polski_francuz
16.10.15, 08:13
Zainstalowanie falszujacego sklad spalin programu w niektorych silnikach wysokopreznych VW bylo kompromitacja dla VW, przemyslu samochodowego, a nawet jak twierdza niektorzy, dla wszystkich produktow "made in Germany".
A jednak, czytajac wiesci z Niemiec czy z Francji nie sposob nie widziec pozytywnych reperkusji. I tak nowy prezio VW, Müller, jezdzi po swoich fabrykach i slucha swoich adminsitrowanych i deleguje im coraz wiecej wladzy nad tym, na czym sie znaja. Byly prezio Winterkorn, byl o wiele wiekszym zamordysta.
We Francji, z kolei, olej napedowy zasilajace silniki wysokoprezne zaczyna drozec. Spowoduje to pewnie powolne zmniejszenie sprzedazy samochodow z takim napedem. A co za tym idzie poprawieniem jakosci powietrza. Albowiem olej napedowy ma wiecej wiekszych molekul trudnych do filtrowanie i zatruwajacych powietrze. Zatrute powietrze odczuwa sie szczegolnie w duzych miastach jak Paryz czy Lyon.
Nie ma tego zlego co by dobre wyszlo.
PF