Dodaj do ulubionych

Strach Putina

06.08.16, 09:50
Wygląda na to, że Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) prowadzi w Rosji akcję, która pozwoli jej kontrolować finanse i aktywa państwa, a ofensywa ta może być groźna dla prezydenta Władimira Putina, który rozczarował rosyjskie elity - napisał w piątek Stratfor. no kto by się spodziewał. Chiał być jak Breżniew i skończył jak Breżniew. Ciekawe kto będzie Andropowem?
Obserwuj wątek
    • jk2007 Re: Strach Putina 06.08.16, 11:01
      e tam Stratfor! O to trafna analiza catmotya.blogspot.ru/2016/07/blog-post_29.html
      • buldog2 Re: Strach Putina 04.05.17, 15:45
        Już wiem, od kogo uczysz się ortografii. Kursy "polskiego" facet też prowadzi?
    • pijatyka Re: Chciał być jak Breżniew, skończył jak Breżniew 06.08.16, 12:31

      Skończył? Coś przegapiłem? ;->
    • kylax1 Ciekawe podsumowanie. :) 06.08.16, 13:00
      "policja boi się prokuratorów, prokuratorzy boją się Komitetu Śledczego, Komitet Śledczy boi się FSB, FSB boi się Kadyrowa, Kadyrow boi się Putina, a Putin boi się wszystkich". (www.tvn24.pl)

      Ale w praktyce, samo FSB niewiele może. Oni nie mają wiele "twardej siły", w przeciwieństwie do wojska, czy nowo powołanej przez Putina Gwardii Narodowej. W przypadku próby puczu przez FSB, zostanie ona zmiażdżona przez pozostałe struktury siłowe, które mają realną siłę ognia.
      • kfugktru23 Re: Ciekawe podsumowanie. :) 06.08.16, 13:29
        No nie wiem czy nic nie mogą. Nie mają dywizji jak KGB ale strzał w tył głowy odpowiedniego człowieka ma większa siłę niż ostrzał dywizji artylerii.
        • kylax1 To samo można napisać o CIA i amerykańskich prezyd 06.08.16, 16:25
          entach. Też strzał w głowę jak Kennedy. :)

          Ale nawet gdyby FSB zabiło Putina, to co dalej. Przecież wtedy samo FSB stanie się obiektem polowań innych instytucji, np. wojska, czy gwardii narodowej, kadyrowców itd.
          • j-k Nie ma mozliwosci obalenia Putina 06.08.16, 16:39
            Putin siedzi na dwoch koniach: - FSB i GRU.

            i dobrze mu sie na nich (obu) jedzie.
            • kylax1 Właśnie o tym piszę. 06.08.16, 17:03
              Na chwilę obecną Putin jest silny. Jego upadek może się zacząć dopiero wtedy, gdy WSZYSTKIE główne siły w Rosji będą go chciały usunąć, czyli np. wojsko, FSB, oligarchowie, GRU, Gwardia Narodowa itd. Wtedy faktycznie może polecieć. Ale to jeszcze nie teraz.
              • kfugktru23 Re: Właśnie o tym piszę. 06.08.16, 17:22
                Przy Stalinie Putin to pan Pikuś. Ale nawet Stalina zabił Beria. Każdy człowiek jak zrobi się w nim dziurkę średnicy 10 cm umiera w kilka minut. To jest tylko kwestia okazji.
                • kylax1 Stalin dożył sędziwego, jak na ZSRR wieku 74 lat. 06.08.16, 22:21
                  Poza tym są różne teorie, że został otruty, że miał atak serca, ale nie udzielono mu pomocy itd. W każdym razie przez dekady rządził stalową pięścią. Putin ma dopiero 63 lata. Jeszcze mu trochę zostało. Poza tym nie pije i nie pali, jak Stalin.
                • j-k Stalina nikt nie zabil. 04.05.17, 13:54
                  zabil go wylew krwi do mozgu, a spokojnie sie temu przygladali Beria i Chruszczow.

                  - ale nawet gdyby zawolali lekarzy (czego nie zrobili - to fakt) - Stalin byl nie do odratowania.
                  • de_oakville Re: Stalina nikt nie zabil. 05.05.17, 13:30
                    j-k napisał:

                    > zabil go wylew krwi do mozgu, a spokojnie sie temu przygladali Beria i Chruszcz
                    > ow.
                    >
                    > - ale nawet gdyby zawolali lekarzy (czego nie zrobili - to fakt) - Stalin byl n
                    > ie do odratowania.

                    Ciekawe jak sie czul generalissimus lezac na podlodze kompletnie bezsilny i pewnie niezdolny nawet poruszyc reka, czy cos wybelkotac. A nad nim stali jego dawni podwladni Beria i Chruszczow w pelni sil i mogacy nie tylko ustac na wlasnych nogach ale takze mowic i poruszac rekami i nogami. Moze w tym ostatnim momencie zycia Stalin uwierzyl, ze czlowiek nie jest "panem wszechswiata" i ze nie jest rowniez istota najwyzsza?
          • felusiak1 CIA zastrzeliła Kennedy'ego? 06.08.16, 23:02
            A to ci heca. Nie wiedziałem. Masz jakieś linki?
            • kylax1 Nie. Zabił go "samotny frustrat". :)))) 06.08.16, 23:45

              • przechrztaimason Re: Nie. Zabił go "samotny frustrat". :)))) 05.05.17, 14:07
                A teraz coś śmiesznego. Kilka lat temu w identycznych warunkach powtórzono zamach z Dallas. Strzelec o takich samych wynikach strzelał z karabinu Mannlicher - Carcano do poruszającego się pod odpowiednim katem i odpowiednią prędkością pojazdu, w którym posadzono zbudowanego z żelu balistycznego manekina z zatopionym w środku szkieletem z tworzyw o takiej samej gęstości jak kość ludzka. Warunki atmosferyczne, rodzaj amunicji wszystko jak najbliżej warunków pierwotnych. Strzelec oddał dziesięć serii. W sześciu wypadkach uzyskał niemal identyczne obrażenia manekina z tymi jakie odniósł JFK łącznie z efektem "magicznej kuli" , która zraniła gubernatora Connaly'ego, a która jest przedstawiana jako dowód na niemożliwość zamachu w wersji Komisji Warrena. Eksperyment przeszedł niemal bez echa. A co do spiskowej teorii, to ta ma kilka bardzo słabych punktów. Po pierwsze to Kennedy osobiście zażądał, by limuzyna jechała najwyżej 12 km/h, była odkryta, a agenci Secret Service tradycyjnie jadący na stopniu tym razem mieli jechać w następnym samochodzie. Gdyby prezydencki samochód jechał zgodnie z wytycznymi Secret Service nawet Hayha nic by nie poradził. Dwa, gdyby CIA chciała się pozbyć JFK z Białego Domu mogła to zrobić o wiele łatwiej, a narzędzi dostarczyłby sam prezydent. Wystarczyłoby ujawnić zarówno katastrofalny stan zdrowia prezydenta jak i jego skłonność do kopulowania ze wszystkim, co nie miało ogona i na drzewo nie uciekało. Do tego nienawidzący Kennedych J. Edgar Hoover miał takie papiery na cały klan, że gdyby faktycznie opinia o nim była zgodna z rzeczywistością to żaden choćby dalece spokrewniony z Josephem Kennedym seniorem nie przestąpiłby progu żadnej instytucji rządowej w innej roli niż petent.
    • j-k Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusza. 06.08.16, 14:27
      Jelcyn z rodzina tez robili przekrety ,a wszyscy do tej pory maja spokoj.

      taka tradycja.
      • buldog2 Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 04.05.17, 12:37
        PISz na chwałę prezesa, ile chcesz. Ale wypowiadaj się na tematy, o których masz przynajmniej jakieś pojęcie:

        konflikty.wp.pl/kat,1020231,title,Bunt-zgnieciony-w-zarodku,wid,12840553,wiadomosc.html?ticaid=119164

        --
        PiS nie robi, tylko mówi, a jak robi, to odwrotnie, niż mówi - Piq
        • j-k nadal Nie rob jaj... W Rosji Carow sie nie rusza.. 04.05.17, 13:16
          buldog2 napisał:
          PISz na chwałę prezesa, ile chcesz. Ale wypowiadaj się na tematy, o których mas
          z przynajmniej jakieś pojęcie:


          1. PiS to twoje utrapienie - nie MOJE.

          2. nie belkocz o tematach, o ktorych nic nie wiesz. w Rosji bylem 10 razy
          i nie zawsze turystycznie.
          ale o nieturystycznych celach podrozy nie moge pisac.
          PS. nie bylem tajnym agentem
          ale pewne kwestie ekonomiczne sa publicznie nie do poruszenia :)

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          ekonomista
          • buldog2 Re: nadal Nie rob jaj... W Rosji Carow sie nie ru 04.05.17, 15:26
            A planowany zamach Rochlina - co, nikt nie podniesie ręki na cara?
            Jeszcze po zabójstwie Rochlina niewiele brakowało - któraś część armii (chyba kontrwywiad) powiedziała, że nie będzie przelewać własnej krwi. Gdyby nie to...
            Jeszcze później kilka nieudanych prób, o czym mowa we wskazanym artykule.
            W końcu na wiosnę 2015 sporo się udało, zrobiono to zupełnie inaczej, a o nowej pozycji armii (bez zmiany dekoracji) poinformowano w oświadczeniu o nowym uzbrojeniu, które w Ekspert.ru określono jako szokujące.
            • netfan Re: nadal Nie rob jaj... W Rosji Carow sie nie ru 06.05.17, 13:05
              "od lat krążą pogłoski o konfliktach Zołotowa z FSB - stały się one szczególnie głośne w 2015 roku, gdy Putin zniknął na 10 dni i kiedy to miało dojść do konfliktu między FSB a Zołotowem, Putinem i prezydentem Czeczenii Ramzanem Kadyrowem (www.tvn24.pl)"
              Co dokładnie się wydarzyło? Podobno wojsko miało za słabe uzbrojenie na Ukrainie i najechali Moskwę na 10 dni jak górnicy, a Putina trzymali na daczy. Potem Putin zaczął mocno zwiększać swoją rolę. Ale starzeje się, nie ma dawnej energii. Jaka była rola Iwanowa w tym minipuczu?
              • buldog2 Re: nadal Nie rob jaj... W Rosji Carow sie nie ru 09.06.17, 00:19
                Co się wydarzyło, tego nie wiemy (przynajmniej ja nie wiem). Ale wiemy, co się zmieniło po ponownym ukazaniu się Putina. Armia wystąpiła z postulatem budowy floty naddźwiękowych samolotów transportowych, zdolnych w ciągu doby dostarczyć armię pancerną (Armat) w dowolny punkt kuli ziemskiej. Rosyjski "Ekspert" określił tę zapowiedź mianem szokującej, oczywiście nie chodziło o rozpoczęcie wielkiego projektu zbrojeniowego, a tylko pokazanie kto tu teraz rozdaje karty. I ta diagnoza się potwierdza, niezależnie od innych perturbacji.
          • buldog2 Re: nadal Nie rob jaj... W Rosji Carow sie nie ru 09.06.17, 00:13
            PISz jeszcze.
            Wiesz, ile było (udarmnionych) przymiarek do prób przejęcia władzy ?
            Myślę, że NIE WIESZ. Znasz temat z grubsza tak jak relacje pomiędzy budżetem i PKB, że budżet to ok. 40% PKB, tak jak to byłeś PISałeś. Rozumiem, w ekonomii politycznej kaczyzmu PKB to prawie to samo co budżet, skoro tak wszystkim rządzi prezes.
            Ale PISz, PISz...
      • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 07.05.17, 15:33
        Często przewija się w tych wydarzeniach ostatnich 2 lat nazwisko Kadyrowa. Może jest tylko pomniejszym aktorem, trudno mi ocenić.
        1. Kadyrow ma łatwy dostęp do Putina jako jego uprzywilejowany przyjaciel. Nawet na prywatnym Instagramie Putina pojawia się prominentnie. Czy Czeczenia jest rzeczywiście aż tak ważna, czy to tylko niezbędny wróg wewnętrzny? Albo wspomnienie sukcesu?
        2. Czy Kadyrowowie byli/są 100-procentowo lojalni? Wywodzą się z umiarkowanej (?) partyzantki antyrosyjskiej. Czy starszy Kadyrow dawał jakieś powody do podejrzeń? Czy młodszy ma pretensje do Putina z powodu zamachu z 2004 roku, gdzie jego ojciec zginął?
        3. Potem najpierw akcja z Niemcowem (Kadyrow), podobno raczej szkodliwa dla Putina, a zaraz potem minipucz, podczas którego oświadczenie Kadyrowa, że Putin będzie jego przyjacielem, czy będzie rządził, czy nie, idzie w świat.
        Putin ma wielu wrogów większych i mniejszych, którzy szukają do niego dojścia.
        Niemniej i on jest tylko fizyczną osobą, którą można umieścić w izolacji na daczy.
        Obecna sytuacja gdzieś się zaczęła i szukam źródeł.
      • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 07.05.17, 15:38
        Myślę, że ważne jest, kto aktualnie ma dostęp do ucha Putina i że sprawy i zagrożenia wewnętrzne są dla niego wielokrotnie ważniejsze niż polityka zagraniczna. Ale to tworzy rosnącą izolację.
        • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 08.05.17, 10:09
          A z doradcami ma ogromne kłopoty.
          Surkin - w sumie wywodzi się z ekipy Jelcyna
          Glaziew - to przeciwnik polityczny dokooptowany
          Kadyrow - czy lojalny?
          Liesin - wyniósł go do prezydentury, ale też był z kręgu Jelcyna i w końcu wyjechał do USA, martwy
          Iwanow - zdegradowany
          Dugin - trzymał z faszystami typu Limonow
          Jest choć jeden solidny, wierny doradca, czy też Putin słucha różnych podpowiedzi dość przypadkowych osób?
          • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 08.05.17, 10:10
            Może rozgrywa różne siły przeciw sobie nawzajem.
      • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 08.05.17, 10:40
        Jedna Rosja (Wikipedia):
        Partia odrzuca ideologie lewicowe i prawicowe, w zamian za «polityczny centryzm», którym można zjednoczyć wszystkie warstwy społeczeństwa”[3]. W partii istnieją m.in. grupy liberalno-konserwatywne, konserwatywne, konserwatywno-liberalne i socjalkonserwatywne[4].
        • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 08.05.17, 10:47
          W praktyce Putin zmienił się w ostatnich latach w Jelcyna, myślę, że pod wpływem zapatrzenia w USA jak zwykle i tym razem liberalnego superObamę. Dopóki był Bush i potem przez kilka lat (dopóki Obama się nie rozwinął), Rosja też była mocno prawicowa i konserwatywna. Za kilka lat przyjdzie efekt Trumpa (o ile będzie on atrakcyjnym modelem).
      • netfan Re: Nie rob sobie jaj. W Rosji Carow sie nie rusz 08.05.17, 12:46
        Często przypomina mi się powieść "Jesień patriarchy" Marqueza. Dyktator był samotny, jednak zbierał wszystkie informacje. Udzielał też azylu innym starszawym dyktatorom.
    • xystos Re: Strach Putina 08.08.16, 09:55
      m.welt.de/debatte/kommentare/article157536532/Merkels-Schwaeche-macht-uns-von-Erdogan-und-Putin-abhaengig.html?wtmc=newsletter.wasdieweltbewegt.newsteaser...standardteaser&r=6556576910578&lid=557918&pm_ln=552088
      no I jak to jest z tym strachem?
      pejsiaty gluptaku.
    • pijatyka "Słabnący Putin i druga zdrada Sieczina" 08.08.16, 10:42

      Wydarzenia ostatnich dwunastu miesięcy pokazują, że Igor Iwanowicz Sieczin zwany „prawą ręką Putina” i „drugą osobą po prezydencie”, znajduje się w jakiejś formie sporu ze swoim dotychczasowym patronem i w okresach jego słabnięcia wykazuje daleko idącą asertywność poszerzając swoje wpływy.


      www.energetyka24.com/424793,slabnacy-putin-i-druga-zdrada-sieczina-chaos-w-rosyjskich-elitach
      • jk2007 Re: "Słabnący Putin i druga zdrada Sieczina" 08.08.16, 10:53
        e tam „drugą osobą po prezydencie”! :)))
    • jk2007 Re: Strach Putina 12.08.16, 14:46
      dobra wiadomosc stringer-news.com/publication.mhtml?Part=37&PubID=40630
    • pijatyka Re: chyba pucz był szykowany puciaty robi czystki 13.08.16, 19:03

      Mądr kacap po Turka szkodzie ;->
    • jk2007 Re: Strach Putina 13.08.16, 19:43
      zla wiadomosc catmotya.blogspot.ru/2016/08/blog-post_71.html
    • pijatyka Re: Strach Putina 03.05.17, 15:54

      wyborcza.pl/7,75399,21760186,putin-skazuje-nawalnego-boi-sie-konkurenta-w-przyszlorocznych.html
      • buldog2 Re: Strach Putina 04.05.17, 13:06
        Jako konkurenta, który mógłby zwyciężyć go w wyborach, na pewno nie.
        Jako kogoś, kto mógłby, choćby przy okazji działań innych grup, zakłócić panujący spokój - tak.

        --
        Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - Magdolot
        • jk2007 Re: Strach Putina 04.05.17, 15:51
          "Любят русские люди бунтовать!
          Встанут на колени перед барским домом и стоят подлецы!
          И ведь знают, что бунтуют и всё равно стоят!"
          М.Е.Салтыков–Щедрин.
        • pijatyka Re: przy okazji działań innych grup 04.05.17, 16:11

          Nie tyle 'przy okazji', co mógłby na nie oddziałać jak katalizator.
          • buldog2 Re: przy okazji działań innych grup 09.06.17, 10:01
            Konkretnie Nawalny to bardziej przy okazji, tym potencjałem, jaki ma, niż jako katalizator.
            Owszem, wstrzelił się w sytuację, jego wpisy, memy, jak pamiętam krążyły po sieci, ale nie dlatego że on Nawalny, tylko że pasowały do tego, co się dzieje. Natomiast na samego Nawalnego protestująca młodzież zupełnie nie zwracała uwagi.
    • el.commendante Totalny bełkot! 04.05.17, 16:33
      Tym tępym pismakom wciąż się chyba wydaje że w Rosji są lata 90ych i rządy oligarchów jak za Jelcyna.
      • kylax4 A nie są? 04.05.17, 23:31
        Przecież teraz rządzą oligarchowie powiązani z Putinem (sam Putin też jest oligarchą).
        • el.commendante Re: A nie są? 08.05.17, 12:58
          kylax4 napisał:

          > Przecież teraz rządzą oligarchowie powiązani z Putinem (sam Putin też jest oligarchą).
          Putin nie jest żadnym oligarchą, myli się tobie to co przynależy Putinowi jako prezydentowi od tego co przynależy Putinowi jako obywatelowi.
          • pijatyka Re: co przynależy Putinowi jako prezydentowi 08.05.17, 15:56

            Aha, i dlatego chce być tym prezydentem dożywotnio?... ;->
            • el.commendante Re: co przynależy Putinowi jako prezydentowi 09.05.17, 12:19
              pijatyka napisała:

              >
              > Aha, i dlatego chce być tym prezydentem dożywotnio?... ;->
              Jak na razie to wydają się tego chcieć przede wszystkim sami Rosjanie.
              • 5magna Re: co przynależy Putinowi jako prezydentowi 09.05.17, 18:09
                Ale sie ta Rosja boi. Maszeruja jak chinska armia. Rosjanie maja duzo wiecej cech chinskich niz europejskich......

                www.theglobeandmail.com/news/world/russia-brings-out-its-big-arctic-guns-for-victory-day-show-ofstrength/article34929258/
              • pijatyka Re: wydają się tego chcieć sami Rosjanie 08.06.17, 22:26

                Po to w cywilizowanych krajach wprowadzono ograniczenie liczby kadencji - na wypadek gdyby cały naród zdurniał.

                Bo każda władza demoralizuje - im dłużej sprawowana, tym bardziej .
                • buldog2 Re: wydają się tego chcieć sami Rosjanie 09.06.17, 10:48
                  Obawiam się, że w naszym przypadku może to nie wystarczyć. Gnom nie sprawuje żadnej funkcji, nie ponosi odpowiedzialności konstytucyjnej za nic. Jedyne, co do niego pasuje, to zdrada główna
                  i sprawstwo kierownicze.
          • buldog2 Re: A nie są? 09.06.17, 10:46
            Tornson,

            Muszę jednak przyznać Wam zasłużone miejsce na forum - jesteście jeszcze głupsi, niż przypuszczałem. Majątek prezydenta Putina szacują na znacznie ponad 100 miliardów dolarów (paskudnych, kapitalistycznych dolarów) i on, te paskudne kapitalistyczne papierki szanuje. Nie rozdaje, nie wyrzuca, tylko gromadzi. Wyobrażacie to sobie?!!
            • 5magna Re: A nie są? 09.06.17, 18:56
              A moze gromadzi zloto ?
    • netfan Re: Strach Putina 12.06.17, 15:02
      Putin jest na etapie Saddama Husajna w pełni władzy (późne lata 70. - wczesne 80.). Prowadzi podobną przygraniczną wojnę. Jest jednak starszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka