Dodaj do ulubionych

Amerykanin w Warszawie

02.12.16, 08:32
czyli szary odcien bezrobocia.

Airbus zwalnia 1164 ludzi, ktorzy poznaja gorzki smak bezrobocia.

Kilka tygodni temu Airbus zostal wykolegowany przez Polske, ktora odmowila zakupu helikopterow mimo wygranego konkursu.

A mlody i czarujacy polski wiceminister SZ pan Grygielko, oh pardon, Grey mial silne kontakty w sferach obronnych Stanow Zjednoczonych. I wlasnie wylecial, bo Amerykaniec wyrolowal ministra Waszczykowskiego i zatail mu to i owo.

Moze zatail, ze pracowal dla Amerykancow? I moze bezrobotni z Airbusa powinni mu dac w morde za sluzenie Wujkowi Samowi a nie polskim interesom?

PF
Obserwuj wątek
    • wojciech.2349 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 08:42
      Hm,


      Waszczykowski o dymisji Greya: Przykro mi, że świat mediów dał się wkręcić w prowokację "Gazety Wyborczej"
      telewizjarepublika.pl/waszczykowski-o-dymisji-greya-przykro-mi-ze-swiat-mediow-dal-sie-wkrecic-w-prowokacje-gazety-wyborczej,41422.html
      • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 09:47
        Kazdy se moze pokojarzyc. Przed szefunciem staje powoli wybor z kim sie kolegowac. Czy z Amerykancami, ktorzy maja Polakow za ludzi, ktorych mozna manipulowac. Czy z Brytolami, ktorzy by moc wykopac Polakow wyszli z Europy, czy tez moze z sasiadami z kontynentu?

        I ciekawym co mu Inversed Polsh Logic podpowie. Zaloze sie jednak, ze to bedzie glupia decyzja. Szefuncio bowiem, nie rozumie swiata.

        PF
      • polski_francuz Wasale Ameryki 03.12.16, 09:20
        Ukrainizacja Polski czyli komentarz znaleziony w necie n/t dziwnej nominacji.

        Zaczynam widziec dzisiejsze wladze polskie jako wasali amerykanskich.

        PF
        • lont12 Re: Wasale Ameryki 03.12.16, 10:29
          > Zaczynam widziec dzisiejsze wladze polskie jako wasali amerykanskich.

          Rychło w czas przejrzałeś na oczy. Do tej pory twierdziłeś że "szefuńcio" to wasal Putina.
        • pijatyka Re: Ukrainizacja Polski 13.12.16, 00:54

          Nawet dla naszej psychoprawicy to jak strzał wPotylicę ;->
          • polski_francuz Re: Ukrainizacja Polski 13.12.16, 07:52
            :)

            PF
    • lont12 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 09:15
      a czy Francuzi kiedykolwiek podziękowali Polsce za to że w czasie dekady Gierka uratowała im Berlieta?
      • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 09:43
        Czy Amerykanie podziekowali Polsce za wykolegowanie Francuzow? Nie myl epok i nie myl tematow Osik.

        PF
      • szwampuch58 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 10:21
        nawet za widelce nie raczyli podziekowac,skubance
      • de_oakville Podziekowania 02.12.16, 18:45
        lont12 napisał:

        > a czy Francuzi kiedykolwiek podziękowali Polsce za to że w czasie dekady Gierka
        > uratowała im Berlieta?

        Dziwnym trafem wszyscy, ktorzy mi kiedykolwiek dziekowali wylecieli mi jakos z pamieci.
        Swietnie natomiast pamietam wszystkich tych, ktorym ja dziekowalem.
        Przyjemniej jest dawac niz brac.
        "Niewdziecznosc jest zaplata swiata" ("Undank ist der Welt Lohn"), to przyslowie, ktore warto pamietac.
        • polski_francuz Myslisz? 02.12.16, 19:50
          Ja sadze, ze raczej pamieta sie tych, ktorzy nam dziekowali. Innymi slowami, tych, ktorzy sa nam cos winni.

          Pozdro

          PF
          • de_oakville Re: Myslisz? 03.12.16, 12:17
            polski_francuz napisał:

            > Ja sadze, ze raczej pamieta sie tych, ktorzy nam dziekowali. Innymi slowami, ty
            > ch, ktorzy sa nam cos winni.

            Ja jestem w tym szczesliwym polozeniu, ze nikt mi nic nie jest winien. Ja natomiast jestem. Stworcy za niezle zdrowie, wyjscie bez szwanku z paru wypadkow drogowych w przeszlosci, glownie poslizgow podczas marznacego deszczu itd. Dobremu chirurgowi za udana operacje, dzieki ktorej moge chodzic. Kanadzie, ze przyjela mnie, kiedy ciezko sie zylo w "siermieznym" PRL-u. Wymieniac moge dlugo.

            Natomiast w szerszym zakresie, jesli chodzi na przyklad o Polske, to powinnismy byc wdzieczni Unii Europejskiej, ze przyjela nas w swoje szeregi, pomogla nam wydzwignac sie z zacofania i stanac na nogi.

            Na wiele spraw mozna patrzec z dwoch perspektyw. Mozna wymagac od piekarza wdziecznosci dla nas, ze kupilismy u niego chleb. Mozna tez wlasnie jemu, piekarzowi, wyrazic wdziecznosc, ze upiekl ten chleb aby byl on dla nas dostepny. Polscy piloci w Anglii mogli wyrazic Anglikom wdziecznosc, ze dali im samoloty, na ktorych mogli walczyc z Niemcami. Anglicy natomiast mogli podziekowac polskim pilotom, ze dobrze na nich walczyli. Tak wiec w stosunkach miedzyludzkich i miedzynarodowych jestesmy sobie wzajemnie potrzebni i sobie rowni. Tylko megaloman i pyszalek wymaga aby jego wklad i zdolnosci inni widzieli jako cos lepszego, niz on dostrzega wklad i zdolnosci innych. U ludzi o slabym charakterze droga od poczucia upokorzenia do megalomanii jest bardzo krotka.
            Wezmy stosunek Polakow do Francji (i berlietow). W czasach napoleonskich Francja byla "wielka miloscia" Polakow. Nawet przed II WS rowniez. Zawiedlismy sie, bo Francja okazala sie inna niz sie spodziewalismy. Podobnie jak w niejednej milosci miedzyludzkiej, po pewnym czasie okazuje sie, ze partnerzy sa "niekompatybilni", czyli nie pasujacy do siebie. Nie ma w tym niczyjej winy. Trzeba po prostu sie rozstac, pamietajac to co bylo dobre,
            a nie chodowac urazy lub co gorsza nienawisc. Bez pretensji do Japonczyka, ze ma skosne oczy. On juz taki jest.

    • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 13:39
      Nie wiem co kolega pali ale wyglada, ze jest to mocno uderzajace w potylicę bo coś się koledze odkleiło.
      • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 15:17
        Nic nie pale, ale bylem juz bezrobotnym i znam ten bol i ludziom wspolczuje. I z te nominacja Grygielki sprawa jasna nie jest. I z jego wywalenie tez nie, zreszta.

        PF
        • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 15:40
          może i niejasna ale jaki sposőb doszedłeś do konkluzji że ratowanie airbusa to sprawa polska?
          • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 15:56
            Powiazalem fakty pochodzace z roznych zrodel. I konkluzja sama sie nasunela. Bo ja jej nigdzie tak nie sformulowalem.

            Inne pytanie: czy jakis polityk amerykanski, np.: Brzezinski, Albrigth czy inny urodzony za granica mial paszport kraju swego urodzenia podczas wypelniania funkcja w amerykanskiej administracji?

            PF
            • lont12 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 20:56
              czy jakis polityk amerykanski, np.: Brzezinski, Albrigth czy inny urodzony za granica mial paszport kraju swego urodzenia podczas wypelniania funkcja w amerykanskiej administracji?

              Polska to kraj daleko bardziej liberalny, mniej nacjonalistyczny, niż USA, czego dowodem aktualna królowa Polski Maria oraz aktualny (od niedawna) król Polski Jezus.
              • polski_francuz Te krolestwo 02.12.16, 21:16
                nie z tego jest swiata. W tym swiecie rzadza inne prawa. Bardziej brutalne. Z rozpowszechniajaca sie wiedza o swiecie, ktora z czasem dotrze i na Zoliborz, stanie sie to bardziej jasne.

                Wlasne interesy trzeba zrozumiec. By je zrozumiec trzeba znac swiat.

                PF
            • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 01:49
              " I moze bezrobotni z Airbusa powinni mu dac w morde za sluzenie Wujkowi Samowi a nie polskim interesom?" Czy zatem bezrobotni francuzi służą polskim interesom?

              W USA nie ma zadnych prawnych ograniczeń posiadania obywatelstwa innego poza amerykańskim.
              Nie wiem czy w administracji pracują ludzie z podwójnym obywatelstwem. Prawdopodobnie tak.
              Niejednokrotnie ludzie nie wiedzą, że mają też obywatelstwo innego kraju. Ted Cruz nie miał pojecia, ze jest też obywatelem Kanady.

              Dodam jeszcze, że żadnych faktów poza odejściem/dymisją Greya nie ma. Wszystko inne to czysta spekulacja.
              • engine8 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 04:13
                No bo jesli bylyby jakies fakty i podano by je do oficjalnej wiadomosci to politycznie kosztowaloby to dosc drogo dlatego nigdy nic takiego nie bedzie opublikowane.


                Pierwszy raz o tym wogole uslyszalem o Robercie Grey-u i mnie troszke zainteresowalo.

                Z informacji o historii rodzinnej mozna wnioskowac ze rzeczywiscie Pan Grygiełko i rodzina zostali "wyjatkowo i szczegolnie" potraktowani przez wladze USA. Ojciec wyjechal na pobyt czasowy do Kanady i zaraz wyemigrowal do USA a w 1987 sciagnal zone i syna.. Aby moc sie starac o "laczenie rodzin" to trzeba miec albo obywatelstwo albo Zielona Karte.
                No i jak sie to stalo ze do Kanady pojechal na pobyt czasowy i zamiast wrocic to natychmiast obrocil to na legalny pobyt w USA a wiec i "Zielona Karte" ?
                No i aby dostac obywatelstwo USA trzeba czekac 5 lat od daty otrzymania Zielonej karty...
                No wiec jedyna opcja w tym wypadku aby Robert zostal obywatelem w koncu lat 80-tych bylo ze ojciec dostal zielona karte praktycznie natychmiast po przyjezdzie do USA tzn w roku 1984/85 i obywatelstwo po 5 latach. Wszyscy pisza ze Robert dostal Obywatlestwo po 3 latach (tzn ok roku 1990) - to nic dziwnego poniewaz nieletnie dzieci obywateli dostaja obywatelstwo (i paszport) w tym samym czasie co rodzice..
                Teoretycznie to wszytko mozliwe ale praktycznie - dla zwyklego czlowieka, potrzebne byloby kilka lat na “zalegalizowanie” pobytu ale kto mowi ze byl "zwyklym"?
                Stany wymagaja aby ludzie przyjezdzali tu legalnie tzn zalatwaili wszytkie formalnosci w kraju urodzenia i takich co przyjada czasowo a chca pozostac czeka dosc dluga droga.
                Rodzina zmienila nazwisko na Gray co jest dosc typowe dla pewnej grupy narodowosciowej ktorzy nie chca byc identifikowani z Polska. Zdarza sie ze ludzie zmieniaja imiona czy nazwiska poniewa brzmia zle albo sa trudne (czy znieksztalcane) do wymowienia ale ich orginalne “Grygielko” wymawilo by sie prawie dokladnie jak po polsku.
                Robert tez dodal sobie (albo juz mial) drugie imie Ethan (jest ot imie Hebrajskie) no wiec nowe nazwisko i drugie imie sugeruja pochodzenie zydowskie co prawde mowiac moze byc pomocne w robieniu kariery.
                Robert musial byc chlopcem wyjatkowo zdolnym poniewaz mial juz 13 lat kiedy przyjechal i wyglada ze wpadl od razu na tory i bez posligu (np na nauke jezyka ) szybko sie zaadoptowal i skonczyl studia na nie tanich jak na kieszen rodzicow uniwesytetach.
                No i zaraz po studiach otrzymal dosc wazne i interesujace pozycje miedzynarodowe pod plaszczykiem ONZ. Takie rzeczy sa teoretycznie mozliwe ale praktycznie bez powaznego "sponsora" sa w praktyce bardzo malo prawdopodobne.
                Co z tego wynika? Nic poza tym za rodzina Pan Grygiełko najprawdopodbniej nie jechala "w ciemno" do Stanow oraz posiadali "cos" co sklonilo kogos tam aby im pomoc i ustawic na wlasciwe tory oraz przygotowac Roberta do bycia wartosciwym amerykanskim obywatelem.
                A moze ten sponsor sie pojawil na miejscu widzac dobry material?
                • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 07:12
                  Trochę się zagalopowałeś. Ja otrzymalem zieloną kartę 100 dni po wyjądowaniu w Stanach.
                  Ethan to faktycznie imię hebrajskie podobnie jak Adam, Józef a nawet Barak i Zuzanna.
                  Gfygiełko wymawiałoby się Grajdżilko lub Grajdżiko.

                  • engine8 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 17:46
                    Nie wiem na jakiej podstawie dostales karete po 100 dniach.. no i jak przyleciuales prosto do Stanow to wyglada inaczej niz z innego "wolnego" kraju".
                    Ja dostalem zielona karte na lotnisku po wyladowaniu ale ten czlowiek nie mogl jej dostac legalnie jako uchodzca poniewaz przyjechal z Kanady do ktorej polecial na wycieczke i aby dostac zielona katre musialby przyjechac do Kanady legalnie i nawet jakby sie staral dostac pobyt jako uchodzca musialby to zrobic w Kanadzie....Jak dostac w stanach w takich warunkach to dziwne.
                    Imie Ethan? Oczywiscie ze imie jak imie. Nigdy nie sluszalem takiego w Polsce ani nie znam nikogo wsrod skromenj poloni o takim imieniu...
                    Jesli chodzi o wymowe to wyglada to roznie ale nie az tak trudne albo straszne
                    www.howtopronounce.com/grygielko/

                    • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 18:47
                      wydaje się, że uległeś mgle propagandy uprawianej w polskich mediach.
                      tzm czytam "nie wiadomo na jakiej podstawie", "nie wiadomo w jaki sposób". domorośli eksperci wraz z byłym szefem polskiej agencji prasowej, podobno rasowym dziennikarzem zadają intrygujace pytania. pewnie siedzą sobie za swoimi biurkami i zastanawiają się głeboko.
                      A sprawa jest bardziej prosta. To był poczatek lat 80-tych. Otrzymanie zielonej karty było znacznie łatwiejsze niż teraz. Można było złozyć wniosek przebywajac w Kanadzie.
                      Czekało się wtedy od 6 miesiecy do roku. Polacy byli nieco uprzywilejowani ze względu na stan wojenny itd.
                      "nie wiadomo w jaki sposób Grey dostał obywatelstwo po 3 patach". Wiadomo!
                      Grey otrzymał obywatelstwo jako niepełnoletni na podstawie obywatelstwa jego rodziców.
                      Wtedy też zmienił nazwisko. Każdy kto składa wniosek o obywatelstwo może zmienić nazwisko nie ponoszac kosztów. A imię Ethan, no cóż wtedy bardzo popularny był Ethan Hawke (Dead Poets Society).
                      A tu masz artykuł w Fakt.pl gdzie jest dużo liter i brak faktów.
                      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tajemnicza-przeszlosc-wiceszefa-msz-roberta-greya/9h7twz4



                      • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 19:09
                        Przeczytales przynajmniej Twoj link? Skad biedni rodzice Szarego mieli na czesne? A moze mial stypendium? Ale kto je placil?

                        Eh, felusiak, felusiak, nie bierz innych za durniow. Durnie nie przeszli egzaminu z "Teorii Pola" u Godzinskiego...

                        PF
                        • wojciech.2349 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 20:28
                          Kłopoty z obywatelstwami mieli w rządach Platformy urzędnicy wyższej rangi niż wiceminister.

                          Może pamiętasz o kim mowa?
                          • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 21:20
                            Sikorski, he?

                            PF
                            • wojciech.2349 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 21:27
                              polski_francuz napisał:

                              > Sikorski, he?
                              ---------------------------
                              Wicepremier i kilku innych.
                              Razem przynajmniej 4 sztuki.
                        • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 20:36
                          Oczywiście, ze przeczytałem i widzę, ze Fakt.pl yebie mózgi wielu ludziom.
                          A skąd niepiśmienna matka Carsona miała na czesne? Skąd rodzice Clarence Thomasa mieli na czesne? Generalnie ską rodzice zwykłych, szarych ludzi mają na czesne? No bo przecież w amerykańskich uniwersytetach studiują jedynie dzieci bogatych, prawda?

                          Drogi pf, w 1991 roku tzw. instate tuition w publicznym uniwersytecie wynosiło około 1500 dolarów za semestr. A jesli uczeń był zdolny, pracowity i obiecujacy to uczył sie za darmo. A kto płacił? Rząd stanu Massachussetts czyli podatnik albo jakiś fundusz zasilany prywatnymi pieniedzmi. A jeśli student nie był obiecujacy to zaciagał pozyczkę w banku.
                          Ale dlaczego mielibyśmy się powstrzymywać. Puścmy wodze fantazji. Zadajmy mnóstwo idiotycznych pytań ale w taki sposób aby przedstawić osobę w czarnych kolorach, tajemniczo, zagadnowo.
                          Ja nie mam pojecia kim jest ten Grey ale sposób w jakim "dziennikarze" grzebią w jego zyciorysie jest odrazajacy. Wszyscy nadawaliby się do Derszpigiel.

                          I na koniec, na tym forum produkuje się kilku patentowanych durniów. Kilkanascie osób prezentuje poziom a reszta to ignoranci. Dziekuje.
                          • lont12 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 20:48
                            Nie miej pretensji do Polaka podszywającego się pod Francuza, że nie rozumie kapitalistycznych realiów. PF obracał się zawsze w socjaliźmie - najpierw peerel a potem państwowa posadka nauczycielska we Francji. Przez jakiś tam moment otarł się o kapitalizm w Australii, ale nie dał rady i zdezerterował.
                            • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 21:25
                              Nu, Osik, muszisz wyzywac i po zyciorysach ludziom latac? Idz napij siem piwa albo winska z Barossa Valley i siem uspokoj.

                              PF
                              • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 22:09
                                nu popacz ty. ja ktoś lata po twoim to źle ale jak ty latasz po czyimś to dobrze.
                          • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 21:27
                            "Ja nie mam pojecia kim jest ten Grey"

                            To sie przygotuj i pogadamy.

                            PF
                            • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 22:07
                              ty też nic poza bzdetami nie wiesz o nim zatem o czym będziemy gadać?
                      • engine8 Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 22:07
                        Nie nie jestem pod wplywen Polskiej propagandy ale nie podobalo mi sie kiedy jeszcze za rzadow Tuska zrobiono Radka - obywatela 2 panstw, Ministrem Spraw Zagranicznych i nie podoba mi sie teraz kiedy zrobiony podobny ruch. Jesli Radek zrezygnowal z obywatelstwa brytyjskiego to Robert nie.. No Radek zaraz zdecydowal o kupnie F16 kiedy Stany juz uzywaly F22 a potem F35 i Wygladalo to jak kupno licencji Fiata.
                        Jesli Radek mial ale dosc ograniczony traning w USA to Robert ma i to dosc specyficzny - jak inni pisza dosc ksiazkowa historia szpiegostwa.
                        Moze to tylko tak wygladac podejrzanie ale
                        " If it looks like a duck.... (Jesli wyglada jak kaczka...) ..
                        Polska ma swoich wlasnych madrych ludzi na tyle aby nie siegac po obce talenty.
                        • felusiak1 Re: Amerykanin w Warszawie 04.12.16, 00:24
                          F16 to był najlepszy wybór. F22 i F35 jeszcze wtedy nie latały i kosztują 8 razy tyle co F16.

                        • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 04.12.16, 09:24
                          I dadajmy, zone Radka, pania Applebaum. To malzenstwo przypominalo sposoby Rosjan by kontrolowac polskich politykow. Przez lozko i przez stol - wlasnie zeniac ich z Rosjankami. Interesujacy jest w tym ze i pan Szarik i pani Jablonka maja zydowskie korzenie.

                          Ale to pewnie zupelny przypadek.

                          PF
                        • polski_francuz Poparcie szpiegowskiej tezy 04.12.16, 21:02
                          w tym artykule.

                          PF
                          • felusiak1 Re: Poparcie szpiegowskiej tezy 04.12.16, 22:45
                            Artykuł pełen insynuacji. Znowu pytanie w jaki sposób syn przecietnie zarabiajacego imigranta mógł sobie pozwolić na studia w "drogich i prestżowych" uczelniach. Po czym z rezygnacją autor obwieszcza: "nie dowiemy się już nic". Panie autorze, zapytaj pan felusiaka. On panu wyjasni w jaki sposób. Możesz pan sam sobie to wyjaśnić ale musisz pan przestać się lenić i wyjść ze stada pismaków.
                            UMass Dartmouth rok akademicki 1992/1993 czesne wynosiło 1766 dolarów.
                            W USA nie studiuje się na dwóch kierunkach o czym autor nie wie. Grey zrobił tzw major z socjologii i minor z filozofii. Potem na jeden semestr zawędrował do New School gdzie zrobił stosunki miedzynarodowe. Po studiach w UMass odbywał praktykę (internship) w biurze gubernatora stanu Massachussets. Dla polskich mediów to nie praktyka lecz praca i tu rzecz jasna pojawia sie pytanie: Kto go finansował.
                            I tu przydałby się żyd bo nikt inny tak nie pasuje do pełnego samozadowolenia.

                            PS. Polacy jak nikt inny potrafią robić z igły widły i wywoływać skandale tam gdzie ich nie ma.
                • polski_francuz Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 09:04
                  Historia zaczyna brzmiec wiarygodnie. Jako ksztalcenie/finansowanie studiow przyszlego informatora amerykanskich sluzb. Dlugo nie informowal, co policze jednak PiSowi na plus. Pytanie jest jakich szkod dokonal i jak sie mogl na taka "bialymi nitkami szyta" nominacje minister SZ nabrac. Nie czyta CV swoich wiceministrow czy co? A moze sam ma jakas metna przeszlosc?

                  PF
              • 1.melord Re: Amerykanin w Warszawie 03.12.16, 09:40
                felusiak1 napisal:

                > Ted Cruz nie miał pojecia, ze jest też obywatelem Kanady.

                tiaa..Madeleine Albright dowiedziala sie,ze jest zydowka kiedy zostala mianowana Sekretarzem Stanu majac prawie 60 lat !!
                Wczesniej Albright była członkiem Narodowej Rady Bezpieczeństwa, gdzie jako pracowniczka Białego Domu odpowiedzialna była za politykę zagraniczna- nieswiadoma swego pochodzenia agentka CIA ??

                btw.....

                Robert Grey...z jego CV jako Ministra IIIRP
                " W latach 2005-2008 pracował w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, gdzie kierował Biurem ds. Partnerstw. Od 2008 do 2010 r. był dyrektorem zarządzającym ds. Partnerstw World BPO Forum przy współpracy ONZ"
                "Od 2010 r. pracuje w Polsce. W latach 2010-2013 był dyrektorem ds. stosunków międzynarodowych i partnerstw Instytutu Studiów Wschodnich i Forum Ekonomicznego,wpolpracowal z fundacja Batorego"

                Tajemnica poliszynela jest,ze udzial obywatela amerykanskiego w instytucji typu ONZ laczy sie z funkcja w CIA (oprocz ONZ w NY ,CIA oficjalnie nie moze dzialac na terenie USA)...pozostale jaK Instytut czegos tam,fundacja Batory i podobne to placowki sponsorowane rowniez przez CIA,nasycone agentura obcego wywiadu.
                Kiedy podpisze sie akces do takich instytucji jak CIA,KGB,BND i podobnych jedyna drogoa zakonczenia wspolpracy jest...nogami do przodu.

                Przy okazji..Pindor
                Kolejny ktoremu zyciorys napisano od nowa
                Winny brania lapowek czy nie? sprawa sadu...najpierw niech rozliczy sie z 80 mln zlotych w "slynnej"(dla propagandy solidaruchow) akcji pobrania takiej sumy z Banku ,pieniedzy pochodzacych glownie z roznych zakamuflowanych agencji wywiadu bylego RFN (BND)....slad zaginal po przekazania pieniedzy jakiemus biskupowi.
                Czy byl ich agentem?...dolnoslaski okreg z Wroclawiem wlacznie byl najbardziej zinfiltrowaym regionem Polski przez obce sluzby,bardziej niz Lublin, Gdansk czy Warszawa

                Prawda jest taka...w Polsce tylko ryba nie brala i dalej nie bierze
                po kilku latach"agentury" pamiec traca, czy i ile wzieli
    • starywro-bel Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 13:49
      a poza tym to wszyscy w domu?
      • boavista4 Re: Amerykanin w Warszawie 02.12.16, 18:14
        Rozmowa miedzy panem , wojtem I plebanem !
    • jorl PF 02.12.16, 22:03
      Wydziwiasz PF. Te helikoptery to PO, jak juz wiedzialo ze nie wygra wyborow, specjalnie zamowilo. Wielka suma kasy, wiedziano ze jak PiS bedzie 500+ dawal to nie starczy na heli i ta kase. Wiec swinie podlozyli PiSowi aby jak wycofa sie to wqu..i Franzuzow.
      Teraz PiS kupi pare heli i to nie zaraz. Takich aby genaral czy minister gdzies podlecial, zadne eskadry jak mialy byc te Caracale, a 50 mialo ich byc.
      Polska biedny kraj, te heli naprawde nie potrzebuje.
      A Twoi drogi PF obecni Twoi wspolplemiency tez okazali sie palantami. Powinni wiedziec ze PO ten kontrakt podrzucilo PiSowi aby PiS mial problemy, nie daj Boze jakby PO jedayk wygralo wybory samo musialoby sie wymigiwac z tego. Francuzi wykosztowali sie na prezentacje, wozenia polskich politykow i generalow po zakladach, dobre hotele fundowali, a powinni wiedziec ze to pic na wode.
      No ale teraz sie Francuzi zorientowali i juz na swoj koszt np. nie zapraszaja Polakow na targi zbrojeniowe. Te okretowe Naval czy jakos tam, chociaz Polska opowiada o zakupie UBootow. I ten zakup nie bedzie ale chcieli Polacy dalej wysepic na targach od Francuzow hotele, samochod z oficerem przewodnikiem, zarcie i picie. Odmowiono. Troche pozno, mogli soebie kosztow i na heli prezentacje zaoszczedzic.
      Wcale nie jestem wielki zwolennik PiS ale np. czytam uwaznie ich przemyslenia w zakresie gospodarki i znajduje w nich nieglupie rzeczy. Ale to moze kiedys indziej.
      • polski_francuz Re: PF 02.12.16, 22:21
        Jaka byla prawda tego niestety nie wiem. Wiem jak sie z przyjaciolmi postepuje: oglednie. Tak ja z Toba postepuje, mimo, ze sie niezbyt czesto z Toba zgadzam.

        Jeszcze cos innego wiem: nie atakuje sie na wszystkie fronty. Ale sie idzie: erste Kolonne marschiert, zweite Kolonne marschiert...A tu mamy cios w morde Francuzom (caracale), kop w jaja Solidarnosci (Pinior).

        Mysle, ze szefuncio sie starzeje i sie spieszy.

        Ale, sam powiedz, co mnie on obchodzi? Wazna jest jest Polska.

        PF
        • jorl Re: PF 02.12.16, 22:27
          polski_francuz napisał:


          > Ale, sam powiedz, co mnie on obchodzi? Wazna jest jest Polska.

          Jak dla Ciebie wazna jest Polska t poinienes wiedziec ze te Caracale Polska nie pwowinna kupowac. Tzn tyle ich za ogromna kase. Bo Polska biedny kraj.
          I nieprawda jest ze zamiast Caracale Polska kupi amerykanskie. Tzn kupi moze wámerykanskie, mniejsze i pare sztuk.
          I to wlasnie jest rozsadne z punktu widzienia Polski.
          I powinienes widziec ze ten kontrakt PO zrobila ostatnim rzutem na tasme.
          Po prostu swinie nastepcom podlozyla. Celowo.
        • lont12 Re: PF 02.12.16, 23:57
          A tu mamy cios w morde Francuzom (caracale), kop w jaja Solidarnosci (Pinior).

          Czyli mamy tak jak w prawdziwym życiu... czyżbyś tęsknił za czasami gdy cios w mordę i kop w jaja były nie do pomyślenia na wysokim szczeblu, bo tam Jaruzelski całował w usta Breżniewa?
        • wojciech.2349 Re: PF 03.12.16, 08:40
          polski_francuz napisał:
          >...kop w jaja Solidarnosci (Pinior).
          ------------------------------------------
          Podsłuch Piniorowi założył Tusk.
          To tak dla przypomnienia.
          • polski_francuz Re: PF 03.12.16, 09:16
            Zadziwia fakt, ze facet, ktory przechowal 80 mln zlp za Solidarnosci, polakomil sie na 40 tys. dzisiejszych zlotowek. Tak na oko, szefuncio pisze na nowa historie lat 80-tych. I usuwa z niej jej owczesnych i rzeczywistych bohaterow. Wiem zresrta, kto na placu boju zostanie.

            I sie ludzie na to biora.

            PF

            PF
            • wojciech.2349 Re: PF 03.12.16, 09:42
              Podsłuchy z biura senatorskiego dotyczą lat 2011-2015.
              Podsłuchiwał go Tusk.

              Z jakiego powodu?
              • polski_francuz Re: PF 03.12.16, 09:51
                Nie wiem. Szukam elementow mozaiki, ktore sie skladaja w calosc.

                PF
                • wojciech.2349 Re: PF 03.12.16, 10:07
                  Wniosek o podsłuchach złożył Wojtunik i zatwierdził prokurator generalny Seremet.
                  Akcja miała miejsce od wiosny do jesieni 2015 r.
                  Działo się to z rządów Platformy obywatelskiej.
                  Takie są fakty.

                  Co z tym wspólnego ma PiS?
                  Nic.
                  • polski_francuz Re: PF 03.12.16, 10:26
                    Idzmy dalej: rocznica stanu wojennego sie zbliza. A oni Piniora chca do ciupy. Przypadek zapewnie?

                    PF
                    • wojciech.2349 Re: PF 03.12.16, 10:33
                      Haki na Piniora to dzieło służb specjalnych z czasów rządów Platformy Obywatelskiej.
                      Zirytowany Ziobro mówi coś takiego:


                      Jako Prokurator Generalny mogę powiedzieć, że jeśli dalej będzie trwała nagonka na czynienie z ludzi prowadzących tę sprawę, bezczelne odwracanie kota ogonem i czynienie z ludzi prowadzących śledztwo potworów, krzywdzących niewinnych ludzi, to skorzystam ze swoich uprawnień i ujawnię część materiału dowodowego, w tym podsłuchów i sms-ów. Część tych rozmów podejrzanych sprowadzała się do – istotnych z punkty prawno-karnej oceny – ustaleń: za ile, za co i dla kogo – stwierdził na antenie TVP Info Ziobro.
                      telewizjarepublika.pl/ziobro-jesli-dalej-bedzie-trwala-nagonka-na-prokuratorow-ujawnie-czesc-materialow-dot-piniora,41467.html
                    • lont12 Re: PF 03.12.16, 10:41
                      połapali się po 40-tu latach że Pinior to taki działacz polityczny który zawsze sadowi się blisko kasy... swoją drogą to powinni też naświetlić co się stało z tamtymi 80 melonami, bo chyba nie wylądowały pod materacem gdzie zjadła je inflacja
              • 1.melord Re: PF 03.12.16, 10:59
                wojciech.2349 napisał(a):

                > Podsłuchy z biura senatorskiego dotyczą lat 2011-2015.
                > Podsłuchiwał go Tusk.
                >
                > Z jakiego powodu?

                Szukal sladu tych 80 mln ZL i prawie 10 mln Marek RFN, ktore "rozmyly" sie z kont "Solidarnosci" na Dolnym Slasku
                Frasyniuk i Schetyna mogli by pomoc,ale nie wiele pamietaja....amnezja-epidemia dotykajaca polskich pseudo- politykow

                btw...czasami czyta sie te inf. jak bajki o zelaznym wilku-przyznaje
                Byc moze Tusk domniemany agent Stasi TW Oskar dostal polecenie sprawdzenia ,kto ukradl niemieckie fundusze
                Czesc agentury Stasi przejal RFN-owski BND po zjednoczeniu
    • mara571 Francuz z ciebie wychodzi 03.12.16, 10:03
      skoro uwazasz, ze francuscy robotnicy powinni dac Greyowi w dziob.
      Nie chce mi sie szukac, ale PiS jeszcze przed wyborami protestowal przeciwko kontraktowi na Caracale i sprzedazy Energetyki PKP przez rzad E.Kopacz tuz przed wyborami.
      Tuz po zaprzysiezeniu Andrzej Duda mowil przed 15 sierpnia 2015 "w radiowej Jedynce, że ma wątpliwości dotyczące przetargu na śmigłowce dla polskiej armii. Do finałowego etapu postępowania wybrano francuskie konsorcjum Airbus Helicopters, które ma dostarczyć helikoptery typu Caracal.
      "Prezydent podkreślił, że przemysł zbrojeniowy powinien być ważnym elementem polskiej gospodarki. - Mamy bardzo dobre tradycje jeżeli chodzi o przemysł zbrojeniowy - zaznaczył. Dodał, że wiele rodzajów broni powinniśmy produkować w Polsce. - Tak, żeby pieniądze zarabiali nasi rodacy, polscy pracownicy. Tak, żeby one trafiały do polskiego budżetu - mówił. Stąd wynikają - jak się wyraził - nie tylko jego "ale i innych wątpliwości dotyczące tego przetargu na helikoptery".
      Tamjest jeszcze takie zdanie:
      "W przetargu na śmigłowce MON odrzuciło z powodów formalnych oferty PZL Świdnik i AgustaWestland oraz konsorcjum Sikorsky Aircraft i PZL Mielec."
      Jeszcze wczesniej 15 maja 2015 Wyborcza pisala:
      "- Zostaliśmy zaskoczeni informacją o zakończeniu testów caracali. Nastąpiło jakieś nieprawdopodobne przyśpieszenie - mówił wczoraj poseł PiS Antoni Macierewicz. W imieniu PiS złożył w komisji obrony dezyderat o wstrzymaniu umowy na caracale do jesiennych wyborów parlamentarnych."
      wyborcza.biz/biznes/1,147666,18000053,Caracal_zdal_testy__ale_PiS_chce_wstrzymania_realizacji.html
      Przepchnieto decyzje na sile, bo komus nalezala sie suta prowizja za ten kontrakt. Zabraklo odwagi, aby go podpisac po wynegocjowaniu offsetu. Albo czasu.

      Co do samego Graya: jako uczen musial byc bardzo zdolny, bo nikt mi nie powie, ze jego polskie pochodzenie zadecydowalo o pierwszym stypendium studenckim. Jak bylo pozniej nie wiadomo.
      Grey mial pracowac w sztabie wyborczym M. Romney`a 8 lat temu. Romney jest nadal najpowazniejszym kandydatem na przyszlego Secretary of States.
      • polski_francuz Re: Francuz z ciebie wychodzi 03.12.16, 10:24
        Jestem Francuzem z dokumentow, Polakiem z serca i charakteru. Sa fakty takie czy inne. Ale, ani PiSowi, ani Macierewiczowi nie ufam. Kieruje nimi zadny wladzy populista bez przekonan innych, ze on i jego rodzina sa wielcy.

        Takich mamy na peczki tu we Francji.

        PF
        • 1.melord Amerykanin w Olsztynie 05.12.16, 06:27
          Tajemnicza firma dostała miliony od rządu

          "Mały blok na niewielkim osiedlu w Olsztynie. To tutaj na parterze według dokumentów sądowych mieści się siedziba spółki Xplorer Fund. Członkiem jej zarządu według zapisów w Krajowym Rejestrze Sądowym nadal jest Robert Grey (43 l.), do środy wiceminister spraw zagranicznych.
          W biurze dwie panie, które nikogo nie wpuszczają, dwa komputery, żadnej tabliczki informującej, że to siedziba firmy. I to nie byle jakiej, bo rządowe Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zdecydowało miesiąc temu przekazać jej bezzwrotną dotację, 24 mln zł z programu BRIdge Alfa.

          Cyckaja Polske na chama,bez zadnych skrupolow przez nikogo nie niepokojeni....swoi i obcy,kazdy kto wcisnie ryj blisko koryta.
          • engine8 Re: Amerykanin w Olsztynie 06.12.16, 05:30
            No i zauważyłem ze nawet Michalkiewicz skomentował ta sprawę.
            www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3802

            "Dlaczego jednak powiązania pana ministra Greya z amerykańskimi służbami wyszły na jaw dopiero teraz, kiedy prezydenckie wybory w USA wygrał Donald Trump, od którego niemiecki minister Steinmeier nerwowo żądał politycznych deklaracji już drugiego dnia po wyborach, no a teraz Niemcy rozważają możliwość już nie tylko zbudowania europejskich sił zbrojnych niezależnych od NATO, ale nawet wejścia w posiadanie broni jądrowej? Tego nieprędko się dowiemy, o ile w ogóle – ale właśnie dlatego życie jest takie ciekawe."
    • mara571 wyglada na to, ze nie poszlo o CIA 06.12.16, 15:28
      tylko o hightech firme, gdzie pan G. byl wspolnikiem i ktora dostala 24 mln zl dotacji.
      Niby zrezygnowal z udzialow przed otrzymaniem posady w ministerstwie, ale "zapomniaL" o wpisie w KRS.
      Zeby bylo smieszniej: zona jest specjalistka od korupcji korporacyjnej..
      • mara571 nie zauwazylam wpisu Melorda 06.12.16, 15:29
        piszemy o tym samym.
    • engine8 Re: Amerykanin w Warszawie 16.12.16, 18:13

      Czyzby Resume (CV) i lista osiagniec Grey'a byla grubo naciagnieta?
      A Polskie sluzby niczego nie sprawdzily przed zatrudneniem Amerykanskiego obywatela na w koncu powaznym stanowisku?

      wyborcza.pl/7,75398,21127299,amerykanska-legenda-roberta-greya-co-w-zyciorysie-wiceministra.html#BoxGWImg
      • polski_francuz Nikodem Dyzma 16.12.16, 22:31
        jak wyglada z tego artykulu. I smierdzi, bo juz nie pachnie, niekompetencja MSZ-tu.

        PF
        • lont12 Grey jak typowy Anglosas i tyle 16.12.16, 23:26
          W krajach języka angielskiego, gdzie o twoim życiu zawodowym decyduje head-hunter, tak już jest że jak nie kłamiesz to lądujesz na zasiłku i ciężko ci z niego się wydostać. Kłamstwo jest bardziej atrakcyjne niż prawda. Sam jestem tego systemu ofiarą, bo kłamać nie umiem, chyba że jako żart, w związku z czym mam bogaty życiorys zawodowy i przez 30 lat zaliczyłem 8 pracodawców i tyleż bolesnych okresów bezrobocia.
        • lont12 "zbyt szczodry" 17.12.16, 00:01
          Mówi, że był kierownikiem? Chyba jest nieco zbyt szczodry w ocenie swojej roli w UNFPA... – powiedział „Wyborczej” Eddie Wright z biura prasowego UNFPA.

          Warto by też prześwietlić Eddiego Wrighta czy czasem nie zawdzięcza swojej obecnej roli zbyt wielkiej szczodrości wobec własnej osoby, a wtedy może okazać się że Mr Wright jest bardziej Wrong niż Wright :)
      • lont12 obowiązek meldunkowy w USA 16.12.16, 23:48
        "Przez prawie cały rok 2005, kiedy studiował w nowojorskiej New School i był współpracownikiem UNFPA, nie był zameldowany pod żadnym adresem. "

        Powyższe zdanie mnie zaskoczyło, bo myślałem że w USA jest podobnie jak w Australii i nie ma tam obowiązku meldunkowego, jak w Niemczech albo w Polsce.
        • engine8 Re: obowiązek meldunkowy w USA 17.12.16, 01:18
          No jak Polscy redaktorzy robili rozeznanie to trzeba wziac po uwage ze wszytko ocenia z Polskiego punktu widzenia..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka