Dodaj do ulubionych

Dyplom gwarancja sukcesu?

05.11.15, 08:15
Secours Catholique, czyli organizacja pomagajaca bezdomnym i biednym we Francji, opublikowala statystyki. Okazuje sie ze skrajna bieda dotyka coraz bardziej piecdziesieciolatkow i coraz bardziej ludzi z ukonczonymi studiami wyzszymi. Ponad 14 % potrzebujacych pomocy tej organizacji w 2014 roku skonczylo studia wyzsze.

Wina za te smutne statystyki jest zatrzymanie rozwoju ekonomii we Francji i, idacy za nim wzrost bezrobocia. Tym niemniej te dane sa przygnebiajace dla rodzicow dzieci, ktorzy chca poprzez motywowania do skonczenia i poprzez oplacanie studiow zapewnic przyszlosc dzieciom.

Ciekaw jest jest czy sa i jak wygladaja takie statystyki w innych krajach?

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 05.11.15, 08:17
      Ciekaw jestem czy sa...

      Sorry

      PF
      • deutor Gwarancje maja jedynie dwa zawody 06.11.15, 00:09
        Lekarza ktory musi posiadac dyplom i grabarza gdzie nie jest wymagany.
        Reszta dyplomowanych zaczyna brac udzial,wiekszy lub mniejszy w "wyscigu szczurow"
        • polski_francuz Re: Gwarancje maja jedynie dwa zawody 06.11.15, 07:39
          Do zawodow "gwarantowanych" mozna doliczyc jeszcze fryzjera, piekarza...i wiele, wiele innych. A walka o pozycje spoleczna, ktora nazywasz "wyscigiem szczurow" byla, jest i bedzie.

          PF
          • deutor Re: Gwarancje maja jedynie dwa zawody 06.11.15, 23:38
            polski_francuz napisał:

            > Do zawodow "gwarantowanych" mozna doliczyc jeszcze fryzjera, piekarza...i wiele

            niestety nie..
            fryzjerem mozesz zostac po miesiacu,dwoch jak opanujesz nozyczki-trenowal bedziesz na glowach klientow(kobiecy musi miec jeszcze wyczucie czego klientka pragnie)
            Piekarz w dzisiejszych czasach dostaje w workach gotowa mieszanke,miesza to z odpowiednia iloscia wody,nastepnie automat robi z tego bulki czy chleb by nastepnie automatyczny piekarnik "wypiekl" w zaprogramowanym czasie...kolejny miesiac "nauki" max.
            Tym sposobem wielu zawodowych fryzjerow,piekarzy i innych(starej daty) ma problemy ze znalezieniem pracy.

            Zalozmy,ze jest ok miliarda samochodow na swiecie...zapotrzebowanie na mechanikow samochodowych powinno byc olbrzymie.
            Problem w tym,ze warsztaty samochodowe na zachodzie moga byc jedynie w odpowiednich miejscach i w ograniczonej ilosci w kazdej dzielnicy miasta(istnieje odpowiednia regulacja).
            Jedynie w Polsce kazdy we wlasnej chalupie moze miec warsztat...we Francji napewno NIE.

            Dalej wiec stoje przy swoim, jedynie symbioza lekarza z grabarzem posiada gwarancje
            • polski_francuz Re: Gwarancje maja jedynie dwa zawody 07.11.15, 08:39
              I tak i nie. Fryzjer "musi miec jeszcze wyczucie czego klientka pragnie" a to dane nie jest kazdemu.

              Piekarz moze robic chlbe tradycyjny i sam robic mieszanki. I klienci beda do niego walic "jak w dym".

              Samochody sa teraz zbyt "zelektronizowane" by dac prace tradycyjnym mechanikom. To jest prawda. I niezadlugo dojdziemy do samochodow elektryczny. I "mechanik samochodowy" zamieni sie w "elektryka samochodowego"

              W koncu, praca i Francja to jest temat na inne, dosc zreszta sumutne, opowiadanie.

              PF
    • amg10 Sukcesu - nie. A czego ? ..,.. 06.11.15, 00:51
      Trudno powiedziec.
    • dicksmith dyplom ogranicza 06.11.15, 01:25
      Zawęża twoje możliwości zarobkowe do wąskiej specjalizacji, pozbawia cię też naturalnej dynamiki biznesowej, umiejętności wykorzystywania innych, która cechuje ludzi bez dyplomu - patrz Richard Branson, Steve Jobs, albo polscy miliarderzy, etc. Wiedza którą pakują studentom do głowy na studiach jest w większości do niczego nie przydatna, co najwyżej przydaje się w świecie nieistniejącym... albo po śmierci. Sam jesteś tego najlepszym przykładem.
      • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 06.11.15, 07:45
        Pozwola za to lepiej rozumiec nature, historie, spoleczenstwo, ekonomie...Czy te 5 lat pozbawia dynamiki byznesowej, to raczej nie sadze. Konczysz studia w 23 lata i swiat jest przed Toba.

        Jesli o mnie osobiscie chodzi, to wybralem kariere uniwersytecka bo byla najbardziej interesujaca w latach 70-tych, latach komunizmu i urawnilowki. 10 lat pozniej bylem w przemysle niemieckim, jak jorl, i moglem zostac. Ale w mojej dziedzinie sie zaczela cos dziac i wrocilem na uniwersytet.

        Wiedza sie przydaje. Doswiadcza tego wlasnie minister pracy we Francji, ktora nie wie ile razy mozna miec kontrakt czasowy.

        PF
        • dicksmith Re: dyplom ogranicza 06.11.15, 22:16
          > Konczysz studia w 23 lata i swiat jest przed Toba.

          Właśnie tak ci się wtedy błędnie wydaje, bo masz dyplom, którego większość nie ma. Tymczasem ten dyplom to twój hamulcowy, który cię ograniczy na resztę twojego życia, albo co najmniej na kolejne 23 lata. Jeśli tego w wieku 23 lat nie rozumiesz, to zmarnujesz sobie życie, zwłaszcza jeśli uważasz że dyplom to oznaka wiedzy, a ta jak mówią się przydaje. Wiedza dopiero nadejdzie, albo i nie. Co się w życiu najbardziej przydaje ze studiów dyplomowych, to to z czego cię akurat nie oceniono, cała twoja działalność pozadyplomowa, bo to ona kształtuje.
          • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 06.11.15, 22:24
            Wybacz, ale to bzdety. I nie bede powtarzal raz jeszcze. Ale zrozumienie natury, spoleczenstwa i swiata w niczym Twej karierze nie przeszkodza. Wrecz przeciwnie.

            Wiedze teoretyczna daja studia. Wiedza praktyczna, tj. konfrontacja tego swiata ze swiatem realnym przychodzi wlasnie po studiach. I konfrontacja i konieczne korekcje.

            Zadne studia nie ucza jak zrobic uczciwie pierwszy milion. Gdyby profesorowie to wiedzieli to zastosowali by te wiedze sami.

            PF
            • dicksmith Re: dyplom ogranicza 06.11.15, 22:32
              > zrozumienie natury, spoleczenstwa i swiata w niczym Twej karierze nie przeszkodza. Wrecz przeciwnie.

              a to zrozumienie przychodzi wraz z dyplomem, myślisz dokładnie tak jak każdy kujon, czyli te 14%, które później musi korzystać z pomocy społecznej

              > Zadne studia nie ucza jak zrobic uczciwie pierwszy milion. Gdyby profesorowie to wiedzieli to zastosowali by te wiedze sami.

              Rzadko który profesor przyzna się "wiem że nic nie wiem".
              • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 06.11.15, 23:17
                Powiedzmy inaczej. Studia ucza sie uczyc. A trza sie uczyc cale zycie.

                PF
                • dicksmith Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 01:36
                  > Powiedzmy inaczej. Studia ucza sie uczyc. A trza sie uczyc cale zycie.

                  Studia uczą się uczyć w większości zbędnego balastu, a trza się uczyć całe życie, a nie tylko 4 lata. Kamienie milowe najczęściej stawiają ci bez dyplomu, a później przychodzą ci z dyplomami i dodają tylko jakieś mniej ważne akcenty. Zwróć uwagę że prawie wszystkie rzeczy bez których dziś nie umielibyśmy żyć zostały wymyślone przez ludzi bez dyplomów, pokaż mi choć jedną taką rzecz, którą wynalazł profesor uniwersytetu. Ponoć profesorowie też coś wynaleźli, jakieś kwarki, jakiś bozon... czyli coś całkowicie bezużytecznego, coś co najprawdopodobniej nawet nie istnieje. Profesorowie zamącają w każdej dziedzinie, albo celowo, albo z niewiedzy. Nawet nie wiedzą skąd się sami wzięli i że Mieszko I był już chrześcijaninem, zanim się w 966 roku ochrzcił. Profesorowie potrafią tłumaczyć nam sztuki piękne, choć sami nie potrafią tak namalować jak wielcy mistrzowie malarstwa, którzy dyplomów nie mieli. Wyobrażasz sobie Picassa robiącego doktorat z malarstwa?
                  • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 08:31
                    Motywacja do pracy, do odkryc, do ciezkiej pracy ma sie bez wegledu na dyplom czy funkcje. Sa dobrzy dyplomowani, sa dobrzy niedyplomowani. Przypomina mi sie historia zeszlorocznego laureta nagrody Nobla, ktory potrafil zrealizowac urzadzenia optyczne pozwalajace ostro widziec obiekty podobnej wielkosci co dlugosc fali. Byl to Rumun pochodzenia niemieckiego, ktory by moc pracowac pojechal do Finlandii. I dali mu pozycje profesora w Niemczech dopiero po nagrodzie Nobla. Mial pomysl, motywacje i "ciag na bramke".

                    Pozycja profesora niczego nie gwarantuje oprocz pracy do emerytury.

                    PF
                    • dicksmith Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 09:54
                      Rumuni mają prawo być uzdolnieni, przecież Trakowie i Dakowie mówili naszym językiem - proto-słowiańskim ! Ale powracając do tematu. Faraday - praktycznie bez formalnego wykształcenia, Edison - matka go uczyła, Tesla - nie ukończył studiów w Austrii (klasyczny drop-out), Marconi, prekursor radia - samouk, Szczepanik, prekursor kolorowej TV - tak samo, Karl Benz, wynalazca silnika spalinowego - został inżynierem mechanikiem w wieku 19 lat (co to za uniwersytet?), Henry Ford - z wykształcenia bibliotekarz, bracia Wright - też bez dyplomu. Co prawda później samoukom było trudniej i cała epoka elektroniki, rozwoju tranzystorów, układów scalonych i mikroprocesorów dokonała się dzięki inżynierom z formalnym uniwersyteckim wykształceniem, tyle że ich wynalazki dokonały się poza uniwersytetami, w laboratoriach przemysłu elektronicznego. Ale już zastosowanie tych wynalazków zawdzięczamy nawiedzonym amatorom. PC rozwinęli inżynierowie niedyplomowani (Woźniak, Jobs, etc), a oprogramowanie do PC to dzieło programistów niedyplomowanych (Gates, Allen, etc). Tymczasem, kiedy dokonywała się rewolucja techologiczna, profesorowie na uniwersytetach uczyli swoich studentów o lampach i wczesnych tranzystorach. Jaką wiedzą dysponował wtedy polski profesor, który cię uczył? Czy potrafił chociażby skonstruować radio DIORA, telewizor Ametyst, albo szczyt techniki magnetofon szpulowy ZK140T z zakładów im. Kasprzaka (Kasprzak to znany polski elektronik, jakbyś nie wiedział). Magnetofony Kudelski to była jednak Szwajcaria, podobnie jak walcarki Sędzimira. Ale faktem jest że PRL miała też swoje osiągnięcia, n.p. w produkcji ferrytów, kuciu wałów metodą Tadeusza Ruta (było dwóch Tadeuszów Rutów - jeden rzucał młotem, a drugi kuł), oraz w odlewnictwie (szczególnie dzwonów i żelazek na duszę). Produkcję łopat przemilczę.
                      • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 12:55
                        Co prawda później samoukom było trudniej i cała epoka elektroniki, rozwoju tranzystorów, układów scalonych i mikroprocesorów dokonała się dzięki inżynierom z formalnym uniwersyteckim wykształceniem..."

                        Ano, swiat sie skomplikowal. Nie da sie ukryc. I by cos nowego wykryc trzeba siem troche znac. Dzisiejsze wyzwania technologiczne to akumulatory ladujace sie szybko czy inne zwiazane z energia pochadzaca nie ze spalania. Trudno im podolac bez znajomosc fizyki, chemii czy nauki o materialach.

                        PF
                        • dicksmith Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 22:04
                          > Dzisiejsze wyzwania technologiczne to akumulatory ladujace sie szybko czy inne zwiazane z energia pochadzaca nie ze spalania. Trudno im podolac bez znajomosc fizyki, chemii czy nauki o materialach.

                          A może właśnie trzeba zapomnieć o chemii, bo ta nie gwarantuje szybkości. Znowu będzie tak że jakiś student nie posłucha profesora i coś odkryje.
                          • karbat Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 23:03
                            dicksmith napisał:

                            > Dzisiejsze wyzwania technologiczne to akumulatory ladujace sie szybko czy
                            > inne zwiazane z energia pochadzaca nie ze spalania. Trudno im podolac bez znaj
                            > omosc fizyki, chemii czy nauki o materialach.
                            >
                            > A może właśnie trzeba zapomnieć o chemii, bo ta nie gwarantuje szybkości.

                            chemia ... jest zayebiscie szybka i efektywna .
                            w stopniu .... z ktorego nie zdajsz sobie sprawy .
                            od komorki ludzkiej , po rakiety kosmiczne ;)

                            o ile sie nie myle, to sprawnosc procesow chemicznych , fizykochemicznych ...
                            przewyzsza sprawnowsc wszelkich urzadzen technicznych wymyslonych przez czlowieka .

                            • dicksmith Re: dyplom ogranicza 17.01.16, 22:40
                              Czynnikiem ograniczającym szybkość reakcji chemicznych (tych niewybuchowych) jest dyfuzja. Akumulatory samochodowe, o jakich marzy prof. PF, musiałyby działać jak bomba niezabijająca kierowcy.
                              • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 18.01.16, 07:21
                                Dyfuzja zalezy od stalej dyfuzji (czyli elektrolitu i elektrody), geometrii elektrod (rozwiazanie rownan Ficka) i moze byc bardzo szybka. Na ile rozumiem problem dlugiego czasu ladowania jest formowanie dendrytow, ktore reakcje spowalniaja.

                                Ale z tym wybuchem to cos w tym jest. Tym bardziej, ze ja nic o wybuchach nie wiem. Moze w przyszlym zyciu (naukowym):)

                                PF
                          • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 08.11.15, 08:37
                            Profesor daje idee i pilnuje rygoru wykonywania. Rezulatu przewidziec sie nie da. W koncu duza wiedza pozwala na transfer idei i transfer metod. Gdyz rozne dziedziny wiedzy maja zupelnie metody rozumowania i metody dzialania.

                            PF
        • deutor Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 01:02
          polski_francuz napisał:

          > Konczysz studia w 23 lata i swiat jest przed Toba.

          jaki swiat ?? ,nakaz pracy czekal...
          tego co nie wzial przynajmniej jednego urlopu dziekanskiego,trudno nazwac prawdziwym studentem...
          rekordzista konczacy studia razem ze mna(ostatni rok) byl facet,ktory dyplom uzyskal po 10 latach studiowania....specjalne gratulacje dostal od dziekana przy olbrzymim aplauzie kolegow, czego zazdroscilo mu wielu 23-letnich kujonow.(pamietam nawet jego nazwisko,choc wiekszosc innych poszlo w zapomnienie)
          • polski_francuz Re: dyplom ogranicza 07.11.15, 08:34
            Moje wspomnienia sa inne. Ale moze Elektronika z lat 70-tych to byl wydzial marzen. Cos jak MIT wsrod uniwersytetow technicznych. Mialem wokol siebie bardzo umotywowanych kolegow. I trzeba bylo ciezko pracowac by sie miedzy nimi wybic.

            PF
    • j-k Te czasy juz sie skonczyly, PF. 06.11.15, 12:00
      Mlodz w Polsce doskonale wie, ze POLOWA z nich nie dostanie pracy w zawodzie
      - o ile w ogole w kraju ja dostanie...
    • bywszy2 Re: Dyplom gwarancja sukcesu?+ 07.11.15, 09:36
      magika dyplomu:
      mam ich kilka
      tokarza
      matury
      mgr inz.mechanika
      kaprala podch.LWP
      potwierdzenie,ze jestem uczniem w prywatnym warsztacie samochodowym,otrzymane po zabraniu mnie prawa uprawiania zawodu jako inzynier.
      W Szwecji przepracowalem grubo ponad 30 lat w swoim zawodzie:
      zaczynalem od konstruktora,a zajmowalem sie roznymi dzialalnosciami.
      Ale nikt mego dyplomu nigdy,ani razu w tej Szwcji nie ogladal - nigdy o polski dyplom nie pytali.
      A jak juz w lazlem w tryby szwedzkie,to obowiazywaly tylko preferencje albo tylko rozmowa.
      Zanaczyc musze,ze studia zrobily ze mnie inzyniera.
      Dziekuje Chruszczowowie za tokarza - dal mnie podwaliny inzyniera.
      Dziekuje AGH,ze zrobila ze mnie inzyniera.
      P.S
      To samo dotyczylo mojej zony:
      W Polsce byla geologiem
      W Szwecji zostala konstruktorem budowlancem
      Doplom jej spoczywa w spokoju razem z moim w jednej teczce.
      Przy czym obydwa nie byly w Szwecji splamione ogladaniem swiatla.
      Jest wiele zawodow z ukonczonymi dyplomami,wlasciciele ktorych sa bezrobotnymi.
      Moim faworytrm jest zebrak z Bulgarii z zawodem inzyniera mechanika.
      Chwali Todora Ziwkowa jak mu sie przy nim zylo.
      Mowi po russki.
      Zebrze przy wejsciu do mego sklepu.
      Przystojny 3/4 dziadek.
      Dziewczyny go lubia.
      Jedna pieniazki mu podrzuci.
      Inna do reki wcisnie torbe z zakupami(zywnosci).
      Do mnie zawsze z zazenowaniem zwraca sie bym nie dawaL mu pieniedzy.
      Takie juz jest to zasrane zycie.
    • wojciech.2349 Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 07.11.15, 12:28
      Fenomen wykształconych 50+ w Polsce jest w wersji
      hard. Często bardzo dobrze wykształceni i umiejący
      dużo są out.

      Jest to jakaś forma kryzysu.
      Jakiego?
      • polski_francuz Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 07.11.15, 12:45
        Szukalem, jakis czas temu, internetowych sladow kolegow ze studiow i z przerazeniem stwierdzilem ze jeden z nich, dobry student i dr PWr sprzata ulice. Jego historia byla taka, ze zachorowal na dluzej i uczelnia go nie chciala po powrocie z chorobowego.

        Mam kontakty z innymi adiunktami i ci opowiadaja ze jest kryzys studentow na niektorych kierunkach. I ze probuja co moga by wyrobic pensum.

        PF
        • karbat Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 07.11.15, 13:14
          polski_francuz napisał:

          > Mam kontakty z innymi adiunktami i ci opowiadaja ze jest kryzys studentow na ni
          > ektorych kierunkach. I ze probuja co moga by wyrobic pensum.

          no , walcza o przezycie . skoro .... nic innego nie potrafia robic ,
          poza opowiadaniem studentom o tym co inni wymyslili, wdrozyli .

          dlaczego ci adiunkci , naukowcy becza , narzekaja , chca pozostac pod skrzydlami podatnika , nie chca sie sprawdzic w grze wolnorynkowej ...
          na rynku nauki , w biurach konstrukcyjnych , osrodkach badawczych , w przemysle,
          sa na to za ciency ...

          sasiadka , mlody naukowiec z Danii , opowiada o swoich wrazenich z pobytu
          na Uniwersytecie Warszawskim. W instytucie wstydzili sie z nia rozmawiac po angielsku,
          czy niemiecku. Wrecz omijali rozmow w tych jezykach . Kontakty prywatne poza uczelnia,
          z pracownikami, poza sluzbowymi, zerowe.
          Bierna postawa studentow na zajeciach. Praktycznie zadne zainteresowanie
          zajeciami, projektymi pozaobowiazkowymi, dodatkowymi. Feudalny stosunek w instytucie. - kultura przytakiwania. Raczej taki szarobury obraz Warszawskiej Uczelni .

          Ona byla b . ciekawa kraju , ludzi , kontaktami na i poza uczelnianymi , -
          czy jeszcze raz by sie zdecydowala na ten krok , odpowiedz jednoznaczna . Nie .
        • wojciech.2349 Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 07.11.15, 14:02
          polski_francuz napisał:
          > Szukalem, jakis czas temu, internetowych sladow kolegow ze studiow i z przeraze
          > niem stwierdzilem ze jeden z nich, dobry student i dr PWr sprzata ulice. Jego h
          > istoria byla taka, ze zachorowal na dluzej i uczelnia go nie chciala po powroci
          > e z chorobowego.
          ---------------------
          PF-ie,
          Polska jest w etapie transformacji ekonomicznej.
          Jeśli poważnie zachorowałeś w tym czasie, to jesteś
          utopiony.

          Podobne zjawiska w UE przebiegają znacznie łagodniej.
          Możesz mieć wsparcie państwa lub rodziny. W Polsce
          pod tym względem jest dużo obojętności, a nawet
          państwowego okrucieństwa. Szkoda gadać.
          • karbat Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 07.11.15, 14:28
            zycie nie daje zadnych gwarancji,
            poza jedna ... w koncu gleba .

            prosze zdefiniowac sukces ... . dobrobyt materialny ? .
            otoz w tym wzgledzie , wiekszy sukces gwarantuje ...

            bycie zlodziejem/przestepca/ oszustem ( pomimo ryzyka ) ,
            politykiem ( bez ryzyka ) , w Polsce ... bycie ksiedziem katolickim ... . cos sie nie zgadza ..


          • dicksmith "Polska jest w etapie transformacji ekonomicznej" 07.11.15, 21:48
            Good excuse, jak to mówią. Problem w tym że transformacja ekonomiczna jest permanentną cechą ustroju i gdy się jedna skończy, to druga się zacznie.
            • polski_francuz Re: "Polska jest w etapie transformacji ekonomicz 08.11.15, 08:41
              Raczej demografia cierpi jak ludzie staja sie zamozniejsi. Niemcy przykladem.

              PF
            • wojciech.2349 Re: "Polska jest w etapie transformacji ekonomicz 08.11.15, 10:01
              dicksmith napisał:

              > Good excuse, jak to mówią. Problem w tym że transformacja ekonomiczna jest perm
              > anentną cechą ustroju i gdy się jedna skończy, to druga się zacznie.
              -----------------
              To nie excuse. Wymyka nam się tutaj w ocenach fakt, że Polska nadal
              jest w fazie transformacji znacznie większej niż transformacja ekonomiczna.
              Chodzi o transformację ustrojową. Widzę w rodzinie wykształconych ludzi 50+
              i ich dramat po skasowaniu ich zakładu pracy. Jeśli masz 60+, to się jakoś
              uratujesz. Tych ludzi jest za dużo by im mówić, że mogą się jakoś postarać,
              przekwalifikować, wyjechać do innego miasta, .... .
    • superspec Winne tej statystyce jest moim zdaniem 07.11.15, 14:41
      niedostosowanie systemu edukacji do potrzeb rynku pracy. Przynajmniej w Polsce tak jest. Najlepiej byłoby sprywatyzować szkolnictwo i znieść obowiązek szkolny.
      • karbat Re: Winne tej statystyce jest moim zdaniem 07.11.15, 14:56
        superspec napisał:

        > niedostosowanie systemu edukacji do potrzeb rynku pracy. Przynajmniej w Polsce
        > tak jest. Najlepiej byłoby sprywatyzować szkolnictwo i znieść obowiązek szkolny

        dlaczego publicznie przestawiasz swoja tak radykalna opinie ...
        jaki masz w tym cel , co chcesz poprzez to osiagnac .
        to , ze najczesciej wypisujesz bzdety na fs , wszyscy o tym wiedza

        chcesz w Polsce komercjalizacji , prywatyzacji szkol , by z czasem ...
        duza czesc populacji w kraju byla analfabetami ... .
        dlaczego tak nienawidzisz polskiego spoleczenstwa , co ci ono zrobilo ..

    • swiblowo Re: Dyplom gwarancja sukcesu? 07.11.15, 23:18
      To ze tak bedzie bylo wiadomo w Rosji pare lat temu - jesli dobrze pamietam chyba trzy. Ustalili to biznesmeni i politycy. Sam pomysl, ktora reka czyja myje....
      • kaszebe12 "Kryzys" , po prostu -"kryzys"... 08.11.15, 07:04
        -Dziwnie nasz wieszcz ujal to zjawisko..."zatrzymanie rozwoju ekonomii we Francji i idacy za nim wzrost bezrobocia". -Owo "zatrzymanie" jest w znacznym stopniu konsekwencja glosow wyborczych oddawanych przez samych Francuzow ,za co zaplaca slona cene ich wlasne dzieci...glosuja na zlodzieji , renegatow , oszustow i klamcow- niech teraz placza.
        -Aha ! -Nikt nie odpowiedzial na pytanie wieszcza...ktos dysponuje statystykami innych krajow ?
    • wojciech.2349 statystyki 08.11.15, 10:07
      forsal.pl/artykuly/814514,magister-bez-pracy-oto-mapa-bezrobocia-wsrod-osob-z-wyzszym-wyksztalceniem-w-ue.html
      • wojciech.2349 statystyki 50+ 08.11.15, 10:24
        www.google.pl/url?q=http://psz.praca.gov.pl/documents/10828/153090/Osoby%2520powy%25C5%25BCej%252050%2520roku%2520%25C5%25BCycia%2520na%2520rynku%2520pracy%2520w%25202013%2520roku/d82153d5-f191-4581-8d85-2600e39b6c15%3Ft%3D1403437731000&sa=U&ved=0CAoQFjAAahUKEwiPusCVwIDJAhVCFSwKHSDlAak&usg=AFQjCNEOt1c9vMp0AIoZM6T7igOI7r3hsQ
        • karbat Re: statystyki 50+ 08.11.15, 10:41
          > Magister bez pracy. Oto mapa bezrobocia wśród osób z wyższym wykształceniem w UE

          zapoznales sie uwaznie z ww artykulem ... -
          ca 8 % bezrobotnych z w wyzszym wykstztalceniem w Polsce .

          ;) . nawet zgadzam sie z ta stytystyka , ktora nie odowiada na pytanie ;

          ilu tych z wyzyszym wykszatlecniem pracuje w ...
          zawodach odopwiadajacych ich wyksztalceniu ...

          po dialba studiowali , by byc specami od ... zlewozmywaka ...
          w Polsce laduja na troche b. odpowiedzialnych stanowiskach . fakt .

          podkreslam , - artykul , statystyka sugeruje , ze tylko ca 8 % osob
          z wyzszym wyksztalceniem w Polsce jest bezrobotnych .

          O tym gdzie, na jakich stanowiskach, w niemalym stopniu te osoby
          z wyzszym wyksztalceniem pracuja , artykul milczy .

          moja osobista opinia , ta prace ktorzy wykonuja osoby z wyzszym wyksztalceniem ,
          w ca . 50 % moglyby wykonywac osoby z matura , ew. bachelor .

          bachelor jest stopniem ... akademickim, jescze troche ,
          a taki status nada sie maturzystom ;) ,
          by nie czuli sie sfrustrowani , UNIA potrafi .
          • bywszy2 Re: statystyki 50+ 08.11.15, 11:43
            karbat napisał:
            moja osobista opinia , ta prace ktorzy wykonuja osoby z wyzszym wyksztalceniem> ,
            > w ca . 50 % moglyby wykonywac osoby z matura , ew. bachelor . >
            > bachelor jest stopniem ... akademickim, jescze troche ,
            > a taki status nada sie maturzystom ;) ,
            > by nie czuli sie sfrustrowani , UNIA potrafi .
            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            juz w 1964 wprowadzono w Polsce ponownie nakaz pracy
            .
            NOWOPRZYJETYMI KONSTRUKTORAMI MOGLI ZOSTAC TYLKO MGR INZYNIEROWIE
            .
            Co do branzy gorniczej - ludzie z nowymi dyplomami mogli zostac tylko dozorcami.
            Czyli poganiaczami.
            Bezrobocia nie bylo,ale mgr inzynierami w niektorych branzach mogli obsadzac stanowiska "salowych"
            Wiec to nie tylko zasluga UNII:
            P.S
            Pozatym:
            u nas sprzataczka juz sie nie nazywa sprzataczka,tylko konsultantka od podlogi,np.
            • karbat Re: statystyki 50+ 08.11.15, 11:57
              bywszy2 napisał:

              > Bezrobocia nie bylo,ale mgr inzynierami w niektorych branzach mogli obsadzac st
              > anowiska "salowych"
              > Wiec to nie tylko zasluga UNII:

              zasluga Unii ... odnosi sie do ;
              bachelor jest stopniem ... akademickim, jeszcze troche ,
              a taki status nada sie maturzystom ;)
              by nie czuli sie sfrustrowani , UNIA potrafi .

              • bywszy2 Re: statystyki 50+ 08.11.15, 12:15
                u nas tytuly konsultow przyznaje sie rowniez babciom klozetowym.
                By nie czuly sie ponizane.
                Zaczelo sie to jeszcze przed UNIA.
                A co do maturzystow?:
                "Nie matura,lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera"
                Tka ze jak zwal,tak zwal...
    • pijatyka W... 17.01.16, 15:04

      ...matematyce? ;)
      • polski_francuz Re: W... 17.01.16, 15:37
        Owczesni matematycy sa dzisiejszymi maklerami na Wall Street...

        PF
        • kaszebe12 Niech ida twoim sladem , pefcia... 17.01.16, 16:01
          ...niech czytaja Talmud i w ten sposob zdobeda "zdolnosc abstrakcyjnego myslenia", he,he,he...
        • dicksmith maklerzy nie są ludźmi wykształconymi 17.01.16, 22:30
          Mają skończony tylko płatny kurs maklerski. Profesor ekonomi nie może być maklerem, ani legalnie udzielać porad finansowych bo nie ma do tego uprawnień takich jakie ma makler po podstawówce i kursie maklerskim. Profesor ekonomi udzielając porad giełdowych (nawet nieodpłatnych) popełnia przestępstwo i można go za to ścigać sądownie.
          • polski_francuz Re: maklerzy nie są ludźmi wykształconymi 17.01.16, 22:33
            Ci co pisza programy przewidujace co trzeba zrobic jak akcje sie w jedna czy w druga strone ruszaja zarabiaja krocie. O tych fachurow mi biega...

            PF
            • dicksmith Re: maklerzy nie są ludźmi wykształconymi 17.01.16, 22:54
              Te programy przewidujące ruch akcji są jeszcze mniej skuteczne od tych przewidujących prognozę pogody lub numery lotto. Ilość parametrów jakie trzeba ująć w formule jest nieskończona, wystarczy że jeden opuścisz i cały wzór bierze w łeb. Słyszałeś o matematykach którzy dostali Nobla za wzór do handlu giełdowego "futures". Wzór był świetny, tylko że fundusz który posługiwał się tym wzorem poniósł ciężkie straty na giełdzie. Osobiście stosuję do handlu akcjami prostą metodę Fibonacciego z XIV wieku, która bardzo pomaga podejmować decyzje. Nie trzeba być absolwentem matematyki, żeby ją stosować.
              • polski_francuz Re: maklerzy nie są ludźmi wykształconymi 18.01.16, 07:15
                Niektore kryzysy finansowe byly spowodowane wlasnie takimi programami. Bo gielda reaguje "automatycznie" na minimalny ruch akcji. Tym niemniej sa ciagle stososane a ich autorzy zarabiaja krocie.

                PF
                • pijatyka Re: kryzysy spowodowane wlasnie takimi programami 18.01.16, 15:00

                  Cała ta "inżynieria finansowa" i (idąca za nią) automatyzacja procesów decyzyjnych sprawia, że ogon (giełda) merda psem (czytaj: realną gospodarką)
                  • polski_francuz Re: kryzysy spowodowane wlasnie takimi programami 18.01.16, 16:01
                    To troche inna piosenka, ale niestety tak jest jak piszesz. Lepiej, zeby ci programisci wricili do "przestrzeni Banacha" i zarabiali ciut mniej.

                    PF
                  • br0f Re: kryzysy spowodowane wlasnie takimi programami 18.01.16, 16:28
                    istota jest glebsza. zyjemy w czasie ja nazwalbym ekonomii reakcyjnej zachowawczej wiki jak zwykle zubaza polski jezyk ale nie bez przyczyny. pl.wikipedia.org/wiki/Ekonomia_behawioralna
                    jest to nastepny etap socialnego experymentu dokonywanego na chamach. jak zawsze chodzi o rzad dusz. dalszemu oglupianiu chamow sluza zmiany w "edukacji" , juz sie chamow nie ksztalci a PRZYGOTOWUJE DO ZAWODU.
                    I moglbym jeszcze dlugo ale to nie atrakcyjne bo nia ma w tym nic o ROSJI czy swiecie POSTEU SPOLECZNEGO
    • j-k P_F nie udawaj niedoinformowanego Od 2000 -juz nie 17.01.16, 23:10
      Oczywiscie rok 2000 jest tu data UMOWNA.
      Upowszechnienie studiow wyzszych - samo w sobie dobre...

      spowodowalo to - te te studia przestaly byc przepustka do lepszego zycia...
      ale nadal sa droga do SAMOREALIZACJI.

      w Polsce studiuje 2 mln osob.
      ale tylko POLOWA z nich znajdzie prace w zawodzie.
      wiecej gospodarce nie potrzeba.
      - gdy mowilem to znajomym studentom
      odpowiadali: no ale przeciez skonczenie studiow poprawia moja sytuacje na rynku ?

      zgoda.
      poprawia.
      ale juz nie gwarantuje.

      • polski_francuz Re: P_F nie udawaj niedoinformowanego Od 2000 -ju 18.01.16, 07:17
        Studia to warunek konieczny ale nie dostateczny przyszlej kariery. Wyjatki jedynie te regule potwierdzaja.

        PF
    • br0f na milosc boska franky 17.01.16, 23:57
      czy na prawde nie dociera do ciebie ze globalizacja powoduje odplyw roboty do krajow ubogich? odpowiedz mi franky czy gdy we francji bedzie sie produkowac tylko sznurowadla i kapsle bedzie tam robota dla biologa czy astrofizyka czy tez goscia co projektuje samoloty , nawet z doktoratem. jak nie wiesz to nie szukaj odpowiedzi w niemieckim zwierciadle bo tam jej nie ma jest za to inny bullshit

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka