Dodaj do ulubionych

"Wyzwolenie" Warszawy.

16.01.15, 09:01
Okragle 70 lat przejdzie niezauwazone, takie to bylo i wyzwolenie.
Do ruin Miasta, praktycznie bez walki, wkroczyli Berlingowcy, a sowiecka propaganda oglosila zwyciestwo.
Zaznaczam - nie mam nic przeciwko I Armii, wprost przeciwnie, poza politycznym dowodztwem, byli to polscy patrioci, nie gorsi od zolnierzy Andersa.
No, ale trudno mowic o "wyzwoleniu" Warszawy.

Nawet w Warszawie malo kto wie, iz Niemcy dosc gruntownie przygotowywali obrone Warszawy, budujac juz po Powstaniu siec bunkrow, widocznych do dzis - tzw. tobruki.

Potem, dzieki oskrzydleniu od Polnocy i Poludnia, Niemcy uciekli, albo poddawali sie.
I Armia przeprawiala sie czesciowo po lodzie, czsciowo po mostach saperskich (Dziekanow) i zajmowala ruiny Zoliborza.
Tylko na Zoliborzu doszlo do walk z garnizonem Cytadeli, dzieki czemu powstala legenda.

Ciekaw jestem, czy komukolwiek przyjda do glowy jakies "obchody".
Pamiecia wrocic mozna do polskich i sowieckich saperow, ktorzy czyscili zaminowany od piwnic do strychu Zoliborz.
Nazwisko dowodcy - Zygajlo - dlugo po wojnie bylo widoczne na murach, jako poswiadczenie bezpieczenstwa.

Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 09:29
      Masz rację. Oskrzydlenie to nie jest żadne zwycięstwo. Zresztą pod Stalingradem było to samo. Nie pobili armii Paulusa tylko ją oskrzydlili.
      • borrka Nie udawaj glupiego. 16.01.15, 10:15
        Sowieci swiadomie do puscili dopelnego zniszczenia Warszawy, wstrzymujac natarcie.
        W jaki sposob zajeli ruiny, jest bez znaczenia, bo mieszkancow nie bylo.
        • scibor3 Re: Nie udawaj glupiego. 16.01.15, 18:05
          No to powiedz kiedy mieli przypuścić ten atak, jakimi siłami, co z zapasami, amunicją etc, bo mi się widzi, że ty widzisz wojnę cytuję:
          Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie,
          Ja z synowcem na czele, i? ? jakoś to będzie!.
          Z naciskiem na "jakoś to będzie. Tyle, że na ogół nie chce być. Już to, że znaleźli się w połowie 1944 po tej stronie Bugu, to był wynik nadspodziewanego sukcesu operacji Bagration, bo ta operacja w _najdalszych_ planach miała się zakończyć na Bugu. Dalej nie było przygotowanych i dostarczonych map, nie było zapasów amunicji, paliw etc. GA środek się rozpadła ale zdążyła zniszczyć jeszcze infrastrukturę kolejową na Białorusi. Wszystko poszło dalej i poszło na żywioł. I przyszło za to zapłacić. Niemcy otoczyli i praktycznie zniszczyli pozbawione paliwa 3 korpusy pancerne pod Wołominem a przyczółek pod Magnuszewem ledwo został utrzymany i to kosztem olbrzymich ofiar. Utrzymany, a ty mówisz o działaniach zaczepnych. Pewnie nigdy o bitwie pod Wołominem nie słyszałeś? A to była jedna z większych bitew pancernych II wojny światowej. A tak między nami. ja bym nie poświęcił życia nawet jednego żołnierza za 100 nawet najpiękniejszych domów. Szczególnie, że cudzych. A ty?
          • borrka Byli tak wyczerpani... 16.01.15, 18:13
            Ze nie mogli dac powstancom minimum wsparcia artleryjskiego, czy lotniczego.
            A to byloby i latwe, i bardzo pomocne.
            Nie dokonywali sami zrzutow i nie pozwalali aliantom ladowac po swojej stronie, po dokonaniu zrzutow, co powodowalo olbrzymie straty i ograniczalo ilosc ladunku.
            Za to ich szczekaczka "Kosciuszko" wzywala do powstania.
            Dlaczego, skoro byli tak bezsilni ?
            • scibor3 Re: Byli tak wyczerpani... 16.01.15, 18:35
              Po pierwsze, Pragę zdobyto dopiero 15 września gdy Powstanie już dogorywało. Po drugie ogień artyleryjski jest w terenie gęsto zabudowanym mało skuteczny. No chyba, że chodzi o zniszczenie zabudowy. Oddziałom desantowym udzielano wsparcia ale one walczyły na samym brzegu. Zresztą, jak wynika ze wspomnień, nie był on zbyt skuteczny, bo cele zasłaniał zabudowa. W stosunku do celów w głębi miasta byłby jeszcze mniej skuteczny. Po trzecie, i tu uwaga, uwaga: powstańcy porozumiewali się z wojskiem po drugiej stronie Wisły poprzez Londyn i Moskwę. To nie żart. Nie mieli żadnej radiostacji którą mogły by usłyszeć radiostacje radzieckie. Pełen profesjonalizm. Jak sobie wyobrażasz kierowanie ogniem w takich warunkach? ;-P

              "Za to ich szczekaczka "Kosciuszko" wzywala do powstania."

              I sądzisz, że z powodu tego szczekania wybuchło powstanie? Faktem jest, że po rozbiciu GA środek wydawało się ludziom na froncie, że teraz już bez oporu dojadą do Berlina. Podejrzewam, że to było pokłosie tego entuzjazmu. Ale co innego literaci w radiu a co innego zawodowi wojskowi decydujący się na akcję zbrojną.
              • borrka Jasne, nie mogli ostrzelac Dworca Gdanskiego. 16.01.15, 20:29
                Co moglo odwrocic przebieg Powstania.
                A polozony byl na zupelnym odludziu.
                Nie mieli tez samolotow i spadochronow do zrzutow.
                Nie mam wiecej czasu na argumentacje na poziomie aktywisty ORMO.
                • scibor3 Re: Jasne, nie mogli ostrzelac Dworca Gdanskiego. 16.01.15, 22:50
                  Nic nie mogło odwrócić losu powstania, powstanie było przegrane w momencie wybuchu. w szczególności, że dowodzili nimi mitomani, dyletanci, żeby nie powiedzieć zbrodniarze, bo jak inaczej nazwać posłanie oddziału z kilofami i łomami na zdobywanie akademika przy pl Narutowicza. (w czasie wojny były tam koszary). Oczywiście zasłali plac ciałami, wystarczyły dwa gniazda KM w wartowniach. Zrzuty były, co więcej znacznie większe niż zrzuty alianckie, o czym zapewne nie wiesz. Nie wiem czy masz embargo na google. pierwszy lepszy z brzegu link:

                  "W ciągu czternastu nocy (od 23 września do 1 października 1944) samoloty
                  9 DNBGw. Wykonały 3475 samolotolotów, w tym 2243 z zasobnikami zaopatrzenia. Pozostałe loty wykonywało lotnictwo radzieckie w celu obezwładnienia opl. i stanowisk artylerii. Łącznie do lotów nad Warszawę z 1 Frontu Białoruskiego wystartowało 585 samolotów. Lotnictwo radzieckie straciło nad Warszawą 5 samolotów, a 14 zostało poważnie uszkodzonych; 5 pilotów poniosło śmierć. Od 13 września do 1 października samoloty
                  9 DNBGw. Zrzuciły powstańcom: 1 45 mm armatę ppanc, 156 moździerzy, 595 rusznic ppanc, 41780 granatów, 51840 min, 4 mln naboi karabinowych i pistoletowych, 2667 pistoletów maszynowych i pistoletów, 515 kg medykamentów, 113 ton żywności, 1000 kg wyrobów tytoniowych, 10 aparatów
                  telefonicznych z centralką oraz inny sprzęt wojskowy.
                  Pomoc powstańcom niósł też polski 2 Pułk Nocnych Bombowców ?Kraków? z 1 Dywizji Lotniczej Ludowego Lotnictwa Polskiego ? po raz pierwszy w nocy z 13 na 14 września 1944 r., kiedy to od. godz. 23.30 rozpoczął
                  zrzuty na Czerniaków i pl. Trzech Krzyży. Od 13 do 24 września pułk wykonał 442 loty dla Warszawy, startując z lotniska w Woli Rowskiej. "

                  Spadochronów rzeczywiście nie mieli zbyt wiele i głownie zrzucali z Po-2 z niskiej wysokości, przez co zawartość często była uszkodzona. No ale coś za coś. Alianci zrzucali na spadochronach i statystyka była taka, że 18% przechwycili powstańcy a 70% dostało się w ręce wroga.
                  Wiesz co ja też nie mam zbyt wiele czasu na człowieka impregnowanego na wiedzę.
                  • borrka Ja cie mam za propagandyste. 17.01.15, 01:09
                    Zrzuty sowieckie, w sumie niewielkie, zaczely sie, gdy Powstanie praktycznie upadlo - w drugiej polowie wrzesnia.
                    Nie stanowily zreszta istotnej pomocy, bo byly na ogol roztrzaskane (brak spadochronu).
                    Wtedy rowniez, propagandowo pozwolono aliantom wyladowac po sowieckiej stronie.
                    Przedtem sowieci nie zgadzali sie.

                    Bylo to NIC w zestawieniu z Zachodem i nawet ty dobrze o tym wiesz - uznano, ze konieczne jest troche klamliwej propagandy.
                    • borrka Fakty: 17.01.15, 01:21
                      1.Sowieci nie pozwalali ladowac aliantom po swojej stronie - pierwszy raz pozwolili, gdy Powstanie praktycznie upadlo. Wszystkie dzialania wspomagajace rozpoczeto zbyt pozno i nieudolnie.
                      Pozorowano.
                      2.Prowokacyjnie wzywali do wybuchu, by Niemcy zrobili za nich brudna robote.
                      3.Rosyjskie etnicznie RONA wslawilo sie najwiekszym okrucienstwem w Powstaniu.
                      4.Wojska sowieckie wylapywaly jednostki partyzanckie (oddzialy 27 Dywizji AK) idace na pomoc Powstaniu i tym samym sa wspolnikami Niemcow w pacyfikacji.

                      A teraz odmelduj moje posty do centrali, prowokatorze.
                      Wiecej nie bedzie:)
                    • widz102 Re: Ja cie mam za propagandyste. 17.01.15, 09:10
                      Borrka, tym razem nie masz racji. Wspomnij bitwę pod Wołominem. I jej wynik. Nieprzypadkowy (trzecia bitwa pancerna II wś.) Operacja bagration miała dojść tylko do Bugu. W jej trakcie Stawka zatwierdziła plany Rokossowskiego, by po dojściu do Wisły i ew. utworzeniu przyczółków, ACz ruszyła na północ, odcinając możliwość flankowego uderzenia niemców z Prus . ACz to wykonała jadąc resztkami. Zgromadzenie milionów ton zaopatrzenia, dowóz uzupełnień itd w czasie wojny to nawet dziś przed dużą operacją wiele miesięcy. Z wojskowego punktu widzenia i politycznego decyzja o powstaniu, wymuszona i sprowokowana przez Niedźwiadka, (sporo poszlak wskazuje że agenta Moskwy) była zbrodnią na Polsce i Warszawie. Oczywiście na rękę Stalinowi. To temat na długą rozmowę, ale nie tu.
                      • borrka Mylisz dwa zagadnienia: 17.01.15, 09:22
                        Watpliwa celowosc Powstania i raczej dowiedziona decyzje Stalina o nieudzielaniu pomocy.

                        Wielu historykow potepia Okulickiego i Mikolajczyka (to on byl politycznym zwolennikiem akcji w Warszawie) i tu jestem sklonny przyznac im racje.
                        Z uzglednieniem poprawki na owczesny brak dzisiejszej wiedzy.

                        Mnie mniej chodzi o brak jakiejkolwiek pomocy sowieckiej, ale o zdecydowana wrogosc wobec Powstania - czy fakt, ze byli wyczerpani natarciem, usprawiedliwia wylapywanie AK-owcow idacych ze Wschodu na pomoc Warszawie ?
                        Czy usprawiedliwia zakaz ladowan superfortec za Wisla?

                        To byli wtedy wspolnicy Hitlera i ja, jako Warszawiak, zadnej wdziecznosci do nich nie czuje.
                        • widz102 Re: Mylisz dwa zagadnienia: 17.01.15, 09:58
                          Borrka... Ja akurat, jako warszawiak i po części historyk, akurat temat Powstania zgłębiam do spodu. I powtarzam Ci - nie masz racji. A jeśli jeszcze masz wątpliwości, to sam sobie uczciwie odpowiedz na pytanie: przeciw komu nie militarnie a politycznie było skierowane Powstanie? I niby dlaczego ten ktoś miałby je w związku z tym militarnie wspierać? Bośmy Polacy jacy tacy? Sprawa jest prosta: nasi wodzowie dali dupy do kwadratu. Licząc jak kretyni na słabość hitlerowców i pomoc wroga ze wschodu. To albo albo... Jak chcę dać w mordę mojemu wrogowi by coś wygrać z innym moim wrogiem, to nie oczekuję od tego drugiego pomocy, gdy temu pierwszemu przez własną głupotę nie dałem rady.
                          • borrka Masz w duzym stopniu racje w ocenie faktow. 17.01.15, 10:08
                            Ale czy sowieckie wyrachowanie polityczne, ma stanowic powod do wdziecznosci za wyzwolenie Warszawy, jak tego oczekuja radzieccy?

                            Nie, nie i jeszcze raz nie.
                            Nasze interesy byly i sa sprzeczne, co sprawia, ze otwartym tekstem mowiac, Rosja to wrog cywilizacji europejskiej, a potencjalny opresor Polski i okolic.
    • mlodziok Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 09:50
      proponuje wontek przekludzic do działu Kraj. Co na to PT Autor?
      • borrka Zniszczenie Warszawi i pozniejsza legenda ... 16.01.15, 10:19
        Mialy aspekty miedzynarodowe i byly symbolem sowieckiego niewolenia Europy Wschodniej.
        Te wydarzenia leza u podstaw dzisiejszych stosunkow polsko-rosyjskich, kiepskich, jak wiadomo.
        • mlodziok Re: Zniszczenie Warszawi i pozniejsza legenda ... 16.01.15, 10:37
          Stosunki są kiepskie przez głupią politykę Tuska i Sikorskiego.
          • dupeteczek Re: Zniszczenie Warszawi i pozniejsza legenda ... 16.01.15, 10:58
            Który z polskich polityków proponuje lepszą, według ciebie, politykę wobec Rosji?
            • mlodziok Re: Zniszczenie Warszawi i pozniejsza legenda ... 16.01.15, 11:18
              Ja się nie pasjonuję polityką wschodnią. Wschód nam IMHO nie zagraża, zagraża Unia, już tu jest, już szkodzi i niszczy.
              • dupeteczek Re: Zniszczenie Warszawi i pozniejsza legenda ... 16.01.15, 11:48
                Jeśli nie masz o czymś pojęcia, to nie wypisuj głupot!
                • europitek Re: Zniszczenie Warszawi i pozniejsza legenda ... 17.01.15, 04:28
                  Jak to nie ma pojęcia, skoro nawet bez lupy widać, że niszczy. Granicę zachodnią i południową już "załatwiła", wschodnia też już się sypie (Ukraina) i jedynie dzięki braciom Słowianom z Rosji i Białorusi mamy jakiśprawdziwy kawwłek granicy.
                  Wredna Unia...
              • j-k Doradzam emigracje... 16.01.15, 11:52
                mlodziok napisał(a):
                zagraża Unia, już tu jest, już szkodzi i niszczy.

                doradzam Emigracje.
                Do USA, albo i na Kube...
                za kilka lat przyjdzie do Polszy EURO i dopiero wtedy sie zacznie...

    • j-k Zawsze szlag mnie trafia. 16.01.15, 11:34
      gdy przeciwstawia sie "wyzwolenie Warszawy" Powstaniu Warszawskiemu 1944

      Powstanie w sierpniu 1944 bylo pomyslem poronionym - dzieki czemu w styczniu 1945
      - to juz wlasciwie nie bylo czego wyzwalac - bo nie wyzwala sie kupy gruzow.
      a tak wygladala moja dzielnica w 1945
      mieszkanie mam 50 m od kosciola.
      a rodzice przed wojna mieszkali 200 m dalej...
      www.zwoje-scrolls.com/zwoje34/text04p.htm
      • borrka Nie da sie oddzielic. 16.01.15, 11:55
        Cyniczne i swiadome dopuszczenie do zniszczenia Miasta wyklucza jakakolwiek wdziecznosc i i wyklucza "wyzwolenie".
        O ile dla niektorych rejonow i miast, jakie by "wyzwolenie" nie bylo, nadejscie sowietow stanowilo ulge, Warszawa tu nie pasuje.
        • j-k Boreczku, nie propaganduj, like Evelein... 16.01.15, 12:07
          gdyby z powstaniem poczekano, tak jak czekali Czesi do rzeczywistego wkroczenia Armii Czerwonej, to 100 tys powstancow zasililoby szeregi LWP i zdobywalo by Berlin
          - miast bronic Warszawy.
          a Polacy mieliby wobec Sovietow lepsze karty przetargowe.

          Dalismy sie Sovietom podpuscic i zrobilismy powstanie - co jest tylko dowodem naszej naiwnosci.
          • przechrztaimason Re: Boreczku, nie propaganduj, like Evelein... 16.01.15, 12:16
            Raczej zapakowano by do wagonów i sio na Sybir. Historia krajów Europy Środkowowschodniej uczy, że Koba nie liczył się z niczym i nikim, jeśli mógł cos zagarnąć. Uległa Bułgaria i Rumunia też zostały zwasalizowane. A jeśli Jugosławii udało się uniknąć tego losu, to tylko dlatego, że Tito miał pod bronią 860 tys. ślepo oddanych sobie żołnierzy i nie dopuścił do wkroczenia na wielką skalę Armii Czerwonej na swój teren. Przypominam, że Wielki Językoznawca miał już i rząd (PKWN) i parlament (KRN) przygotowany i działający. Pola manewru nie było.
            • borrka Jesze subtelna roznica... 16.01.15, 12:21
              Czy sowiecki, czy wielkoruski imperializm, inne ma podejscie do Czechow, badz Wegrow, a inne do Polski.
              Paradoksalnie, Czech nie uwazaja za "swoje", Polske, owszem.
              Niczym taka, troche luzniej zwiazana z centala, Ukraine:)
        • scibor3 Re: Nie da sie oddzielic. 16.01.15, 18:11
          "Cyniczne i swiadome dopuszczenie do zniszczenia Miasta wyklucza jakakolwiek wdziecznosc"

          "Odpowiedź na te pytania tkwi w misji, jaką sobie postawił gen. Okulicki, nie zważać na straty, wstrząsnąć sumieniem świata8 . Zrobić demonstrację. Generał miał powiedzieć: ??Musimy stoczyć wielką bitwę w Warszawie i to niezależnie od oceny. Niech się walą mury, niech płynie krew, tylko nasza walka, nasza ofiara może zmienić stanowisko wielkich mocarstw, nawet gdyby wszyscy mieli zostać pogrzebani pod gruzami.?"

          Dobrze trafiłem z winowajcą? Teraz ten pan jest patronem jednej z ulic w Warszawie.
          • borrka Dlatego sowieci wzywali radiem do powstania? 16.01.15, 18:16
            Ale ja ten cynizm rozumiem, tylko niech nie oczekuja dzis wdziecznosci ПНХ!
            • scibor3 Re: Dlatego sowieci wzywali radiem do powstania? 16.01.15, 18:46
              Myślę, że Okulicki czy Chruściel nie oczekują wdzięczności, w szczególności, że nie żyją już od pewnego czasu.. Cynizm rozumiesz? Mi trochę trudno by było siedzieć w fabryce Kemlera osłanianej przez doborowe oddziały gdy 200 metrów dalej pijani żołdacy bez przeszkód mordują mieszkańców Woli (w tym i moja rodzinę). Pewnie nigdy się nie porozumiemy. Przynajmniej w tym temacie.
              • przechrztaimason Re: Dlatego sowieci wzywali radiem do powstania? 16.01.15, 18:52
                mózg rozsadzać zaczął czaszkę,
                wróciło to, co wraca nie od dziś:
                Powstanie przypomniało mi się Warszawskie
                i polski ból w rosyjską wtargnął myśl.

                Wzywali pomocy,
                błagali o broń,
                a nasi sztabowcy
                zatrzymali front.
                Chcieliśmy przez Wisłę
                z marszu, jak się da ...
                i płakali wszyscy
                słysząc wciąż:
                "Nielzia! "
                Było - minęło, lecz do dzisiaj w sercu
                niczym odłamek tamte sprawy tkwią:
                bezsilny szloch naszych krasnoarmiejców
                i ten haniebnie zatrzymany front ...
                Czemu stały armie
                sześćdziesiąt trzy dni,
                patrząc jak Powstanie
                nurza się we krwi?
                Ponoć był to akt,
                taka nasza gra,
                żeby wiedział Zachód,
                kto tu rację ma.


                Legendarny "Kubuś" na dziedzińcu Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie
                A może sztab miał wtedy inne sprawy?
                Może za późno zameldował zwiad?
                Dociskam gaz - zbliżam się do Warszawy.
                Nadrobić chcę spóźnienie z tamtych lat.
          • widz102 Re: Nie da sie oddzielic. 17.01.15, 09:18
            Dobrze trafiłeś z winowajcą. Anders miał rację gdy powiedział, że za wywołanie powstania jego sprawcy powinni trafić przed sąd wojskowy. To przez nich zginęły setki tysięcy Polaków. Tego naszego jedynego kapitału, którego po wojnie w wawie i Polsce tak tragicznie zabrakło. Byśmy byli choć trochę mądrzejszym krajem. I trochę trudniejszym do zsowietyzowania (co odbija się czkawką w totalnym braku elit do dziś).
            • sjs2011 Re: Nie da sie oddzielic. 17.01.15, 10:02
              Dobrze trafiłeś z winowajcą. Anders miał rację gdy powiedział, że za wywołanie powstania jego sprawcy powinni trafić przed sąd wojskowy. To przez nich zginęły setki tysięcy Polaków. Tego naszego jedynego kapitału, którego po wojnie w wawie i Polsce tak tragicznie zabrakło. Byśmy byli choć trochę mądrzejszym krajem. I trochę trudniejszym do zsowietyzowania (co odbija się czkawką w totalnym braku elit do dziś).
              Powtarzasz bezmyślnie sowiecką propagandę
              1. "bezsens" Powstania widzieli ci co nie żyli w okupowanym kraju gdzie każdy dzień groził śmiercią- zasada taka - czym mniej ktoś zaznał okupacji tym częściej potępiał powstanie.,
              2. elity wyginęły w Powstaniu? do Powstania szły wszystkie klasy społeczne i gineły wszystkie klasy jednakowo więc to gadanie o wybiciu elit w Postaniu to próba odwrócenia uwagi o zbrodni katyńskiej
              Warszawa prze di po Powstaniu
              • borrka Zgadzam sie z jedna uwaga calkowicie. 17.01.15, 10:14
                To, co jest dzis dla nas oczywiste, nie bylo jasne dla elit okupowanego Kraju.
                Rowniez emigracyjnych.
                Jednostki jedynie uswiadamialy sobie cala potwornosc sowieckiego systemu.

                PS. Ta dyskusja nigdy sie nie rozstrzygnie, choc osobiscie sklaniam sie do zdania Wladyslawa Andersa, a jego trudno posadzic o prosowieckosc.
                Jednak konkluzja nie moze byc opcja "rosyjska", bo to syf, kila i mogila.
    • borrka Artykul "okolicznosciowy". 16.01.15, 12:00
      www.zw.com.pl/artykul/2,667146-Kres-samowoli-sowieckiej.html
    • mlodziok Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 12:18
      Wyzwolenie wyzwoleniem ale mnie sie nie podoba, że W-wę odbudowywano kosztem innych miast np. z Wrocławia wozono cegły a cała Polska musiała płacić składki na fundusz odbudowy stolicy, odciągano to przy wypłatach pracowniczych.
      To miało pokazać jak potężna jest Polska Ludowa, co potrafi.
      Były przecież projekty, żeby nie odbudowywać miasta, bo taniej by wyszło zbudowac w innym miejscu.
      • j-k owszem byly. 16.01.15, 12:28
        mlodziok napisał(a):
        > Były przecież projekty, żeby nie odbudowywać miasta, bo taniej by wyszło zbudow
        > ac w innym miejscu.

        owszem byly.
        myslano o przeniesiu stolicy do Lodzi
        - ale Warszawe uratowali (paradoksalnie) komunisci.
        chcieli sobie zaskarbic poparcie Narodu.

        • mlodziok Re: owszem byly. 16.01.15, 12:33
          I komuniści dali zgodę na obrzydliwy pomnik socrealizmu w postaci Pałacu Kultury i Nauki im Wisarionowicza Stalina.
          A mieli do wyboru postawienie przez Sowietów 2 szpitali albo całej dzielnicy mieszkaniowej. Wybrali Pałac ;(
          • borrka Plany przeniesienia Warszawy byly idiotyzmem. 16.01.15, 12:49
            Duza czesc inrastruktury podziemnej, tej bardzo kosztownej, ocalala.
            Ocalala tez Praga.
            Sam pomysl pozostawienia kupy gnijacych gruzow byl chory.
            Byly miasta podobnie zniszczone - Kolonia, Hamburg, Hanower, Minsk Bialoruski i odbudowywano je.
            Bez watpienia kosztem podatnikow, a niby jak?
            • j-k Borek, spokojnie, 16.01.15, 13:15
              nie zamierzano "likwidowac" Warszawy, tylko przeniesc stolice do Lodzi (niezniszczonej)
              a Warszawe spokojnie odbudowywac na przestrzeni 50-ciu lat...
            • mlodziok Re: Plany przeniesienia Warszawy byly idiotyzmem. 16.01.15, 13:29
              W sumie racja. Poza tym ludzie byli przywiązani do swoich miast, ulic, mieszkań.
      • bywszy1 Re: "Wyzwolenie" Warszawy.+ 16.01.15, 12:32
        W-wę odbudowywano kosztem in
        > nych miast np. z Wrocławia wozono cegły a cała Polska musiała płacić składki na
        > fundusz odbudowy stolicy,
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Wroclaw - to miasto bylo iemieckim.
        Podobno jak i gospodarstwa poniemiecke na Zachodzie Polski w rozumieniu "prostactwa" byl niepewny.
        A zreszta w tym czasie z nagrobkow zydowskich naprawiano gdzie niegdzie drogi albo podobne.
        Byla wtedy mania budowlana.
        A Warszawa byla symbolem Polski.
    • mr.romrus Nie wysilaj sie,... 16.01.15, 12:32
      borrka napisał:
      > Okragle 70 lat przejdzie niezauwazone, takie to bylo i wyzwolenie.
      > Do ruin Miasta, praktycznie bez walki,

      ...banderowcu.

      Wszyscy juz wiedza ze Polske wyzwolili Amerikanie wspolnie z oddzialami AK i UPA.
      Dziadek Obamy razem z oddzialem Zulusow zdobyl Oswiencim przy wsparciu kawalerii melnikowcow.
      • borrka Masz rodzinne pamiatki z Polszy? 16.01.15, 12:42
        Trofiejne zloto zrabowane w Warszawie ?
        • xavras_wyzhryn Re: Masz rodzinne pamiatki z Polszy? 16.01.15, 16:34
          Złoto, jak złoto, ale dziadek jak z "Polszy z wajny wiernułsia, na każdej rukie po diesiat narućnych ciasow prinies".
          • scibor3 Re: Masz rodzinne pamiatki z Polszy? 16.01.15, 22:53
            Nie wiem skąd tyle zegarków w kraju w którym przed wojną przypadało statystycznie na obywatela 1.5 buta (nie par butów)
            • xavras_wyzhryn Re: Masz rodzinne pamiatki z Polszy? 16.01.15, 23:00
              Nie moja wina, że mało wiesz.
      • widz102 Re: Nie wysilaj sie,... 17.01.15, 09:47
        A ty i tobie podobne mendy putlerowskie , agencino sromrusie, pogadajcie sobie może o waszych rosyjskich obozach śmierci zamiast wp...się w Polaków rozmowy?
    • borrka Jeden z trudniejszy problemow w dyskusjach... 16.01.15, 12:58
      Z Radzieckimi.
      Otoz, oni uwazaja nie bez racji, ze poniesli wielkie ofiary wyzwalajac Polske.
      My, na ogol sceptycznie reagujemy na takie koncepcje, bo slabe to bylo wyzwolenie.
      Skrajnym wypadkiem byla Warszawa - Ruscy oczekuja wdziecznosci za "wyzwolenie" Miasta, w ktorego zniszczeniu maczali rece po lokcie, czy to jako RONA, czy stojac na Pradze i czekajac na wyburzenie Warszawy.
      • scibor3 Re: Jeden z trudniejszy problemow w dyskusjach... 16.01.15, 18:15
        No przecież przez te parę lat przywykliśmy do łapanek, publicznych egzekucji, obozów koncentracyjnych, kontyngentów, wysiedlania. Dobrze nam było. A przyszedł rusek i wszystko zepsuł.
        • borrka Tu sie mylisz. 16.01.15, 18:17
          Tez lapal - pol mojej rodziny posadzil.
          • scibor3 Re: Tu sie mylisz. 16.01.15, 18:47
            Od siedzenia się nie umiera.
            • przechrztaimason Re: Tu sie mylisz. 16.01.15, 18:49
              Ale od strzału w tył głowy tak. Jak też umierano na wczasach kołymskich.
    • melord belkot pracownika GW 16.01.15, 13:17
      moj post borrka szybko usunal...vigila ktorego tepi admin bez pardonu pozostawil...czasu zabraklo?
      dobrze,ze przeczytal - ciul przywieziony w" teczce" do W-wy
      przynajmniej teraz wiem napewno z kim mam do czynienia...z gnida
      ten tez moze usunac,mam to gdzies
    • zgred-zisko Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 18:25
      Nie będę się kopał z koniem Trudno dyskutować na temat II wojny z ekspertem, który ukończył studia strategiczne na kursach wieczorowych w IPN-ie.
      • jankowski1960 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 18:51
        ipn ma teraz gorsza prase niz wumle za prlu
        • zgred-zisko Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 18:55
          I Bogu dzieki. Nareszcie! Nie mniej jego absolwenci maja sie dobrze.
    • gosc_ze_smolenska Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 19:05
      Znakomita kwintesencja fobii, uprzedzen i nienawisci!
      • borrka Nie. 16.01.15, 20:32
        Zupelny brak "wdziecznosci".
      • jankowski1960 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 08:47
        popis wolalby, zeby stilicy nie wyzwalano.. od razu od 1945 ruku mieliby europejskie fuchy...
        • borrka To nie tak, Jankosiu. 17.01.15, 09:10
          Ja, na przyklad, wolalbym, by Polske wyzwolili zachodni alianci.
          Ale oni wysoko cenili swoja krew, a nisko rosyjska ( czy raczej sowiecka) i oddali nawet zdobyto Prage (czeska).
          I nie przyjechal general Anders na bialym koniu, tylko watniki w walonkach.

          Co gorsza, postanowili zachecic nas (silą) do wlozenia lapci i walonek, a ja wole oficerki, czy chocby martensy.
    • jk2007 lubie fińskie domki w Warszawie 16.01.15, 21:37
      Były one darem Stalina, dla odbudowania zniszczonej Warszawy. A skąd taka nazwa? Dlatego że sprowadzone były z samej Finlandii. W ten sposób, kraj ten spłacał reparacje wojenne względem ZSRR.
      • x2014 Re: lubie fińskie domki w Warszawie 16.01.15, 23:27
        przy wyjezdzie z gdanska na wawe stoja finskie domki do dzis
    • borrka A to takie proste! 16.01.15, 21:46
      Armia Czerwona (i jej kierownictwo poltyczne i wojskowe) dzialala w interesie Rosji (CCCP), a nie Polski.
      Te interesy sa radykalnie sprzeczne, wiec zdobycie naszego Kraju zakonczylo sie pacyfikacja elementu niechetnego i (srednio rzecz biorac) dosc lagodna okupacja.
      Lagodna, ale wyniszczajaca gospodarczo i moralnie, a rowniez potwornie dluga.

      Wiec trudno, bysmy palali wdziecznoscia.
      • cholenderstwo Pałaj ty czym możesz, borrka... 16.01.15, 22:04
        ...ale za teoretyka II WŚ tu się nam nie podawaj.
        I liczby mnogiej raczej unikaj - to królewski przywilej, chamom niedostępny...
        • j-k belkot 16.01.15, 23:21
          CA (Armia Radziecka) nie przyszla wyzwalac Polski

          szla na Berlin.
          • cholenderstwo Re: belkot par excellance... 18.01.15, 11:07
            Takim jak ty doktoraty zaczęto u nas dawać po 89-tym...:))))))))))))))
            Nobelektryk & Co.
      • widz102 Re: A to takie proste! 17.01.15, 10:06
        Tu, borrka, zgoda. Ale tym bardziej dziwi w tym kontekście twoje by taki wróg przeszkadzał swoim (polskim) przeciwnikom politycznym w masowym samobójstwie powstańczym.
        • widz102 Re: A to takie proste! 17.01.15, 10:08
          Dziwi twoje oczekiwanie, oczywiście.
          • borrka Ja wysmiewam ... 17.01.15, 10:19
            Jesli tak mozna okreslic ocene bardzo dramatycznych wydarzen, oczekiwanie polskiej wdziecznosci przez tego wroga.
            A to jest POWSZECHNA postawa wsrod Rosjan.

            O to mi caly czas idzie, a jakiejs oceny celowosci Powstania nawet nie probuje.
            • widz102 Re: Ja wysmiewam ... 17.01.15, 11:14
              Jak trafnie zauważyłeś, to oczekiwanie powszechne jest wśród ROSJAN, także na tym forum. Ale to wyłącznie ICH problem. Który spokojnie, jako Polacy, możemy mieć w dupie i nawet go nie zauważać. Jeśli są aż takimi durnymi politrukami i ofiarami politruków że nie rozumieją, że bez wyparcia Niemców z Polski i zdobycia Berlina za rok-dwa przegraliby tę wojnę i przegrali też pokój jeszcze w latach 40.
              A ponadto skoro w taki sposób ci polskojęzyczni agenci putlera pragną się tu dekonspirować, to trudno byśmy im w tym przeszkadzali:).
              A sama ocena Powstania to naprawdę wyraz u jednych Polaków- naiwnej wiary w cuda i mesjanizm, nawet za cenę hekatomby, a u drugich - trzeźwej oceny szans i zagrożeń, której kompletnie NIEPROFESJONALNI i bez politycznej wiedzy wodzowie AK nie umieli i nie chcieli dokonać ZAWCZASU. I dążąc do realizacji swoich - przez ich nierealność i głupotę- antypolskich w istocie planów, zdradzili zarówno rząd londyński, jak i Polaków, a w tym celu odsunęli od decydowania o wybuchu Powstania zawodowych oficerów-sztabowców AK. I wykazali zbrodniczy brak nie tylko wyobraźni , ale i podstawowej WIEDZY fachowej. I w tym celu nie zawahali się przed oszustwem (kłamliwe doniesienia Montera o radzieckich czołgach na Pradze, gdy rosjanie właśnie sromotnie przegrywali bitwę pod Wołominem). Wańkowicz pięknie takie coś określił: wishfull thinkings, czyli polskie chciejstwo. Mickiewicz wcześniej też: - szlachta na koń wsiędzie, my z synowcem na przedzie i JAKOŚ TO BĘDZIE (Pan Tadeusz).
    • x2014 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 16.01.15, 23:34
      15 sierpnia 1944 roku wojska radzieckie zajmują Tłuszcz, 30 sierpnia Radzymin a 6 września Wołomin. Rozpoczęły się aresztowania, procesy, rozstrzeliwania, skrytobójcze morderstwa i wywózki w głąb ZSRR żołnierzy AK i NSZ. Część żołnierzy AK i innych organizacji niepodległościowych przeszła ponownie do konspiracji.

      tinyurl.com/mle9w7t
    • borrka Powtarzam: 17.01.15, 01:24
      Mozna debatowac na temat "wyzwolenia" POlski przez Armie Czerwona - raczej ja zdobyladla Stalina.

      W wypadku Warszawy pozostaje zimna niechec.
      • widz102 Re: Powtarzam: 17.01.15, 10:12
        Niechęć do wroga oczywiście że tak.
        Ale jakim uczuciem darzyć własnych wodzów, którzy przez własną głupotę, a może i zdradę skazali stolicę i ćwierć miliona Polaków na nieuchronną już 1 sierpnia 44 - śmierć? No- jakim? Bo pogarda to za mało.
        • borrka To odrebna sprawa. 17.01.15, 10:26
          Od lat juz temat niekonczacych sie dyskusji.
          Osobiscie najbardzie przekonuje mnie malo znana teza, iz zawiodla sprawnosc przywodcza ludzi zlamanych kleska 1939, niewola sowiecka, emigracja, okupacja i zdrada aliantow.
          Bo zlej woli nie bylo.
          Byly falszywe nadzieje i projekcja polskiego myslenia na sowieckie zdziczenie i cynizm anglosaski.

          PS. Wdziecznosc, to ja czuje do alianckich lotnikow , ktorzy zgineli nad Warszawa.
          • widz102 Re: To odrebna sprawa. 17.01.15, 11:46
            I jeszcze jedno, borrka: wiesz dlaczego Powstanie trwało TYLKO do dnia, w którym Niemcy zgodzili się nadać CAŁEJ ocalałej ludności Wawy prawa kombatanckie? Bo w dniu wybuchu Powstania Hitler wydał, przecież łatwy do przewidzenia wcześniej rozkaz: wyrżnąć CAŁĄ cywilną ludność Warszawy. I to zaczęły oddziały morderców robić niezwłocznie. (rzeź Woli itd). I już od drugiego-trzeciego dnia Powstania zwykli Powstańcy stali się zakładnikami powstańczych dowódców: MUSIELI bez nadziei walczyć, by jak najdłużej odwlec wymordowanie WSZYSTKICH cywilnych mieszkańców stolicy. Prawda jest tu gorzka. Dla nas, Polaków. Także dlatego tak walczą z nią ludzie J Kaczyńskiego: bo on prezentuje bardzo podobną chorą filozofię co dowódcy Powstania i AK 71 lat wcześniej. I także dlatego także POwcy nie pokusili się o uruchomienie ogólnonarodowej dyskusji nad Powstaniem, kultywując historyczne bajki. Bo jeszcze by wyszło na jaw, że i oni nie mają pojęcia, co jest ważne dla przetrwania i rozwoju narodu (kapitał społeczny, ludzki), więc - na co przygotowywać społeczeństwo na przyszłość tak, by ŻADEN atak na Polskę nie mógł być opłacany dla nikogo. Co oznaczałoby np przeszkolenie i uzbrojenie społeczeństwa. Nie tylko w broń i strategie, ale zwłaszcza w kulturę i instytucje efektywnej współpracy. A więc najpierw - jego upodmiotowienie, czyli dokończenie budowy demokracji w Polsce. Dziś w istocie coraz bardziej wyradzającej się w etatyzm i ochlokrację, będące doskonałą osłoną dla rządów rozmaitych mafii. Ale i oni wiedzą, że świadome swej roli i siły , upodmiotowione społeczeństwo to koniec przede wszystkim ICH władzy.
        • sjs2011 Re: Powtarzam: 17.01.15, 11:07
          Mogli jak Stalin w Leningradzie skazać na głodową śmierć
          od października 1941 do lutego 1942 /5 miesięcy/ zmarło, zostało zjedzonych około miliona mieszkańców Leningradu.
          Rodzice wymieniali się dziećmi zeby nie zjadać swoich..
          • karbat Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 11:23
            "Wyzwolenie" Warszawy.

            Polacy , bez ruskiego , w procesie wyzwalania Warszawy mieli dwie mozliwosci

            - podlubac sobie w nosie
            - wsadzic sobie palec do doopy

            i to tyle na temat dywagacji o wyzwalaniu Warszawy
            przez Polakow . jak sie cos nie zgadza , prosze o sprostowanie .
            • borrka Won. 17.01.15, 11:30

            • widz102 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 11:51
              Ku...t, mendo putlerowska- morda w kubeł, jak Polacy o SWOICH sprawach rozmawiają. Pogadaj sobie ze swoimi kumplami- agencinami o rosyjskich obozach śmierci. Ale nie na polskim forum, ch..u !
              • karbat Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 11:56
                widz102 napisał:
                > Ku...t, mendo putlerowska- morda w kubeł, jak Polacy o SWOICH sprawach rozmawi
                > ają. Pogadaj sobie ze swoimi kumplami- agencinami o rosyjskich obozach śmierci.
                > Ale nie na polskim forum, ch..u !

                Polacy ? ..... polactwo , noszace doope wyzej niz sra
                megalomani z szabelkami i ... wyimaginowanymi mozliwosciami

                Polacy , bez ruskiego , w procesie wyzwalania Warszawy mieli dwie mozliwosci
                - podlubac sobie w nosie
                - wsadzic sobie palec do doopy
                i to tyle na temat dywagacji o wyzwalaniu Warszawy
                przez Polakow . jak sie cos nie zgadza , prosze o sprostowanie

                no , dalej zapluwac sie . merytorycznych wpisow nie oczekuje
                • dupeteczek Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 12:19
                  Ruscy nie wyzwalali W-wy, tylko weszli w puste ruiny!
                • widz102 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 12:21
                  Żeś ku ..wat ruski agent, wiemy i bez twoich pełnych nienawiści do Polaków wpisów-prowokacji.
                  Z tego wątku wyszła bardzo dla was, agenciaki, nieprzyjemna sprawa: to wyście, rosjanie, odnieśli największą korzyść z Powstania. Więc było ono TYLKO w waszym interesie. Podobnie jak rzeź i zniszczenie przez Niemców stolicy Polski. Stąd właśnie w tym wątku, co byście napisali - MUSICIE się dekonspirować... Nawet wbrew zasadom waszej jaczejki.
                  I wychodzi z niego jasno, że Rosja i jej hieny nie cofną się przed żadną podłością w swej nienawiści do Polaków i Polski. A to dla nas przypomnienie bardzo ważnej i cennej lekcji. Z której wyciągamy ważne dla nad wnioski, ku...r...wat, głupku putlerowy.
                  • karbat Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 12:47
                    widz102 napisał:
                    > Z tego wątku wyszła bardzo dla was, agenciaki, nieprzyjemna sprawa: to wyście,
                    > rosjanie, odnieśli największą korzyść z Powstania. Więc było ono TYLKO w wasz
                    > ym interesie.

                    bredziaku , ruski ... kazal , zmusila Polakow , by wzniecac Powstanie ... ?

                    > Podobnie jak rzeź i zniszczenie przez Niemców stolicy Polski.

                    nie byloby Powstania , nie bylo by zniszczenia
                    nie byloby setek tysiecy ofiar cywilnych .w czym problem .

                    szkoda , ze znowu Polska sie zadela , wypiela ,
                    Polacy dali sie oglupic polskim pyskaczom zzagranicy .

                    uciec z kraju , a pozniej zzagranicy pouczac Polskow co maja robic w kraju .
                    Super patrioci ... , na odleglowsc . hiwd .

                    co wyniklo z tego Powstania ....
                    poza ruinami i setkami tysiecy zabitych Polakow ... no co ?

                    > I wychodzi z niego jasno, że Rosja i jej hieny nie cofną się przed żadną podłoś
                    > cią w swej nienawiści do Polaków i Polski.

                    co mi mowi , ze ruski ma cie dokladnie Tam , gdzie ty go masz i NIC wiecej .

                    > A to dla nas przypomnienie bardzo ważnej i cennej lekcji. Z której wyciągamy ważne dla >nad wnioski, ku...r...wat , głupku putlerowy.

                    maniaku , bredziaku , pisz za siebie .
                    uwazaj bo sie zaplujesz , albo ci zylka peknie ,
                    tylko tyle wynika z twojego zapluwania sie .
                    • sjs2011 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 17:50
                      Nie byłoby propozycji Stalina aby razem z Hitlerem napaść na Polskę nie było by w Wraszawie:
                      - ponad 10 tys zabitych we wrześniu 1939 roku,
                      - co roku o 10 tys więcej zgonów niż przed wojną i to już od 1940 do 1944 policzmy - pięć lat razy 10 tys to mamy 50 tys bez powstań
                      - 80 tys zmarłych z głody w Gettcie
                      - 430 tys zamordowanych warszawskich Żydów w Treblince,
                      - 50 tysięcy warszawiaków zmarłych na robotach w Niemczech,
                      - zamordowanych 150 tys w Powstaniu Warszawskim
                      To że Niemcy zarządzali Warszawą od 1939 roku były wynikiem ustaleń Stalin- Hitler
                      Stalin nie zrezygnował dobrowolnie z układów z Hitlerem - to Hitler kopnął Józia w ....
                      więc czemu się tym kopniakiem przez tyle lat obnosicie?
                      • karbat Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 17:59
                        sjs2011 napisał:

                        > Nie byłoby propozycji Stalina aby razem z Hitlerem napaść na Polskę nie było by
                        > w Wraszawie:
                        > - ponad 10 tys zabitych we wrześniu 1939 roku,
                        > - co roku o 10 tys więcej zgonów niż przed wojną i to już od 1940 do 1944 polic

                        ?

                        sugerujesz , ze ...

                        Hitler bez Stalina nie bylby w stanie podbic Polski
                        ( moze zajelo by mu to z piec dni dluzej ) .

                        Hitler nie podjaby decyzji napasci na Polske bez ukladu z Sowietami ...

                        i ... udowodnij , ze propozycja , by napasc na Polske wyszla od Stalina . link .

                        wez sie sjs2011 ... opanuj .

                        dopoki nie bylo internetu , nie wiedzialem , ze jest tylu idiotow na swiecie
                        ( St . Lem )
                        • sjs2011 Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 18:04
                          Ile sobie zażyczył Józio za udział w rozbiorze Polski?
                          52% terytorium
                          Żaden bandyta nie dzieli się łupem jeśli łup jest sam w stanie zdobyć
                          • borrka sjs2011, tu masz wszystko pieknie opisane. 17.01.15, 18:14
                            Wlasciwie, to opis tego jak bohaterski CCCP wyzwolil ... "banderowcow":)
                            www.kompol.org/historia/17wrzesnia.html
                            Klamliwosc putinowskiej Rosji i komunistow jest na podobnym poziomie, jak to dzis widzimy.
                          • karbat Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 18:14
                            sjs2011 napisał:

                            > Ile sobie zażyczył Józio za udział w rozbiorze Polski?
                            > 52% terytorium
                            > Żaden bandyta nie dzieli się łupem jeśli łup jest sam w stanie zdobyć

                            powiedzialem , poprosze o LINK ! .. - ( napasc na Polske wyszla od Stalina )
                            twoje dziecinne dywagacje mnie nie interesuja .
                            • xavras_wyzhryn Re: "Wyzwolenie" Warszawy. 17.01.15, 18:28
                              Nie jest ważne od kogo wyszła propozycja. Ważne jest, że stalin z propozycji skorzystał i stał się WSPÓŁNIKIEM FASZYZMU, tylko zabarwionym na czerwono.

                              stalin i cały zsrr są na równi WSPÓŁWINNI wszystkim stratom, jakie poniosła Polska w czasie II wojny światowej.

                              To, że dotychczasowi wspólnicy wzięli się w końcu za łby niczego tutaj nie zmienia.
          • jankowski1960 Re: Powtarzam: 17.01.15, 18:17
            debil... mam rozumiec, ze to Stalin polecil oblezenie Leningradu...
            • sjs2011 Re: Powtarzam: 17.01.15, 18:23
              Stalin wiedział jakie są nastroje w Leningradzie bo NKWD słało swoje raporty
              Klęskę wojny zimowej z Finladią można było ukryc przed resztą CCCP ale nie przed leningradczykami
              Oni czekali na Niemców jak na zbawienie i Stalin o tym wiedział - poczytaj Sołonina
              • karbat Re: Powtarzam: 17.01.15, 18:58
                sjs2011 napisał:

                > Stalin wiedział jakie są nastroje w Leningradzie bo NKWD słało swoje raporty
                > Klęskę wojny zimowej z Finladią można było ukryc przed resztą CCCP ale nie prze
                > d leningradczykami
                > Oni czekali na Niemców jak na zbawienie i Stalin o tym wiedział - poczytaj Soło
                > nina

                no , ludzie w Leningradzie nie mogli sie doczekac jak Niemiec zrobi z nich podludzi .

                Polak - to nizsza rasa , untermensch , podobnie ukrainiec , czy ruski .
                tylko bydlak moze sugerowac , ze bylo inaczej ! .

                najlepsze , ... Niemiec na Ukrainie z setkami hektarow ...
                Ukrainiec ma mieszkac w wiosce w otwartym terenie . Ukraincowi nie podoba sie jego
                rola niewolnika na niemieckich hektarach ... zawsze taka wioske mozna zbombardowac . -
                w czym problem . - wasz Fuehrer .

                doopkom polecam , nauke jezykow obcych i czytanie
                dokumentow ,- co niemiec mial zrobic z Polskami , Ukraincami i ruskimi .

                rusek naplul Szwabowi do zupy i go zniszczyl !
                niejeden kretyn ... Polak, dziasiaj nad tym ... ubolewa. jak widac z powyzszych wpisow .
                • xavras_wyzhryn Re: Powtarzam: 17.01.15, 19:07
                  Jak byś nie próbował odwracać kota ogonem nie wyprzecie się współpracy z hitlerem.

                  Nic z was nie zmyje hańby i współodpowiedzialności za WSZYSTKIE straty, jakie poniosła Polska w IIWŚ.
                  • karbat Re: Powtarzam: 17.01.15, 19:34
                    xavras_wyzhryn napisał:
                    > Jak byś nie próbował odwracać kota ogonem nie wyprzecie się współpracy z hitler
                    > em.
                    > Nic z was nie zmyje hańby i współodpowiedzialności za WSZYSTKIE straty, jakie p
                    > oniosła Polska w IIWŚ.

                    slawa bandera , slawa SS Galizien !.
                    slawa wszystkim , ktorzy wspolpracowali z niemieckimi faszystami

                    slawa tym wszystkim , ktorzy napadali mordowali okupantow ukrainy - Polaka i ruska !

                    tylko z faszystami bandytami, bedziemy narodem ! - poyebyny, prymitywny narodek
                    i jego hasla . ... nie zdajacy spnioe najmnieszej sprawy z tego co im szykowali faszysci .

                    Drang nach Osten und Lenbensraum fuer Deutsche . Untemenschen ... Ausrotten ! .

                    • xavras_wyzhryn Re: Powtarzam: 17.01.15, 19:49
                      Tyle bełkotu i ani słowa na temat.

                      Prawda boli, co?

                      Gdyby nie wasz pakt z hitlerem nie byłoby ss galizien.
                      • karbat Re: Powtarzam: 17.01.15, 20:07
                        xavras_wyzhryn napisał:

                        > Tyle bełkotu i ani słowa na temat.
                        > Prawda boli, co?
                        > Gdyby nie wasz pakt z hitlerem nie byłoby ss galizien.

                        z paktem , ze Stalinem czy bez Paktu ...

                        Polacy na Wolyniu byli by rzezani , tyle nienawisci bylo i jest
                        pomiedzy narodami polskim i ukrainskim .

                        Skladaja sie na to wieki wspolnej historiii .
                        Polacy byli i raczej sie ich nienawidzi na Litwie ,
                        w pewnych okragach na Bialorusi i Ukrainie .

                        Polska nie potrafila zasymiliwowac narodow , ktore uzyskala od Litwy, a pozniej te narody , tereny non stop tracila .
                        Te narody mialy w doopie Rzeczpospolita .
                        Nigdy nie byly po stronie Rzeczypospolitej . wcale sie nie dziwie .

                        Polska pomostem , miedzy wschodem i zachodem , - to jest TOTALNA brednia .
                        Po hooj , Niemcom , Austiakom i Holendrom jakis .. posrednik ... Polak ? .

                        Polak ma manie wielkosci , megaloman bez mozliwosci ,
                        taki czlowieczek z duzom gembom i malym penisem .
                        • xavras_wyzhryn Re: Powtarzam: 17.01.15, 20:47
                          karbat napisał:

                          > z paktem , ze Stalinem czy bez Paktu ...

                          Z paktam, z paktem, potomku hitlerowskich wspólników.

                          > Polacy na Wolyniu byli by rzezani ,
                          Dopiero po 17 września 1939.

                          > tyle nienawisci bylo i jest
                          > pomiedzy narodami polskim i ukrainskim .
                          W dużej mierze zasianej i pielęgnowanej przez cara, który tym grał na osłabienie Rzeczypospolitej, z którą zawsze ponosił porażki.

                          > Skladaja sie na to wieki wspolnej historiii .
                          > Polacy byli i raczej sie ich nienawidzi na Litwie ,
                          > w pewnych okragach na Bialorusi i Ukrainie .
                          > Polska nie potrafila zasymiliwowac narodow , ktore uzyskala od Litwy, a pozn
                          > iej te narody , tereny non stop tracila .
                          > Te narody mialy w doopie Rzeczpospolita .
                          > Nigdy nie byly po stronie Rzeczypospolitej . wcale sie nie dziwie .

                          Bzdury piszesz wierutne. Z drugiej strony skad masz mieć wiedzę, z uniwersytetu marksizmu i leninizmu?

                          Skoro nie masz wiedzy, to ci ja podrzucę, jeszcze w Powstaniu Styczniowym 1863-1865 walki były prowadzone zarówno na Litwie, Ukrainie, jak i Białorusi. Myślisz, że tylko Polacy walczyli? A wiesz z jakimi hasłami szli do boju - odzyskanie Rzeczypospolitej własnie.

                          Ta "nienawiść", a ja powiedziałbym bardziej niechęć ma swoje źródło w waszej rusyfikacji i waszej propagandzie, stawiania Polski i Polaków w złym świetle. Działania te były nasilone i niestety najbardziej skuteczne po 1917 roku, kiedy do władzy dorwało się bolszewickie bydło.

                          >
                          > Polska pomostem , miedzy wschodem i zachodem , - to jest TOTALNA brednia .
                          > Po hooj , Niemcom , Austiakom i Holendrom jakis .. posrednik ... Polak ? .

                          Skręca was o to zazdrość i takie gadanie, które ja nieudolnie tuszuje.

                          >

                          > taki czlowieczek z duzom gembom i malym penisem .

                          Bardzo trafnie się opisałeś.
    • borrka I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 20:30
      Wyprowadzeni z Warszawy powstancy, na ogol przezyli.
      Ich koledzy uwiezieni przez NKWD w innych miastach, gdzie miala miejsce Akcja Burza, pojechali prosto na biale niedzwiedzie, z biletem w jedna strone.

      Jakas analogia do 1939, gdy dostanie sie do niewoli niemieckiej znaczylo zycie, w lapy sowieckie Katyn.
      • karbat Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 21:12
        Polska ... kraj ktory obchodzi rocznice ... swoich niezliczonych klesk .

        miejmy nadzieje , ze mlode pokolenia Polakow wyciagna z tego wnioski .
        i ... nie dadza sie wypuscic w imie hasel ... kreujacych nastepna Totalna kleske .
        • xavras_wyzhryn Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 21:31
          karbat napisał:

          > Polska ... kraj ktory obchodzi rocznice ... swoich niezliczonych klesk .
          >
          > miejmy nadzieje , ze mlode pokolenia Polakow wyciagna z tego wnioski .
          > i ... nie dadza sie wypuscic w imie hasel ... kreujacych nastepna Totalna kles
          > ke .

          Z wami zawsze wygrywalismy, ostatnio w wojnie 1920-21, gdy to po trupie białej Polski mieliście zanieść rewolucję do Paryża. Megalomania u was zawsze była komicznie wielka :)

          Wy swoje największe "zwycięstwa" zawdzięczacie spółce z hitlerem - najpierw go wykreowaliście, a potem, gdy próbował was oszwabić z pomocą Zachodu udało wam się zwyciężyć. I tacy z was teraz "gieroje", pompatyczne parady, żałosne...

          Napisałbym też, że może kiedyś z tego wyciągniecie wnioski, ale wiem, że jesteście na to zbyt głupi.
          • karbat Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 21:52
            xavras_wyzhryn napisał:
            > karbat napisał:

            > > Polska ... kraj ktory obchodzi rocznice ... swoich niezliczonych klesk .

            > > miejmy nadzieje , ze mlode pokolenia Polakow wyciagna z tego wnioski .
            > > i ... nie dadza sie wypuscic w imie hasel ... kreujacych nastepna Totalna
            >> kleske .

            > Z wami zawsze wygrywalismy, ostatnio w wojnie 1920-21, gdy to po trupie białej
            > Polski mieliście zanieść rewolucję do Paryża. Megalomania u was zawsze była kom
            > icznie wielka :)

            ZWYCISTWO !!! ,

            rusek ..prawie zawsze ustalal Polskie granice ...

            i .. mysle , ze mozesz byc z tego powodu ... ZADOWOLONY .

            gdyby niemiec to robil ... moze ... Polska bylaby w granicach z X w ne .
            o ile by w ogole istniala .

            > Wy swoje największe "zwycięstwa" zawdzięczacie spółce z hitlerem - najpierw go
            > wykreowaliście, a potem, gdy próbował was oszwabić z pomocą Zachodu udało wam s
            > ię zwyciężyć. I tacy z was teraz "gieroje", pompatyczne parady, żałosne...

            mniej alkoholu , moze text bedzie bardziej zrozumialy ...

            > Napisałbym też, że może kiedyś z tego wyciągniecie wnioski, ale wiem, że jesteś
            > cie na to zbyt głupi.

            jestes jak ... Pendolino , cos chcesz ... ale nie mozesz ... masz za krotkiego... .

            Pendolino , pociag majacy jechac z predkoscia ponad 200 km na godzine .
            taka predkosc jest mozliwa na odcinku ... 80 kilometrow .

            dla ciebie to sukces ... dla mnie to katstrofa .
            • xavras_wyzhryn Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 22:06
              karbat napisał:

              > rusek ..prawie zawsze ustalal Polskie granice ...
              "prawie zawsze", czyli w 1945, śmieszny jesteś

              A tak nawiasem mówiąc, jeszcze została wam do wypłacenia kontrybucja za wojnę 1920-21. Z odsetkami trochę tego będzie...

              > mniej alkoholu , moze text bedzie bardziej zrozumialy ...
              Skarżysz się na niezrozumienie tekstu, cóż... jak chcesz dyskutować po polsku na polskim forum to się ucz, aż zrozumiesz, a nie, cóż... kto ci winien, żeś głupi - miej pretensje do siebie.

              > jestes jak ... Pendolino , cos chcesz ... ale nie mozesz ... masz za krotkiego.

              Naprawdę ci współczuję, że masz krótkiego, to musi ci bardzo doskwierać w życiu, boisz się śmieszności przed kobietami, chodzisz znerwicowany, ale nie musisz w każdym wpisie się z tym obnosić.

              > Pendolino , pociag majacy jechac z predkoscia ponad 200 km na godzine .
              > taka predkosc jest mozliwa na odcinku ... 80 kilometrow .
              >
              > dla ciebie to sukces ... dla mnie to katstrofa .

              Jeszcze wiele lat minie, kiedy będziecie sobie mogli sami pozwolić na takie "katastrofy", po ile ropa ostatnio? :)
              • karbat Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 22:26
                xavras_wyzhryn napisał:
                > Jeszcze wiele lat minie, kiedy będziecie sobie mogli sami pozwolić na takie "ka
                > tastrofy", po ile ropa ostatnio? :)

                ;) ,

                franiu , nie wiem , przysiegam , nie interesowalo mnie to nigdy ! .

                po pierwsze jezdze na benzyne . nigdy nie jezdzilem na rope .
                po drugie , wlewam do pelna , place ile wybije na kasie i ...
                glowy sobie tym nie zaprzatam .

                czy to , ze bede wiedzial po ile jest ropa , benzyna ...
                bedzie mialo wplyw na to ile za nia zaplace . ...
                place ile wymagaja , mowie dziekuje , do widzenia i ... Tyle .

                jak komus jest tanio , niech sie cieszy .
                jak komus za drogo ... moze sobie zaklnac ,
                mnie ... to wisi jak kilo kitu ... u sufitu .

                • xavras_wyzhryn Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 22:37
                  Biedaczku, chodziło mi o cenę surowca, a ty zrozumiałeś, że pytam o olej napedowy...
                  Tak, to nie to samo...

                  Chodziło mi o to, biedaku, że przy obecnej cenie ropy, rosja jest bankrutem i wszystkie mity o swojej potędze może zapakować między bajki o Ilji Muromcu lub Koniku Garbusku.
                  • karbat Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 22:57
                    xavras_wyzhryn napisał:

                    > Biedaczku, chodziło mi o cenę surowca, a ty zrozumiałeś, że pytam o olej napedowy...
                    > Tak, to nie to samo...

                    niszczesniku w przyblizeniu wiem po ile jest ropa ,
                    ale szczerze mowiac mnie to nie interesuje . wisi mi to .

                    > Chodziło mi o to, biedaku, że przy obecnej cenie ropy, rosja jest bankrutem i w
                    > szystkie mity o swojej potędze może zapakować między bajki o Ilji Muromcu lub K
                    > oniku Garbusku.

                    szczerze sie zmartwilem setkami tysiecy Polakow , ktorzy maja do splacenia kredyty we frankch . ich bieda jest dla mnie wymierna i zaprogramoana ,
                    tak samo jak bankructwo wielu z nich .

                    kiedys ropa byla po takiej samei cenie ... jak dzisiaj , ..
                    jak to ruskie ... przezyly . i nie powymieraly .

                    o Ilji Muromcu , nie znam , pojecie mi obce . i chyba znac nie musze ...
                    zyjesz w swiecie bajek ? , to nietrudno przeoczyc :) .
                    • xavras_wyzhryn Re: I jeszcze taki paradoks. 17.01.15, 23:19
                      karbat napisał:

                      > niszczesniku w przyblizeniu wiem po ile jest ropa ,
                      > ale szczerze mowiac mnie to nie interesuje . wisi mi to .
                      Uuu brak patriotyzmu, wołodia p. by się zmartwił i zrobił takie maślane oczy... Jak możesz być tak okrutny...

                      > szczerze sie zmartwilem setkami tysiecy Polakow , ktorzy maja do splacenia kred
                      > yty we frankch . ich bieda jest dla mnie wymierna i zaprogramoana ,
                      > tak samo jak bankructwo wielu z nich .
                      Polacy sobie poradzą, to w odróżnieniu od was przedsiębiorczy i pracowity Naród.

                      > kiedys ropa byla po takiej samei cenie ... jak dzisiaj , ..
                      > jak to ruskie ... przezyly . i nie powymieraly .
                      Kiedyś nie mieliście takich wydatków jak teraz, a zaciskanie pasa będzie drastyczne, zwłaszcza w obliczu wciąż działających sankcji.

                      > o Ilji Muromcu , nie znam , pojecie mi obce . i chyba znac nie musze ...
                      Nie musisz, goryle górskie w Afryce też nie znają.
                      Wszechstronnie wykształceni ludzie mają szerokie horyzonty i różnorodną wiedzę z różnych dziedzin, w tym literatury krajów ościennych.
                • sjs2011 Re: I jeszcze taki paradoks. 18.01.15, 07:56
                  franiu , nie wiem , przysiegam , nie interesowalo mnie to nigdy ! .
                  po pierwsze jezdze na benzyne . nigdy nie jezdzilem na rope

                  Zgadnij z czego jest robiona benzyna?
      • cholenderstwo Paradoks?... 18.01.15, 11:10
        ...że możesz do dziś szwabską łapę lizać?
    • jk2007 Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 08:08
      taka jest prawda historyczna
      • antyk-acap Re: Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 08:15
        Sam? Własnymi rękami? A może zrobiliśmy to my?
        • cholenderstwo Re: Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 11:17
          Lepiej byś wypadł, gdybyś zapytał jak Piłat: "Co to jest prawda"?
          Miałbyś szansę, jak on i... Stalin, przejść do historii z podniesionym czołem.
          A tak, pozostaje ci tylko... wymyć jak on łapki i do łóżeczka...
          • antyk-acap Re: Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 11:27
            Pieprzysz! Kto odbudowywał Warszawę? Rosyjscy robotnicy? Stawiam dolary przeciwko orzechom że nie było tam żadnego. Kto płacił za odbudowę? Kreml? Ile rubli? Kto zdecydował o odbudowie? Stalin? Pokaż mi ego podpis pod dokumentem o odbudowie.
            • jk2007 Re: Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 12:55
              В хoде вcтречи Временнoгo прaвительcтвa Пoльcкoй Реcпyблики c Иocифoм Стaлиным в Мocкве 22 янвaря 1945 гoдa coветcкий лидер предлoжил пoмoщь в вoccтaнoвлении cтoлицы. «Мaршaл Стaлин cчитaет, чтo Вaршaвa дoлжнa быть вoccтaнoвленa в крaтчaйшие cрoки и co cвoей cтoрoны хoчет прийти к нaм c oчень пoлезнoй пoмoщью», — дaвaл oтчёт пocле рaзгoвoрoв президент Крaйoвoй Рaды Нaрoдoвoй Бoлеcлaв Берyт. Сoглacнo oбещaнию Сoветcкий Сoюз coглacилcя предocтaвить Вaршaве трoллейбycы, финcкие дoмa, a тaкже грyзoвые aвтoмoбили для перевoзки рaзвaлин.

              • antyk-acap Re: Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 13:02
                Bełkot
                • jk2007 PKiN jako wizytówka Warszawy 18.01.15, 13:13
                  Bolesław Bierut zadeklarował: 'Nowa Warszawa ma stać się stolicą państwa socjalistycznego'.

                  • antyk-acap Re: PKiN jako wizytówka Warszawy 18.01.15, 13:17
                    Zadeklarował. Co nie znaczy że odbudował...
      • sjs2011 Re: Stalin wyzwolil i odbudowal Warszawe, 18.01.15, 16:01
        ..lubisz żarty stroić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka