wasyl_szuja
24.11.16, 00:13
Ale heca. Takie rzeczy tylko w Azji Rosją zwaną:
"Dyskusja przebiegała stosunkowo spokojnie do momentu aż Maciejczuk nie porównał rosyjskiej i rumuńskiej płacy minimalnej, na co prowadzący program oraz rosyjscy goście starali się przekonać wszystkich, że w Rosji płaca minimalna jest wyższa niż jest to w rzeczywistości.
Do dyskusji pomiędzy prowadzącym program a Maciejczukiem włączył się inny rosyjski gość, który stwierdził uszczypliwie, że Polacy i Ukraińcy sprzedają się za pieniądze zachodowi. Na to z kolei zareagował Maciejczuk, odpłacając się równie uszczypliwą uwagą, że Polacy i Ukraińcy chcą żyć jak normalni ludzie, a nie „jak Rosjanie w gó...e”.
Do kłótni i przepychanek dołączyli się pozostali rosyjscy goście, którzy próbowali zmusić Maciejczuka do opuszczenia studia. Polak bronił się jednak twierdząc, że jego oponenci wielokrotnie używali o wiele bardziej ostrych słów w stosunku do Polaków, Ukraińców czy innych narodów – mianowicie wielokrotnie w tym programie nazywano Polaków prostytutkami zachodu i Unii Europejskiej."
Artykuł z video:
pikio.pl/polski-dziennikarz-pobity-w-rosyjskiej-telewizji-na-zywo-video/