Dodaj do ulubionych

Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo"

IP: 217.153.74.* 30.09.04, 09:24
lepsze jest zamykanie sklepow zeby wlasciciele mogli wybyc na wykopki w
ichniejszych PGRach.
Obserwuj wątek
    • Gość: www.spb. ru Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.127.adsl.wplus.ru 30.09.04, 09:32
      Ale jak ze sluszny byl I. Franko! Czekalem, ktos z wybitnych podtwierdzi to,
      o czym podejrzewalem.
      • Gość: ZZ do czubaryka IP: *.top.net.pl 30.09.04, 10:26
        A ty tu czego? Paszoł won!
        • Gość: CIEKAWY A jaki dar maja Bialorusini? IP: *.azvu.nl 30.09.04, 11:46
          • Gość: ZZ Re: A jaki dar maja Bialorusini? IP: *.top.net.pl 30.09.04, 11:52
            Chyba Łukaszenkę, właśnie.
            Niestety.
          • slubicz Referendum na Białorusi. 30.09.04, 13:11
            W Referendum będą zadane społeczeństwu dwa pytania.
            1. Kto jest Twoim idolem?
            2. Dlaczego Twoim idolem jest Aleksander Łukaszenko ?
        • Gość: dobze.godo.wgoredz manipulacja Lukaszenki,chociaz teza jest wlasciwa IP: *.dialup.sprint-canada.net 30.09.04, 13:42
    • Gość: hmm Bialorus to drugi Taliban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:36
      raport.blox.pl/html
      • Gość: Tysprowda Re: Bialorus to drugi Taliban IP: 193.188.161.* 30.09.04, 10:33
        Co prowda to prowda.

        A Polska to pierwszy Taliban pod wodza mully Wojtyly, trzymajacy za gebe
        polskie spoleczenstwo.
        • Gość: Alf Wazeliny!!! krzyknal Kwasniewski. IP: *.nyc.rr.com 30.09.04, 14:49
          Wazeliny!!! krzyknal Kwasniewski.
          Qrwa obudzcie sie Polacy !!!
          Czy wy naprawde nie czujecie jak was ta ebana ameryka w doope wali?
          W prezerwatywach Made in Izrael
          Czytajac forum doszedlem do wniosku ze : Oj, prawda w oczy kole.
          • Gość: Obywatel tego towarzysza juz Brezniew spotrzebowal.. IP: 63.227.76.* 30.09.04, 15:10
            Nie zauwazasz ze Polska byla POL WIEKU w niewoli?..
    • Gość: Leszek z Kłodzka Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.local.sp / *.powiat.klodzko.pl 30.09.04, 09:40
      Każdy ma prawo do własnych opinii na różne tematy, tylko problem polega na tym,
      że nasze opinie są własne i każdy ma do nich prawo. Jeżeli chodzi o opinię
      jakiejkolwiek oficjalnej prasy, czy innych mediów na Białorusi to oni mają
      tylko jedną Prezydencką Łukaszenki, a co za tym idzie stanowisko Moskwy, a co
      za tym idzie absolutny brak możliwości wolnego wypowiadania się inaczej niż
      wielki brat im każe. Ich służalczość wobec Moskwy jest tak wielka, że nawet
      tragiczne warunki życia jakie mają nie zedjmują im z powiek spokojnego snu. Ich
      strach przed rządami obecnej ich opozycji jest tak wielki, że juz próbują
      argumentów związanych z ewentualną śmiercią ich żołnierzy używać w rozgrywkach
      politycznych. Widocznie nie mają już żadnych argumentów politycznych i
      gospodarczych. Na głupote nie ma mądrych niestety.
      • Gość: Rafał kompleksy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.09.04, 09:53
        Służalstwo? Kompleksy i projekcja.
        • Gość: ZZ Re: kompleksy IP: *.top.net.pl 30.09.04, 10:27
          Poza tym, jeśli chodzi o ilość żołnierskich trupów, to nikt nie pobił rekordu
          Stalina z II wojny światowej. Z grubsza można przyjąć 35 milionów mieszkańców ZSRR.
      • babusz Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" 30.09.04, 10:10
        Gość portalu: Leszek z Kłodzka napisał(a):

        > Każdy ma prawo do własnych opinii na różne tematy, tylko problem polega na
        tym,
        >
        > że nasze opinie są własne i każdy ma do nich prawo. Jeżeli chodzi o opinię
        > jakiejkolwiek oficjalnej prasy, czy innych mediów na Białorusi to oni mają
        > tylko jedną Prezydencką Łukaszenki, a co za tym idzie stanowisko Moskwy, a co
        > za tym idzie absolutny brak możliwości wolnego wypowiadania się inaczej niż
        > wielki brat im każe. Ich służalczość wobec Moskwy jest tak wielka, że nawet
        > tragiczne warunki życia jakie mają nie zedjmują im z powiek spokojnego snu.
        Ich
        >
        > strach przed rządami obecnej ich opozycji jest tak wielki, że juz próbują
        > argumentów związanych z ewentualną śmiercią ich żołnierzy używać w
        rozgrywkach
        > politycznych. Widocznie nie mają już żadnych argumentów politycznych i
        > gospodarczych. Na głupote nie ma mądrych niestety.



        Duzo napisales, ale oni i tak maja w tym wypadku racje.
        • Gość: Fangorn skoro oni twoim zdaniem maja racje, to IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 10:34
          powinienes sie cieszyc, ze nareszcie znalazl sie
          ktos (czyt. lukaszenko), kto mysli jak TY "babusz" ...

          hehehe
    • indris Przykre ale prawdziwe 30.09.04, 10:00
      Cokolwiek powiedzieć o aktualnej Białorusi, to państwo polskie zaprezentowało
      się od 20.II.2003 jako amerykański fagas.
      Jeżeli ktoś ma ochotę, to może zajrzeć na witrynę sejmową (www.sejm.gov.pl) i
      przejrzeć stenogramy z debaty w dniu 26.03.2003. Mozna tam zobaczyć JAK rząd a
      i część opozycji (PO i PiS) uzasadniały dołączenie się Polski do panabuszowej
      awantury. Żenada kompletna. Verba volant, scripta manent.
      • Gość: Tysprowda Re: Przykre ale prawdziwe IP: 193.188.161.* 30.09.04, 10:31
        Zolnierze Amerykany*- synowie (z podgolonymi lbami w helmach kroju
        hitlerowskiego wspolpracujacy z granatowa policja) tych ktorzy kiedys jezdzili
        do Irakoriko** jako specjalisci - sa wyslani za nasze pieniadze jako zywe
        tarcze amerykansynow w celu stabilizowania okupacji dla piratyzacji majatku
        narodowego dla buszewikow*** z USSRaela oraz do obrony dolara przed euro, czyli
        przed waluta Unii do ktorej Amerykana* nalezy.

