kylax4
26.07.17, 21:01
Długi, ale ciekawy artykuł. Trump zbankrutowałby, gdyby nie uratowały go pieniądze oligarchów i gangsterów z byłego ZSRR, które wory inwestowały w apartamenty w nieruchomościach Trumpa, w jego pola golfowe, prali też pieniądze w jego kasynach.
Czy Trump o tym wiedział? Raczej tak, bo sam jego syn przyznał już w 2008 roku, że nieproporcjonalnie duża część inwestorów pochodzi z terenów byłego ZSRR, głównie z Rosji.
Zważywszy na to, że gangi i wywiad rosyjski to praktycznie jedno w Rosji, łatwy jest wniosek, że Rosjanie mają masę informacji na temat Trumpa i z pewnością na niego wpływali. Choć nie ma bezpośredniego 'smoking gun', to jednak te powiązania budzą niepokój.