herr7
28.05.14, 08:25
Parę dni temu pewien groteskowy politruk porównywał Putina do Piotra Wielkiego. Prawdę powiedziawszy, obie te postaci łączy Ukraina. Piotr Wielki dzięki zwycięstwu nad Szwedami pod Połtawą był w stanie Ukrainę utrzymać w Imperium Rosyjskim, którego był zresztą twórcą. Putin-hokeista z kolei Ukrainę utracił, gdyż wystraszył się gniewu moskiewskiej elity, której Zachód przyobiecał sankcje. Wszystko na to wskazuje, że te sankcje i tak będą mieć miejsce, a to nasuwa frazę wypowiedzianą przez Churchilla na temat żałosnych zachodnich polityków w 39 r - "że mieli wybór między wojnę i hańbą, wybrali hańbę, a wojnę i tak będą mieli".