Dodaj do ulubionych

Powraca duch Sanacji

17.12.16, 11:54
Polska sanacyjna byla mi znana tylko z historii. Ale teraz lepiej ja rozumiem. Jakie to musialo to byc panstwo dumne i butne. Tego typu dumy i buty ze strony elit nasze pokolenie urodzone w PRL-u do tej pory nie zaznalo. Teraz dopiero od ponad roku poznaje. Polska sanacyjna - eleganckie mundury oficerow uwazajacych sie pewnie za przedstawicieli wielkiego mocarstwa. Uskrzydlac ich musiala wygrana wojna z bolszewikami w roku 1920, na skutek
czego panstwo do niedawna jeszcze nie istniejace na mapie od razu "wskoczylo" w swoim mniemaniu "na tron" tych poteg najsilniejszych i najwazniejszych w Europie. I nie tylko bolszewicy odczuwac musieli "spojrzenie z gory" "polskich panow". Rowniez zachodni sasiad Polski - Niemcy, pokonane wysilkiem niemal calego swiata, bardzo oslabieni, doznali wtedy ze strony Polakow powstan slaskich i wielkopolskich. Gdanszczanie - wowczas ponad 90% Niemcow, musieli sie zgodzic na to, ze ich port mial sluzyc Polsce (skutki Traktatu Wersalskiego). Westerplatte - miejsce niedzielnego wypoczynku Gdanszczan, z piekna plaza, zostalo zajete przez Wojsko Polskie I przeznaczone na wojskowa skladnice. A zatem przyszlo sie im pozegnac z niedzielnym plazowaniem na Westeplatte, tak jak kiedys Hiszpanom z Gibraltarem. I pierwszego dnia wojny hitlerowcy uderzyli od razu "z grubej rury"
(dziala pancernika) wlasnie na ten maly cypelek. Nie dosc jednak, ze port gdanski sluzyl wtedy Polsce, to Polska zbudowala obok nowy port - Gdynie, ktora pod wzgledem przeladunkow wkrotce wyprzedzila Gdansk, stajac sie przed wojna najwiekszym portem nad Baltykiem.
Nic nie mam do Gdyni - to jedno z moich ulubionych miast w Polsce, jesli nie najbardziej ulubione. Jednak duch sanacji to dzis przeszlosc. Dzisiejszy "duch czasu" w Europie jest zupelnie inny. Mentalny powrot do Sanacji (ktory prowadzil na "manowce")
swiadczy tylko o tym, ze nie kazdy czlowiek czy narod, potrafi uczyc sie na bledach.
Obserwuj wątek
    • j-k Chcialbym, by wrocil :) 17.12.16, 12:08
      - tylko, ze to niemozliwe.

      Sanacja nie przegrala.
      i jej Idee byly sluszne.
      uprzemyslowienie Panstwa, dystans do i Niemcow i Rosji Sovieckiej ...
      - sojusz z Francja i Anglia.

      To nie Sanacja przgrala.
      przegrala Francja i Anglia - nie stawiajac oporu Niemcom w latach 1938/39

      PS. Ojcies przed wojna byl Socjalista
      (nawet w 1938 spedzil kilka dni w slynnym wiezieniu na Pawiaku w Warszawie)

      a warto dodac jednak, ze przedwojenny PPS, byl podobnie niepodleglosciowy, jak i Sanacja.
      • de_oakville Anglia i Francja "nie slugi" 18.12.16, 11:19
        j-k napisał:

        > To nie Sanacja przgrala.
        > przegrala Francja i Anglia - nie stawiajac oporu Niemcom w latach 1938/39

        Zadaniem rzadow Angli i Francji bylo na pierwszym miejscu sluzenie interesom
        wlasnych obywateli - Anglikow i Francuzow. Dopiero potem ewentulanie interesom Polakow.
        Rzady te do ostatniej chwili naiwnie wierzyly, ze uda im sie uniknac wojny z Hitlerem.
        Francuzi i Anglicy mieli jeszcze traume po Pierwszej Wojnie Swiatowej, w ktorej kazdy z tych
        krajow stracil ponad 1 milion zolnierzy, a wiec niemal cale pokolenie mlodych mezczyzn.
        I potem przyszlo im za te naiwna wiare zaplacic. Francuzi wpuscili Niemcow do Paryza, nie dlatego, ze byli "mieczakami" czy "tchorzami", tylko dlatego, ze zaskoczyla ich zupelnie nowa i nieznana dotad taktyka Niemcow - "wojna blyskawiczna". Chcieli wiec uniknac za wszelka cene nastepnej "rzezi" swoich zolnierzy i obywateli. Kiedy bylo juz wiadomo kto wygra bez wzgledu na to, co zrobia. Pozniej, kiedy oddzialy francuskie stawialy zaciety
        opor Niemcom w polnocnej Afryce pod "Bir Hakeim", sam Hitler wyrazyl opinie, ze "zolnierz francuski jest, zaraz po zolnierzu niemieckim, najlepszym zolnierzem na swiecie". Czyli, ze wlasciwie jest najlepszy (niemieckiego nie mogl pominac, ze zrozumialych wzgledow).
        Jak powinna byla zachowac sie Polska? Bez watpienia jej sytuacja byla bardzo trudna - pomiedzy Hitlerem i Stalinem, pomiedzy "mlotem a kowadlem". Polacy mogli wziac przyklad z Czechow i zgodzic sie na wymuszone warunki. Czesi wtedy stracili Sudety, ale po wojnie odzyskali Sudety. Polacy stracili by Gdansk, ale po wojnie odzyskali by Gdansk.
        Mozna bylo ewentualnie starac sie cos "utargowac" jak Czesi, ktorzy nie musieli walczyc po stronie Niemcow, a i tak zachowali swoj kraj prawie nie zniszczony. Podobnie Litwini - oddali Kłajpede, a pozniej ja odzyskali (choc wtedy w ramach ZSRR teraz ja maja jako wolny kraj).
        Przed wojna chodzil nawet w Polsce zabawny wierszyk ("Hitler Chache wzial pod pache i zaprosil na kielbache") z fragmentem:

        "Litwa mowi "chce pokoju",
        Masz Kłajpede glupi gnoju"

        Dlaczego nie moglo byc rowniez

        "Polska mowi chce pokoju,
        bierz co chciales glupi gnoju"

        Polacy jednak jak zwykle woleli stanac okoniem, uniesc sie honorem (godnym wielkiego mocarstwa) na skutek czego sie wykrwawili bardziej niz Anglicy i Francuzi podczas Pierwszej Wojny Swiatowej. Mieli potem Warszawe i caly kraj w ruinie. Anglia i Francja stracily natomiast znacznie mniej ludzi niz w poprzedniej wojny. Czegos sie wiec nauczyly i cos zyskaly.
        • j-k Polska tez nie sluga. 19.12.16, 08:48
          de_oakville napisał:
          > Zadaniem rzadow Angli i Francji bylo na pierwszym miejscu sluzenie interesom
          > wlasnych obywateli - Anglikow i Francuzow. Dopiero potem ewentulanie interesom
          > Polakow.

          Naturalnie. Polska tez nie sluga i zadaniem jej Rzadu jest ochrona Interesow jej obywateli.
          od DEKADY tu na tym foro pisze, ze w 1939 powinnismy przystac na umiarkowane w koncu zadania Hitlera, a po wojnie i tak bysmy lepiej na tym wyszli, bo kraj i Warszawa bylaby mniej zniszczona.

          HONOR - to jest piekna bajka - ale w ksiazkach.
          sam moj ojciec, uczestnik Powstania Warszawskiego je krytykowal - bo uwazal, ze jest przedwczesne. Historia pokazala, ze mial racje. A lezac na barykadzie na warszawskiej Woli
          (gdzie byly straszne masakry)
          przezyl tylko dlatego, ze po prostu z niej uciekl - bo mial broni, ktora mu obiecywano.
          • polski_francuz Polska naiwnosc 19.12.16, 09:05
            i poczucie honoru nas duzo kosztowaly. I, niestety, beda kosztowaly. Patrze sie ze smutkiem na wybryki w sejmie i nasuwa mi sie slowo, ktore juz przy aferze Grygielki mi sie juz nasunelo: niekompetencja.

            Niekompetentny minister SZ, niekompetentny marszalek sejmu, niekompetentna premier, tchorzliwy prezydent...nie nalezalo dawac wladzy awanturnikowi, ktory otocza sie niekompetentnymi i tchorzliwymi. Ci inni sa na ulicach.

            I moze Polska B dostanie 125 € i inne satysfakcje? Ano nie, Polska B sluzyla za odskocznie do zalapania sie na wladze. A wladzy, towarzysze, to my oddamy.

            Nie po to o nia walczylismy.

            PF
            • j-k Polska naiwnosc? - brak zgody 19.12.16, 09:20
              polski_francuz napisał:
              Ano nie, Polska B sluzyla za odskocznie do zalapania sie na wladze.

              - takie chwyty robil nie tylko PiS... robili i inni...

              A wladzy, towarzysze, to my (NIE) oddamy.

              - NIE oddamy - chciales zapewne napisac ?

              Niemozliwe.
              Nie ma dzis mozliwosci zlikwidowania w PL demokracji.
              Narod Polski za 3 lata PiS ze sprawowania Wladzy rozliczy.
              a ze ja nie jestem zwolenikiem ani PO, ani PiS - to sypiam spokojne.
              • polski_francuz Re: Polska naiwnosc? - brak zgody 19.12.16, 09:53
                Nie oddamy of course. Co do reszty piszemy roznie a myslimy podobnie.

                PF
            • wojciech.2349 Re: Polska naiwnosc 19.12.16, 10:08
              PF-ie,
              poprzedni rząd zraził do siebie wszystkie grupy społeczne prócz więźniów.
              Kabotyńskie wybryki PO niewiele dadzą.

              Dlaczego na spędach PO nie ma studentów?
              • polski_francuz Sytuacja kryzysowa 19.12.16, 10:20
                Przezylem, Ty pewnie tez, sytuacje kryzysowa. Nagle, w ciagu kilku minut, kilku kwadransow czy kilku godzin objawia sie prawdziwy charakter ludzi. A raz zobaczonej rzeczywistej twarzy i rzeczywistego charakteru nie da sie juz ani zatuszowac ani zapomniec.

                We Francji zobaczylismy rzeczywista twarz prezia, jak wygadal wszystko, czego prezydent mowic nie powinien mowic, dwom dziennikarzom. I miesiac czy dwa po wysjciu ich ksiazki, prezio zrezygnowal z postulowania o druga kadencje.

                Kryzys parlamentarny w Polsce pokazal niekompetencje szefa parlamentu, tepy upor szefuncia w glosowaniu n/t budzetu, zupelny brak respektu dla innych, dla praw i regul i zapatrzenie we wlasny pepek.

                Tepy upor brata dyktatorka kosztowal zycie blisko 100 Polakow. Liczmy na to, ze dalszym polskich ofiar nie bedzie.

                PF
                • wojciech.2349 Re: Sytuacja kryzysowa 19.12.16, 10:22
                  W tej chwili Piotr Duda w tv kpi z PO.

                  I to by było na tyle.
                    • szwampuch58 Re: my ich czapkami przykryjemy 19.12.16, 12:39
                      wojciechu .2349 w Zomo nie maja czapek
                      img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201509/1441307798_gtuv4d_600.jpg
                    • czizus Re: my ich czapkami przykryjemy 19.12.16, 17:08
                      wojciech.2349 napisał(a):


                      J/w

                      Ten Duda nie ma nic wspólnego z tą właściwą Solidarnością z lat walki z komuną. On wówczas( w latach 80-tych) był zdaje się w wojsku. Podobnie ma się sprawa z tym debilem Śniadkiem. Cała to obecna Solidarność też nie wiele ma wspólnego z tą dawną właściwą. Ta obecna prezentuje roszczeniowo-nacjonalistyczno-religijny fanatyzm, nie mający nic wspólnego z polską racją stanu i miejscem Polski w Europie. Więc wyjście tego Dudy na ulice będzie miało dwuznaczny charakter. Ale niech próbuje.

                      Z kolei ludzie na spotkaniach KOD-u to ludzie wykształceni, niezwykle kulturalni, spokojni, dowcipni, dużo wśród nich młodzieży, całe młode rodziny z dziećmi w tym sporo studentów. Wiem bo to widzę uczestnicząc w niektórych manifestacjach KOD-u w Warszawie.
                      Z kolei ci na miesięcznicach to ludzie starsi, klasyczne mohery, zachowujący sie często wręcz po chamsku. To są te dwie Polski: ta kulturalna, sympatyczna i oświecona oraz ta moherowa, chamska, wymachująca na lewo i prawo krzyżami, wręcz prymitywna. Oglądam jednych i drugich na bieżąco i bezpośrednio na tych manifestacjach, zresztą można było to zobaczyć również w tv ale nie publicznej(bo tam to już tylko putinowska propaganda a nie informacje) a np. w TVN czy w Polsacie.
                      Podobnie widzą to dziennikarze zagraniczni.

                      • wojciech.2349 o moherach 19.12.16, 19:22
                        czizus napisał:
                        > Z kolei ci na miesięcznicach to ludzie starsi, klasyczne mohery....
                        ------------------------
                        Mój stary post z Forum Kraj. Autorem cytatów jest Krystian71 - kiedyś gwiazda tego forum.

                        Hm. Był taki wątek na Forum Świat. Pozwolę sobie na 2 cytaty.

                        Cytat 1.
                        Sankiuloci-czyli duma z pogardliwego okreslenia

                        Tak sobie skojarzylem ,gdy zobaczylem w telewizji te powiewajace
                        moherowe berety na zjezdzie w Toruniu. Sankiuloci,to tez byla w
                        zamysle i intencjach pogardliwa nazwa jaka francuscy
                        arystokraci nadali biedocie. Sankiuloci,czyli "bezportkowcy",czyli ci
                        co nie nosza krotkich ,obcislych ,modnych ,atlasowych gatek tylko
                        dlugie pantalony. Sankiuloci podchwycili to miano ,sami zaczeli sie
                        tak nazywac i w niedlugim czasie dali popalic jego autorom.
                        Polskie babcie takie krwiozercze nie sa, gilotyn nie postawia,
                        atlasowe kapelusze bedzie na czym nosic.
                        Ale mi i tak podoba sie ten rodzaj poczucia humoru

                        Cytat 2.
                        swoja droga Rydzyk powinien Tuska po rekach calowac za ten jego
                        nieprzemyslany wyskok w Sejmie.
                        kazdy ruch potrzebuje przywodcy i potrzebuje NAZWY, jakiegos symbolu,
                        a ten im go na tacy podal,myslac jak glupi,ze ktos sie bedzie wstydzil
                        tego,ze stac go tylko na beret za 20 zl.
                        Zwlaszcza taka babcia, ktora predzej wnukowi bejsbolowke najmodniejsza
                        za 200 kupi niz wyrzuci niezniszczalne i praktyczne nakrycie glowy.:)

                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,33231734,,Sankiuloci_czyli_duma_z_pogardliwego_okreslenia.html?v=2
                      • j-k bajdurzysz. 20.12.16, 12:14
                        czizus napisał:
                        Cała to obecna Solidarność też nie wiele ma wspólnego z tą dawną właściwą.
                        Ta obecna prezentuje roszczeniowo-nacjonalistyczno-religijny fanatyzm,


                        jak i tamta z 1980.

                        prezentowala to samo.

                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                        w 1981 przew. "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych.

                        PS. dla jasnosci:
                        czasy sie zmienily
                        "Solidarnosc" - NIE
              • j-k gratuluje wpisu, Woytek :) 19.12.16, 10:20
                swietny wpis , Woytek :)


                wojciech.2349 napisał(a):
                > poprzedni rząd zraził do siebie wszystkie grupy społeczne prócz więźniów.

                - to prawda. znacznie ulatwil im zycie w wiezieniach.
                w przeciwienstwie do zycia wiekszosci obywateli na wolnosci.


                > Dlaczego na spędach PO nie ma studentów?

                - bo nie interesuje ich ani PO, ani PiS - tylko ceny za loty samolotami do Londynu.

                • czizus Re: gratuluje wpisu, Woytek :) 19.12.16, 17:18
                  j-k napisał:

                  >
                  > > Dlaczego na spędach PO nie ma studentów?
                  >
                  > - bo nie interesuje ich ani PO, ani PiS - tylko ceny za loty samolotami do Lond
                  > ynu.


                  Nie wiem co jest na spędach PO ale na manifestacjach KOD-u jest dość dużo młodzieży, w tym prawdopodobnie studentów(ale nikt tego dokładnie nie badał) i całych młodych rodzin z dziećmi, również takimi małymi w wózkach. Te manifestacje KOD-u maja charakter takiego sympatycznego rodzinnego pikniku, są niezwykle spokojne, ludzie bardzo kulturalni i dowcipni. Udział w tych manifestacjach to prawdziwa przyjemność. A wiem bo czasami w nich uczestniczę.
                  Z kolei te miesięcznice to wylewanie nienawiści, zacięte miny starszych ludzi, absurdalne antypaństwowe hasła na transparentach, oskarżanie Tuska i Komorowskiego o zdradę,. . . .
                  itp. To w Warszawie, ale chyba podobnie jest w całej Polsce.

                  Faktycznie, mamy obecnie dwie bardzo różne Polski a najlepiej je obrazuje porównanie właśnie tych manifestacji KOD-u i miesięcznic w Warszawie.
                  • j-k faktycznie 20.12.16, 12:17
                    czizus napisał:
                    > Faktycznie, mamy obecnie dwie bardzo różne Polski a najlepiej je obrazuje porównanie właśnie tych manifestacji KOD-u i miesięcznic w Warszawie.

                    - faktycznie.
                    a ze obie strony mnie smiesza
                    to sie z Twoja uwaga zgadzam.
      • de_oakville "Zdejmowanie" wartownika 18.12.16, 11:26
        Obejrzalem ostatnio sporo ciekawych filmow o Powstaniu Warszawskim. Polskich i zagranicznych. "Czas honoru", "Miasto 44". Wspaniali aktorzy, akcja trzymajaca caly czas w napieciu. Walka bohaterow Powstania Warszawskiego o sluszna sprawe z okrutnym hitlerowskim okupantem. Sympatia oczywiscie w 100% po stronie powstancow.
        Kilka dobrych lat temu widzialem "Pianiste" Polanskiego, w ktorym losy glownego bohatera pokazane sa rowniez w duzej mierze na tle powstania. Ale cos innego uderza jeszcze w tych wszytkich filmach. Poczatek powstania. Jak to wygladalo. Ano tak, ze na poczatku "zdejmowano" niemieckich wartownikow sprzed obiektow bedacych celem ataku.
        Strzelano do nich jak Oswald do Kennedy'ego. Z ukrykcia. Zza wegla. Jak do lownej zwierzyny, jak do... okay, jak do kuropatw, jak do bazantow

        Ci wartownicy zostali powolani w swoim kraju do wojska, wyslani do Warszawy i podczas "godziny W" wykonywali tylko rozkazy, stojac na warcie. Powstanie Warszawskie zaczyna sie od ich kazni, leza potem martwi w kaluzach krwi. Na "Pianiscie" (filmie opartym na autentycznych wspomnieniach) "nasi chlopcy" strzelaja rowniez po tym, jak pielegniarki wybiegly ze szpitala zeby pomoc postrzelonym wartownikom. Jeden z naszych powstancow strzela z "piesci pancernej" z balkonu przeciwleglego budynku w gorne pietra szpitala, do sal zapelnionych z pewnoscia rannymi. Mozna powiedziec "sluszny odwet" za lata okupacji i ponizenia. Moze to i w sumie malo wazne rozczulac sie nad zyciem wroga. Wazne jest jednak to, co taka brawura pociagnela za soba dla Polakow. W "Miescie 44" bohater filmu jest swiadkiem zastrzelenia swojej wlasnej matki i mlodszego brata przez umundurowanego Niemca. Istnieje spore prawdopodobienstwo, ze matka i mlodszy brat przezyliby wojne, gdyby powstanie nie wybuchlo. Hitlerowcy do konca wojny dysponowali smiercionosnymi zdobyczami techniki. Na przyklad pociskami zwanymi przez powstancow "krowa". Taka "krowa" uderzajac w kamienice rozwalala ja na strzepy a wraz z nia rozrywala na kawalki ciala ludzi tam przebywajacych. Na filmie jestesmy swiadkami "deszczu" z krwi spadajacego po takim wybuchu na okoliczne tereny, na twarze ludzi, gruzy i bruk ulic. I znowu - ludzie, ktorych ciala zostaly rozerwane, aby stworzyc ten "deszcz" w wiekszosci przezyliby wojne, gdyby powstanie
        nie wybuchlo. Oprawcy hitlerowcy w odwecie za jego wybuch "zdejmowali" cale dzielnice rekami "wlasowcow", wlasnych najgorszych kryminalistow i innych "metow" na ktorych psychiczne zwyrodnienia zostala wystawiona ludznosc cywilna Warszawy - starcy, kobiety i dzieci. W imie czego rozpetano to wszystko? Moim zdaniem w imie zle rozumianej narodowej dumy. Aby potwierdzic legendy o swojej walecznosci, tym bardziej, ze duma zostala ponizona przez kleske wrzesniowa i okupacje. Rezultat - "slaby Czech" mial zachowana w calosci Prage, a waleczny Polak dorobil sie Warszawy zrownanej z ziemia i stosow trupow. Ponizenie mozna odreagowywac w rozny sposob. Mozna dostac szalu i rzucic sie na czolg z golymi piesciami, "walczyc jak lew a pasc jak mucha". Mozna rowniez zacisnac usta i przeczekac. Ponizony, ale zywy. "Zemsta" nie musi byc od razu. Moze wyrazic sie nawet po latach i nie przez zabijanie, ale na przyklad skonstruowanie lepszego czolgu od przeciwnika, i lepszej "krowy", na wszelki wypadek. Czy lepszego samochodu. Polacy to jednak narod martyrow, a nie konstruktorow. Wola miec symbol w postaci mlodego poleglego Baczynskiego, poety ktory zginal w Powstaniu, niz czytac wiersze dojrzalego Baczynskiego po 50-tce. Pisal on:

        "Wolam cie, obcy czlowieku,
        co kosci odkopiesz biale:
        Kiedy wystygna juz boje,
        szkielet mój bedzie mial w reku
        sztandar ojczyzny mojej."

        (Krzysztof Kamil Baczynski, "Wiatr"

        www.baczynski.art.pl/wiersze/385-W.html
        )

        Genialny poeta. Ale mysle, ze lepiej byloby, gdyby jego kosci padly ze starosci. Nie po 20-tce, ale gdzies po 60-tce, a nawet po 80-tce. Mialby wtedy dorobek i nagrobek moze rowny Mickiewiczowi. Zreszta Baczynski, jak wynika z przekazu, wcale nie byl szalencem. Mial jak widac wielka intuicje i przeczucie. Nie rzucal sie z "motyka na slonce". Powstanie zaskoczylo go gdzies w okolicach Placu Teatralnego i wlasnie tam zostal ustrzelony jak kuropatwa czy bazant przez niemieckiego snajpera. Jak Kennedy przez Oswalda.

        Prezydent Andrzej Duda gloryfikowal niedawno w swoim przemowieniu Powstanie Warszawskie. Powiedzial mniej wiecej, ze to dzieki temu powstaniu Polska nie stala
        sie republika radziecka, zachowala swoja tozsamosc itd. Mam inne poglady, choc moge sie mylic. Polacy mogli wtedy nie dac sie sprowokowac i odczekac az przejdzie front. Sowjeci doszliby do Berlina i tak i tak, i PRL powstala by i tak i tak. Akowcy i inteligencja byliby potem przesladowani i tak i tak. Ale byloby mniej zabitych przez hitlerowskiego okupanta i Warszawa
        zniszczona moze w 20%, a nie w 90%. Jednak wielu ludzi i wiele narodow nie chce sie przyznac do popelnionych bledow. Do szalenstwa. Do glupoty. Nie chca powiedziec glosno, ze ich bohaterowie padli bez sensu. Dlatego specjalisci od propagandy dorabiali i dorabiaja nadal sens do wydarzen bez sensu. W ich mniemaniu dla ratowania honoru. Sens Powstania Warszawskiego, sens Smolenska. Byc moze sens znacznie wiekszej ilosci wydarzen w historii Polski. Odwaga jest tylko wtedy cenna, kiedy opiera sie na rozsadku i trzezwych kalkulacjach. Odwaga oparta na szalenstwie, mitach I brawurze najczesciej przynosci nieszczescia i rozczarowania.

    • wojciech.2349 Re: Powraca duch Sanacji 17.12.16, 13:04
      Użyłbym trochę słabszego określenia - restytucja państwa.
      Po zaborach i okupacji sowieckiej trzeba jakoś odbudować pewne elementy państwa.
      Myślę, że podobnie jest z państwami grupy Grupy Wyszehradzkiej czego kompletnie nie rozumie Bruksela. A może nie chce rozumieć?
      • pijatyka Re: Po zaborach i okupacji sowieckiej 18.12.16, 23:01

        O, po 27 latach spania głupi Wojtek się obudził - i teraz nagle będzie odbudowywał Państwo...
    • karbat Re: Powraca duch Sanacji 17.12.16, 13:17
      de_oakville widzi ducha , duchy ... a to sa ciekawe objawy .

      de_oakville napisał:
      > Jakie to musialo to byc panstwo dumne i butne. Tego typu dumy i buty ze strony
      > elit nasze pokolenie urodzone w PRL-u do tej pory nie zaznalo. Teraz dopiero od
      > ponad roku poznaje. Polska sanacyjna - eleganckie mundury oficerow uwazajacych
      > sie pewnie za przedstawicieli wielkiego mocarstwa. Do niedawna jeszcze nie istniejace
      > na mapie od razu "wskoczylo" w swoim mniemaniu "na tron" tych poteg najsilniejszych
      > i najwazniejszych w Europie.

      porownywanie przedwojennej Sanacji do czasow wsp . to idiotyzm .

      gdzie de_oakville widzisz dzis w Polsce
      obozy ( Bereza Kartuska ) , procesy ( brzeski )
      delegalizacja opozycji itd . ?

      no , cos tam PIS , kosciol kat. probuja ugrac dla siebie . robia to co kazda partia .

      Kaczynski ze swoja partia za bardzo podskoczy, dostanie politycznego kopa odlotowego .
      w czym problem. Problemem w Polsce jest Brak sensowenej opozycji .wiarygodnych ludzi.
      PO stracilo zaufanie wyborcy na wlasne zyczenie i raczej nie szybko go odzyska .

      Nie wkluczam, ze Polacy beda sie lali miedzy soba po pyskach .
      Ale porownywanie tego do czasow Sanacji to jest pieprzenie bez sensu .












      • szwampuch58 Re: Powraca duch Sanacji 17.12.16, 14:24

        Nie wkluczam, ze Polacy beda sie lali miedzy soba po pyskach .
        bis.gazeta.pl/im/3d/27/14/z21134653AA.jpg
        Kaczy dyktator nie wyklucza przelewu krwi Polakow
      • de_oakville Zycie cielesne, zycie duchowe 17.12.16, 15:09
        karbat napisał:

        > de_oakville widzi ducha , duchy ... a to sa ciekawe objawy .

        Ludzie znacznie starsi i madrzejsi ode mnie uwazali, ze czlowiek ma zycie fizyczne i duchowe.
        Podobnie jak narod. Ty Karbat pewnie nie masz zupelnie "ducha" i przyznajesz sam, ze nawet
        to co piszesz, jest pochodzenia cielesnego, nie duchowego. A wiec czkawka, odbicia od zoladka
        przez jame ustna, albo jeszcze prawdopodobniej od tej drugiej strony. Berezy Kartuskiej dzis nie mamy w granicach Polski, a zatem nawet najczystszy duch Sanacji nie moze zrobic z niej uzytku.
      • j-k istotnie. 19.12.16, 09:22
        karbat napisał:
        Nie wkluczam, ze Polacy beda sie lali miedzy soba po pyskach .
        > Ale porownywanie tego do czasow Sanacji to jest pieprzenie bez sensu .

        zgoda.
    • pijatyka I to w najbardziej pokracznej formie - jako... 17.12.16, 14:34

      ...karykaturalna hybryda najgorszych elementów sanacyjnych i endeckich z końca lat 30-tych (OZoN)
      • boavista4 Re: pojawil sue duch Oamvilla 17.12.16, 15:13
        a tak nam go brakowalo w niebie Michnika. Bedzie nam spiewac koledy

        Pogładzą mokre brody
        I znowu radzą, radzą...
        - Tego na bok odprowadzą,
        Tego wołają na stronę,
        Trzęsą się... oczy strwożone
        Rzucą szybko przed siebie,
        Czy ktoś nie słyszy...
        • de_oakville Ik ben ook blij om jou weer te horen 18.12.16, 13:12
          czyli

          Ich bin auch froh dich wieder zu hören :)

          Holenderskie "ook" - "tez, rowniez" czyta sie tak samo jak angielskie
          "oak".

          The Oak Tree

          by Johnny Ray Ryder Jr

          "A mighty wind blew night and day
          It stole the oak tree's leaves away
          Then snapped its boughs and pulled its bark
          Until the oak was tired and stark

          But still the oak tree held its ground
          While other trees fell all around
          The weary wind gave up and spoke.
          How can you still be standing Oak?

          The oak tree said, I know that you
          Can break each branch of mine in two
          Carry every leaf away
          Shake my limbs, and make me sway

          But I have roots stretched in the earth
          Growing stronger since my birth
          You'll never touch them, for you see
          They are the deepest part of me

          Until today, I wasn't sure
          Of just how much I could endure
          But now I've found, with thanks to you
          I'm stronger than I ever knew "

    • yurek11111 Re: Powraca duch Sanacji 17.12.16, 16:32
      Oaky , mozesz za medium astralne robic jak tak na duchach sie znasz,a 'gupki' ci przytakuja czego o duchach powiedziec nie mozna....😀
    • kylax1 Dokładnie tak. 18.12.16, 01:34
      Bardzo ciekawy i mądry wpis. Zgadzam się z nim.
    • czizus Re: Powraca duch Sanacji 19.12.16, 11:31
      Raczej powraca duch anarchii. J. Kaczyński wraz ze swoją PIS-owską świtą bojkotował nieustannie polskie państwo w czasie rządów poprzedników a obecnie realizuje plan zniszczenia demokracji, polskich więzi z zachodem i z UE budując swoją politykę w oparciu o własne kompleksy, własne frustracje i osobistą nienawiść do Tuska i Komorowskiego a tylko dlatego, że przegrał z nimi w wyborach. Nie jest ważna Polska, nie jest ważne jak obecnie widzi Polskę zagranica w tym nasi sojusznicy i partnerzy zachodni ale ważna jest jego nienawiść do wszystkiego co żyje, głównie jednak do Tuska i Komorowskiego. Dla tej nienawiści jest gotów wykoleić całkowicie Polskę, co właśnie widzimy obecnie. To już nie jest tylko śmieszne.
    • borrka Tylko zwracam uwage 19.12.16, 13:11
      To temat stricte krajow i nijak nie pasuje do forum "Swiat". Destabilizacja Polski ciagle jest wydarzeniem lokalnym.
      Mam bardzo zdecydowane zdanie na ten temat, ale dodam tylko Pilsudski mial za soba zwyciestwo 1920 i to dawalo mu pewna moralną legitymacje (naciaganą).
      I wsio.
      • de_oakville Re: Tylko zwracam uwage 19.12.16, 14:03
        W znacznym stopniu masz racje. Ale mozna na to spojrzec inaczej. Polska jest jednym z wielu krajow swiata, a zatem i na forum "Swiat" sie rowniez nadaje. Owszem, jezeli ktos mieszka w Polsce i widzi jej sprawy "od srodka", lepiej rozumie dzisiejsze problemy RP, bo widzi je z bliska, powinien niewatpliwie pisac na forum "Kraj". Jezelii natomiast pisze ktos taki jak ja, mieszkajacy poza krajem od niemal 30 lat, to jest to spojrzenie z daleka, "ze swiata". Gdybym pisal np o Kanadzie, to nikt by mi nie zarzucil, ze to nie nadaje sie na forum "Swiat", dlaczego wiec o Polsce mialoby byc inaczej?
        • borrka Re: Tylko zwracam uwage 19.12.16, 14:50
          Bo to pierwszy krok do karczemnych awantur, analogicznych do boardow "krajowych".
          Na tym forum starajmy sie utrzymywac pewna "etniczną" solidarnosc.
          Zgadzam sie z tym , co piszesz, ale konflikt krajowy ma dosc niszczacą dynamike i zmarnowalby kompletnie forum "Swiat", jak niegdys tematyka "starozakonna".
          • de_oakville W takim razie 20.12.16, 12:03
            borrka napisał:

            > Bo to pierwszy krok do karczemnych awantur, analogicznych do boardow "krajowych
            > ".

            W takim razie rzeczywiscie nie warto tego tematu tutaj "drazyc". Bo nawet jesli poczatkowo czlowiekowi wydaje sie, ze nie ma wcale zamiaru wsadzania "kija w mrowisko", to robi to potem mimowolnie, kiedy "goraca" dyskusja go sama w to wciagnie.
            A od "karczmy" zawsze staralem trzymac sie z daleka, choc nie balem sie, ze mnie ona zepsuje.
            • jabbaryt Re: W takim razie 23.12.16, 11:42
              no cóż forum Świat ma lepszy poziom i mniej dziczy niż forum Kraj. Ale to raczej wynika z doboru członków niż z powodu tematyki. Ja osobiście wolałbym zamieszczać posty o tematyce krajowej na tym forum, bo tu po prostu ludzie potrafią dyskutować bez chamstwa i wyzwisk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka