mara571
24.09.14, 22:53
Rada Bezpieczenstwa udzielila jednoglosnie mandatu na zwalczanie terrorystow w Iraku i Syrii przez bombardowanie ich pozycji.
Ani Rosja ani Chiny nie zglosily sprzeciwu:
www.spiegel.de/politik/ausland/foreign-fighters-sicherheitsrat-stimmt-resolution-zu-a-993608.html
Romrusa informuje, ze jego obawy z watku, ktory zniknal o bombardowaniu pozycji IS, byly niepotrzebne. Bialy Dom, ktory z Asadem rozmawiac nie chce powiadomil ambasadora Syrii przy ONZ, ze USA zaczna naloty na terytorium polnocnej Syrii. Ponoc ambasador sie nawet ucieszyl. Czemu sie dziwic nie nalezy.