Dodaj do ulubionych

Polityczna funkcja sin(x)/x

29.08.17, 11:26
stosuje sie do wygaszajacych drgan. Dlaczego o niej pisze? Ano, bo kazdy uzywa jezyka, ktory jest mu bliski.

Kiedy na sasiednim forum zaczelem uzywac, do opisania polskich bolaczek, przykladow z historii i z literatury, ktore znam z lekcji i lektur szkolnych to zostalem wysmiany i wyzwany od nieukow. Opiszmy zatem bliskim mi jezykiem co mi na sercu lezy i jak widze sytuacja krajow mi bliskich.

Zacznijmy od sinusa, ktory kazdemu jest znany (sinus cosinus daj Boze trzy minus). Jak ta funkcja tak i demokracja czesto zmienia kierunek. No kazde wybory sa reakcja na poprzednie rzady. We Francji po dyktatorku Sarkozym przyszedl czlowiek kompromisu - Hollande. A ze prezydent ma byc czlowiekiem decyzji i charakteru, ktorym Hollande nie byl - wybralismy Macrona. Polska sinusoida zmienia charakter polityki na te bardziej socjalna i sluzacej pracobiorcom na olityki bardziej sprzyjajacej przedsiebiorcom. Z drugiej strony, polska polityka zagraniczna albo jest ugodowa i wspoldzialajaca ze wspolnota europejska albo tez stwiajaca sie jej naprzeciw we wlasnym interesie.

Te wariacje sinusa przyprawiaja o bol glowy i na szczescie jest fukcja uspokajajaca 1/x, ktora te zmiany redukuje. Skad sie ona bierze? Ano i w przypadku Francji i Polski, ludzie pracuja za granica, komunikuja z obywatelami innym panstw i widza jak sobie inni radza. Do tego dochodzi komunikacja, ktora stala sie powszechna. Skutecznosc radia czy TV, ktore opowiadaja cos w interesie jednej partii nie jest pelna bo sluchacze czy telewidzowie maja internet, maja fora socjalne w ktorych sa konfrontowani i z innymi opiniami i ich sposob widzenia spraw staje sie szerszy i mniej skoncentrowany na jednym punkcie widzenia.

Poddajmy sie wiec lagodzacej kontrasty politycznej funkcji sin(x)/x i poczekajmy na zmiane, ktora nastapi z czasem. Jak mi to bowiem radzil inny kolega forumowy, trzeba pozostac optymista.

PF
Obserwuj wątek
    • bywszy2 Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 29.08.17, 17:34
      o ile pamitam z czasow mojej bujnej mlodosci,to
      dla malych katow zachodzila zaleznosc:
      sin(x)=x.
      Czyli wychodzi na jedno!
      • polski_francuz Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 29.08.17, 18:07
        Jak podzielisz obie strony przez x:)

        PF
        • bywszy2 Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 01:44
          polski_francuz napisał:

          > Jak podzielisz obie strony przez x:)
          >
          > PF
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          jak juz wspomnialem,dla malych katow
          sin(x)=x. - z nieznaczna roznica dopuszczalnosci.
          A w takim razie
          sin(x)/x=x/x
          otrzymuje sie
          1=1.
          Uwaza pan,ze granica zostala przekroczona?
          (wg.Merkelowej czy Macroni?)
          • lont12 Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 10:13
            Nie rozumiem tylko dlaczego wykres naszego przesympatycznego przyszywanego Francuza dla kąta zero pokazuje wartość -0.2, a nie 1. Czyżby cuś się naszemu profesorkowi pokićkało?
            • wojciech.2349 Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 11:15
              Nie rozumiem fizyki. Są jakieś dodatkowe założenia.
              Tutaj masz wyjaśnienie. Ja tego nie kumam.


              Damped oscillation
              The function f(x)=sin(x)/x is actually something I'm more comfortable discussing with engineering students, since things that it "models" are easily observed. As x→∞, the bottom, x, grows, and the top, sin(x), is caught between –1 and 1. This function should approach 0. In fact, an appropriate version of the Sandwich Theorem can be used. By this I mean, please, just realize that:
              –1/x≤sin(x)/x≤1/x.
              Since both –1/x and 1/x →0 as x→∞ f(x), which is caught in between, also approaches 0.
              A graph of y=f(x) is shown to the right. The "envelope curves", y=+/–1/x, are dashed green curves. You will study oscillations whose amplitude go to 0 (think of a spring vibrating in a viscous fluid).
              sites.math.rutgers.edu/~greenfie/vnx/math153/diary2.html
            • polski_francuz Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 12:18
              Dlaczego? Ano zrobilem wykres funkcji pod Excelem i chcialem Ci dodac ten prawidlowy. Ale zdjecia forumowe nie biora ani Excela ani Pdf ani PowerPoint.

              I stad to zdjecie z sieci.

              PF
              • wojciech.2349 Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 12:28
                polski_francuz napisał:
                > Dlaczego? Ano zrobilem wykres funkcji pod Excelem i chcialem Ci dodac ten prawi
                > dlowy. Ale zdjecia forumowe nie biora ani Excela ani Pdf ani PowerPoint.
                >
                > I stad to zdjecie z sieci.
                ------------------------
                Rada. Jeśli "wypuszczasz" dokument z badziewia typu Excel lub Power Point to zachowuj dokument w niskiej wersji aplikacji. Microbadziewie nie daje czytników by je odczytać np. z poczty Gmail.

                PS. W firmie Google produkty Microbadziewia są zakazane. Bezpieczeństwo.
                • polski_francuz Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 18:37
                  Poradz, jak pokazac te funkcje pod .pdf; .pptx; .docx; na forum bo mnie koledzy napadaja:)

                  PF
                  • wojciech.2349 Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 22:06
                    polski_francuz napisał:

                    > Poradz, jak pokazac te funkcje pod .pdf; .pptx; .docx; na forum bo mnie koledzy
                    > napadaja:)
                    ------------------------------
                    Zapisz tekst, arkusz,... jako dokument w formacie "młodym" przynajmniej sprzed 3 lat.
                    Formaty techa czyli "tex" są czytane nawet z początków lat 80-tych.

                    Krótko mówiąc.
                    To co piszesz wysyłaj w najstarszych formatach, a jeśli chcesz wszystko czytać musisz mieć najnowsze Microsoftbadziewie.
              • lont12 a tak sinx/x wygląda naprawdę 30.08.17, 22:55
                www.google.com.au/search?q=sin(x)/x&gws_rd=cr,ssl&dcr=0&ei=KCWnWbWcD4q18QWX0p_YBA
                Widać jak byk że dla bardzo małych kątów osiąga wartość bliską 1, a dla kąta zero = 1.
                • wojciech.2349 Re: a tak sinx/x wygląda naprawdę 30.08.17, 23:57
                  lont12 napisał:

                  > www.google.com.au/search?q=sin(x)/x&gws_rd=cr,ssl&dcr=0&ei=KCWnWbWcD4q18QWX0p_YBA
                  > Widać jak byk że dla bardzo małych kątów osiąga wartość bliską 1, a dla kąta ze
                  > ro = 1.
                  ---------------------
                  Lont,
                  nie znam się na fizyce, ale umiem liczyć.
                  Funkcja f(x) = "Ala ma kota"/x przy wartości x=0 dla algebraika ma wartość znaną.

                  Rzecz w adresie "Ala ma kota".
                  • lont12 Re: a tak sinx/x wygląda naprawdę 31.08.17, 10:46
                    Widzę Wojciechu że uczysz algebry w szkole podstawowej ;) Z funkcjami trygonometrycznymi już tak jest że czasem na chłopski rozum nie da się ich wziąć. Zwróć uwagę że w funkcji sinx już mamy do czynienia z licznikiem i mianownikiem, ta funkcja jest dodatkowo cała w liczniku, a x w mianowniku, a ponadto my tu rozważamy granicę funkcji, czyli słynny limes, a nie dzielenie przez zero... a zresztą czyż 0/0 to nie 1 ? :)
                    • bywszy2 Re: jak zawsze,strzal w plot+ 31.08.17, 14:15
                      lont12 napisał:

                      > Widzę Wojciechu że uczysz algebry w szkole podstawowej ;) Z funkcjami trygonome
                      > trycznymi już tak jest że czasem na chłopski rozum nie da się ich wziąć. Zwróć
                      > uwagę że w funkcji sinx już mamy do czynienia z licznikiem i mianownikiem, ta
                      > funkcja jest dodatkowo cała w liczniku, a x w mianowniku, a ponadto my tu rozwa
                      > żamy granicę funkcji, czyli słynny limes, a nie dzielenie przez zero... a zresz
                      > tą czyż 0/0 to nie 1 ? :)

                      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      0/x=0
                      x/0=nieskonczonosc
                      0/0 - nieokreslonosc
                      • lont12 0/0=1 01.09.17, 10:38
                        oto dowód
                        mathforum.org/library/drmath/view/69917.html
                        • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 11:19
                          lont12 napisał:
                          > oto dowód
                          > mathforum.org/library/drmath/view/69917.html
                          ----------------------
                          Lont,
                          nie ma takiego dowodu.
                          Porównaj 2 obrazki zamieszczone przez PF-a.
                          Oba są OK.

                          Jak sobie to wyjaśnisz, to będziesz wiedział o co biega.

                          PS. Drugi wykres PF-a pozornie wspiera Twoje "twierdzenie 0/0=1".
                          • lont12 Re: 0/0=1 01.09.17, 11:34
                            jeśli lim(sinx/x) dla x=0 równa się jeden, to jak może wartość funkcji sinx/x w tym punkcie x=0 być nieskończonością?
                            • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 11:44
                              No to może tak. Przypuśćmy, że 0/0 = 1. Jest oczywiste, że 0 = -0.
                              I teraz wykonujemy przekształcenia:
                              1 = 0/0 = -0/0 = -(0/0) = - 1.

                              Widzisz paradoks?
                              • lont12 Re: 0/0=1 01.09.17, 11:54
                                popełniłeś błąd, gdyż: 0/0 nie równa się -0/0
                                • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 11:58
                                  lont12 napisał:
                                  > popełniłeś błąd, gdyż: 0/0 nie równa się -0/0
                                  -------------------------
                                  Jeśli x = y, to x/z = y/z.
                                  Wstaw x = 0 i y = -0.
                                  • lont12 Re: 0/0=1 01.09.17, 12:42
                                    w jednym i tym samym momencie nie można wstawić dwóch różnych rzeczy na raz
                                    • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 13:02
                                      Lont,
                                      ja zrozumiałem oba wykresy PF-a.
                                      Oś x-ów jest przedziałem otwartym z lewej strony (0, +nieskończoność).
                                      Punkt "0" jest właściwie "bardzo małą" liczbą dodatnią i na drugim wykresie PF-a wartość funkcji wynosi wtedy 1. Wykres pierwszy jest mylący, bo sugeruje, że w punkcie "0" funkcja przyjmuje wartość ujemną wartość -1/5.
                                      • lont12 Re: 0/0=1 01.09.17, 13:39
                                        PF cholernie popierniczył sprawy, ale musisz go zrozumieć, bo on ma teraz problem z Micronem, Micrelą i całą tą resztą...
                                        • kalllka Re: 0/0=1 01.09.17, 14:51
                                          Największy problem to on ma z mimicra.
                                          • lont12 Re: 0/0=1 01.09.17, 14:56
                                            :)
                                          • polski_francuz Re: 0/0=1 01.09.17, 15:07
                                            Lepiej sie wtapiac w otoczenie niz kalkowac z innych:)

                                            PF
                                            • kalllka Re: 0/0=1 01.09.17, 15:36
                                              watpie abyś był wykładowca na jakiejkolwiek uczelni...wątpię w twój dyplom, ale i proste umiejętności oraz wiedzę...
                                              Popełniasz tak katastrofalne gafy w komunikacji międzyludzkiej , ze tylko ze specjalnego polecenia i w moskiewskim metrze mogli cię zatrudnić.
                                        • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 17:05
                                          lont12 napisał:
                                          > PF cholernie popierniczył sprawy, ale musisz go zrozumieć, bo on ma teraz probl
                                          > em z Micronem, Micrelą i całą tą resztą...
                                          -------------------
                                          Nie masz racji.
                                          Różnica w wykresach jest pouczająca.

                                          Inaczej ten sam wykres pokaże algebraik. a inaczej fizyk/inżynier.
                                          • kalllka Re: 0/0=1 01.09.17, 17:32
                                            Pokaże tak samo, omówi inaczej. I właśnie w tym tkwi problem pf.
                                            Chomsky- wyjaśniał to behawioryzmem językowym., inaczej mówiąc dostosowaniem wyobraźni /językowej/ do znanych sobie narzędzi/okoliczności emocjonalnych/





                                            język pf mimo uporczywego alokowania /w naszych umysłach/ jego profesury jest b. ubogi. kopiuje

                                            • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 17:49
                                              kalllka napisała:
                                              > Pokaże tak samo, omówi inaczej. I właśnie w tym tkwi problem pf.
                                              > Chomsky....
                                              --------------------
                                              Zrozumiałem wszystko co PF miał do powiedzenia.
                                              Chomsky miał jeden genialny strzał, a potem gadał głupoty.
                                              • kalllka Re: 0/0=1 01.09.17, 19:59
                                                Ja tez zrozumiałam mimo, ze nie gadam ta sama metoda.
                                                Dla wyjaśnienia,
                                                Chomsky nie strzelał, obserwował i słuchał /jednocześnie/ dzieci, a właściwie ich zachowan /językowych/
                                                I choć żadna z jego obserwacji nie wyraziła się w twierdzeniu matematycznym, to każdej użyl do zbudowania bazy- gramatyki w programowaniu językowym /komputerowym/
                                                Tak na marginesie i używając znanego wszykim kolokwializmu- paradygmat pf dotąd nie wyszedł z piaskownicy, poucza używając błędów


                                                • wojciech.2349 Re: 0/0=1 01.09.17, 21:17
                                                  kalllka napisała:

                                                  > Ja tez zrozumiałam mimo, ze nie gadam ta sama metoda.
                                                  > Dla wyjaśnienia,
                                                  > Chomsky nie strzelał, obserwował i słuchał /jednocześnie/ dzieci, a właściwie i
                                                  > ch zachowan /językowych/
                                                  > I choć żadna z jego obserwacji nie wyraziła się w twierdzeniu matematycznym,
                                                  > to każdej użyl do zbudowania bazy- gramatyki w programowaniu językowym /komput
                                                  > erowym/
                                                  > Tak na marginesie i używając znanego wszykim kolokwializmu- paradygmat pf dotą
                                                  > d nie wyszedł z piaskownicy, poucza używając błędów
                                                  ---------------------
                                                  Chomsky myślał, że język natywny da się przełożyć na język algebry.
                                                  To nie działa.
                                                  Języki azjatyckie operują piktogramami, a języki europejskie zbitkami liter łacińskich.
                                                  Przekłady nie działają.

                                                  Chomsky to idiota.
                                                  • kalllka Re: 0/0=1 02.09.17, 02:58
                                                    przypadkowe dźwięki to nie muzyka, a zbitki literowe to nie słowa / a cóż dopiero jezyk/
                                                    Za to azjatyckie piktogramy, jak ich łacińska nazwa wskazuje, tez rządzą się żelaznymi regułami czyli gramatyka języka.




                                                    nie wiem czy Chomsky to idiota. nie miałam okazji sie o tym przekonać osobiście. Trudno ci zreszta uwierzyć na słowo, skoro dla cie to przypadkowy 'zbitek'.
                                              • karbat Re: 0/0=1 01.09.17, 20:26
                                                woytki krytykuja ...... chomsky'iego .

                                                swoje wiedza , bo
                                                goofno wiedza,

                • bywszy2 Re:czyli moja bujna mlodosc nie byla nadarmo!+ 31.08.17, 14:12
                  lont12 napisał:

                  > www.google.com.au/search?q=sin(x)/x&gws_rd=cr,ssl&dcr=0&ei=KCWnWbWcD4q18QWX0p_YBA
                  > Widać jak byk że dla bardzo małych kątów osiąga wartość bliską 1, a dla kąta ze
                  > ro = 1.
          • polski_francuz Re: o ile pamitam z czasow bujnej mlodosci,to+ 30.08.17, 12:00
            Otrzymasz sin(x)/x=1 i wyjdzie na jedno, jak chciales.

            PF
            • bywszy2 Re:towariszcz Francuz+ 30.08.17, 17:51
              polski_francuz napisał:

              > Otrzymasz sin(x)/x=1 i wyjdzie na jedno, jak chciales.
              >
              > PF
              \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
              Alez ja nic nie chcialem.
              Wywolal pan u mnie wspomnienia z mojej mlodosci i gebe prof. matematyki.
              Dziekuje!
              • wojciech.2349 Re:towariszcz Francuz+ 30.08.17, 18:04
                bywszy2 napisał:

                > polski_francuz napisał:
                >
                > > Otrzymasz sin(x)/x=1 i wyjdzie na jedno, jak chciales.
                > >
                > > PF
                > \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
                > Alez ja nic nie chcialem.
                > Wywolal pan u mnie wspomnienia z mojej mlodosci i gebe prof. matematyki.
                > Dziekuje!
                ---------------------
                Bywszy,
                jesteś inżynierem tak jak PF, ja jestem algebraikiem.
                Wytłumaczcie mi o co Wam chodzi?

                Funkcja sin(x)/x ma sens w pewnych przedziałach.
                • polski_francuz Re:towariszcz Francuz+ 30.08.17, 18:25
                  Analogie sa, jak wiesz, sluszne tylko w pewnych granicach. Zycie, a w szczegolnosci, zycie polityczne nie trzyma sie prostych regul ale czesto, gesto, poza te reguly wychodzi.

                  Zgrubsza chodzilo mi o zmienny charakter kolejnych wyborow demokratycznych i o lagodzacy wplyw czasu na gwaltownosc tych zmian.

                  I jeszcze o uzycie swojskiego mi jezyka, bo rok akademicki zbliza sie wielkimi krokami i juz slysze jak sie ziemia pod nim trzesie:)

                  Pozdro

                  PF
                  • wojciech.2349 Re:towariszcz Francuz+ 30.08.17, 19:17
                    polski_francuz napisał:
                    > I jeszcze o uzycie swojskiego mi jezyka, bo rok akademicki zbliza sie wielkimi
                    > krokami i juz slysze jak sie ziemia pod nim trzesie:)
                    -------------------
                    Ja już o tym nie muszę myśleć.
                    Robię sobie rok przerwy.

                    Emerytura.
                    • karbat Re dywagacje 0-a do potegi 30.08.17, 19:44
                      kraje unijne strefy euro zaciesnia swoja wspolprace
                      p-f podaj polityczna funkcje opisujaca to zjawisko polit.-spol.

                      polityczna funkcja- sinus ..... nowa kategoria na poziomie wykladowcy kafelek
                      strach pomysec gdy dojdzie do poltycznej funkcji cotangens




                • bywszy2 Re:towariszcz Francuz+ 30.08.17, 19:56
                  wojciech.2349 napisał(a):

                  > bywszy2 napisał:
                  >
                  > > polski_francuz napisał:
                  > >
                  > > > Otrzymasz sin(x)/x=1 i wyjdzie na jedno, jak chciales.
                  > > >
                  > > > PF
                  > > \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
                  > > Alez ja nic nie chcialem.
                  > > Wywolal pan u mnie wspomnienia z mojej mlodosci i gebe prof. matematyki.
                  > > Dziekuje!
                  > ---------------------
                  > Bywszy,
                  > jesteś inżynierem tak jak PF, ja jestem algebraikiem.
                  > Wytłumaczcie mi o co Wam chodzi?
                  >
                  > Funkcja sin(x)/x ma sens w pewnych przedziałach.
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  Mnie chodzilo o to,ze wg.mego profesora oraz niejakiego rosyjskiego matematyka Finkelsztejna
                  dla malych katow(w pelnych granicach bledu) "sin(x)" jest rowny "x":
                  sin(x)=x.
                  Czyli czy jest x czy sin(x) to wszystko jest to samo.
                  Jzeli granice sie przekroczy,to zaczynaja dzialac rozne dziwne rzeczy.
                  daje sie,ze niestety,te dwie rzeczy dla Polski zaczynaja sie oddalac od siebie.
                  A co do mnie osobiscie,to zdaje sie PF przyczyni sie do tego,ze geba prof.Bierdzkiego bedzie majaczyc w moim snie.
                  • lont12 Re:towariszcz Francuz+ 31.08.17, 10:58
                    Drogi Bywszy, twój profesor Finkelsztajn miał całkowitą rację, a mój docent (wtedy) Cięciwa to samo mówił. Czy Finkelsztajn był z AGH? Bo Cięciwa tak.
                    • bywszy2 Re:drogi wspoltowarzysz krolikow i kangurow+ 31.08.17, 14:10
                      lont12 napisał:

                      > Drogi Bywszy, twój profesor Finkelsztajn miał całkowitą rację, a mój docent (wt
                      > edy) Cięciwa to samo mówił. Czy Finkelsztajn był z AGH? Bo Cięciwa tak.
                      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      Finkelstejn matematyk byl kuzynem matematyka Fichtenholza
                      pl.wikipedia.org/wiki/Grigorij_Fichtenholz
                      oraz wujkiem matematyka
                      pl.wikipedia.org/wiki/Grigorij_Perelman
                      Jak i pan nie dostali sie do ASP.
                      Musieli zasuwac w matematyce.
                      Panu sie udalo lepiej - czyszczenie wychdkow kroliczych o raz kangurzycc.
                      • lont12 Re:drogi wspoltowarzysz krolikow i kangurow+ 31.08.17, 23:10
                        Bywszy, jako typowemu przedstawicielowi cywilizacji turańskiej trudno przychodzi ci zrozumieć że w Australii królików nie trzyma się w klatkach, a już kangur w klatce, to tylko w najśmielszych snach towarzysza Ilicza.
                        • bywszy2 Re:drogi wspoltowarzysz krolikow i kangurow+ 01.09.17, 08:45
                          lont12 napisał:

                          > Bywszy, jako typowemu przedstawicielowi cywilizacji turańskiej trudno przychodz
                          > i ci zrozumieć że w Australii królików nie trzyma się w klatkach, a już kangur
                          > w klatce, to tylko w najśmielszych snach towarzysza Ilicza.
                          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                          panie u parchow panskiego typu wszystko jest mozliwe.
                          • kalllka Re:drogi wspoltowarzysz krolikow i kangurow+ 01.09.17, 13:16
                            Na marginesie, pokątnie muszę przyznać, ze wymyślacie sobie, panowie, bardzo nie sztampowo.
                            Jakże wspaniale by było, gdyby mogli poświecić więcej cza_u, na rozwiniecie miejscowego zespolu Tureta, w zespół Turinga.
                            en.m.wikipedia.org/wiki/Turing_test
                            • lont12 Re:drogi wspoltowarzysz krolikow i kangurow+ 01.09.17, 15:15
                              Bywszy to dobry człeń, tylko trochę pobłądził... zdaje się że ta "szwedzka cywilizacja" mąci mu w głowie
                              • kalllka Re:drogi wspoltowarzysz krolikow i kangurow+ 01.09.17, 15:52
                                A nie wiem, nie znam człowieka. Czytawszy litylko wątki z jego uczestnictwem zauważam niezwykła erudycje.
                                Pozostaje już tylko wyjaśnić, ze dla mnie erudycja jest kompilacja; wiedzy i umiejętności jej wyłożenia.
                                Nigdzie nie widziałam/ nie przeczytałam/ by osmagawszy komuś dupę jednocześnie go obraził. To wymaga sporo umiejętności w dyplomacji i radzeniu sobie, głównie ze sobą.
                                I tego właśnie- erudycji, a nawet mimikry brakuje p_ franczyzie. I to mnie boli i gryzie.. albowiem, wzrastałam z forami i traktowałam wielu z użytkowników za śmietankę intelektualna polskiego netu...
                    • karbat Re:towariszcz Francuz+ 01.09.17, 21:01
                      skonczyles szkole nie mieszczaca sie w piecsetcte lepszych
                      szkol na swiecie, co podkreslsz , by ....robic kariere na fs......

                      raczej nie ma sie czym chwalic. tym mozesz imponowac w swojej wiosce
    • karbat Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 29.08.17, 18:09
      napisz cos o innych politycznych funkcjach



      -polityczne funkcje zaleznosci mat.-
      mozna by to nawet opublikowac .
      nagroda mega idioty gwarantowana

    • wojciech.2349 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 30.08.17, 11:22
      Wydaje mi się, że problemu nie da się opisać jako zjawisko wygasające.
      Sytuacja jest dynamiczna. Myślę, że diagnoza prof. Legutki jest trafna:

      telewizjarepublika.pl/prof-legutko-europa-wschodnia-zaczyna-sie-czuc-pelnoprawnym-czlonkiem-unii-i-to-sie-spotyka-z-bardzo-nerwowa-reakcja,53171.html
      • polski_francuz Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 30.08.17, 12:24
        Sytuacja jest dynamiczna ale analizy nie podzielam. Wydaje mi sie, ze dyletanci graja niebezpieczna gre przeciwna polskim interesom i przeciwko europejskim interesom. I bardzo bym chcial, by ta gra sie skonczyla i sinusoida wrocila na dodatnia strone.

        I jeszcze jedno. Jestem urzednikiem panstwowym we Francji i zobowiazje mnie rezerwa w stosunku do prezydenta. I dlatego, powoli, moje uczestnictwo na watkach atakujacych jego postepowanie staje sie watpliwe. Bez wzgledu na to co mysle.

        PF
        • wojciech.2349 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 30.08.17, 13:32
          polski_francuz napisał:

          > Jestem urzednikiem panstwowym we Francji i zobowiazje mnie rez
          > erwa w stosunku do prezydenta. I dlatego, powoli, moje uczestnictwo na watkach
          > atakujacych jego postepowanie staje sie watpliwe. Bez wzgledu na to co mysle.
          ---------------
          Pozdrawiam serdecznie.
          • polski_francuz Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 30.08.17, 18:38
            Panial.

            PF
      • czizus Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 30.08.17, 12:55
        wojciech.2349 napisał(a):

        > Wydaje mi się, że problemu nie da się opisać jako zjawisko wygasające.
        > Sytuacja jest dynamiczna. Myślę, że diagnoza prof. Legutki jest trafna:
        >
        > telewizjarepublika.pl/prof-legutko-europa-wschodnia-zaczyna-sie-czuc-pelnoprawnym-czlonkiem-unii-i-to-sie-spotyka-z-bardzo-nerwowa-reakcja,53171.html


        Żal mi tego Legutko. Oderwał się od rzeczywistości i plecie PIS-owskie błazeństwa. Po pierwsze nie ma czegoś takiego, że Europa Wschodnia zaczyna się czuć pełnoprawnym uczestnikiem UE. Słowacja, Czechy, Słowenia, Litwa . . . . . etc. czują się pełnoprawnym uczestnikiem UE cały czas i nie mają żadnych kłopotów z Brukselą. Ma je tylko Polska i trochę Węgry ale Węgry i Orban rozgrywają to znacznie inteligentniej od Polski i w końcu zawsze staną obok Niemiec o czym zresztą Orban wielokrotnie mówił. Słowacja, Litwa, Słowenia, Estonia, . . . są w strefie euro a zanosi się na to, że nowa UE będzie skupiona na krajach tej właśnie strefy. Czechy, jeżeli okaże się że następuje zasadniczy podział UE też przystąpią do strefy euro bo to mądry kraj. Nie ma czegoś takiego jak jakiś poważny, strategiczny sojusz w ramach Grupy Wyszehradzkiej czy tzw. Międzymorza. To nic nie znaczące wydmuszki a w sytuacji kiedy trzeba będzie podjąć zasadnicze strategiczne decyzje, kraje z tych wydmuszek przyłączą się do reformującej się strefy euro a Polska zostanie poza tą właściwą UE.
        Do tego prowadzi to "wstawanie z kolan", ta obecna polityka PIS-owska. Legutko chyba nie ma pojęcia w jakim kierunku już bezapelacyjnie zmierza reforma UE a oportunizm i anarchia Polski zostanie w końcu całkowicie zignorowane. Polska już nie ma i nie będzie miała żadnego wpływu na reformującą się UE.
        To są bardzo niebezpieczne działania PIS-u bo już widać, że cała ta ich polityka prowadzi Polskę do totalnego osamotnienia w Europie a to jest już działanie naruszające polski interes narodowy i bezpieczeństwo polskiej niepodległości bo osamotniona Polska to wspaniały teren dla harców Kremla.
    • wojciech.2349 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 31.08.17, 00:18
      PF-ie,
      gdym miał 50 wiosenek mniej to bym to policzył. Teraz mi się nie chce.
      Funkcja f(x) = sin(x)/x w przedziale sensownym empirycznie dla fizyka huśta się w przedziale -1/5-1/5.
      Dlaczemu?
      • wojciech.2349 dokładniej 31.08.17, 00:22
        wojciech.2349 napisał(a):

        > PF-ie,
        > gdym miał 50 wiosenek mniej to bym to policzył. Teraz mi się nie chce.
        > Funkcja f(x) = sin(x)/x w przedziale sensownym empirycznie dla fizyka huśta się
        > w przedziale -1/5-1/5.
        > Dlaczemu?
        --------------------
        W przedziale (-1/5, +1/5).
        • lont12 Re: dokładniej 31.08.17, 10:55
          też czekam niecierpliwie na wypowiedź pana profesora PF w tym temacie
      • polski_francuz Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 31.08.17, 11:47
        Narysowalem sobie te funkcje raz jeszcze. Po pierwsze nie moze sie zaczac od zera bo nie moazna dzielic przez zero. Gdzies do x=kilka, funkcja jest duza, az do x=8 jest juz o rzad mniejsza i o dwa rzedy mniejsza od x=10.

        Wnioski, trzeba troche odczekac z kilka lat, zanim wariacje stana sie nieistotne.

        Pozdro dla milosnikow matmy:)

        PF
        • polski_francuz Obrazek 31.08.17, 15:44
          Jeden obrazek wiecej mowi niz dziesiec slow...

          PF
          • wojciech.2349 Re: Obrazek 31.08.17, 19:00
            Teraz sprawa jest jasna.
            Ten pierwszy obrazek był mylący.
          • lont12 Re: Obrazek 31.08.17, 23:16
            Jak widać tłumienie jest skuteczne tylko w pierwszym cyklu, a póżniej idzie opornie, tak więc szanse na stłumienie w najbliższej przyszłości pisowskiego nacjonalizmu są żadne ;)
        • lont12 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 01.09.17, 11:24
          Myślisz że za kilka lat pojawi się Mesjasz, który uporządkuje matmę? Twórca teorii zbiorów (mnogości) Georg Cantor nie dał rady i zwariował...
    • lont12 Re: ja was pogodzę 01.09.17, 12:45
      co nieco masz rację, bo to przecież Arabowie wymyślili zero i tę cała algebrę, jak twierdzi Unia Europejska... Rzymianie ponoć zera nie znali, a tym bardziej pierwsi żydowscy chrześcijanie...
    • wojciech.2349 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 01.09.17, 16:07
      Coś aktualnego w temacie. Na wyciszanie jeszcze za wcześnie.


      W czwartek 31 sierpnia w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat stanu praworządności w Polsce. Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans oświadczył, że "jest bardzo bliski" uruchomienia artykułu 7. wobec Polski.
      ...
      Z nieoficjalnych doniesień "Rzeczpospolitej" wynika, że w KE "trwa liczenie głosów" w sprawie Polski. Bruksela sprawdza, ilu przywódców państw członkowskich może poprzeć wniosek Komisji o uznanie, że w Polsce łamana jest praworządność. Potrzeba 4/5, czyli 22 państw.


      fakty.interia.pl/prasa/news-rzeczpospolita-w-ke-trwa-liczenie-glosow-w-sprawie-polski,nId,2435252
      • czizus Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 01.09.17, 20:12
        wojciech.2349 napisał(a):

        > Coś aktualnego w temacie. Na wyciszanie jeszcze za wcześnie.
        >
        >
        > W czwartek 31 sierpnia w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat sta
        > nu praworządności w Polsce. Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans oświadczył,
        > że "jest bardzo bliski" uruchomienia artykułu 7. wobec Polski.
        > ...
        > Z nieoficjalnych doniesień "Rzeczpospolitej" wynika, że w KE "trwa liczenie gło
        > sów" w sprawie Polski. Bruksela sprawdza, ilu przywódców państw członkowskich m
        > oże poprzeć wniosek Komisji o uznanie, że w Polsce łamana jest praworządność. P
        > otrzeba 4/5, czyli 22 państw.
        >


        No i mamy Wojtek taki paradoks, że to komisarz UE F. Timmermans lepiej dba o polski interes narodowy niż PIS.
        • wojciech.2349 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 01.09.17, 20:52
          Ten Timmermans to jakiś niebyt polityczny.
          Racz mieć proporcje Macium Panie.
          • czizus Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 01.09.17, 21:52
            wojciech.2349 napisał(a):

            > Ten Timmermans to jakiś niebyt polityczny.
            > Racz mieć proporcje Macium Panie.

            Niech będzie. Niebyt polityczny lepiej dba o polski interes niż rządzący PIS.
    • buldog2 Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 02.09.17, 16:45
      Z wykresu widzimy, że przy x dążącym do zera z prawej strony, sin(x)/x przybiera wartości ujemne i ma granicę ok. -0,2. To odkrywcze i wartościowe, reszta wywodu podobna?

      --
      Teczka Agenta JARa
      • polski_francuz Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 02.09.17, 16:58
        W tresci watka jest drugi wykres bardziej zblizajacy sie do sedna wywodu. Poszukaj, nie len sie.

        PF
    • wojciech.2349 wadliwość wykresu 04.09.17, 02:11
      Przykład wykresu jest pouczający.
      Funkcja f(x) = sin(x)/x w punkcie 0 nie ma wartości.
      Chciałoby się zacytować nauczycieli z podstawówki - "Pamiętaj cholero, nie dziel przez zero".
      Wykres na osi x-ów jest skalowany co 5 jednostek (radianów).
      Liczymy wartość dla pierwszego sensownego punktu, czyli dla 5 i otrzymujemy sin(5)/5 = −0,191763947.

      Czyli tak jak na pierwszym wykresie, ale ta wartość powinna być pomiędzy 0 i 10. A nie w punkcie 0.
    • jabbaryt Re: Polityczna funkcja sin(x)/x 23.09.17, 21:16
      U nas do politycznego zera zmierza N (wraz z jej charyzmatycznym przywódcą Ryszardem Petru).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka