polski_francuz
20.11.16, 07:56
Czyli czy i jak nas wybor Amerykanow obchodzi? Trudno, poki co dopowiedziec, jako ze nowy amerykanski prezio jest zupelnie nieprzewidywalny. Trzeba bedzie troche pozgadywac i, jak mowi bohater moich ulubionych kryminalow, Jack Reacher, "liczac na dobry koniec, przygotowujmy sie na katastrofe". Tak wiec, rozwazmy najgorsze scenariusze.
Minelo blisko 100 od czasu, jak amerykanski prezydent Wilson, w traktacie pokojowym po 1 ws., pozwolil na powstanie niepodleglej Polski. Te 100 to takze wiek wplywu Stanow na Europe: kulturalnego, politycznego i militarnego. Zamiast odspiewac "Jeszcze sto...", Amerykancy zaglosowali na kogos z programem skoncentrowanym na Ameryce i na jej problemach.
Militarnie, to Polska i Europa wschodnia moze zostac dotknieta wycofywaniem sie (glownie finansowym) Stanow ze struktur NATO. Patrzac sie na wydatki wojskowe, Stany wydaja rocznie ponad 600 mld US$ na zbrojenia, po nich daleko, daleko UK z 60 mld i Francja z ponad 40 mld dolcow. Doktryna wojskowa NATO jakos, teoretycznie, Polske i naszych sasiadow brala pod ochrone. Trump bedzie bronil tylko amerykanskich interesow. Moze z tego chciec korzystac Rosja, narzucajac sie tu i owdzie. Pora jest zatem, aby zaczac w polskim budzecie coraz wiecej na zbrojenia wydawac (nie tylko rezerwowac fundusze) i sie na potege zbroic. Warto teraz, rozwazyc z kilkoma sojusznikami stworzenie broni atomowej i jadrowej, ktora ma silny charakter odstraszajacy.
Sojusz polityczny o ktory Polska moze i powinna walczyc to Niemcy. Zagubione w swej perfekcjonistycznej drodze by zostac najbardziej humanistycznym i ludzkim krajem swiata (i by zapomniec im niedawne ludobojstwa) zostaly osamotnione politycznie. Potrzebuja Polski by sie odgrodzic od Rosji i popra Polske w jej odgradzaniu sie od Rosji poprzez Ukraine. Francuzi sa na razie na rowni pochylej i powinni zajac sie glownie swoimi problemami zanim zaczna sie martwic o innych.
Rowniez Europa moze dostac poteznego kopa w kierunku przyspieszonej integracji, jako ze Big Brother nas zacznie olewac. Sadze, ze w interesie Polski jest rownie popieranie, i to na gwalt, integracji europejskiej. Po to by zmienic rownowage na korzysc krajow Europy polnocnej i wschodniej. I by zaczac polskie i wschodnioeuropejskie problemy zauwazac tak, jak na to zasluguja.
PF