1.melord
16.12.16, 06:26
Uroczystosc dostarczenia F-35 odbywala sie z pompa ,Premier,Ambasador USA,admirałowie, generałowie i inni oficerowie z obydwu krajów .....byly mowy,kwiatek raczka,buzka a samolotow ni chu ku...
Czekano 6 godz-okazalo sie ,ze nie mogly wystartowac z Wloch z powodu deszczu
Obciach straszny,Izrael zapowiedziel juz przebudowe tego samolotu po swojemu w nadziei,ze bedzie mogl latac w czasie deszczu, z predkoscia ponaddzwiekowa ,na pulapie ponad 10 tys.m i przeciazeniem wiekszym niz 5 G,
edition.cnn.com/2016/12/12/politics/f-35-jets-delayed-israel-ceremony/index.html
Trump ma chyba racje ,ze nalezy sie przyjrzec olbrzymiemu marnotawstwu pieniedzy na samolot,ktory pomimo wpakowaniu miliardow $ w projekt, nie spelnia oczekiwan i raczej nie spelni
ps. Izrael nie musi sie martwic,dostaje za darmo F-35 (w ramach przyznanej pomocy),moze poeksperymentowac i przerabiac co chce -Washington i za to zaplaci.
Jak nic nie wyjdzie odesle do Arizony opodal Tucson (cmentarzysko samolotow)