mlodavy
25.11.15, 10:13
Turcy w tej sprawie, jak w wielu innych są kompletnie zakłamani twierdzą, że przez 5 minut ostrzegali ruski samolot, a naruszenie terytorium które Turcy sami pokazują, to przelot tegoż samolotu nad 2-3km tegoż ich terytorium, przy minimalnej prędkości przelotu ok. 300km/h, samolot byłby góra 20-40 sekund nad tym terytorium.
Czyli całkowicie świadomie i post factum go strącili, jeśli w ogóle ten samolot był nad ich terytorium.
(tu na mapce ten odcięty cypel pierwotnie zresztą syryjskiego terytorium, tuż po upadku imperium osmańskiego)
ulusalmera-tagem.gov.tr/images/HTY.jpg
Czyli był to najwyżej pretekst do stracenia samolotu... wydaje się, że przy ewidentnej prowokacji tureckiej reakcja Rosji jest bardzo słaba, z czego to wynika? Czy oni specjalnie może chcą wykazać Rosji jej słabość, prowokując ją w tak problematycznym miejscu?