        *Amerykana = America cane, psy Ameryki, w ramach psubraterstwa broni.
        Wicie rozumicie, jak Dominikana, = Domini cane, psy Pana.

        ** Irakoriko = Iraq rico, Irak bogaty.
        Wicie rozumicie, jak Kostaryka = Costa rica, wybrzeze bogate.

        *** buszewicy, czlonkowie Busha Nostra, wspolczesni los conquistadores.
        • Gość: BASOK Re: Przykre ale prawdziwe IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 30.09.04, 12:37
          To juz bylo BUCU!!! Daj cos nowego, a nie sie powtarzasz.
          • Gość: Tysprowda Re: Przykre ale prawdziwe-bylo i jest tak nadal IP: 193.188.161.* 30.09.04, 13:35
            BUCU BASOKU

            Zolnierze Amerykany*- synowie (z podgolonymi lbami w helmach kroju
            hitlerowskiego wspolpracujacy z granatowa policja) tych ktorzy kiedys jezdzili
            do Irakoriko** jako specjalisci - sa wyslani za nasze pieniadze jako zywe
            tarcze amerykansynow w celu stabilizowania okupacji dla piratyzacji majatku
            narodowego dla buszewikow*** z USSRaela oraz do obrony dolara przed euro, czyli
            przed waluta Unii do ktorej Amerykana* nalezy.

            *Amerykana = America cane, psy Ameryki, w ramach psubraterstwa broni.
            Wicie rozumicie, jak Dominikana, = Domini cane, psy Pana.

            ** Irakoriko = Iraq rico, Irak bogaty.
            Wicie rozumicie, jak Kostaryka = Costa rica, wybrzeze bogate.

            *** buszewicy, czlonkowie Busha Nostra, wspolczesni los conquistadores.



        • Gość: amerykanka Re: Przykre ale prawdziwe IP: 5.3.1R* / *.ford.com 30.09.04, 13:18
          prawda to niestety . polacy to psy (kundelki rasy)
        • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Każdy orze jak może, nasuwa się ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.09.04, 13:31
          ... czytającemu perełki wiedzy i rozumu "Tysprowda".
          Oczywiście, argumenty przeciwko udziałowi Polaków w wyprawie irackiej były
          ważkie: ryzyko, czy faktycznie zostanie tam wykryta broń masowej zagłady; ale
          jak się o tym przekonać bez autopsji? Przy tym wszystkim nie zapominajmy
          jednak, że Polacy nie pojechali tam jako oddziały bojowe, lecz jako siły
          porządkowe - do czasu, gdy legalnie wybrany rząd iracki uzna ich obecność za
          zbędną. Są siłą pokojową, taką samą jak od lat jeszcze komunistycznych w Syrii
          czy b. Jugosławii, najlepszy dowód, że gdy doszło do walk w Karbali czy
          Faludży - nasi udziału w nich nie wzięli.
          Białorusinom zaś życzę szczęścia, dobrobytu i wszelkiej pomyślności, choć
          powątpiewam, czy uda się to osiągnąć pod "światłymi" rządami dożywotniego
          prezydenta Lukaszenki. No i niech nie giną ani w Iraku, ani w Czeczenii - gdy
          się już połączą z Rosją, ani z głodu, jak było za "słoneczka postępowej części
          ludzkości" Józefa Wissarionowicza, a nawet za Nikity Kukurużnika!
        • Gość: Gramatyka Gramatyka Gramatyka Gramatyka IP: *.ac1.56k.execulink.com 30.09.04, 15:27
          I jeszcze raz Gramatyka
      • Gość: Fangorn Re: Przykre ale prawdziwe IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 10:39
        chociaz tak nie jest, moim zdaniem lepiej byc
        ameryknskim fagasem niz moskiewskim ...
        • Gość: bylypolak do fangorn: swieta racja, Polak MUSI by czyims fag IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 30.09.04, 10:46
          asem
        • indris Fałszywa alternatywa 30.09.04, 11:08
          Najlepiej nie być niczyim fagasem.
          • Gość: Fangorn Re: Fałszywa alternatywa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 11:56
            masz racje. tylko ze geopolityczne polozenie
            (miedzy rosja i niemcami) i zwiazana z tym tragiczna
            (rozbiorowa) historia polski nie predysponuje naszego
            (zrujnowanego) kraju na zupelne odizolowanie sie i
            gospodarczo/polityczna autarkie taka jak np. od
            wiekow ma szwajcaria.

            polska potrzebuje wsparcia i kapitalu, zeby osiagnac zblizona
            moc, stabilnosc i niezaleznosc, jakie panuja w krajach europy
            zachodniej. moim zdaniem lepiej miec silnych i w miare demokratycznych
            partnerow (ameryka, anglia) niz destruktywnych i despotycznych jak rosja.

            • Gość: Obywatel Re: Fałszywa alternatywa Zgadza sie IP: 63.227.76.* 30.09.04, 12:05
              Uzupelnie ze scislejsze zwiazki z Francja - rosyjskim fagasem do szescianu
              wlasnie obecnie, czy z Niemcami sa dla nas na razie nierealne i niebezpieczne.
              Polska musi miec oparcie w kraju silnym, a zarazem nie podleglym jej wrogom
              odwiecznym. Takimi sa np. USA, Canada, itd.
            • indris Partnerzy dla Polski 30.09.04, 13:18
              Rosja oczywicie odpada. Ale prawdziwy wybór jest między Europą, taką jak
              Francja i Niemcy, a USA. Ja jestem za Europą. A chodzi tu o wybór modelu
              społecznego Ultraliberalizm amerykański, czy państwo opiekuńcze. Ja jestem za
              tym drugim. I Europejczycy chyba też.
              • Gość: ZZ tylko kto za to płaci IP: *.top.net.pl 30.09.04, 13:24
                Ten model państwa opiekuńczego już wyraźnie się sypie a w dodatku powoduje
                wielkie bezrobocie. Już niedługo "mocarna Europa" zacznie kołatać do USA z
                prośbą o pomoc. Tylko zakup dobrych europejskich towarów przez USA pozwala
                utrzymywać tę fikcję. Ale Daleki Wschód nie śpi. Jeszcze niedawno konkurencja
                JAKOŚCIOWA produktów dalekowschodnich z europejskimi była nie do pomyślenia.
                Teraz jest już inaczej.
              • Gość: Obywatel Re: Partnerzy dla Polski - byle nie Zaby! IP: 63.227.76.* 30.09.04, 13:26
                Pamietaj o jednym: Francja jest na rosyjskim garnuszku. Nawet Polski
                to dotyczylo, nie piszac juz o "starannej obserwacji" rosyjskich
                dysydentow. "Paryska Kulture" chcieli zlikwidowac kilka razy, slac
                do Moskwy wiernopoddancze pisma: "zabic czy wyrzucic Giedroycia?".
                Nie mam do Francji ani odrobiny zaufania. To oni wykreowali, uzbroili
                i obwiesili swoimi orderami "Slonce Karpat" - Czaouczescu :-(
                • indris Bez głupot 30.09.04, 15:11
                  Francja nie jest na niczyim "garnuszku" Jej "sympatia" dla Rosji wynikała z tzw
                  zasady transcywinatu, czyli po prostu z tego, ze Rosja była jej potencjalnym
                  sojusznikiem przeciw Niemcom. A nawet w okresie zimnej wojny, Francja zawsze
                  dbała o to, zeby sojuszu z USA nie utożsamiać z lokajstwem, czego taki Kwas do
                  dzisiaj nie pojął.
                  Zaufanie do Francji można mieć, przy założeniu, że dba ona o interesy
                  francuskie, a nie np. amerykańskie czy polskie.
                  • joly.roger Re: Bez głupot 30.09.04, 15:35
                    indris napisał:

                    > Francja nie jest na niczyim "garnuszku" Jej "sympatia" dla Rosji wynikała z
                    tzw
                    >
                    > zasady transcywinatu, czyli po prostu z tego, ze Rosja była jej potencjalnym
                    > sojusznikiem przeciw Niemcom.

                    Tia... to wlasnie Francja chce budowac 'twarde jadro' Europy wokol sojuszu fr-
                    niem. I jesli dodac do tego jej wyjatkowo cieple stosunki z Rosja i spojrzec na
                    mape, to robi sie nieco niemilo...


                    > A nawet w okresie zimnej wojny, Francja zawsze
                    > dbała o to, zeby sojuszu z USA nie utożsamiać z lokajstwem

                    Tiaaa - Francja zyje dawna swietnoscia i pretenduje do roli mocarstwa, ale
                    prawda jest taka ze 'nadela sie zaba i krokodyla udaje' Cala polityka
                    zagraniczna Francji sprowadza sie do robiena na zlosc USA. A USA traktuje ja
                    jak niegrzeczne dziecko, ktore tupie nozka i sie zlosci, ale tak naprawde to
                    nie ma wiekszego znaczenia. I bardzo slusznie.

                    > Zaufanie do Francji można mieć, przy założeniu, że dba ona o interesy
                    > francuskie, a nie np. amerykańskie czy polskie.

                    A Polska dba o polskie. I napewno w zadnym wypadku w polskim interesie nie lezy
                    wzmacnianie i popieranie osi Paryz-Berlin-Moskwa.
                    Znacznie lepsza dla naszych interesow jest inna: Waszyngton-Londyn-Warszawa.
                    Tylko ze to niestety wiaze sie z kosztami - jak polskie wojsko w Iraku.
                  • Gość: Obywatel Re: Bez głupot - oFrancji IP: 63.227.76.* 30.09.04, 15:37
                    Ale ja nie pisze o odleglej historii. W tzw. latach ponapoleonskich -
                    masz racje. Malo tego, spora czesc swego ucywilizowania Rosja zawdziecza
                    Francji i.. wojnie (paradoks). Jednak juz w koncu II WS zachowanie
                    Francji bylo "nadinteresowne" wobec siebie zas czesto zdradzieckie
                    wobec Aliantow. O tym sie glosno nie mowi ale z komunistycznymi
                    (pamietaj ze piszemy o Rosyjskich komunistach - nie o Obywatelach!)
                    oficerami kazdy kraj aliancki rozmawial INACZEJ. Feancuzi fraternizowali
                    sie, na co nie raz zwracal im uwage nawet prosowiecki Montgomerry.
                    A jak zachowali sie w Jalcie? Czy nie tak bardzo scisle jak piszesz -
                    stawiajac SWOJ INTERES ponad interesem "jakiejs tam" Polski? Nawet
                    Austrie, juz zdawalo sie "po czasie" wybronili jak lwy. Nas oleli.
                    Nie "bylismy w ich interesie".
                    A jesli znow teraz 'nie bedziemy' - czy myslisz ze znow nas nie oleja?
                    Po co maja "umierac za jakis tam Gdansk"?..
            • Gość: CLinCH Re: Fałszywa alternatywa IP: *.zurich.com 30.09.04, 14:35
              Fangorn, odnosnie Szwjcarii operujesz stereotypowymi okreslaniami i widac, ze
              nie masz pojecia o czym mowisz.
              Odnosnie Polski z kolei tez falszywie oceniasz stan rzeczy. Polska jest i
              bedzie studnia bez dna i nie do zreformowania! Winny temu jest sam Polak
              jako taki (charakter, podejscie do zycia, itd. itd. - tu musialbym napisac cala
              broszure ...).
              Jestem przekonany, ze mimo duzo silniejszych sasiadow mozliwym jest stworzenie
              i prowadzenie panstwa silnego. Do tego trzeba nie tylko odpowiednich
              przywodcow, ale calego narodu. W historii tego egzaminu nigdy nie zdalismy.
              • Gość: Fangorn szwajcaria. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 16:36
                przytaczajac przyklad szwajcarii, mowilem o polit./gosp.
                niezaleznosci pomimo silnego sasiedztwa. skoro ten przyklad
                twoim zdaniem jest zly, czyli ze szwajcaria jest zalezna i
                zacofana godpodarczo to podaj prosze na to argument(y)
                dobra dyskusje sa m.in. po to, zeby wymienic poglady i
                ewentualnie je korygowac ...

                > Odnosnie Polski z kolei tez falszywie oceniasz stan rzeczy. Polska jest i
                > bedzie studnia bez dna i nie do zreformowania! Winny temu jest sam Polak
                > jako taki (charakter, podejscie do zycia, itd. itd. - tu musialbym napisac
                > cala broszure ...).
                przypuszczam, ze broszurka ta w duzej czesci bylaby twoja biografia?
                moim zdaniem patrzysz za bardzo poprzez wlasny i dlatego zawezony
                pryzmat oraz za bardzo zajmujesz sie psychologia a nie polit./ekonom.
                meritum tematu.

                > Jestem przekonany, ze mimo duzo silniejszych sasiadow mozliwym jest stworzenie
                > i prowadzenie panstwa silnego. Do tego trzeba nie tylko odpowiednich
                > przywodcow, ale calego narodu. W historii tego egzaminu nigdy nie zdalismy.
                masz racje. jednakowoz, zeby zaistnieli "odpowiedni przywodcy i narod", musi
                powstac duzy rezerwuar inteligencji ... niestety nasi sasiedzi wiedzac co
                robia - troszczyli sie konsekwetnie o zredukowanie poziomu inteligencji - az
                do stanu krytycznego ... ale predzej czy pozniej nastapi odnowa - pierwsze
                przeblyski widac juz w forum - jak np. twoje? ;-)


                • Gość: Obywatel Re: szwajcaria. IP: 63.227.76.* 30.09.04, 16:56
                  Dlaczego odpowiadasz tak nerwowo? Zrozum tez swego dyskutanta.
                  Poznalem Szwajcarie i Szwajcarow i nigdy bym o nich tak jak
                  Kolega nie napisal. Ale cos w tej opinii jest, oni jakby "echo"
                  Alzatczykow mysla beztrosko: "nasze chaty z kraja!". I tak do
                  zycia podchodza. Nie obchodzi ich ze turysta musi czesto po
                  zakupy do sasiednich ktajow jezdzic, bo w ich sklepach ceny sa..
                  szwajcarskie. Ich stac. A turysta - moze byc, moze sobie zniknac.
                  Szwajcarska filozofia. Co nie przeszkadza im byc bardzo milym,
                  goscinnym narodem jednoczesnie. Ale zyc bym tam nie chcial.
                  Jako Polak mam temperament blizszy Amerykanom, niz powolnym
                  jakby zawsze drzemiacym Szwajcarom. Ale to nie przytyk moj.
                  Zrozum
                  • Gość: Fangorn nieporozumienie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 17:42
                    Hi Obywatel'u,

                    chyba troche sie nie zrozumielismy, wiec wyjasniam:
                    szwajcaria jest dla mnie przykladem kraju niezawislego i
                    ekonomicznie silnego, pomimo silnego sasiedztwa.

                    tylko polak? ze szwajcarii "clinch" jest innego zdania
                    i twierdzi, ze ja w tej sprawie "nie mam pojecia". wiec
                    poprosilem go uprzejmie o argumenty, ktore by moj poglad
                    obalily ...

                    Pozdr. Fangorn
                    • Gość: Obywatel Re: nieporozumienie? Fangorn - Przepraszam IP: 63.227.76.* 30.09.04, 20:27
                      Czesc. Tylko nieporozumienie. Chcialem dodac swoja opinie, bo znam Szwajcarie.
                      Jestem w pogladach blizej Ciebie niz Kolegi. Mnie tylko drozyzna bolala,
                      bylem wtedy jeszcze w Austrii (przejsciowka) z mozliwoscia wyjazdow az do BRD.
                      Na Karte. Kim jestem? Polakiem z lat 80-tych, czyli mam juz kilka obywatelstw
                      co chyba nie jest niczym niezwyklym. Zapewne pamietasz jak "potrzebowala" nas
                      wtedy Ojczyzna. Trudno bylo tylko razem z rodzina wyjechac. Od tamtych lat
                      wlocze sie po swiecie. W Polsce jestem co najmniej raz na rok. Pozdrowienia
                      • Gość: Fangorn Nie szkodzi ;-) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 21:30
                        >Zapewne pamietasz jak "potrzebowala" nas wtedy Ojczyzna.
                        O tak, pamietam - emigracja przed i po stanie wojennym tzw. "wojtkowa" ;-)
                        i moja tez. Rozumiem teraz, dlaczego twoj nick "Obywatel" ...

                        A moj "Fangorn", bo po wedrowce osiadlem i siedze jak bartek w lesie ;-)
                        i niestety nie mam czasu na czestsze wizyty w kraju jak raz na 5 lat ... :-(
                        zaleglosci probuje nadrabiac przy pomocy internetu - ale to tylko taki
                        marny "ersatz" ...

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Obywatel Re: Nie szkodzi ;-) - Dziekuje Ci IP: 63.227.76.* 30.09.04, 21:47
                          A ten "Obywatel" (mam dzis problem ze zdrowiem i i tak zaraz musze gnac)
                          to nie tylko o tamtych dniach.. To takze moja uwaga o Polsce jakiej nie
                          doczekalem. Polsce prof Romaszewskiego - Panstwie Obywatelskim. Tu moge przezywac namiastke tego o czym marzylismy z bolem serca - ze nie moge
                          tego w moim Kraju. Polska nadal rzadza kacykowie. I tak dobrze ze juz
                          bez "czerwonych ksiazeczek" (wielu mialo, wyrzucili po cichu). Jezdze
                          do Kraju, nie mam Zalu. Marze o spotkaniu Polonii z tamtych lat. Bysmy
                          mogli powspominac, posmiac sie z tamtych lat grozy.. Pozdrowienia
        • Gość: ciekawe Re: Przykre ale prawdziwe IP: 195.85.249.* 30.09.04, 11:15
          moze i racja
          np. takiemu psu tez nie jest obojetne komu sluzy
    • Gość: Sentencius co na Kresach ? IP: *.introweb.nl 30.09.04, 10:14
      Niech nikt nie zapomina o tym,ze sztuczny twor panstwowy pod nazwa Bialorus,to
      nasze Kresy znajdujace sie pod tymczasowa administracja capo tutti capi-
      Lukaszenki i jego mafii.W swoim czasie odpowie on za rusyfikacje tych terenow i
      wyrzucenie ze szkol dialektu bialoruskiego bedacego pochodna jez.polskiego.
      • Gość: ZZ Re: co na Kresach ? IP: *.top.net.pl 30.09.04, 10:29
        Mówiąc dokładniej, to właśnie język białoruski jest prawdziwym językiem
        mieszkańców tych ziem, był też używany przez Litwinów.
        Natomiast mowa Moskali to twór sztuczny, powstały w wyniku wielowiekowego
        mongolskiego jarzma.
    • Gość: www.spb. ru Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.127.adsl.wplus.ru 30.09.04, 10:35
      Nie rozumiem, czy was niepokoi, ze Bialorus nie jest demokratyczna, czy ze
      Bialorus nie jest Polska okolica?
      • Gość: Q Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 30.09.04, 10:45
        Jesli masz klapki na oczach, to Twój problem... uważasz, że na Białorusi jest OK ?! Nie ma demokracji, pare osób niewygodnych dla reżimu Łukaszenki zniknęło, białoruski język w szkołach i urzedach nie istnieje, gospodarka leży i kwiczy. Władze białoruskie to pełen serwilizm wobec Rosji, durne płaszczenie sie przed wszystkim co ma napis Rosja, i takie gdzuby śmią nas krytykować ?! Za co ? My przynajmniej sami wybieramy sobie włądze, sojusze itp itd. Nie sugeruj się wpisami Tych, którzy tutaj są przeciw Ameryce, przeci UE, generalnie przeciw szystkiemu (takie lewicowe zboki). Przecież gdyby tak bardzo kochali Białoruś Łukaszenki toby wemigrowali, a jakoś tego nie robią... Białoruś niech będzie Białorusią, wolną, demokratyczną, zasobną, dobrym sąsiadem. Póki co, nie jest niczym z wymienionych przeze mnie. To niepokoi. Polska ma wystarczające terytorium, swoje sprawy i problemy, chcemy mieć tylko dobrego i przyjaznego sąsiada.
      • Gość: Fangorn Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 11:10
        hmmm, jesli dobrze zrozumialem twoje pytanie, dpowiadam
        za siebie, ze mnie osobiscie "niepokoi" tylko despotyczna
        polityka ekipy lukaszenki. wielu polakom kojarzy sie ona
        z rzadami stalina. kazdy despotyzm jest niebezpeczny nie
        tylko dla kraju w ktorym panuje ale i dla otoczenia ...

        pomysl tylko chociazby o zapedach lukaszenki o bron masowego
        razenia ...

        to ze bialorus jest w polskiej "okolicy", wynika raczej z geograficznego
        polozenia. jezeli myslisz o aneksji, to sie mylisz. polska z pewnoscia
        nie ma takich aspiracji (no moze oprocz kilku oszolomow z LPR i
        Samoobrony). Licza sie przede wszystkim dobrosasiedzkie stosunki i na
        poziomie kontaktow prywatnych sa one nawet bardzo slowiansko-serdeczne.

        niestety, ekipa lukaszenki na dobre stosunki z polska gwizdze, tudziez
        dziala pod kremlowskie dyktando (zob. oswiadczenie kremla z okazji
        wizyty pr. kwasniewskiego w moskwie). czy to zbieg okolicznosci, ze
        nagle bialoruska prasa rezimowa rowniez "atakuje" polska polityke?

        pozdr. Fangorn

        ps
        gratuluje znajomosci polskiego ;-)
      • Gość: ZZ do kacapa IP: *.top.net.pl 30.09.04, 11:23
        Skazał uże! Paszoł won!
        • Gość: nikt ZZ, nie warcz na sąsiada! IP: *.utp.pl 30.09.04, 12:02
          Człowiek mówi do Ciebie w Twoim własnym języku, chce rozmawiać - doceń to, a
          nie szczuj i nie wyzywaj od kacapów. Może ma powody, żeby nie lubić Polaków -
          uważasz, że nie może? Cała nasza historia, to pohukiwanie na sąsiądów,
          pobrzękiwanie szabelką, po którym dostawaliśmy od sąsiadów kłonicą przez łeb.
          Przez 1000 lat nie nauczyliśmy się z nimi rozmawiać.
          • Gość: ZZ Re: ZZ, nie warcz na sąsiada! IP: *.top.net.pl 30.09.04, 13:28
            Zgoda na to, że chce rozmawiać. Ale niech nie poucza bo nie ma czym pouczać.
            Nie jestem organicznym wrogiem Rosjan. Cenię tych, którzy sprzeciwiają się
            satrapii, zbrodniom i zbrojeniom.

            I nie bądź nadmiernie surowy wobec Polaków. Jak inne narody (chociażby Rosjanie)
            traktowali sąsiadów? To samo można powiedzieć też o Francuzach na przykład.
            Najeżdżali wszystkich swych sąsiadów i nie tylko za czasów Napoleona ale
            znacznie wcześniej.
            O Niemcach można powiedzieć też coś podobnego.
            Na tym tle Polacy prezentują się całkiem przyzwoicie.
        • Gość: Fangorn do ZZ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 12:06
          nie denerwuj sie, pozwol slowianinowi tez swobodnie podyskutowac.
          przypuszczalnie u siebie tak nie moze ... ;-)

          a tu sie moze czegos nauczy ... np. wolnej dyskusji w wolnym
          forum ;-)
          • Gość: nikt Re: Otóż to IP: *.utp.pl 30.09.04, 12:13
            Z sąsiadami (zwłaszcza wschodnimi) trzeba rozmawiać. Łagodnie, nie krzyczeć,
            nie drażnić, po sąsiedzku wytłumaczyć, napić się. Trzeba sobie ich wychowywać,
            a nie denerwować. Z nerwów potem same kłopoty tylko.
          • Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 30.09.04, 13:31
            Należy odróżnić rzeczową dyskusję od bezczelnego pouczania. Co? Mamy naśladować
            moskiewską satrapię, moskiewską nędzę, moskiewską korupcję, moskiewską pogardę
            dla słabszego?
            • Gość: Fangorn Re: do ZZ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 13:57
              >Co? Mamy naśladować
              > moskiewską satrapię, moskiewską nędzę, moskiewską korupcję, moskiewską pogardę
              > dla słabszego?
              oczywiscie, ze nie - uspokoj nerwy ;-)

              kolega z "ru" napisal dwa razy:
              1. za pierwszym razem zachwycil sie jakimis tam "aforyzmami" ukrainca

              2. za drugim razem zapytal sie (podstepliwie), czego my sie obawiamy?

              nie wyczytalem w jego postach pouczania - jedynie troche rosyjskiej
              (wrodzonej) podstepliwosci, na ktora bracia polacy nie dadza sie juz
              nabierac ;-)

              Pozdr. Fangorn
              • Gość: ZZ Re: do ZZ IP: *.top.net.pl 30.09.04, 14:09
                Mniej więcej na jedno wychodzi.
                Poza tym nie jestem pewien, czy pisał z własnej inicjatywy czy też na polecenie.
                Każdy Rosjanin jest uczony być jednorazowym narzędziem swego państwa.
                • Gość: Fangorn niestety - masz racje, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 14:33
                  ale my go (ich) sprytnie przekabacimy ;-)
      • Gość: Lach Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:06
        ...o ile się orientuję nikt nie zabiega na polskiej scenie politycznej o
        rozszerzenie "polskiej okolicy", uprzedzeń sąsiedzkich nie ma wcale - jest
        typowo sasiedzka atmosfera wśród normalych ludzi, to że cło na przywozone z
        zachodu towary jest przerażające, wizy kosztuja tyle ile kosztują ( pewnie
        tylko tak da się uzbierać na pensje i emerytury dla ludzi na Białorusi) wynika
        to tylko z braku dobrej woli tow. Łukaszenki, ale errae humanum est :(
    • Gość: bart propaganda Łukaszenko IP: 212.180.138.* 30.09.04, 10:47
      Niech se komentują i tak nikt na białorusi nie ufa mediom podprządkowanym
      łukaszence, tak a propo krytyki to lepiej zaczeli by od siebie, bo oni to
      dopiero "meksyk" mają.
      • Gość: Obywatel Re: propaganda Leppera IP: 63.227.76.* 30.09.04, 12:17
        Ktos tu slusznie pisze aby NIE MIESZAC propagandy medow z politykami.
        Czy umiesz znalezc jakies roznice miedzy Lukaszenka a naszym Lepperem?
        Ale to co pisze prasa nie musi byc opinia tego czy tamtego.
        Jest opinia mediow.
        • joly.roger Re: propaganda Leppera 30.09.04, 15:52
          Gość portalu: Obywatel napisał(a):

          > Ktos tu slusznie pisze aby NIE MIESZAC propagandy medow z politykami.
          > Czy umiesz znalezc jakies roznice miedzy Lukaszenka a naszym Lepperem?
          > Ale to co pisze prasa nie musi byc opinia tego czy tamtego.
          > Jest opinia mediow.
          Buhahaha :)))
          Przyjmujesz mooocno ryzykowne zalozenie ze bialoruskie media wyrazaja swobodnie
          wlasna opinie :)))
          • Gość: Obywatel Re: propaganda Leppera IP: 63.227.76.* 30.09.04, 16:02
            Zapewne masz racje. Ja tylko uwage co do lege artis zwrocilem.
            Jesli a.Lukaszenka wyrazi taka jak tu czytamy opinie osobiscie
            i publicznie - jej waga bedzie INNA.
            A swoja droga, mysle podobnie jak Ty - wolnosc mediow w kraju,
            w ktorym nawet ludzie "znikaja" jest problematyczna. Tylko to
            nie jest powod do "Buhahaha :)))" a raczej do smutku, wspolczucia.
            • joly.roger Re: propaganda Leppera 30.09.04, 17:38
              Gość portalu: Obywatel napisał(a):

              > Zapewne masz racje. Ja tylko uwage co do lege artis zwrocilem.
              > Jesli a.Lukaszenka wyrazi taka jak tu czytamy opinie osobiscie
              > i publicznie - jej waga bedzie INNA.

              Owszem. Dlatego tez uwazam ze nie ma sie cos podniecac zbytnio ta wypowiedzia.
              Tym niemniej kazdy kto ma troche pojecia o syt. na Bialorusi, zdaje sobie
              sprawe, ze to nie jest samodzielne przemyslenie pana redaktora.

              > A swoja droga, mysle podobnie jak Ty - wolnosc mediow w kraju,
              > w ktorym nawet ludzie "znikaja" jest problematyczna. Tylko to
              > nie jest powod do "Buhahaha :)))" a raczej do smutku, wspolczucia.

              A jesli powaznie rozmawiac o syt. w tym kraju to czywiscie nie ma sie z czego
              smiac.
              Tylko zwrot "wolna bialoruska prasa" jest smieszny, mniej wiecej tak jak
              zwrot "trabant limuzyna"
    • Gość: hannah Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.poczta.wroclaw.pl / 195.205.145.* 30.09.04, 10:47
      Bardzo ładnie to podsumowali. Służalczość to nasza wada narodowa, nie możemy
      mysleć po swojemu i kierować się własną logiką, tylko ciągle liżemy komuś
      tyłek. I to komu- Bushowi!
      • Gość: ZZ do hannah IP: *.top.net.pl 30.09.04, 11:27
        Służalczość to CECHA narodowa przede wszystkim Rosjan, chociaż bardziej pasuje
        tu słowo RABSTWO.
        Służyli chanom, carom, niemieckim książętom Holstein-Gottorp, Leninowi i spółce
        (niektórzy twierdzą, że zdominowanej przez Żydów), oligarchom i komu popadnie.
        Droga hannah, w sprawie tego lizania to mów za siebie.
    • Gość: hannah Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.poczta.wroclaw.pl / 195.205.145.* 30.09.04, 10:49
      A do czego to ma być? Gadamy tu o konkretnej sprawie, a nie o ich sytuacji
      wewnętnrzej.
    • Gość: wodnik110 Aleksander Łukaszenka - nasz białoruskiAnioł Stróż IP: 217.97.128.* 30.09.04, 10:52
      Biedny poczciwy kołchoźnik, w swoim kraju wprowadził już z powrotem radzieckie
      niewolnictwo i najwidoczniej nie ma już więcej nic innego do roboty, jak tylko
      zamartwianie się o losy Polaków w Iraku.
      - A to zbytek łaski i naprawdę nie jest nam potrzebne współczucie tego
      prezydenta "specjalnej troski" tym bardziej, że wątpliwe by uczucia
      tego "samarytanina" podzielał jego własny zahukany naród...
    • Gość: Piterski "Zenit" Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.127.adsl.wplus.ru 30.09.04, 11:07
      O polskich dupolizach mowila gazeta, a nie Lukaszenko? Czy ona nie moze tego
      pisac o Polsce? Wolnosc slowa! Kiedy Polska prasa popierala basajowcow w
      Bieslanie, to potem Pan Kwasniewski mowil Putinowi, ze to pozycja polakow i jej
      wolnej prasy i on nic nie moze z tym zrobic. Juz zgodzil sie z nim, a tu ...
      Czy proponujecie Lukaszenkowi nadawic na gazete, zeby nie obrazala sasiedni
      kraj?
      • joly.roger Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" 30.09.04, 16:01
        Gość portalu: Piterski "Zenit" napisał(a):

        > O polskich dupolizach mowila gazeta, a nie Lukaszenko? Czy ona nie moze tego
        > pisac o Polsce? Wolnosc slowa! Kiedy Polska prasa popierala basajowcow w
        > Bieslanie,

        Prosze nie powtarzac klamst waszej jak widac mocno sowieckiej propagandy. Zadna
        powazna polska gazeta nigdy nie popierala terrorystow czy to w Bieslanie czy
        gdziekolwiek.
        A ze opisywala nieudolnosc waszych sil specjalnych (ktore nadaja sie do ataku
        na tylach wroga, ale na pewno nie do odbijania zakladnikow) to nic dziwnego. Bo
        to fakty, polowa ofiar to wina tej nieudolnosci. Zapomniales juz o 'Nord-Ost'?
        Inna sprawa jest sympatia jaka w Polsce cieszy sie sprawa czeczenska, bo tak
        sie sklada ze po pierwsze my tez przerabialismy rosyjska niewole, a druga ze
        Rosjanie na Kaukazie to nie jest raczej wzor humanitaryzmu i poszanowania praw
        czlowieka (delikatnie mowiac). Ale ta sympatia nigdy nie rozciagala sie na
        bandytow-terrorystow.

        > to potem Pan Kwasniewski mowil Putinowi, ze to pozycja polakow i jej
        > wolnej prasy i on nic nie moze z tym zrobic.

        Bo u nas rzeczywiscie jest wolna prasa. I 'wlasza' nic nie moze jej kazac. Wiem
        ze Rosjaninowi trudno to pojac.

        > Czy proponujecie Lukaszenkowi nadawic na gazete, zeby nie obrazala sasiedni
        > kraj?

        Tia... jasne - bialoruska prasa jest wolna i pisze sobie co chce, a nie to co
        jej Lukaszenka kaze. Gdzie Ty zyjesz...
    • Gość: che prawde napisali IP: 195.85.249.* 30.09.04, 11:12
      moze w przesyconych barwach ale prawde
      musza nam wyjatkowo smakowac amerykanskie 4 litery
      • Gość: Obywatel Re: prawde napisali "che" lub"Hit.." lub "Len." IP: 63.227.76.* 30.09.04, 11:58
        Zapewne kilkanascie lat temu, gdy Polska kwiczala pod rosyjska okupacja,
        a "spece" z Lubianki mordowali Polakow - byles "che" (to mi sie z bandyta
        kojarzy..) aktywnym bojownikiem o nasze wyzwolenie?
        Przeciwstwiales sie zoldakom CCCP, gardziles lizacymi ich d.. itd.?
        Tak bylo, moj poczciwy "che"? :-)
    • Gość: obserwator2 Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:12
      Toż to nie "odkrycie Ameryki".
      To zwyczajna (choć dla mnie bolesna) prawda o Polsce. I nie tylko o elitach
      rządzących, ale i o opozycyjnych i prawda o szarych Polakach. Półtora roku
      temu, większość tych szarych Polaków wojnę naszą z Irakiem chwaliła.

      Żenada.
      • indris Sprostowanie 30.09.04, 11:17
        Półtora roku temu większość POlaków była PRZECIWNA udziałowi Polski w irackiej
        awanturze. Podawały to nawet polskie media.
        • Gość: Obywatel Gdyby o wojnach decydowaly referenda.. IP: 63.227.76.* 30.09.04, 12:13
          ostatnia bylaby chyba Trojanska..
          • indris Gdyby o wojnach decydowaly referenda.. 30.09.04, 17:47
            ...to chyba byłoby lepiej. Nota bene,w starożytnej Grecji właśnie tak było. I
            decydowano - demokratycznie - o różnych idiotycznych wojnach. A wielkość
            Greków , że idiotyczne wojny polega i na tym, że idiotyczne wojny potrafili
            skrytykować
            • Gość: Obywatel Re: Gdyby o wojnach decydowaly referenda..Irak IP: 63.227.76.* 30.09.04, 20:53
              Indris.. Wiesz, kiedy mysle o tym "eksporcie demokracji" sam mam mieszane
              uczucia. A to moja nowa Ojczyzna to zaczela a stara Ojczyzna pomaga :-(.
              Ciesze sie ze juz tylko Gwiazdzisty Sztandar musze honorowac, a poglady
              moge miec wlasne i nic od tego nie zalezy. Dlugo czekalem na Obywatelstwo.
              Uwazam ze Demokracja jet czym wspanialym, ale TYLKO dla tych, ktorzy jej
              pragna. Ja w komunistycznej Polsce o tej demokracji, zamoznosci snilem,
              marzylem. Teraz sen sie ziscil. Ale nikt nie zapytal = o czym snia, marza
              Arabowie, zanim ich "uszczesliwiono". Teraz juz za pozno. Myslisz ze
              nie cierpie widzac umierajacych mlodych ludzi po obu stronach? Tylko co
              ja, gosc nieledwie moge w tym zmienic? :-(
    • Gość: łukaszczegoszukasz I maja w tym przypadku rację! Oczywiście nie bez IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 30.09.04, 11:28
      przyczyny wewnętrznej.
    • Gość: XX a moze łukaszenka sie boi interwencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:31
      w jego republice, pozatym nie jego sprawa co robia polscy zołnieze , sam
      przesladuje swoich obywateli.
    • Gość: zadowolony Już ja wolę służyć Ameryce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:54
      ... niż kacapom z Moskwy!!
      • Gość: Hans Re: Już ja wolę służyć Ameryce... IP: *.vrm.lt 30.09.04, 12:17
        Oczywiscie, bo rasa Angielska lub Germanska jest o glowe wyzsza Slowianskiej,
        wszystkie Slowianie w porownaniu z nimi sa na poziomie malp. Wasze miejsce byc
        slugusami i wszyscy nimi bedziecie, nie zaleznie czy Polacy czy Rosjanie czy
        inni Slowianie!!!
        • Gość: Obywatel Napisz to do swego kochanka Adolfa H. :-) b/t. IP: 63.227.76.* 30.09.04, 12:21
          j.w.
          • Gość: Hans Re: Napisz to do swego kochanka Adolfa H. :-) b/t IP: *.vrm.lt 30.09.04, 12:36
            Co on nie zrobil wojskiem, to teraz zrobia pieniedzmi, a jak myslisz po co te
            UE EURO itd :-)
        • Gość: Fangorn Hitlerjunge Hans IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 12:36
          Ale zanim nas slowian "wygazujesz" zdradz mi prosze,
          gdzie te "madrosci" wyczytales? W "Mein Kampf"?

          Proponuje ci nick: "Hitlerjunge Hans"

          @webmaster
          Propagande faszystowska nalezy usuwac w trybie doraznym!
        • Gość: do Hansa Re: Już ja wolę służyć Ameryce... IP: *.crowley.pl 30.09.04, 12:44
          Domyslam sie Hans że jesteś wychowany w prawdziwie aryjskiej rodzinie,majacej
          swoje załugi dla III "tysiacletniej" Rzeszy.Mamusia zapewne ze zwiazku
          niemieckich kobiet awansowała na kapo a tatuś pozostał na zimnych
          podmoskiewskich polach.
          A wracajac do słowian : czy wyobrażasz sobie aby mój kraj poważnie traktował
          psychopate w rodzaju Adolfa za którym szliscie na stracenie jak idioci??
          • Gość: Obywatel Re: Już ja wolę służyć Ameryce... IP: 63.227.76.* 30.09.04, 12:48
            Wlasnie to mialem na mysli, piszac. Kocham niemiecka kulture, Goethe`go
            Rilke`go i nadal nie pojmuje - jak wychowani na takich wzorcach mogli
            dac sie uwiesc takiemu jak Hitler chamowi?..
            Tu przestroga i dla nas jest.. (Lepper)
    • Gość: opol Pamietacie,że chodziło o stanowisko dla Kwacha po IP: *.idzik.pl / 62.111.185.* 30.09.04, 11:55
      kadencji?
    • Gość: bialorus Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.telia.com 30.09.04, 12:03
      Bialoruska gazeta ma racje, racje racje.
      • Gość: chris Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.if.uj.edu.pl 30.09.04, 12:26
        Do wszystkich polskich "pacyfistow" i chorobliwych amerykanofobow:
        pokaz mi swoich sprzymierzencow, a powiem ci, kim jestes...
        Gratulacje z powodu swiatlego wsparcia batiuszki Lukaszenki!
    • Gość: xXx Białoruś na Madagaskar IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.09.04, 12:04
      A jej służalcze media na syberie. Język mają iście stalinowski, hahaha. Koń by
      się usmiał z tego ich wołania na puszczy. A niech sobie o służalstwie Polski
      piszą. Zamknęli się w gettcie to niech tam siedzą, kiedyś ktoś ich rozliczy.
      Dlatego lukaszenka nie chce oddać władzy, bo się boi, że mógłby trafić do
      tiurmy na parę lat, za wszystkie swoje sprawki. Poza tym mimo wszystko
      proponuję temu służalczemu pismakowi, że zajął się pleceniem sznurka na żniwa,
      albo brał się za wykopki, bo ziemniary czekaja i zimą nie będzie co jeść. No
      ale zapomniałem oni jak koreańcy północni odżywiają sie madrością swego wodza.
      • Gość: Obywatel Re: Białoruś jest Polsce bardziej potrzebna IP: 63.227.76.* 30.09.04, 12:30
        niz Polska Bialorusi. Nie wyszydzaj ich kultury tylko z powodu rzadzacego.
        Gdy zabraknie tego "bufora" pomiedzy Polska i Rosja znow szybko w Polsce
        powstana w kazdym miescie rosyjskie wojskowe garnizony, a polacy beda
        sprawdzani na to czy mysla SCISLE TAK jak kaze im batiuszka Putin.
        Ci 'zle myslacy' Polacy znow pojada na Syberie lub do dolow Katynia..
    • Gość: ro duck hy, hy, hy IP: *.betanet.pl 30.09.04, 12:37
      to zapewne sam Wielki Kołchoźnik wykoncypował te zdania

      szacuneczek, kurdebele :D
    • Gość: gaga Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.crowley.pl 30.09.04, 12:38
      Przesłanie i słownictwo dokładnie jak z odezwy gen Timoszenki po wejściu do
      Polski 17.09.1939r.Brak tylko "bijcie swoich oficerów".Po co zamieszczacie
      takie art inspirowane w Białorusi wiadomo przez kogo o ustalonej reputacji
      miedzynarodowej.
    • Gość: Krakauer Poor eastern people IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 30.09.04, 12:39
      I feel so sorry for Belarus ;(
    • Gość: aa Takiego slużalstwa jak Lukaszenka ma wobec Kremla IP: *.novartis.com 30.09.04, 12:40
      nie ma nikt inny.
    • grogreg Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" 30.09.04, 12:41
      Inne postawienie sprawy byloby przyczyna mojego bezgranicznego zdumienia.

      A i jesli Lukaszenka nie wygra przyszlych wyborow to krowy beda dawac kwasnie
      mleko.
      • Gość: do groggreg Re: Białoruska gazeta zarzuca Polsce "służalstwo" IP: *.crowley.pl 30.09.04, 17:40
        Juz dają mleko kwasne bo radioaktywne!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka