Dodaj do ulubionych

Ma rację.

19.11.14, 13:03
- Z Polską łączy nas wielowiekowa wspólna historia. Musimy wiele zrobić, aby podnieść nasze stosunki na nowy poziom. Jestem przekonany, że dowolny problem można rozwiązać, kierując się wzajemnym szacunkiem i pragmatyzmem - powiedział Putin.
tiny.pl/qvbl2
Obserwuj wątek
    • ramzesa_brat Re: Ma rację. 19.11.14, 13:06
      Zaraz ci trolle udowdnia co innego, ze potrzebny konflikt
    • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 13:08
      A gdzie ten szacunek wobec Polski i Ukrainy?
      • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:11
        antyk-acap napisał:

        > A gdzie ten szacunek wobec Polski i Ukrainy?
        Dodaj jeszcze Gruzję, Syrię i Armenię i odpowiedź będzie wręcz niemożliwa. Powiedział o Polsce o Rosji, i powtórzę - ma rację.
        • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 13:17
          Nie. Polska okazuje szacunek Ukraińcom. Gdy Rosja nie okazuje szacunku Ukraińcom nie okazuje go nam.
          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:25
            antyk-acap napisał:

            > Nie. Polska okazuje szacunek Ukraińcom. Gdy Rosja nie okazuje szacunku Ukraińco
            > m nie okazuje go nam.
            Zapętliłeś ... się. :-)
            • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 13:30
              OK. Tłumaczę: idziesz z kolegą ulicą. Spotykacie trzeciego kolegę. On daje w pysk twojemu koledze i wyciąga dłoń do ciebie. Witasz się z nim?
              • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:38
                antyk-acap napisał:

                > OK. Tłumaczę: idziesz z kolegą ulicą. Spotykacie trzeciego kolegę. On daje w py
                > sk twojemu koledze i wyciąga dłoń do ciebie. Witasz się z nim?
                Ja nie mam kolegów, którzy biją ludzi.
                btw - pomiędzy państwami nie ma koleżeństwa/przyjaźni/miłości. Są jedynie interesy.
                • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 13:40
                  To tłumaczenie godne seryjnych morderców.
                  • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:43
                    antyk-acap napisał:

                    > To tłumaczenie godne seryjnych morderców.
                    Znowu jedziesz po bandzie. Po co?
                    • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 13:45
                      Ja jadę po bandzie? Czy ty negując wartości ogólnoludzkie?
                      • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:48
                        antyk-acap napisał:

                        > Ja jadę po bandzie? Czy ty negując wartości ogólnoludzkie?
                        Dasz przykład?
          • jankowski1960 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:29
            Zwlaszcza piloci strzelajacy rakietami w obiekty cywilne ...
    • vladexpat W czym? 19.11.14, 13:10
      remez2 napisał:

      > - Z Polską łączy nas wielowiekowa wspólna historia. - powiedział Putin.
      Usiłuję sobie przypomnieć jakiś czas przyjaznych relacji czy sojuszów pomiędzy Rosją i Polską i jakoś nic mi do głowy nie przychodzi. Strażnika więziennego też łączą wspólne lata spędzone w więźniami. Czy o to Putinowi chodziło?
      • remez2 Re: W czym? 19.11.14, 13:13
        vladexpat napisał:

        > remez2 napisał:
        >
        > > - Z Polską łączy nas wielowiekowa wspólna historia. - powiedzia
        > ł Putin.

        > Usiłuję sobie przypomnieć jakiś czas przyjaznych relacji czy sojuszów pomiędzy
        > Rosją i Polską i jakoś nic mi do głowy nie przychodzi. Strażnika więziennego te
        > ż łączą wspólne lata spędzone w więźniami. Czy o to Putinowi chodziło?
        Powiedział o wspólnej historii, bez przymiotnika przyjazna/nieprzyjazna.
        • indeed4 Z byłym okupantem hitlerowskim też łączy nas 19.11.14, 13:43
          "wspólna historia" - tak jak z okupantem sowieckim, choć nieco krótsza.

          Zapaliłeś 1 listopada na grobach SS-manów znicze dla jej upamiętnienia?
          • szwampuch58 Re: Z byłym okupantem hitlerowskim też łączy nas 19.11.14, 14:11
            W ponad 1000 letniej histori Polska-Niemcy karty wojenno-konfliktowe to niecale 120 lat .
            • remez2 Re: Z byłym okupantem hitlerowskim też łączy nas 19.11.14, 14:16
              szwampuch58 napisał:

              > W ponad 1000 letniej histori Polska-Niemcy karty wojenno-konfliktowe to nieca
              > le 120 lat .
              Ile czasu trwały rozbiory i kto je zainicjował?
          • romek1612 Z byłym okupantem hitlerowskim??? 19.11.14, 17:13
            indeed4 napisał:
            > Zapaliłeś 1 listopada na grobach SS-manów znicze dla jej upamiętnienia?


            A dotacji z Niemiec juz odebralesz?
            Nie wyzygalesz sie przy tym?
    • indeed4 Szanujesz autorytarny reżim Putina? 19.11.14, 13:28
      W takim razie nie mam więcej pytań.

      remez2 napisał:
      > kierując się wzajemnym szacunkiem i
    • wujaszek_joe Re: Ma rację. 19.11.14, 13:31
      mamy tej wspólnej historii serdecznie dość.
      czy ten szacunek wyraża się w zimnowojennych pogróżkach?
    • przyjacielameryki Re: Ma rację. 19.11.14, 13:37
      Wielowiekowa wspólna historia?. Dobre!! Wspólna historia owszem ale to historia kata i ofiary, nieustannych rozbiorów, rusyfikacji, okupacji, mordów na wybitnych Polakach, . . . . . .etc.!

      Zawodowy kłamca w formie i w transie!
      • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:41
        przyjacielameryki napisał:

        > Wielowiekowa wspólna historia?. Dobre!! Wspólna historia owszem ale to historia
        > kata i ofiary, nieustannych rozbiorów, rusyfikacji, okupacji, mordów na wybit
        > nych Polakach, . . . . . .etc.!
        >
        > Zawodowy kłamca w formie i w transie!
        Nie do końca masz rację. Ale przyjmijmy na chwilę, że masz. Czy to oznacza, że przez kolejne wieki będziemy hodować nienawiść? Co chcemy osiągnąć jako naród? Nie czas zakopać topór wojenny, tak jak z Niemcami?
        • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 13:46
          Tyle że Niemy dokonali denazyfikacji a Rosja nie dokonała desowietyzacji ale wręcz wraca do tej retoryki. Widzisz miejsce na przyjaźń?
          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 13:50
            antyk-acap napisał:

            > Tyle że Niemy dokonali denazyfikacji a Rosja nie dokonała desowietyzacji ale wr
            > ęcz wraca do tej retoryki. Widzisz miejsce na przyjaźń?
            Już Ci pisałem. Widzę miejsce, a nawet konieczność ułożenia dobrosąsiedzkich stosunków. Tyle.
            • indeed4 TPPR wiecznie żywe... :-))) 19.11.14, 13:56
              Otumanione leninowską propagandą, zauroczone "Wielką Rassiją" pelikany, jeśli nie oprzytomniały do tej pory, to już nie oprzytomnieją nigdy.
        • przyjacielameryki Re: Ma rację. 19.11.14, 15:11
          remez2 napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          >
          > > Wielowiekowa wspólna historia?. Dobre!! Wspólna historia owszem ale to hi
          > storia
          > > kata i ofiary, nieustannych rozbiorów, rusyfikacji, okupacji, mordów na
          > wybit
          > > nych Polakach, . . . . . .etc.!
          > >
          > > Zawodowy kłamca w formie i w transie!
          > Nie do końca masz rację. Ale przyjmijmy na chwilę, że masz. Czy to oznacza, że
          > przez kolejne wieki będziemy hodować nienawiść? Co chcemy osiągnąć jako naród?
          > Nie czas zakopać topór wojenny, tak jak z Niemcami?

          Ależ oczywiście że czas, tyle że Rosja nie chce się solidnie rozliczyć z okresu II w.ś., wymyśla jakieś antykatynie czy stawia na równi agresję na Polskę w 1939 r. z polską aneksją Zaolzia w 1938 r. co jest jakimś gigantycznym nieporozumieniem. A Putin twierdzi, że Pakt Ribbentrop - Mołotow był czymś normalnym no i że Polska też rozebrała Czechosłowację właśnie w 1938 r., więc w 1939 r. została sama ukarana, . . . . . . . !

          Czy wobec tych kłamstw i kpin z historii da się tak spokojnie przejść do współczesności, do zaufania i współpracy?

          To tak jakby Merkel powiedziała, że agresja Niemiec na Polskę i Europę i śmierć 50 mln. ludzi była w tamtych czasach czymś zupełnie normalnym.
          Nawet przez chwilę nie potrafię sobie wyobrazić co by się działo gdyby A. Merkel coś takiego powiedziała.


          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 15:16
            Czy wobec tych kłamstw i kpin z historii da się tak spokojnie przejść do współczesności, do zaufania i współpracy?
            Moim zdaniem przy dobrej woli obu stron - tak. Najpierw współpraca a zaufanie może ewentualnie rosnąć.
            • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 16:07
              Pełna zgoda. Najpierw wycofanie Rosji z Krymu potem rozliczenie przywódców Rosji przed Trybunałem i będzie zgoda.
              • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 16:13
                antyk-acap napisał:

                > Pełna zgoda. Najpierw wycofanie Rosji z Krymu potem rozliczenie przywódców Rosj
                > i przed Trybunałem i będzie zgoda.
                Fajnie. Tylko, że ja cały czas piszę o realnych stosunkach polsko - rosyjskich.
    • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 13:59
      Też tak myślę, kawał wspólnej historii mamy, ... niestety.

      Ten wzajemny szacunek i pragmatyzm też fajnie brzmi w kontekście ostatnich rotacji w placówkach dyplomatycznych naszych krajów, wywalanie szpionów jest bardzo pragmatyczne :))

      ps
      ot zwykła kurtuazja i nic więcej w tych słowach nie ma, no może zaprawiona ironią jeśli uwzględni się powody rotacji na placówkach
      • indeed4 Rosja na razie układa "dobrosąsiedzkie stosunki" 19.11.14, 14:07
        z Ukrainą, potem będzie układać z Mołdawią, Estonią, a na końcu z Polską - pomoże im w tym towarzysz remez2, identycznie jak po 1945 roku...
      • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:13
        krzysiozboj napisał:

        > Też tak myślę, kawał wspólnej historii mamy, ... niestety.
        Więc wyprowadźmy z niej wnioski na przyszłość aby złe sprawy nie powtórzyły się.
        > Ten wzajemny szacunek i pragmatyzm też fajnie brzmi w kontekście ostatnich rota
        > cji w placówkach dyplomatycznych naszych krajów, wywalanie szpionów jest bardzo
        > pragmatyczne :))
        W dzisiejszych czasach wszyscy szpiegują wszystkich. Nie bez powodu cały świat zna pojęcie kontrwywiad.

        • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 14:22
          No może nie wszyscy wszystkich a tylko ci którzy mają ku temu możliwość, Niemcy się już chyba nawet przyzwyczaili do tego że są na podsłuchu USA ;) Ale właśnie dlatego ten wzajemny szacunek i pragmatyzm należy solidnie podkreślić :D Zwyczajny cynizm i ironia w kurtuazyjnej oprawie i nic więcej.
          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:26
            krzysiozboj napisał:

            > No może nie wszyscy wszystkich a tylko ci którzy mają ku temu możliwość, Niemcy
            > się już chyba nawet przyzwyczaili do tego że są na podsłuchu USA ;) Ale właśni
            > e dlatego ten wzajemny szacunek i pragmatyzm należy solidnie podkreślić :D Zwyc
            > zajny cynizm i ironia w kurtuazyjnej oprawie i nic więcej.
            Skoro przywołałeś Niemcy, to jakbyś określił ich stosunki z USA?
            • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 14:38
              Raz temat na osobną dyskusję a dwa nie jestem pewny czy dobrze czytam niektóre sygnały. Moim zdaniem są nasączone sprzecznymi interesami ale całość mocno skrywana grą pozorów, zaryzykowałbym tezę że oba kraje bardzo mocno ciągną w zupełnie innych kierunkach. USA uprawia swoją mocarstwową politykę i grabi gdzie się da, dając sobie monopol na spijanie konfitur. Niemcy natomiast chcą budować coś ala kolejna rzesza ale nie w oparciu o siłę militarną a gospodarkę, moim zdaniem będą chciały zdominować Europę i nadać ton jej dalszej historii, grać na wzmocnienie tejże Europy a to już USA może średnio odpowiadać.

              Gdyby przywołać aferę (a w zasadzie brak tej afery) podsłuchową to stanowisko Niemiec określiłbym "trudno, trzeba mocniej uważać na to co się mówić i robić dalej to co robimy", tu USA może tylko nieco bezradnie patrzeć z boku bo to "wojna"/rywalizacja na innej płaszczyźnie. To tak jak wojna czołgami z ideologią w kontekście pytania Stalina o ilość czołgów które posiada Watykan.

              Gdybym do tej dwójki dołożył Rosję to zaryzykowałbym tezę że Niemcy mają nie gorsze relacje z Rosją niż USA, pozory mogą być ciut inne ale to co za kulisami może wyglądać ciut inaczej. Obawiam się że Merkel może swobodniej rozmawiać z Putinem niż z Obamą.
              • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:45
                Siłą rzeczy odeszliśmy nieco od tematu ale moim zdaniem świetnie rzecz ująłeś. dzięki
      • europitek Re: Ma rację. 19.11.14, 14:19
        > ot zwykła kurtuazja i nic więcej w tych słowach nie ma

        Jest też typowa próba ugłaskiwania niektórych oponentów. Gra pozorów mająca wprowadzać wątpliwości w przeciwnym obozie i jednocześnie pokazać widzom, że jest się spokojnym i sentymentalnym gościem.
        • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 14:24
          Raczej nie, jeśli cokolwiek tam jest poza kurtuazją to tylko ironia, zważ na okoliczności rotacji dyplomatów.
          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:27
            krzysiozboj napisał:

            > Raczej nie, jeśli cokolwiek tam jest poza kurtuazją to tylko ironia, zważ na ok
            > oliczności
            Mógłbyś podać jakieś dane na temat rotacji dyplomatów między Polską a Rosją?
            • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 14:47
              Nie jestem pewny czy Ci akurat pod to podpadają, możliwe że tylko zbieg w czasie a całość ma np rutynową wymianę ale ... nasi (po cichu) całkiem niedawno wywalili dziewięciu za współpracę z aresztowanymi osobnikami po naszej stronie, którzy to szpiegowali dla Rosji. Rosja na zasadzie symetrii dopiero co naszej dziewiątce nakazała opuszczenie Rosji, dla odmiany zrobiła to hucznie, jak się wzajemnie szanować to na całego ;)
              • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:58
                Są dwie szkoły. Jedna radzi - "Ludzie to lubią, ludzie to kupią, byle na chama, byle głośno, byle głupio". Druga - "tisze jediesz, dalsze budiesz". Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, w tej sprawie nastąpiła zamiana szkół. :-)
                • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 15:06
                  Zabawne na swój sposób jest to ze nasi mogli to nagłaśniać a nie zrobili tego, tu nic nie tracili, wywalili szpiegów nieprzychylnego nam państwa. Rosja jak chciała to zwyczajowo mogła wyprosić "równowartość" naszych ale nie miała najmniejszego powodu tego nagłaśniać.

                  Słowa Putina które cytujesz wypowiedziane w trakcie rutynowej wymiany dyplomatów, bez podszycia skandalem szpiegowskim, mogłyby być od bidy czytane jako próba wyciągnięcia dłoni, jakiś gest dobrej woli. Wypowiedziane na bazie skandalu szpiegowskiego z wzajemnym wyrzucaniem dyplomatów całkowicie zmienia zabarwienie tych słów, o czym w tym wątku pisałem już iles razy.
                  • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 15:11
                    Zgoda. Ale większości spraw nie załatwia się od pierwszego podejścia.
                    PS- to nie my ogłosiliśmy niedawno o wykryciu (dwuosobowej ale sprawa jest rozwojowa) rosyjskiej siatki szpiegowskiej?
                    • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 15:20
                      I tą dwójkę aresztowano a o wydaleniu 9 dyplomatów współpracujących z tymi szpionami (więc na dobrą sprawę także byli szpiegami) była cisza, to wyszło dopiero jak z hukiem wywalono naszych z Rosji.
                      • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 15:23
                        krzysiozboj napisał:

                        > I tą dwójkę aresztowano a o wydaleniu 9 dyplomatów współpracujących z tymi szpi
                        > onami (więc na dobrą sprawę także byli szpiegami) była cisza, to wyszło dopiero
                        > jak z hukiem wywalono naszych z Rosji.
                        Aresztowano i jeszcze przed postawieniem zarzutów zrobiono z tego news medialny, co raczej nie jest powszechną praktyką w takich sprawach.
                        • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 15:28
                          To jest znów zupełnie inna bajka i inny temat. Co innego to jak powinno się ze szpiegami postępować a co innego jak odnosić się do Twojej tezy z postu otwierającego tą dyskusję, mianowicie o tym jaką wymowę maja owe słowa Putina z tłem gdzie afera szpiegowska i wywalanie dyplomatów.
                          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 15:33
                            krzysiozboj napisał:

                            > To jest znów zupełnie inna bajka i inny temat. Co innego to jak powinno się ze
                            > szpiegami postępować a co innego jak odnosić się do Twojej tezy z postu otwiera
                            > jącego tą dyskusję, mianowicie o tym jaką wymowę maja owe słowa Putina z tłem g
                            > dzie afera szpiegowska i wywalanie dyplomatów.
                            Mom. Krążymy po tematach i dobrze. A co do postu otwarcia - skomentowałem jednoznacznie - ma rację. Nie wdawałem się w niuanse, nie jestem jego rzecznikiem. Ja po prostu taką drogę widzę dla mojego kraju, aby żyć w pokoju. Niczego więcej nie potrzebuję, resztę załatwię sam.
                            • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 15:50
                              Ja mu racji nie odmawiam :)) Sąsiadowi który zrobi mi przysłowiowe "kuku" po czym nawinie gadkę o dobrosąsiedzkich stosunkach też racji nie odmówię ale o intencjach swoje pomyśle a rewanż za "kuku" tez wskazany by sąsiada powtórki nie kusiły ;)

                              Idąc dalej w OT - nie wiem czy to problem wyłącznie Rosji ale przy niej wiem że tak jest - ona ma kłopot z szanowaniem słabych sąsiadów, tu chyba często stosują zasada "nie muszą nas lubić ale mają się bać". Mam takie wrażenie że twarda rozmowa z Rosją przynosi nie tylko straty ale i korzyści, ot pomimo ogromnej różnicy potencjałów zmuszamy Rosję do traktowania nas jak partnera, nie prywislanski kraj a suwerenne państwo, nie bękart jakiegoś tam traktatu a spory naród z własną państwowością. Kiedyś bardzo mocno zwrócił mi na to uwagę znajomy Słowak, była na jakimś zaprzyjaźnionym meczu miedzy Słowacją a Rosją w Koszycach, zwrócił uwagę ze Rosjanie z którymi rozmawiał ze wszystkich narodów słowiańskich tylko Polaków traktowali w specyficzny sposób - z jednej strony swoista niechęć i wrogość a z drugiej spory respekt, ktoś kogo się nie lubi ale i ktoś z kim trzeba się liczyć. Nie moje obserwacje, obserwacje Słowaka bardzo mocno wierzącego w wieczną przyjaźń słowiańskich narodów, mnie tylko prosił o wytłumaczenie podłoża takiej sytuacji by był nią zdziwiony.
                              • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 16:01
                                M.Gorbaczow nauczył R.Reagana - "dawieriaj, no prowieriaj".
                                btw - uważam, że innej drogi nie ma. A jaka się ona okaże w praktyce - długa, wyboista, kręta , najeżona przeszkodami - to się okaże. Najdłuższy marsz zaczyna się od pierwszego kroku ale trzeba go zrobić. Odwołanie obchodów Roku Kultury Rosji w Polsce i Polski w Rosji, to krok w przeciwnym kierunku. :- (
              • krzysiozboj Re: Ma rację. 19.11.14, 15:00
                A jeśli to akurat ci dyplomaci przyjechali w zastępstwie tych wyrzuconych to masz właśnie obraz cynizmu i komedii tych słów, nie obraź się ale wtedy Twoje tezy tu stawiane, o tym szacunku i współpracy w kontekście całości trącą sporą kpiną.
                • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 15:07
                  krzysiozboj napisał:

                  > A jeśli to akurat ci dyplomaci przyjechali w zastępstwie tych wyrzuconych to ma
                  > sz właśnie obraz cynizmu i komedii tych słów, nie obraź się ale wtedy Twoje tez
                  > y tu stawiane, o tym szacunku i współpracy w kontekście całości trącą sporą kpiną.
                  Słusznie użyłeś słowa jeśli. A sprawa druga - małżeństwa docierają się latami a czasami rozwodzą. My się rozwieść nie możemy, nie przeniesiemy Polski na Pacyfik, pozostaje żmudna praca nad ułożeniem partnerskich stosunków. I nie doszukiwał bym się wszędzie drugiego dna.
        • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:24
          europitek napisał:

          > > ot zwykła kurtuazja i nic więcej w tych słowach nie ma
          >
          > Jest też typowa próba ugłaskiwania niektórych oponentów. Gra pozorów mająca wpr
          > owadzać wątpliwości w przeciwnym obozie i jednocześnie pokazać widzom, że jest
          > się spokojnym i sentymentalnym gościem.
          W każdym sporze, zwłaszcza publicznym, przegrywa ten, kto pierwszy straci panowanie nad sobą. Mimo woli skomplementowałeś W.Putina. :-)
          • europitek Re: Ma rację. 19.11.14, 17:46
            > W każdym sporze, zwłaszcza publicznym, przegrywa ten, kto
            > pierwszy straci panowanie nad sobą.

            I dlatego Rosja straciła Ukrainę.
            A co do "komplementu" to marny on, bo takie chwyty mówcy powinny być niewidoczne dla słuchacza, żeby odnieść jakiś skutek.
      • romek1612 Krzysio,... 19.11.14, 17:17
        krzysiozboj napisał:
        > Ten wzajemny szacunek i pragmatyzm też fajnie brzmi w kontekście ostatnich rota
        > cji w placówkach dyplomatycznych naszych krajów, wywalanie szpionów jest bardzo
        > pragmatyczne :))
        > ps
        > ot zwykła kurtuazja i nic więcej w tych słowach nie ma, no może zaprawiona iron
        > ią jeśli uwzględni się powody rotacji na placówkach


        ...nie szpieguja w krajach, ktorych nie szanuja:-)
        • krzysiozboj Re: Krzysio,... 19.11.14, 18:14
          No coś w tym jest ;)
    • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 14:11
      Zadziwiające jest to jak opinie większości rusofilów na tym forum zgadzają się z opiniami Putina...
      • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:15
        antyk-acap napisał:

        > Zadziwiające jest to jak opinie większości rusofilów na tym forum zgadzają się
        > z opiniami Putina...
        Rusofil staje się obelgą? Jak komuch, pedał, żyd?
        • indeed4 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:18
          remez2 napisał:

          > Rusofil staje się obelgą? Jak komuch, pedał, żyd?

          Jak rusofob?
        • antyk-acap Re: Ma rację. 19.11.14, 14:18
          Tak jak faszysta.
          • remez2 Re: Ma rację. 19.11.14, 14:19
            antyk-acap napisał:

            > Tak jak faszysta.
            Nie masz dzisiaj dobrego dnia. :-)))
            • indeed4 Najważniejsze, że wy towarzyszu remez2 19.11.14, 14:26
              jesteście w szampańskim humorze, po tym jak wspólnie z radzieckimi kumplami wbrew woli społeczeństwa na 45 lat wepchnęliście Polaków w łapska krwawego reżimu...
              • taziuta Re: Najważniejsze, że wy towarzyszu remez2 19.11.14, 18:00
                indeed4 napisał:

                > jesteście w szampańskim humorze, po tym jak wspólnie z radzieckimi kumplami wbr
                > ew woli społeczeństwa na 45 lat wepchnęliście Polaków w łapska krwawego reżimu...

                Nie pitol głupot, bo jeszcze jakiś niedouczony dzieciak Ci uwierzy!
                Ewentualnie rozwiń/daj przykłady na czym niby ta 'krwawość' reżimu polegała.
                • indeed4 Re: Najważniejsze, że wy towarzyszu remez2 19.11.14, 22:11

                  pl.wikipedia.org/wiki/Komunizm#Masowe_zbrodnie_komunistyczne
                • inocom Re: Najważniejsze, że wy towarzyszu remez2 19.11.14, 22:54
                  taziuta napisał:

                  > indeed4 napisał:
                  >
                  > > jesteście w szampańskim humorze, po tym jak wspólnie z radzieckimi kumpla
                  > mi wbr
                  > > ew woli społeczeństwa na 45 lat wepchnęliście Polaków w łapska krwawego r
                  > eżimu...
                  >
                  > Nie pitol głupot, bo jeszcze jakiś niedouczony dzieciak Ci uwierzy!
                  > Ewentualnie rozwiń/daj przykłady na czym niby ta 'krwawość' reżimu polegała.

                  Krwawo może nie, ale jak zmieniała się kadra w Borne-Sulinowo, to wszystkie kobitki okoliczne uciekały do lasu. Tak by okazać radość i nie spotkać czerwonoarmisty. Bo dziecko murowane. Przyjaźni.

                  Przyjaźń polegała na jednym. Stalin panicznie bał się Polaków. Dlatego mieliśmy jako taką autonomię, by nie rozwalić mu CCCP.

                  A że rodziły się przy tym miłości, a gdzie się nie rodzą?
                  www.filmweb.pl/film/Mała+Moskwa-2008-370628#
                  Trudno jednak nazwać pożądanie pomiędzy samcem, a samicą miłością między narodami.
    • misterrob Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. 19.11.14, 14:30
      Z Polską łączy nas wielowiekowa wspólna historia. Jestem przekonany, że dowolny problem można rozwiązać, kierując się wzajemnym szacunkiem i pragmatyzmem - powiedział Putin.

      Z Polską łączy nas wielowiekowa wspólna historia.

      To nie jest nic odkrywczego, aczkolwiek historie kazdy czyta oddzielnie i subiektywnie.


      Musimy wiele zrobić, aby podnieść nasze stosunki na nowy poziom

      Tak, to rzeczywscie dobry pomysl. Wpisuje sie doskonale w dyplomatyczne sformulowanie "pewnych problemow".


      Jestem przekonany, że dowolny problem można rozwiązać, kierując się wzajemnym szacunkiem i pragmatyzmem - powiedział Putin.

      Alez oczywiscie ze mozna, tylko do tego potrzebna jest dobra wola dwoch stron. No tak, ale to wymaga dluzszej pracy celem przygotowanie solidnych podstaw tegoz pragmatyzmu.
      • remez2 Re: Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. 19.11.14, 14:40
        Oczywiście, że nie. Po prostu jest praktyczna wskazówka, niby oczywista w swej wymowie a za żadne pieniądze nie wchodząca do niektórych polskich i rosyjskich głów.
        > Alez oczywiscie ze mozna, tylko do tego potrzebna jest dobra wola dwoch
        > stron. No tak, ale to wymaga dluzszej pracy celem przygotowanie solidnych pods
        > taw tegoz pragmatyzmu.
        Tak, punktem wyjścia jest dobra wola. Czasami mam wrażenie, że jej nam brakuje.

      • indeed4 Zastanawiam się, ile trzeba mieć IQ 19.11.14, 14:42
        żeby brać serio frazesy bandziora, który w imię "dobrosąsiedzkich stosunków" najpierw zajumał Krym, a teraz od miesięcy próbuje podbić i zagarnąć Donbas :->
        • romek1612 ile trzeba mieć IQ... 19.11.14, 17:22
          indeed4 napisał:
          > żeby brać serio frazesy bandziora, który w imię "dobrosąsiedzkich stosunków" najpierw zajumał Krym


          ...zeby plesc cos takiego.

          Krym nie zajumano, tylko sila zabrano Turkom w XVIII wieku.

          Chochly w sprawie Krymu maja goowno do powiedzenia.

          Zabrano rowniez sila Niemcom Danzig, Stettin, Breslau i Gruneberg.
          Jesli jestes az taki wrazliwy, to musis wystapic o zwrot tych terenow prawdziwym wlascicelom, czyli Niemcom.
          Jesli zwracac nie chcesz, to siedz na tylku i nie podskakuj.
          Chochly skakali, to im najwpierw spod tylku uciekl Krym, a potem Donbas.
          I to nie koniec.
    • indeed4 77% - strategicznym partnerem Polski jest UE 19.11.14, 15:10
      a nie USA i tym bardziej Rosja (4%)

      forum.gazeta.pl/forum/w,50,151341183,151341183,77_strategicznym_partnerem_Polski_jest_UE.html

      Wytłumaczyć towarzyszowi, w której części ciała Polacy mają "dobrosąsiedzkie" stosunki z jego umiłowanym bandyckim reżimem, czy domyśli się sam...
    • mariner4 Nieszczere 19.11.14, 15:24
      On widzi Polskę jako Priwislański Kraj.
      Z Putinem nie wolno się dogadywać. To morderca. Może z jego następcami.
      M.
    • wojciech.2349 mamrot 19.11.14, 17:29
      Polska może wysłuchać tej opinii, ale
      nie powinniśmy do niej przywiązywać
      uwagi.

      Ot takie sobie mamrotanie.
    • adamusb Re: Ma rację. 19.11.14, 20:12
      Putin wiele mówił, większość jego słów okazywało się kłamstwem.
      .
      Ostatnio Ukraina, wyjątkowo często przekonuje się o tym, że w przypadku Putina, słowa sobie, a czyny sobie

      Tak więc, przypadku jego słów byłbym szczególnie ostrożny.
    • j-k Ma rację - a Kaliningrad /Krolewiec/ 19.11.14, 20:16
      wymaga dalszych porozumien.

      chetnie pomoge.
      • remez2 Re: Ma rację - a Kaliningrad /Krolewiec/ 19.11.14, 22:37
        j-k napisał:

        > wymaga dalszych porozumien.
        A co Polska ma do Kaliningradu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka