mara571
09.10.16, 12:26
[url=http://www.cicero.de/salon/freiheitsindex-2016-elitendaemmerung]Cicero publikuje artykul Aleksandra Kisslera pod tytulem Elitendämmerung.[/url].
Autor opiera sie na raporcie Index wolnosci Niemcy 2016, ktory wskazuje,ze tylko 57% Niemcow uwaza, ze mozna swobodnie wyrazic wlasne poglady polityczne. W poprzednim badaniu twierdzilo to 78% Niemcow. Rosnie tez liczba osob, ktore uwazaja, ze trzeba byc ostroznym we wlasnych wypowiedziach.
W skrocie: terror poprawnosci politycznej trwa, ale ludzie zaczynaja sobie z tego zdawac sprawe.
Po drugiej prawicowej stronie zdarzylo sie cos, co wolnosci slowa nie sluzy. Wydawca Nepszabadsag zawiesil jej wydawanie i strone internetowa. Nepszabadsag (Wolnosc ludu) byla do roku 1989 wlasnoscia wegierskiej partii komunistycznej. W ostatnich latach byla gazeta opozycyjna. Popytu jednak nie bylo, bo straty przekroczyly juz 70 mln euro.
Nie udalo mi sie ustalic ostatniego wlasciela gazety. Wiadomo jedynie, ze szwajcarski Ringler mial w roku 2014 wiekszosc akcji. Drugim,mniejszosciowym wlascicielem byla wegierska partia socjalistyczna (MSZP).
Wiarygodnych informacji na temat aktualnego wlascieciela brak.
W obronie kolegow z Nepszabadsag wystapili dziennikarze GW. Nietrudno zgadnac,ze czeka ich podobny los po odcieciu kroplowki w postaci rzadowych ogloszen i zlecen na kampanie "uswiadamiajace".