enter2016
22.07.16, 08:35
Zastanawiam się czy ktokolwiek w Rosji nie jest na dopingu.
Rosyjskie media podają, że 10 siatkarzy rosyjskich przyłapano na dopingu, który brany był w latach 2010 -2015 a więc w czasie, gdy Rosja zdobyła złoty medal na igrzyskach 2012, mistrzostwo Europy i Ligę Światową w 2013.
Reakcja świata sportu powinna być surowa: odebranie wszystkich punktów w tym okresie, zwrot wygranych oraz dożywotnia dyskwalifikacja.
Dziesięciu reprezentantów Rosji w siatkówce w latach 2012?2015 stosowało niedozwolone środki dopingujące ? poinformowała agencja TASS. Nazwiska nie są jednak ujawnione. Rosjanie to aktualni mistrzowie olimpijscy i jeden z faworytów do medali igrzysk w Rio de Janeiro.
Dla "ubijaczy piany" prorosyjskiej, którzy z pewnością gremialnie będą bronić Rosji i wietrzyć spisek przypomnę, że to Rosja jest winna upaństwowienia w Rosji dopingu a nie ja.
To Rosja na prośbę WADA miała przekazać 8000 próbek swoich sportowców a zamiast tego je zniszczyła.
Kiedy okazało się, że WADA ma przeprowadzić w Moskwie ?niezapowiedzianą? inspekcję, Rodczenkow zniszczył ponad 8000 próbek (we wcześniejszych relacjach szacowano o wiele mniejszą liczbę) by uniknąć skandalu.