Palestynczycy ktorz
              przyjechali do Europy - Szwecja, Dania, Norwegia..itd. dostali prace, mieszkania,
              szkoly mozliwosci do zycia i adaptacji. Palestynczycy ktorzy uciekli do Arabskich
              krajow zostali zamknieci w obozach uchodzcow, bez mozliwosci adaptacji (mimo tej
              samej kultury i jezyka). Stali sie oni zetonami w grze islamskiego fanatyzmu,
              panarabskiej polityki Nasera a pozniej Sowietow. Palestynczycy z obozow uchodzcow
              w Gazie pod panowaniem Egiptu okrecowo mieli zakaz odwiedzania Kairu. Rozpoczecie
              w Gazie przez nich normalengo zycia - bylo nie do pomyslenia.

              ) Dziennikarze i politycy izraelscy często mówią: - "nie możemy zgodzić
              ) się na powrót uchodźców. To tak,jakby do was /czyli do nas/ mieli powrócić
              ) przesiedeni Niemcy". Ale to przecież Zydzi znaleźli się tam - analogicznie do
              ) tych ew. Niemców - po upływie 1800 lat. Czy m u s i a ł o sie to podobać
              ) Arabom?

              Przedewszystkim to co napisalej "kuleje" na jedna noge. Niemcy wypedzeni z Polski
              nigdy nie marzyli o powrocie do Niemiec, natomiast Zydzi przez 2000 lata czekali
              na ten powrot - prawda?

              Mimo to rozwinmy to troche.

              1) "po upływie 1800 lat" - nie po uplywie 1800 lat.

              Sa dwie zupelnie rozne grupy zydow. Jedna ta Europejska o ktorej dosc swiadomie
              mowi ciagle antyizraelska propaganda, i ci drudzy ktorzy NIGDY nie opuscili
              Bliskiego Wschodu !!! a ktorzy byli wysiedlani z Palestyny nawet na przestrzeni
              ostatnich kilkuset lat!!!

              Historycznie rzecz biorac ta pra-ludnosc Palestyny powinna sie skladac z
              chrzescijanskich semitow i zydowskich semitow. Przez kilkaset lat zarowno jedni
              jak i drudzy byli systematycznie mordowani i przesiedlani z Palestyny przez
              islam - w szczegolnosci ostatnie kilkaset lat przez TURKOW !!!

              W 15 wieku Papiez wydal dekret na mocy ktorego Zydom nie tylko nie wolno bylo
              osiedlac sie w Palestynie ale nawet jej odwiedzac - mimo ze nie byla pod
              jego "jurysdykcja" - ****zazydzenie swietej ziemi****!!!

              Na skutek islamskiego wysiedlania Zydow z Palestyny mogles do 1948 roku znalezc
              ich wielkie gminy w Maroku, Irak, Iran, Liban, Syria Turcja, Tunezja olbrzymie
              populacje zarowno Zydow jak i Chrzescijan. Pod koniec 19 wieku przez caly Wschod
              przeszla kolejna fala mordow(np. w Bagdadzie wymordowano cala mase Zydow)

              Ci Zydzi to nie sa Ci europejscy o ktorych sie tyle mowi, to sa zydowscy semici
              ktorzy w wiekszosci wyrzucono, i ktorzy powrocili do Palestyny po 1948 roku.
              Ludnosc ktora naplynela do Palestyny po islamskich pogromach na zydach i
              chrzescijanach to Arabska islamska ludnosc z sasiednich panstw.

              Teraz:
              nawet nie piedziesiat lat temu, ale tylko w ostatnich latach ISLAM i arabskie
              Panstwa pozbywaly sie zarowno Zydow jak i Chrzescijan. Tysiace Chrescijan ucieklo
              przed pogromamimi Hamas i Arafatowskiego PLO z Libanu. Setki Asyryjczykow
              oposcilo Iraq oraz inne arabskie Panstwa - mieszkaja dzis w USA i w Europie.

              Wracajac do tej najbardziej znanej grupy "europejskich Zydow":
              - Kultura i wiara wyznacza narodowosc. Nie znajdziesz zadnej innej roznicy miedzy
              np. Ukraincem i Polakiem. Dlaczego te same zasady nie moga sie tyczyc
              Europejskich Zydow ? To prawda ze znajdziesz wsrod Zydow blondynow, ale
              znajdziesz ich tez wsrod Palestynczykow.

              Jezeli jakis Polak mieszkajacy z dziada pradziada za Kaukazem wysiedlony za Cara
              ma miec prawo do poworotu do Polski z powodu jego kultury i jezyka czyli
              narodowosci, to dlaczego jakis Zyd z tych samych kulturowo-religijnych powodow
              nie ma prawa powrocic do Izraela? Tak wiec tymi "Niemcami" napewno nie sa
              BliskoWschodni Zydzi ktorzy nigdy tych terenow nie oposcili, ani tez ci
              Europejscy ktorzy przez 2000 lat _marzyli_ o poworocie do swojego kraju.

              Dlej:
              - Gdyby nie doszlo do podzialu Palestyny, ten "Palestynski narod" nazywalby sie
              dzis - Jordanczycy, Syryjczycy lub Egipcjanie nie ma bowiem zadnych ani
              kulturowych ani jezykowych roznic z sasiadami. Do poznych lat 60'tych
              (Palestynczyk oznaczalo urodzonmy w Palestynie Zyd.

              ) Czy nam by się to podobało,gdyby nam urządzono wrogie państwo w
              ) naszych /choćby potencjalnie/ granicach? Odpowiedź zawarta jest w izraelskich
              ) pytaniach pod naszyma dresem.

              Napewno nie - tyle ze Polska jako Panstwo istniala. Arabskiej Palestyny nigdy nie
              bylo !!! Bylli tylko sasiadujacy z Palestyna Szejkowie ktorzy po wyparciu Turkow
              mieli na Palestyne apetyt. Ani Jordania ani Syrja nie mialy dostepu do morza
              srodziemnego. Wiec jakie Panstwo w Panstwie?

              ) Gdyby Izrael wrócił wtedy we własne granice, można by dziś
              ) twierdzić :"Arabusy zaczęły". A tak - krzywda została odpłacona krzywdą - i
              ) zrodziła mścicieli. Zaznaczam: rozumiem determinację narodu, który już nie miał
              ) dokąd pójść.Nawet w tej proponowanej cholernej Ugandzie też ostatecznie ktoś
              ) mieszkał.

              Izrael powroci napewno do granic z przed 1967 roku. Ale ze wzgeldu na obronnosc
              kraju nie zrezygnuje z pewnych zydowskich osiedli. 50 lat teroru oraz trzy
              wielkie wojny wywolane przez Arabow nie zmienia (przynajmniej dzisiaj) ich
              stanowiska. Poniewaz Arafat flirtuje z Iranem i Irakiem z powodu wlasnie tych 3%
              osiedli oposcil on rozmowy w Camp D. Nie chodzilo o te 3% _ziemi_ ale o obronnosc
              Izraela.

              Poza tym, ONZ w swojej rezolucji z 1947/8 roku nigdy nie przewidywal czystych
              etnicznie panstw. Dlatego dzis w Izraelu zobaczysz Arabow spacerujacych ulicami
              Izraelskich miast, Arabskie przedsiebiorstwa, Arabskie restauracje i bogate
              miasta tak jak te na pn. Izraela. Zobaczysz tak jak w wielu miejscach (sam to
              robilem) Arabowi i Zydow siedzacych i pijacych kawe w tych samych kawiaraniach.
              Dlaczego nie ma tego w Arafatowskiej Autonomi? Czy sa tam jakies zydowskie
              restauracje? Czy Zydzi moga siedziec tam w kawiarniach razem z Arabami?

              ) Po nieudanej nacjonalizacji Kanału Sueskiego - kto zaczął? Nie pytam,
              ) kto inspirował, to wszyscy wiedzą. Ale jakie to jest tłumaczenie w polityce :-
              ) "zacząłem, bo Franek mi kazał"...

              Oj chyba nie.. spraw
              • Gość: wieslaw6 Re: Wiesławie drogi (2) IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 15:56
                Gość portalu: Ari napisał(a):
                (urwalo wiec dokonczenie)

                Oj chyba nie.. sprawdz dobrze.. Kanal Sueski nie nalezal do Izraela. Izrael byl
                wtedy uznawany przez Francjie i Anglie za sprzymierzenca. To nie Izraelowi sie
                odmienilo.

                > 1967 r. - "wojna szesciodniowa". Cokolwiek by nie mówic o straszeniu
                > szbelka przez panstwa oscienne - wojne zaczal Izrael, co "zrodzilo" Arafata i
                > OWP. No i sa skutki.

                Myslisz sie stary. Wojana 6'sciodniowa to. Zgromadzenie prawie polmiliona wojsk
                Syryjskich, Jordanskich i Egispkich na granicy Izraela, po czym zablokowanie
                przez Nassera izraelskich statkow w zatoce Akaba. Izrael nie mial wyboru. Samo
                zablokowanie zatoki Akaba bylo wypowiedzeniem wojny. Nikt w tedy nie mial na ten
                ten temat watpliowsci, nie wiem wiec z kad ty je bierzesz.

                > Powtarzam: rozumiem,ze Izraela nie wezmie sie na plecy i nie
                > przeniesie do tej rzeczonej Ugandy. Nikt inny tez nie stworzy warunków do zycia
                > dla 4 mln. narodu. Toc swiat nie zrobil tego dla Zydów wtedy, kiedy bylo to
                > najbardziej potrzebne, kiedy Karski blagal wszystkich swietych o pomoc dla
                > Zydów. Pomogli?

                To nawet nie chodzi o to. Kraj z ktorego Zydzi sie wywodza byl przez 2000 lat dla
                nich zabroniony. Katolicki kosciol, islam, skutecznie im tego bronily. Gdy w
                Carskiej rosji carscy kozacy masakrowali Zydow - nie mogli wracac do Paletyny
                przez Turkow. Gdy na Ukrainie bialy kozacki generala Denkin walczac z rewolucja
                zmasakrowal 100 000 Zydow - 2000 pogromow, nie mogli oni jechac do Palestyny.
                Tylko mala ich czesc tam dotarala - wiekszosc musial wyjechac do USA.

                Gdy Hitler po krysztalowej Nocy (7000) spalonych synagog zaczal usuwac z Niemiec
                Zydow(po okradzeniu ich) dla Zydow ktorzy mieli Polskie paszporty droga powrotu
                byla zamknieta. Zatrzymano ich w obozach na polsko-niemieckiej granicy.

                Zydzi zawsze marzyli o powrocie do Izraela. Od czasow "europejczykow" Rzymian
                poprzez powstanie islamu, wojny krzyzowe, masakre Turkow przez Napoleona o
                tureckim odwecie, przejezdzano sie po zydowskich grzbietach w te i we wte.
                Zydowska religia spacyfikowala Zydow. To co bylo wolno innym narodom, bylo nie
                dopomyslenia dla Zydow. Dzis gdzy Zydzi wyzwolili sie z wiezow religi, dalej jest
                im nie wolno walczyc o prawo do wlasnego panstwa. To co wolno bylo calej Europie
                najazdy wojny (Pilusudzki na Bialorusi mimo ze tylko okolo 10% ludnosci byla
                Polska) nie bylo wolno Zydom, bo Arabscy Szejkowie sobie postanowili ze ta ziemia
                sie im nalezy.

                >A przeciez prosil równiez amerykansa diaspore! Ale nie mozna na

                Tak samo jak Amerykanski Rzad tak samo amerykanska diaspora(duza jej czesc) nie
                wierzyla ze Niemcy "taki kulturalny narod" bylby zdolny do przemyslowej
                eksterminacji Zydow. Poza tym Zydzi nauczeni doswiadzceniem z minionych wiekow
                wiedzieli ze zawsze gdy wojna beda zydowskie ofiary!!! ale dla ogolnego przezycia
                zydostwa nie moga zbyt glosno protestowac(jeszcze wtedy w Ameryce) bo zciagna i
                sobie na glowe(w Ameryce) klopoty. Nie kto inny ale Henry Ford - bozyszcze
                amerykanskiego przemyslu publikowal i propagowal carska falszywke "Ksiegi Medrcow
                Syionu".

                > sile robic niewinnych z winnych, ofiary z nienawidzacych i
                > pogardzajacych / "pastuchów wczarno-bialych szmatach" - to przeciez wypowiedz
                > z tego forum/.

                Byc moze - ale nie moja. Faktem jednak jest ze religijnych fanatykow w Izraelu
                jest moze z 10% - religijnych fanatykow u Arafata jest 50%. Faktem jest ze w
                Izraelu poza niektorymi religijnymi srodowiskami - nie rozwijalo sie nienawisic
                do Arabow. 250'cio miljonowy arabski swiat nie robil przez ostatnie 50 lat nic
                innego jak indoktrynowal w nienawisci do Zydow. Faktem jest ze przez ostatnie 35
                lat 4'ro milionowy Izrael mial przeciwko sobie 250 milionow Arabow plus caly
                sowiecki oboz a mimo tego nie wyprodukowal on Zydowskich samobujcow ktorzy
                wysadzaliby sie w Palestynskich restauracjach. Faktem jest ze izraelscy fanatycy
                nie wysadzili ani jednego europejskiego samolotu nie strzelali do niewinnych
                ludzi na lotniskach europy - robily to terorystyczne ekopy Arafata.

                Terror ktory zostal wychodowany islamska polityka Arabskich krajow, Nasserowska
                panarabska polityka, cichym poparciem sowieckiego bloku byl wymierzony w Izrael i
                w caly zachodni swiat - dzis mowi sie ze jest to wina Izraela bo zajal w 1967
                roku WestBank i Gaze - a przepraszam czyja wina byl arabski teror do 1967 roku?
                Tez Izraela?

                Czyja wina byly masakry Zydow we wszystkich arabvskich panstwach pod koniec 19
                wieku? - Izraela?

                Czyja wina byal masakra zydowskich dzieci w 1929 roku w Hebronie - Izraela?

                Izrael zawarl w 1949 roku porozumienia z Jordania dzielac Jeruzalem, a Arabscy
                terorysci zamordowali w Jeruzalem krola Jordani - tez wina Izraela?

                > Nie ma prawd wylacznie czarnych i wylacznie bialych.Powiadam :
                > winien jest Abracham, ale teraz trzeba pójsc po rozum do glowy i nie mylic
                > przyczyn ze skutkami.

                ..:))

                Zgadzam sie i z jednym i zdrugim. Ja sam zycze zarwono Palestynczykow jak I
                Izraelowi pokojowej koegzystencj. Jest to tak malutki kawalek ziemie ze nie beda
                oni mogli zyc bez siebie. Niestety ale Sharon doszedl do wladzy nie z powodu
                krwiozercziosci Izraleskiegho spolecznestwa - ale Intyfady. Palestynczycy musza
                zaczac wybierac sobie innych przyjaciol. Egipt wybral - jest pokuj z Izraelem.
                Jordania wybrala - jest pokoj z Izraelem. Fanatyczny Iran i Iraq nie sa dobrymi
                sprzymierzencami.
          • Gość: Andrzej Re: Jest dyskusja? IP: 62.89.126.* 27.04.02, 19:26
            Ave,
            ponownie podkreślam, iż:
            - Palestyna nie jest krajem demokratycznym i obywatele nie mają tam realnego
            wpływu na postępowanie władzy (w odóżnieniu od Izraela),
            - Arafat nie kieruje działalnością Hamasu itp. Arafat odpowiada tylko za
            działania podległych mu urzędników i tak jest powszechnie przyjęte. Nigdzie na
            świecie państwo nie odpowiada za czyny przestępców, którzy nie są urzędnikami,
            działającymi w ramach swoich funkcji. Jak Kowalski zabija w Polsce sąsiada to
            za kratki idzie Kowalski i nikt inny. W Izraelu natomiast jest jasne, że
            zbrodni dopuścili się Izraelici na polcenie swoich przełożonych, którzy z kolei
            działają za zgodą Izraelitów.
            -ewentualne zbrodnie indywidualnych Palestyńczyków nie są żadnym
            usprawiedliwieniem zbrodni Izraela. W tym przypadku mamy po prostu zbrodniarzy
            po obu stronach: więc i wszyscy Izraelici i przestępcy arabscy powinni zostać
            złapani, osądzeni i skazani.
            Andrzej
            • Gość: wieslaw6 Re: Jest dyskusja? IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 18:04
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Ave,
              > ponownie podkreślam, iż:
              > - Palestyna nie jest krajem demokratycznym i obywatele nie mają tam realnego
              > wpływu na postępowanie władzy (w odóżnieniu od Izraela),
              > - Arafat nie kieruje działalnością Hamasu itp. Arafat odpowiada tylko za
              > działania podległych mu urzędników i tak jest powszechnie przyjęte.

              Ponownie podkreslam.
              - Arafat razem ze woimi urzednikami tak samo jak Hamsa jest sterowany z Iranu.
              Iran nigdy sie ni kryl z tym ze Izrael powinin zostac unicestwiony. Arafat
              jest Iranskim gubernatorem w Palestynie.

              > Nigdzie na
              > świecie państwo nie odpowiada za czyny przestępców, którzy nie są urzędnikami,
              > działającymi w ramach swoich funkcji.

              Na calym swiecie kazde Panstwo odpowiada ze dzialalnosc ich
              administracji/urzednikow tak samo jak za dzialanosc obywateli.
              Zamachowcy Palestyncy powinni zotac ujeci przez Palestynska policje
              zanim dotarli do granicy Izraela. Jezeli BBC mopglo filmoac laboratoria
              do produkcji bomb Jenin - nie byly one tajemnica dla ONZ i Palestynskiej
              policji.

              juz przeszlo rok temu, Kofi Ana dostal tasme video od Izraelskiego Rzadu
              w sprawie plestynskiego teroryzmu. Nie widzial on za konieczne ani poruszenia
              tego w radzie bezpieczenstwa, ani tez z amym Arafatem.

              > Jak Kowalski zabija w Polsce sąsiada to
              > za kratki idzie Kowalski i nikt inny.

              Jezli polski urzednik zatwierdzi lub pomoze w popelnieniu zbrodni
              w Niemczech przez (izraelite) Polonusa - odpowiada za to Polski rzad
              i ten urzednik. Niemcy maja prao zarzadani ekstradycji wieznia !!!

              > W Izraelu natomiast jest jasne, że zbrodni dopuścili się Izraelici
              > na polcenie swoich przełożonych, którzy z kolei działają za zgodą Izraelitów.

              Izraelu jest jasne ze zbrdoni dopuszczaja sie Arabowie na polecenie Arabskich
              zwierzchnikow i ich arabskiego Gubernatora Arafata.

              Jezeli bedzoiesz dalej pisal Izraelici - ja bede pisal polonusy - zobaczysz
              jak to smakuje.

              > -ewentualne zbrodnie indywidualnych Palestyńczyków nie są żadnym
              > usprawiedliwieniem zbrodni Izraela.

              Popierwsze nie "enetualne" bo wysadzone resyauracje w Haifie nie
              sa "ewentualne" ale faktyczne. Po drugie jezeli indywidualny Palestynczyk
              popelnia zbrodnie w Izraelu za wiedza Palestynskich urzednikow a czeto z
              ich pomoca - jest za to winny szef tej administracji - Arafat, Palestynski
              urzednik , oraz sam zbrodniarza.

              Belkoczesz znowu chlopcze. Poczytaj obie polskie prawo. Jest ono takie samo.
              • Gość: Andrzej Re: Jest dyskusja? IP: 62.89.126.* 30.04.02, 11:34
                Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):
                > Ponownie podkreslam.
                > - Arafat razem ze woimi urzednikami tak samo jak Hamsa jest sterowany z Iranu.
                > Iran nigdy sie ni kryl z tym ze Izrael powinin zostac unicestwiony. Arafat
                > jest Iranskim gubernatorem w Palestynie.

                Ave,
                Hipotetycznie, to, że i Hamas i Arafat są "sterowani" z Iranu oznacza, co
                najwyżej, że Iran ponosi odpowiedzialność za czyny Hamasu. Nie zmienia to faktu,
                że Hamas nie podlega służbowo Arafatowi.

                > zanim dotarli do granicy Izraela. Jezeli BBC mopglo filmoac laboratoria
                > do produkcji bomb Jenin - nie byly one tajemnica dla ONZ i Palestynskiej
                > policji.
                >

                Zarzucasz tu Arafatowi co najwyżej nieudolność i zaniechanie. Tymczasem Izrael
                aktywnie zabija tysiące ludzi.

                > > Jak Kowalski zabija w Polsce sąsiada to
                > > za kratki idzie Kowalski i nikt inny.
                >
                > Jezli polski urzednik zatwierdzi lub pomoze w popelnieniu zbrodni

                W przypadku Arafata i autonomii to trzeba udowodnić i to przed niezawisłym sądem.
                Nie zmienia to faktu, że obywatele Palestyny wybierąc Prezydenta wybierali go w
                celu wykonywania znanych im czynności, i tylko tu można rozważać ich
                odpowiedzialność.

                > w Niemczech przez (izraelite) Polonusa - odpowiada za to Polski rzad
                > i ten urzednik. Niemcy maja prao zarzadani ekstradycji wieznia !!!

                A czy mogą bombardować polskie miasta?

                > Izraelu jest jasne ze zbrdoni dopuszczaja sie Arabowie na polecenie Arabskich
                > zwierzchnikow i ich arabskiego Gubernatora Arafata.

                A to jest jasne tylko dla Izraela i części opinii w USA. Reszta świata ocenia to
                inaczej.

                >
                > Jezeli bedzoiesz dalej pisal Izraelici - ja bede pisal polonusy - zobaczysz
                > jak to smakuje.

                Uzasadnij dlaczego słowo Polak Ci nie wystarczy
                > > -ewentualne zbrodnie indywidualnych Palestyńczyków
                nie są żadnym
                > > usprawiedliwieniem zbrodni Izraela.
                >
                > Popierwsze nie "enetualne" bo wysadzone resyauracje w Haifie nie
                > sa "ewentualne" ale faktyczne. Po drugie jezeli indywidualny Palestynczyk
                > popelnia zbrodnie w Izraelu za wiedza Palestynskich urzednikow a czeto z
                > ich pomoca - jest za to winny szef tej administracji - Arafat, Palestynski
                > urzednik , oraz sam zbrodniarza.

                Świetnie, więc dlaczego Izraelici zabili np. 170 dzieci palestyńskich, w tym
                niemowlęta? Dlaczego podkładają miny pod szkołami arabskimi? Oraz zabili 1600
                innych osób, z których ogromna większość miała po prostu pecha, że znalazła się w
                zasięgu kul izraelskich?
                Powtarzam, nic nie usprawiedliwia zabijania niewinnych. Dla mnie nie ma różnicy
                pomiędzy Izraelem zabijającym niewinnych ludzi, a Arabem zabijającym niewinnyh
                Iztraelitów. Chociaż, jak wykazałem na wstępie niewinnych Izraelitów w zasadzie
                nie ma. Ofiarą działań palestyńskich padają więc wyłącznie winni. Pisałem, gdzie
                indziej, że nie odmawiam Izraelowi prawa do prowadzenia działań wojennych
                przeciwko Palesrynie - ale to musi sę odbywać zgodnie z prawem międzynarodowym!
                Państwo, które łamie te zasady, łamie prawo - jest więc przestępcą, więc powinno
                być zlikwidowane, tak jak zlikwidowano III Rzeszę w 1945r.

                >
                > Belkoczesz znowu chlopcze. Poczytaj obie polskie prawo. Jest ono takie samo.

                Właśnie. Każdy, kto zabija człowieka jest przestępcą i powinien zostać
                wyeliminowany, chyba, że zabija w obronie własnej osobę, która mu bezpośrednio
                zagraża, oraz żołnierzy wroga podczas działań wojennych. Nawet mordercy nie wolno
                samowolnie zabić, tylko musi to nastąpić z wyroku sądu.
                Nie ma wytłumaczenia dla zabijania niewinnych. Widać więc jasno, jaka kara
                powinna spotkać Izrael za jego terrorystą działalność.
                Andrzej
                • Gość: Andrzej Re: Jest dyskusja? IP: 62.89.126.* 01.05.02, 21:06
                  Zapraszam do dyskusji.

                  Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):
                  > Ponownie podkreslam.
                  > - Arafat razem ze woimi urzednikami tak samo jak Hamsa jest sterowany z Iranu.
                  > Iran nigdy sie ni kryl z tym ze Izrael powinin zostac unicestwiony. Arafat
                  > jest Iranskim gubernatorem w Palestynie.

                  Ave,
                  Hipotetycznie, to, że i Hamas i Arafat są "sterowani" z Iranu oznacza, co
                  najwyżej, że Iran ponosi odpowiedzialność za czyny Hamasu. Nie zmienia to
                  faktu,
                  że Hamas nie podlega służbowo Arafatowi.

                  > zanim dotarli do granicy Izraela. Jezeli BBC mopglo filmoac laboratoria
                  > do produkcji bomb Jenin - nie byly one tajemnica dla ONZ i Palestynskiej
                  > policji.
                  >

                  Zarzucasz tu Arafatowi co najwyżej nieudolność i zaniechanie. Tymczasem Izrael
                  aktywnie zabija tysiące ludzi.

                  > > Jak Kowalski zabija w Polsce sąsiada to
                  > > za kratki idzie Kowalski i nikt inny.
                  >
                  > Jezli polski urzednik zatwierdzi lub pomoze w popelnieniu zbrodni

                  W przypadku Arafata i autonomii to trzeba udowodnić i to przed niezawisłym
                  sądem.
                  Nie zmienia to faktu, że obywatele Palestyny wybierąc Prezydenta wybierali go w
                  celu wykonywania znanych im czynności, i tylko tu można rozważać ich
                  odpowiedzialność.

                  > w Niemczech przez (izraelite) Polonusa - odpowiada za to Polski rzad
                  > i ten urzednik. Niemcy maja prao zarzadani ekstradycji wieznia !!!

                  A czy mogą bombardować polskie miasta?

                  > Izraelu jest jasne ze zbrdoni dopuszczaja sie Arabowie na polecenie Arabskich
                  > zwierzchnikow i ich arabskiego Gubernatora Arafata.

                  A to jest jasne tylko dla Izraela i części opinii w USA. Reszta świata ocenia
                  to
                  inaczej.

                  >
                  > Jezeli bedzoiesz dalej pisal Izraelici - ja bede pisal polonusy - zobaczysz
                  > jak to smakuje.

                  Uzasadnij dlaczego słowo Polak Ci nie wystarczy
                  > > -ewentualne zbrodnie indywidualnych Palestyńczyków
                  nie są żadnym
                  > > usprawiedliwieniem zbrodni Izraela.
                  >
                  > Popierwsze nie "enetualne" bo wysadzone resyauracje w Haifie nie
                  > sa "ewentualne" ale faktyczne. Po drugie jezeli indywidualny Palestynczyk
                  > popelnia zbrodnie w Izraelu za wiedza Palestynskich urzednikow a czeto z
                  > ich pomoca - jest za to winny szef tej administracji - Arafat, Palestynski
                  > urzednik , oraz sam zbrodniarza.

                  Świetnie, więc dlaczego Izraelici zabili np. 170 dzieci palestyńskich, w tym
                  niemowlęta? Dlaczego podkładają miny pod szkołami arabskimi? Oraz zabili 1600
                  innych osób, z których ogromna większość miała po prostu pecha, że znalazła się
                  w
                  zasięgu kul izraelskich?
                  Powtarzam, nic nie usprawiedliwia zabijania niewinnych. Dla mnie nie ma różnicy
                  pomiędzy Izraelem zabijającym niewinnych ludzi, a Arabem zabijającym niewinnyh
                  Iztraelitów. Chociaż, jak wykazałem na wstępie niewinnych Izraelitów w zasadzie
                  nie ma. Ofiarą działań palestyńskich padają więc wyłącznie winni. Pisałem,
                  gdzie
                  indziej, że nie odmawiam Izraelowi prawa do prowadzenia działań wojennych
                  przeciwko Palesrynie - ale to musi sę odbywać zgodnie z prawem międzynarodowym!
                  Państwo, które łamie te zasady, łamie prawo - jest więc przestępcą, więc
                  powinno
                  być zlikwidowane, tak jak zlikwidowano III Rzeszę w 1945r.

                  >
                  > Belkoczesz znowu chlopcze. Poczytaj obie polskie prawo. Jest ono takie samo.

                  Właśnie. Każdy, kto zabija człowieka jest przestępcą i powinien zostać
                  wyeliminowany, chyba, że zabija w obronie własnej osobę, która mu bezpośrednio
                  zagraża, oraz żołnierzy wroga podczas działań wojennych. Nawet mordercy nie
                  wolno
                  samowolnie zabić, tylko musi to nastąpić z wyroku sądu.
                  Nie ma wytłumaczenia dla zabijania niewinnych. Widać więc jasno, jaka kara
                  powinna spotkać Izrael za jego terrorystą działalność.
                  Andrzej

    • Gość: fredzio Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.daimler-benz.com 26.04.02, 12:57
      Andrzej
      Kanal Pedal Arabczek-Polaczek czytaj :

      The following material was written by an American
      Christian professor.

      It's important information to know since we don't get fair and accurate
      reporting from the media and facts tend to get lost in the jumble of daily
      events.

      Crash Course on the Arab Israeli Conflict

      Here are overlooked facts in the current Middle East situation.
      These were compiled by a Christian university professor.

      HERE'S THE BRIEF FACTS ON THE ISRAELI CONFLICT TODAY....
      Takes just 1.5 minutes to read!!!! It makes sense and it's not slanted. Jew
      and non-Jew
      • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 27.04.02, 19:18

        Ave,
        Fredziu, co chciałeś prze to powiedzieć?
        Nadmieniam, że Biblia nie jest dla mnie wiarygodnym dokumentem historycznym, a w
        źródłach obcych sekta żydów występuje od IIIw.pne i to głównie w Egipcie.
        Andrzej


        Gość portalu: fredzio napisał(a):

        > Andrzej
        > Kanal Pedal Arabczek-Polaczek czytaj :
        >
        > The following material was written by an American
        > Christian professor.
        >
        > It's important information to know since we don't get fair and accurate
        > reporting from the media and facts tend to get lost in the jumble of daily
        > events.
        >
        > Crash Course on the Arab Israeli Conflict
        >
        > Here are overlooked facts in the current Middle East situation.
        > These were compiled by a Christian university professor.
        >
        > HERE'S THE BRIEF FACTS ON THE ISRAELI CONFLICT TODAY....
        > Takes just 1.5 minutes to read!!!! It makes sense and it's not slanted. Jew
        > and non-Jew
        • Gość: Fredzio Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.tnt7.s2.uunet.de 28.04.02, 10:11
          Andrzeju
          to mozesz w Sadu powtarzyc bo twojego Aresztowania w Czerwcu
          mam rozkaz cibie tez zstrzelic i nie zmos mnie !


          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          >
          > Ave,
          > Fredziu, co chciałeś prze to powiedzieć?
          > Nadmieniam, że Biblia nie jest dla mnie wiarygodnym dokumentem historycznym, a
          > w
          > źródłach obcych sekta żydów występuje od IIIw.pne i to głównie w Egipcie.
          > Andrzej
          >
          >
          > Gość portalu: fredzio napisał(a):
          >
          > > Andrzej
          > > Kanal Pedal Arabczek-Polaczek czytaj :
          > >
          > > The following material was written by an American
          > > Christian professor.
          > >
          > > It's important information to know since we don't get fair and accurate
          > > reporting from the media and facts tend to get lost in the jumble of daily
          >
          > > events.
          > >
          > > Crash Course on the Arab Israeli Conflict
          > >
          > > Here are overlooked facts in the current Middle East situation.
          > > These were compiled by a Christian university professor.
          > >
          > > HERE'S THE BRIEF FACTS ON THE ISRAELI CONFLICT TODAY....
          > > Takes just 1.5 minutes to read!!!! It makes sense and it's not slanted. Je
          > w
          > > and non-Jew
          • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 28.04.02, 19:49



            Gość portalu: Fredzio napisał(a):

            > Andrzeju
            > to mozesz w Sadu powtarzyc bo twojego Aresztowania w Czerwcu
            > mam rozkaz cibie tez zstrzelic i nie zmos mnie !
            >

            Fredziu,
            ty jesteś dobry Polak, dlaczego ty bronisz tych zbrodniarzy - Izraelitów? Nie
            wykonuj ich rozkazów - widzisz, że to bandci, chcą mnie rozstrzela bez sądu.
            Jak przyjedziesz, to pójdziemy na wódkę i wytłumaczę Ci, że w Polsce będzie Ci
            lepiej niż u żydów w Palestynie.
            Andrzej




            >
            > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            >
            > >
            > > Ave,
            > > Fredziu, co chciałeś prze to powiedzieć?
            > > Nadmieniam, że Biblia nie jest dla mnie wiarygodnym dokumentem historyczny
            > m, a
            > > w
            > > źródłach obcych sekta żydów występuje od IIIw.pne i to głównie w Egipcie.
            > > Andrzej
            > >
            > >
            > > Gość portalu: fredzio napisał(a):
            > >
            > > >
    • Gość: gosc Do Wieslawa6 IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.02, 04:02
      Panie Wieslawie,

      Jakos nie udaje mi sie uslyszec opinii w pewnej szczegolnej sprawie. Moze ty
      bedziesz mial ochote cos tu skrobnac. Slyszales chyba o sprawie statku
      wypelniomym europejskimi Zydami ktorzy plyneli tuz przed II WW do Ameryki Pln.
      w celu znalezienia schronienia przed Hitlerem. Z tego co wiem, to najpierw USA
      potem Kanada i Kuba - wszystkie te kraje nie przyjely tych uchodzcow ... i
      stateczek wrocil do Europy a jego pasarzerowie skonczyli w wiekszosci w
      komorach gazowych Oswiecimia.

      W zwiazku z tym mialabym do ciebie 3 pytania:

      1. Dlaczego Kanada lub USA nie przyjely wtedy tych uchodzcow ??
      2. Czy amerykanscy zydzi robili wtedy cokolwiek by pomoc swoim pobratymcom ??
      3. Od kiedy datuje sie zadzierzgniecie tak mocnych wiezow miedzu Izraelem a USA
      jak to obecnie obserwujemy ??

      Pozdrowienia ........
      • Gość: wieslaw6 Re: Do Wieslawa6 IP: *.cm-upc.chello.se 29.04.02, 11:34
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Panie Wieslawie,
        >
        > Jakos nie udaje mi sie uslyszec opinii w pewnej szczegolnej sprawie. Moze ty
        > bedziesz mial ochote cos tu skrobnac. Slyszales chyba o sprawie statku
        > wypelniomym europejskimi Zydami ktorzy plyneli tuz przed II WW do Ameryki Pln.
        > w celu znalezienia schronienia przed Hitlerem. Z tego co wiem, to najpierw USA
        > potem Kanada i Kuba - wszystkie te kraje nie przyjely tych uchodzcow ... i
        > stateczek wrocil do Europy a jego pasarzerowie skonczyli w wiekszosci w
        > komorach gazowych Oswiecimia.

        > W zwiazku z tym mialabym do ciebie 3 pytania:

        > 1. Dlaczego Kanada lub USA nie przyjely wtedy tych uchodzcow ??
        > 2. Czy amerykanscy zydzi robili wtedy cokolwiek by pomoc swoim pobratymcom ??

        Naswietle Ci wiec sytuacje tych czasow:

        - Jeszcze dwiescie lat temu na polskich wsiach mowilo sie ze Zydzi odbieraja
        krowom mleko.

        - Jeszcze 80 lat temu wielki polski bohater "narodowy" Dmowski propagowal w
        Polsce, a H. Ford w USA falszywke carskiej policji "Ksiegi medrcow Syjonu".

        - Jeszcze 30 lat temu mowilo sie z ambon we wszystkich katolickich kosciolach na
        swiecie ze Zydzi ukrzyzowali chrystusa.

        - Jeszcze 64 lata temu uciekajcy z Niemiec po Krysztalowej Nocy polscy obywatele,
        ale Zydzi zostali nie wpuszczeni do Polski ale zatrzymani w obozach.

        Tylko dlatego ze w USA czy w Kanadzie mieszkalo kilku bogatych Zydow wcale nie
        znaczylo ze mieli oni jakas _wladze_ i olbrzymie wplywy.

        > 3. Od kiedy datuje sie zadzierzgniecie tak mocnych wiezow miedzu Izraelem a USA
        > jak to obecnie obserwujemy ??

        Siegnij do histori "zimnej wojny" czyli zaangazowania ZSRR oraz calego
        socjalistycznego bloku w:
        - Irak, Egipt, Syrie, Libie, Arafata...
        - w teror na swiecie, a lista terorystycznych organizacji wspieranych przez
        ZSRR, PRL, NRD Czechoslowacje i Bulgarje jest bardzo dluga
        - zobacz kto dostarczyl USA najwiecej wiadomosci o Sowieckich, czolgach,
        uzbrojeniu, kto porywal MIG'i z arabskich lotnisk i dostarczal do USA,
        kto zbombardowal "plant" do produkcji plutonium w Iraku

        sadze ze jak przeczytasz znajdziesz sam odpowiedz na to pytanie.

        P.S. - szkoda ze do tej pory tylko Wprost odwazylo sie o tym pisac
        wg. mnie dzieci w polskich szkolach powinny sie dowiedziec
        o zbrodniach PRL'owskiego MSW/SB, LWP nie tylko w stosunku do
        polakow ale innych narodow. Dzieki wsparciu jakie erorysci mieli
        miedzu innymi w Polsce zginelo kilka tysiecy cywili i dyplomato
        na swiecie. Palestynczycy byli szkoleni w Polsce, a pozniej sami
        szkolil w Libanie i Syri swoich ideologicznych braci z Baader-Meinhof.
        (jezeli wiesz co to bylo)

    • Gość: Ari Re: Do Wiesława IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 10:14

      Przepraszam,ja tu wpadam i wypadam,taka
      robota.
      Oczywiście nie roztrzygniemy tu spraw o takiej wadze.Nie mam czasu czytać
      wszystkiego od początku ,ale to ,co uważam za ważne: nie mozna zaprzeczać
      faktom oczywistym.Nie mozna krzyczeć terrorystach arabskich w y ł ą c z n i e!
      To jest "prawo
      Kalego".
      Dobra,niech będzie: wyciagam sprawy niejako
      osobiste.
      Begin, jeszcze jako kapral, służył pod dowództwem kogoś z moich
      krewnych. Juz w Palestynie.Po śmierci tegoż krewnego ostało się nieco
      zapisków,listów itp.Człowiek wrócił z emigracji póżno,nie potrafił poruszać się
      po "polskim gruncie".Z rodziną był dość skonfliktowany.Nikogo nie interesowały
      jego przeżycia wojenne.Bywa i tak.Wszystko to, co zostało - zostało
      zniszczone.
      Ale trudno, aby zapomniał akurat Begina, aby - wspominając w
      korespondencji dawne dzieje - panowie nie komentowali spraw
      palestyńskich.Pozwolisz, że na tym forum nie będę się wgłębiać w sprawę,
      ale...tam się pojawiała sprawa Deir Yassin.Jako prawda
      objawiona.
      Powtarzam namolnie: rozumiem interes strony izraelskiej, rozumiem
      racje narodu doprowadzonego do ostateczności, zagrożonego ze wszystkich stron,
      liczącego się z tym, że z jego powodu konflikt może sie umiędzynarodowić, za co
      świat nie będzie wdzięczny.Ale, człowieku,nie mozna mówić- nie było" - jesli
      było. To prowadzi tylko do zacietrzewienia stron.Nie tylko na tym forum. Dziś
      w "Gazecie" znów kobieta z Neve Dekalim znów powołuje się na praojców. Jaki to
      jest argument dla dzisiejszego świata? A gdyby jakiegoś wodza indiańskiego
      nagle napadło, że sam Wielki
      Manitou...itd.
      Nie cofnie się przeszłości, ale żeby usiąść do stołu - trzeba
      powiedzieć ten standart"przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Niczego nie
      załatwią kłamstawa i
      wyzwiska.
      I kolejna sprawa: z jakim czołem ma sądzić sąd w Hadze, jeśli Szaron
      mówi ONZ "nie"? I dlaczego mówi to "nie"?
      Pozdrawiam
      • Gość: fredzio Re: Do Wiesława IP: *.daimler-benz.com 29.04.02, 11:00
        Gość portalu: Ari napisał(a):

        >
        >
        > Przepraszam,ja tu wpadam i wypadam,taka
        > robota.
        >
        > Oczywiście nie roztrzygniemy tu spraw o takiej wadze.Nie mam czasu czytać
        > wszystkiego od początku ,ale to ,co uważam za ważne: nie mozna zaprzeczać
        > faktom oczywistym.Nie mozna krzyczeć terrorystach arabskich w y ł ą c z n i e!
        >
        > To jest "prawo
        > Kalego".
        >
        > Dobra,niech będzie: wyciagam sprawy niejako
        > osobiste.
        >
        > Begin, jeszcze jako kapral, służył pod dowództwem kogoś z moich
        > krewnych. Juz w Palestynie.Po śmierci tegoż krewnego ostało się nieco
        > zapisków,listów itp.Człowiek wrócił z emigracji póżno,nie potrafił poruszać się
        >
        > po "polskim gruncie".Z rodziną był dość skonfliktowany.Nikogo nie interesowały
        > jego przeżycia wojenne.Bywa i tak.Wszystko to, co zostało - zostało
        > zniszczone.
        >
        > Ale trudno, aby zapomniał akurat Begina, aby - wspominając w
        > korespondencji dawne dzieje - panowie nie komentowali spraw
        > palestyńskich.Pozwolisz, że na tym forum nie będę się wgłębiać w sprawę,
        > ale...tam się pojawiała sprawa Deir Yassin.Jako prawda
        > objawiona.
        >
        > Powtarzam namolnie: rozumiem interes strony izraelskiej, rozumiem
        > racje narodu doprowadzonego do ostateczności, zagrożonego ze wszystkich stron,
        > liczącego się z tym, że z jego powodu konflikt może sie umiędzynarodowić, za co
        >
        > świat nie będzie wdzięczny.Ale, człowieku,nie mozna mówić- nie było" - jesli
        > było. To prowadzi tylko do zacietrzewienia stron.Nie tylko na tym forum. Dziś
        > w "Gazecie" znów kobieta z Neve Dekalim znów powołuje się na praojców. Jaki to
        > jest argument dla dzisiejszego świata? A gdyby jakiegoś wodza indiańskiego
        > nagle napadło, że sam Wielki
        > Manitou...itd.
        >
        > Nie cofnie się przeszłości, ale żeby usiąść do stołu - trzeba
        > powiedzieć ten standart"przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Niczego nie
        > załatwią kłamstawa i
        > wyzwiska.
        >
        > I kolejna sprawa: z jakim czołem ma sądzić sąd w Hadze, jeśli Szaron
        > mówi ONZ "nie"? I dlaczego mówi to "nie"?
        > Pozdrawiam
        Arafat Palestyna i arabstwo sa Zbrodniazy ! ale Goje ich
        kochaja !

      • Gość: wieslaw6 Re: Do Wiesława IP: *.cm-upc.chello.se 29.04.02, 12:26
        Gość portalu: Ari napisał(a):

        Ari powracasz do Dier Yassin. Ja nie przecze temu co sie tam stalo. Wiem
        natomiast bo czytalem wiele na ten temat.

        Zydzi na poczatku nie mieli zadnych "agresywnych" organizacji. Podjudzoni przez
        islamskich mulow plus sasiadujacych Arabskich Szejkow (Jordania/Syria)
        Palestynscy Arabowie zrobili rwolte przeciwko Anglikom. Pod noz poszli przy
        okazji jak to zwykle bywalo i Zydzi.

        Do roku 1929 kiedy zmasakrowano zydowskie dzieci w Hebronie nie bylo w calej
        Palestynie jednego zbrojnego ataku Zydow na Arabow.!!! Zydzi kupowali ziemie !!!

        Dier Yassin tak samo jak sprawa zamachu na Hotel David jest do dzisiaj
        manipulowana. Dir Yassin bylo wioska z ktorej przez cale 30'ste lata arabowie
        atakowali okoliczne zydowskie wioski. W Dier Yassin byly obecne duze oddzialy
        arabskich ochotnikow. Czesc z nich oposcila wioske, ale nie wszyscy, odbywala sie
        tam walka - a nie tak jak to Arabska strona przedstawia - "weszli i wystrzelali
        kobiety i dzieci", wiadomo ze czesc z Arabow byla przebrana za kobiety.. sa na to
        dowody.. nie usprawiedliwia to koncowego rezultatu ale nie ma zadnych dowodow na
        to ze byla to z zimna krwia rzez. Dier Yassin w jako propaganda bardzo przypomina
        dzisiejsza propagande na temat Jennin - 500 ofiar - ewidentne klamstwo ktore
        zanim sprawdzone zostalo emitowane na caly swiat.

        To jest to samo jak - kto z was wie, lub pamieta ze w przeciagu tylko 2 lat od
        1972 do 1974 byly 34 ataki Palestynskich terorystow & Co. - wlacznie z porywaniem
        amerykanskich, niemieckiech szwajcarskich.. itd samolotow !!!

        Izrael NIGDY nie stosowal i nie podlizywal sie propagandzie !!!

        Bedziesz chcial o tym pogadac - daj znac.
      • Gość: fredzio Re: Do Wiesława IP: *.daimler-benz.com 29.04.02, 12:39
        Gość portalu: Ari napisał(a):

        >
        >
        > Przepraszam,ja tu wpadam i wypadam,taka
        > robota.
        >
        > Oczywiście nie roztrzygniemy tu spraw o takiej wadze.Nie mam czasu czytać
        > wszystkiego od początku ,ale to ,co uważam za ważne: nie mozna zaprzeczać
        > faktom oczywistym.Nie mozna krzyczeć terrorystach arabskich w y ł ą c z n i e!
        >
        > To jest "prawo
        > Kalego".
        >
        > Dobra,niech będzie: wyciagam sprawy niejako
        > osobiste.
        >
        > Begin, jeszcze jako kapral, służył pod dowództwem kogoś z moich
        > krewnych. Juz w Palestynie.Po śmierci tegoż krewnego ostało się nieco
        > zapisków,listów itp.Człowiek wrócił z emigracji póżno,nie potrafił poruszać się
        >
        > po "polskim gruncie".Z rodziną był dość skonfliktowany.Nikogo nie interesowały
        > jego przeżycia wojenne.Bywa i tak.Wszystko to, co zostało - zostało
        > zniszczone.
        >
        > Ale trudno, aby zapomniał akurat Begina, aby - wspominając w
        > korespondencji dawne dzieje - panowie nie komentowali spraw
        > palestyńskich.Pozwolisz, że na tym forum nie będę się wgłębiać w sprawę,
        > ale...tam się pojawiała sprawa Deir Yassin.Jako prawda
        > objawiona.
        >
        > Powtarzam namolnie: rozumiem interes strony izraelskiej, rozumiem
        > racje narodu doprowadzonego do ostateczności, zagrożonego ze wszystkich stron,
        > liczącego się z tym, że z jego powodu konflikt może sie umiędzynarodowić, za co
        >
        > świat nie będzie wdzięczny.Ale, człowieku,nie mozna mówić- nie było" - jesli
        > było. To prowadzi tylko do zacietrzewienia stron.Nie tylko na tym forum. Dziś
        > w "Gazecie" znów kobieta z Neve Dekalim znów powołuje się na praojców. Jaki to
        > jest argument dla dzisiejszego świata? A gdyby jakiegoś wodza indiańskiego
        > nagle napadło, że sam Wielki
        > Manitou...itd.
        >
        > Nie cofnie się przeszłości, ale żeby usiąść do stołu - trzeba
        > powiedzieć ten standart"przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Niczego nie
        > załatwią kłamstawa i
        > wyzwiska.
        >
        > I kolejna sprawa: z jakim czołem ma sądzić sąd w Hadze, jeśli Szaron
        > mówi ONZ "nie"? I dlaczego mówi to "nie"?
        > Pozdrawiam
        Polaczku arabczku nie pzwalam cie uzywac hebrajskie imie, w tym sposobie obrazysz
        mojeo Przyjaciela Ari.
        Czy wiesz z W Dir Jasin byla Wojna i zginelo 23 Izraelczykow.
        a Mozesz mi powiedzyc dalczego Arabstwo Konwoj do Szpitala Haddassy wszystkich
        Lekarzy i pilgniarek za mordowali ?
        Uczy sie Historie i nie Pustinska Fate Morgane po arabsku !
        Arabstwo jest Szatanska Kreatura ! Dzieci ciemnosci

        • Gość: Ari Re: Do Wiesława IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 19:55

          Osoby wspomniane poprzednio przeszły wspólny z Beginem szlak łagrowy
          i drogę po crześcijańsku zwaną Golgotą - aż do Palestyny. Doskonale wiedzieli,
          ze historia,która sie tam działa na codzień - m u s i a ł a się tak potoczyć.
          Przeczuwali,że większość z nich,Polaków, też nie będzie mogła wrócić do domu,
          bo domu nie będzie.A co mówić o Zydach...W tamtym czasie ludzie, o których
          mówię, byli dumni z determinacji niedawnych łagierników i towarzyszy broni.
          Begin został w Palestynie,ale niemniej - oni byli z niego d u m n i. A
          jednak ...jednak komentowali sprawę Deir Yassin nie po "irgunowsku".Tak to
          pamiętam.Bardzo załuję, ze tych materiałow już nie
          ma.
          Co do Karskiego i jego misji:oczywiście tak dziś się mówi, ze nie
          uwierzyli,wszyscy w czambuł.A gdyby uwierzyli? Co zrobiliby z kilkoma milionami
          ludzi, którym trzeba byloby dać dach nad głową i środki do choćby
          najprymitywniejszego utrzymania? Dać natychmiast? Słuchaj, sadzę,że wierzyli. W
          końcu Hitler najpierw wykonał "Noc długich noży", rozprawił się z własna
          partią. Wiedzieli, że jest do tego zdolny.Ale "państwa nie mają przyjaciól,mają
          interesy". I to powinno być przestrogą. Teraz Ameryce jest potrzebne poparcie
          arabskie. Tak bardzo pozwalają Szaronowi na - co tu mówić - okrutne ekscesy,
          jakby chcieli mieć pretekst do zmiany
          frontu.
          Nie potrzeba długo szukać w historii, żeby znależć
          przykłady.
          Niestety, znowu "wpadam i wypadam", tym razem na całe 2 tygodnie.Może
          w nocy zdążę coś poczytać,ale juz nie napiszę.Zamelduję się juz po
          powrocie.
          Jeśli zajrzy to Gość : słuchaj, trudno udowodnić wiadomości wzięte z
          wwłasnej "kroniki Akaszy".Rzecz ze statkiem z emigrantami jest z pewnością
          incydentalna, ale w mojej kronice nie ma lipnych wiadomości - nie
          czytuję "pisemek".Od czasu, kiedy zwaliła się na nasze biedne głowy lawina tzw.
          szybkich powieści amerykańskich, ktore trzeba było przeczytać/ no,bo nagle
          zaistniały/ ,nie czytam również powieści. Z wyjątkiem,powiedzmy,Clansy'ego.
          Poza tym - wyłącznie literaturę faktu. G d z i e ś ten incydent był
          wspomniany.Udowodnić nie mogę, ale nie jestem człowiekiem zainteresowanym po
          żadnej ze stron.Chyba to widać? Pozdrawiam i cześć i z zalem się
          żegnam.
        • Gość: Ari Wyjątkowo do Fredzia IP: *.knurow.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 20:05

          Jedna z haggad
          opowiada:
          reb Szammaja interpretował fragment Tory tak bardzo po swojemu,że z
          góry rozległ się grzmiący głos
          protestu.
          Reb Szammaja pogroził palcem w stronę nieba: " uspokoić się ,wy
          tam,na górze! Czy Torę dano nam,czy wam?"
          • Gość: Fredzio Re: Wyjątkowo do Fredzia IP: *.daimler-benz.com 02.05.02, 09:16
            Gość portalu: Ari napisał(a):

            >
            >
            > Jedna z haggad
            > opowiada:
            >
            > reb Szammaja interpretował fragment Tory tak bardzo po swojemu,że z
            >
            > góry rozległ się grzmiący głos
            > protestu.
            >
            > Reb Szammaja pogroził palcem w stronę nieba: " uspokoić się ,wy
            > tam,na górze! Czy Torę dano nam,czy wam?"
            Oczewiscie nam Dali Tore Goju, moje Pre Dziadki za to chodzli 40 lat na Pustyni
            i wy Slowieni w tym czasie bylyscie w dzunglu na Dzewach kolo Indii


    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 04.05.02, 06:58
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      >
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      >
      > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
      > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
      >
      > i tak dalej.
      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
      > zbrodnie?
      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę
      >
      > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa
      > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to
      > żołnierze.
      > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to
      > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby
      > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie.

    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 04.05.02, 20:09
      Ave,
      Oto jak postępuje "armia" izraelicka (za przedrukiem z Najwyższego Czasu MeF-a):

      Gość portalu: MeF napisał(a):
      > Ale najwięcej mówi o izraelskiej armii naiwne zdjęcie wykonane w Betlejem i
      > zamieszczone w miejscowej gazecie. Niby nic szczególnego: izraelski żołnierz
      w
      > pełnym rynsztunku bojowym siedzi rozwalony na kanapie w zajętym, palestyńskim
      > mieszkaniu, a pod ścianą kłębi się przerażona rodzina. "Największe wrażenie
      > robią
      > 4-5-letnie palestyńskie dzieci stojące obok rodziców z rękoma podniesionymi
      do
      > góry" - napisał publicysta gazety, która po kilku dniach zamieściła list
      > sfotografowanego żołnierza. "Zwracam się z prośbą o zamieszczenie
      sprostowania
      > i
      > oczyszczenie mojego imienia" - napisał żołnierz. "Zostałem sfotografowany nim
      > jeszcze dowództwo armii ogłosiło szczegółowe wytyczne określające zasady
      > humanitarnego postępowania z wrogiem".

      Czy ktoś jeszcze uważa, że są niewinni Izraelici?
      Andrzej
    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 05.05.02, 15:05
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      >
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      >
      > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
      > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
      >
      > i tak dalej.
      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
      > zbrodnie?
      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę
      >
      > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa
      > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to
      > żołnierze.
      > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to
      > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby
      > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie.

    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 06.05.02, 17:52
      Ave,
      zapraszam do dyskusji. Jest okazja znowu Izraelici zabili kilkoro dzieci
      arabskich.
      Andrzej


      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      >
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      >
      > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
      > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
      >
      > i tak dalej.
      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
      > zbrodnie?
      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę
      >
      > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa
      > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to
      > żołnierze.
      > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to
      > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby
      > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie.

      • Gość: wieslaw6 Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.cm-upc.chello.se 08.05.02, 13:34
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > zapraszam do dyskusji. Jest okazja znowu Izraelici zabili kilkoro dzieci
        > arabskich.
        > Andrzej

        Ty widze Andrzejku jak ten Gebels.. wkolko to samo...:)
        Opowiem ci taka opowiastke ktora jest chyba najlepszym komentarzem tz. dyskusji z
        toba.

        Na podworku, buldog zlapal kota,, pobijal go o wszystkie sciany, o trzepak,
        zamiotl nim podworko, polozyl sie na nim, wdeptal go w bloto,, w koncu znudzony
        porzucil polmartwego kota w rogu podworka. Kot ledwo zywy, zawlokl sie do
        pownicy. Wylizal starannie rany, doprowadzil zlekka poczochrane futro do
        porzadku, otrzasnal sie i (jak Andrzej powiedzial), ale temu buldogowi dowalilem.

        • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 09.05.02, 07:01
          Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > zapraszam do dyskusji. Jest okazja znowu Izraelici zabili kilkoro dzieci
          > > arabskich.
          > > Andrzej
          >
          > Ty widze Andrzejku jak ten Gebels.. wkolko to samo...:)
          > Opowiem ci taka opowiastke ktora jest chyba najlepszym komentarzem tz. dyskusji
          > z
          > toba.
          >
          > Na podworku, buldog zlapal kota,, pobijal go o wszystkie sciany, o trzepak,
          > zamiotl nim podworko, polozyl sie na nim, wdeptal go w bloto,, w koncu znudzony
          >
          > porzucil polmartwego kota w rogu podworka. Kot ledwo zywy, zawlokl sie do
          > pownicy. Wylizal starannie rany, doprowadzil zlekka poczochrane futro do
          > porzadku, otrzasnal sie i (jak Andrzej powiedzial), ale temu buldogowi dowalile
          > m.
          >

          Ave,
          fajnie, że znowu wróciłeś do dyskusji. Może byś odpowiedział na posta wyżej,
          którego zostawiłeś bez odpowiedzi?
          Co do sukcesów Palestyńczyków - ich ogromnym sukcesem jest już to, że Intifada
          toczyci się już 20 miesięcy. Dzięki temu Izraelowi skończyły się pieniądze,
          zbankrutuje i nie będzie go stać na Merkawy i F-16. Wtedy siły się wyrównają i
          Palestyńczycy przy aplauzie całego, cywilizowanego świata wrzucą Izraelitów do
          morza.
          Andrzej
    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 08.05.02, 08:33
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      >
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      >
      > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
      > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
      >
      > i tak dalej.
      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
      > zbrodnie?
      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę
      >
      > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa
      > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to
      > żołnierze.
      > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to
      > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby
      > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie.

      Ave,
      czy są niewinni Izraelici, czy z rąk palestyńczyków giną wyłącznie winni?
      Andrzej


      Gazeta.pl > Wyborcza
      Zamach w dyskotece pod Tel Awiwem

      grab (08-05-02 00:38)

      16 osób zginęło, a około 40 zostało rannych we wtorek wieczorem w samobójczym
      zamachu, do którego doszło w mieście Riszon Letzion na południe od Tel Awiwu -
      podała izraelska policja

      Ładunek wybuchł w klubie nocnym "Szpiel Club" na ul. Sacharowa, w sali bilardowej
      na trzecim piętrze. - Palestyński zamachowiec wszedł na salę i wysadził się -
      wyjaśniał radiu wojskowemu Iftach Duchovny, dowódca miejscowej policji. Według
      telewizji bomba znajdowała się w aktówce sprawcy. Eksplozja, która nastąpiła po
      godz. 23, spowodowała zawalenie się sufitu; część gości bawiących się na niższych
      piętrach znalazła się w pułapce.

      Świadkowie i policja mówią o "potężnym wybuchu". - Widziałam, jak budynek runął
      na moich oczach - mówi jeden z nich. - To był straszny widok. Ludzie wyskakiwali
      przez okna. Rannych przewieziono do trzech okolicznych szpitali, kilku z nich
      znajduje się w stanie krytycznym - poinformowały służby ratownicze.

      Krótko przed eksplozją w Waszyngtonie rozpoczęło się spotkanie premiera Szarona z
      prezydentem Bushem. Doradcy poinformowali natychmiast premiera o zamachu. - To
      jasne, że Autonomia Palestyńska nie wyrzekła się swoich akcji terrorystycznych i
      nie zeszła z drogi morderstw - oświadczył David Baker z kancelarii Szarona.
      Premier zdecydował się przerwać pobyt w USA i niezwłocznie wrócić do kraju.

      Godzinę po tragedii do zamachu przyznało się zbrojne ramię Hamasu, palestyńskiej
      organizacji terrorystycznej. - W tym tygodniu nastąpią kolejne ataki. To odwet za
      postępowanie armii izraelskiej w obozie uchodźców palestyńskich w Dżeninie -
      zapowiedział anonimowy przedstawiciel Hamasu, który zadzwonił do libańskiej
      telewizji al Manar. - Władze Autonomii potępiły zamach - poinformował Saeb
      Erakat, palestyński negocjator.

      To pierwszy zamach od czasu wycofania się wojsk izraelskich z terytorium
      Autonomii Palestyńskiej



      • Gość: wieslaw6 Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.cm-upc.chello.se 08.05.02, 13:36
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):


        > To pierwszy zamach od czasu wycofania się wojsk izraelskich z terytorium
        > Autonomii Palestyńskiej

        Wniosek jasny.. nie pwoinni sie wycofywac..
        • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 10.05.02, 20:07
          Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          >
          > > To pierwszy zamach od czasu wycofania się wojsk izraelskich z terytorium
          > > Autonomii Palestyńskiej
          >
          > Wniosek jasny.. nie pwoinni sie wycofywac..

          ...wtedy by można atakować bandytów izraelickich na Terytoriach, a tak trzeba ich
          nękać w izraelskim mateczniku zbrodni: Tel-Aviwie, Jerozolimie, Hajfie....
          Andrzej

    • Gość: Andrzej The Independent: Zbrodnia w Dżeninie IP: *.waw.cdp.pl 09.05.02, 20:13
      Ave,
      W Forum z tego tygodnia jest przedruk artykułu z The Independent pt. Zbrodnia w
      Dżeninie. Autorzy przeprowadzili w Dżeninie szczegółowe śledztwo, którego
      wyniki są przerażąjące. Izraelscy bandyci mordowali cywilów, zasypywali ich z
      rozmysłem żywcem w domach, strzelali do rannych, atakowali obiekty Czerwonego
      Krzyża, używali cywilów jako żywych tarcz. Reporterzy ustalili, że conajmniej
      jedno dziecko zostało zastrzelone z zimną krwią przez żydowskie SS. Do tego po
      wyjściu, Izraelici zaminowali ruiny obozu i stale na ich minach giną ludzie!
      Czy ktoś jeszcze wątpi, że nie ma niewinnych Izraelitów?
      Andrzej
      • Gość: Andrzej Re: The Independent: Zbrodnia w Dżeninie IP: *.waw.cdp.pl 11.05.02, 07:24
        Ave,
        i co? Anglicy to także antysemici?
        Andrzej


        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > W Forum z tego tygodnia jest przedruk artykułu z The Independent pt. Zbrodnia w
        >
        > Dżeninie. Autorzy przeprowadzili w Dżeninie szczegółowe śledztwo, którego
        > wyniki są przerażąjące. Izraelscy bandyci mordowali cywilów, zasypywali ich z
        > rozmysłem żywcem w domach, strzelali do rannych, atakowali obiekty Czerwonego
        > Krzyża, używali cywilów jako żywych tarcz. Reporterzy ustalili, że conajmniej
        > jedno dziecko zostało zastrzelone z zimną krwią przez żydowskie SS. Do tego po
        > wyjściu, Izraelici zaminowali ruiny obozu i stale na ich minach giną ludzie!
        > Czy ktoś jeszcze wątpi, że nie ma niewinnych Izraelitów?
        > Andrzej
        >

        • Gość: Andrzej Re: The Independent: Zbrodnia w Dżeninie IP: *.waw.cdp.pl 12.05.02, 11:17
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Ave,
          > i co? Anglicy to także antysemici?
          > Andrzej
          >
          >
          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > W Forum z tego tygodnia jest przedruk artykułu z The Independent pt. Zbrod
          > nia w
          > >
          > > Dżeninie. Autorzy przeprowadzili w Dżeninie szczegółowe śledztwo, którego
          > > wyniki są przerażąjące. Izraelscy bandyci mordowali cywilów, zasypywali ic
          > h z
          > > rozmysłem żywcem w domach, strzelali do rannych, atakowali obiekty Czerwon
          > ego
          > > Krzyża, używali cywilów jako żywych tarcz. Reporterzy ustalili, że conajmn
          > iej
          > > jedno dziecko zostało zastrzelone z zimną krwią przez żydowskie SS. Do teg
          > o po
          > > wyjściu, Izraelici zaminowali ruiny obozu i stale na ich minach giną ludzi
          > e!
          > > Czy ktoś jeszcze wątpi, że nie ma niewinnych Izraelitów?
          > > Andrzej
          > >
          >

    • Gość: Andrzej Do Wiesława, o torturach izraelickich IP: *.waw.cdp.pl 13.05.02, 21:46
      Ave,
      Pocztaj sobie, jak Izraelici tortuują jeńców:

      www.medianet.pl/~naszapol/0149dzii.html
      • Gość: Andrzej Re: Do Wiesława, o torturach izraelickich IP: *.waw.cdp.pl 16.05.02, 17:23
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > Pocztaj sobie, jak Izraelici tortuują jeńców:
        >
        > <a href="http://www.medianet.pl/~naszapol/0149dzii.html"target="_blank">www.med
        > ianet.pl/~naszapol/0149dzii.html</a>

    • Gość: Andrzej Czy dzieci Izraelitów także są winne? IP: *.waw.cdp.pl 16.05.02, 20:28
      Ave,
      WYdawałoby się, że nie. Ale z drugiej strony czytamy w Torze "dzieci
      odpowiadają za grzechy ojców". Tak więc według prawa żydowskiego dzieci ponoszą
      odpowiedzialność za zbrodnie swych rodziców.
      Andrzej
    • Gość: Andrzej O związkach Arafata z terroryzmem IP: *.waw.cdp.pl 17.05.02, 17:36
      Ave,
      Po zajęciu Ramallach Izraelici tyle wyli o rzekomych dowodach kierowania przez
      Arafata palestyńskimi organizacjami wojskowymi.
      I co było dalej?
      Szaron pokazał te "dowody" Bushowi i nawet ten przyjaciel żydów uznał, że nie
      są to żadne dowody, a jedynie spis żzydowskich pobożnych życzeń.
      Andrzej
      • Gość: Andrzej Re: O związkach Arafata z terroryzmem IP: *.waw.cdp.pl 19.05.02, 21:35
        Ave,
        za Gelatikiem:

        W amerykańskim raporcie dotyczącym zgodności działań Palestyńczyków z
        porozumieniem pokojowym z Oslo z 1993 r. nie znalazły się żadne dowody na to,
        że wysocy urzędnicy palestyńscy wydawali rozkazy nakazujące przeprowadzenie
        ataków na Izraelczyków.

        Raport stwierdza, że nie ma przekonywających dowodów na to, iż kierownictwo
        Autonomii Palestyńskiej lub Organizacji Wyzwolenia Palestyny miało udział w
        planowaniu lub zatwierdzaniu zamachów.

        Niemniej autorzy raportu ocenili, że palestyńskie przywództwo nie zdołało
        wywrzeć nacisku na Palestyńczyków, by powstrzymali się oni od przemocy oraz nie
        zrobiło wiele, by zdyscyplinować tych, którzy stosują przemoc.

        Raport stwierdza także, że dowody wydają się wskazywać, że przywódcy wiedzieli
        o zaangażowaniu w zamachy takich grup jak Brygady Męczenników al Aksa, Tanzim,
        Force 17 i nie powstrzymały ich.

        Raport dotyczy okresu przed 15 grudnia zeszłego roku - nie mówi więc nic o
        sprawie zatrzymanego na Morzu Czerwonym statku z bronią dla Palestyńczyków.
        Stany Zjednoczone nie oskarżyły przywódcy palestyńskiego Jasera Arafata, że
        wiedział o tej dostawie, ale wezwały go, by przyjął odpowiedzialność za ten
        incydent.

        Zgodnie z amerykańskim prawem Departament Stanu dwa razy do roku składa
        Kongresowi raporty oceniające, czy Arafat dotrzymuje obietnic złożonych w
        ramach porozumień z 1993 r



        • Gość: Andrzej Re: O związkach Arafata z terroryzmem IP: *.waw.cdp.pl 21.05.02, 21:39
          Ave,
          Nawet Amerykanie nie uwierzyli Szaronowi:

          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Ave,
          > za Gelatikiem:
          >
          > W amerykańskim raporcie dotyczącym zgodności działań Palestyńczyków z
          > porozumieniem pokojowym z Oslo z 1993 r. nie znalazły się żadne dowody na to,
          > że wysocy urzędnicy palestyńscy wydawali rozkazy nakazujące przeprowadzenie
          > ataków na Izraelczyków.
          >
          > Raport stwierdza, że nie ma przekonywających dowodów na to, iż kierownictwo
          > Autonomii Palestyńskiej lub Organizacji Wyzwolenia Palestyny miało udział w
          > planowaniu lub zatwierdzaniu zamachów.
          >
          > Niemniej autorzy raportu ocenili, że palestyńskie przywództwo nie zdołało
          > wywrzeć nacisku na Palestyńczyków, by powstrzymali się oni od przemocy oraz nie
          >
          > zrobiło wiele, by zdyscyplinować tych, którzy stosują przemoc.
          >
          > Raport stwierdza także, że dowody wydają się wskazywać, że przywódcy wiedzieli
          > o zaangażowaniu w zamachy takich grup jak Brygady Męczenników al Aksa, Tanzim,
          > Force 17 i nie powstrzymały ich.
          >
          > Raport dotyczy okresu przed 15 grudnia zeszłego roku - nie mówi więc nic o
          > sprawie zatrzymanego na Morzu Czerwonym statku z bronią dla Palestyńczyków.
          > Stany Zjednoczone nie oskarżyły przywódcy palestyńskiego Jasera Arafata, że
          > wiedział o tej dostawie, ale wezwały go, by przyjął odpowiedzialność za ten
          > incydent.
          >
          > Zgodnie z amerykańskim prawem Departament Stanu dwa razy do roku składa
          > Kongresowi raporty oceniające, czy Arafat dotrzymuje obietnic złożonych w
          > ramach porozumień z 1993 r
          >
          >
          >

          • Gość: Ed Re: O związkach Arafata z terroryzmem IP: *.unicity.pl 24.05.02, 21:31
            Zanim coś napiszesz sprawdź fakty. Ten raport powstał wcześniej i nie
            uwzględnia informacji i dokumentów przekazanych Bushowi przez Sharona.
            • Gość: Andrzej Re: O związkach Arafata z terroryzmem IP: *.waw.cdp.pl 25.05.02, 14:48
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Zanim coś napiszesz sprawdź fakty. Ten raport powstał wcześniej i nie
              > uwzględnia informacji i dokumentów przekazanych Bushowi przez Sharona.

              Ave,
              Szaron przedstawił Bushowi te rzekome "dowody" w trakcie swojej wizyty. Nie były
              przekonywujące.
              Andrzej
    • Gość: Andrzej Znowu Izraelici zabili niewinnego człowieka! IP: *.waw.cdp.pl 22.05.02, 21:30
      zamordowany za to ze ublizal zydom
      Autor: Gość portalu: Swiadek
      Data: 22-05-2002 16:22 adres: *.nyc2.dsl.speakeasy.net


      --------------------------------------------------------------------------------
      Moussa Daraghmeh, 35, was shot dead at the main checkpoint on the edge of
      Bethlehem after a shouting match with soldiers, according to Palestinian
      witnesses and the man's cousin, Amer Daraghmeh.

      After the argument began, soldiers fired one warning shot in the air. The
      argument continued, and Daraghmeh was hit in the chest by a second shot, the
      witnesses said. The army said it was checking the report and declined to
      comment immediately.


      w skrocie - nieuzbrojony palestynczyk zostal zastrzelony w Betlejem za to ze
      wykrzykiwal do zydowskich SS-manow na rogatce, pierw strzelili w powietrze a
      poniewaz arab nadal im ublizal zamordowali go z zimna krwia strzalem w piers.

      Jak zwykle bochaterska armia odmawia komentarza

      • Gość: Andrzej Re: Znowu Izraelici zabili niewinnego człowieka! IP: *.waw.cdp.pl 24.05.02, 10:35
        Ave,
        nic nie słychać aby izraelicki morderca stanął przed sądem:

        > zamordowany za to ze ublizal zydom
        > Autor: Gość portalu: Swiadek
        > Data: 22-05-2002 16:22 adres: *.nyc2.dsl.speakeasy.net
        >
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > -
        > Moussa Daraghmeh, 35, was shot dead at the main checkpoint on the edge of
        > Bethlehem after a shouting match with soldiers, according to Palestinian
        > witnesses and the man's cousin, Amer Daraghmeh.
        >
        > After the argument began, soldiers fired one warning shot in the air. The
        > argument continued, and Daraghmeh was hit in the chest by a second shot, the
        > witnesses said. The army said it was checking the report and declined to
        > comment immediately.
        >
        >
        > w skrocie - nieuzbrojony palestynczyk zostal zastrzelony w Betlejem za to ze
        > wykrzykiwal do zydowskich SS-manow na rogatce, pierw strzelili w powietrze a
        > poniewaz arab nadal im ublizal zamordowali go z zimna krwia strzalem w piers.
        >
        > Jak zwykle bochaterska armia odmawia komentarza
        >

    • Gość: Ed Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.unicity.pl 24.05.02, 20:58
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      >
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach.

      To chyba zaleta, tylko szkoda, że okoliczne reżimy arabskie nie dorosły jeszcze
      do tego wynalazku.

      > Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      >
      > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe.

      Bzdura. W demokratycznym państwie każdy jest odpowiedzialny wyłacznie za własne
      działania lub zaniechania (czasami za czyny dzieci czy podległych sobie osób) a
      obywatel nie ponosi żadnej odpowiedzialności za politykę władz państwa.


      >Za zabijanie cywili bez sądu

      Mówisz o dowódcach organizacji terrorystycznych, które wymordowały setki
      niewinnych ludzi w Izraelu. Jeżeli władze Autonomii nie chcą ich ścigać i osądzić
      łamiąc w ten sposób porozumienia z Oslo to Izrael w ramach samoobrony jest
      zmuszony do takich radykalnych kroków. KAŻDE państwo zrobiłoby podobnie.

      >, terorystyczne bombardowania,

      Zawsze jako odwet za uprzedni zamach na cywili

      > okupację terytoriów palestyńskich,

      Okupacja może się skończyć, pytanie tylko czy Arafatowi na tym zależy

      > tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych

      Już w innym wątku zauważyłem, że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz.
      Dlatego skopiuję tutaj definicję z Encyklopedii Onetu:
      koncentracyjny hist., społ. obóz k. – obóz przymusowej pracy, miejsce uwięzienia
      i masowej zagłady określonych grup ludności lub nacji; przede wszystkim obozy
      zorganizowane przez hitlerowską III Rzeszę w latach 1933–1945 na terenie Niemiec
      i krajów okupowanych w czasie II wojny światowej (np. obozy w Oświęcimiu-
      Brzezince czy Sachsenhausen-Oranienburg); także obozy, w których zamykano ludzi z
      powodów politycznych, np. w Związku Radzieckim, gł. na terenie Syberii

      > i tak dalej.
      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
      > zbrodnie?

      Ja tutaj nie zauważyłem żadnych zbrodni. Rozumując w ten sposób każde działania
      wojenne moznaby uznać za zbrodnię.

      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę
      >
      > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa
      > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to
      > żołnierze.
      > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to
      > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby
      > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie.

      Zakładając nawet, ze działania Izraela podejmowane w samoobronie są zbrodniami (z
      czym się nie zgadzam z powodów powyzej) to obywatele nie są za nie odpowiedzialni
      bo nie ma w żadnym ze znanych systemów prawnych (wewnętrznych czy
      międzynarodowych) takiego rodzaju odpowiedzialności.

      Więc Andrzejku podobnie jak w innych twoich teoriach załozenie jest fałszywe więc
      wnioski muszą być fałszywe także.

      • Gość: Andrzej Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.waw.cdp.pl 24.05.02, 22:55
        Gość portalu: Ed napisał(a):
        > Bzdura. W demokratycznym państwie każdy jest odpowiedzialny wyłacznie za własne
        >
        > działania lub zaniechania (czasami za czyny dzieci czy podległych sobie osób) a
        >
        > obywatel nie ponosi żadnej odpowiedzialności za politykę władz państwa.

        Ave,
        Zapamiętaj sobie to, co napisałeś wyżej.

        > >Za zabijanie cywili bez sądu
        >
        > Mówisz o dowódcach organizacji terrorystycznych, które wymordowały setki
        > niewinnych ludzi w Izraelu.

        Żadne państwo nie morduje bez sądu nawet największych zbrodniarzy. To po
        pierwsze. Po drugie nikt zamordowanym żadnych win nie udowodnił.
        I co najważniejsze, 90% zamordowanych Palestyńczyków stanowią przypadkowe osoby:
        dzieci, kobiety, starcy, przechodnie. Czy uważasz i zabite niemowlęta za
        terrorystów? Czy uważasz, że podczas bombardowań giną wyłącznie terroryści?
        Zresztą opisane zabójstwa to tylko wycinek zbrodniczej działalności Izraela.

        >Jeżeli władze Autonomii nie chcą ich ścigać i osądzić
        > łamiąc w ten sposób porozumienia z Oslo to Izrael w ramach samoobrony jest
        > zmuszony do takich radykalnych kroków.

        Czy wiesz co znaczy słowo "samoobrona"? Jak ktoś ciebie atakuje, to możesz
        używając przemocy się bronić, by go odeprzeć - ale tylko tyle. Pojęcie samoobrony
        nie obejmuje ani zemsty, ani skrytobójczych mordów, ani zakładania obozów
        koncentracyjnych, ani terrorystycznych bombardowań.

        >KAŻDE państwo zrobiłoby podobnie.

        Na pewno nie państwo cywilizowane. Czy Hiszpanie bombardują z F-16 kraj Basków,
        Anglicy Belfast a Francuzi miasta Korsyki?

        > >, terorystyczne bombardowania,
        >
        > Zawsze jako odwet za uprzedni zamach na cywili

        To według Ciebie chodzi o odwet, czy o samoobronę? Przypominam, że w krajach
        kultury zachodniej nie ma czegoś takiego, jak prawo do zemsty.

        > Okupacja może się skończyć, pytanie tylko czy Arafatowi na tym zależy

        Okupacja trwa od 1948r. Były okresy spokoju, ale wtedy bynajmniej Izrael także
        nie zamierzał wycofać się z okupowanych terytoriów.

        > > tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
        >
        > Już w innym wątku zauważyłem, że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz.
        >
        > Dlatego skopiuję tutaj definicję z Encyklopedii Onetu:
        > koncentracyjny hist., społ. obóz k. – obóz przymusowej pracy, miejsce uwi
        > ęzienia
        > i masowej zagłady określonych grup ludności lub nacji; przede wszystkim obozy
        > zorganizowane przez hitlerowską III Rzeszę w latach 1933–1945 na terenie
        > Niemiec
        > i krajów okupowanych w czasie II wojny światowej (np. obozy w Oświęcimiu-
        > Brzezince czy Sachsenhausen-Oranienburg); także obozy, w których zamykano ludzi
        > z
        > powodów politycznych, np. w Związku Radzieckim, gł. na terenie Syberii
        >
        > > i tak dalej.

        Twoja definicja znakomicie pasuje do statusu Palestyńczyjków. Jest to grupa
        ludzi, których uwięziono ze względów narodowościowych.

        > > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
        > > zbrodnie?
        >
        > Ja tutaj nie zauważyłem żadnych zbrodni. Rozumując w ten sposób każde działania
        >
        > wojenne moznaby uznać za zbrodnię.

        Wojny toczą się pomiędzy państwami, w sposób ujęty w prawie międzyanrodowym. W
        Palestynie mamy do czynienia z powstaniem ludności i represjami izraelskimi.
        Izrael jako okupant ma oczywiście prawo do utrzymywania przemocą porządku, ale
        powtarzam w granicach określonych w prawie międzynarodowym. To zaś nie pozwala na
        stosowanie takich działań, jakie stosuje Izrael.

        > Zakładając nawet, ze działania Izraela podejmowane w samoobronie są zbrodniami
        > (z
        > czym się nie zgadzam z powodów powyzej) to obywatele nie są za nie odpowiedzial
        > ni
        > bo nie ma w żadnym ze znanych systemów prawnych (wewnętrznych czy
        > międzynarodowych) takiego rodzaju odpowiedzialności.

        Czy mafioso wydający kompanom polecenie zabicia danej osoby nie podlega karom?
        Czy Miloszewicz tolerujący czystki etniczne dokonane przez jego podwładnych w
        Kosowie jest niewinny? Czy Hitler, który nikogo osobiście nie zabił był niewinny?
        Od pewnego czasie w prawie międzynarodowym kształtuje się zasada
        odpowiedzialności karnej zwierzchnika za czyny podwładnych. W krajach
        demokratycznych władza zwierzchnia należy do narodu, więc naród ponosi
        odpowiezialność za czyny swoich reprezentantów. Dodam, że Szaron doszedł do
        włądzy pod hasłami krwawego rozprawienia się z Arabami, a jego ludobójczy gabinet
        był gabinetem zgody narodowej (Izraelitów), Izraelici świetnie więc zdawali sobie
        sprawę,jaką politykę będzie prowadził Szaron. Dodam, że nikt w Izraelu do tej
        pory nie odmówił prawomocności rządom Szarona - jego polityka jest więc popierana
        przez wszystkich Izraelitów.
        Andrzej

        > Więc Andrzejku podobnie jak w innych twoich teoriach załozenie jest fałszywe wi
        > ęc
        > wnioski muszą być fałszywe także.
        >

        • Gość: Ed Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.unicity.pl 25.05.02, 00:04
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          > > Bzdura. W demokratycznym państwie każdy jest odpowiedzialny wyłacznie za w
          > łasne
          > >
          > > działania lub zaniechania (czasami za czyny dzieci czy podległych sobie os
          > ób) a
          > >
          > > obywatel nie ponosi żadnej odpowiedzialności za politykę władz państwa.
          >
          > Ave,
          > Zapamiętaj sobie to, co napisałeś wyżej.

          Pamiętam dobrze, to obala twoją kłamliwą tezę.
          >
          > > >Za zabijanie cywili bez sądu
          > >
          > > Mówisz o dowódcach organizacji terrorystycznych, które wymordowały setki
          > > niewinnych ludzi w Izraelu.
          >
          > Żadne państwo nie morduje bez sądu nawet największych zbrodniarzy. To po
          > pierwsze. Po drugie nikt zamordowanym żadnych win nie udowodnił.

          Terroryście trzymającemu zakładnika - likwidowanemu przez snajpera - też żaden
          sad winy nie udowodnił, a jednak zabija się go bez ceregieli

          > I co najważniejsze, 90% zamordowanych Palestyńczyków stanowią przypadkowe osoby
          > :
          > dzieci, kobiety, starcy, przechodnie. Czy uważasz i zabite niemowlęta za
          > terrorystów? Czy uważasz, że podczas bombardowań giną wyłącznie terroryści?

          Nie, nie uważam, ze gina wyłącznie terroryści. Ale to jest wojna, a na wojnie
          gina ludzie. Poza tym armia izraelska w przeciwieństwie do bandytów palestyńskich
          nie strzela z premedytacją do cywili więc przestań pieprzyć o zamordowanych
          dzieciach i kobietach.

          > Zresztą opisane zabójstwa to tylko wycinek zbrodniczej działalności Izraela.
          >
          > >Jeżeli władze Autonomii nie chcą ich ścigać i osądzić
          > > łamiąc w ten sposób porozumienia z Oslo to Izrael w ramach samoobrony jest
          >
          > > zmuszony do takich radykalnych kroków.
          >
          > Czy wiesz co znaczy słowo "samoobrona"? Jak ktoś ciebie atakuje, to możesz
          > używając przemocy się bronić, by go odeprzeć - ale tylko tyle. Pojęcie samoobro
          > ny
          > nie obejmuje ani zemsty, ani skrytobójczych mordów, ani zakładania obozów
          > koncentracyjnych, ani terrorystycznych bombardowań.

          jeżeli są organizacje, które otwarcie przyznają się do zamachów na cywili, jeżeli
          są ludzie, którzy nimi kierują, jeżeli działają z terytorium kontrolowanego przez
          administarcję palestyńską, która nie przeszkadza w ich działalności to samoobrona
          polega także na prewencyjnym likwidowaniu tych ludzi bo nie ma żadnej innej
          możliwości przeciwstawienia się im.

          >
          > >KAŻDE państwo zrobiłoby podobnie.
          >
          > Na pewno nie państwo cywilizowane. Czy Hiszpanie bombardują z F-16 kraj Basków,
          >
          > Anglicy Belfast a Francuzi miasta Korsyki?

          Nie, bo te regiony są administrowane przez Hiszpanów, Anglików i Francuzów a
          Autonomia przez Arabów, którzy atakuja Izrael

          >
          > > >, terorystyczne bombardowania,
          > >
          > > Zawsze jako odwet za uprzedni zamach na cywili
          >
          > To według Ciebie chodzi o odwet, czy o samoobronę?
          > Przypominam, że w krajach
          > kultury zachodniej nie ma czegoś takiego, jak prawo do zemsty.
          >

          Doprawdy? Autonomia jako w pewnym sensie niezależny twór administracyjny może być
          traktowana jako quasi państwo. A jak z terytorium jednego państwa atakuje się
          drugie to nawet w kulturze zachodniej odwet jest uprawniony.

          > > Okupacja może się skończyć, pytanie tylko czy Arafatowi na tym zależy
          >
          > Okupacja trwa od 1948r. Były okresy spokoju, ale wtedy bynajmniej Izrael także
          > nie zamierzał wycofać się z okupowanych terytoriów.

          Doprawdy. Ty taki wielbiciel prawa międzynarodowego musisz wiedzieć, że Izrael
          powstał na mocy decyzji ONZ i to Arabowie w oczywistej sprzeczności z tym prawem
          zaatakowali młode państwo żydowskie.

          >
          > > > tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
          > >
          > > Już w innym wątku zauważyłem, że używasz słów, których znaczenia nie rozum
          > iesz.
          > >
          > > Dlatego skopiuję tutaj definicję z Encyklopedii Onetu:
          > > koncentracyjny hist., społ. obóz k. – obóz przymusowej pracy, miejsc
          > e uwi
          > > ęzienia
          > > i masowej zagłady określonych grup ludności lub nacji; przede wszystkim ob
          > ozy
          > > zorganizowane przez hitlerowską III Rzeszę w latach 1933–1945 na ter
          > enie
          > > Niemiec
          > > i krajów okupowanych w czasie II wojny światowej (np. obozy w Oświęcimiu-
          > > Brzezince czy Sachsenhausen-Oranienburg); także obozy, w których zamykano
          > ludzi
          > > z
          > > powodów politycznych, np. w Związku Radzieckim, gł. na terenie Syberii
          > >
          > > > i tak dalej.
          >
          > Twoja definicja znakomicie pasuje do statusu Palestyńczyjków. Jest to grupa
          > ludzi, których uwięziono ze względów narodowościowych.

          Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii. A że nie mogą
          jechać do Izraela to chyba oczywiste..

          > > > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane w
          > yżej
          > > > zbrodnie?
          > >
          > > Ja tutaj nie zauważyłem żadnych zbrodni. Rozumując w ten sposób każde dzia
          > łania
          > >
          > > wojenne moznaby uznać za zbrodnię.
          >
          > Wojny toczą się pomiędzy państwami, w sposób ujęty w prawie międzyanrodowym. W
          > Palestynie mamy do czynienia z powstaniem ludności i represjami izraelskimi.
          > Izrael jako okupant ma oczywiście prawo do utrzymywania przemocą porządku, ale
          > powtarzam w granicach określonych w prawie międzynarodowym. To zaś nie pozwala
          > na
          > stosowanie takich działań, jakie stosuje Izrael.
          >
          > > Zakładając nawet, ze działania Izraela podejmowane w samoobronie są zbrodn
          > iami
          > > (z
          > > czym się nie zgadzam z powodów powyzej) to obywatele nie są za nie odpowie
          > dzial
          > > ni
          > > bo nie ma w żadnym ze znanych systemów prawnych (wewnętrznych czy
          > > międzynarodowych) takiego rodzaju odpowiedzialności.
          >
          > Czy mafioso wydający kompanom polecenie zabicia danej osoby nie podlega karom?
          > Czy Miloszewicz tolerujący czystki etniczne dokonane przez jego podwładnych w
          > Kosowie jest niewinny? Czy Hitler, który nikogo osobiście nie zabił był niewinn
          > y?

          Te przypadki są znane systemom prawnym jako sprawstwo kierownicze i nijak się ma
          do omawianego tutaj przypadku.

          > Od pewnego czasie w prawie międzynarodowym kształtuje się zasada
          > odpowiedzialności karnej zwierzchnika za czyny podwładnych. W krajach
          > demokratycznych władza zwierzchnia należy do narodu, więc naród ponosi
          > odpowiezialność za czyny swoich reprezentantów.

          Jeszcze raz powtórzę - nie ma takiej zasady w żadnym cywilizowanym systemie
          prawnym, jest to tylko i wyłacznie Twój wymysł na poparcie wyssanych z palca
          twierdzeń. Radzę ci, nie twórz nowej teorii prawa, bo każdy prawnik cię wyśmieje.

          Dodam, że Szaron doszedł do
          > włądzy pod hasłami krwawego rozprawienia się z Arabami, a jego ludobójczy gabin
          > et
          > był gabinetem zgody narodowej (Izraelitów), Izraelici świetnie więc zdawali sob
          > ie
          > sprawę,jaką politykę będzie prowadził Szaron. Dodam, że nikt w Izraelu do tej
          > pory nie odmówił prawomocności rządom Szarona - jego polityka jest więc popiera
          > na
          > przez wszystkich Izraelitów.

          To oczywiście także są twoje kłamstwa. Szaron wygrał wybory pod hasłem
          przeciwstawienia się terrorowi palestyńskiemu, który rozpętał Arafat po
          odrzuceniu pokoju w Camp David.

          > > Więc Andrzejku podobnie jak w innych twoich teoriach załozenie jest fałszy
          > we wi
          > > ęc
          > > wnioski muszą być fałszywe także.
          > >
          >

          • Gość: Andrzej Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.waw.cdp.pl 25.05.02, 19:07
            Ave,
            Co do zbrodni Izraelitów:Armia izraelska dopuściła się w Dżeninie okrucieństw
            przekraczających granice
            zrozumienia - powiedział specjalny wysłannik ONZ na Bliski Wschód Terje Roed-
            Larsen. Wysłannik ONZ odwiedził obóz dla uchodźców w Dżeninie.


            Jenin po ofensywie wojsk izraelskich/AFP

            Obóz "jest całkowicie zniszczony, wygląda jak po trzęsieniu ziemi" - powiedział
            Roed-Larsen, który odwiedził obóz wraz z delegacjami ONZ i Czerwonego Krzyża.

            Według danych palestyńskich, podczas izraelskiej akcji w obozie zginęło
            kilkaset osób. Spod gruzów w obozie Palestyńczycy wydobyli na razie pięć żywych
            osób.

            Dżenin to pierwsze palestyńskie miasto, z którego zaczęli się wycofywać
            izraelscy żołnierze. Przedstawiciele izraelskiego rządu zapowiedzieli, że
            wojska zostaną wycofane do niedzieli. Izraelski minister obrony Beniamin Ben
            Eliezer poinformował, że żołnierze mają - oprócz Dżeninu - między innymi
            opuścić Nablus i częściowo Ramallah.


          • Gość: Andrzej Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.waw.cdp.pl 25.05.02, 19:45
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Terroryście trzymającemu zakładnika - likwidowanemu przez snajpera - też żaden
            > sad winy nie udowodnił, a jednak zabija się go bez ceregieli

            Ave,
            W takim wypadku sprawa jest oczywista. Natomiast 99% ofiar Izraelitów została
            zabita w inny sposób - i Ty o tym wiesz!

            > > I co najważniejsze, 90% zamordowanych Palestyńczyków stanowią przypadkowe
            > osoby
            > > dzieci, kobiety, starcy, przechodnie. Czy uważasz i zabite niemowlęta za
            > > terrorystów? Czy uważasz, że podczas bombardowań giną wyłącznie terroryści
            > ?
            >
            > Nie, nie uważam, ze gina wyłącznie terroryści. Ale to jest wojna, a na wojnie
            > gina ludzie. Poza tym armia izraelska w przeciwieństwie do bandytów palestyński

            Na wojnie także obowiązują zasady ujęte np. w konwencji genewskiej. Czy Twój
            Izrael np. traktuje złapanych Palestyńczyków jak jeńców wojennych?

            > (IDF)nie strzela z premedytacją do cywili

            Strzela, strzela jest na to mnóstwo dowodów.

            > więc przestań pieprzyć o zamordowanych
            > dzieciach i kobietach.
            >
            > > Zresztą opisane zabójstwa to tylko wycinek zbrodniczej działalności Izrael
            > a.

            > jeżeli są organizacje, które otwarcie przyznają się do zamachów na cywili, jeże
            > li
            > są ludzie, którzy nimi kierują, jeżeli działają z terytorium kontrolowanego prz
            > ez
            > administarcję palestyńską, która nie przeszkadza w ich działalności to samoobro
            > na
            > polega także na prewencyjnym likwidowaniu tych ludzi bo nie ma żadnej innej
            > możliwości przeciwstawienia się im.

            Nie ma czegoś takiego w prawie cywilizowanych krajów jak "prewencyjne" mordowanie
            podejrzanych. Każdego podejrzanego trzeba postawić przed sądem, udowodnić mu winę
            i skazać.

            > Nie, bo te regiony są administrowane przez Hiszpanów, Anglików i Francuzów a
            > Autonomia przez Arabów, którzy atakuja Izrael

            Tutaj kłamiesz. Ilu żołnierzy izraelickich stacjonuje na Terytoriach?

            > > Przypominam, że w krajach
            > > kultury zachodniej nie ma czegoś takiego, jak prawo do zemsty.
            > >
            > Doprawdy? Autonomia jako w pewnym sensie niezależny twór administracyjny może b
            > yć
            > traktowana jako quasi państwo. A jak z terytorium jednego państwa atakuje się
            > drugie to nawet w kulturze zachodniej odwet jest uprawniony.

            Autonomia jest państwem? Gdyby Mossad Ciebie usłyszał, z miejsca zostałbyś
            rozstrzelany. Kpisz sobie. Przecież Izrael robi Na Terytoriach comu się tylko
            podoba, że wspomnę tylko o 200.000 osadników.
            Zresztą, napisz jakie są uprawnienia Autonomii. Czy np. Arafat może mieć
            prawdziwą armię z czołgami i lotnictwem?
            Autonomia jest takim samym państwem jak bantustany w RPA - to mydlenie oczu
            światowej opinii publicznej, która jednak się na to nie nabiera.
            Konstrukcja Autonomii jest zbliżona nie do państwa, a do Judenratów.

            > Doprawdy. Ty taki wielbiciel prawa międzynarodowego musisz wiedzieć, że Izrael
            > powstał na mocy decyzji ONZ i to Arabowie w oczywistej sprzeczności z tym prawe
            > m
            > zaatakowali młode państwo żydowskie.
            >
            Nikt ONZ-owi nie dał prawa decydowania o tego typu sprawach. Ta uchwała była
            bezprawna. Członkowie ONZ, którzy podjęli taką uchwałę mogli obdarować żydów
            częścią własnego terytoriów np. stanem Nowy Jork.

            > Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii. A że nie mogą
            > jechać do Izraela to chyba oczywiste..

            Oni są uchodźcami z terenów tzw. Izraela i mają prawo tam powrócić. Co oni mają
            wspólnego z Jordanią? Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono mówiąc, że
            przecież możesz zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo wolnego miejsca na
            Syberii?

            > Te przypadki są znane systemom prawnym jako sprawstwo kierownicze i nijak się m
            > a
            > do omawianego tutaj przypadku.

            Znakomicie pasuje do przypadku Izraela. Przecież ekipa Szarona sprawuje swe rządy
            z woli Izraelitów, którzy popierają krwawy rząd Szarona.

            > > Od pewnego czasie w prawie międzynarodowym kształtuje się zasada
            > > odpowiedzialności karnej zwierzchnika za czyny podwładnych. W krajach
            > > demokratycznych władza zwierzchnia należy do narodu, więc naród ponosi
            > > odpowiezialność za czyny swoich reprezentantów.
            >
            > Jeszcze raz powtórzę - nie ma takiej zasady w żadnym cywilizowanym systemie
            > prawnym, jest to tylko i wyłacznie Twój wymysł na poparcie wyssanych z palca
            > twierdzeń. Radzę ci, nie twórz nowej teorii prawa, bo każdy prawnik cię wyśmiej
            > e.

            Przecież sam ją przedstawiłeś - zasada sprawstwa kierowniczego - zgodnie z którą
            mocodawcy zbrodniarzy odpowiadają za ich zbrodnie. Powtarzam, w każdym państwie
            demokratycznym przyjmuje się, że władza zwierzchnia należy do narodu
            (politycznego). Więc naród izraelicki powinien ponieść odpowiedzialność za
            zbrodnie swego rządu.

            > Dodam, że Szaron doszedł do
            > > włądzy pod hasłami krwawego rozprawienia się z Arabami, a jego ludobójczy
            > gabin
            > > et
            > > był gabinetem zgody narodowej (Izraelitów), Izraelici świetnie więc zdawal
            > i sob
            > > ie
            > > sprawę,jaką politykę będzie prowadził Szaron. Dodam, że nikt w Izraelu do
            > tej
            > > pory nie odmówił prawomocności rządom Szarona - jego polityka jest więc po
            > piera
            > > na
            > > przez wszystkich Izraelitów.
            No właśnie.
            > To oczywiście także są twoje kłamstwa. Szaron wygrał wybory pod hasłem
            > przeciwstawienia się terrorowi palestyńskiemu, który rozpętał Arafat po
            > odrzuceniu pokoju w Camp David.

            Nikt z Izraelitów nie odmawia prawomocności obecnemu krwawemu Knesetowi i
            zbrodniczym rządom Szarona. Obecnie wręcz Szaron ma ogromne poparcie opinii
            publicznej. Nie można więc mówić, że Izraelici nie zgadzają się z polityką
            mordercy - Szarona.
            Reasunując, mamy zbrodnie, mamy zbrodniarzy - bezpośrednich IDF i pośrednich -
            naród izraelicki, zgodnie z zasadą odpowiedzialności zwierzchnika za zbrodnie
            podwładnych.
            Andrzej
            • Gość: Ed Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.unicity.pl 25.05.02, 22:52
              Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś debilem, który nie
              rozumie co sie do niego mówi.

              Otóz powtarzam po raz kolejny, ze instytucja sprawstwa kierowniczego w ŻADNYM
              systemie prawnym nie ma zastosowania do zbiorowej odpowiedzialności obywateli
              za czyny rządzących przez nich wybranych (nie ma czegoś takiego w teorii
              prawa), dlatego Twoja debilna koncepcja jest wyłacznie wytworem Twojej
              spaczonej psychiki i rasizmu antyżydowskiego.
              Już pomijam, że w żadnym cywilizowanym systemie prawnym nie ma W OGÓLE
              koncepcji winy zbiorowej w jakimkolwiek przypadku. Wina może być tylko
              zindywidualizowana.
              Sprawcą kierowniczym , może być TYLKO I WYŁĄCZNIE konkretna, znana z imienia i
              nazwiska osoba, która kieruje popełnieniem konkretnego czynu zabronionego,
              który zaplanowała i przy pomocy innych osób realizuje.

              Tutaj opis tej instytucji w polskim prawie karnym coby ci się rozjaśniło pod
              czaszką, choć szczerze wątpię w taką mozliwość:
              "Nowy kodeks karny określa sprawstwo kierownicze w identyczny sposób, jak
              czynił to kodeks z 1969 r. Sprawcą kierowniczym jest osoba, która nie realizuje
              znamion czynu zabronionego, lecz kieruje wykonaniem takiego czynu przez inną
              osobę. Kierowanie wykonaniem musi różnić się istotnie od podżegania.
              Orzecznictwo13) Sądu Najwyższego mówi: „Istotą sprawstwa kierowniczego (...),
              jest to, że osoba kierująca realizacją przez inną osobę czynu zabronionego
              znajduje się w takiej sytuacji, w której ma rzeczywistą możliwość faktycznego
              panowania nad rozwojem i przebiegiem bezprawnej akcji. Istotnym elementem tego
              panowania jest to, że od decyzji osoby kierującej popełnieniem przez inną osobę
              czynu zabronionego zależy rozpoczęcie i prowadzenie, a ewentualnie także zmiana
              lub nawet przerwanie całej bezprawnej akcji”. Sprawstwo kierownicze podobne
              jest do postaci zjawiskowych popełnienia przestępstwa przez to, że
              charakteryzuje się brakiem realizacji znamion czynu zabronionego. Polega więc
              tylko na realizacji znamion własnej postaci sprawczej. W odróżnieniu jednak od
              podżegania i pomocnictwa swoje bezprawie czerpie z dokonania czynu
              zabronionego. Dla dokonania przestępstwa w formie sprawstwa kierowniczego
              konieczna jest realizacja znamion czynu zabronionego, a nie tylko znamion tej
              postaci sprawczego współdziałania."

              I dlatego z satysfakcją muszę stwierdzić, że po raz kolejny wykazałem nonsens
              twojej teorii. I obiecuję, że będę to robił nadal.

              • Gość: Andrzej Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! IP: *.waw.cdp.pl 26.05.02, 12:00
                Ave,
                Międzynarodowe prawo karne stale ewoluuje i to, co dawniej było w nim nie do
                pomyślenia obecnie staje się standartem. Obecnie nikogo np. już nie dziwi proces
                Miloszewicza. Prawo karne odzwierciedla wzrost międzynarodowego poczucia
                sprawiedliwości, a nie jest realizacją polskiego kodeksu karnego, który,
                nadmieniam, także przewiduje zaostrzoną i niestandartową karalność zbrodni
                przeciwko ludzkości.
                Podobnie uważam, będzie ze sprawą odpowiedzialności karnej Izraelitów. Ciebie
                taka konstrukcja dzisiaj dziwi, a może za dzisięć lat bęzie powszechnie przyjętym
                standartem.
                Sprawa Izraelitów jest o tyle precedensowa, gdyż wcześniej żadnemu narodowi nie
                można było przypisać tak czytelnie zbrodni ludobójstwa. Ani Niemcom, ani
                Sowietom, ani Chińczykom, czy innym ludom, gdyż nie były to kraje rządzone
                demokratycznie.
                Nie ma to nic wspólnego z odpowiedzialnością zbiorową. Udowodniłem przecież
                przekonywująco, że nie ma niewinnych Izraelitów, gdyż wszyscy oni popierają (a co
                najmniej tolerują) zbrodniczy Kneset i mordercę - Szarona. Wszyscy więc Izraelici
                uważają zbrodnie gabinetu Szarona za swoje i powinni za nie ponieść karę.
                Andrzej


                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś debilem, który nie
                > rozumie co sie do niego mówi.
                >
                > Otóz powtarzam po raz kolejny, ze instytucja sprawstwa kierowniczego w ŻADNYM
                > systemie prawnym nie ma zastosowania do zbiorowej odpowiedzialności obywateli
                > za czyny rządzących przez nich wybranych (nie ma czegoś takiego w teorii
                > prawa), dlatego Twoja debilna koncepcja jest wyłacznie wytworem Twojej
                > spaczonej psychiki i rasizmu antyżydowskiego.
                > Już pomijam, że w żadnym cywilizowanym systemie prawnym nie ma W OGÓLE
                > koncepcji winy zbiorowej w jakimkolwiek przypadku. Wina może być tylko
                > zindywidualizowana.
                > Sprawcą kierowniczym , może być TYLKO I WYŁĄCZNIE konkretna, znana z imienia i
                > nazwiska osoba, która kieruje popełnieniem konkretnego czynu zabronionego,
                > który zaplanowała i przy pomocy innych osób realizuje.
                >
                > Tutaj opis tej instytucji w polskim prawie karnym coby ci się rozjaśniło pod
                > czaszką, choć szczerze wątpię w taką mozliwość:
                > "Nowy kodeks karny określa sprawstwo kierownicze w identyczny sposób, jak
                > czynił to kodeks z 1969 r. Sprawcą kierowniczym jest osoba, która nie realizuje
                >
                > znamion czynu zabronionego, lecz kieruje wykonaniem takiego czynu przez inną
                > osobę. Kierowanie wykonaniem musi różnić się istotnie od podżegania.
                > Orzecznictwo13) Sądu Najwyższego mówi: „Istotą sprawstwa kierowniczego (.
                > ..),
                > jest to, że osoba kierująca realizacją przez inną osobę czynu zabronionego
                > znajduje się w takiej sytuacji, w której ma rzeczywistą możliwość faktycznego
                > panowania nad rozwojem i przebiegiem bezprawnej akcji. Istotnym elementem tego
                > panowania jest to, że od decyzji osoby kierującej popełnieniem przez inną osobę
                >
                > czynu zabronionego zależy rozpoczęcie i prowadzenie, a ewentualnie także zmiana
                >
                > lub nawet przerwanie całej bezprawnej akcji”. Sprawstwo kierownicze podob
                > ne
                > jest do postaci zjawiskowych popełnienia przestępstwa przez to, że
                > charakteryzuje się brakiem realizacji znamion czynu zabronionego. Polega więc
                > tylko na realizacji znamion własnej postaci sprawczej. W odróżnieniu jednak od
                > podżegania i pomocnictwa swoje bezprawie czerpie z dokonania czynu
                > zabronionego. Dla dokonania przestępstwa w formie sprawstwa kierowniczego
                > konieczna jest realizacja znamion czynu zabronionego, a nie tylko znamion tej
                > postaci sprawczego współdziałania."
                >
                > I dlatego z satysfakcją muszę stwierdzić, że po raz kolejny wykazałem nonsens
                > twojej teorii. I obiecuję, że będę to robił nadal.
                >

                • Gość: Ed Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! IP: *.unicity.pl 26.05.02, 22:27
                  No cóż trudno się dyskutuje z mitomanem, który na rzeczowe argumenty odpowiada
                  powtarzaniem stale tych samych kłamstw, nie mających żadnej podstawy w faktach -
                  w tym przypadku w powszechnie obowiązujących systemach prawnych (i jeszcze
                  twierdzi, ze przekonywujaco je udowodnił).

                  W tym wątku jest to mój ostatni post bo oczywistym jest nawet dla studenta I
                  roku prawa, że Twoje banialuki nie mają ani grama podstaw merytorycznych i nie
                  będą miały tych podstaw ani za 10 ani za 100 lat a de facto mogą być nawet
                  zakwalifikowane jako przestępstwo na gruncie polskiego prawa karnego (tak mi
                  się zdaje, choć nie jestem pewien ale nawoływanie do ludobójstwa - bo
                  wymordowanie wszystkich Izraelczyków to zdajsie wg ciebie jedyna
                  adekwatna "kara" dla nich - ze wzgledu na narodowość jest chyba przestępstwem).

                  Także Andrzejku jesteś rasistą, mitomanem, ignorantem, nie potrafisz udowodnić
                  żadnej ze swych tez, ani tej o Jezusie rzekomym Palestyńczyku, ani o Żydach w
                  armii tureckiej ani tej szczególnie obrzydliwej o usprawiedliwianiu mordowania
                  niewinnych obywateli Izraela.
                  Bez odbioru.
                  • Gość: Andrzej Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! IP: *.waw.cdp.pl 27.05.02, 07:59
                    Ave,
                    A to skąd wziąłeś?:

                    Gość portalu: Ed napisał(a):
                    > zakwalifikowane jako przestępstwo na gruncie polskiego prawa karnego (tak mi
                    > się zdaje, choć nie jestem pewien ale nawoływanie do ludobójstwa - bo
                    > wymordowanie wszystkich Izraelczyków to zdajsie wg ciebie jedyna
                    > adekwatna "kara" dla nich - ze wzgledu na narodowość jest chyba przestępstwem).

                    • Gość: Ed Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! IP: *.unicity.pl 27.05.02, 12:58
                      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                      > Ave,
                      > A to skąd wziąłeś?:
                      >
                      > Gość portalu: Ed napisał(a):
                      > > zakwalifikowane jako przestępstwo na gruncie polskiego prawa karnego (tak
                      > mi
                      > > się zdaje, choć nie jestem pewien ale nawoływanie do ludobójstwa - bo
                      > > wymordowanie wszystkich Izraelczyków to zdajsie wg ciebie jedyna
                      > > adekwatna "kara" dla nich - ze wzgledu na narodowość jest chyba przestępst
                      > wem).
                      >

                      Art. 119 par. 2 kk, art. 255 par. 2 i 3 kk, art. 257 kk, do niektórych postów w
                      innych wątkach miałby zastosowanie art. 117 par. 3 kk.
                      • Gość: Andrzej Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! IP: 62.89.126.* 27.05.02, 18:52
                        Gość portalu: Ed napisał(a):

                        > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                        >
                        > > Ave,
                        > > A to skąd wziąłeś?:
                        > >
                        > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                        > > > zakwalifikowane jako przestępstwo na gruncie polskiego prawa karnego
                        > (tak
                        > > mi
                        > > > się zdaje, choć nie jestem pewien ale nawoływanie do ludobójstwa - bo
                        >
                        > > > wymordowanie wszystkich Izraelczyków to zdajsie wg ciebie jedyna
                        > > > adekwatna "kara" dla nich - ze wzgledu na narodowość jest chyba przes
                        > tępst
                        > > wem).
                        > >
                        >
                        > Art. 119 par. 2 kk, art. 255 par. 2 i 3 kk, art. 257 kk, do niektórych postów w
                        >
                        > innych wątkach miałby zastosowanie art. 117 par. 3 kk.

                        Ave,
                        Zacytowałbyś te przepisy. Niektórzy z forumowiczów nie mają kodeksów karnych.
                        Andrzej

                        • Gość: Ed Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! IP: *.unicity.pl 27.05.02, 19:51
                          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                          > Gość portalu: Ed napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                          > >
                          > > > Ave,
                          > > > A to skąd wziąłeś?:
                          > > >
                          > > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                          > > > > zakwalifikowane jako przestępstwo na gruncie polskiego prawa kar
                          > nego
                          > > (tak
                          > > > mi
                          > > > > się zdaje, choć nie jestem pewien ale nawoływanie do ludobójstwa
                          > - bo
                          > >
                          > > > > wymordowanie wszystkich Izraelczyków to zdajsie wg ciebie jedyna
                          >
                          > > > > adekwatna "kara" dla nich - ze wzgledu na narodowość jest chyba
                          > przes
                          > > tępst
                          > > > wem).
                          > > >
                          > >
                          > > Art. 119 par. 2 kk, art. 255 par. 2 i 3 kk, art. 257 kk, do niektórych pos
                          > tów w
                          > >
                          > > innych wątkach miałby zastosowanie art. 117 par. 3 kk.
                          >
                          > Ave,
                          > Zacytowałbyś te przepisy. Niektórzy z forumowiczów nie mają kodeksów karnych.
                          > Andrzej
                          >

                          Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub
                          poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej,
                          politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości,
                          podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                          § 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia przestępstwa
                          określonego w § 1.

                          Art. 255 § 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni,
                          podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                          § 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa,
                          podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo
                          pozbawienia wolności do roku

                          Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu
                          jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej
                          bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby,
                          podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

                          • Gość: Andrzej Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.waw.cdp.pl 27.05.02, 20:06
                            Ave,
                            Czyżby Twoim zdaniem powołanie Trybunału Międzynarodowego dla osądzenia zbrodni
                            Izraelitów byłoby przestępstwem? A może przewidywana dla Was kara Ci nie
                            odpowiada? Cóż, jak się popełnia zbrodnie przeciwko ludzkości trzeba liczyć się z
                            konsekwencjami. Goering, Goebbels i reszta w Norymberdze też pewnie narzekała na
                            bezprawne sądy aliantów.
                            Właśnie, dlaczego zakończyłeś dyskusję o winach Izraelitów i zabrałeś się za
                            straszenie mnie? Brak argumentów? A zapowiadała się taka ładna dyskusja na temat
                            odpowiedzialności obywatela demokratycznego państwa za zbrodnie wybranego przezeń
                            rządu.
                            Straszysz mnie jednak - przyznaję w sposób dość finezyjny. Widać jesziwa w las
                            nie poszła. Fredzio po prostu powiedział, ze jak przyjedzie do Polski, to mnie
                            zastrzeli.
                            Andrzej

                            Gość portalu: Ed napisał(a):
                            >
                            > Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub
                            > poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej,
                            > politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości,
                            > podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                            > § 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia przestępst
                            > wa
                            > określonego w § 1.
                            >
                            > Art. 255 § 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni,
                            > podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                            > § 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa,
                            > podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo
                            > pozbawienia wolności do roku
                            >
                            > Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powo
                            > du
                            > jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej
                            >
                            > bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby
                            > ,
                            > podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                            >

                            • Gość: Ed Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.unicity.pl 28.05.02, 00:36
                              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                              > > Właśnie, dlaczego zakończyłeś dyskusję o winach Izraelitów i zabrałeś się za
                              > straszenie mnie? Brak argumentów? A zapowiadała się taka ładna dyskusja na tema
                              > t
                              > odpowiedzialności obywatela demokratycznego państwa za zbrodnie wybranego przez
                              > eń
                              > rządu.

                              Zakończyłem dyskusję z przyczyn, które podawałem wcześniej tzn. z powodu
                              zupełnego braku argumentów merytorycznych oraz porażającej ignorancji w
                              zagadnieniach prawnych z twojej strony. Sugerowanie, że to mnie nie staje
                              argumentów muszę więc uznać za nieudolną próbę uskutecznienia ludowego
                              porzekadła "o odwracaniu kota ogonem".
                              Dyskusja ta jest zresztą bezprzedmiotowa, bo nie można prowadzić dyskusji o czymś
                              co nie istnieje i istnieć nie będzie a tak jest właśnie z odpowiedzialnością
                              obywateli za działania władz danego kraju.
                              Poza tym dyskusja, gdzie zamiast faktów obracamy sie w sferze chciejstwa,
                              fantazji i urojeń mnie zupełnie nie interesuje.

                              A, jeszcze jedno. Nie miałem zamiaru cię straszyć jedynie uzmysłowić, że niektóre
                              poglady wygłaszane publicznie są w świetle polskiego prawa karnego przestępstwami
                              wszak ignorantia iuris nocet.
                              Publiczne pochwalanie mordowania izraelskich cywili jest bowiem przestępstwem,
                              podobnie nawoływanie do wymordowania wszystkich lub większości obywateli państwa
                              Izrael. Robisz to - przyznaje - w sposób bardziej finezyjny od osobników w
                              rodzaju Jewhatera ale fakt pozostaje faktem.

                              > Straszysz mnie jednak - przyznaję w sposób dość finezyjny. Widać jesziwa w las
                              > nie poszła. Fredzio po prostu powiedział, ze jak przyjedzie do Polski, to mnie
                              > zastrzeli.

                              Widzę też, że oprócz mitomanii, ignorancji i wyraźnych kłopotów z prowadzeniem
                              logicznego wywodu cechuje cię także daleko posunięta skleroza. Wyjaśniałem ci
                              bowiem już wcześniej, że nie jestem Żydem a ty widzę znowu powracasz do swoich
                              ulubionych klimatów. Ale zauważyłem, że to powszechna przypadłość wśród
                              antysemitów na tym forum więc nie jesteś wyjątkiem.


                              >
                              > Gość portalu: Ed napisał(a):
                              > >
                              > > Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób l
                              > ub
                              > > poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, raso
                              > wej,
                              > > politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości,
                              > > podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                              > > § 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia przes
                              > tępst
                              > > wa
                              > > określonego w § 1.
                              > >
                              > > Art. 255 § 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni,
                              > > podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                              > > § 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa,
                              > > podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo
                              >
                              > > pozbawienia wolności do roku
                              > >
                              > > Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z
                              > powo
                              > > du
                              > > jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powod
                              > u jej
                              > >
                              > > bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej
                              > osoby
                              > > ,
                              > > podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                              > >
                              >

                              • Gość: Andrzej Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.waw.cdp.pl 28.05.02, 07:20
                                Ave,
                                Pisałem kilka razy, że przypadek Izraela jest precedensowy, gdyż jest to pierwszy
                                przypadek w historii, gdy naród tak jednoznacznie popiera zbrodniczy rząd, który
                                w takim celu wybrał w wyborach.
                                Ale nie widzę powodów, by go odmiennie traktować niż innnych przetępców. Jeżeli
                                jesteś odmiennego zdania, to wytłumacz dlaczego? Można zastosować tu reguły,
                                które pozwalają osądzić zleceniodawców zbrodni.
                                Wytłumacz mi, dlaczego jak Kowalski zleca Malinowskiemu zabójstwo, to Kowalski
                                stanie przed sądem, a jak Izraelici zlecili Szaronowi mordowanie Arabów, to
                                wszystko jest o.k.?
                                Nadmieniam, że niezależnie od tego, ilu Izraelitów w istocie głosowało na
                                Szarona, wszyscy Izraeli co najmniej tolerują jegorząd i uznają jego
                                prawomocność. To także jest udział w zbrodniach Szarona. W polskim prawie karnym
                                przyjmuje się, że jak kolega sprawcy jest obok miejsca przestępstwa i tylko
                                przygląda się, to także jest uznawany za współsprawcę. Bo sama jego obecność,
                                chociażby bierna paraliżuje w ofierze zdolność do oporu.
                                Dlatego nie mam wątpliwości co do winy Izraelitów. Kara zaś powinna bć adekwatna
                                do ich zbrodni.
                                Andrzej
                                • Gość: Ed Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.unicity.pl 30.05.02, 15:39
                                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                  > Ave,
                                  > Pisałem kilka razy, że przypadek Izraela jest precedensowy, gdyż jest to pierws
                                  > zy
                                  > przypadek w historii, gdy naród tak jednoznacznie popiera zbrodniczy rząd, któr
                                  > y
                                  > w takim celu wybrał w wyborach.
                                  > Ale nie widzę powodów, by go odmiennie traktować niż innnych przetępców. Jeżel
                                  > i
                                  > jesteś odmiennego zdania, to wytłumacz dlaczego? Można zastosować tu reguły,
                                  > które pozwalają osądzić zleceniodawców zbrodni.
                                  > Wytłumacz mi, dlaczego jak Kowalski zleca Malinowskiemu zabójstwo, to Kowalski
                                  > stanie przed sądem, a jak Izraelici zlecili Szaronowi mordowanie Arabów, to
                                  > wszystko jest o.k.?
                                  > Nadmieniam, że niezależnie od tego, ilu Izraelitów w istocie głosowało na
                                  > Szarona, wszyscy Izraeli co najmniej tolerują jegorząd i uznają jego
                                  > prawomocność. To także jest udział w zbrodniach Szarona. W polskim prawie karny
                                  > m
                                  > przyjmuje się, że jak kolega sprawcy jest obok miejsca przestępstwa i tylko
                                  > przygląda się, to także jest uznawany za współsprawcę. Bo sama jego obecność,
                                  > chociażby bierna paraliżuje w ofierze zdolność do oporu.
                                  > Dlatego nie mam wątpliwości co do winy Izraelitów. Kara zaś powinna bć adekwatn
                                  > a
                                  > do ich zbrodni.
                                  > Andrzej

                                  O jakim precedensie mówisz? Który sad wydał precedensowe rozstrzygnięcie w tej
                                  sprawie (dotyczy zresztą tylko systemu anglosaskiego, gdzie precedensowe
                                  rozstrzygnięcia są źródłami prawa)? Jak nie rozumiesz znaczenia słów to ich nie
                                  używaj, juz ci to kilka razy przypominałem. A może taka odpowiedzialność jest
                                  zapisana w jakiejś ustawie czy umowie międzynarodowej? Czy chociaż dałoby się ją
                                  wywieść z orzecznictwa jakiegos sadu czy z powszechnej sądowej wykładni ustaw. A
                                  moze choć gram na poparcie twoich bzdur znajdzie się w pracach naukowych
                                  teoretyków prawa? Nic z tych rzeczy.

                                  Jedynym uzasadnieniem jest to, że niejaki Andrzej - największy "autorytet"
                                  prawniczy planety Ziemia - popisujący sie swoją ignorancją na Forum Świat portalu
                                  gazeta.pl stworzył sobie "precedens", na jego podstawie "udowodnił" winę całego
                                  narodu i wydał wyrok: dla większości kara śmierci, nieliczni szczęśliwcy trafią
                                  do więzienia po uprzednim wygnaniu z Izraela.

                                  Jedyną winą jest oczywiście fakt bycia Izraelczykiem i zamieszkiwania na
                                  terytorium państwa Izrael. Nie jest tylko jasne, czy do orzeczenia winy musi
                                  nastąpić zbieg tych przesłanek czy też wystarczy występowanie jednej z nich.
                                  Powstaje wtedy mały problem. Jak potraktować obywateli izraelskich pochodzenia
                                  arabskiego? Wszak oni także popierają przynajmniej swoimi podatkami "zbrodniczy"
                                  rząd Szarona wiec niechybnie zasługuja na najwyższy wymiar kary. Należałoby też
                                  sporządzić dokładny spis wszystkich turystów, biznesmenów, krewnych rodzin w
                                  Izraelu itp., którzy odwiedzili Izrael w czasie rządów Szarona (a może od 1948
                                  roku - jak myslisz Andrzejku?) i szybko i bez zbędnych ceregieli skazać ich na
                                  śmierć lub chociaż na długoletnie więzienie. Wszak popierali swoimi pieniędzmi
                                  Izrael.
                                  Specjalne tortury przed śmiercią należą się jednak mieszkańcom arabskiej wioski
                                  Baka el Garbija znajdującej sie w granicach państwa Izrael, którzy stanowczo
                                  zaprotestowali przeciwko pomysłowi przyłączenia ich miejscowości do przyszłego
                                  państwa palestyńskiego, który to pomysł padł w trakcie publicznej debaty o
                                  mozliwości rozwiązania konfliktu. Stanowczo i wyraźnie oświadczyli: "Chcemy życ w
                                  Izraelu a nie w żadnej Palestynie" No ja myślę, że nabicie na pal to będzie
                                  adekwatna kara dla tak odrażającej zbrodni. Co o tym sądzisz Andrzejku? A swoja
                                  drogą czy oni na głowę upadli, ze chcą żyć w tym "zbrodniczym" Izraelu a nie
                                  dostrzegają uroków życia w łagodnej krainie szczęśliwości Arafata?

                                  No dobrze Andrzejku a co zrobimy z obywatelami rosyjskimi, którzy jak ulał pasują
                                  do twojego "precedensu"?
                                  Wszak niejaki Wołodia Putin wygrał w pełni demokratyczne wybory głosząc jedno
                                  hasło: Rozprawienia się z Czeczenami, zapowiedział, ze będzie ich ścigał nawet w
                                  kiblu. No i dotrzymał słowa. Przy tym, co armia rosyjska zrobiła z Groznym i jego
                                  mieszkańcami Dżenin to przecież "bajka dla grzecznych dzieci". Konkluzja moze być
                                  tylko jedna. Nie ma niewinnych Rosjan.

                                  No a sami Palestyńczycy? Też za ich skórę przed twym "trybunałem" nie dał bym
                                  złamanego grosza. Wszak demokratycznie wybrali na swego przywódcę niejakiego
                                  Arafata, o którym wiedzieli, że był terrorystą odpowiedzialnym za tysiące ofiar w
                                  Jordanii, Libanie za ataki terrorystyczne w Europie, za porwania samolotów,
                                  wiedzieli, że popierał zbrodniczą agresję Iraku na Kuwejt, że wielokrotnie
                                  wypowiadał się o zniszczeniu Izraela. Wszak Arafat nie przeciwstawia się
                                  mordowaniu cywili izraelskich przez członków bojówek partii, której przewodzi, ba
                                  są silne przesłanki by twierdzić, że je wspiera.
                                  Co więcej 72 % Palestyńczyków ankietowanych przez palestyński ośrodek Jerusalem
                                  Media and Communication Center (badanie sprzed izraelskiej akcji na Zachodnim
                                  Brzegu) stwierdziło, że popiera samobójcze zamachy na cywilów w Izraelu a zamachy
                                  te to niemal podręcznikowy przykład ludobójstwa - mordowania ludzi tylko z powodu
                                  ich narodowości i to w taki sposób by zginęło ich jak najwięcej.
                                  www.jmcc.org/publicpoll/results/2002/no44.htm
                                  Więc jeżeli ten naród expressis verbis bez żadnych niedomówień popiera
                                  ludobójstwo to na jaki wyrok mogą liczyć?

                                  Oczywiście w żadnym z wymienionych przypadków nie ma mowy o odpowiedzialności bo
                                  nie zachodzą przesłanki konieczne do uznania danego zachowania za przestępstwo
                                  (nullum crimen sine lege) ale specjalnie je przytoczyłem, by uzmysłowić ci
                                  absurdalność twojej teorii.

                                  Na koniec dobra rada Andrzeju. Usiądź do ksiażek, poczytaj coś zanim się
                                  wypowiesz w jakimś temacie bo inaczej się ośmieszasz. Naprawdę. Na początek
                                  podręcznik prawa karnego materialnego. Gwarantuję, sam się uśmiejesz z bzdur,
                                  które wypisujesz.
                                  • Gość: Andrzej Lasciate ogni speranza! IP: *.waw.cdp.pl 31.05.02, 09:50
                                    Gość portalu: Ed napisał(a):
                                    > O jakim precedensie mówisz? Który sad wydał precedensowe rozstrzygnięcie w tej
                                    > sprawie (dotyczy zresztą tylko systemu anglosaskiego, gdzie precedensowe
                                    > rozstrzygnięcia są źródłami prawa)? Jak nie rozumiesz znaczenia słów to ich nie
                                    >
                                    > używaj, juz ci to kilka razy przypominałem. A może taka odpowiedzialność jest
                                    > zapisana w jakiejś ustawie czy umowie międzynarodowej? Czy chociaż dałoby się j
                                    > ą

                                    Ave,
                                    Międzynarodowe prawo karne (MPK) nie jest skodyfkowane, ani nie jest spisane w
                                    żadnej umowie międzynarodowej - ignorancie. Początki MPK datują się na czas II
                                    wojny światowej, kiedy to Alianci podjęli arbitralną decyzję o utworzenie
                                    Trybynałów w Normyberdze i Tokio w celu osądzenia zbrodniarzy wojennych.
                                    Trybunały te wydawały wyroki w oparciu o zasady słuszności. MPK od tego czasu
                                    ewoluuje od przypadku do przypadku, w dalszym ciągu jednak wyroki Trybunałów
                                    międzynarodowych nie mają za podstawę prawa pozytywnego, tylko naturalne. Stale
                                    rozszerza sie więc i katalog przestępstw MPK i zasady odpowiedzialności przed
                                    Trybunałem.

                                    > wywieść z orzecznictwa jakiegos sadu czy z powszechnej sądowej wykładni ustaw.
                                    > A
                                    > moze choć gram na poparcie twoich bzdur znajdzie się w pracach naukowych
                                    > teoretyków prawa? Nic z tych rzeczy.
                                    >
                                    > Jedynym uzasadnieniem jest to, że niejaki Andrzej - największy "autorytet"
                                    > prawniczy planety Ziemia - popisujący sie swoją ignorancją na Forum Świat porta
                                    > lu
                                    > gazeta.pl stworzył sobie "precedens", na jego podstawie "udowodnił" winę całego
                                    >
                                    > narodu i wydał wyrok: dla większości kara śmierci, nieliczni szczęśliwcy trafią
                                    >
                                    > do więzienia po uprzednim wygnaniu z Izraela.
                                    >
                                    > Jedyną winą jest oczywiście fakt bycia Izraelczykiem i zamieszkiwania na
                                    > terytorium państwa Izrael. Nie jest tylko jasne, czy do orzeczenia winy musi

                                    Ja piszę o Izraelitach, a nie Izraelczykach - mam nadzieję, że rozróżnisz te dwa
                                    pojęcia?. Winą Izraelitów jest udział w zbrodniach bandy Szarona - bezpośredni,
                                    bądź pośredni, poprzez upoważnienie, lub aprobatę, która przejawia się w
                                    respektowani działąń Szarona, płacenie mu podatkó itp.

                                    > nastąpić zbieg tych przesłanek czy też wystarczy występowanie jednej z nich.
                                    > Powstaje wtedy mały problem. Jak potraktować obywateli izraelskich pochodzenia
                                    > arabskiego? Wszak oni także popierają przynajmniej swoimi podatkami "zbrodniczy
                                    > "

                                    Tutaj zastosowanie znajdzie zasada "neccesitas frangit legem". Jest dla
                                    wszystkich jasne, co grozi z rąk rozwścieczonego i krwiożerczego żydostwa Arabom
                                    izraelskim, którzy by próbowali przeciwstawiać się władzom Izraela. Oczywiste
                                    jest więc, że Arabowie ci płacąc podatki dzałają w stanie wyższej konieczności,
                                    który tym samym wyłączać będzie ich odpowiedzialność karną.
                                    Nadmieniam, że w sferze politycznej Arabów izraelskich reprezentują w Knesecie
                                    opozycyjni posłowie arabscy, którzy stale występują przeciwko polityce Szarona.
                                    dalej, Arabowie są zwolnieni w Izraelu ze służby wojskowej. Wynika z tego, że
                                    Arabowie izraelscy nie mają wpływu na politykę Szarona, nie ponoszą więc za nią
                                    odpowiedzialności.

                                    > rząd Szarona wiec niechybnie zasługuja na najwyższy wymiar kary. Należałoby też
                                    >
                                    > sporządzić dokładny spis wszystkich turystów, biznesmenów, krewnych rodzin w
                                    > Izraelu itp., którzy odwiedzili Izrael w czasie rządów Szarona (a może od 1948
                                    > roku - jak myslisz Andrzejku?) i szybko i bez zbędnych ceregieli skazać ich na
                                    > śmierć lub chociaż na długoletnie więzienie. Wszak popierali swoimi pieniędzmi
                                    > Izrael.
                                    > Specjalne tortury przed śmiercią należą się jednak mieszkańcom arabskiej wioski
                                    >
                                    > Baka el Garbija znajdującej sie w granicach państwa Izrael, którzy stanowczo
                                    > zaprotestowali przeciwko pomysłowi przyłączenia ich miejscowości do przyszłego
                                    > państwa palestyńskiego, który to pomysł padł w trakcie publicznej debaty o
                                    > mozliwości rozwiązania konfliktu. Stanowczo i wyraźnie oświadczyli: "Chcemy życ
                                    > w
                                    > Izraelu a nie w żadnej Palestynie" No ja myślę, że nabicie na pal to będzie
                                    > adekwatna kara dla tak odrażającej zbrodni. Co o tym sądzisz Andrzejku? A swoja
                                    >
                                    > drogą czy oni na głowę upadli, ze chcą żyć w tym "zbrodniczym" Izraelu a nie
                                    > dostrzegają uroków życia w łagodnej krainie szczęśliwości Arafata?
                                    >
                                    > No dobrze Andrzejku a co zrobimy z obywatelami rosyjskimi, którzy jak ulał pasu
                                    > ją
                                    > do twojego "precedensu"?
                                    > Wszak niejaki Wołodia Putin wygrał w pełni demokratyczne wybory głosząc jedno
                                    > hasło: Rozprawienia się z Czeczenami, zapowiedział, ze będzie ich ścigał nawet
                                    > w
                                    > kiblu. No i dotrzymał słowa. Przy tym, co armia rosyjska zrobiła z Groznym i je
                                    > go

                                    Po pierwsze, Putun mówił o terrorystach czeczeńskich,
                                    Po drugie w spokojnych czasach w Rosji Czeczeńcy mieli takie same prawa jak
                                    wszyscy obywatele, więc nie mozna zarzucić Rosji prowadzenie ludobójczej
                                    polityki. Status Czeczeńców można porównać, co najwyżej, do pozycji Arabów
                                    izraelskich.
                                    Po trzecie, w Rosji nie było i nie ma takiej jednolitości poglądów w kwestii
                                    czeczeńskich, jak w kwestii palestyńskiej w Izraelu.
                                    Po czwarte, Czeczenia jest częścią Rosji, a Palestyna nie należy do Izraela ...

                                    > mieszkańcami Dżenin to przecież "bajka dla grzecznych dzieci". Konkluzja moze b
                                    > yć
                                    > tylko jedna. Nie ma niewinnych Rosjan.
                                    >
                                    > No a sami Palestyńczycy? Też za ich skórę przed twym "trybunałem" nie dał bym
                                    > złamanego grosza. Wszak demokratycznie wybrali na swego przywódcę niejakiego
                                    > Arafata, o którym wiedzieli, że był terrorystą odpowiedzialnym za tysiące ofiar
                                    > w
                                    > Jordanii, Libanie za ataki terrorystyczne w Europie, za porwania samolotów,
                                    > wiedzieli, że popierał zbrodniczą agresję Iraku na Kuwejt, że wielokrotnie
                                    > wypowiadał się o zniszczeniu Izraela. Wszak Arafat nie przeciwstawia się
                                    > mordowaniu cywili izraelskich przez członków bojówek partii, której przewodzi,
                                    > ba
                                    > są silne przesłanki by twierdzić, że je wspiera.
                                    > Co więcej 72 % Palestyńczyków ankietowanych przez palestyński ośrodek Jerusalem
                                    >
                                    > Media and Communication Center (badanie sprzed izraelskiej akcji na Zachodnim
                                    > Brzegu) stwierdziło, że popiera samobójcze zamachy na cywilów w Izraelu a zamac
                                    > hy
                                    > te to niemal podręcznikowy przykład ludobójstwa - mordowania ludzi tylko z powo
                                    > du
                                    > ich narodowości i to w taki sposób by zginęło ich jak najwięcej.

                                    Władze Autonomii nie organizują zamachów, stoją za nimi nielegalne organizacje
                                    podziemne.Arafat bynajmniej nie startował w wyborach pod hasłem organizowania
                                    wysadzania ludzi w Izraelu.
                                    72% Arabów popiera je, ale tylko w sondażach, są to poglądy, które nie mają
                                    rzeczywistego przełożenia na czyny przestępcze. Pamiętaj "cogitationis poenam
                                    nemo patitur". Arabowie nie wybierają w wyborach zamachowców. O tym natomiast,
                                    czy są przestępcami są sami zamachowcy - a jest to wątpliwe, wkrótce napiszę.
                                    Anrzej
                                    • Gość: Ed Re: Lasciate ogni speranza! IP: *.unicity.pl 31.05.02, 13:46
                                      Wiesz co psycholku, przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś powoli i dokładnie,
                                      zwróc uwagę na logikę ( a raczej jej brak) argumentacji, przemyśl to dokładnie
                                      a potem odpowiadaj.
                                      Podam tylko jeden mały przykład(choc literalnie każde zdanie w twym poscie jest
                                      kłamliwe lub stanowi obrazę dla podstaw logiki): Skoro "rozwścieczone i
                                      krwiożercze żydostwo" tak bardzo zagraża Arabom izraelskim to dlaczego
                                      mieszkańcy wioski Baka el Garbija tak gwałtownie protestowali przeciwko
                                      uwolnieniu się spod władzy tegoż żydostwa?
                                      I na tym kończę już definitywnie bo z notorycznym kłamcą i fałszerzem dyskusja
                                      jest bezcelowa.
                                      • Gość: Andrzej Re: Lasciate ogni speranza! IP: *.waw.cdp.pl 01.06.02, 14:34
                                        Gość portalu: Ed napisał(a):

                                        > Wiesz co psycholku, przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś powoli i dokładnie,
                                        > zwróc uwagę na logikę ( a raczej jej brak) argumentacji, przemyśl to dokładnie
                                        > a potem odpowiadaj.
                                        > Podam tylko jeden mały przykład(choc literalnie każde zdanie w twym poscie jest
                                        >
                                        > kłamliwe lub stanowi obrazę dla podstaw logiki): Skoro "rozwścieczone i
                                        > krwiożercze żydostwo" tak bardzo zagraża Arabom izraelskim to dlaczego
                                        > mieszkańcy wioski Baka el Garbija tak gwałtownie protestowali przeciwko
                                        > uwolnieniu się spod władzy tegoż żydostwa?

                                        Ave,
                                        Nie ulega wątpliwości, że poziom życia w Izraelu - dzięki subsydiom USA jest
                                        wyższy niz na terytoriach okupowanych. I tak należy rozumieć wybór tych Arabów,
                                        co nie zmienia faktu, że ich pozycja w porównaniu z Izraelitami jest gorsza.
                                        To tak samo jak sto lat temu z niewolnikami murzyńskimi z USA, którzy woleli być
                                        niewolnikami w USA niż wolnymi w Afryce.
                                        Andrzej
                                        • Gość: Ed Re: Lasciate ogni speranza! IP: *.unicity.pl 02.06.02, 00:30
                                          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                          > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                          >
                                          > > Wiesz co psycholku, przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś powoli i dokład
                                          > nie,
                                          > > zwróc uwagę na logikę ( a raczej jej brak) argumentacji, przemyśl to dokła
                                          > dnie
                                          > > a potem odpowiadaj.
                                          > > Podam tylko jeden mały przykład(choc literalnie każde zdanie w twym poscie
                                          > jest
                                          > >
                                          > > kłamliwe lub stanowi obrazę dla podstaw logiki): Skoro "rozwścieczone i
                                          > > krwiożercze żydostwo" tak bardzo zagraża Arabom izraelskim to dlaczego
                                          > > mieszkańcy wioski Baka el Garbija tak gwałtownie protestowali przeciwko
                                          > > uwolnieniu się spod władzy tegoż żydostwa?
                                          >
                                          > Ave,
                                          > Nie ulega wątpliwości, że poziom życia w Izraelu - dzięki subsydiom USA jest
                                          > wyższy niz na terytoriach okupowanych. I tak należy rozumieć wybór tych Arabów,
                                          >
                                          > co nie zmienia faktu, że ich pozycja w porównaniu z Izraelitami jest gorsza.
                                          > To tak samo jak sto lat temu z niewolnikami murzyńskimi z USA, którzy woleli by
                                          > ć
                                          > niewolnikami w USA niż wolnymi w Afryce.
                                          > Andrzej

                                          No widzisz i znowu udowodniłeś swój debilizm oraz ignorancję na tym forum.
                                          Zaplątałeś się także w zeznaniach psycholku. Zresztą nie pierwszy raz.

                                          Na początek przeczytaj sobie w mądrych książkach co to jest stan wyższej
                                          konieczności.
                                          Bo jeżeli chęc utrzymania wyższego standardu zycia przez Arabów uznajesz za
                                          dobro usprawiedliwiające wspieranie przez nich(podatkami) - jak to określasz -
                                          "zbrodniczego Izraela" to w istocie "zbrodnia" ta musi być żadna. Tylko skad
                                          żądanie tak surowych kar za czyn od mozliwości uniknięcia którego ważniejsze jest
                                          to czy pan Abdul z Baka el Garbija będzie miał telewizor tylko w salonie czy
                                          także w kuchni i łazience?

                                          Jaki z tego wniosek? Ano taki, ze albo Arabów izraelskich także musisz zaliczyć
                                          do grona "winnych" wg twoich majaczeń (bo w przeciwnym razie wykazesz, że winnych
                                          wyznaczasz tylko i wyłącznie według kryteriów rasowych, co zresztą jest w twoim
                                          przypadku prawdą) albo w istocie mieszkanie w Izraelu i bycie jego obywatelem nie
                                          jest żadną zbrodnią. Ja zdecydowanie optuję za tą drugą możliwością.


                                          Chciałbym także
                                          • Gość: Andrzej Re: Lasciate ogni speranza! IP: 62.89.126.* 03.06.02, 21:50
                                            Gość portalu: Ed napisał(a):
                                            > > To tak samo jak sto lat temu z niewolnikami murzyńskimi z USA, którzy wole
                                            > li by
                                            > > ć
                                            > > niewolnikami w USA niż wolnymi w Afryce.
                                            > > Andrzej
                                            >
                                            > No widzisz i znowu udowodniłeś swój debilizm oraz ignorancję na tym forum.
                                            > Zaplątałeś się także w zeznaniach psycholku. Zresztą nie pierwszy raz.
                                            >
                                            > Na początek przeczytaj sobie w mądrych książkach co to jest stan wyższej
                                            > konieczności.
                                            > Bo jeżeli chęc utrzymania wyższego standardu zycia przez Arabów uznajesz za
                                            > dobro usprawiedliwiające wspieranie przez nich(podatkami) - jak to określasz -
                                            > "zbrodniczego Izraela" to w istocie "zbrodnia" ta musi być żadna.

                                            Ave,
                                            Stan wyższej zachodzi dlatego, że Arabowie palestyńscy mają wybór: płacić podatki
                                            i unawać władzę żydów, albo czekają ich nieludzkie represje (na czele z pobytem w
                                            słynnym ośrodku tortur w Jerozolimie zachodniej). W tej sytuacji nikt nie może
                                            poczynić im zarzutu, że wybierają płacenie podatków.
                                            Natomiast czymś innym jest prawo wyboru państwa w którym się mieszka - tu
                                            decydują czynniki materialne i standart życia. Zresztą taki pomysł mógł się
                                            jedynie pojawić w głowach żydów - oddać część swego terytorium z ludźmi jakby to
                                            były nierozumne zwierzęta.
                                            O nie! Ci Arabowie chcą żyć tam gdzie żyją, tj. na terenie Izraela, ale w pełni
                                            demokratycznego, w którym przestępców spotyka zasłużona kara!
                                            Andrzej
                                            • Gość: Ed Re: Lasciate ogni speranza! IP: *.unicity.pl 03.06.02, 22:45
                                              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                              > Gość portalu: Ed napisał(a):
                                              > > > To tak samo jak sto lat temu z niewolnikami murzyńskimi z USA, którzy
                                              > wole
                                              > > li by
                                              > > > ć
                                              > > > niewolnikami w USA niż wolnymi w Afryce.
                                              > > > Andrzej
                                              > >
                                              > > No widzisz i znowu udowodniłeś swój debilizm oraz ignorancję na tym forum.
                                              >
                                              > > Zaplątałeś się także w zeznaniach psycholku. Zresztą nie pierwszy raz.
                                              > >
                                              > > Na początek przeczytaj sobie w mądrych książkach co to jest stan wyższej
                                              > > konieczności.
                                              > > Bo jeżeli chęc utrzymania wyższego standardu zycia przez Arabów uznajesz z
                                              > a
                                              > > dobro usprawiedliwiające wspieranie przez nich(podatkami) - jak to określa
                                              > sz -
                                              > > "zbrodniczego Izraela" to w istocie "zbrodnia" ta musi być żadna.
                                              >
                                              >

                                              Hehe, widzę, że musisz dokonywać coraz wymyślniejszych ekwilibrystyk, żeby
                                              odpowiadać na moje posty. Tylko uważaj, zebyś sie nie zakrecił jak słoik. Ale i
                                              tak coraz bardziej to naciągane i nieprzekonywujące. Powiem więcej, kompletna
                                              katastrofa.

                                              Ave,
                                              > Stan wyższej zachodzi dlatego, że Arabowie palestyńscy mają wybór: płacić podat
                                              > ki
                                              > i unawać władzę żydów, albo czekają ich nieludzkie represje (na czele z pobytem
                                              > w
                                              > słynnym ośrodku tortur w Jerozolimie zachodniej). W tej sytuacji nikt nie może
                                              > poczynić im zarzutu, że wybierają płacenie podatków.

                                              No to jest piramidalne kłamstwo. Znasz jakiś przypadek torturowania w Izraelu za
                                              niepłacenie podatków. Poza tym taki Arab płaci podatki pośrednie kupując towary w
                                              sklepie, jeżdżąc autobusem, kupując benzynę. A przecież łatwo moze uniknąć tego
                                              wyjeżdżając z Izraela np. do Autonomii czy gdziekolwiek.
                                              Czymze będzie się rózniła jego sytuacja przed twoim Trybunałem o Wielki
                                              Inkwizytorze od obywatela Izraela narodowości żydowskiej. Wszak i jednemu i
                                              drugiemu mozna "zarzucić" tylko jedno. Bierne poparcie dla państwa Izrael poprzez
                                              płacenie podatków. Bo przecież faktu na kogo głosował konkretny obywatel Izraela
                                              (przypominam, że Izrael to państwo demokratyczne, gdzie wybory są tajne)ani jakie
                                              są przekonania polityczne konkretnego obywatela nie da się przed Twym Trybunałem
                                              w żaden sposób udowodnić. No chyba, ze za pomocą tortur. Ale ty przecież jesteś
                                              taki demokrata i obrońca praw ludzkich, (co prawda wymagasz tego tylko od Żydów,
                                              ale zawsze)to chyba o torturach nie może być mowy.
                                              Reasumując zarówno jeden jak i drugi od "winy" mógłby się uwolnić tylko poprzez
                                              opuszczenie terytorium Izraela.
                                              I tak Andrzejku twoja teoria obróciła się przeciwko twoim pupilkom - Arabom. No,
                                              niech sie dowiedzą jaki los im gotujesz to niechybnie wrzucą ci laskę dynamiyu do
                                              mieszkania.


                                              > Natomiast czymś innym jest prawo wyboru państwa w którym się mieszka - tu
                                              > decydują czynniki materialne i standart życia. Zresztą taki pomysł mógł się
                                              > jedynie pojawić w głowach żydów - oddać część swego terytorium z ludźmi jakby t
                                              > o
                                              > były nierozumne zwierzęta.
                                              > O nie! Ci Arabowie chcą żyć tam gdzie żyją, tj. na terenie Izraela, ale w pełni
                                              >
                                              > demokratycznego, w którym przestępców spotyka zasłużona kara!

                                              No jak to? Chcą uczestniczyć w zbrodni? Niepojęte. A tak łatwo mogliby zrzucić z
                                              siebie brzemię "winy". Zamiast płacić podatki Izraelowi nabijaliby kabzę
                                              Arafatowi i jego kumplom w niepodległej Palestynie. Nie, to sie do stanu wyższej
                                              konieczności nie kwalifikuje na pewno. Wygodnictwo ma przeważyć nad
                                              popieraniem "zbrodni" No way.
                                              I co ty tak Andrzejku przywiązany do tego Izraela? Przecież odmawiasz mu prawa do
                                              istnienia to powinieneś poprzeć chociaż małe uszczuplenie terytorium.



                                              • Gość: Andrzej Re: Lasciate ogni speranza! IP: 62.89.126.* 05.06.02, 21:58
                                                Gość portalu: Ed napisał(a):
                                                > No to jest piramidalne kłamstwo. Znasz jakiś przypadek torturowania w Izraelu z
                                                > a
                                                > niepłacenie podatków. Poza tym taki Arab płaci podatki pośrednie kupując towary
                                                > w
                                                > sklepie, jeżdżąc autobusem, kupując benzynę. A przecież łatwo moze uniknąć tego

                                                Ave,
                                                Nie od dzisiaj wiadomo, że władze Izraela inaczej traktują poczynania Izraelitów,
                                                a inaczej Arabów. Za niepłacenie podatków istotnie Izraelitę nic strasznego nie
                                                spotka, natomiast w przypadku Araba ...
                                                Wciąż mam w pamięci ostatnie pokojowe domonstracje Arabów, które były
                                                ostrzeliwane przez IDF. Nadto Izraelici mogą wyemigrować do USA, a kto przyjmie
                                                Arabów? Wiadomo także, że partie reprezentując Arabów są w opozycji wobece rządu
                                                Izraela. Dalej, Arabowie nie służą w wojsku izraelskim.
                                                O ile więc możemy domniemywać, że każdy Izraelita ta zbrodniarz, o tyle w
                                                przypadku Arabów obowiązywałoby odwrotne domniemanie.
                                                Pamiętajmy bowiem, że to Arabowie są ofiarami okupacji, a nie jej sprawcami.
                                                Andrzej
                                                • Gość: Ed Re: Lasciate ogni speranza! IP: *.unicity.pl 05.06.02, 22:20
                                                  Domniemywać możemy jedynie to, żeś głąb, nie masz żadnych argumentów i jesteś
                                                  na bakier ze znajomością prawa.. Co ja mówię "domniemywać"? Mamy pewność co do
                                                  tego wszystkiego.
                                                  • Gość: Andrzej Re: Lasciate ogni speranza! IP: *.waw.cdp.pl 07.06.02, 21:00
                                                    Ave,
                                                    Mam wrażenie, że zaczynasz się kręcić w kółko i rozmowa z Tobą nie jest już tak
                                                    zabawna jak zwykle. Dlatego może powócimy do zasadniczego tematu.
                                                    Bądż tak dobry i przedstaw mi swój pogląd na temat odpowiedzialności obywateli
                                                    demokratycznego państwa za czyny wybranego przez nich rządu.
                                                    Andrzej
                              • Gość: Andrzej Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.waw.cdp.pl 28.05.02, 18:43
                                Ave,
                                Nie odpowiedziałeś na fragment jednego z moich postów:

                                (...)
                                > Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii. A że nie mogą
                                > jechać do Izraela to chyba oczywiste..

                                Oni są uchodźcami z terenów tzw. Izraela i mają prawo tam powrócić. Co oni mają
                                wspólnego z Jordanią? Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono mówiąc,
                                że przecież możesz zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo wolnego
                                miejsca na Syberii?


                                • Gość: wieslaw6 Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.cm-upc.chello.se 28.05.02, 18:50
                                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                  > Ave,
                                  > Nie odpowiedziałeś na fragment jednego z moich postów:
                                  >
                                  > (...)
                                  > > Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii. A że nie m
                                  > ogą
                                  > > jechać do Izraela to chyba oczywiste..
                                  >
                                  > Oni są uchodźcami z terenów tzw. Izraela i mają prawo tam powrócić. Co oni mają
                                  > wspólnego z Jordanią? Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono mówiąc,
                                  > że przecież możesz zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo wolnego
                                  > miejsca na Syberii?

                                  Czesc Andrzejku - widze z dalej lejesz ta antysemicka wode...:)
                                  Co maja wspolnego z Jordania? Jordania to Palestyna.. chyba ze tego
                                  jeszcze w ksiazkach nie doczytales..:)

                                  a co do uchodzcow, sadze ze Izrael sie na to zgodzi jak ty sie zgodzisz na
                                  powrot kilku miljonow Nimecow na Ziemie Zachodnie.
                                  i co ty na to?


                                  • Gość: Andrzej Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.waw.cdp.pl 29.05.02, 20:29
                                    Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

                                    > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                    >
                                    > > Ave,
                                    > > Nie odpowiedziałeś na fragment jednego z moich postów:
                                    > >
                                    > > (...)
                                    > > > Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii. A że
                                    > nie m
                                    > > ogą
                                    > > > jechać do Izraela to chyba oczywiste..
                                    > >
                                    > > Oni są uchodźcami z terenów tzw. Izraela i mają prawo tam powrócić. Co oni
                                    > mają
                                    > > wspólnego z Jordanią? Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono mówi
                                    > ąc,
                                    > > że przecież możesz zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo wolnego
                                    > > miejsca na Syberii?
                                    >
                                    > Czesc Andrzejku - widze z dalej lejesz ta antysemicka wode...:)
                                    > Co maja wspolnego z Jordania? Jordania to Palestyna.. chyba ze tego
                                    > jeszcze w ksiazkach nie doczytales..:)
                                    >
                                    > a co do uchodzcow, sadze ze Izrael sie na to zgodzi jak ty sie zgodzisz na
                                    > powrot kilku miljonow Nimecow na Ziemie Zachodnie.
                                    > i co ty na to?
                                    >
                                    >

                                    Ave,
                                    Nie mam nic przeciwko powrotowi Niemców do Polski, chociaż był tylko 1 okres w
                                    historii, gdy Niemcy dobrowolnie przyjeżdżali do Polski XIIIw. W pozostałym
                                    czasie z Polski uciekali. Nadmieniam, że w mojej bliskiej rodzinie jest kilka
                                    małżeństw polsko-niemieckich.
                                    Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie:
                                    Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono mówiąc, że przecież możesz
                                    zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo wolnego miejsca na Syberii?
                                    Andrzej
                                    • Gość: Andrzej Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.waw.cdp.pl 30.05.02, 08:31
                                      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                      > Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Ave,
                                      > > > Nie odpowiedziałeś na fragment jednego z moich postów:
                                      > > >
                                      > > > (...)
                                      > > > > Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii.
                                      > A że
                                      > > nie m
                                      > > > ogą
                                      > > > > jechać do Izraela to chyba oczywiste..
                                      > > >
                                      > > > Oni są uchodźcami z terenów tzw. Izraela i mają prawo tam powrócić. C
                                      > o oni
                                      > > mają
                                      > > > wspólnego z Jordanią? Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono
                                      > mówi
                                      > > ąc,
                                      > > > że przecież możesz zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo woln
                                      > ego
                                      > > > miejsca na Syberii?
                                      > >
                                      > > Czesc Andrzejku - widze z dalej lejesz ta antysemicka wode...:)
                                      > > Co maja wspolnego z Jordania? Jordania to Palestyna.. chyba ze tego
                                      > > jeszcze w ksiazkach nie doczytales..:)
                                      > >
                                      > > a co do uchodzcow, sadze ze Izrael sie na to zgodzi jak ty sie zgodzisz na
                                      > > powrot kilku miljonow Nimecow na Ziemie Zachodnie.
                                      > > i co ty na to?
                                      > >
                                      > >
                                      >
                                      > Ave,
                                      > Nie mam nic przeciwko powrotowi Niemców do Polski, chociaż był tylko 1 okres w
                                      > historii, gdy Niemcy dobrowolnie przyjeżdżali do Polski XIIIw. W pozostałym
                                      > czasie z Polski uciekali. Nadmieniam, że w mojej bliskiej rodzinie jest kilka
                                      > małżeństw polsko-niemieckich.
                                      > Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie:
                                      > Chciałbyś, żeby zabrano ci Twój dom i wypędzono mówiąc, że przecież możesz
                                      > zamieszkać u Słowian w Rosji, gdzie jest dużo wolnego miejsca na Syberii?
                                      > Andrzej

              • Gość: normalna Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.hamrazone.com / 10.0.5.* 30.05.02, 19:28
                Gość portalu: Ed napisał(a):


                > Otóz powtarzam po raz kolejny, ze instytucja sprawstwa kierowniczego w ŻADNYM
                > systemie prawnym nie ma zastosowania do zbiorowej odpowiedzialności obywateli
                > za czyny rządzących przez nich wybranych (nie ma czegoś takiego w teorii
                > prawa), (...)
                > Już pomijam, że w żadnym cywilizowanym systemie prawnym nie ma W OGÓLE
                > koncepcji winy zbiorowej w jakimkolwiek przypadku. Wina może być tylko
                > zindywidualizowana.

                Wspaniale!
                Jak wobec tego ma sie ta piekna teoria do izraelskiej praktyki na terenach
                okupowanych? Dlaczego Izrael stosuje zasade odpowiedzialnosci zbiorowej wobec
                Palestynczykow? I robi to nawet nie sporadycznie lecz nagminnie? Z Twojej
                wypowiedzi:
                > Już pomijam, że w żadnym cywilizowanym systemie prawnym nie ma W OGÓLE
                > koncepcji winy zbiorowej w jakimkolwiek przypadku. Wina może być tylko
                > zindywidualizowana.

                nalezaloby wydedukowac wiec, ze Izrael nie jest krajem cywilizowanym?

                > Sprawcą kierowniczym , może być TYLKO I WYŁĄCZNIE konkretna, znana z imienia i
                > nazwiska osoba, która kieruje popełnieniem konkretnego czynu zabronionego,
                > który zaplanowała i przy pomocy innych osób realizuje.

                Aha. Czyli Szaron Ariel?

                Wszystko sie zgadza. Tylko widzisz, ci co go wybrali, (kazdy z osobna bo przeciez
                decyzja o oddaniu glosu na tego a nie innego kadydata jest aktem indywidualnym)
                wlozyli mu do reki narzedzie zbrodni. Kazdy z wyborcow, glosujacych na Szarona,
                jest wiec w jakis sposob odpowiedzialny za jego czyny, odpowiedzialny
                indywidualnie. I ja nie widze tu odpowiedzialnosci zbiorowej.

                I jesli ten ,,sprawca kierowniczy'' daje rozkaz swoim wojskom przed akcja zabic
                tak wielu Palestynczykow, ilu sie da, to moralnie sa rowniez za to odpowiedzialni
                wszyscy ci, co dali mu prawo wydawania rozkazow. A znali go przeciez i wiedzieli
                czym pachnie.

                Ale mimo wszystko SA niewinni Izraelczycy.
                • Gość: Ed Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.unicity.pl 02.06.02, 01:01
                  Gość portalu: normalna napisał(a):
                  > I jesli ten ,,sprawca kierowniczy'' daje rozkaz swoim wojskom przed akcja zabi
                  > c
                  > tak wielu Palestynczykow, ilu sie da, to moralnie sa rowniez za to odpowiedzial
                  > ni
                  > wszyscy ci, co dali mu prawo wydawania rozkazow. A znali go przeciez i wiedziel
                  > i
                  > czym pachnie.

                  Pani Normalna, gdyby pan Szaron wydał taki rozkaz to zaręczam pani, ze nie byłoby
                  juz ani jednego żywego Palestyńczyka. Więc niech pani nie kłamie, że takowy
                  rozkaz padł z jego ust.

                  I jeszcze jedno pytanie które już dawno chciałem pani zadać.
                  Niech mi pani Normalna wytłumaczy racjonalnie dlaczego mieszkańcy wioski Baka el
                  Garbija i innych miejscowości zamieszkałych przez Arabów izraelskich stanowczo
                  zaprotestowali przeciwko planom włączenia ich w skład przyszłego państwa
                  palestynskiego. (Plany takowe padły w trakcie publicznej dyskusji o mozliwościach
                  rozwiązania konfliktu.) Zdecydowanie oswiadczyli, ze chcą żyć w Izraelu a nie w
                  Palestynie. Czyżby nie pragnęli uwolnienia od "syjonistycznego jarzma" i nie
                  doceniali uroków życia pod światłymi i sprawiedliwymi rządami Jasera Arafata?
                  Zastanawiające.

                  > Ale mimo wszystko SA niewinni Izraelczycy.

                  No to juz pewien postęp
          • Gość: normalna Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.hamrazone.com / 10.0.5.* 30.05.02, 19:53
            Gość portalu: Ed napisał(a):



            > Nie, nie uważam, ze gina wyłącznie terroryści. Ale to jest wojna, a na wojnie
            > gina ludzie. Poza tym armia izraelska w przeciwieństwie do bandytów palestyński
            > ch
            > nie strzela z premedytacją do cywili więc przestań pieprzyć o zamordowanych
            > dzieciach i kobietach.

            Bajki dla grzecznych dzieci. Posluchaj reportarzy z samego Izraela. Posluchaj
            rezerwistow , odmawiajacych sluzby na terenach okupowanych.



            > Doprawdy? Autonomia jako w pewnym sensie niezależny twór administracyjny może b
            > yć
            > traktowana jako quasi państwo. A jak z terytorium jednego państwa atakuje się
            > drugie to nawet w kulturze zachodniej odwet jest uprawniony.
            >

            Wlasnie. Quasi. Bo nie majace zadnej legalnej mozliwosci obrony swego
            narodu.Twor , ktoremu nie pozwala sie stanac choc na jednym palcu jednej nogi,
            ktory o kazdej porze dnia i nocy mozna zaatakowac i ktoremu odmawia sie prawa do
            obrony.

            >
            > Doprawdy. Ty taki wielbiciel prawa międzynarodowego musisz wiedzieć, że Izrael
            > powstał na mocy decyzji ONZ i to Arabowie w oczywistej sprzeczności z tym prawe
            > m
            > zaatakowali młode państwo żydowskie.

            To nie ONZ utworzylo panstwo Izrael. Izrael sam sie proklamowal jako panstwo.
            Byla tylko miedzynarodowa decyzja o utworzeniu ,,foyer'' dla Zydow, nie bylo mowy
            o zadnym panstwie. Tylko, ze to ,,foyer'' okazalo sie bardzo agresywne i
            zaborcze...


            > Nigdzie ich nie uwięziono. Jak chcą to mogą spadać do Jordanii.

            O to Izraelowi chodzi. Kontynuacja polityki w duchu wojny z roku 1948!

            > Szaron wygrał wybory pod hasłem
            > przeciwstawienia się terrorowi palestyńskiemu, który rozpętał Arafat po
            > odrzuceniu pokoju w Camp David.

            Nikt przy zdrowych zmyslach by sie na miejscu Arafata na TAKI pokoj nie zgodzil.



            • Gość: Andrzej Re: Nie ma niewinnych Izraelitów IP: *.waw.cdp.pl 31.05.02, 09:08
              Gość portalu: normalna napisał(a):
              > To nie ONZ utworzylo panstwo Izrael. Izrael sam sie proklamowal jako panstwo.
              > Byla tylko miedzynarodowa decyzja o utworzeniu ,,foyer'' dla Zydow, nie bylo mo
              > wy
              > o zadnym panstwie. Tylko, ze to ,,foyer'' okazalo sie bardzo agresywne i
              > zaborcze...
              >

              Ave,
              To jest interesujące, nie wiedziałem, że Izrael sam się stworzył bez upoważnienia
              ONZ-u. Czyli w istocie rzeczy Izrael powstał i istnieje w sposób sprzeczny z
              prawem mędzynarodowym!
              Andrzej
    • Gość: sara Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 5.2.1R1D* / 212.98.150.* 25.05.02, 23:07
      tak sa nie wine izraelczecy to cie ktorze oposzczeli izrael po juz zrozumieli
      co to z ezraela za potwor .lub nie wytrzemaja co wlade izraelski robia z
      palestynczekami .nich bog ma ich w swojej opieke i daleko od nas.
      • Gość: Hass Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 5.2.1R1D* / 212.70.38.* 26.05.02, 17:39
        Nie,niema niewinnych izraeliczykow,wszyscy sa wspolnikami w tej zbrodni.
        Przybili i zagarnieli ziemi innych ludzie,wygonili ich sila w 1948 roku,zabrali
        im domy i majatki.zamieszkali w ich domach,spali w ich lozkach, ukradli
        ich kulture,foliklor,nawet ich flafeel-mowia ze to zydowska potrawa.
        Kazdy izraelyczyk to byly zolnierz,albo jest nim,lub bedzie nim.Jest to wojskowy
        panstwo.Osadniscy wszyscy sa uzbrojeni.Wiec gdzie sa ci niewinni izraeczycy?
    • Gość: Andrzej Likwidacja Izraela: co będzie z Izraelitami? IP: *.waw.cdp.pl 26.05.02, 14:42
      Ave,
      Takie właśnie pytanie zadaje sobie światowa opinia publiczna wiedząc, że kres
      Izraela nastąpi wcześniej, czy później. Wszystkie kraje boją się, że Izraelici
      przyjadą do nich.
      Problem jest pozorny.
      Jak wykazałem wcześniej, nie ma niewinnych Izraelitów i wszyscy Izraelici są
      winni ludobójstwa. Po likwidacji Izraela powinni więc stanąć przez Trybunałem
      Międzynarodowym, gdzie otrzymają wyroki proporcjonalne do swoich zbrodni. Nie
      sądzę oczywiście, aby wszyscy dostali karę śmierci, zapewne jakiejś grupie
      zbrodniarzy uda się uzyskać tylko dożywocie, ale po procesie niewątpliwie nie
      będzie problemu z emigrantami z Izraela, chyba, że przewożonymi do więzień :).
      Andrzej
      • Gość: wielsaw6 Re: Likwidacja Izraela: co będzie z Izraelitami? IP: *.cm-upc.chello.se 28.05.02, 18:57
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > Takie właśnie pytanie zadaje sobie światowa opinia publiczna wiedząc, że kres
        > Izraela nastąpi wcześniej, czy później. Wszystkie kraje boją się, że Izraelici
        > przyjadą do nich.

        A ty jestes ta "swiatowa opinja" ze wiesz co ona mysli... przepraszam skad?
        ze ston Naszej Polski, czy tez moze przeprowadzales jakies ogolnoswiatowe
        ankiety..? Nowa rola Andrzejka - "wyraziciel opnii swiata"..:)

        > Problem jest pozorny.
        > Jak wykazałem wcześniej, nie ma niewinnych Izraelitów

        Andrzejku niczego nie wykazales.. chrzaniles trzy po trzy, wykazales sie
        natomiast kompletna ignoracja podstawowych faktow o Powstania w Gettcie, histori
        bliskiego Wschodu i Izrala...WWII, a nawet i histori Arabow i islamu.

        > i wszyscy Izraelici są winni ludobójstwa.

        Nawet teraz.. zamiast siegnac do ksiazki i sprawdzic czym jest ludobojstwo
        chrzanisz ze cos wykazales. To nie ty ustalasz fakty historyczne, nie ty ustalasz
        definicje... jest ladna pogoda rozluznij sie, a ja wpadne za jakis czas zobaczyc
        jak sie czujesz...:)

        Zejdz z tej trybuny, nie jestes Mussolini ani Dmowski, Cezarem tez nie
        zostaniesz.. cooool.. czlowiek..:)
      • Gość: Andrzej Re: Likwidacja Izraela: Jak osądzić Izraelitów? IP: *.waw.cdp.pl 28.05.02, 19:08
        Ave,
        To będzie wielkie wyzwanie dla międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości,
        osądzić 5 mln przestępców.
        Ale nie niemożliwe do dokonania. Zbrodnie Izraelitów są na tyle oczywiste, że
        na osądzenie każdego Izraelity nie potrzeba więcej niż 0,5 dnia. Każdy sędzia
        bęzie mógł więc wydawać 500 wyroków rocznie.
        6000 sędziów wyda więc rocznie 3 mln wyroków. Doliczając więc (ewentualne)
        postępowanie apelacyjne, potrzeba będzie 15.000 sędziów, aby w ciągu roku
        osądzić wszystkich Izraelitów.
        POtem będzie trzeba wyroki wykonać. Nie będzie to łatwe, bo zapewne niektórzy
        Izraelici będą skazani tylko na karę dożywocia. Nie będzie to duża grupa, gdyż
        zbrodnie Izraelitów są zbyt wielkie, ale trzeba będzie ich osadzić w kilku
        więzieniach.
        Andrzej
        • Gość: wieslaw6 Re: Likwidacja Izraela: Jak osądzić Izraelitów? IP: *.cm-upc.chello.se 28.05.02, 23:51
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          Gobels mial taka zasade.. "argumenty nie sa wazne, ale jak czesto sie to sama
          bzdure powtarza". Nasz lokalny Gobels - vel Andrzejek wcale nie jest w tym
          gorszy...:))

          Ave Panie Gobels...




          > Ave,
          > To będzie wielkie wyzwanie dla międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości,
          > osądzić 5 mln przestępców.
          > Ale nie niemożliwe do dokonania. Zbrodnie Izraelitów są na tyle oczywiste, że
          > na osądzenie każdego Izraelity nie potrzeba więcej niż 0,5 dnia. Każdy sędzia
          > bęzie mógł więc wydawać 500 wyroków rocznie.
          > 6000 sędziów wyda więc rocznie 3 mln wyroków. Doliczając więc (ewentualne)
          > postępowanie apelacyjne, potrzeba będzie 15.000 sędziów, aby w ciągu roku
          > osądzić wszystkich Izraelitów.
          > POtem będzie trzeba wyroki wykonać. Nie będzie to łatwe, bo zapewne niektórzy
          > Izraelici będą skazani tylko na karę dożywocia. Nie będzie to duża grupa, gdyż
          > zbrodnie Izraelitów są zbyt wielkie, ale trzeba będzie ich osadzić w kilku
          > więzieniach.
          > Andrzej

          • Gość: Andrzej Do Wiesława IP: *.waw.cdp.pl 29.05.02, 06:37
            Ave,
            Pisałeś, że rzekomo powiązania Arafata z zamachowcami zostały przez Izrael
            udowodnione.
            Szaron przedstawił te dowody Bushowi. I co? Nawet ten wielki przyjaciel Izraela
            orzekł, że są to nie dowody, a spis pozbożnych życzeń Izraela.
            I co ty na to?
            Andrzej
            • Gość: MeF Re: Do Wiesława IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 18:46
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Ave,
              > Pisałeś, że rzekomo powiązania Arafata z zamachowcami zostały przez Izrael
              > udowodnione.
              > Szaron przedstawił te dowody Bushowi. I co? Nawet ten wielki przyjaciel Izraela
              >
              > orzekł, że są to nie dowody, a spis pozbożnych życzeń Izraela.
              > I co ty na to?
              > Andrzej
              echo !!!

      • Gość: Andrzej Re: Likwidacja Izraela: skąd wziąć sędziów? IP: 62.89.126.* 12.06.02, 18:54
        Ave,
        Jest poważny problem. W Europie, czy w Ameryce zwyczaje i mentalność ludzi
        Wschodu nie są znane. Uważam, że najlepiej, aby sędziowie pochodzili z krajów
        bliskowschodnich, jako obznajmionych a praktyką państwa Izrael. Zważcie, że
        sędziowie ci by znali jeden z języków urzędowych Izraela - arabski.
        Andrzej
    • Gość: Andrzej Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.waw.cdp.pl 01.06.02, 20:53
      Ave,
      Jak wykazałem wyżej, w Izraelu nie ma niewinnych Izraelitów. Zamachowcy
      zabijają więc wyłącznie przestępców, winnych ludobójstwa i innych najcięższych
      zbrodni.
      Samo przez się jednak zabicie przestępcy, nawet ludobójcy, nie jest dopuszcalne
      bez wyroku sądu.
      W Palestynie jednak sytuacja jest o tyle szczególna, że przestępcy izraelscy
      nie tylko już popełnili wiele zbrodni, ale wciąż przeprowadzają zbrodniczy plan
      eksterminacji narodu palestyńskiego. Zamachowcy palestyńscy nie tyle więc karzą
      przestępców, co zabijają ich, aby zapobiec ich kolejnym, niechybnym zbrodniom.
      Palestyńczycy działają więc w obronie koniecznej. W całym cywilizowanym świecie
      osoby działające w obronie koniecznej są uważane za niewinne i nie podlegają
      karze.
      Tak więc dochodzimy do wniosku, ze bojownicy palestyńscy nie popełniają
      przestępstwa, nie ma więc uzasadnienia dla zabijania, czy oskarżania ich przez
      Izraelitów.
      Andrzej
      • Gość: Ed Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.unicity.pl 02.06.02, 00:40
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > Jak wykazałem wyżej, w Izraelu nie ma niewinnych Izraelitów.

        Że co zrobiłeś???? Wykazałeś???? Śmiechu warte.
        Andrzejku, dzisiaj jest 1 czerwca a nie 1 kwietnia.
        • Gość: Ed Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.unicity.pl 02.06.02, 01:14
          No juz w zasadzie 2 czerwca.
        • Gość: Andrzej Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.waw.cdp.pl 02.06.02, 09:43
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > Jak wykazałem wyżej, w Izraelu nie ma niewinnych Izraelitów.
          >
          > Że co zrobiłeś???? Wykazałeś???? Śmiechu warte.
          > Andrzejku, dzisiaj jest 1 czerwca a nie 1 kwietnia.

          Ave,
          Jak widzę, do pozostałych moich wniosków nie masz uwag?
          Andrzej

          • Gość: Ed Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.unicity.pl 03.06.02, 00:21
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            > >
            > > > Ave,
            > > > Jak wykazałem wyżej, w Izraelu nie ma niewinnych Izraelitów.
            > >
            > > Że co zrobiłeś???? Wykazałeś???? Śmiechu warte.
            > > Andrzejku, dzisiaj jest 1 czerwca a nie 1 kwietnia.
            >
            > Ave,
            > Jak widzę, do pozostałych moich wniosków nie masz uwag?
            > Andrzej
            >

            Gdybyś głąbie znał podstawy logiki to nie zadawałbyś idiotycznych pytań.
            Skoro przesłanka rozumowania jest oczywistą nieprawdą to wnioski z niej
            wypływające także.
            • Gość: Andrzej Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: 62.89.126.* 04.06.02, 22:34
              Gość portalu: Ed napisał(a):
              > Gdybyś głąbie znał podstawy logiki to nie zadawałbyś idiotycznych pytań.
              > Skoro przesłanka rozumowania jest oczywistą nieprawdą to wnioski z niej
              > wypływające także.

              Ave,
              Gdybyś pamiętał coś z logiki - ignorancie, to byś wiedział, że implikacja może
              być prawdziwa nawet wtedy, gdy poprzednik implikacji był fałszywy, innymi słowy z
              fałszywych przesłanek mogą wynikać prawdziwe wnioski.
              Andrzej
              • Gość: Ed Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.unicity.pl 05.06.02, 00:31
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                > > Gdybyś głąbie znał podstawy logiki to nie zadawałbyś idiotycznych pytań.
                > > Skoro przesłanka rozumowania jest oczywistą nieprawdą to wnioski z niej
                > > wypływające także.
                >
                > Ave,
                > Gdybyś pamiętał coś z logiki - ignorancie, to byś wiedział, że implikacja może
                > być prawdziwa nawet wtedy, gdy poprzednik implikacji był fałszywy, innymi słowy
                > z
                > fałszywych przesłanek mogą wynikać prawdziwe wnioski.
                > Andrzej

                Z pewnością nie w tym przypadku. Wszak przeprowadzałeś tu klasyczne wnioskowanie
                dedukcyjne gdzie prawdziwość wniosku jest "generowana" przez prawdziwość
                przesłanki a przesłanka jak sam przyznajesz jest fałszywa.

                Tak na marginesie muszę dodać, że nawet gdyby przesłanka twojego rozumowania była
                prawdziwa i płacenie podatków uznane zostałoby za przestępstwo (chyba sam czujesz
                absurd tego stwierdzenia) to i tak wniosek byłby nieprawdziwy bo działanie
                palestyńskich morderców w żaden sposób nie spełnia warunków niezbędnych do
                zakwalifikowania ich zachowania jako obrony koniecznej, która polega na
                odpieraniu bezpośredniego, bezprawnego zamachu na jakieś dobro.
                • Gość: Andrzej Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: *.waw.cdp.pl 06.06.02, 19:57
                  Gość portalu: Ed napisał(a):
                  > absurd tego stwierdzenia) to i tak wniosek byłby nieprawdziwy bo działanie
                  > palestyńskich morderców w żaden sposób nie spełnia warunków niezbędnych do
                  > zakwalifikowania ich zachowania jako obrony koniecznej, która polega na
                  > odpieraniu bezpośredniego, bezprawnego zamachu na jakieś dobro.

                  Ave,
                  Izrael od 35 lat łamie prawo międzynarodowe okupując Palestynę, nierespektuje
                  także kolejnych rezolucji ONZ-u. Nadto nieustannie grozi Palestyńczykom śmierć z
                  rąk Izraelitów, którzy stale dopuszczają się zbrodni przeciwko ludzkości - jak w
                  Dżeninie. Atakując więc Izraelitów Palestyńczycy starają się odeprzeć agresję
                  Izraela, działają więc w obronie koniecznej.
                  To tak jakby uwięziona i gwałcona dziewczyna, w przerwie pomiędzy kolejnymi
                  gwałtami chwyciła nóż i zabiła zbrodniarza. Sytuacja by była jasna?
                  Andrzej
                • Gość: Andrzej Re: Czy Palestyńczycy - zamachowcy są winni? IP: 62.89.126.* 16.06.02, 20:31
                  Ave,
                  To USA mogą zabijać w samoobronie, a inni nie?

                  CIA może zabić Husajna "w samoobronie" PAP 2002-06-16 (17:45)
                  Według niedzielnego "Washington Post", prezydent USA George W. Bush podpisał na
                  początku tego roku dyrektywę, zlecającą CIA podjęcie tajnych działań, mających
                  na celu obalenie, a w razie konieczności - zgładzenie prezydenta Iraku Saddama
                  Husajna.

                  Jak ujawniły "źródła dobrze poinformowane", prezydencka dyrektywa zezwala na
                  zabicie irackiego dyktatora "w samoobronie" przez ekipy CIA i amerykańskich sił
                  specjalnych, których użycie w celu obalenia Husajna dopuszcza Bush.

                  Według "Washington Post", CIA ma dążyć do obalenia Husajna wszelkimi dostępnymi
                  środkami. Gazeta wymienia m.in. zwiększenie pomocy dla irackich ugrupowań
                  opozycyjnych i precyzuje, że chodzi o więcej pieniędzy, broni, sprzętu, a także
                  o szkolenia i udostępnianie informacji wywiadowczych.

                  Jest też mowa o zwiększeniu wysiłków w celu zbierania informacji o charakterze
                  wywiadowczym we władzach Iraku, w irackich siłach zbrojnych, służbach
                  bezpieczeństwa i wśród ludności.

                  "Washington Post" twierdzi, że na realizację tajnego programu obalenia Husajna
                  przeznaczono już dziesiątki milionów dolarów. Niemniej jednak, cytowane przez
                  gazetę źródła twierdzą, że szef CIA George Tenet powiedział prezydentowi, iż
                  szanse powodzenia szacuje na 10-20%, jeśli operacji CIA nie będzie towarzyszyć
                  akcja militarna oraz presja gospodarcza i dyplomatyczna. (mag)

    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 07.06.02, 20:58
      Ave,
      Przedrukowałem ciekawy fragment o zbrodniach Izraelitów:

      Relacje świadków.
      Muhammed Ahmed Abdallach Matir, 13 lat. - Tak, ja jestem zawstydzony; jak w
      ogóle takie tortury mogą istnieć?! Śledczy Sami i Yossi bili mnie po
      genitaliach gumową pałką. Zaklinowali mi głowę między dwa krzesła, szarpali za
      włosy i bili. Kazali mi położyć się na brzuchu i chodzili po mnie, bijąc gdzie
      popadło. Potem kazali mi wstać i Sami walnął mnie w żołądek i zagroził: "Jeśli
      nie przyznasz się w ciągu minuty, to uduszę ciebie". Przez 13 dni trzymali mnie
      w lochu, a kiedy poprosiłem o wodę, kazali mi pić z klozetu. Ta woda była
      cuchnąca i brudna, ale piłem ją, bo nie miałem innego wyjścia. Po tym wszystkim
      przyznałem się, że rzuciłem butelką z coctailem Mołotowa w izraelskiego jeepa,
      chociaż w rzeczywistości nie miałem z tym nic wspólnego. Byłem tak zszokowany i
      przerażony, że przyznałbym się do wszystkiego, żeby tylko przestali mnie
      torturować.

      Mahmoud Nafa'a Ahmed Salamach, 13,5 lat. - Kiedy mnie aresztowali, zawiązali mi
      szmatę na oczach i wrzucili do wojskowego jeepa. Po drodze prysnęli mi w twarz
      gazem. W pomieszczeniu przesłuchań śledczy Sami kazał mi się rozebrać do naga.
      Odmówiłem, bo przestraszyłem się i wstydziłem. Wtedy Sami zaczął mnie bić pałką
      i w końcu rozebrałem się. Ale on dalej bił mnie po całym ciele i po jądrach.
      Starał się zmusić mnie, żebym stanął na głowie. Gdy to się nie udało
      przywiązali mnie do okna głową w dół, z ust płynęła mi krew. Po trzech dniach
      tortur przyprowadzili moją matkę i siostrę i zgwałcili je na moich oczach.
      Wtedy przyznałem się, że rzuciłem coctailem Mołotowa.

      Khaled Muhammed Mustapha, 14 lat. - Gdy mnie chwycili, po drodze do więzienia
      bili mnie kolbami karabinów. Na miejscu kazali mi się rozebrać i zaczęli mnie
      bić. Wtrącili mnie do izolatki i przez całą noc musiałem stać. Wykręcili mi
      ręce do tyłu i bili mnie. Wetknęli mi w odbyt coś płonącego, to był straszny
      ból.

      Samir Abdel Hadi, 15 lat. - Spędziłem 7 dni w celi sam. Śledczymi byli Sami,
      Yossi i Abu Ghazalech. Związali mi ręce z tyłu i walili pięściami w żołądek,
      bili mnie po całym ciele. Policjanci Sanje i Eli przychodzili też do mojej celi
      i tam też mnie bili. W czasie śledztwa kazano mi jeść włosy. Sanje usiłował
      podnosić mnie z podłogi za włosy. Bili mnie i powtarzali: "przyznaj się!".
      Mówili, że rzucałem w żydowskich policjantów kamieniami. Złamali kij na mojej
      głowie.

      Traktowanie uwięzionych palestyńskich kobiet jest równie okrutne jak mężczyzn.
      Abla Taha przebywająca w Wojskowym Więzieniu Sarafand opowiedziała Felicji
      Langer, co ją tam spotkało. Została zamknięta w celi razem z prostytutkami,
      które pobiły ją i zdarły z niej odzież na oczach strażników. Abla siedziała w
      tej celi osiem dni i przez ten czas nie pozwalano jej wychodzić do toalety.
      Ponieważ była w trzecim miesiącu ciąży, po uderzeniach w brzuch zaczęła
      krwawić. Poprosiła o doktora, ale strażnik powiedział: - Ty kłamiesz, nie
      jesteś w ciąży, gdybyś była, już dawno byś poroniła po takim biciu. W
      rezultacie po kolejnym przesłuchaniu Abla poroniła.

      22-letnia Waddad Al-Aswad z Gazy była aresztowana 4 razy. Pytano ją, gdzie się
      ukrywa jej mąż bandyta z OWP. Kiedy mówiła, że nie wie, zamknięto ją w
      Sarafand. Była bezlitośnie bita, stawiana pod prysznicem z lodowatą wodą i znów
      bita. Kazano jej trzymać krzesło na głowie przez dwie godziny. Grożono
      zgwałceniem. Przypalano ciało papierosami. Oprawcy wkładali jej czarny kaptur
      na głowę, bili i sikali na nią. Wysokiej rangi oficer żydowski ciągnął ją po
      pokoju za włosy i "niechcący" uderzał jej głową o ściany. Wsadzano głowę Waddad
      do sedesu. Wieszano za ręce i bito tak, że myślała, iż umrze. Kaci mówili, że
      zwariowała i stosowali wobec niej elektrowstrząsy. Godzinami świecono
      więźniarce ostrym światłem w oczy, po czym dostawała silnych zawrotów głowy.
      Nastawiali jej także taśmy magnetofonowe z nagranymi jękami, wyciem i
      zawodzeniem torturowanych. Pracownikom Czerwonego Krzyża udało się wyciągnąć
      Waddad z tego piekła, po stwierdzeniu, iż jest ona na krawędzi całkowitego
      paraliżu



      • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 08.06.02, 16:10
        Ave,
        I co wy na to?

        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > Przedrukowałem ciekawy fragment o zbrodniach Izraelitów:
        >
        > Relacje świadków.
        > Muhammed Ahmed Abdallach Matir, 13 lat. - Tak, ja jestem zawstydzony; jak w
        > ogóle takie tortury mogą istnieć?! Śledczy Sami i Yossi bili mnie po
        > genitaliach gumową pałką. Zaklinowali mi głowę między dwa krzesła, szarpali za
        > włosy i bili. Kazali mi położyć się na brzuchu i chodzili po mnie, bijąc gdzie
        > popadło. Potem kazali mi wstać i Sami walnął mnie w żołądek i zagroził: "Jeśli
        > nie przyznasz się w ciągu minuty, to uduszę ciebie". Przez 13 dni trzymali mnie
        >
        > w lochu, a kiedy poprosiłem o wodę, kazali mi pić z klozetu. Ta woda była
        > cuchnąca i brudna, ale piłem ją, bo nie miałem innego wyjścia. Po tym wszystkim
        >
        > przyznałem się, że rzuciłem butelką z coctailem Mołotowa w izraelskiego jeepa,
        > chociaż w rzeczywistości nie miałem z tym nic wspólnego. Byłem tak zszokowany i
        >
        > przerażony, że przyznałbym się do wszystkiego, żeby tylko przestali mnie
        > torturować.
        >
        > Mahmoud Nafa'a Ahmed Salamach, 13,5 lat. - Kiedy mnie aresztowali, zawiązali mi
        >
        > szmatę na oczach i wrzucili do wojskowego jeepa. Po drodze prysnęli mi w twarz
        > gazem. W pomieszczeniu przesłuchań śledczy Sami kazał mi się rozebrać do naga.
        > Odmówiłem, bo przestraszyłem się i wstydziłem. Wtedy Sami zaczął mnie bić pałką
        >
        > i w końcu rozebrałem się. Ale on dalej bił mnie po całym ciele i po jądrach.
        > Starał się zmusić mnie, żebym stanął na głowie. Gdy to się nie udało
        > przywiązali mnie do okna głową w dół, z ust płynęła mi krew. Po trzech dniach
        > tortur przyprowadzili moją matkę i siostrę i zgwałcili je na moich oczach.
        > Wtedy przyznałem się, że rzuciłem coctailem Mołotowa.
        >
        > Khaled Muhammed Mustapha, 14 lat. - Gdy mnie chwycili, po drodze do więzienia
        > bili mnie kolbami karabinów. Na miejscu kazali mi się rozebrać i zaczęli mnie
        > bić. Wtrącili mnie do izolatki i przez całą noc musiałem stać. Wykręcili mi
        > ręce do tyłu i bili mnie. Wetknęli mi w odbyt coś płonącego, to był straszny
        > ból.
        >
        > Samir Abdel Hadi, 15 lat. - Spędziłem 7 dni w celi sam. Śledczymi byli Sami,
        > Yossi i Abu Ghazalech. Związali mi ręce z tyłu i walili pięściami w żołądek,
        > bili mnie po całym ciele. Policjanci Sanje i Eli przychodzili też do mojej celi
        >
        > i tam też mnie bili. W czasie śledztwa kazano mi jeść włosy. Sanje usiłował
        > podnosić mnie z podłogi za włosy. Bili mnie i powtarzali: "przyznaj się!".
        > Mówili, że rzucałem w żydowskich policjantów kamieniami. Złamali kij na mojej
        > głowie.
        >
        > Traktowanie uwięzionych palestyńskich kobiet jest równie okrutne jak mężczyzn.
        > Abla Taha przebywająca w Wojskowym Więzieniu Sarafand opowiedziała Felicji
        > Langer, co ją tam spotkało. Została zamknięta w celi razem z prostytutkami,
        > które pobiły ją i zdarły z niej odzież na oczach strażników. Abla siedziała w
        > tej celi osiem dni i przez ten czas nie pozwalano jej wychodzić do toalety.
        > Ponieważ była w trzecim miesiącu ciąży, po uderzeniach w brzuch zaczęła
        > krwawić. Poprosiła o doktora, ale strażnik powiedział: - Ty kłamiesz, nie
        > jesteś w ciąży, gdybyś była, już dawno byś poroniła po takim biciu. W
        > rezultacie po kolejnym przesłuchaniu Abla poroniła.
        >
        > 22-letnia Waddad Al-Aswad z Gazy była aresztowana 4 razy. Pytano ją, gdzie się
        > ukrywa jej mąż bandyta z OWP. Kiedy mówiła, że nie wie, zamknięto ją w
        > Sarafand. Była bezlitośnie bita, stawiana pod prysznicem z lodowatą wodą i znów
        >
        > bita. Kazano jej trzymać krzesło na głowie przez dwie godziny. Grożono
        > zgwałceniem. Przypalano ciało papierosami. Oprawcy wkładali jej czarny kaptur
        > na głowę, bili i sikali na nią. Wysokiej rangi oficer żydowski ciągnął ją po
        > pokoju za włosy i "niechcący" uderzał jej głową o ściany. Wsadzano głowę Waddad
        >
        > do sedesu. Wieszano za ręce i bito tak, że myślała, iż umrze. Kaci mówili, że
        > zwariowała i stosowali wobec niej elektrowstrząsy. Godzinami świecono
        > więźniarce ostrym światłem w oczy, po czym dostawała silnych zawrotów głowy.
        > Nastawiali jej także taśmy magnetofonowe z nagranymi jękami, wyciem i
        > zawodzeniem torturowanych. Pracownikom Czerwonego Krzyża udało się wyciągnąć
        > Waddad z tego piekła, po stwierdzeniu, iż jest ona na krawędzi całkowitego
        > paraliżu
        >
        >
        >

        • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 09.06.02, 23:06
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Ave,
          > I co wy na to?
          >
          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > Przedrukowałem ciekawy fragment o zbrodniach Izraelitów:
          > >
          > > Relacje świadków.
          > > Muhammed Ahmed Abdallach Matir, 13 lat. - Tak, ja jestem zawstydzony; jak
          > w
          > > ogóle takie tortury mogą istnieć?! Śledczy Sami i Yossi bili mnie po
          > > genitaliach gumową pałką. Zaklinowali mi głowę między dwa krzesła, szarpal
          > i za
          > > włosy i bili. Kazali mi położyć się na brzuchu i chodzili po mnie, bijąc g
          > dzie
          > > popadło. Potem kazali mi wstać i Sami walnął mnie w żołądek i zagroził: "J
          > eśli
          > > nie przyznasz się w ciągu minuty, to uduszę ciebie". Przez 13 dni trzymali
          > mnie
          > >
          > > w lochu, a kiedy poprosiłem o wodę, kazali mi pić z klozetu. Ta woda była
          > > cuchnąca i brudna, ale piłem ją, bo nie miałem innego wyjścia. Po tym wszy
          > stkim
          > >
          > > przyznałem się, że rzuciłem butelką z coctailem Mołotowa w izraelskiego je
          > epa,
          > > chociaż w rzeczywistości nie miałem z tym nic wspólnego. Byłem tak zszokow
          > any i
          > >
          > > przerażony, że przyznałbym się do wszystkiego, żeby tylko przestali mnie
          > > torturować.
          > >
          > > Mahmoud Nafa'a Ahmed Salamach, 13,5 lat. - Kiedy mnie aresztowali, zawiąza
          > li mi
          > >
          > > szmatę na oczach i wrzucili do wojskowego jeepa. Po drodze prysnęli mi w t
          > warz
          > > gazem. W pomieszczeniu przesłuchań śledczy Sami kazał mi się rozebrać do n
          > aga.
          > > Odmówiłem, bo przestraszyłem się i wstydziłem. Wtedy Sami zaczął mnie bić
          > pałką
          > >
          > > i w końcu rozebrałem się. Ale on dalej bił mnie po całym ciele i po jądrac
          > h.
          > > Starał się zmusić mnie, żebym stanął na głowie. Gdy to się nie udało
          > > przywiązali mnie do okna głową w dół, z ust płynęła mi krew. Po trzech dni
          > ach
          > > tortur przyprowadzili moją matkę i siostrę i zgwałcili je na moich oczach.
          >
          > > Wtedy przyznałem się, że rzuciłem coctailem Mołotowa.
          > >
          > > Khaled Muhammed Mustapha, 14 lat. - Gdy mnie chwycili, po drodze do więzie
          > nia
          > > bili mnie kolbami karabinów. Na miejscu kazali mi się rozebrać i zaczęli m
          > nie
          > > bić. Wtrącili mnie do izolatki i przez całą noc musiałem stać. Wykręcili m
          > i
          > > ręce do tyłu i bili mnie. Wetknęli mi w odbyt coś płonącego, to był strasz
          > ny
          > > ból.
          > >
          > > Samir Abdel Hadi, 15 lat. - Spędziłem 7 dni w celi sam. Śledczymi byli Sam
          > i,
          > > Yossi i Abu Ghazalech. Związali mi ręce z tyłu i walili pięściami w żołąde
          > k,
          > > bili mnie po całym ciele. Policjanci Sanje i Eli przychodzili też do mojej
          > celi
          > >
          > > i tam też mnie bili. W czasie śledztwa kazano mi jeść włosy. Sanje usiłowa
          > ł
          > > podnosić mnie z podłogi za włosy. Bili mnie i powtarzali: "przyznaj się!".
          >
          > > Mówili, że rzucałem w żydowskich policjantów kamieniami. Złamali kij na mo
          > jej
          > > głowie.
          > >
          > > Traktowanie uwięzionych palestyńskich kobiet jest równie okrutne jak mężcz
          > yzn.
          > > Abla Taha przebywająca w Wojskowym Więzieniu Sarafand opowiedziała Felicji
          >
          > > Langer, co ją tam spotkało. Została zamknięta w celi razem z prostytutkami
          > ,
          > > które pobiły ją i zdarły z niej odzież na oczach strażników. Abla siedział
          > a w
          > > tej celi osiem dni i przez ten czas nie pozwalano jej wychodzić do toalety
          > .
          > > Ponieważ była w trzecim miesiącu ciąży, po uderzeniach w brzuch zaczęła
          > > krwawić. Poprosiła o doktora, ale strażnik powiedział: - Ty kłamiesz, nie
          > > jesteś w ciąży, gdybyś była, już dawno byś poroniła po takim biciu. W
          > > rezultacie po kolejnym przesłuchaniu Abla poroniła.
          > >
          > > 22-letnia Waddad Al-Aswad z Gazy była aresztowana 4 razy. Pytano ją, gdzie
          > się
          > > ukrywa jej mąż bandyta z OWP. Kiedy mówiła, że nie wie, zamknięto ją w
          > > Sarafand. Była bezlitośnie bita, stawiana pod prysznicem z lodowatą wodą i
          > znów
          > >
          > > bita. Kazano jej trzymać krzesło na głowie przez dwie godziny. Grożono
          > > zgwałceniem. Przypalano ciało papierosami. Oprawcy wkładali jej czarny kap
          > tur
          > > na głowę, bili i sikali na nią. Wysokiej rangi oficer żydowski ciągnął ją
          > po
          > > pokoju za włosy i "niechcący" uderzał jej głową o ściany. Wsadzano głowę W
          > addad
          > >
          > > do sedesu. Wieszano za ręce i bito tak, że myślała, iż umrze. Kaci mówili,
          > że
          > > zwariowała i stosowali wobec niej elektrowstrząsy. Godzinami świecono
          > > więźniarce ostrym światłem w oczy, po czym dostawała silnych zawrotów głow
          > y.
          > > Nastawiali jej także taśmy magnetofonowe z nagranymi jękami, wyciem i
          > > zawodzeniem torturowanych. Pracownikom Czerwonego Krzyża udało się wyciągn
          > ąć
          > > Waddad z tego piekła, po stwierdzeniu, iż jest ona na krawędzi całkowitego
          >
          > > paraliżu
          > >
          > >
          > >
          >

    • Gość: Andrzej Izraelici burzą arabskie domy! IP: 62.89.126.* 11.06.02, 14:08
      Izraelskie buldożery zburzyły palestyńskie domy IAR 2002-06-11 (13:47)
      Izraelskie buldożery zburzyły sześć palestyńskich domów budowanych w Zur
      Bakher - wschodniej dzielnicy Jerozolimy zaanektowanej przez Izrael. Informację
      podała francuska agencja AFP powołując się na swojego miejscowego fotografa.

      Rzecznik izraelskich władz miejskich wyjaśnił, że palestyńskie budynki o
      powierzchni od 140 do 600 metrów kwadratowych były wznoszone nielegalnie na
      terenach, na których budowanie jest zakazane. Dodał, że żaden z wyburzonych
      domów nie był zamieszkany. (an)
    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 14.06.02, 07:32
      brak ratyfikacji nie pomoże.
      Autor: Gość portalu: MeF
      Data: 13-06-2002 21:46 adres: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl


      --------------------------------------------------------------------------------
      gelatik napisał(a):

      > Izrael powtórzył w środę, iż nie ratyfikuje traktatu, dotyczącego powołania
      > Międzynarodowego Trybunały Karnego, mającego sądzić m.in. oskarżanych o
      > zbrodnie przeciwko ludzkości polityków i przywódców różnych państw.
      >
      > Izrael już wcześniej dawał do zrozumienia, że nie zaaprobuje idei powstania
      > takiego międzynarodowego sądu. U podstaw takiego stanowiska - zdaniem
      > obserwatorów - leżą obawy, iż na palestyński wniosek mogliby przed nim zostać
      > także postawieni izraelscy politycy.
      >
      > "Uważamy, że istnieje poważna groźba zbytniego upolitycznienia takiego
      > międzynarodowego sądu, który także mógłby uznać za zbrodnię wojenną budowę
      > osiedli żydowskich na ziemiach Zachodniego Brzegu Jordanu i Strefy Gazy" -
      > powiedział rzecznik izraelskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, Jakob Galanti.
      >
      > Międzynarodowy Trybunał Karny został powołany w Rzymie w 1998 r. - ma
      rozpocząć
      >
      > działalność 1 lipca po ratyfikowaniu go przez 67 państw spośród 120, które
      > złożyły podpisy pod aktem utworzenia trybunału. Wśród państw, które podpisały
      > taki akt był także Izrael (31 grudnia 2000 r.).

      Ten trybunał jest tak skonstruowany, że jurysdukcją obejmować może państwa,
      które
      nie ratyfikowały konwencji o jego powołaniu. Amerykanie mogą spać spokojnie ich
      nikt nie ruszy, Chińczycy ( handel) i Ruscy ( ropa i gaz) też. Ale już taki
      okupant żydowski osiedlony na ziemiach podbitych- no nie wiem- przestępca
      wojenny ?. Antysemityzm to już nie atu a blotka, handlem Izrael nie postraszy,
      ropą też. Trza będzie siedzieć na dupie i patrzeć, czy Palestyńscy komandosi
      nie
      przełażą przez płot.
      • Gość: Nikt Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.ksk.net.pl 17.06.02, 13:27
        Po prostu odpowiem na pytanie.
        Sa niewinni Izraelczycy i sa niewinni Palestynczycy. Sa to jedynie, az, ludzie,
        ktorzy zyli przez lata obok siebie, szanowali swoja odmiennosc i kulture. Jak
        zapewne wiesz, juz przed II-ga WS Zydzi stanowili tam prawie polowe mieszkancow
        (ostatnio nawet TVP emitowala program o konflikcie I-P). Problemem staly sie
        decyzje, ktore podjela garstka w imieniu wielu. Zetknelam sie osobiscie z
        kultura islamu, z arabska "moralnoscia" i wiem jak trudno bylo mi, czlowiekowi
        tego tzw.zachodu, o ktorym naiwnie myslimy "lepszy", walczyc z uprzedzeniami,
        ktore wywoluje. W dyskusji pojawilo sie wiele slow swiadczacych bardziej o
        uprzedzeniach i nienawisci niz probie zrozumienia argumentow strony przeciwnej.
        Mam wrazenie, ze zarowno zwolennicy Izraelczykow i Palestynczykow sa glusi na
        kompromis: MUSI WYJSC NA CZYJES. Smutkiem napawaja mnie zarowno opinie
        o "obZydzaniu" swiata jak i te bliskie mowieniu o "brudasach Arabusach". Ja
        tez, oczywiscie, mam swoje zdanie, ale nie bede dyskutowac z Wami na tym
        poziomie, bo to jest po prostu wzajemne sie obrazanie. Andrzeju, moge Ci
        jedynie powiedziec ze nie trudno zacytowac przyklady z prasy swiatowej na temat
        zamachow palestynskich i wiem, ze w kazdej izraelskiej rodzinie ktos zginal lub
        byl ranny, tak samo jak Palestynczycy cierpi i pragnie zyc w spokoju. Tylko czy
        ten pokoj jest mozliwy? Bardzo chcialabym sie mylic, ale mysle, ze raczej nie.
        Nie przy tych ludziach, ktorzy o nim dyskutuja i przy tym nastawieniu. Chociaz
        sa niewinni Izraelczycy i niewinni Palestynczycy. Pozdrawiam Sare.
        • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 62.89.126.* 18.06.02, 06:45
          Gość portalu: Nikt napisał(a):

          > Po prostu odpowiem na pytanie.
          > Sa niewinni Izraelczycy i sa niewinni Palestynczycy. Sa to jedynie, az, ludzie,

          Ave,
          To daleko idąca hipoteza - starałem się przecież wywieść, że nie ma niewinnych
          Izraelitów.
          Kto wg Ciebie odpowiada za izraelickie zbrodnie? Pamiętaj, że jest to kraj
          demokratyczny, a zbrodnie tam odbywały się na rozkaz demokratycznie wybranych
          władz, za aprobatą ogółu Izraelitów. Nie było przypadku, aby którykolwiek z
          Izraelitów oświadczył: przestępczy rząd Szarona nie jest moim rządem i ja go nie
          uznaję.
          Jak więc można twierdzić, że Izraelici są wolni od odpowiedzialności karnej?
          Andrzej
          • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 18.06.02, 22:22
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Nikt napisał(a):
            >
            > > Po prostu odpowiem na pytanie.
            > > Sa niewinni Izraelczycy i sa niewinni Palestynczycy. Sa to jedynie, az, lu
            > dzie,
            >
            > Ave,
            > To daleko idąca hipoteza - starałem się przecież wywieść, że nie ma niewinnych
            > Izraelitów.
            > Kto wg Ciebie odpowiada za izraelickie zbrodnie? Pamiętaj, że jest to kraj
            > demokratyczny, a zbrodnie tam odbywały się na rozkaz demokratycznie wybranych
            > władz, za aprobatą ogółu Izraelitów. Nie było przypadku, aby którykolwiek z
            > Izraelitów oświadczył: przestępczy rząd Szarona nie jest moim rządem i ja go ni
            > e
            > uznaję.
            > Jak więc można twierdzić, że Izraelici są wolni od odpowiedzialności karnej?
            > Andrzej

    • Gość: Jacek Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.216-194-21-195.nyc.ny.metconnect.net 19.06.02, 01:09
      Sa nie winni Izraelczycy jak i dobrzy Zydzi tak jak w III Rzeszy nyli tez
      dobrzy Niemcy.
      Jednak podczas wojny nie uda sie uniknac ofiar cywilnych patrz: Hiroszima,
      Nagasaki, Drezno czy Izrael.
      Palestynscy bohaterowie walcza o lepsze jutro dla swego cierpiacego w gettach
      narodu i wlacza o niepodleglosc i prawo do samostanowienia a tego prawa zaden
      Zyd nie moze im odebrac.
      • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.datastar.pl 20.06.02, 18:32
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > Sa nie winni Izraelczycy jak i dobrzy Zydzi tak jak w III Rzeszy nyli tez
        > dobrzy Niemcy.

        Ave,
        Nie porównujmy hitlerowskich Niemiec do Izraela. W Izraelu władze są wybierane w
        wyborach i za protest przeciwko władzy nie grozi śmierć.
        Andrzej
        • zupagrzybowa Czy są niewinni Izraelczycy? 20.06.02, 19:09
    • Gość: Andrzej Nowe zbrodnie Izraelitów! IP: *.datastar.pl 21.06.02, 18:24
      Ave,
      Ile jeszcze będzie zbrodni izraelskich, zanim izraelscy mordercy nie trafią
      przez oblicze sprawiedliwości?
      Andrzej

      Strzały w Dżeninie, zabici i ranni
      (PAP) (21-06-02 12:36)
      21.6.Dżenin - Żołnierze izraelscy zastrzelili w piątek dwie osoby i
      ranili "dziesiątki" na targowisku w Dżeninie na Zachodnim Brzegu Jordanu -
      informują palestyńscy świadkowie.

      Podobno Izraelczycy zaczęli strzelać, kiedy Palestyńczycy wyszli na targ mylnie
      sądząc, że zniesiona została godzina policyjna.

      "Ludzie myśleli, że godzina policyjna przestaje obowiązywać. Byli głodni,
      potrzebowali chleba, więc poszli na targ, żeby go kupić.

      Izraelczycy otworzyli ogień" - powiedział Reutersowi p.o.

      gubernator Dżeninu, Haider Irszeid. (PAP

      • Gość: :::©::: Re: Nowe zbrodnie Izraelitów? IP: *.cm-upc.chello.se 21.06.02, 18:36
        -©-
        ?
    • Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.datastar.pl 23.06.02, 12:00
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się,
      >
      > czy istotnie są oni tacy niewinni?
      > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy
      > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne
      >
      > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich
      > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania,
      > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych
      >
      > i tak dalej.
      > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej
      > zbrodnie?
      > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę
      >
      > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa
      > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to
      > żołnierze.
      > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to
      > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby
      > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka