Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 01.10.04, 07:56 dzialalnosci tzw Granatowej Polizji w czasie okupacji niemieckiej, cukierki ona Zydom napewno nie rozdawala. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Cep Re: dziekujac CEP-owi bede sie musial powaznie za IP: *.aster.pl 01.10.04, 08:06 Pierwsze informacje już możesz mieć z witryny Centrum Wiesenthala. Jedna fotografia pokazująca Niemców i tekst omawiający działalność policji litewskiej. Korzystaj, zawsze lepszy rydz niż nic. Zrobię wyjątek i powiem Ci coś tak na poważnie. Braki w dokumentacji w CW wskazują wg mnie, że działalność Polskiej Policji ("granatowej") nie była bynajmniej jednoznaczna. Obok nadgorliwych kolaborantów pracowali w niej ludzie ściśle związani z podziemiem, nierzadko na rozkaz podziemia. W tej niby kolaboranckiej instytucji istniała rozległa konspiracja. Polska w ogóle nie była (i nadal nie jest) jednoznaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep Encyklopedia PWN IP: *.aster.pl 01.10.04, 08:19 encyklopedia.pwn.pl/58294_1.html POLICJA POLSKA GENERALNEGO GUBERNATORSTWA (PP), policja granatowa, policja komunalna powołana XII 1939 w starostwach na podstawie zarządzenia Generalnego Gubernatora, H. Franka; podporządkowana niem. policji porządkowej (Ordnungpolizei, Orpo); działała na obszarze GG z wyjątkiem powiatów pd.-wsch. i dystryktu Galicja (od 1941), w których powołano Ukr. Policję Pomocniczą; istniała również pol. Policja Kryminalna (PK) podporządkowana niem. Kriminalpolizei, Kripo; do PP wcielono część funkcjonariuszy Polaków z przedwojennej Policji Państw.; PP liczyła ok. 12 tys. policjantów (1944), a PK ok. 3 tys.; władze niem. wykorzystywały PP do zadań porządkowych i realizacji polityki okupacyjnej (uczestniczyła m.in. w deportacjach ludności do pracy przymusowej w III Rzeszy, zwalczaniu czarnego rynku, izolowaniu Żydów w gettach); część funkcjonariuszy podjęła działalność konspiracyjną, gł. w Państwowym Korpusie Bezpieczeństwa i kontrwywiadzie ZWZ-AK; po wkroczeniu Armii Czerwonej część funkcjonariuszy internowano w ZSRR, 1945–47 większość policjantów uzyskała pozytywną ocenę komisji rehabilitacyjno-kwalifikacyjnej przy Prezydium Rady Ministrów dla byłych funkcjonariuszy PP i PK, 1948–55 część skazano w procesach polit., po 1956 zrehabilitowano. Warto zauważyć zdanie: <1945–47 większość policjantów uzyskała pozytywną ocenę komisji rehabilitacyjno-kwalifikacyjnej przy Prezydium Rady Ministrów dla byłych funkcjonariuszy PP i PK> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep Re: Encyklopedia PWN No 2 IP: *.aster.pl 01.10.04, 08:23 encyklopedia.pwn.pl/55129_1.html PAŃSTWOWY KORPUS BEZPIECZEŃSTWA (PKB), konspiracyjna formacja policyjna tworzona od pocz. 1940 jako zalążek przyszłej służby policyjnej podczas powstania powszechnego i w okresie powojennym; podporządkowany Dep. Spraw Wewn. Delegatury Rządu RP na Kraj; PKB działał gł. w GG (powołano komendy wojew. oraz szkieletowe struktury pawiatowe i miejskie); część kadry stanowili funkcjonariusze przedwojennej pol. Policji Państw.; 1943–44 PKB przejął część oddziałów Wojskowej Służby Ochrony Powstania i Ludowej Straży Bezpieczeństwa, 1944 liczył kilkanaście tysięcy członków; komendanci gł.: ppłk M. Kozielewski, od 1943 mjr S. Tabisz („Piotrowski”); PKB prowadził szkolenie (kilka tys. nowych funkcjonariuszy), wywiad w zakresie spraw kryminalnych i społ.-polit., m.in. gromadził informacje o działalności Policji Pol. GG i Policji Kryminalnej GG, współdziałał z Kierownictwem Walki Podziemnej, organizował konspiracyjną służbę śledczą, zwalczał bandytyzm; uzupełnieniem i rezerwą dla PKB była Straż Samorządowa, rekrutująca się z Milicji Robotn. PPS, przewidziana gł. do ochrony zakładów pracy. Warto zwrócić uwagę na zdanie: <gromadził informacje o działalności Policji Pol. GG i Policji Kryminalnej GG> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Widac ,ze komus ich doswiadczenie w IP: *.fastres.net 01.10.04, 09:27 demokratycznej PRL bylo potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep Re: Widac ,ze komus ich doswiadczenie w IP: *.aster.pl 01.10.04, 09:36 Zapytaj lepiej, kto zasiadał w tych komisjach kwalifikacyjno-rehabilitacyjnych. No a poza tym jasne, że byli przydatni. W końcu ktoś musiał pół-analfabetów przyjmowanych masowo do MO nauczyć podstaw pracy policyjnej. Kiedy już to zrobili, poszli siedzieć; po 56 okazało się, że w wielu procesach używano sfingowanych dowodów i wymuszonych zeznań - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus O moje zrodla bede sam sie staral i resultaty IP: *.fastres.net 01.10.04, 08:23 moich studiow sie z toba bardzo chetnie podziele. Zaczynajac od podpisu przy zdjeciu. Polnische Polizei subordinate to the German occupation authorities. They were widely used in dealing with criminal activities, but also used in combating smuggling and in measures against the Jews. In doing these tasks they showed their complete devotion to the Nazi authorities. Czy to tez jest nieprawda? Moze to ze sie zmienia z Germanskiej okupacji na nazistowskie sympatie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep Re: O moje zrodla bede sam sie staral i resultaty IP: *.aster.pl 01.10.04, 08:26 To staraj się sam. Nie musisz się dzielić - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Widze ze takze CEP ma swoje a o innych IP: *.fastres.net 01.10.04, 09:28 nie chce slyszec. Dobrze sie to zapowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 zwlaszcza jak sie bedziesz jareczku mocno 01.10.04, 09:35 o resultaty staral.. Wyjda na pewno takie jak zaplanujesz :)))) Slodkie buziaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Czas i mozliwosci mam- man nadzieje IP: *.fastres.net 01.10.04, 16:54 Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 mozliwosci naciagania rzeczywistosci? 01.10.04, 16:59 to chwalebne. Zwlaszcza jak ten tekst o paleniu czegos tam. Niezle jareczku. W twoim wieku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus jestem pewny , w taki sam sposob jak to sa pewni IP: *.fastres.net 01.10.04, 08:26 Polacy, ze ta polizja sluzyla do walki z okupantem, ale jako Czech mam do Polakow malo zaufania i sobie to sam bede staral znalesc. We wtorek jestem w Turynie i pojde sobie do uniwersyteckiej bibioteki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirex [...] IP: 198.53.175.* 01.10.04, 08:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zysd ne telu [...] IP: *.fastres.net 01.10.04, 09:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirex [...] IP: *.abhsia.telus.net 01.10.04, 09:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep [...] IP: *.aster.pl 01.10.04, 09:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachelka Re: A grasz na koziej dupie? IP: *.twcny.rr.com 01.10.04, 15:59 Gość portalu: Cep napisał(a): > Co do debila, to czort go wie, ale że nudziarz do kwadratu - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Juz wszystko potrafisz przewidziec, IP: *.fastres.net 01.10.04, 16:58 moze tez pogode jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus CEP-ie wyciagnij cos ciekawego.... IP: *.fastres.net 01.10.04, 16:59 Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Czech katolik we Wloszech :) 01.10.04, 09:08 udzielajacy sie na forum ponoc polskim :) Czego tu sie nie robi by zaistniec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telos A ty w czym sie udzielasz IP: *.fastres.net 01.10.04, 09:25 I juz widze ,ze ktos ma straszke na sama mysl o Polskiej granatowej Polizji... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 :) w biologi Jarus w biologii.. 01.10.04, 09:34 ale nie w zrzedzeniu... Powiedze mi ty pozorant taki jestes? A wiesz ze ´Gdyby nie my to Hanus bylaby naha?´ :) Ale ci ´my´ to nie ja.. To ta twoja deklarowana narodowosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus [...] IP: *.fastres.net 01.10.04, 16:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachelka Re: Dajcie mnie czas, albo juz teraz was wasza ar IP: *.twcny.rr.com 01.10.04, 16:57 jarek wlasnie kupilam sok z jablek. prosze sprowadz ten temat do arabow rowniez,bo tylko ty to potrafisz robic z taka gracja rowna dywagacjom na temat polakow robiona przez gabi. dwie rozne osoby dwa zlote medale za pieprzenie od rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Nie boj sie, bedzie mnie bardzo trudno IP: *.fastres.net 01.10.04, 17:18 dzialanosc Granatowej Policji do dzialanosci Albanskiej Policji w Kosowie i w Thesalonikach porownac, ale na pewno jakies wspolnote obie te jednostki maja. Mam tylko nadzieje ,ze Granatowa Polizja sie w taki sam sposob jak ta Albanska w rzesladowaniu Zydow, Grekow i Slovian wybila. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Nareszcie 01.10.04, 09:06 ´ Polska w ogóle nie była (i nadal nie jest) jednoznaczna.´ Brawo panie Cepie. Jedna z madrzejszych obserwacji ktore tu przeczytalam. Klaniam sie pieknie. Mam tylko cicha nadzieje ze nie jest pan pisujacym tu potajemnie Urbanem lub innym czlonkiem SLD bo tylko wowczas majac watpliwosc co do szczerosci tych slow - musialabym spalic sie ze wstydu za ten dowod uznania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep Re: Nareszcie IP: *.aster.pl 01.10.04, 09:10 Jak Boga kocham, nie jestem Urbanem. Jak bonie-dydy nie należę do SLD. Nawet dodam, że nigdzie nie należę. Słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Mam nadzieje 01.10.04, 09:17 uczciwoscia dzis przeciez tak latwo sie handluje. Pozdrowienia. Ja musze wracac do dzialan mniej historycznych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.C. Koniecznie przeczytaj w Special Collections IP: *.ok.ok.cox.net 01.10.04, 10:09 na stronie Centrum Wiesenthala pamietnik Tadya Frydmana. motlc.wiesenthal.org/specialcol/instdoc/d10c09/index.html Tam bedzie duzo o policji , ale ... zydowskiej. Naprawde warto przeczytac te 122 strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Rzeczywiscie nie cukierki, ale.. IP: 195.117.108.* 01.10.04, 12:48 Szukasz zrodel o policji granatowej, powtarzam specjalnie dla Ciebie jeden z epizodow wojennych, ktory skutkowal uratowaniem jednego zycia: ,,lW sierpniu 1942 r.,na komisariacie w Otwocku, pani Aleksandra spotkała wystraszoną pięcioletnią żydowską dziewczynkę, która straciła matkę i brata w czasie likwidacji otwockiego getta. Pani Szpakowska za zgodą komendanta Marchlewicza, który był jej sąsiadem, zdecydowała się zabrać ją do siebie. Dziewczynka nazywała się Marysia Osowiecka. Aleksandra Szpakowska wystarała się dla niej o metrykę chrztu na nazwisko Halina Brzoza. Dziewczynka najpierw krótko przebywała w domu państwa Szpakowskich, a później pani Aleksandra znalazła dla niej schronienie w domu zakonnym sióstr elżbietanek w Otwocku. Tam często ją odwiedzała. Za każdym razem, gdy dziewczynce zaczynało zagrażać niebezpieczeństwo, jej opiekunka starała się znaleźć dla niej nowe miejsce schronienia. Dzięki jej odwadze i poświęceniu dziecko przeżyło okres okupacji. Po wojnie Marysia razem z kuzynką, Hanną Kamińską – jedynym żyjącym członkiem rodziny – wyjechała do Francji. Uratowanie żydowskiej dziewczynki było możliwe dzięki współpracy pani Szpakowskiej z proboszczem otwockiej parafii, ks. kanonikiem Ludwikiem Wolskim, k o m e n d a n t e m p o l i c j i p o l s k i e j, oficerem podziemnej Armii Krajowej Bronisławem Marchlewiczem oraz Zgromadzeniem Sióstr św. Elżbiety,, www.forum-znak.org.pl/index.php?t=ludzie&id=49 Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 jeden cukierek to jeszcze nie kompania cukrownicza 01.10.04, 14:48 ale zyczę powodzenia w budowaniu jej składu tylko nie pisz, ze ci co uratowali skutecznie Żydów to ich potem ruskie w Katyniu zabili daty nie będą się zgadzać Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: jeden cukierek to jeszcze nie kompania cukrow 01.10.04, 14:53 Granatowi Policjanci raczej na Katyn sie nie zalapali,to formacja juz w czasie wojny powstala i na terenie GG dzialajaca.Katyn to przedwojenni policjanci,oficerowie,urzednicy ,nauczyciele,jency z kampanii wrzesniowej Swoja droga masz racje,los tego posterunkowego tez mnie zaciekawil,intrygujace co sie z nim po tzw wyzwoleniu dzialo... Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: jeden cukierek to jeszcze nie kompania cukrow 01.10.04, 20:39 krystian71 napisała: > Swoja droga masz racje,los tego posterunkowego tez mnie zaciekawil,intrygujace > co sie z nim po tzw wyzwoleniu dzialo... nie posterunkowego w opisie było, że on był jakimś naczelnikiem posterunku zwykły posterunkowy chyba nie mógłby tak skutecznie zadziałać w takiej sytuacji wyprowadzić zydowskie dziecko z posterunku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Bo ci co zostali w GG. dostali sie do Katynia.. IP: *.fastres.net 01.10.04, 16:56 Jaka doskonala znajomosc faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 nie dostali sie w twoje lapki Jareczku 01.10.04, 17:01 a ty ich juz ponaciagasz aby mdlo nie bylo z tak kampania. I za slodko tez. Mam racje Jareczku? Kwasnego weekendu wobec tego - i uwazaj na Grejpfruty. Zwlaszcza gdy zazywasz leki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus W moje lapy, moze juz w wieku 3 lat duze lapy IP: *.fastres.net 01.10.04, 17:14 mialem. Uwazaj biedronko aby cie jakis ptak nie zjadl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachelka Re: W moje lapy, moze juz w wieku 3 lat duze lapy IP: *.twcny.rr.com 01.10.04, 17:16 Gość portalu: jarek-Zyd ne telus napisał(a): > mialem. Uwazaj biedronko aby cie jakis ptak nie zjadl. geez jarek czy ty na 4 lapach chodzisz?babciu babciu czemu masz takie duze arabskie uszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Jesli sie nie myle to Katytn byl przed rokiem 1943 IP: *.fastres.net 01.10.04, 17:19 a ja w roku 1943 juz trzy lata mialem i wedlug twoich wyobrazen "polakow " mordowalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jareki-Zyd ne telu Jest napewno bardziej odwazny, niz ten dla IP: *.fastres.net 01.10.04, 17:15 40 "goralow" Zyda na Gestapo wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Kto ratuje jedno zycie... 01.10.04, 20:47 ratuje i siebie i... ale tu za takim jednym ratującym od razu cała kompania cukierkowiczów się znajduje,no i wychodzi na to, że ten jeden ratuje cały świat, a przynajmniej Polskę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: Kto ratuje jedno zycie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 21:15 To powiedzialo kilku madrych i dobrych Zydow w Izraelu i ja sie do tego stwierdzenia osobiscie rowniez przychylam. A ilu Danusiu, powinno byc tych sprawiedliwych? Znasz takich, ktorzy uratowali komus zycie poswiecajac lub narazajac swoje? Jezeli tak, to ten swiat moze jeszcze przetrwa. Jezeli nie, ...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor jarek. Nie ma narodow zlozonych z aniolow ani IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 01.10.04, 17:23 narodow zlozonych z diablow. W kazdym narodzie miesza sie zlo z dobrem. W policji polskiej w GG byli roznie ludzie. Wielu znich, zostalo w pracy z uwagi na decyzje dowodztw AK (byli jej czlonkami), wielu chcialo przezyc w miare niezle, wielu bylo zwyklych bandziorow. Odbijali oni tez nastawienie Polakow do Zydow. Wielu Polakow nie lubilo Zydow ale niewielu tylko bylo aktywnymi w ich mordowaniu. " Niechec wielu nie przeksztalcila sie w zorganizowane przesladowanie antysemickie ". Polacy byli w nastepnej kolejnosci na wybicie. Musieli dbac rowniez o siebie. To nie byla lagodna okupacja Danii cz Norwegii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: dziekujac CEP-owi bede sie musial powaznie za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 18:49 Abys mial troche wiecej dokumentacji na temat Niemcow oraz policji ,,polskiej,, i ,,zydowskiej,, w czasie okupacji przesylam troche informacji o gettcie otwockim i link do 2 zdjec i reszty informacji. 2 fotografia przedstawia fragment ulicy Karczewskiej z jezdnią z lewej strony i torem kolejki wąskotorowej, na odcinku zaraz za ulicą Matejki w kierunku centrum Otwocka. Nad prawą szyną toru, okrakiem stoi Hugo Dietz - kierownik otwockiego urzędu pracy - Arbeitsamtu, ze złożonym na dwoje pejczem w rękach, zwrócony frontem w kierunku Karczewa i fotografującego. Obok, tyłem do lewej szyny toru, stoi Walter Schlicht - szef niemieckiej policji kryminalnej w Otwocku, a między nimi, znany mi z widzenia polski pracownik Schlichta. Na lewo bardzo dobrze widoczny i również znany mi z widzenia, funkcjonariusz policji granatowej, podlegającej Niemcom; w służbowym mundurze, płaszczu i czapce, a na prawym ramieniu karabin i niżej na mankiecie płaszcza opaska z napisem: GeneralGouvernement. Za nim stoją dwaj funkcjonariusze Ghetto Polizei, sądząc po długich butach, kurtce i czapkach. Po prawej stronie, w oddaleniu i wzdłuż toru kolejkowego, stoi tłum Żydów wyznaczonych do przymusowej pracy i spędzonych tu przez Ghetto Polizei na rozkaz Dietza i pod nadzorem Schlichta i Ghetto Polizei. ... ...Możliwe, że jest to wywózka 400 Żydów na roboty do Karczewa, opisana przez Calela Perechodnika na str. 53 w jego pamiętniku “Czy ja jestem mordercą?”, a mająca miejsce w kwietniu 1942 roku. ... Centralne postacie na fotografii to oprawcy, a z prawej strony zbity tłum ofiar przeznaczonych do zagłady! Najważniejszy z oprawców - Dietz, został zastrzelony 13 kwietnia 1943 roku na ulicy Rysiej w Warszawie przez żołnierza Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, między ulicami Szkolną i Jasną, w drodze do nowej pracy w wojewódzkim Arbeitsamcie ... , do której awansowano go po likwidacji getta w Otwocku! /Maciej Świerczyński/ Więcej informacji oraz dwa zdjecia: www.linia.com.pl/public/sarticle.php?58-1906-0 Odpowiedz Link Zgłoś