yurek11111 30.09.14, 00:10 Do 2003 roku "normalny"(w ruskim rozumieniu,bo od nich mniej sie wymaga),po 2003 chuligan,w trzeciej kadencji awanturnik/rozbojnik... www.bloomberg.com/news/2014-09-29/the-cost-of-putin-s-economic-u-turn.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romrus Ale belkot:-) 30.09.14, 00:27 yurek11111 napisał: > Do 2003 roku "normalny"(w ruskim rozumieniu,bo od nich mniej sie wymaga),po 20 > 03 chuligan,w trzeciej kadencji awanturnik/rozbojnik... pbs.twimg.com/media/BncYhn2CYAA8kVh.jpg:large Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ale belkot:-) 30.09.14, 00:33 yurek wydobywa z siebie tylko bełkot. Ale zestawienie, które podajesz jest miejscami błędne - z całą pewnością jeśli chodzi o nienominalne GDP, czyli o te 14 800 dol. Ta liczba może co najwyżej dotyczyć GDP/capita, a i to jest zaniżona. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ale belkot:-) 30.09.14, 00:35 P.S. Imię Putina też należałoby poprawić, no ale to już drobiazg na marginesie... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Dlugoletnie rzady 30.09.14, 08:15 Niewielu wieloletnich wladcow nie konczy w nieslawie. 14 lat Mitteranda bylo zbyt duzo, podobnie 12 lat Sziraka. Tyle, ze Francuzi tchorzliwi z natury wojen nie zaczynaja. Hitler w pierwszych latach zapisywal sie zlotymi zgloskami, budowal autostrady zgodnie z zasadami Keynesa. Temu szkopskiemu glupkowi wystarczylo 4-5 lata, by mu zaczelo odbijac. Putin zaczal chyba w 2000 roku i tez pierwsze lata byly normalne. Zielone ludziki zaczely sie w 2008 roku w Gruzji i jeszcze wtedy zrobil smieszna kombinacja premier-prezydent osmieszajaca demokracje. Narod ma to na co zasluguje. Niezdolny do demokracji, niepotrafiacy zaufac instytucjom, zapity i zyjacy w innym wymiarze, nie chce sie uczyc. To inni maja sie rosyjskiego uczyc. Pogarda i wstret przed Rosjanami doszedl juz do Ukrainy. Chce sie mutem od nich odgrodzic. Byle dalej, byle nie bylo widac co sie tam dzieje. PF Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: pierwsze lata byly normalne 03.10.14, 21:37 Naiwne spojrzenie - tak w przypadku Hitlera, jak Putina. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Realne podejscie 03.10.14, 21:47 Psycholog mogly powiedziec, ze i jeden i drugi wiedzieli czego chca od poczatku i do tego dazyli. Ale demokracja ogranicza czasowo i möchte gerne dyktatorom nie daje czasu by rozwineli smiertelne skrzydla. PF Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: pierwsze lata byly normalne 03.10.14, 21:48 yurek11111 pisze : >Putin to duchowy syn komunizmu, jest ciągłością kontaktu z Leninem, Stalinem, >Breżniewem i Andropowem. Putin jest przedłużeniem tego systemu kryminalnego, >którego do tej pory nie osądziła historia” . wsp. Rosja ( Putin ) z tysiacami, dziesiatkami tysiecy oligarchow. Pytam co trzeba miec z oczam, jak trzeba miec nasrane w glowie .... czy tylko wystarczy ... bredzic o rzeczach o ktorych nie ma sie zielonego pojecia .... Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: pierwsze lata byly normalne 03.10.14, 21:54 pijatyka napisała: > Naiwne spojrzenie - tak w przypadku Hitlera, jak Putina. > Wcale nie takie naiwne. Wiecznie pijany Jelcyn wraz z familią doprowadził Rosję na skraj przepaści. A Rosja waląca się w przepaść, przez swoją całkowitą nieobliczalność, była dużo większym zagrożeniem dla świata niż dzisiejsze imperium Putina. Sowieccy oficerowie niegdyś sprzedawali broń afgańskim partyzantom, zatem czemu nie mieliby sprzedać atomówek Al Kaidzie? Chętni z kasą na pewno by się znaleźli. Ktoś musiał nad tym zapanować. Putinowi się udało i chwała mu za to. A że sprzyjała mu koniunktura? No cóż, jego fart. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: Putinowi się udało nad tym zapanować 03.10.14, 22:08 > Sowieccy oficerowie niegdyś sprzedawali broń afgańskim partyzantom ...a za Putina oddano bandytom z Donbasu BUK-a, żeby sobie zestrzelili pasażerski samolot Ale, ku..., postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Koniunktura sprzyjala do czasu... 04.10.14, 00:05 Przy III-ej reelekcji Putina,i masowych wystapieniach Rosjan,przeciwko dalszym rzadom partii zulikow i zlodzieji,prorokowalem,ze do zakonczenia rzadow w nieslawie przez Putina ,niezbedne sa dwie rzeczy w Rosji,demonstracje niezadowolonych Rosjan i obnizka cen ropy,ktora spowoduje odciecie doplywu petrodolarow,ktore w polowie napelniaja budzet Rosji... No i wykrakalem,na rynkach swiatowych ceny ropy pikuja w dol,i zblizaja sie do poziomu 88 $ za barylke,a to hiobowe wiesci dla Putina,ktorego administracja zakladala,ze deficyt budzetowy bedzie rzedu 0,5-0,6 proc. PKB ,wierzac ze ceny za barylke ropy Ural,beda w granicach 100 $,a juz dzis,ceny te spadly do 92 $ ,a jak nie bedzie kasy to i wladza sie skonczy.... Zalew taniej ropy coraz mocniej uderza w gospodarkę Rosji Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,16744022,Zalew_taniej_ropy_coraz_mocniej_uderza_w_gospodarke.html#ixzz3F8M7Os2F vladexpat napisał: Ktoś musiał nad tym zapanować. Putinowi się udało i chwała mu za to. > A że sprzyjała mu koniunktura? No cóż, jego fart. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Koniunktura sprzyjala do czasu... 04.10.14, 00:15 yurek11111 napisał: > Przy III-ej reelekcji Putina,i masowych wystapieniach Rosjan,przeciwko dalszym > rzadom partii zulikow i zlodzieji,prorokowalem,ze do zakonczenia rzadow w nies > lawie przez Putina ,niezbedne sa dwie rzeczy yurek11111 ... prorokiem no, rozne dziwolagi, maniaki pisza na fs, teraz zaczynaja ... proroki. straszno sie robi ... Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Koniunktura sprzyjala do czasu... 04.10.14, 02:42 Nie trzeba byc prorokiem zeby prorokowac ,to na marginesie,a cos w temacie masz do powiedzenia? karbat napisał: yurek11111 ... prorokiem Odpowiedz Link Zgłoś