retrofred
06.10.15, 17:16
Stąd to irracjonalne zachowanie się delegacji FR w ONZ oraz karkołomne i żenujące wystąpienie Putina, które wywołało wśród innych delegacji salwy śmiechu. Stąd to przeniesienie agresji na Syrię, aby odreagować totalną klęskę rozpadającego się kolosa. Złomem z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku w Syrii wojny się nie wygra.