Dodaj do ulubionych

Putin w niczym nie przypomina Hitlera

16.05.14, 19:34
Muszę zaprotestować. W wielu wątkach przejawia się sugestia że Putin przypomina Hitlera. To jest nadużycie.
pbs.twimg.com/media/BkE8aRvIQAA6iiH.jpg
Putin w niczym nie przypomina Hitlera.
pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adimir_Putin
pl.wikipedia.org/wiki/Adolf_Hitler
Porównanie to jest najważniejsze wysoce nie moralne i zupełnie nie trafne.
Hitler został uznany przez wszystkich za zbrodniarza wojennego. Putin to gołąbek pokoju.
Putin jest odwrotnością Hitlera.
np.:
1. Hitler to fanatyk, choleryk, jak przemawiał do tłumów, krzyczał, gestykulował.
2. Putin uznaje poglądy innych, zrównoważony, przemawia spokojnie, rzeczowo, bywa dowcipny.
Obserwuj wątek
    • vladexpat Re: Putin w niczym nie przypomina Hitlera 16.05.14, 19:39
      drugiwojwa napisał:

      > Muszę zaprotestować. W wielu wątkach przejawia się sugestia że Putin przypomina
      > Hitlera. To jest nadużycie.

      > Putin jest odwrotnością Hitlera.
      > np.:
      > 1. Hitler to fanatyk, choleryk, jak przemawiał do tłumów, krzyczał, gestykulowa
      > ł.
      > 2. Putin uznaje poglądy innych, zrównoważony, przemawia spokojnie, rzeczowo, by
      > wa dowcipny.

      Jeszcze jedna istotna różnica. Hitler ożenił się w dojrzałym wieku, Putin w dojrzałym wieku się rozwiódł.
    • mara571 Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 19:41
      poza upodobaniem do parad.
      I wykreowal inny wizerunek na uzytek publiczny, ale w koncu czasy i upodobania publicznosci sie zmienily.
      • eva15 Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 19:42
        Tak? A tak konkretnie to w czym podobny jest do Ducze?
        • igor_uk Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 19:47
          Tez z niecierpliwoscia czekam na wyjasnienie mary.
          • eva15 Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 19:49
            Ona teraz szpera po internecie i zaraz pewnie coś skleci.
            • vladexpat Może coś od siebie? 16.05.14, 19:53
              Ja już znalazłem kolejną różnicę (nieco wyżej w tym wątku). Dorzucisz coś?
              • eva15 Re: Może coś od siebie? 16.05.14, 19:55
                Ja w ogóle nie widzę żadnych podobieństw, więc co tu dorzucać odnośnie różnic i po co?
                • drugiwojwa Re: Może coś od siebie? 16.05.14, 20:37
                  eva15 napisała:
                  Ja w ogóle nie widzę żadnych podobieństw, więc co tu dorzucać odnośnie różnic i po co?
                  ...........................
                  Podobieństwo ewentualne to z raczej szczupłej figury, może też z ryzów twarzy.
                  Podobieństwo też polega na dominującej władzy w armii, ale już użycie tych armii już jest diametralnie różne.
                  Hitler atakował Europę na wszystkie strony ze szczególnym uwzględnieniem Wschodu.
                  Putin cichutko siedzi w kąciku nic nie mówiąc (bo przecież Abchazja to dzieło Czeczeńców, a Krym to dzieło samych Krymczan nie licząc kilkuset ochotników z Rosji).
                  • eva15 Re: Może coś od siebie? 16.05.14, 20:44
                    No właśnie, Putin nie przypisuje sobie żadnych zwycięstw... nawet jeśli są jego. Który przywódca tak się zahcowuje?
                    • drugiwojwa Re: Może coś od siebie? 16.05.14, 22:10
                      eva15 napisała:

                      > No właśnie, Putin nie przypisuje sobie żadnych zwycięstw... nawet jeśli są jego
                      > . Który przywódca tak się zahcowuje?
                      ...........
                      Propaganda rosyjska robi swoje. Faktycznie widać było jak ludzie płaczą na Krymie ze wzruszenia jak Putin był w Sewastopolu. Ale oni ni wiedzą nawet kto ich "wyzwolił", chociaż tak naprawdę to zagrażali im tylko bojówki Prawego Sektora. No i ten bajzel gospodarczy na Ukrainie.. Putin musiał ten Krym wziąć a szczególnie Sewastopol jako prawie symbol Rosji......propaganda podpowiedziała kto i co i ludzie się wzruszyli...
                      Putin może mieć na Krymie kłopot z Tatarami.....
                      Putin jest z natury skromny, nie nadużywa alkoholu, ma doskonałą pamięć - taki się urodził i taki potem wybrał zawód jako agent radzieckich tajnych służb w Niemczech.
                      Agent musi mieć taką osobowość i zdolności.
                      Putina na prezydenta p.o. wyznaczył Jelcyn rosyjski bohatyr. I Putin kontynuuje dzieło Jelcyna.
            • igor_uk Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 20:03
              sadze,ze mara po prostu skojarzyla : Putin - faszysta z Duce - faszysta.
              • eva15 Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 20:04
                Demokraci już tak mają, wszędzie widzą faszyzm , tylko nie u siebie:-)
              • mara571 ale was ubodlo i jakby uderzyc piescia w stol 16.05.14, 21:18
                i nozyczki sie odezwaly.
                Rosja to nie Wlochy, mentalnosci narodowe tez inne.
                Sposob zdobycia wladzy odmienny, ale te podobne cele: z upadlego panstwa stworzyc silne odwolujac sie do dawnej swietnosci.
                Korporacjonizm, i nacjonalizm to wspolne cechy panstwa Duce i Putina.
                Inny jest stosunek do religii: wojujacy ateista Duce w katolickich Wloszech nie mial innego wyjscia i podpisal konkordat z Watykanem. Putin obral inna taktyke i wspiera odrodzenie prawoslawia.
                WWP chetnie skonczylby tez z resztkami liberalizmu gospodarczego w Rosji, ale wie, ze naruszenie interesow oligarchow mogloby sie dla niego zle skonczyc.
                Moglabym jeszzce sporo napisac i to bez szukania w internecie jak Igor sugeruje.
                Igorku, mnie nikt nie podrzuca tematow do watkow, linkow itp. Dzisiaj np. telefon dzwoni nieustannie: dzwonia dzieci, przyjaciele, dlugo rozmawialam z mama.
                Jutro zaczyna sie weekend, pogoda ma byc lepsza wiec trzeba korzystac z oferty spedzania wolnego czasu nad Renem i sie umowic.
                Ja nie siedze caly czas przy laptopie, bo mam jeszcze inne zycie.
                • igor_uk Tym razem rzeczywiscie ubawila. 16.05.14, 21:22
                  W Rosji ,jako panstwie wielonarodowym,niema miejsca na nacjonalizm - to twoj pierwszy zarcik.
                  W Rosji nie ma oligarchow,Putin ich wytepil - to drugi zarcik.
                  Szkoda,ze nie napisala wiecej,byloby bardziej smieszno :-)
                  • mara571 teraz ci sie naprawde zart udal 16.05.14, 21:32
                    igor_uk napisał:

                    > W Rosji ,jako panstwie wielonarodowym,niema miejsca na nacjonalizm - to twoj
                    > pierwszy zarcik.
                    > W Rosji nie ma oligarchow,Putin ich wytepil - to drugi zarcik.
                    > Szkoda,ze nie napisala wiecej,byloby bardziej smieszno :-)

                    jeszcze przed Soczi pisaliscie, ze to nie rosyjski podatnik, ale oligarchowie poniesli wiekszosc kosztow budowy obiektow i hoteli.
                    Co sie z nimi stalo w ciagu 3 miesiecy?
                    • igor_uk mara,do szkoly:-) 16.05.14, 21:35
                      I naucz sie ,nareszcie ,czemukolwiek..
                  • eva15 Putin a oligarchia - post do Igora i mary 16.05.14, 22:32
                    Maro i i Igorze:
                    Putin wytępił tych oligarchów, którzy chcieli mieć władzę nad Rosją niczym taki Kołomyjski i spółka nad Ukrainą. Zostawił natomiast tych, którzy się Rosji - jako państwu i narodowi - podporządkowali.
                    Każde państwo musi mieć bogate elity, sęk tylko w tym, by je zaprząc możliwie skutecznie do służby państwu/narodowi, a nie odwrotnie - by państwo i naród im służyły.

                    Putin postawił na nogi to, co na Zachodzie i na Ukrainie stoi na głowie. Jugo-Wostok Ukrainy ma szanse, że i tam Putin przywróci porządek suwerena. Ale kto uratuje Zachód od jego oligarchów???
                    • igor_uk Ewa. 16.05.14, 22:36
                      Nie kazdy bogaty czlowiek jest oligarcha.
                      O tym pisze w watku misterpee.
                      • eva15 Tygrys w rosyjskiej klatce 16.05.14, 22:59
                        Oligarcha sensu stricte to ktoś, kto siłę pieniądza przekuwa na władzę absolutną. I dlatego oligarchia panuje w USA i do pewnego stopnia, choć nieco nadal mniej w EU, ale nie panuje w tej chwili w Rosji Putina.

                        Gdyby w Rosji panowała międzynarodówka finansowej oligarchii, Zachód nie miaby powodów do sankcji i nienawiści do Putina.
                        Tu nacierają a siebie dwa systemy:
                        - pierwszy - ten zachodni - jest systemem tygrysa bez granic
                        - drugi- ten rosyjski - wcisnął tygrysa w teren ograniczony płotem/siatką. Teren dany tygrysowi jest duży, ale ograniczenia są jasne.
              • drugiwojwa Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 21:34
                Putin w żadnym wypadku nie jest też faszystą.
                Aby być faszystą trzeba spełniać wszystkie cechy faszyzmu. Rosja jako kraj wieloetniczny nie może mieć prezydenta faszysty.
                forum.gazeta.pl/forum/w,50,150925158,150929814,Re_Putin_nie_jest_faszysta.html
                takie nazwy faszysta czy hitler albo nowotwór putler używane są w stosunku do Putina wyłącznie jako złośliwa propaganda, bo i taka jest.
                • mara571 Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 21:40
                  co ty nie powiesz...
                  A ktorz to siegnal do slow "junta", faszysci w odniesieniu do Ukrainy?
                  Jesli sie nie myle, to media podporzadkowane Kremlowi.
                  • drugiwojwa Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 16.05.14, 23:27
                    Media podporządkowane Putinowi to nie wyrocznia.
                    Owszem w wojnie informacyjnej obie strony konfliktu używają tych nazw (no może ktoś kto nie myśli i powtarza). Czy to prawda to czas pokaże.
                    Natomiast część Prawego Sektora w postaci banderowców maja dużo z faszyzmem wspólnego w tym historycznie. Trudno to przypisać np.armii ukraińskiej wśród których jest dużo zwykłych patriotów.
                    Przecież nawet w hitlerowskich Niemczech nie wszyscy byli faszystami, nazistami itp.


                    • mara571 Re: Putin wzoruje sie na Ducze, a nie na Adolfie 17.05.14, 07:22
                      drugiwojwa napisał:

                      > Media podporządkowane Putinowi to nie wyrocznia.

                      To wyrocznia dla absolutnej wiekszosci spoleczenstwa Rosji.I to niezaleznie od ich pochodzenia etnicznego.
                      > Owszem w wojnie informacyjnej obie strony konfliktu używają tych nazw (no może
                      > ktoś kto nie myśli i powtarza). Czy to prawda to czas pokaże.

                      > Natomiast część Prawego Sektora w postaci banderowców maja dużo z faszyzmem ws
                      > pólnego w tym historycznie
                      .
                      Temu nie przecze. Sila tego ruchu bierze sie z beznadziejnej sytuacji gospodarczej przecietnego Ukrainca na zachodzie kraju.
                      >Trudno to przypisać np.armii ukraińskiej wśród któr
                      > ych jest dużo zwykłych patriotów.
                      I jeszcze wiecej moskiewskiej agentury.
                      > Przecież nawet w hitlerowskich Niemczech nie wszyscy byli faszystami, nazistam
                      > i itp.

                      99% spoleczenstwa niemieckiego bylo w tamtych latach nastawione nacjonalistycznie, Gestapo mialo prawie 30 mln donosicieli, wszyscy udawali, ze nic nie wiedza co sie naprawde dzieje z Zydami czy komunistami, niektorymi socjaldemokratami.
                      W ostatnich latach sfilmowano kazdy przypadek "ruchu oporu", nawet jesli on polegal na pisaniu i probom rozpowszechniania ulotek.
                      W rachach akcji oczyszczanie narodu niemieckiego z odpowiedzialnosci za zbrodnie.
                      To wszystko robil jakis ludek "nazi", ktory z Niemcami nic wspolnego nie mial.
                      I jak juz w calym swiecie wiadomo obozy smierci byly polskie.

                      To wszystko dzieki konsekwentnej polityce historycznej.
            • igor_uk Ewamchyba nic z tego. 16.05.14, 21:09
              Nie doczekamy sie wyjasnienia Mary.A skoda :-(
    • eva15 Re: Putin w niczym nie przypomina Hitlera 16.05.14, 19:41
      Naturalnie, że nie przypomina. Ale co się dziwić głupkom i prowokatorom forumowym, skoro nawet Michnik wciska dzisiaj Niemcom w wywiadzie dla "die Welt", że Putin to drugi Hitler.
      • tojabogdan adolf h. przypomina dablju busia 16.05.14, 20:20
        jeśli w ogóle można adolfa z kimkolwiek porównywać. Adolf był, na szczęście, jedyny.
        Przemysłowego zabijania na wielką skalę też nie wymyślił nikt w historii ludzkości. I chyba już nie wymyśli.
    • jabbaryt Po pierwsze Putin nie ma wąsów 16.05.14, 20:35
      Po drugie jest łysy.
      Po trzecie Hitler stał na czele technologicznego supermocarstwa, a Putin jest przywódcą surowcowej półkolonii gdzie nie potrafią porzadnie wyheblować desek.
      • drugiwojwa Re: Po pierwsze Putin nie ma wąsów 16.05.14, 20:42
        ale może zapuścić, Hitler już nic nie może
    • joanna_on-line Re: Putin w niczym nie przypomina Hitlera 16.05.14, 21:16
      drugiwojwa napisał:
      Muszę zaprotestować. W wielu wątkach przejawia się sugestia że Putin przypomina Hitlera. To jest nadużycie. (...) i zupełnie nie trafne.

      jasne - przecież internauci już dawno wytypowali odpowiednią postać:
      i.iplsc.com/-/0002LB6Z8LD13DLX-C114.jpg
      prawda jaki podobny? ... to spojrzenie... ehhh... nie do podrobienia ;)
      i jakiż to sympatyczny, niegroźny kundelek... miły, przyjazny każdemu od kogo zależy albo może coś dostać..., ale nie dajcie się zwieść pozorom - jak każdy ufny w swoją moc samiec, będzie bronił oznaczonego przez siebie terenu dopóki nie trafi na silniejszego od siebie... a wtedy albo padnie albo podkuli ogon i ucieknie do swojej budy... C'est la vie!
      • igor_uk Joanna. 16.05.14, 22:53
        A nie dowcipne,a nie majace sensu.
        Takie gryzienie po kostkach przywodcy sasiedniego panstwa.W sumie cos na wzor zuzki z forum KwS
        • joanna_on-line Re: Joanna. 16.05.14, 23:20
          igor_uk napisał:

          > A nie dowcipne,a nie majace sensu.
          > Takie gryzienie po kostkach przywodcy sasiedniego panstwa.W sumie cos na wzor
          > zuzki z forum KwS


          Igorku - słoneczko - dla Ciebie może nie mieć sensu - Twoja sprawa, ale poza tym dałeś plamę w interpretacji mojego postu po całej linii - podpowiem: ani to nie miało być dowcipne, ani tym bardziej gryzienie po kostkach mr Putina - nie wiem, z czym masz problem, może jednak z j. polskim... powiem tak: istnieją jeszcze inne możliwości - chcesz - próbuj dalej, nie chcesz - olej.

          PS. mam nieodparte wrażenie, że zupełnie straciłeś dystans... :(
          PS.2. co do porównania do zuzki to nawet nie będę komentować, bo j.w.
          • eva15 Re: Joanna. 16.05.14, 23:23
            A co to więc miało być, jeśli możma zapytać?
            • eva15 Re: Joanna. 16.05.14, 23:25
              Polski znam, jako tako:-))) Czyli koje kak:-)))
            • joanna_on-line Re: Joanna. 16.05.14, 23:32
              eva15 napisała:

              > A co to więc miało być, jeśli możma zapytać?

              pytać zawsze można ;) - odpowiem za jakiś czas - chcę dać chwilę na zastanowienie się Igorowi
          • igor_uk Re: Joanna. 16.05.14, 23:32
            Dystans ? Do czego? Do plucia na Putina? Moge nie zwracac uwage na idiotyczne posty roznych przyglupow proamerykansskich,ale po Tobie czegos podobnego nie spodziewalem sie,chociaz trzeba przyznac,ze po tym,co do mnie wypisuje kzet,niema nic nie mozliwego.
            • joanna_on-line Re: Joanna. 16.05.14, 23:42
              igor_uk napisał:

              > Dystans ? Do czego? Do plucia na Putina? Moge nie zwracac uwage na idiotyczne p
              > osty roznych przyglupow proamerykansskich,ale po Tobie czegos podobnego nie spo
              > dziewalem sie,chociaz trzeba przyznac,ze po tym,co do mnie wypisuje kzet,niema
              > nic nie mozliwego.


              ehhh... Igor Igor - właśnie o tym braku dystansu mówię - wszędzie widzisz atakujących Twoją Rosję i jej przywódcę - przeczytaj jeszcze raz mój post, ale z głębokim przekonaniem, że nie ma na celu plucia na Putina - przynajmniej spróbuj.

              PS. żeby nie było - nie jestem fanką mr Putina, ale pluć jeszcze mi się nie zdarzyło - aha i lubię kundelki [mam przeczucie, że to uznałeś za obraźliwe - otóż gdybym napisała "kundel", to miałbyś rację, bo "kundel" w j. polskim ma wydźwięk pejoratywny, "kundelek" już nie ;)]
              • igor_uk Re: Joanna. 16.05.14, 23:52
                Joanna,daj spokoj,przekaz jest bardzo jasny,zwlaszcza z ta buda,do ktorej przestraszony kundelek ucieknie,podkuliwszy ogon,jak tylko kogos spotka silniejszego od siebie.
              • eva15 Skundlone tłumaczenie polszczyny 16.05.14, 23:57
                joanna_on-line napisała:

                > PS. żeby nie było - nie jestem fanką mr Putina, ale pluć jeszcze mi się nie zda
                > rzyło - aha i lubię kundelki [mam przeczucie, że to uznałeś za obraźliwe - otóż
                > gdybym napisała "kundel", to miałbyś rację, bo "kundel" w j. polskim ma wydźwi
                > ęk pejoratywny, "kundelek" już nie ;)]

                Aha, no to ja jednak nie znam polskiego i urodziłam się i wychowałam widać w Rosji albo w innych Niemczech, tak zaczynam podejrzewać po tych mądrościach, które czytam:-)))

                W znanej mi polszczyźnie "kundel" czy "kundelek" jest kwestią kontekstu. W złośliwym kontekście "kundelek" jest czymś gorszym, bo mniejszym niż "kundel", jeszcze bardziej bezsilnym, bo słabszym, mniejszym.

                • igor_uk Re: Skundlone tłumaczenie polszczyny 17.05.14, 10:54
                  Kiedys Joanna chciala uchodzic za moralna ostoja forum.Tym wpisem pokazala,ze sama potrzebuje,zeby ktos jej pomogl w zrozumieniu tego,czym jest moralnosc.
                  • eva15 Re: Skundlone tłumaczenie polszczyny 17.05.14, 23:12
                    Ona zakłada, że jest inteligentniejsza/sprytniejsza niż reszta i że jest dzięki temu w stanie manipulować.

                    Inna rzecz, że Putin i ten psiak są do siebie podobni. I gdyby ona sobie darowała te uwagi dodatkowe, byłoby to nawet zabawne. Swego czasu jakaś gazeta w Niemczech zestawiła wieloletnich właścicieli psów z ich psiakami i faktycznie często wychodziły całkiem zabawne podobieństwa.
                    • igor_uk Re: Skundlone tłumaczenie polszczyny 17.05.14, 23:23
                      Przeciez mnie tylko o jej komentarz i chodzilo .
                      Nizej ona tlumaczy marie,ze to byla prowokacja wymierzona we mnie.To calkowicie zmienia postawe rzeczy.Nazwac Prezydenta sasiedniego panstwa kundelkiem i do tego zdolnego podkuliwszy ogon iciekac do budy,tylko dla tego,zeby sprowokowac czlowieka,z ktorym w swoim czasie utrzymywala pozaforumowe kontakty,jest czyms,co przypomina zachowanie pefci w stosunku do kaszebe.Chociaz az tak nisko jeszcze nie padla.
            • kzet69 Re: Joanna. 17.05.14, 07:00
              kzet pisze ci prawdę, a to że jest na nią impregnowany jak Antoni w sprawie Smoleńska, to już nie moja wina...
      • drugiwojwa Re: Putin w niczym nie przypomina Hitlera 17.05.14, 00:04
        joanna_on-line napisała:
        .......... postać:
        ........................
        Jakoby ten mieszaniec jest z Kijowa, chociaż wydaje się raczej z Photoshopa.
        Podajesz zachowanie typowo psie. A jeśli chodzi o mężczyzn ?
        Czyżby podkulali ogon ze strachu i uciekali przed tobą ? Współczuję.
      • joanna_on-line analogia do świata zwierząt 17.05.14, 00:21
        drugiwojwa napisał:
        Muszę zaprotestować. W wielu wątkach przejawia się sugestia że Putin przypomina Hitlera. To jest nadużycie. (...) i zupełnie nie trafne.

        jasne - przecież internauci już dawno wytypowali odpowiednią postać:

        czyli: zgadzam się z tym, że szukanie podobieństw miedzy Putinem a Hitlerem jest nadużyciem i na dodatek kompletnie nie trafionym.

        i.iplsc.com/-/0002LB6Z8LD13DLX-C114.jpg
        prawda jaki podobny? ... to spojrzenie... ehhh... nie do podrobienia ;)
        czyli fotka – według mnie podobieństwo rewelacyjne – to spojrzenie naprawdę identyczne!

        i jakiż to sympatyczny, niegroźny kundelek... – innymi słowy wygląd (pozory) może mylić ;)
        miły, przyjazny każdemu od kogo zależy albo może coś dostać... – jak każdy pies, nie gryzie ręki, która go karmi

        ale nie dajcie się zwieść pozorom - jak każdy ufny w swoją moc samiec, będzie bronił oznaczonego przez siebie terenu...
        czyli – jak w świecie zwierząt – pies znaczy swoje terytorium i każdy obcy samiec traktowany jest na tym obszarze jak wróg, a Putin bez wątpienia jest przywódcą stada i nie da sobie odebrać Ukrainy, którą przez całą jej ostatnią niepodległą historię starał się jak najmocniej wciągnąć w swoją strefę (unia euroazjatycka np.) jakimś oligarchom z Zachodu (bo tu nie chodzi o państwa narodowe – już tłumaczę: oligarchowie według mnie są i tu i tam – różnica – Na Zachodzie to oni rządzą krajami, w Rosji to Putin ma ich pod butem).

        dopóki nie trafi na silniejszego od siebie... a wtedy albo padnie albo podkuli ogon i ucieknie do swojej budy... – no to chyba jasne, że opis dot. świata zwierząt, ale dla porządku doprecyzuję – póki co nie widać na horyzoncie żadnego silniejszego samca ;)

        C'est la vie! – a to dla podkreślenia, że chodziło mi o analogię, bo tak to już jest, że nasz cywilizowany świat wcale nie odszedł daleko od świata zwierząt – samo życie!

        Mój przekaż wydawał mi się jasny, widocznie mam za duża ufność w swój sposób wyrażania myśli :)
        Powinnam chyba napisać tak: Putin tylko wygląda, jak niewinny kundelek - ale pozory mylą i ktoś bezzębny powinien wziąć to pod uwagę.

        a na marginesie cała sytuacja z Ukraina jest cholernie smutna i ja osobiście nie rozumiem tego, co się tu dzieje na fs... w tym konflikcie naprawdę po każdej stronie są i będą przegrani :(.

        a Teraz grzecznie poproszę Was o napisanie mi, co odebraliście jako plucie na Putina, bo jednak jestem nieco zaskoczona?
        • joanna_on-line Re: analogia do świata zwierząt 17.05.14, 00:29
          joanna_on-line napisała:
          > a Teraz grzecznie poproszę Was o napisanie mi, co odebraliście jako plucie na P
          > utina, bo jednak jestem nieco zaskoczona?

          >
          cofam prośbę - dopiero teraz przeczytałam Wasze późniejsze posty - sądzę, że mniej więcej kumam - jak ktoś przewiduje intencje drugiej strony (nieważne czy błędnie czy nie), no to interpretuje tak, jak interpretuje ;/
        • mara571 droga Joanno, nie wiem jak czesto 17.05.14, 07:10
          czytasz wpisy na forum, ale jesli regularnie, to powinnas zauwazyc, ze napisanie czegokolwiek krytycznego o Putinie wywoluje sluszny sprzeciw kolektywu.
          • kzet69 Re: droga Joanno, nie wiem jak czesto 17.05.14, 07:37
            A zwłaszcza Igora, który jest finansowo zainteresowany obroną pomnikowego obrazu Wodza...
            • igor_uk kzet. 17.05.14, 09:56
              Czy moge do ciebie zwracac sie - zuzka?
          • igor_uk Droga ,mara. 17.05.14, 09:55
            Nie wiem ,jak czesto uruchomiasz swoje mysleenie,ale trzeba umiec odroznic krytyke od szczekania.
            Joanna.niestety,swoim postem zademonstrowala to drugie,a nie pierwsze.
          • joanna_on-line Re: droga Joanno, nie wiem jak czesto 17.05.14, 22:58
            mara571 napisała:
            czytasz wpisy na forum, ale jesli regularnie, to powinnas zauwazyc, ze napisanie czegokolwiek krytycznego o Putinie wywoluje sluszny sprzeciw kolektywu
            czytam sporadycznie, nawet bardzo sporadycznie, ale zauważyłam takie właśnie dziwne reakcje Igora, reszta towarzystwa mówiąc szczerze jest mi obojętna... Igor był na specjalnych prawach ;).

            Specjalnych, bo poznałam go na forum KwS, na którym zachowywał się zupełnie inaczej... nie byłam przy jego początkach na fs (akurat miałam dłuższą przerwę od fs), podobno od razu został zaatakowany przez 'rusofobów' i podobno dlatego uznał, że najlepszą obroną jest atak... być może... ale przegiął, więc faktycznie próbowałam mu to uzmysłowić np. >>tutaj<<, pewnie stąd mu się wziął ten kompletnie błędny osąd Kiedys Joanna chciala uchodzic za moralna ostoja forum, którym mnie rozbawił, no ale to taka prywata ;)

            Cóż pora się przyznać, że mój post o Putinie był prowokacją skierowaną specjalnie do Igora, no taki mały test... Napisałam go tak, aby można było go różnie interpretować i imho tylko ktoś, kto z góry zakłada intencje piszącego (innymi słowy wie lepiej, niż autor, co autor miał na myśli ;)) mógł doszukać się w nim 'plucia na Putina'.

            No ok, po fakcie uznaję, że chyba zrobiłam jeden błąd - powinnam zamiast 'kundelek' użyć słowa 'piesek', no ale piesek mnie kojarzy się jakoś bardziej ze szczeniaczkiem, niż z niegroźnym kundelkiem. Nie było to napisane w złośliwym kontekście, jak odebrała to Eva... też ciekawostka :).

            Interesujące swoją drogą, że niektórzy ludzie traktują analogie swoich/czyichś zachowań do zachowań znanych ze świata zwierząt jako potwarz... 'człowiek człowiekowi wilkiem' - imho jest raczej potwarzą dla wilków, ale to tak na marginesie...

            Reasumując: czasami trudno jest uwierzyć, że to, co brało się za prawdę, okazało się pozą/mistyfikacją - musiałam sama się przekonać. I wyszło jak wyszło, czyli, że Igor z fs jest bliższy swojemu JA, a nie tamten Igor, którego poznałam w 2010 r. Oceniać nie będę, bo nie mam najmniejszego zamiaru mu dokopywać... po prostu szkoda. Ale człek uczy się na błędach, szkoda, że tak często na własnych ;(.
            • igor_uk Ha,ha. 17.05.14, 23:19
              Twoja nieszczerosc jest zaskakujaca. Kiedys pisali my sobie prywatnie i mogla by bez zadnej prowokacji napisac do mnie na ten adres,na ktory pisala wielokrotnie. Odpisalbym tobie szczerze,tak samo,jak i zawsze.
              Coz,widac pojecie o lojalnosci i moralnosci mamy calkiem inne.
              • joanna_on-line Re: Ha,ha. 18.05.14, 18:07
                igor_uk napisał:

                > Twoja nieszczerosc jest zaskakujaca. Kiedys pisali my sobie prywatnie i mogla
                > by bez zadnej prowokacji napisac do mnie na ten adres,na ktory pisala wielokrot
                > nie. Odpisalbym tobie szczerze,tak samo,jak i zawsze.
                > Coz,widac pojecie o lojalnosci i moralnosci mamy calkiem inne.

                >
                Ja to widzę zupełnie inaczej... prywatnie to Ty byś mi odpowiedział kulturalnie, grzecznie i... nieszczerze - co udowodniłeś swoją reakcją na forum. Ja Ciebie swoim postem nie obraziłam w żadnym słowie - Ty swoją odpowiedzią natychmiast zaatakowałeś ad personam, próbując mnie obrazić (patrz swoje porównanie do zuzki - dla niezorientowanych - zuzka to taki nick z KwS absolutnie poniżej wszelkich kryteriów głupoty).

                Dałam Ci jeszcze szanse na wycofanie się z tej sytuacji, tłumacząc zdanie po zdaniu mój post - miałeś okazję wycofać się z nazwijmy to zbyt emocjonalnej, nieprzemyślanej reakcji - odczekałam nawet całą dobę - rezultat znasz :(
                Tylko w ten sposób mogłam sprawdzić, jaki jesteś. Nie podnoś pojęcia lojalności i moralności, bo to nawet nie jest śmieszne.

                Jeśli chcesz poznać zdanie o tym, jak Twoje obecne zachowanie na forum jest postrzegane przez kogoś z boku - daj swoje posty do przeczytania komuś bliskiemu, polskojęzycznemu... Może to da Ci jakiś dystans. Tak rada za free na pożegnanie.
    • humbak Re: Putin w niczym nie przypomina Hitlera 16.05.14, 21:26
      Putin 1,70. Adolf 1,73.
    • herr7 Putin, Stalin, Hitler... 17.05.14, 09:48
      Hitler wyrósł z tradycji niemieckiego romantyzmu, Putin to bezideowy pragmatyk.

      Hitler kochał swój naród, Putin narodem rosyjskim gardzi (co jest zresztą tradycją rosyjskiej władzy).

      Hitler był genialnym strategiem, Putin co najwyżej dobrym taktykiem - jego "strategia" polega na organizowaniu olimpiad i mistrzostw świata w piłce kopanej.

      Hitler potrafił uruchomić projekt przebudowy Niemiec, Putin niczego takiego nawet nie planuje.

      Jeżeli Adam Michnik porównuje na łamach poważnej niemieckiej gazety Putina do Hitlera to się po prostu ośmiesza. To są bardzo różni ludzie. Gdyby Hitler nie wywołał wojny to byłby dzisiaj błogosławionym politykiem. Z drugiej strony, Rosja przy Putinie drepcze w miejscu. Widać to chociażby po tym, jak często spadają tam rakiety, po zapaści w jakiej znajduje się rosyjska nauka, czy upadku rosyjskiego przemysłu. Putin przejdzie do historii jako władca który złoty deszcz petrodolarów zmarnował na realizację swoich kaprysów w postaci olimpiady w Soczi i który utracił Ukrainę. Ale sam spryt i inteligencja nie wystarczą do tego żeby być mężem opatrznościowym. Do tego potrzeba jeszcze żelaznej siły woli i konsekwencji, a także jakiejś wizji na przyszłość. A tego wszystkiego Putinowi brak.
      • humbak Re: Putin, Stalin, Hitler... 17.05.14, 10:23
        Przypominam że Hitler był Austriakiem, nie Niemcem. Tak jak Beethoven był Niemcem, a nie Austriakiem... No i kto ma najlepszy marketing historyczny?:)
        • eva15 Re: Putin, Stalin, Hitler... 17.05.14, 10:49
          Bystrzaku, kto niby uważa Beethowena za Austriaka i na jakiej podstawie?

          Ręce opadają na to wasze niedouctwo...
          • humbak Re: Putin, Stalin, Hitler... 17.05.14, 10:55
            Ręcę opadają, gdy zostaję skonfrontowany z Twoją kulawą logiką. Wyjaśnij mi, na czym polega moje niedouctwo w momencie, gdy zauważam pomyłki polegające na określaniu Beethovena jako Austriaka? Bardzo proszę, o krynico inteligencji, wyjaśnij mi to.
      • humbak Re: Putin, Stalin, Hitler... 17.05.14, 10:25
        Gdyby Hitler nie w
        > ywołał wojny to byłby dzisiaj błogosławionym politykiem.

        Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem. Właśnie wywołanie wojny w ten, a nie inny sposób, pokazuje że Hitler nie był wybitnym strategiem. Miał jednak zdolnych ludzi w otoczeniu.
        • herr7 pokonał Zachód .. 17.05.14, 10:30
          w sześć tygodni w 40 r. To było takie wg. Ciebie "nic"?
          • humbak Re: pokonał Zachód .. 17.05.14, 10:39
            Nie tyle on, co Niemcy. I nie pokonał, bo gdyby to nastąpiło, wygrał by wojnę. Upokorzyli Polskę i Francję. Fakt. Ale to jeszcze za mało by mówić o "pokonaniu Zachodu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka