Dodaj do ulubionych

Czy władze Namibii zaczną wywłaszczać białych f...

IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.08.04, 15:34
Oby się ta reforma udała pokojowo. Trzymam kciuki.
Obserwuj wątek
    • Gość: homofob i rasista Czy władze Namibii zaczną wywłaszczać białych f... IP: 207.181.167.* 23.08.04, 15:36
      Moze i racja jest po stronie Czarnych ale...
      1. Kto da im jakakolwiek prace ?
      2. Co beda jesc ?
      3. Kto te ziemie dostanie ?
      Jak uczy przyklad Zimbabwe, wywlaszczenie bialych farmerow oznaczac bedzie
      tragedie przede wszystkim dla samych Czarnych.
      • Gość: wqrwiony2 Problem stanowi też zapatrzenie w Roberta Mugabe, IP: *.aine.pl 23.08.04, 15:45
        które nieodmiennie prowadzi do katastrofy gospodarczej.
        • Gość: kali Re: Problem stanowi też zapatrzenie w Roberta Mug IP: 140.247.126.* 23.08.04, 15:49
          Ale za to oni sa bwana kubwa i miec w dupie bialy czlowiek.
          • Gość: wqrwiony2 To krzywdzące uproszczenie. Pamiętaj, że kiedy IP: *.aine.pl 23.08.04, 15:52
            czerwoni "rozkułaczali" Polskę, to "biała tłuszcza" rzuciła się na majątki
            obszarnicze, częstokroć więcej niszcząc, niż rabując.
            • Gość: k Re: To krzywdzące uproszczenie. Pamiętaj, że kied IP: 140.247.126.* 23.08.04, 16:13
              To jest dokladnie to samo - w jezyku lewackich pieknoduchow to sie slicznie
              nazywa 'expropracja' albo 'rewindykacja" - czyli zwykla grabiez.
              • Gość: Zenon No to juz widze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:19
                ...Namibie za pare lat: biali masowo uciekaja, czarni maja ziemie i nie wiedza
                co z tym zrobic. Nie umia jej uprawiac wiec nie maja zarcia. Nie maja tez kasy
                na zarcie.
                A w USA kolejny Ben-Aid czy jak to sie tam nazywa - zbiorka kasy na glodujacych
                Murzynow w Namibii.

                Namibia jest teraz niezwykle popularnym miejscem wakacji wsrod Niemcow. Ciekawe
                na jak dlugo.

                To sie nazywa sprawiedliwosc dziejowa - rozkrasc, wygnac i i rozpier*&*^%& co
                sie da.

                Ale chcieli wolnosci to ja maja!
          • Gość: homofob i rasista Re: Problem stanowi też zapatrzenie w Roberta Mug IP: 207.181.167.* 23.08.04, 15:53
            Bycie bwana-kubwa zoladkow nie napelni. I nawet 'dobre mzimu' nic tu nie pomoze.
    • Gość: homofob i rasista Re: Czy władze Namibii zaczną wywłaszczać białych IP: 207.181.167.* 23.08.04, 15:56
      Takie 'reformy' nigdy sie 'pokojowo' nie udawaly, i ZAWSZE konczyly sie tym
      samym, glodem, wojna i nedza ! Od Ukrainy z lat 30 do Zimbabwe obecnie,
      przyklady mozna mnozyc !
    • Gość: hegemon DYMAĆ BANANY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:12
      i tak jedyne rozwiazanie problemu biedoty w Afryce i AIDS, oraz przepelnienia
      magazynow jądrowych USA i Ruskich to pozbycie sie paru tysiecy atomowek na
      czarnym ladzie, spokoj i zdrowiej będzie
    • Gość: starycynik A w Polsce IP: *.ppp.uno.edu 23.08.04, 20:41
      Dobrze pisze pan Jagielski, szkoda tylko ze on i GW widzi problem w Namibii a
      nie widzi w swoim kraju. Czy nie lepiej by brzmial taki cytat:

      "Komunisci stanowiący ledwie dwudziestą część ludności zachowali farmy
      zajmujące większość najlepszych gruntów. Beneficjenci komunizmu i dominacji
      sowieckiej zachowali też majątki i uprzywilejowany status społeczny będący
      rezultatem bogactwa i lepszego wykształcenia, którego odmawiano bezpartyjnym. Z
      zachwytem odkryli, że w demokracji żyje im się równie dobrze jak za komunizmu i
      Ukladu Warszawskiego.

      W niepodległej Polsce bezpartyjnym przywrócono prawo posiadania ziemi, ale co z
      tego, skoro nie było ich stać na jej kupno od komunistow. Komunisci zaś,
      oddając bezpartyjnym władzę polityczną i strzegąc zazdrośnie gospodarczej,
      uznali, że są kwita. Do rzadkich wyjątków należeli tacy jak komunistyczny poseł
      (.... i tu mam problem, w Polsce nie znalazl sie nawet jeden przyzwoity), który
      w parlamencie wzywał komunistow, by prosili o przebaczenie za swe błędy i
      zbrodnie przeszłości."
    • Gość: Towarzysz Czemu GW nie podaje, ze to SOCJALISCI ... IP: 206.54.158.* 24.08.04, 04:24
      ... namibijscy kryją się za kolejną probą "rozkułaczania", tak dobrze znanego
      Polakom w latach powojennych, Ukraincom w 1937, a obecnie aplikowanego
      mieszkancom Zimbabwe.
      GW widocznie uznała, ze to "politycznie niepoprawne" przypisywac SOCJALISTOM
      jawną probę konfiskaty w imię "dziejowej sprawiedliwosci". Niech polityczna
      proweniencja złodziei pozostanie nietknięta.

      A tymczasem to SOCJALISCI szykują kolejną głodową klęskę. Międzynarodowka
      socjalistyczna puszcza następny kraj w otmęty głodu dla zaspokojenia swojej
      ządzy władzy.

      Ludzie, kolejny marksistowski obłęd z imię "sprawiedliwosci społecznej"
      rozgrywa sie na naszych oczach.

      Socjalistyczny rzad niemiecki ten obłęd wspiera. O tym ponizej.

      Do gościa portalu: drake78

      > Oby się ta reforma udała pokojowo. Trzymam kciuki. <

      Jakis ty naiwny...


      Rzeczpospolita 24.08.04 Nr 198
      "Niemcy chcą pomóc namibijskiemu rządowi w wywłaszczeniu białych farmerów
      Sprawiedliwość czy rabunek

      Od pół roku socjalistyczny rząd Namibii szykuje się do tzw. przyspieszenia
      reformy rolnej. Ma ono polegać na przymusowym wywłaszczeniu białych farmerów, w
      większości potomków niemieckich kolonizatorów. Niespodziewanie pomoc w tym
      przedsięwzięciu zadeklarował Berlin.


      - Udział w namibijskiej reformie rolnej jest dla nas bardzo ważny. Na pewno
      stanie się ona podstawą przyszłej współpracy obu państw - uważa niemiecka
      minister ds. współpracy gospodarczej i rozwoju Heidemarie Wieczorek-Zeul.
      Według niej Berlin sfinansuje wywłaszczenie białych farmerów w ramach
      rekompensaty za masakrę namibijskiego plemienia Herero, której w 1904 roku
      dokonali niemieccy kolonizatorzy. W zeszłym tygodniu podczas wizyty w Namibii
      Wieczorek-Zeul w imieniu swojego rządu oficjalnie przeprosiła za to
      wydarzenie. - Według informacji, które do nas dochodzą, reforma przeprowadzana
      jest we właściwy sposób - stwierdziła wówczas.

      Jej optymizmu nie podzielają jednak biali farmerzy z Namibii. Część z nich już
      znalazła się na specjalnej imiennej liście i otrzymała przymusowe nakazy
      opuszczenia swoich posiadłości. Według obowiązujących od lutego przepisów mogą
      oni teraz zwrócić się do Ministerstwa Rolnictwa o odszkodowania.

      68-letni Hilde Wiese, której rodzina przybyła do Namibii z Niemiec jeszcze w
      XIX wieku, jest załamana. Na swojej farmie urodziła się, dorastała, a następnie
      przez całe życie pracował. Za domem pochowani są członkowie trzech pokoleń jej
      rodziny. - Co stanie się z nimi, gdy zmuszą nas do odejścia. To moje największe
      zmartwienie - mówi o prostych zadbanych nagrobkach.

      Wielkie, nowocześnie zarządzane i wydajne farmy to podstawa gospodarki Namibii,
      która jest jednym z najbogatszych krajów Afryki. Biali farmerzy nie tylko płacą
      wysokie podatki oraz eksportują duże ilości bydła i owoców, ale zatrudniają
      tysiące murzyńskich robotników. Rządząca Namibią socjalistyczna partia SWAPO
      uważa jednak, iż to niesprawiedliwe, że w rękach 4 tysięcy ludzi znajduje się
      ponad 75 procent ziemi uprawnej kraju. Na miejsce białych zamierza osiedlić
      około 240 tysięcy bezrolnych czarnych rolników.

      Ekonomiści ostrzegają, że reforma rolna w Namibii może przynieść podobnie
      skutki jak w Zimbabwe. Farmy zostaną zdewastowane, a następnie porzucone przez
      nowych, niepotrafiących na nich pracować właścicieli. Niewykluczone, że
      doprowadzi to do krachu gospodarczego i powszechnego głodu.

      p. z."
      • Gość: JerzyZ Re: Czemu GW nie podaje, ze to SOCJALISCI ... IP: 81.15.189.* 29.08.04, 01:55
        Zapewne sytuacja gospodarcza się pogorszy. Po stronie Białych jest racja
        ekonomiczna, ale po stronie Czarnych racja psychologiczna. Która racja
        zwycięży? Jeśli Biali nie wykonają jakiś spektakularnych gestów zostaną z tego
        kraju wyrzuceni. Bo zdesperowany tłum nie myśli logicznie. Będzie to tragedia
        dla wszystkich Białych bo stracą ojczyznę, Czarnych bo kraj pogrąży się w
        kryzysie. Ale jesli to się stanie, to winne będą obie strony, chociaż bardziej
        Biali.
    • Gość: Towarzysz Czemu GW nie podaje, ze to SOCJALISCI ... IP: 206.54.158.* 24.08.04, 04:27
      ... namibijscy kryją się za kolejną probą "rozkułaczania", tak dobrze znanego
      Polakom w latach powojennych, Ukraincom w 1937, a obecnie aplikowanego
      mieszkancom Zimbabwe.
      GW widocznie uznała, ze to "politycznie niepoprawne" przypisywac SOCJALISTOM
      jawną probę konfiskaty w imię "dziejowej sprawiedliwosci". Niech polityczna
      proweniencja złodziei pozostanie nietknięta.

      A tymczasem to SOCJALISCI szykują kolejną głodową klęskę. Międzynarodowka
      socjalistyczna puszcza następny kraj w otmęty głodu dla zaspokojenia ekspansji
      chorej ideologii.

      Ludzie, kolejny marksistowski obłęd z imię "sprawiedliwosci społecznej"
      rozgrywa sie na naszych oczach.

      Socjalistyczny rzad niemiecki ten obłęd wspiera. O tym ponizej.

      Do gościa portalu: drake78

      > Oby się ta reforma udała pokojowo. Trzymam kciuki. <

      Jakis ty naiwny...


      Rzeczpospolita 24.08.04 Nr 198
      "Niemcy chcą pomóc namibijskiemu rządowi w wywłaszczeniu białych farmerów
      Sprawiedliwość czy rabunek

      Od pół roku socjalistyczny rząd Namibii szykuje się do tzw. przyspieszenia
      reformy rolnej. Ma ono polegać na przymusowym wywłaszczeniu białych farmerów, w
      większości potomków niemieckich kolonizatorów. Niespodziewanie pomoc w tym
      przedsięwzięciu zadeklarował Berlin.


      - Udział w namibijskiej reformie rolnej jest dla nas bardzo ważny. Na pewno
      stanie się ona podstawą przyszłej współpracy obu państw - uważa niemiecka
      minister ds. współpracy gospodarczej i rozwoju Heidemarie Wieczorek-Zeul.
      Według niej Berlin sfinansuje wywłaszczenie białych farmerów w ramach
      rekompensaty za masakrę namibijskiego plemienia Herero, której w 1904 roku
      dokonali niemieccy kolonizatorzy. W zeszłym tygodniu podczas wizyty w Namibii
      Wieczorek-Zeul w imieniu swojego rządu oficjalnie przeprosiła za to
      wydarzenie. - Według informacji, które do nas dochodzą, reforma przeprowadzana
      jest we właściwy sposób - stwierdziła wówczas.

      Jej optymizmu nie podzielają jednak biali farmerzy z Namibii. Część z nich już
      znalazła się na specjalnej imiennej liście i otrzymała przymusowe nakazy
      opuszczenia swoich posiadłości. Według obowiązujących od lutego przepisów mogą
      oni teraz zwrócić się do Ministerstwa Rolnictwa o odszkodowania.

      68-letni Hilde Wiese, której rodzina przybyła do Namibii z Niemiec jeszcze w
      XIX wieku, jest załamana. Na swojej farmie urodziła się, dorastała, a następnie
      przez całe życie pracował. Za domem pochowani są członkowie trzech pokoleń jej
      rodziny. - Co stanie się z nimi, gdy zmuszą nas do odejścia. To moje największe
      zmartwienie - mówi o prostych zadbanych nagrobkach.

      Wielkie, nowocześnie zarządzane i wydajne farmy to podstawa gospodarki Namibii,
      która jest jednym z najbogatszych krajów Afryki. Biali farmerzy nie tylko płacą
      wysokie podatki oraz eksportują duże ilości bydła i owoców, ale zatrudniają
      tysiące murzyńskich robotników. Rządząca Namibią socjalistyczna partia SWAPO
      uważa jednak, iż to niesprawiedliwe, że w rękach 4 tysięcy ludzi znajduje się
      ponad 75 procent ziemi uprawnej kraju. Na miejsce białych zamierza osiedlić
      około 240 tysięcy bezrolnych czarnych rolników.

      Ekonomiści ostrzegają, że reforma rolna w Namibii może przynieść podobnie
      skutki jak w Zimbabwe. Farmy zostaną zdewastowane, a następnie porzucone przez
      nowych, niepotrafiących na nich pracować właścicieli. Niewykluczone, że
      doprowadzi to do krachu gospodarczego i powszechnego głodu.

      p. z."
    • Gość: dokładnie !!! Re: Czy władze Namibii zaczną wywłaszczać białych IP: *.3.pl 24.08.04, 08:05
      Zróbcie to z głową, bez przemocy dewastacji i złodziejstwa, to jest możliwe. W
      PRL byli obszarnicy dostali dożywotnie pensje za utracone majątki, teraz chcą
      zwrotów, w Rosji np. nie ms probemu reprywatyzacji bo nie ma spadkobierców,
      zatem pokojowe załatwienie sprawy moży być ryzykowne, ale mimo to próbujcie.
      • Gość: Towarzysz Re: Czy władze Namibii zaczną wywłaszczać białych IP: 206.54.158.* 24.08.04, 08:33
        Gość portalu: dokładnie !!! napisał(a):
        "w Rosji np. nie ma problemu reprywatyzacji bo nie ma spadkobierców"

        Zatem wg.Ciebie cel uswieca srodki - wyrznac wszystkich i po problemie ! Jakiez
        to cywilizowane, wrazliwe i europejskie. Godne intelektualnych elit i rzesz
        pacyfistow, a "chlubnymi" tradycjami siegajace francuskiej rewolucji.

        Nastepnie konstatujesz: "zatem pokojowe załatwienie sprawy może być ryzykowne,
        ale mimo to próbujcie."

        Próbujcie czego ? Pozbycia sie spadkobiercow bez ryzyka wykrycia sprawcow ?
        Rzezi bez ryzyka kary ? Usankcjonowanej kradziezy bez ryzyka sprawiedliwego
        sadu ?

        Czy Ty czlowieku mature juz zaliczyles, czy masz to jeszcze przed soba ?
        Po co wypisujesz takie glupstwa ?

        Twoja wypowiedz to powalajacy "intelektualny" majstersztyk ! Dobrze, ze ci
        ludzie w Namibii tego nie czytaja.
    • Gość: farmer Zadnej pomocy humanitarnej IP: 212.234.154.* 24.08.04, 09:45
      Proponuje oglosic juz dzisiaj, ze jesli ta "sprawiedliwosc dziejowa" spowoduje w Namibii glod, nie bedzi zadnej pomocy humanitarnej. Nawet gdyby wszyscy mieli wymrzec wszyscy zwolennicy i przeciwnicy obecnych rzadow. Nie bedzie i koniec. To jedyny sposob zeby niektore spoleczenstwa uswiadomily sobie jakie moga byc skutki spolecznych eksperymentow prowadzonych przez roznych kacykow.
      • Gość: NEMO Re: Zadnej pomocy humanitarnej IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 24.08.04, 10:58
        Tak sobie czytam powyzsze wypowiedzi i zastanawiam sie czy szanowni koledzy i
        kolezanki wiedza o czym pisza? Czy znaja realia Afryki, realia codziennego
        zycia w Afryce? Czy znaja historie tego kontynentu?
        Sadze, ze watpie - jak mawia znajoma mi osoba.
        Zanim zacznie sie wypowiadac rozne dziwne teorie, warto zajrzec do ksiazek.
        To pomaga.

        Pozdrawiam
    • Gość: mijau oby im się udało IP: *.acn.pl 24.08.04, 12:01
      Oby udała się reforma rolna bez przelewu krwi. Sprawiedliwość nie jest pustym
      hasłem, już II RP odkryła, że należy rozparcelować największe majątki żeby
      uniknąć rewolty - tyle, że u nas zrozumieli to sami ziemianie i reforma rolna
      nabrała pełnej pary i pozwoliła na rozładowanie napięcia wśród wiejskiej
      biedoty. Wojna ją wstrzymała a komuniści wprowadzili nieudolną karykaturę,
      która zdewastowała gospodarkę, kulturę i dziedzictwo narodowe. Biali farmerzy z
      Namibii powinni spojrzeć na przykłady z bliskiej i dalekiej zagranicy i
      przystać na ograniczenie swoich włości za odszkodowaniem, nawet wypłacanym
      przez lata w ratach w imię spokoju, inaczej mogą zapłacić własnym życiem.
      • Gość: Towarzysz ... zarznąć tę kurę, ktora złote jajka znosi ? IP: 206.54.158.* 24.08.04, 12:39
        Gość portalu: mijau napisał(a): Sprawiedliwość nie jest pustym
        > hasłem, już II RP odkryła, że należy rozparcelować największe majątki żeby
        > uniknąć rewolty

        Idac tym samym tropem: Sprawiedliwość nie jest pustym
        hasłem, już III RP odkryła, że należy rozpruć największe banki żeby
        uniknąć rewolty. [..] Bankowcy powinni spojrzeć na przykłady z bliskiej i
        dalekiej zagranicy i przystać na ograniczenie swoich włości za
        odszkodowaniem ...

        Znajome hasla ? (Lepper sie klania)

        Czas apokalipsy.

        • Gość: NEMO Re: ... zarznąć tę kurę, ktora złote jajka znosi IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 24.08.04, 13:08
          Kol. "Towarzysz" prawda jest, ze w wielu krajach afrykanskich ( jesli nie w
          wiekszosci ) rolnictwo jest podstawa dobrobytu kraju ( jakkowlwiek mierzonego).
          W Zimbabwe ( byl) a w Namibii jest to bardzo sprawnie dzialajacy sektor
          gospodarczy odpowiedzialny w duzym stopniu za naplyw walut obcych do skarbu
          panstwa. To jest tylko czesc zagadnienia. Ta druga jest bardziej skomplikowana.
          Najpierw powiedzmy sobie szczerze, ze jesli ktos zostal wyrzucony z ziemi to
          raczej ludnosc tubylcza a nie osadnicy europejscy. Nie jest bowiem prawda, ze
          na terenach Afryki do przybycia bialych osadnikow nic sie nie dzialo.
          Spolecznosci zastane przez osadnikow nie zyly na wzor i podobienstwo tego co
          znane bylo w Europie ale mialo swoja "tkanke" spoleczna, swoja tradycje,
          kulture i opowiedni zasob wiedzy by zapewnic sobie przetrwanie.
          To zostalo zniszczone, ludzie wysiedleni lu zamienieni w afrykanskich chlopow
          panszczyznianych badz ludzi bez ziemi. Opornych najzwyczajniej wymordowano (
          vide np Namibia ). A ziemia w Afryce pozostala dla mas podstawa dobrobytu i
          szansa na przezycie. Dlugo mozna o tym pisac ale nawet tak nowoczesne panstwo
          jak np Poludniowa Afryka nie jest w pelni panstwem przemyslowym. Na rozleglych
          terenach zyja ludzie, dla ktorych panstwo, dobra cywilizacji, do ktorych
          jestesmy tak bardzo przyzwyczajeni, sa sprawa odlegla, prawie z bajki. Ci
          ludzie zyja z ziemi, z jej uprawy, z hodowli itd. Bez ziemi sa nikim, bez
          szansy na przetrwanie i najczesciej zasilaja slumsy duzych miast. A wspolczene
          panstwo afrykanskie ( najogolniej) nie ma mozliwosci zadbac o nich wszystkich.
          Z mala dzialka jakos sobie poradza, bez niej nie maja szans.


          Pozdrawiam
          • Gość: farmer Zimbabwe i Namibia IP: 212.234.154.* 24.08.04, 14:00
            Nawca Afryki - NEMO - napisal "w Zmbabwe byl a w namibii jest...". Kiedy namibia pojdzie sladem Zimbabwe to nowi wlasciciele malych dzialek "jakos sobie poradza". Tak. Przez rok. Pozniej skutki beda takie jak w Zimbabwe. Oglosza ze grozi im glod i chetnie przyjma pomoc humanitarna.
            • Gość: NEMO Re: Zimbabwe i Namibia IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 24.08.04, 14:44
              Zimbabwe jest akurat przykladem jak nie nalezy dzialac. Czy Namibia pojdzie tym
              samym sladem tego nikt nie wie. W Poludniowej Afryce jest caly program rzadowy,
              w ramach ktorego wykupuje sie ziemie od farmerow i przekazuje ludnosci
              lokalnej. Proces jest jednak powolny i nie nadaza za potrzebami a to jest
              prawdziwy problem dla panstwa gdzie istnieje najprawdziwszy glod ziemi. Warto
              pamietac, ze nie wszystkie farmy sa uzywane do dzilalnosci rolniczej. Wiele z
              nich przeksztalcanych jest w " game farms" gdzie nic nie jest uprawiane a
              jedynie trzyma sie w naturalnych warunkach zwierzyne ( najczesciej antylopy,
              zebry itd). Sa one czescia jakiejs dzialalnosci gospodarczej ale wiele z nich
              nie sluzy nawet do tego. Powiem wiecej drogi "farmerze". Tez jestem
              wlascicielem kilkuset hetarow na zupelnym odludziu ( przynajmniej w sensie
              europejskim). Poprzedni wlasciciel hodowal tam przynajmniej woly na mieso i
              skory a teraz sluzy do dla milego spedzenia czasu kilku osobom (mojej
              rodzinie ). Sasiednie farmy sa w podobnej sytuacji. Z punktu widzenia potrzeb
              jest to marnotrawstwo, ktore czesciowo mozna wykorzystac do poprawy stanu
              rzeczy. Mozna tak dlugo.


              Pozdrawiam
              • Gość: homofob i rasista Zimbabwe, Namibia, PGR IP: 207.181.167.* 24.08.04, 19:48
                Skoro w Namibi i Zimbabwe jest taki 'glod ziemi' a u nas leza odlogiem postPGR-
                owskie ugory, proponuje sprowadzic 'glodnych ziemi' Murzynkow by je uprawiali.
                Bedzie zdrowa zywnosc ! uprawiana motyka i drewniana socha, ugory zamienia sie
                w prosperujace gospodarstwa, biali farmerzy w Afryce ocaleja. Wszyscy wyjda na
                tym interesie do przodu...
    • Gość: lech Glupota czy zla wola autora? IP: *.ne.client2.attbi.com 29.08.04, 14:00
      Powyzszy artykul jest typowym komunistycznym belkotem! W Afryce wszedzie tam,
      gdzie odebrano ziemie i majatki bialym nastapil upadek gospodarczy, a za nim
      calkowity! Nazywanie dzis ludzi bialych w Afryce kolonizatorami jest
      nieporozumieniem. Od pokolen bowiem zyja w tych krajach. Polacy na "ziemiach
      odzyskanych" pasuja do miana kolonizatorow znacznie bardziej niz potomkowie
      holenderskich Burow w RPA. Komunistyczne gadanie, ze komus cos sie nalezy jest
      bez sensu. Idac za tokiem mysli autora czarni nie powinni miec prawa nabywania
      majatkow w Europie czy Ameryce, ze o Azji juz nie wspomne. Tak jabym
      czytal "Trybune Ludu" w latach 70-tych!
    • Gość: obserwator Re: Czy władze Namibii zaczną wywłaszczać białych IP: *.prokom.pl 06.09.04, 20:08
      A ty co, Ojciec Święty jesteś, że takie głupoty piszesz?
      Prezydent Namibii to nie pierwszy afrykański prezydent zapatrzony w Mugabe jak w
      święty obrazek (nazwet rząd RPA popiera go po cichu). W Zimbabwe większość
      odebranej siłą ziemi leży odłogiem, bo jej nowi właściciele (głównie politycy i
      ich rodziny, a nie rzekoma biedota) nie znają się na rolnictwie. Zimbabwe ze
      spiżarni Afryki południowej (w 1988 otrzymał $100k nagrodę za "trwałą likwidację
      głodu" w kraju) zamieniło się w kraj z panującą klęską głodu, który wymaga
      natychmiastowej pomocy humanitarnej (którą by pewnie odrzucił, bo lepiej zdychać
      z głodu niż jeść np. przenicę modyfikowaną generycznie). Zimbabwe umiera też na
      AIDS. Bodaj Zambia jest jedynym krajem z wyższym odsetkiem osób HIV+. Niemała w
      tym zasługa J.E. Roberta Mugabe, który używanie gumek nazywa grzechem
      śmiertelnym (taka jest oficjalna doktrynna KK, ale żaden polityk w Europie nie
      zaryzykowałby w ten sposób życie swych obywateli), a za podejrzenie o
      homoseksualizm trafia się na lata do więzienia (w przypadku ezprezydentta Banany
      to był świetny sposób pozbycia się pretendenta do prezydenckiego koryta), dzięki
      czemu homoseksualiści w 100% żyją tam w podziemiu.
      Mimo tego Mugabe został wybrany przez Afrykanów (czytelników "New African") jako
      trzeci mąż stanu w całej afrykańskiej historii (po Mandeli i Nkrumahu).
      Po co Afryce pomoc zagraniczna? Po co litość, prawdziwa czy udawana?
      Najwyraźniej dobrze się czują we własnym piekle, więc najlepiej nie zabierać im
      przyjemności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka