Dodaj do ulubionych

Cosik cicho o "klęsce" Erdogana

08.06.15, 21:10
Nie tylko polskie media z dużą radością obwieściły o "klęsce" wyborczej Erdogana, chociaż daj Boże taką "klęskę" wielu partiom i wodzom w Jewropie. Jeszcze przed wyborami straszono dyktaturą, albo że sfałszuje wybory.

Wydawało by się, że po tej "porażce" wskaźniki giełdowe w Turcji skoczą do góry, uwolnione wreszcie od strachu przed dyktaturą, a tu masz babo placek: tamtejsza giełda zanurkowała w dół. Nie znam rezultatów zamknięcia, ale w ciągu dnia był spadek do 8%.
Inwestorzy chyba jednak kochają dyktatury, bo w Ameryce wskaźniki giełdowe nie spadły;)
Obserwuj wątek
    • lubat Re: Cosik cicho o "klęsce" Erdogana 08.06.15, 22:15
      Nie tylko giełda - niewdzięcznica obniżyła swoje loty! Także turecka lira spadła. Nie umieją docenić klęski tyrana;)

      deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2015/06/08/tuerkische-lira-stuerzt-nach-wahlen-ab/
      • mara571 przepraszam, nie zauwazylam i zalozylam inny watek 08.06.15, 22:34
        gielda zawsze "reaguje", a pozniej analitycy opowiadaja rozne dyrdymalki.
        Niemieckie media opowiadaly, ze rosnie bezrobocie (ponad 6 mln), deficyt w handlu zagranicznym rosnie, eksport spada.
        Jak jest naprawde nie wiem.
        Jedyne co potrafie odczytac z wynikow, to rosnaca pewnosc siebie Kurdow.
        I nie wiem, czy Erdogan nie oprze sie pokusie, aby ich znowu pacyfikowac, delegalizowac.
    • walter622 Lot tureckiej liry 09.06.15, 10:37
      > Wydawało by się, że po tej "porażce" wskaźniki giełdowe w Turcji skoczą do góry

      Reakcja giełdy całkowicie zrozumiała.
      Nie chodzi o sam wynik wyborów, lecz przede wszystkim, wypowiedzi przedstawicieli partii opozycyjnych kategorycznie odrzucających możliwość jakichkolwiek rozmów z Erdoganem w sprawie utworzenia rządu koalicyjnego. Tak więc Turcja poszybowała w strefę politycznej turbulencji z całkowicie nieprzewidywalnym finałem.
      Przy tym Turcja jest państwem przyfrontowym, faktycznie już uwikłana w konflikty zbrojne w Syrii i Iraku, na dodatek sama będąc "tykającą bombą" ze sporawą ilością wybuchowych problemów.
      • eva15 Turcję może czekać powolna destabilizacja 09.06.15, 12:37
        Słusznie patrzysz, Walterze. z jednej strony nagłe, nadspodziewanie wysokie zwycięstwo partii kurdyjskiej HDP, która trzyma z PKK, z drugiej niemożność stworzenia koalicji rządowej, bo partie opozycyjne nie chcą współpracy.
        Jeśli dojdzie do ponownych wyborów, wielu będzie próbować mieszać w tym kotle, a Erdoganowi nie udało sią chyba jeszcze przegonić z Turcji zachodnich NGOs. Za późno się za to wziął, teraz opozycja urosła już w siłę.

        Ciekawe, za które sznurki pociąga Gülan ze swej siedziby w USA...

        Tak czy inaczej - wewnętrzne turbulencje poliytczne plus wojny u granic to idealna mieszanka wybuchowa na destablizację.
        • herr7 Turcja sobie poradzi 09.06.15, 16:30
          ale wszystko wskazuje na upadek rządu Asada w Syrii. Czyżby Putin porzucił swojego sojusznika? Zachód grozi też Rosji odebraniem igrzysk w piłce kopanej w 2018 r. I znowu pojawia się pytanie: na co ci Władimir były te igrzyska?! Jak się nie obrócisz i tak dostajesz kopa!
          • marko125 Herr miej Ty litosć 09.06.15, 18:18
            Ta kremlowska miernota odpuściła nawet Ukrainę a Ty o Assadzie piszesz :) Jankesi panoszą się już prawie pod samą Moskwą a Ty o Syrii. Tam pajace z Kremla już w ogóle nie mają co szukać buhahaha
            • boavista4 Re: Herr miej Ty litosć 09.06.15, 19:49
              Erdo opusci Ankare, rozpocznie panowanie Asada w Turcji. Rosja gora , przerazenie na Panselwania Avenue I Downing Street, Radosc na Broxie I Newarku.
      • frompiter Jaka jest mozliwa sytuacja? 09.06.15, 22:02
        walter622 napisał:
        > Nie chodzi o sam wynik wyborów, lecz przede wszystkim, wypowiedzi przedstawicieli partii opozycyjnych kategorycznie odrzucających możliwość jakichkolwiek rozmów z Erdoganem w sprawie utworzenia rządu koalicyjnego.


        Znow armia?
        • ghooost Re: Znow armia? 09.06.15, 22:14

          Jasne - armia, która porzez kilkadziesiąt lat pilnowała zdobyczy świeckiej republiki Ataturka, na pewno aż się pali by wprowadzać w Turcji siłą putinowsko-muzułmańską satrapię...
          • frompiter Nie ciebie,... 09.06.15, 22:32
            ghooost napisał:
            > Jasne - armia


            ...debile, pytano, wiec goowno twoje zdanie kogo obchodzi.

            Pytalem Waltera, ktory sie zna na sprawach turkskich z powodu pochodzenia.

            Wypad, smieciarzu.
            • ghooost Grzeczniej, ruski wypierdku - bo zgłoszę moderacji 09.06.15, 22:53
              .
            • walter622 Re: Nie ciebie,... 10.06.15, 10:03
              frompiter napisał(a):
              > Wypad, smieciarzu.

              Specyfika tego forum - menele, na etatach forumowych fordanserów.
        • eva15 Re: Jaka jest mozliwa sytuacja? 09.06.15, 22:21
          Może Walter wie więcej, ale mnie się wydaje, że Erdogan mimo wszystko chyba nie do końca kontroluje armię i nie końca może być jej pewny.

          Przepędził co prawda kilka lat temu większość generalicji planującej kolejny zamach stanu, ale czy wszystkich? Armia w Turcji robiła przewroty regularnie, regularnie była też pod delikatną kontrolą USA i Izraela. Może teraz inwigilacja jest jeszcze delikatniejsza, ale jednak jest?

          Rządy junty wojskowej w Turcji były co prawda świeckie i w tym sensie armia czuła się spadkobiercą Atatürka - co w kółko podkreślała i co miało stanowić jej legitymację polityczną. Ale gospodarczo armia trzymała Turcję na poziomie 3. świata, coś w rodzaju Egiptu-bis. A to na pewno nie było marzeniem Atatürka. Niemniej Zachód bardzo lubił taką Turcję.

          Schody zaczęły się przy staraniach Turcji o wejście do EU - w tamtych czasach EU to była inna konstrukcja niż dziś. Junty i wojskowe pucze nie pasowały do zachodnich salonów...
          Sądząc po Ukrainie EU jest dziś znacznie mniej kapryśna w doborze przyjaciół.
          • mara571 badzmy szczerzy az do bolu 09.06.15, 22:27
            gdyby Turcja zostala czlonkiem Unii gdzies miedzy 2003 a 2006, nie udaloby sie jej rozwinac wlasnej gospodarki tak jak to mialo miejsce w ostatnich latach.
            • eva15 Re: badzmy szczerzy az do bolu 09.06.15, 22:49
              Tak, oczywiście. Niewpuszczenie Turcji do EU było dla niej - wbrew pozorom - gospodarczym szczęściem, w całym tym politycznym nieszczęściu, jakim było urażenie tureckiej dumy.
              Gdyby ją przyjęto - Turcja miałaby co prawda nieurażoną dumę, ale przyrost gospodarczy a la Grecja:-)))
            • j-k nie ma takiej potrzeby. 09.06.15, 22:58
              Turcji nikt do Unii przyjmowac nie zamierzal
              (mimo okazjonalnych deklaracji francuskich i polskich politykow)

              Unia Europejska - poki co, przynajmniej - pozostaje EUROPEJSKA.
            • ghooost OK - a więc żaden duży kraj nie... 09.06.15, 23:11

              ...zostanie już do UE przyjęty (ani Turcja, ani np. Ukraina); wszelkie koszty (polityczne, demograficzne itd.) byłyby zbyt wielkie, z kolei wzajemne korzyści (tak polityczne, jak gospodarcze) można osiągać już w formule stowarzyszenia.

              Predzej czy później pełne członkostwo osiągną tylko małe, łatwe do "strawienia", państwa bałkańskie, Mołdawia - czy bogate (a niewielkie liczbą obywateli) Islandia i Norwegia (o ile same zechcą)
              • j-k k........... pisze tu o tym od lat... 09.06.15, 23:13
                - dobrze, ze wreszczie dotarlo :)
                • ghooost Re: k.... pisze tu od lat 09.06.15, 23:25

                  Owszem - ale nie nazywaj jej tak brzydko bo jeszcze bana dostaniesz ;-P
          • eva15 Re: Jaka jest mozliwa sytuacja? 09.06.15, 22:59
            Ja rozumiem historyczne uwarunkowania Turcji, ale nadziwić się nie mogłam, że Erdogan nie potrafił się wznieść ponadto i wyczuć, co go czeka, jeśli będzie szedł po tej linii. Pisałam z okazji ataków Turcji na Syrię, że Erdogan źle sobie wroga wybrał.
            • walter622 Re: Jaka jest mozliwa sytuacja? 10.06.15, 09:53
              eva15 napisała:
              >źle sobie wroga wybrał.

              Zachowanie całkowicie zrozumiałe.
              Erdogan jest przede wszystkim sunnitą, natomiast Syrią rządzi alawicka mniejszość.
              Dla sunnitów taka sytuacja może być przyczyną irytacji, tym bardziej, że uprzywilejowana pozycja alawitów w Syrii jest pozostałościową, swoistym "podarkiem" francuskich władz okupacyjnych.
              • eva15 Re: Jaka jest mozliwa sytuacja? 10.06.15, 10:05
                Wiesz może czy Erdogan ma pełną kontrolę nad armią i co robi aktualnie Gülen w dalekich USA, czyli jaka była jego rola (jego ludzi) w czasie wyborów?
        • walter622 Re: Jaka jest mozliwa sytuacja? 10.06.15, 10:01
          frompiter napisał(a):
          > Znow armia?

          Każdy scenariusz jest możliwy. Na tych wyborach prócz AKP stracili również kemaliści
          z CHP. Zyskali natomiast zwolennicy MHP i HDP - obie partie które mają już spore doświadczenie w zakresie mało sympatycznych kontaktów z turecką armią. Przekroczenie przez 3C progu 16 % musi wzbudzać niepokój - żarty się skończyły. Osobiście wątpię by Erdogan był w stanie porozumieć się z Bahçeli.

          • eva15 Re: Jaka jest mozliwa sytuacja? 10.06.15, 10:16
            Dla nieznających zbyt dobrze tureckiej sceny politycznej mówisz zbyt skrótkowo. 3C to zdaje się zwolennicy wielkiej, osmańskiej Turcji. Jaką partię reprezentują? Podaj też proszę, co kryje się za innymi partiami, które wymieniłeś.
    • ghooost Re: Mam cię zgłosić? 09.06.15, 23:14

      Najlepiej od razu swojemu oficerowi prowadzącemu - szybciej będzie.
      • eva15 Re: Mam cię zgłosić? 09.06.15, 23:53
        No głoś mnie swojemu oficerowi prowadzącemu, za to ci w końcu płacą. No chyba, że pracujesz za darmo.
    • ghooost Ślepe to czy niedorozwinięte?... 10.06.15, 00:13

      Ma napisane jak byk: o ile same zechcą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka