wiktor_jerofiejew
22.09.16, 18:46
Amerykańskie koncerny zwiększają wydobycie ropy z łupków.
Koncerny wydobywające ropę z łupków w USA zwiększają wydobycie. Cel jest jeden - Europa.
Zwiekszaja sprzedaz w Europie
Pomimo niesprzyjającej sytuacji na światowym rynku czarnego złota, dane z amerykańskiego kontynentu wskazują, że firmy wydobywcze znów zwiększają liczbę odwiertów i rozpędzają pompy. I to pomimo strat finansowych. Według danych Baker Hugher na 9 września od maja liczba miejsc, skąd wydobywana jest ropa zwiększyła się w USA o jedną trzecią i wynosi 414.
Dla przypomnienia w październiku 2014 r w USA było 1609 stanowisk wydobywczych. A na koniec maja 2016 r pozostało 316. Według danych EIA (amerykańska rządowa Administracja Informacji Energetycznej) w kwietniu 2015 r w Stanach produkcja ropy osiągnęła maksymalny poziom od czasu rozpoczęcia dekadę wcześniej rewolucji łupkowej - 9,6 mln baryłek/doba. Potem wydobycie spadało do 8,93 mln bd w maju 2016 czyli o 12 proc
Jednak w miarę jak ropa osiąga w świecie cenę bliską 50 dol/baryłka koncerny z USA zwiększają inwestycje w produkcję. W końcu sierpnia o takich planach poinformowali szefowie dwóch największych firm pracujących na złożach łupkowych Teksasu i Nowego Meksyku - Devon Energy i Pioneer Natural Resources. W tych dwóch stanach pracuje obecnie połowa wszystkich amerykańskich urządzeń wiertniczych - ponad 200. Złoża są korzystnie ulokowane w pobliżu kilka dużych rafinerii, co oznacza tani transport. Amerykańskie władze oficjalne wspierają wzrost wydobycia. Po zniesieniu w 2015 r przez Biały Dom blisko 40-letniego embarga na eksport amerykańskiej ropy, koncerny inwestują w terminale eksportowe i szukają nowych rynków, dla marki WTI, przede wszystkim w Europie. Eksport
Jeżeli Amerykanom uda się zbudować u siebie centrum handlu ropą to powtórzy się sytuacja z lat 1930-tych i 1940-tych. Wtedy na światowych rynkach czarnego złota rządził kartel „Siedmiu sióstr": Exxon, Mobil, Chevron, Gulf, Texaco, British Petroleum i Royal Dutch Shell. Koncerny te ustanowiły prosty system cenowy bazujący na kosztach wydobycia ropy w USA i transportu z Zatoki Meksykańskiej. Dzięki temu kartel kontrolował światowy rynek ropy
I Bardzo dobrze !!!!!